Dodaj do ulubionych

komputer do domowego studia muzycznego

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.07.04, 12:04
Chodzi o komputer wylacznie do edycji muzyki. Nie beda tam instalowane inne
programy wiec karta graficzna nie jest wazna. Co do samej karty dzwiekowej,
juz jest upatrzona, wiec chodzi mi tylko o procesor, plyte, pamiec, dysk,
obudowa. Po pierwsze czy oplaca sie kupowac pamiec w dualu? Np Geil 2x256 MB
Jezeli tak, to w takim przypadku odpada Athlon XP. Czy w takim razie lepiej
kupic P4 2.8 HT Northwood czy Athlon 64? Plyta to ASUS za ok 500 zl. Co do
dysku to nie wiem czy ATA, SATA komplenie sie na tym nie znam. No i obudowa.
Zeby byla kompletna cisza. Chlodzenie wodne odpada. Napedy optyczne juz mam.
Karta grafiki jakas do 200 zl bo i poco lepsza. Na wszystko (bez muzycznej)
mam ok 3200 zl

Z gory dziekuje za odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • Gość: WANDAL Re: komputer do domowego studia muzycznego IP: *.CNet2.Gawex.PL 12.07.04, 14:43
      może się uśmiejesz ale w profesjonalnych studiach muzycznych nadal używa się
      Atari 1040STFM -nie pamiętam z jakiego powodu-ale jego budowa (przetworniki
      analogowo-cyfrowe) są na poziomie,którego PC-ty nie mogą dogonić.
    • Gość: geek Re: komputer do domowego studia muzycznego IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 12.07.04, 21:44
      A dzisiaj najchetniej uzywa sie Macintoshy wyposazonych w zewnetrzne karty, np
      eMagic. Pecet ma generalnie slabe mozliwosci dzwiekowe. Aha, i najlepiej zebys
      mial oryginalego intela,zadne tam podrobki. Niektore sekwencery lepiej dzialaja
      przy intelu.
      • Gość: muzyk Re: komputer do domowego studia muzycznego IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.07.04, 22:15
        Rzecz w tym, ze z oprogramowaniem jest slabo w jabluszkach, poza tym juz
        kupilem program do tego wiec jestem skazany na PCeta. Po drugie nigdy nie bede
        korzystal z 64-bitowego systemu ani programu, czy wiec jest sens kupowac
        Athlona 64? I czy ktos da mi odpowiedz, czy warto doplacic za pamiec dual?
        • Gość: muzyk Re: komputer do domowego studia muzycznego IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.07.04, 22:39
          A co powiecie o plycie Asus P4P800-VM Intel 865G (LAN + Serial ATA)
          sklep.benchmark.pl/pelny_8064.html
          czy jest jakas roznica w wydajnosci od 865PE ?
          Bo cena jest mniejsza a jest w nim jeszcze karta graficzna.
          Czy ona wystarczy na normalne zastosowanie (nie gry?)
          • vladip Re: komputer do domowego studia muzycznego 12.07.04, 23:40
            Myślę że jak dla ciebie taka płyta to dobry wybór
            Do tego dowolny p4
            i pamieć w przypadku takich zastosowań 2x 256 tez powinno w zupełności
            wystarczyć. podobie ma się sprawa z dyskiem - jaki nie wybierzesz będzie dobry -
            raczej kieruj się swoim priorytetem - czyli cisza niż szybkością - w domowym
            zastosowaniu różnice są pomijalnie małe
            Właściwie dla ciebie dowolny nowy komputer będzie dysponował wystarczającym
            zapasem mocy
            natomiast jezeli zalezy ci na ciszy to bedzie to wymagało trochę inwestycji,
            dobierz sobie jakkąś solidna obudowę, nie z tych najtańszych bo może ci brzeczeć
            do tego dobry wentylator na procesor np zalman 7000 Cu( wspominałeś że wodne
            chłodzenie cię nie interesuje)
            Pomyśl też o kupnie zasilacza.. ale tutaj już najlepiej popytaj w sklepie o
            jakieś ciche modele
        • Gość: jose_g Re: komputer do domowego studia muzycznego IP: 136.167.58.* 12.07.04, 22:42
          wedlug mnie pamiec dual (czyli dwa identyczne moduly) ma sens jesli masz plyte glowna na chipsecie
          nForce ktory ma dwukanalowy kontroler pamieci - jak pokazuja testy jest to niezle rozwiazanie (nie
          mam pod reka zadnego linka)

          ja bym sie 2 razy zastanowil nad karta dzwiekowa (albo moze dwiema - jedna jako wejscie/wyjscie,
          druga jako mikser - czasem tak sie buduje komputery do obrobki dzwieku) no i nad twardym dyskiem
          - musi byc cichy, szybki i pojemny.

          procesor wg mnie to drugorzedna sprawa - obecnie wszystko powyzej 2 GHz bedzie sie spokojnie
          nadawac a w koncu zalezy ci na obnizeniu halasu wiec moze lepiej nie pilowac procka na maksimum?

          obudowa - zobacz np. Antec. generalnie wazny jest zasilacz - zeby nie byl za glosny.
    • Gość: cs Re: komputer do domowego studia muzycznego IP: *.k210.webspeed.dk 13.07.04, 00:02
      koledzy, nie mylmy pojec
      czy komp cichy, czy glosny, to przeciez nie ma znaczenia dla muzyki :o))
      problem lezy w karcie audio, ktora powinna byc na poziomie pro.
      Zapomnij tutaj o karcie SoundBlaster, w audio trzeba zainwestowac prawie tyle,
      co w caly komp.
      No i HDD, co najmniej 7200 RPM

      Rozejrzyj sie za dobrym softem, wspanialy jest Cakewalk SONAR jak sequencer
      MIDI i multi track recorder.
      Do tego Steinberg Soundforge do obrobli studyjnej.
      A jako emulator synth, takze SONAR no i najlepszy chyba Reason.
      • bwv1004 Re: komputer do domowego studia muzycznego 13.07.04, 00:22
        To czy i jaki dysk jest potrzebny zależy od programu do obróbki dźwieku. Adobe
        Audition najlepiej działa jeśli ma kilka szybkich dysków. A pamięć nie jest aż
        taka ważna. Szybki procesor koniecznie. Jak będziesz robić montaż
        wielościeżkowy z licznymi efektami to zobaczysz, że to ważne. Dobrze mieć duży
        monitor, rozważ dwa. Od SoundBlastera oczywiście trzymaj się z daleka. Popatrz
        lepiej np tu: www.m-audio.com albo tu: www.echoaudio.com/Products/

        Po porady możesz też się zwrócić na:
        audiomastersforum.org/amforum/index.php
        lub wejsć na www.adobe.com i znaleźć tam forum użytkowników Audition
        (konieczna rejestracja o ile pamiętam). Aczkolwiek na obu forach bywają głównie
        ci sami ludzie więc nie ma sencu pytać na obu. I są to zasadniczo użytkownicy
        CoolEdit/Audition, więc będą nieco skrzywieni w stronę tych programów. Ale to
        dobra strona. Zresztą piszesz, że program masz, jeśli to CE lub Audition to
        koniecznie wal na te fora.

        Co do ciszy: możesz szukać cichych wiatraków i zasilaczy, woda byłaby pewnie
        lepsza, ale ogólnie żaden komp nie będzie całkiem cichy. Dyski i CD-ROMy też
        słychać. Komp raczej bym postawił poza studiem. W końcu rezyser nie siedzi w
        tym pokoju co muzycy. A idealnie: muzycy w jednym pokoju, reżyser z myszką,
        klawiaturą i monitorami w drugim, komp w trzecim. Tyle że z CD się nabiegasz.

        Aha, widziałem informację, że (o ile pamiętam) Cool Edit Pro miewał kłopoty na
        Dual Athlon. Nie wiem jak Audition.
        • Gość: muzyk Re: komputer do domowego studia muzycznego IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.07.04, 09:32
          Acha, zapomnialem napisac, ze ten komputer nie bedzie dla mnie, tylko dla
          kolegi, ale on sie kompletnie na tym nie zna. Natomiast czyta wiele czasopism
          wstylu audio PC i tam juz doczytal, ktora karta jest najlepsza w danym
          przedziale cenowym. Cisza jest mu potrzebna, poniewaz wiele sciezek sam nagrywa
          na syntezatorze itp i przy obecnym komputerze czasami wentylatory zagluszaj mu
          podklad. Co do DVD i dysku to przelozy z starego komputera (7200 RPM i 2 MB)
          ale poco kupowac cos co juz jest, nawet jezeli jest troche slabsze. (8 MB by
          sie przydalo). I w takim razie nie wiem jak z pamiecai i nforcem. Bo w tej
          chwili (Athlon 750 i 256 MB) czesto podczaj zgrywania sa zwisy. I nie weim czy
          to jest wina malej/wolnej pamieci, czy poprostu winy nie moga poradzic sobie z
          duzymi plikami. Wiec dlatego myslalem nawet o pamieci GeIL Dual 2 x 256MB ULD
          PC-400 CL2 sklep.benchmark.pl/pelny_6970.html ale byc moze nie bedzie
          wiekszej roznicy niz np GeIL 2 x 256MB PC-400 CL2.5
          sklep.benchmark.pl/pelny_10632.html
          Z jednej strony to juz roznica 200 zl ale jezeli bedzie o wiele lepiej dzialaly
          to moze warto doplacic (wystarczy spojzec na komentarze)
          I czy jak ktos napisal wczesniej roznica jest zauwazalna pomiedzy single a dual
          na plycie pod intela?
          • bwv1004 Re: komputer do domowego studia muzycznego 13.07.04, 10:10
            Gość portalu: muzyk napisał(a):

            >sam nagrywa
            > na syntezatorze itp i przy obecnym komputerze czasami wentylatory zagluszaj
            mu
            > podklad.

            To może wystarczy kupić zamknięte słuchawki? Bo chyba nie nagrywa tego podkładu
            przez powietrze tylko po kabelku??
            • Gość: muzyk Re: komputer do domowego studia muzycznego IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.07.04, 10:17
              Mnie sie wydaje, ze on poprostu ma juz dosc swojej rakiety. Ja wlasnie jestem
              teraz na jego komputerze i chyba ciszej jest na skrzyzowaniu. Moze poprostu
              chce miec wrescie spokoj, kiedy pracuje na komputerze.
      • Gość: adrian4u Re: komputer do domowego studia muzycznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 12:23
        Rany jeża, koluniu - SoundForge to program firmy Sonic Foundry, nie
        Steinberg!!!!
        co do pracy z nim - nie wiem, czy najlepszy, ale ja korzystam tylko z niego. w
        parze z ACIDem tej samej firmy daje syper możliwości.

        i moje 3 grosze, jako posiadacza kompa do muzy:
        1. dysk jak największy - polecam 200gb Caviar 8mb cache
        2. ODDZIELNY dysk na system
        3. SoundBlaster może być - masz możliwość ładowania mu banków dźwięków sf2 -
        sam zrobiłem bank 50mb, z 12-megowym fortepianem Steinway - w dodatku
        stereo:):):) po za tym sb Live! można "przerobić" sterownikami na kartę EMU APS
        (czy jak to się pisało) i masz 4 wyjścia oraz całą dobroś procesora sygnału
        efekty) karty do wykorzystania np. w Cubase.
        4. USB2.0, FireWire też się przyda.

        w zasadzie to wszystko:)

        a jak chcesz cichego kompa to duuuuży radiator Zalmann na procek, a z resztą
        kombinuj:)
    • gray Re: komputer do domowego studia muzycznego 13.07.04, 09:35

      zestaw ok ale pora pomyśleć o karcie dźwiękowej i tutaj 2000 zł to absolutne
      minimum.
    • Gość: geek Re: komputer do domowego studia muzycznego IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 14.07.04, 18:38
      "Rzecz w tym, ze z oprogramowaniem jest slabo w jabluszkach, poza tym juz
      kupilem program do tego wiec jestem skazany na PCeta."

      Alez kto ci nagadal takich bzdur!! Programow muzycznych na Maka jest od cholery,
      rzecz w tym ze wiele tzw wielkich programow jest tez na peceta i na Maka
      (Reason, Cubase, Bias Deck, wszystko z firmy Native Instruments). Poza tym,
      programy i sprzet Motu, eMagic (eMagic jest juz czescia Apple, producenta
      Macintoshow), Maya, itd itp. Nawet darmowy i dobry Audacity jest na obie platformy.
      A np swietny GarageBand (www.apple.com/ilife/garageband/) jest tylko na
      Maka. To samo z wieloma filtrami VSP.
      Np studia dzwiekowe BBC sa oparte tylko na Makach. Np na koncercie Smolik ma
      wlaczone dwa laptopy Apple PowerBook. Itd, itp.
    • Gość: geek Re: komputer do domowego studia muzycznego IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 14.07.04, 18:46
      "koledzy, nie mylmy pojec
      czy komp cichy, czy glosny, to przeciez nie ma znaczenia dla muzyki :o))"

      "Co do ciszy: możesz szukać cichych wiatraków i zasilaczy, woda byłaby pewnie
      lepsza, ale ogólnie żaden komp nie będzie całkiem cichy. Dyski i CD-ROMy też
      słychać."

      I dlatego lepsze sa karty zewnetrzne,wyprowadzone poza komputer, np wspomniana
      eMagic. Mozesz poprobowac z tanszymi, np Audiotrak Maya lub Maudio. Ale jak ktos
      slusznie zauwazyl,ponizej 2 tys nie zejdziesz: karta musi miec odpowiednia ilosc
      wejsc i wyjsc, i najlepiej zeby minimum 24bit/96 khz.

      Glosnosc kompa ma znaczenie. W kompie, przy portach masz natezenie ok 60 ohm. W
      momencie wprowadzania dzwieku do kompa (sample, mikrofon) to bedzie cie
      kosztowalo przykry szum w tle. Karta wewn. nie ma sensu (chyba ze do gier),
      poniewaz wewntarz komputera jest wiele czynnikow zaklocajacych dzialanie ukladow
      audio. Poza tym, popatrz za taka karta ktroa tez odciazy procesor. Najlepiej
      zainwestuj w karte na FireWire, nawet USB moze sie okazac za wolne.
      • Gość: dfg Re: komputer do domowego studia muzycznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 23:45
        Kolega potrzebuje komputer do POKOJU, W KTÓRYM TWORZY MUZYKĘ, czy do STUDIA,
        które musi być wyciszone?
        Jeśli do studia, to istnieją zasilacze bez wiatraków, ale są b. drogie. Można
        metodą Adama Słodowego zamontować PC-towy zasilacz... w innym pokoju. Do tego
        kupić ogniwo peltiera na procesor i dysk z łożyskami olejowymi. Monitor musi
        być LCD, bo kineskopy piszczą w mikrofonach.
        Albo niech kolega przerzuci się na death metal, grind core, lub techno terror
        i zagłuszy szum wentylatora ;-)
    • Gość: geek do muzyka IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 15.07.04, 09:51
      No i widzisz, glosnosc kompa ma znaczenie. Tutaj Mak ma jeszcze jedna przewage,
      tzn wiekszosc modeli nie ma wentylatorka (np Cube, iMaki itd), bo procesor
      Motorolli nie potrzebuje tak wscieklego chlodzenia jak Intel i podroby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka