Dodaj do ulubionych

kłamczucha

01.11.08, 16:17
Witam!
mam problem bo nie wiem jak postąpić z "przyjaciółką"[ostatnio
naprawdę bliską tak by się wydawało]
Otóż.. owa koleżanka była z facetem [ok. 2 lat.] po czym NIBY się
rozstali. po ok. 2 miesiącach okazuje się, że jednak nigdy nie
zerwali i są nadal razem, spotykają się itp. Ona mi mówi, że on jest
frajerem, nie wie dlaczego w ogóle z nim była, wkurza ją.. [nie wie,
ze wiem o tym, że są razem] okłamuje mnie w żywe oczy, ze już nie
chciałaby z nim być ze łazmi w oczach.. nawet wymyśla już do przodu
wątki dlaczego on po nią podjedzie kiedyś tam..
i najlepsze, ze twierdzi, że nie lubi kłamać.
I co z taką zrobić? i może ktoś mi wytłumaczy po co mnie okłamuje?
jeśli się naprawdę kochają to mam to gdzies ze są razem, niech sobie
będą bo czemu nie, ale po co kłamać?
jak się zachować w takiej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • an-gel2 Re: kłamczucha 01.11.08, 16:33
      różnie mozna to odebrać pomyśl mówi ci takie żeczy może jest zazdrosna o ciebie
      że jej chlopaka odbieżesz.Ja tak miałam koleżanka była zazd.przyznała się jej
      chłopak mnie lubił stawiał jej za wzór jak się póżniej dowiedziałam.Z mojej
      strony nic jej nie groziło,nawet bym nie pomyślała.Twoja kolezanka sama niewie
      czego chce poprostu nie słuchaj zmień temat.Widze że cie to męczy obyś póżniej
      wrogiem nie została
      • dzoaaana Re: kłamczucha 01.11.08, 16:44
        nie, to napewno nie przez to że jest o mnie zazdrosna to nie wchodzi
        w gre. Nie rozmawiam z nią o tym, a jak już to cały czas coś kręci a
        tak ma idealnie plan wcześniej ułożony, że wszystko po koleji się
        układa w bajeczkę. Pozatym co mi mówi to wydaje mi się, że cały czas
        kłamie- już o zaufaniu nie ma mowy. I meczy mnie to niemiłosiernie
        bo myślałam, że moge jej ufać.
        • an-gel2 Re: kłamczucha 01.11.08, 17:00
          jak kręci to w tej kwestii prawdy nie powie,spytaj ją wprost dlaczego kłamie?
          poco ci to wszystko mówi,że nie chcesz tego słuchać
    • kitek_maly Re: kłamczucha 01.11.08, 17:00

      > jeśli się naprawdę kochają to mam to gdzies ze są razem, niech sobie
      > będą bo czemu nie, ale po co kłamać?

      A może się kochają na niby?
      A może ze sobą co parę dni zrywają i faktycznie on jest frajerem? Skąd wiesz, że
      tak nie jest?
      • dzoaaana Re: kłamczucha 01.11.08, 17:18
        chcę się zapytać dlaczego kłamie, ale też chciałabym żeby dostała
        nauczkę za te jej wszystkie kłamstwa.. żeby sie na nich przejechała..
        • an-gel2 Re: kłamczucha 01.11.08, 17:34
          nie bądz złośliwa :kłamstwo ma zawsze krótkie nogi.Co zamierzasz zrobić?
          • dzoaaana Re: kłamczucha 01.11.08, 17:43
            liczę własnie, że mi ktoś porzuci dobry pomysł...
            • mijo81 Re: kłamczucha 01.11.08, 18:55
              Dobry pomysł...daj se spokój...niech se mówi co chce...zresztą ty
              nie wiesz jak naprawdę jest...bycie a nie bycie ze spobą to kwestia
              względna...każdy ją inaczej rozumuje
              • dzoaaana Re: kłamczucha 01.11.08, 19:12
                nie chodzi o to, że ona z nim jest, ale o to że mnie bezczelnie
                okłamuje. I chyba najlepszym wyjściem bedzie zapytanie wprost..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka