skiela1
23.11.05, 23:11
Puste plaze Juraty,zasnely kosze juz
Tylko facet,podpiera nosem klucz
Szara plachte gazety,unosi w gore wiatr
Dzisiaj nikt nie odczyta co nam doniosl swiat
Serce gryzie nostalgia,a dusze scina lod
W radiu spiewa Natalia,swoj czarny smetny blues
Hotel wolnych pokoi,w recepcji pajak spi
W torby skladam powoli,okruchy tamtych dni
Juz nie ma dzikich plaz
Na ktorej zbieralam bursztyny
Gdy z psem do ciebie szlam
A mewy osemki kreslily,kreslily
Juz nie ma dzikich plaz
I barwnej kafejki przy molo
Nie jedna znikla twarz
I wielu przegralo swa mlodosc-swa mlodosc
Wsiadam w pociag powrotny,ocieram jedna lze
Ludzie sa samotni,czy tego chca czy nie
Patrze w oczy jesieni,nad morzem stada chmur
Pejzaz moich nadziei,umyka mi z pod kol.
Serce gryzie nostalgia a dusze scina lod
W radio spiewa Natalia,swoj czarny,smutny blues
Hotel wolnych pokoi,w recepcji pajak spi
W torby skladam powoli okruchy tamtych dni.