Dodaj do ulubionych

II prawo wislockiego

21.08.15, 01:24
Jak lechowski51 i polak1706 nie dają rady, to do akcji wchodzi palacz67! ;-))
Obserwuj wątek
    • jk471 Re: II prawo wislockiego 21.08.15, 06:21
      Ty wislocki12 jesteś jak mały piesek mojej sąsiadki. Siedzi sobie na balkonie to złośliwe stworzenie i szczeka na wszystkich przechodzących w zasięgu jego wzroku. Niektóre psy przyłączają się i pół osiedla nie ma spokoju. wislocki12 wyszukuje jakieś dziwne, zwykle urojone przewiny Episkopatu, Pisu i oczywiście Pana Prezydenta Andrzeja Dudy wyrywa je z kontekstu, okrasza złośliwościami i się zaczyna. Niektórzy internauci nie mogą spokojnie patrzeć na te bęcwalstwa wislockiego i reagują. Wislockiemu i jemu podobnym w to graj i zabawa trwa. Po co wislocki12 to robi? Nie wiem ale myślę, że jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi i pieniądze,. Pani Ewa K. zapowiedziała kiedyś, że PO musi zatrudnić hejterów i słowo stało się ciałem. Siedzi sobie wislocki12 po nocach przy służbowym kompie a forsa kap kap. Można tak zarabiać? Można a że to obrzydliwy sposób. Trudno, pecunia non olet.
      • oteusz Re: II prawo wislockiego 21.08.15, 09:43
        Zasługą wisłockiego12 jest, iż forum tarnobrzeskie statystycznie utrzymuje się na czele stawki lokalnych pseudo-opiniotwórczych szamb.
        Zatem z prawdziwą przyjemnością wręczam Panu wirtualny dyplom za zdobycie tytułu:
        Naczelnej Mendy Lata 2015.
        Agresywnie działając zastąpił pan wraz ze swoim przydupasem edkiem zgredkiem i sekretarką spoconą gienią dotychczasowych liderów tego pożal się Boże wyścigu frustratów,mitomanów i megalomanów.
        Gratuluję i życzę dalszych owocnych flaków z olejem.
        • gladysek Re: II prawo wislockiego 21.08.15, 11:42
          A czym wy roznicie sie od wislockiego12. Chyba tylko tym ze wislocki podrzuca wam tematy a wy rzucacie sie na niego jak wsciekle psy. Fora gazety wyborczej maja to do siebie ze sluza za spoleczna kloake, gdzie kazdy sra na kazdego, gdzie wsystkie chwyty sa dozwolone. Plusem forum jest to ze czeresniaki pokazuja sie takimi jakimi naprawde sa, Krotko mowiac poza wyjatkami sa to scierwa potopione w forumowych szambach, a jesli tak, to i smrod jmusi byc odpowiedniej jakosci. I jest.

          • polak1706 Re: II prawo wislockiego 21.08.15, 16:10
            >Żaden polityk nie zacytował i nie zacytuje słów marszałka Piłsudskiego, gdy przyjechał do Wilna po tym jak zajął je gen. Żeligowski. A mówił wtedy:

            „Gdy zajechałem do Wilna, parę dni po zajęciu go przez generała Żeligowskiego, widziałem ja i moi oficerowie, jak w całym mieście ludzie płakali ze wzruszenia i radości, oddawali żołnierzom cokolwiek mieli do zjedzenia. Pokazano mi kilkaset osób zabitych i nie pochowanych. Były dzieci i kobiety, starcy i żołnierze. To Żydzi strzelali z ukrycia i zabijali Polaków. Żydzi byli tu warstwą rządzącą, skazywali na śmierć i na wywózkę na Wschód Polaków. I to też ludność pamiętała. Teraz z ogromną trudnością polskie wojsko musi bronić Żydów przed samosądem i zemstą Polaków. Musiałem uspokajać ludność i żołnierzy, żeby nie doszło do samosądu".

