Gość: beny IP: 217.153.144.* 10.08.05, 02:42 fajna knajpa wrescie, cos orginalnego pojawiło sie w poblizu starego rynku, wystrój i aranzacja wnetrza super, a no i ten zorro bomba Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: łodziak Re: The Mexican IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 00:01 nie, zorro to jeszcze nic musicie poznać jeszcze NIESPODZIANĘ TA pANI WPROWADZA DOPIERO KLIMAT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Józef Re: The Mexican IP: *.echostar.pl 20.08.05, 16:38 a mnie to tandetą trąci. podbija to uczucie raczej kiepska kuchnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtus Re: The Mexican IP: *.sk4.am.poznan.pl 26.08.05, 09:12 Zorro rzeczywiscie super widziałem na wlasne oczy, ale nie wiem o co chodzi z ta pania wprowadzajaca ten super klimat. Jakie danie trzeba zamowic by to zobaczyc ? Ktos wie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: The Mexican IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 20.08.05, 20:40 Miejsce fajne, duże, jak dla mnie super, ale jedzenie - TRAGEDIA. Małe porcje, za każdą dodatkową tortillę trzeba ddatkowo płacić, w ogóle nic specjalnego i nawet jakbym chciała wpaść tam jeszcze raz to nie ma na co, chyba tylko na piwo. I nie sądzę żeby się wyrobili, zainwestowali wystarczająco w wystrój. Z przyjemnością wrócę za to do Czerwonego Sombrero, jedzenie też niespecjalnie oryginalne ale przynajmniej bardzo smaczne i można się najeść za rozsądną cenę w równie przyjemnym a może nawet bardziej miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tete Re: The Mexican IP: *.echostar.pl 24.08.05, 19:44 Na poczatku bylismy ze znajomymi zachwyceni. Klimat rewelacyjny, wystroj, muzyka. To jedzenie jest jednak okropne i chociaz to nowa knajpa to pogarsza sie z kazda wizyta. Ostatni m moj maz dosatal spalone zeberka i skrzydelka. Naprawde byly spalone. Tacos jest po prostu obrzydliwe. Co sie dzieje przeciez powinni walczyc o klientow. Przeciez kuchnia meksykanska jest super a nie taka mdla jak w wydaniu The Mexican. Jak mozna tak spieprzyc sprawe! Margarita cena niby dobra ale przydalaby sie jeszcze kropla alkoholu...caly czas mam wrazenie ze przez pomylke otrzymuje Margarite Junior, narazie w ogole tego nie zamawiam szkoda kasy. Kuchnia jest naprawde fatalna, probowalam 3 potraw i 3 razy niewypal. Szkoda bo knajpa piekna, uwielbiam te klimaty. Jak narazie to smakuje mi tam tylko piwo i sernik (o ile sie nie zepsul bo probowalam kilka tygodni temu. Z ta kuchnia naprawde trzeba cos zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tete Re: The Mexican IP: *.echostar.pl 24.08.05, 19:49 "słynny słodko-pikantny sos Costeca", to ja miałem nieodparte wrażenie, że jem trochę lepszy ketchup" - podczas ostatniej wizyty stwierdzilam ze to jest ketchup!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giga Re: The Mexican IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 20:18 Byłam tam 2 razy. Ostatnio ze znajomymi - było nas czworo - zamówione potrawy podawali co 7-10 minut. Ja dostałam pierwsza, grzecznie czekałam, ale żarełko stygnie, więc zabrałam się za jedzenie. W końcu wyszło tak, że ja już kończyłam jeść, a ostatni ze znajomych dopiero się zabierał..A ten popcorn do piwa..fleee Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolalulu Re: The Mexican IP: 217.153.144.* 22.10.05, 19:08 super knajpa!!!! tego jeszcze w poznaniu nie bylo. jedzenie dobre, polecam fajite- swietnie skwierczy na goracej patelni!!! no i zorro razem z niespodziana rzeczywiscie wprowadzaja klimat!!!!! prawdziwy mexyk!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomili7 Re: The Mexican IP: *.echostar.pl 23.10.05, 12:48 Wczoraj pierwszy raz odwiedziłem to miejsce i niestety te same spostrzezenia co większość! Miejsce super, jedzenie-tragedia. Z podawaniem jedzenia podobnie.Jeden kończył , drugi zaczynał. Ale hitem był kelner.W pewnym momencie znajoma woła kelnera i pyta "Ja w sprawie mojego zamówienia" na to on "Tak, tak już przynoszę" ona:" Nie, nie ja chciałam z tego dania zrezygnować, można?" kelner:" Można , bo jeszcze nie złożyłem zamówienia w kuchni"!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegosława Re: The Mexican IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.05, 13:17 Że coooooo? tsssss psss tej jak chcecie meksykańskie jedzonko w wersji oryginalnej to zapraszam do Meksyku. A tym czasem tu jest Polska tu się ciężko oddycha więc oni sie starają jak mogą żeby było Si, a wy co tej ćwikły jakieś ,zreszta klientom nigdy się nie dogodzi więc myślcie co chcecie i tak THE MEXICAN RULEZZZZ :D Restauracja jest wypasik..klimat świetny i jak juz zauwazono Hitem jest Niespodziana ...Zorro i Helen Hunt :D Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tete Re: The Mexican IP: *.echostar.pl 24.10.05, 17:53 Staraja sie jak moga a to dobre? Ostatnio probowolismy znalezc tam miejsce w ogole nikt sie nami nie zainteresowal. A jak w koncu na gorze zapytalismy pania czy ma cos wolnego to nieuprzejmie odpowiedziala ze nie. I wlasciwie to dobrze sie stalo bo jak schodzilismy to widzialm w kuchni talerze przygotowane do podanie i wszystko bylo spalone! Powtarzam szkoda tej knajpy. Ludzie ktorzy tam pracuja w ogole sie nie przykladaja ani kelnerzy ani kucharze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegosława Re: The Mexican IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.05, 23:22 <olaboga> ..i co teraz powiedz Tete!?!Normalnie sie az wzruszyłam twoim postem i normlanie mnie przekonałes - wiem ! nie pojde juz tam - !! heheheheh yhyyy a swistak siedzi i zawija..wez przestan - bardziej cie wkurzylo to ze nie dostales miejsca niz to ze zuwazyles spalone skrzydelka - a co ty masz lornetke na podczerwien w oczach przeciez to co stoi na kuchni jest z dala od klientow chyba ze wskoczyles na zmywak przwitac sie z ciocią! Wyluzuj ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tete Re: The Mexican IP: *.echostar.pl 27.10.05, 22:00 Nie wiem skad ta agresja. Tlumacze sobie tylko tym, ze tam pracyjesz lub moze jestes wlascicielem. Bardzo by mnie cieszylo gdyby pracownicy The Mexican wzieli sobie do serca te slowa, chociaz wiem ze jest to nie mozliwe bo sa zbyt aroganccy. Nie ma tu czego bronic. Jak juz pisalam uwielbiam knajpy meksykanskie. Wyobraz sobie, ze po raz pierwszy spotkalam sie z nimi nie w Meksyku (niestety jak narazie nie spelnilo sie moje marzenie)tylko w Niemczech i to byla milosc od pierwszej wizyty. Niestety w Polsce tzn w Poznaniu nie bylo czegos takiego, Czerwone Sombrero (niby tak ale troche brak klimatu). Nawet nie wiesz jak bardzo sie ucieszylam gdy sie dowiedzialam o The Mexican. Pierwsza wizyta byla super zamowilism talerz The Best of Mexico, troche malo ale smaczne, sernik tez pyszny. Niestety druga i trzecia wizyta juz nie byly tak udane, glownie przez niedoprawione mdle jedzenie, spalone skrzydelka i zeberka (podobno najlepsze w POznaniu), zeby nawiazac jakikolwiek kontakt z kelnerka czekalismy sie ok 1 godziny !!! Margarity za 3 razem juz nie kupowalam. MAm gdzies Wasza knajpe i nikogo nie chce wzruszac - troche mi tylko zal patrzec jak zawalacie sprawe!!! Jak chce dobrze zjesc to ide do restaracji chinskiej Pekin, tam wszyscy sa zawsze mili. Wiesz tam czesto czeka sie na stolik ale od samego wejscia kelnerki sie Toba zajmuja przepraszaja i prosza zeby poczekac, jak sie zwolni to niezwlocznie Cie o tym informuje. Natomiast w The Mexican luz, krazylismy w czworke po calej knajpie i patio i nikt nas nie zaczepil, dopiero na gorze prawie wpadlismy na kelnerke bo chcielismy zajac zarezerwowany stolik. Pani sie za bardzo nie przejela powiedziala nie ma, zero usmiechu przepraszam itp!!!! Radze Ci wybrac sie do Mexican to zobaczysz ze jak schodzi sie ze schodow to widac talerze z przygotowanym jedzeniem i nie trzeba miec lornetki. Pisze to bo wiem ze pewnie kiedys wybiore sie do tej knajpy ze wzgledy na muzyke i klimat ale wiesz chcialabym tez cos zjesc i nie czekac na rachunek 2 godzin!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegosława Re: The Mexican IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.05, 22:39 HOLA Aburrida Tete !! No nie teraz to już się naprawdę kurde rozryczę....<bekkkkkssssaaaa> !! Nie wiem o co Ci chodzi..miotasz się, dąsasz., gryziesz wargi a nikt i tak pewnie nie bierze pod uwagę wypowiedzi rozkapryszonej damy.. która została nie zauważona w restauracji w której BYWA wśród grona przyjaciół, nie trzeba było mówić znajomym..” byłam tam już parę razy, znają mnie – będzie miejsce na bank !!” Bo tak pewnie było a tu Z O N K jak mi przykro J A dla Twojej wiadomości nie jestem żadnym właścicielem a ni kelnerka, tylko podobnie jak ty bywam tam , ale jakoś inaczej spostrzegam cala sytuacje . Może poproś i z rób sobie fot. w sombrero i niech wywieszą koło reszty znanych i LUBIANYCH może ci się humor poprawi i w końcu cię zauważą na tym patio jak będziesz krążyć ..a propos krążenia na patio załatw sobie koszyk parę kwiatków i można krążyć dalej – uzbiera się wtedy trochę i będzie przyjemne z pożytecznym.. a wtedy skoczysz do Chinioli na ratlerka w sosie własnym z przystawka ze szczura w panierce – no i pouśmiechasz się trochę do skośnookich kelnerek. A tak miedzy nami to ty może masz jakiś kompleks albo przemawia przez ciebie wyrafinowany egocentryzm jeżeli potrzebujesz żeby kelnerki uśmiechały się do ciebie, przepraszały, prosiły żeby poczekać – kompleks Małej Księżniczki ??? hmm coś w ty m jest – no cóż jak już pewnie zauważyłaś w The Mexican obsługa to Polacy a nie Meksykanie a co kraj to obyczaj – chociaż w cale nie widziałam żeby byli niemili może trochę zabiegani ale na pewno nie robią tego ( o czym mówisz) celowo i na pewno nie są aroganccy – a to czy człowiek się do ciebie uśmiechnie czy nie zależy tez od drugiej osoby – bo jak wejdzie do restauracji taki gbur lub rozkapryszona baba to dziwne żeby się jeszcze uśmiechać wystarczy być miłym nic ponad - a z twoich wypowiedzi wnioskuje że tak to z Tobą pewnie jest..może się trzeba rozluźnić trochę ..pomedytować, odrzucić złą energie , zaliczyć zajęcia z Jogi i będzie wszystko Si – a jeżeli nie pomoże to usiąść przed lustrem i teraz ...” nóżki na kokardki i (dłońmi ćwiczymy) pączki , listki kwiatki „ Głęboko oddychamy i powtarzamy ćwiczenie kilka razy – stres minie – i oczka się otworzą !! Pozdrawiam The Mexican całą załogę – Zorro..GangSta Soye & Helen J HASTA LUEGO !!! NOS VEMOS !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tete Re: The Mexican IP: *.echostar.pl 28.10.05, 17:51 Po przeczytaniu Twojego postu stwierdzam, ze to Tobie sie cos pomylilo!!!! To chyba Ty powinnas wyluzowaca! "propos krążenia na patio załatw sobie koszyk parę kwiatków i można krążyć dalej – uzbiera się wtedy trochę i będzie przyjemne z pożytecznym.. " co to w ogole za kretynske stwierdzenie argumentacja? Jestes w ogole normalna? "a wtedy skoczysz do Chinioli na ratlerka w sosie własnym z przystawka ze szczura w panierce – no i pouśmiechasz się trochę do skośnookich kelnerek." Pisze o restauracji w Polsce wiec sa polskie mile kelnerki (co znaczy ze i u nas mozna), ale gdyby byly chinskie nie przeszkadzaloby mi to w ogole, chyba ze bylyby takie mdle i zmarzniete jak The Mexican!!! Wiem, ze nie masz pojecia jak dobre jest tam jedzenie, bo zachwycasz sie tym czyms w The Mexican, wiec o dobrym jedzeniu nie masz pojecia, chyba, ze to TY wskakujesz do kuchni przywitac sie z wujeczkiem! Wodnistej i bezsmaku Margarity nie mam zamiaru zamawiac, zwlaszcza tej duzej dla jakiegos badziewnego zdjecia! Z moim humorem jest wszystko w porzadku a i na jedzonko tez mam gdzie chadzac - wiec The Mexican mnie malo obchodzi!!! W ogle poziom Twoich argumentow jest zenujacy tak jak i obsluga w Twojej ulubionej knajpie! Ale czy TY w ogole zrozumialas chodz jedno zdanie z tego co napisalam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nelly Re: The Mexican IP: 217.153.144.* 28.10.05, 19:23 ... moze jak kiedys sama popracujesz to zrozumiesz.... a tak a propos to w THE MEXICAN nie ma patio....\jezeli komus sie nie podoba to nie musi przychodzic do tej knajpy... ja jak nie lubie gdzieś chodzic to tam nie wracammm . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tete Re: The Mexican IP: *.echostar.pl 28.10.05, 19:39 Patio- dziedziniec wewnetrzny w palacach willach (zwlaszcza hiszpanskich} zwykle o kamiennej podlodze, ozdobiony kolumnami, balkonami, fontanna i kwiatami. Slownik wyrazow obcych PWN. A wy jak nazywacie to cos co jest za brama z fontanna kwiatam i kamienna podloga? Moze inaczej, w kazdym razie to cos patio przypomina! Dziwne, ze trzy osoby, ktore sie tak zachwycaja maja to samo IP. Teraz jestem na 100 % przekonano ze pisza to osoby tam pracujace i faktycznie wezme sobie Wasza rade do serca - juz tam nie przyjde!!! Tak samo jak\ tu odpisujecie, obslugujecie klientow w The Mexican. Moglabys przeczytac ze zrozumieniem wszystkie moje posty to dowiedzialabys sie ze to nie chodzilo o to zeby juz tam nie przychodzic, bo knajpa bardzo fajna tylko jedzenie niedobre i obsluga niemila. Wezcie sie lepiej do roboty i zapiszcie sie na kurs obsługi klienta!!! Tak sie sklada, ze od 4 lat pracuje i mam bezposredni kontakt z klientami, dlatego nie znosze partaczy i olewczy- takich jak WY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NELLY Re: The Mexican IP: 217.153.144.* 28.10.05, 21:55 .... cztery lata doświadczenia w OBSŁUDZE KLIENTÓW ciekawe gdzie ich obsługujesz.... w restauracji są GOŚCIE... POZDRAWIAM.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tete Re: The Mexican IP: *.echostar.pl 28.10.05, 23:53 A przepraszam czy Ci goscie nie placa za uslugi gastronomiczne? Przyjelo sie ze w restauracjach i hotelach mowi sie goscie (bardziej dotyczy to chyba hoteli), ale to sa rownoczesnie klienci. Poza tym z klientami ma do czynienia prawie kazda osoba pracujaca w handlu i uslugach, wiec nie jest to takie dziwne i nie wiem dlaczego ma sie kojarzyc z czyms zlym! Zupelnie normalna sprawa, z obsluga klientow ma sie do czynienia m.in w bankach, na poczcie itd, itp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monster Re: The Mexican IP: *.echostar.pl 29.10.05, 00:06 knajpa jest zła: jedzenie bardzo słabe, obsługa nie ma pojęcia o kelnerce a cały niby szoł to straszna tandeta. jedyne dobre to to, że sobie coli można dolać. byłem raz i już nie wrócę. A sombrero to nawet polecam: zupa kukurydziana (bywa jako zupa dnia) i trzech amigos - przyzwoicie, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lili Re: The Mexican IP: 217.116.110.* 11.11.06, 19:54 TETE ja jestem z Tobą1!! moje wrazenia sa identyczne!!! zwlaszcza to czekanie az laskawie do ciebie przyjdą1!!! tete jestes the best Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegosława Re: The Mexican IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.05, 15:49 Tete ..zmien psychoanalityka bo juz ten nie pomaga a widze , ze z toba sie dzieje coraz gorzej ;-( tak mi przykro < buhahahahahah > aha i widze ze nie cwiczylas przed lustrem !! No to tak w ramach sprostowania do mojej normlanosci to ci duuuuuuzo brakuje! A czy tam przyjdziesz jeszcze czy nei to nei ineteresuje tak jak zeszłoroczny snieg wiec mam to gdzies..no ale jezeli bylabys taka miła i nie przyszla tam juz nigdy wiecej to nawet mnei to cieszy bo nie chcialabym sie zachłysnac Margerita na twoj widok..aha i jeszcze jedno nieststy IP nie wiem czy jest takie samo czy nie wiem jedno nie znam nikogo z tych ktorzy tu sie wypowiadaja pozytywnie na temat The Mexican i mozesz byc pewna ze to nie zaden spisek..poprostu wyrazam swoja opinie a ze jeszcze ktos podziela moje zdanie bardzo mnie to cieszy - nawet jezeli jest to ktos z obslugi - a nawet dobrze bo w przeciwienstwie do ciebie wie co pisze !!! Wiec nie irytuj sie tak bo cicnienie podskoczy i co !! Hmmm no dobraaa uwazaj i dbaj o siebie - SHIZOFRENIA to nei katar!! Pozdrowionka Mexchican Chicitas :D Odpowiedz Link Zgłoś
alchemilla Re: The Mexican 29.10.05, 18:54 Tete, nie ma co z głupolami dyskutować. Szkoda zniżać się do takiego poziomu. Skończona podstawówka, dynamicznie rozwijająca się kariera w kelnerstwie, hihi i to: "w mexican nie ma patio". No, prymityw taki, szkoda czasu żeby takiej blondyneczce kelnereczce coś w ogóle tłumaczyć. To nic, że nie kuma ale jeszcze się rzuca. Ale co najlepsze to ten POZIOM obrony tym bardziej przyczynia się do negatywnej opinii jaka generalnie już krąży o skądinąd ciekawie zrobionym miejscu. No i świetnie, że czasem ktoś chodzi w takie miejsca, może przynajmniej ostrzec i uczulić innych. Wpaść na sernik tak, napiwków dla obsługi ŻADNYCH, tak trochę po kieszeni uderzy gwiazdki. Bo raczej dziewuszki dobrze opłacane nie są skoro takie powolne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tete Re: The Mexican IP: *.starybrowar.pl 30.10.05, 10:06 "Ale co najlepsze to ten POZIOM obrony tym bardziej przyczynia się do negatywnej opinii jaka generalnie już krąży o skądinąd ciekawie zrobionym miejscu." Zgadzam sie w 100%. Nie ma sensu na tym poziomie dyskutowac, bo osoby tu odpisuja w ogole nie zrozumialy moich intencji. Po prostu szkoda mi tej knajpy. Zgadzam sie tez ze trzeba ostrzegac ludzi przed roznymi niespodziankami, pracuje w takiej branzy, gdzie internetowe opinie sa podstawa -pomagaja nie tylko klientom, ale nam osobom przygotowywujacymi oferte rowniez. Mysle, ze podobnie jest z restauracjami i pubami - te zle trzeba eliminowac a te dobre wspierac, a internet jest tu niezwykle pomocny. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blele Re: The Mexican IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.05, 23:12 znizac sie do poziomu? jakiego poziomu? Spojrz jaki ty poziom reprezentujesz po swojej podstawowce!!! Zapewniam cie ze niemal 100% personelu tam pracujacego posiada wyksztalcenie wyzsze lub jest w trakcie ksztalcenia! Mowi Ci cos slowo stereotyp? (uczyli tego w twojej podstawowce?) Strasznie generalizujesz! to ze byles tam raz i trafila ci sie nie taka obsluga o jakiej marzyles nie oznacza, ze wszyscy sa tam tak obsugiwani! takich ludzi jak ty wyczuwa sie z daleka! -zostawiasz 1 pln napiwku a zadasz zeby kelner-ka biegal-a tylko kolo ciebie! ZEGNAM! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktosik:) The Mexican- Poznan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.05, 17:40 Hmm.. O restauracji zamieszczonej przy starym rynku Poznanskim moge powiedziec tylko jedno... Odbieram ja bardzo pozywtywnie, odwiedzam ja co jakis czas poniewaz uwazam ze nie tylko sam wystroj tu odgrywa wazna role ale przede wszystkim ludzie ktorzy tam pracuja...Widac ze zalezy im na tym abysmy sie tam dobrze czuli jako goscie(klienci),oczywiscie nie ma co sie dziwic ze jesli jest pelna restauracja moga miec drobne potkniecia,bo przeciez to tez sa ludzie i nie oznacza to ze w jaki kolwiek sposob nalezy sie denerwowac,w moim przypadku ani razu nie dali mi do zrozumienia ze nie interesuja sie stolem:) wrecz przeciwnie. poprostu nalezy potraktowac ich jako ludzi ktorzy pracuja tam konkretna ilosc godzin i moga byc rowniez zmeczeni czasami co niestety moze odbijac sie na tym jak obsluga jest postrzegana,w kazdym razie ja ZASTRZEZEN NIE POSIADAM! Pozdrawiam seredecznie wszystkich z restauracji The Mexican;) Odpowiedz Link Zgłoś
xe92 Re: The Mexican 15.12.05, 13:49 Cóż ja także już nie wrócę do tego lokalu. Niestety jedzenie nie jest na najwyższym poziomie a i obsługa też średnia. Jak każdy lokal także i ten będzie miał pewnie swoich stałych klientów – ja do nich nie będę należał. Odpowiedz Link Zgłoś
j_j1 Re: The Mexican 07.02.06, 22:15 wystroj extra i na tym koniec-no moze jeszzce zupa pomidorowa mi smakuje-na tym koniec pochwal o tej kanajpie:) Jedzenie FATALNE!!!!!!!!! Jak ktos lubi maksykanskie jedzenie i twierdzi,ze tam podaja dobre to serxdecznie wspolczuje:) Szkoda,ze juz nie istnieje Mexkan Grill-tam byla wyzerka:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kallessin Re: The Mexican IP: 193.238.18.* 13.03.06, 20:54 Miałem okazję gościć ostatnio w mexicanie i zgadzam sie z większością opinii - wystrój jest swietny, a jedzenie - takie sobie... delikatnie mówiąc. Fajne są kolorowe drinki, po zamówieniu mieliśmyt na stole z pięć kolorów!!! i dobre!!! polecam zwłaszcza te największe!!! bomba!!! z dan zjadliwa była tylko polędwica z grila z warzywami i ryżem, fajitas na łagodnie był po prostu niczym nie przyprawiony... no i za każdym razem trzeba było grzecznie poczekać na sztućce, które notorycznie jakoś do nas nie docierały mimo wszytsko polecam to miejsce, zwłaszcza latem - można posiedzieć przy fontannie, klimat genialny, napić się a jedzenie.. cóż, idzie wiosna, może się poprawi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: The Mexican IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 16:11 Niedawno gościłem w tym lokalu,przyznam,że jedzenie było...specyficzne i wymagające przyzwyczjenia. Wystrój rewelacyjny, obsługa nadzwyczaj miła,szczególnie pewien niewysoki kelner oraz barman. Z pewnością tutaj powróce,szczególnie,że wakacje za pasem, a ogródek tego lokalu mnie wręcz oczarował,by nie powiedzieć zachwycił Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meksykanin The Mexican IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 13:19 bylem ostatnio w the mexican i powiem wam szczeze ze jestem milo zaskoczony tym lokalem.moze obsluga tego lokalu niejest najlepsza(chodzi mi o kelnerow)ale jedzenie jest bardzo pyszne.burito,zupa tortilowa,skrzydelka,a na deser przepyszny sernik podany przez zorro.bardzo dziekuje kucharzom za dobry smak jedzenia oraz wlascicielom za swietny pomysl.w poznaniu jest ta knajpa jak najlepszym pomyslem.pozdrawiam raz jeszcze i napewno tam wroce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja The Mexican IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 13:24 czytam wasze wypowiedzi i jestem troche zdziwiony tym ze tak krytykujecie jedzenie.O obsludze to juz niewspomne bo to jest bez komentarza(obsluga kelerska fatalna).O jedzenia zmieniam zdanie wasze jest super.Ostatnio bylem z rodzinka i bylo super.ZAmowilismy 3mix-mexy jedzenie super.DZiekuje i pozdrawiam kucharzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chef Re: The Mexican IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 02:37 Pamietaj: "Jak Kuba Bogu, tak Bog Kubie" Nie sadze, zeby kelner sam z siebie postanowil byc niemily dla ciebie (i tylko dla ciebie, bo przytlaczajaca wiekszosc gosci tej restauracji zadowolona jest z obslugi- a tak na marginesie te trzy negatywne posty wyzej pisala jedna i ta sama osoba lol :) Tak wogole to podaj jakies konkrety, przez ktore uwazasz, ze tak zle cie obsluzono! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mlody The Mexican IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 13:27 witam TheMexican za mily wystroj jedzenie za atmosfere ale niedziekuje kelnerom za fatalna obsluge za niemile traktowanie gosci i za krzywa mine pani kierownik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc The Mexican IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 13:31 Mialem ostatnio zaszczyt byc w restauracji TheMexican i jestem bardzo zawiedziony waszymi opiniami.Ja jestem zadowolony z jedzenia.Wszystko to co jadlem bylo swieze smaczne i dobrze pprzyprawione.Napewno tam jeszcze wroce.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Małpa w czerwonym Re: The Mexican IP: *.hypair.net 05.01.07, 18:00 Gość portalu: blele napisał(a): > takich ludzi jak ty wyczuwa sie z daleka! -zostawiasz 1 pln napiwku a zadasz > zeby kelner-ka biegal-a tylko kolo ciebie! Zaraz-zaraz, kelner/ka ma obowiązek skakać koło każdego klienta, niezależnie od wysokości jego napiwku. Napiwek należy się komuś, kto wybiega poza normę i oferuje wybitnie miła/szybką/profesjonalną czy jaką tam jeszcze obsługę. Ja płacę rachunek nie tylko za jedzenie, ale i obsługę. POZA TYM - napiwek z reguły zostawia się przy płaceniu rachunku, czyli PO konsumpcji. Skąd niby kelner/ka ma wiedzieć, ile jej/jemu zostawię napiwku i czy warto nade mną skakać, czy nie??? Jaka obsługa, taki napiwek (lub jego brak). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kerner :) Re: The Mexican IP: *.hstl2.put.poznan.pl 20.02.07, 10:45 Bzdury piszesz niesamowite, widac ze twoja stycznosc z gastronomia ogranicza sie do wizyt w "Greco" i tym podobnych (nie zebym mial cos do Greco :) ). Po pierwsze skacze to malpa w Zoo a nie kelner/ka w restauracji. Po drugie nie kolo klienta tylko goscia :) Kolejnym farmazonem jest teza, ze napiwek nalezy sie komus kto "wybiega"(jak to nazwalas) ponad norme, napiwek nalezy sie za normalna (czytaj prawidlowa) obsluge (jest to norma na zachodzie, ale niestety w Polsce norma dlugo jeszcze nie bedzie przez buractwo reprezentowane przez takie osoby jak ty). Nie zapominaj, ze napiewk jest czescia wyplaty (a nie jakims super bonusem, czy premia)kelnera/ki, gdyz podstawa jest najnizsza krajowa...(albo nizej). Powiadasz, ze kazdy powinien byc obslugiwany ponad norme :)? W takim razie zapraszam do jakiejkolwiek restaruacji na taki probny dzien z obslugiwaniem kazdego ponad norme - moze zmienisz zdanie jak padniesz na twarz po paru godzinach :) (Tak wogole z tym wyrazeniem "ponad norme" wyrwalas sie chyba z poprzedniej epoki, dawno juz zakonczonej PRZODOWNICZKO PRACY :) No i ostanie sprostowanie twoich krzywych spostrzezen- mianowicie jesli przepracowalabys troche w tym "fachu" wiedzialabys nad kim mozna "skakac" :) P.s. gdyby kazdy trzymal sie zasady zacytowanej przez ciebie (Jaka obsługa, taki napiwek) to jezdzilibysmy Jaguarami :) Pozdrowienia dla branzy:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VerV The Mexican IP: *.icpnet.pl 10.01.07, 19:20 Witam! Byłem tam raz ze znajomymi i powiem, że jedzonko super, zorro super - zupełnie odjechany pomysł - 100pkt, obsługa miła, mielismy fajnego kelnera, chociaż wolałbym, żeby obsługiwała mnie kelnerka, blondyneczka o cudnych oczkach i lekko zadartm noskiem - mój ideał :D Dziś wybieram się tam znowu, zobaczymy jak będzie tym razem, z pewnością podzielę się opinią. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anasttazja Re: The Mexican 31.01.07, 17:05 Byłam wczoraj, faktycznie jedzenie bardzo smaczne, zorro tez sie pojawil i to kilka razy, nie tylko przy moim stoliku :) Wystroj tez zasługuje na plusa! Kelner bardzo zaangazowany w swoje kelnerowanie! Ogolnie bardzo mile miejsce na smaczna obiado-kolacje, polecam !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtuch Re: The Mexican IP: *.izacom.pl 14.02.07, 12:20 Klimat jest niesamowity. Wystrój wnętrza przemyślany w każdym szczególe (polecam również wycieczkę do WC ;-). Jeśli chodzi o jedzenie to polecam Fajitas de Pollo - jest doskonałe, ale jedynie dla tych, którzy nie boją się pobrudzić sobie rączek. Dodatkowy plus za fajne kelnerki i fajnch kelnerów. Polcam! P.S. Mam pewne zastrzeżenia co to ostrości potraw - wybierając wersje "łagodną" mamy danie trochę bez smaku, a wersja "ostra" jest jak dla mnie za ostra (przydałoby się coś pomiędzy). Aż strach pomyśleć jaka byłaby wersja "bardzo ostra", którqa też jest do wyboru! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czeko Re: The Mexican IP: 189.129.120.* 15.02.07, 06:37 Jako dziewczyna swietnie gotujacego Meksykanina i mieszkanka Meksyku moge obiektywnie stwierdzic, ze z meksykanskim jedzeniem jedzenie podawane w tej knajpie duzo nie ma wspolnego, jednakze smakowala mi jedna salatka podawana w tortilli. Wystroj przyjemny, mily jest tez detal urodzinowy- ciacho i piosenka spiewana przez kelnerow. pzdr z Veracruz, Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Longi Re: The Mexican IP: *.icpnet.pl 21.02.07, 18:47 Ujmę to tak: Jeżeli komuś z was szanowni, wymagający goście nie spodobała się obsługa, bo np. za mało się uśmiechała czy też była nie miła to zastanówcie się nad tym czy wy nasi dobrodzieje podeszliście do kelnera/ki jak do człowieka czy może jak do służącego. Wielu już Gości wyszło z naszej restauracji na prawdę zadowolonych z obsługi i my Ich również dobrze wspominamy, poniewarz nie cierpieli na nad przerost własnego EGO i potrafili zrozumieć, że kelner czy też kelnerka to też człowiek i jeśli Oni okażą choćby odrobinę życzliwości to mogą liczyć na to samo z naszej strony, ale jeśli ktoś uważa,że jeśli płaci i może być nie uprzejmy dla obsługi, a w dodatku wymaga uśmiechu i dobrego słowa to niech lepiej idzie do tzw. domu publicznego...tamtejsi pracownicy będą dla was mili wpros proporcjonalnie do posiadanej przez was gotówki. Pozdrawiam wszystkich pracowników oraz Gości, którzy pozytywnie zapadli nam w pamięci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kelner The Mexican The Mexican IP: *.prenet.pl 25.02.07, 19:36 Witam wszystkich tych co nas lubią i tych co nie bardzo. Mam dla was kilka spostrzeżeń, które musicie sobie wbić w wasze łby. Po pierwsze: żaden kelner nie ma złych intencji. Kiedy widzę osobę po raz pierwszy, staram się obsłużyć ją najlepiej jak tylko potrafię. A muszę sie starać, ponieważ zarabiam tam takie grosze, że aż wstyd się przyznać. Napiwki są dla mnie głównym źródłem dochodu. Jestem zarejestrowany na 1/4 etatu, pomimo, że tyram po 200 godzin miesięcznie.Żadnych premi, dodatków, bonusów. NIC. Na święta dostaliśmy po 50 (słownie: pięćdziesiąt) złotych. Po drugie: Osoba, która została obsłużona poprawnie, (tzn.dotała danie i rachunek na czas, czuła sympatię ze strony kelnera itd.)i nie zostawiła napiwku, ma jak w banku, że przy następnym razie ten kelner nie będzie chciał jej obsłużyć. Po prostu powie, że na jego rewirze wszystko jest zarezerwowane. Wierzcie mi, że goście zostawiający napiwki nie narzekają. Jaka kwota zadowoli kelnera? 10% rachunku to kwota w sam raz. Takie są światowe normy. Więc jeśli masz rachunek przykładowo 91 zł. nie wygłupiaj się, rzuć 100 i będzie ok. Kelner bedzie zadowolony, a ty nie zrobisz z siebie wieśniaka. Niektórzy zostawiają 60 groszy i myślą, że zaraz wejdę pod stół w podzięce. Po trzecie: W restauracji niemile widziane są panie. Tak, tak... Chyba,że w towarzystwie panów. Dlaczego? Ano dlatego, że my nie mamy płacone "na godzinę", tylko procent od utargu. Jeżeli mam wolny czteroosobowy stół i do wyboru: 3 panie albo dwóch panów, to wybieram tych drugich. Po prostu panowie wiecej zjedzą i wypiją i w konsekwencji zostawią wyższy rachunek. Wyższy rachunek to też na ogół wyższy napiwek. Po czwarte: musicie zrozumieć, że kelner to też człowiek i ma prawo mieć gorszy dzień. Dotyczy to szczególnie kelnerek. Po piąte: nie siadajcie przy brudnym stole. Nic tak nie wk.... kelnera jak ta sytuacja. Last, but not least, nie zamawiajcie sernika do jednego stołu po kilka razy. Gościom może się to podobać, ale dla nas to koszmar. Kiedy jest duży ruch, bieganie z sernikiem po prostu bardzo utrudnia pracę. Trzeba się przebierać, zapytać kelnerki, gdzie go podać itd. Reasumujac, Gastronomia to taki rodzaj biznesu, w którym ludzie muszą tyrać ponad normę. Jest to de facto nowoczesna forma wyzysku. Właściciele pławią się w luksusach, a my ciężko pracujemy za głodowe pensje. Dlatego zostawiajcie napiwki, a my zrobimy wszystko, żebyście wyszli zadowoleni. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Re: The Mexican IP: *.hstl2.put.poznan.pl 01.03.07, 13:07 Eryk cos ci sie nie podoba? To sie zwolnij!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Re: The Mexican IP: *.hstl2.put.poznan.pl 01.03.07, 13:16 IP: *.prenet.pl Zeby nie bylo watpliwosci - twoje IP: *.prenet.pl Zdradzil cie twoj dostawca internetu: SKYNET-PREMEX Spółka z o.o. ul. Racławicka 2 42-200 Częstochowa LOL :) Milo sie z Toba pracowalo:) Odpowiedz Link Zgłoś
koaka Re: The Mexican 02.03.07, 01:07 jak ktos lubi meksykanskie jedzonko to polecam someplace else w sheratonie-bylam tam osobiscie jedzenie super a ceny nie sa wygorowane-za to porcie olbrzymie-na prawde gigantyczne -ja nie dalam rady zjesc:)a obsluga bardzo mila:)goraco polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracownik Re: The Mexican IP: *.icpnet.pl 06.03.07, 20:18 hmmmm....myslalem ze zyjemy w demokratycznym panstwie ale widze ze jednak sie myle skoro nie mozna umieszczac na forum wlasnych wypowiedzi tzn jedni moga a inni nie..Dziwie sie Gazecie Wyborczej jak moze postepowac w ten sposob i wybiorczo usuwac posty..chdzi mi tutaj o wypowiedzi pracownikow oraz gosci restauracji the mexican ktorzy zamiescili swoja kontre odnosnie oszczerstw kelnera owej restauracji...owszem moze niektore z wypowiedzi byly dosyc dosadne ale nie lamaly zadnego z punktu Waszego regulaminu w ktorym zabrania sie 4. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl treści sprzecznych z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej, czy też propagujących przemoc. 5. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. 6. Niedopuszczalne jest również umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl przekazów reklamowych nie zostal zlamany ani jeden podpunkt jednak wypowiedzi pracownikow brakuje...???Mam tez pytanie czy wulgaryzmy ktore sa z reszta cenzurowane przez Gazete.pl naruszaja zasady netykiety,sa nagannie moralne czy tez spolecznie niewlasciwe?nie spamuje nie wysylam, jakis lancuszkow,nie namawiam do przemocy,rasizmu,nie pisze tez kilka razy pod rzad oraz nie na temat itd. tak wiec nie naruszam niczego z zasad o ktorych mowa w netykiecie.Jezeli wiec chodzi tylko o i tak ocenzurowane wulgaryzmy to prosze rowniez o usuniecie z tego forum wypowiedzi osoby Kelner The Mexican z dnia 25.02.07r o godz 19:36 ktora lamie regulamin zamieszczajac tresc niezgodna z prawda,lamiaca prawo gdyz wypowiedz ta naraza wlasciciela na straty oraz kelner ten wypowiada sie nie tylko w swoim imieniu ale tez innych pracownikow bez ich zgody gdyz rowniez jestem tam zatrudniony i nie zgadzam sie na zwroty kierowane do gosci jako od calego personelu restauracji.jest to tylko opinia jednego z (moim zdaniem a z tego co wynikalo z usunietych postow rowniez i innych pracownikow a nawet gosci) najslabszych pracownikow firmy ktore z reszta mijaja sie z prawda.Prosze wiec o choc troche zastanowienia i przywrocenie postow ktore zostaly usuniete albo usuniecie tez wyzej wymienionej wypowiedzi.Z powazaniem i wyrazami szacunku...Ps.zeby nie bylo watpliwosci zglaszalem juz fakt usuniecia wypowiedzi z forum o ktorej mowa.postapilem zgodnie z regulaminem tutejszego forum lecz bez jakiegokolwiek odzewu z Waszej strony... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ojciec Prowadzący Re: The Mexican IP: *.hstl2.put.poznan.pl 06.03.07, 20:58 Jak widzę forum Gazety Wyborczej jest cenzurowane. Doprawdy cieszę się, że GW wyparła się tych liberalnych majactw i wstapiła na prawidłowa scieżkę. Cenzura jest dobra i dobrze, że GW ją stosuje. Mam nadzieje, że będzie stosowac ja częsciej. Pochwalony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x The Mexican IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 20:30 kelnerki sa do bani...przytępawe blondyny...i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozczarowana The Mexican IP: 195.117.255.* 18.01.08, 12:04 NIE POLECAM! Może Was spotkać niemiła niespodzianka, jeśli Was nie wpuszczą. W ostanią środę wybraliśmy się ze znajomymi o godz. 16 po pracy na piwo . Pomimo, iż były wolne stoliki powiedziano nam, że nie ma miejsca dla 8 osób :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imejl22 Re: The Mexican IP: *.toya.net.pl 26.01.08, 19:13 Nie dziwi mnie to. Mają przecież sporo rezerwacji, zresztą jeśli gdziekolwiek sie wybieram w więcej niż 4 osoby to też robie rezerwacje i proponuje Ci też tak robic... Nie przeżywaj tak kobito, bo ta restauracja ma super klimat i czasami nawet ja- stały klient- musze czekac na stolik 10 minut. Odpowiedz Link Zgłoś