gotlama
11.06.05, 23:05
Czy nie wkurza Was, gdy kupujecie w "SUPER" marketach i widzicie:
- stoisko z pieczywem "macanym" - bo obsługi nie ma
- wróble latające po hali sklepu, dziobiące okruszki i srające "produktami
przemiany"
- mrożonki "wielokrotnie mrożone" (ryby i warzywa leżące w otwartej chłodni)
Jeśli was to wkurza, to nie kupujcie w "alberciku" w Turaszówce.
Swoją drogą - to dziwię się, jak funkcjonuje kierownictwo tego sklepu - nie
wyściubia nosa z papierów?
Przecież wystarczy popatrzyć na chłodnię z rybami - marnuje się towar za duże
pieniędze, bo nikt, kto widział ja się to "odmraża - zamraża" nie kupi takiej
padliny.