wislocki12
02.11.15, 20:11
I tak już będzie przez najbliższe 4 lata! A może nie? ;-))
"Toksyczna relacja Szydło i Kaczyńskiego.
Nie powstał jeszcze rząd Beaty Szydło, a ona ma już sporo wrogów. Wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości coraz więcej polityków jest przeciwnych kandydaturze Szydło na premiera.
– Rządu jeszcze nie ma, a ich relacja już teraz jest toksyczna – powiedział „Newsweekowi” polityk z otoczenia przyszłej premier. Chodzi o stosunki Jarosława Kaczyńskiego z Beatą Szydło. Za wszystkim stoją najbliżsi współpracownicy prezesa PiS. Adam Lipiński, Joachim Brudziński, Mariusz Błaszczak, Marek Kuchciński i Marek Suski sprzeciwiają się Beacie Szydło w roli premiera. To od nich do uszu Kaczyńskiego ma płynąć najwięcej negatywnych opinii o byłej szefowej sztabu wyborczego Andrzeja Dudy.
Szydło ma także przeciwników poza twardym jądrem PiS-u. Niechętni wobec niej są także koalicjanci partii – Jarosław Gowin i Zbigniew Ziobro. Niepochlebnie o Beacie Szydło szepcze do ucha Kaczyńskiego powoli odbudowujący swoją pozycję w PiS Jacek Kurski. Skąd taka niechęć do twarzy firmującej dwa wyborcze zwycięstwa w tym roku?"
www.fakt.pl/politycy/wojna-w-pis-starzy-dzialacze-nie-chca-beaty-szydlo,artykuly,587944.html