            Ewa Kurek "Poza granicą solidarności. Stosunki polsko-żydowskie 1939-1945"
            W konkluzji swych badań Ewa Kurek dochodzi do przerażającego wniosku, że "najtrudniejszą, najbardziej haniebną i brutalną część ludobójstwa Żydów wykonali sami Żydzi".

            Władysław Szpilman w książce "Pianista" tak pisze o żydowskiej grupie kolaborantów w warszawskim getcie - "Składała się głównie z młodych ludzi, pochodzących z zamożnej warstwy. Mieliśmy wśród nich sporą grupę znajomych i tym większe ogarniało nas obrzydzenie, im wyraźniej zauważaliśmy, jak jeszcze niedawno przyzwoici ludzie, którym podawało się rękę i których traktowało się jak przyjaciół, przeradzali się w kanalie. Zarazili się duchem gestapo, tak należałoby to chyba nazwać. Z chwilą kiedy wkładali mundury i czapki policyjne i dostawali pałki do ręki, stawali się zwierzętami. Ich najważniejszym celem było nawiązanie kontaktów z gestapowcami, usługiwanie im, paradowanie razem z nimi po ulicach, zadawanie szyku znajomością języka niemieckiego oraz popisywanie się przed swoimi szefami brutalnością wobec ludności żydowskiej"

            Jan Tomasz Gross i Erika Steinbach ani też i Mateusz Zimmerman przecież nie powie ani nie napisze, że to Żydzi przyprowadzali Niemców do Żydów. To temat tabu. Przecież Mordechaj Anielewicz, 23-letni dowódca “powstania”, został zdradzony przez swoich współbraci

            Na podstawie prac i wspomnień:

            Hannah Arendt, Baruch Milch, Emanuel Ringelblum, Baruch Goldstein, Klara Mirska, Chaim A. Kaplan

            (...)Ta kolaboracja części Żydów z Niemcami była tym bardziej szokująca i wstydliwa ze względu na społeczny charakter jej uczestników. W przeciwieństwie bowiem do Polaków, wśród których z Niemcami godzili się na ogół kolaborować głównie ludzie z marginesu społecznego, męty, wśród Żydów na kolaborację poszła duża część elit z tzw. Judenratów (rad żydowskich). Przypomnijmy tu, z jak ostrym potępieniem tej kolaboracji wystąpiła najsłynniejsza żydowska myślicielka XX wieku Hannah Arendt w książce "Eichmann w Jerozolimie" (Kraków 1987). Napisała tam m.in. (s. 151): "Dla Żydów rola, jaką przywódcy żydowscy odegrali w unicestwieniu własnego narodu, stanowi niewątpliwie najczarniejszy rozdział całej historii". Uległość Judenratów wobec nazistów oznaczała skrajną kompromitację żydowskich elit w państwach okupowanych przez III Rzeszę. Arend stwierdziła wprost: "O ile jednak członkowie rządów typu quislingowskiego pochodzili zazwyczaj z partii opozycyjnych, członkami rad żydowskich byli z reguły cieszący się uznaniem miejscowi przywódcy żydowscy, którym naziści nadawali ogromną władzę do chwili, gdy ich także deportowano" (tamże, s. 151). Arendt pisała, że bez pomocy Judenratów w zarejestrowaniu Żydów, zebraniu ich w gettach, a potem pomocy w skierowaniu do obozów zagłady zginęłoby dużo mniej Żydów. Niemcy mieliby bowiem dużo więcej kłopotów ze spisaniem i wyszukaniem Żydów. W różnych krajach okupowanej Europy powtarzał się ten sam perfidny schemat: funkcjonariusze żydowscy sporządzali wykazy imienne wraz z informacjami o majątku Żydów, zapewniali Niemcom pomoc w chwytaniu Żydów i ładowaniu ich do pociągów, które wiozły ich do obozów zagłady. Także w Polsce doszło do potwornego skompromitowania dużej części żydowskich elit poprzez ich uczestnictwo w Judenratach i posłuszne wykonywanie niemieckich rozkazów godzących w ich współrodaków. koniec kłamstw o udziale Polaków w mordowaniu Żydów

            I o kolaboracji Judenratów i żydowskiej policji z Niemcami, kolaboracji będącej swoistą żydowską "hańbą domową". I to nie tylko w Polsce, ale również w wielu innych krajach okupowanej przez Niemców Europy.

            • polak1706 Re: II prawo wislockiego 21.08.15, 16:11
              >...Ta kolaboracja części Żydów z Niemcami była tym bardziej szokująca i wstydliwa ze względu na społeczny charakter jej uczestników. W przeciwieństwie bowiem do Polaków, wśród których z Niemcami godzili się na ogół kolaborować głównie ludzie z marginesu społecznego, męty, wśród Żydów na kolaborację poszła duża część elit z tzw. Judenratów (rad żydowskich). Przypomnijmy tu, z jak ostrym potępieniem tej kolaboracji wystąpiła najsłynniejsza żydowska myślicielka XX wieku Hannah Arendt w książce "Eichmann w Jerozolimie" (Kraków 1987). Napisała tam m.in. (s. 151): "Dla Żydów rola, jaką przywódcy żydowscy odegrali w unicestwieniu własnego narodu, stanowi niewątpliwie najczarniejszy rozdział całej historii". Uległość Judenratów wobec nazistów oznaczała skrajną kompromitację żydowskich elit w państwach okupowanych przez III Rzeszę. Arend stwierdziła wprost: "O ile jednak członkowie rządów typu quislingowskiego pochodzili zazwyczaj z partii opozycyjnych, członkami rad żydowskich byli z reguły cieszący się uznaniem miejscowi przywódcy żydowscy, którym naziści nadawali ogromną władzę do chwili, gdy ich także deportowano" (tamże, s. 151). Arendt pisała, że bez pomocy Judenratów w zarejestrowaniu Żydów, zebraniu ich w gettach, a potem pomocy w skierowaniu do obozów zagłady zginęłoby dużo mniej Żydów. Niemcy mieliby bowiem dużo więcej kłopotów ze spisaniem i wyszukaniem Żydów. W różnych krajach okupowanej Europy powtarzał się ten sam perfidny schemat: funkcjonariusze żydowscy sporządzali wykazy imienne wraz z informacjami o majątku Żydów, zapewniali Niemcom pomoc w chwytaniu Żydów i ładowaniu ich do pociągów, które wiozły ich do obozów zagłady. Także w Polsce doszło do potwornego skompromitowania dużej części żydowskich elit poprzez ich uczestnictwo w Judenratach i posłuszne wykonywanie niemieckich rozkazów godzących w ich współrodaków. ........... W tejże książce Milcha czytamy na s. 126-127: "(...) Judenrat załatwił z tymi mordercami, że do trzech godzin dostarczy im żądane trzysta osób. Sami Żydzi musieli łapać i wydawać braci i siostry w ręce katów, którzy stali na placu folwarku, obok naszego mieszkania, i przyprowadzonych przyjęli pałkami albo nahajkami, a później wywieźli na rzeź do Bełżca (...) Judenratowcy i Ordnungsdienst, przy pomocy ukraińskiej policji i kilku Niemców, którym jeszcze zapłacono, by prędko pracowali, gonili po ulicach, jak wściekłe psy czy opętańcy, a pot się z nich lał strumieniami (...). Straszny to był widok, jak Żyd Żyda prowadził na śmierć (...)"......Żydowscy policjanci okrutniejsi od Niemców
              Najsłynniejszy kronikarz warszawskiego getta Emanuel Ringelblum tak pisał o żydowskiej policji, która nawet jednym zdaniem nie została wspomniana w "naukowym dziele" Grossa: "Policja żydowska miała bardzo złą opinię jeszcze przed wysiedleniem. W przeciwieństwie do policji polskiej, która nie brała udziału w łapankach do obozu pracy, policja żydowska parała się tą ohydną robotą. Wyróżniała się również straszliwą korupcją i demoralizacją. Dno podłości osiągnęła ona jednak dopiero w czasie wysiedlenia. Nie padło ani jedno słowo protestu przeciwko odrażającej funkcji, polegającej na prowadzeniu swych braci na rzeź. Policja była duchowo przygotowana do tej brudnej roboty i dlatego gorliwie ją wykonała. Obecnie mózg sili się nad rozwiązaniem zagadki: jak to się stało, że Żydzi - przeważnie inteligenci, byli adwokaci (większość oficerów była przed wojną adwokatami) - sami przykładali rękę do zagłady swych braci. Jak doszło do tego, że Żydzi wlekli na wozach dzieci i kobiety, starców i chorych, wiedząc, że wszyscy idą na rzeź (...). Okrucieństwo policji żydowskiej było bardzo często większe niż Niemców, Ukraińców, Łotyszy [podkr. - J.R.N.]. Niejedna kryjówka została 'nakryta' przez policję żydowską, która zawsze chciała być plus catholique que le pape, by przypodobać się okupantowi. Ofiary, które znikły z oczu Niemca, wyłapywał policjant żydowski (...). Policja żydowska dała w ogóle dowody niezrozumiałej, dzikiej brutalności. Skąd taka wściekłość u naszych Żydów? Kiedy wyhodowaliśmy tyle setek zabójców, którzy na ulicach łapią dzieci, ciskają je na wozy i ciągną na Umschlag? Do powszechnych po prostu zjawisk należało, że ci zbójcy za ręce i nogi wrzucali kobiety na wozy (...). Każdy Żyd warszawski, każda kobieta i dziecko mogą przytoczyć tysiące faktów nieludzkiego okrucieństwa i wściekłości policji żydowskiej" (E. Ringelblum: "Kronika getta warszawskiego wrzesień 1939 - styczeń 1943", Warszawa 1988, s. 426, 427, 428). .<


        • wislocki12 Patent na mendę 21.08.15, 12:09
          Jak to miło być zauważonym! :-))
          PS. Pozwolę sobie przypomnieć, że patent na mendę na tym forum ma lechowski51... ;-))
        • edekzgredek99 Re: II prawo wislockiego 21.08.15, 16:55
          Dziekuje ze mnie pan docenil. Zawsze chcialem byc slawny. To mnie mobilizuje do dalszej ciezkiej pracy na rzecz forumowej spolecznosci.
      • wislocki12 Zanim p. Ewa K. została premierem... 21.08.15, 12:04
        Byłem już na tym forum zanim p. Ewa K. została premierem... ;-))
        • lechowski51 Re: Zanim p. Ewa K. została premierem... 21.08.15, 18:46
          Przylazłeś tu z lewackiego forum Rzeszów,które zdechło dzięki też moim paru miesięcznym działaniom.Przylazłeś i mendzisz jak na lewaka przystało!
          • wislocki12 Dzięki "paru miesięcznym" działaniom... 21.08.15, 19:05
            Jak zawsze, jesteś szlachetnym i honorowym rywalem, co by to nie mogło oznaczać... ;-))
            PS. Obawiam się, że "dzięki też moim (twoim) paru miesięcznym(?) działaniom" forum Tarnobrzeg też padnie!
            • jk471 Re: Dzięki "paru miesięcznym" działaniom... 21.08.15, 19:10
              co daj Boże, amen.
              • palacz67 Re: Dzięki "paru miesięcznym" działaniom. 21.08.15, 19:13
                Jestem za tym, by było mniej nienawiści pomiędzy ludźmi, pozdrawiam.
                • wislocki12 "Synuś by się przydał"? 21.08.15, 22:50
                  Naprawdę? To dlaczego tak protekcjonalnie, obcesowo i pogardliwie traktujesz ludzi? Piszesz, np. "z Edkiem już od dawna nie gadam", "Tak po ludzku powiem, że jest mi Ciebie naprawdę szkoda", "Zachowujesz się jak niegrzeczne dziecko w piaskownicy", "Bez odbioru!", "powiem Ci, Wisłocki, że jesteś głupi!", "Nie mam ochoty, Wisłocki, na rozmowę z Tobą"? Wystarczy? ;-))
                  PS. To może jeszcze na deser: "Stosuję nrp od ponad 20 lat i nigdy mnie nie zawiodła. Synuś by się przydał. Pozdrawiam."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka