Dodaj do ulubionych

fotoradary w Łodzi

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 15:11
Ciekaw jestem gdzie w tym pięknym mieście są fotoradary

Wiem o dwóch: a Piłsudskiego przy Geant i na Włókniarzy przy wiadukcie
Obserwuj wątek
    • Gość: STUDI Re: fotoradary w Łodzi IP: *.pl 01.03.05, 15:46
      Stanowczo za mało.
      Patrząc na debili za kierownicą tych urządzęn powinno być minimum grubo ponad
      stówa w samej Łodzi.
      • Gość: Jagaciarz Re: fotoradary w Łodzi IP: 81.219.126.* 01.03.05, 19:26
        Tym razem nie moge sie calkiem zgodzic.Wszystkich "Debili" w ten sposób raczej
        nie wylapiesz,a wielu "normalnych" kierowców bedzie musialo placic za
        przekroczenie predkosci o pare kilometrów,czym akurat zadnego zagrozenia nie
        stwarzaja.A juz fotoradary na takich ulicach jak Pilsudskiego czy Wlókniarzy
        (chodzi mi oczywiscie o dlugie odcinki bez swiatel) maja sens jedynie wtedy,gdy
        sie je nastawi przynajmniej od 85km.Ponad setka ,jak mówisz, w samej Lodzi to
        jednak znaczna przesada.
        Co nie zmienia oczywiscie faktu,ze w niektórych miejscach fotoradary maja sens
        i ze nie popieram piractwa drogowego.
    • belyall Re: fotoradary w Łodzi 01.03.05, 18:53
      O! To nie wiedziałem, że już w Łodzi jakieś postawili.

      Na samej Rokicińskiej powinny stać co 300 metrów. I nie trzeba by estakady za 50
      baniek stawiać...
    • Gość: Jagaciarz Re: fotoradary w Łodzi IP: 81.219.126.* 01.03.05, 19:32
      Jezeli chodzi o wiadukt przy Kaliskim nad Mickiewicza to zupelny
      bezsens.Przeciez wiadukt zrobiono wlasnie po to,zeby usprawnic ruch i ominac
      skrzyzowanie-doprawdy nie wiem po co lapac tam na predkosc,skoro po to jest
      wiadukt.Chyba ze te fotoradary sa w okolicach dolnej nitki przy skrzyzowaniu-
      wtedy jak najbardziej maja sens.
      Swoja droga bezsensownych ograniczen predkosci z samego tylko województwa mozna
      by znalezc mase-niestety...
      • Gość: obserwator Re: fotoradary w Łodzi IP: *.toya.net.pl 01.03.05, 19:49
        > Swoja droga bezsensownych ograniczen predkosci z samego tylko województwa mozna
        > by znalezc mase-niestety...

        Nie można się z tym zgodzić. Nie ma "bezsensownych ograniczen predkosci", to
        bzdura wygadywana przez niepoprawnych kierowców, którym nie chce się jechać na
        trójce, albo "po co 50km/h skoro samochód potrafi 180km/h"...
        A później są tragedie. Brak dyscypliny wymusza kolejne ograniczenia.
        • Gość: mch Re: fotoradary w Łodzi IP: *.lodz.dialog.net.pl 04.03.05, 08:18
          Owszem, są. Były sobie roboty drogowe, postawili tymczasowo "40". Roboty się
          skończyły, znak stał jeszcze przez pół roku aż ktoś sobie o nim przypomniał, a
          policjanci się cieszyli...

          Więc nie pleć andronów, że wszystkie ograniczenia na drogach stoją sensownie.
          • Gość: Jagaciarz Re: fotoradary w Łodzi IP: 81.219.126.* 04.03.05, 10:52
            Nic dodac nic ujac-zgadzam sie w zupelnosci-jako kolejny przyklad podam 50 w
            lesie przy wjezdzie do Zgierza od strony Kutna.Zachodze w glowe ale nie moge
            znalezc uzasadnienia dla znaku "teren zabudowany" w miejscu,gdzie nie ma
            zadnych zabudowan.
            • Gość: obserwator Re: fotoradary w Łodzi IP: *.toya.net.pl 04.03.05, 11:11
              A wiesz, co to jest uspokojenie ruchu przy wjeździe do miasta? Widze, że nie...
              • Gość: Jagaciarz Re: fotoradary w Łodzi IP: 81.219.126.* 04.03.05, 14:43
                Jakie "uspokojenie ruchu"-wjezdasz faktycznie w teren zabudowany,jest 50 i ok-a
                po co duzo wczesniej wstawaic 50 w lesie.Zreszta skoro tak to pokaz mi inne
                przyklady jak to nazywasz "uspokojenia".Osobiscie jak widze,ze wjezdzam w
                zabudowania to odpowiednio zwalniam i wystarcza mi to,ze je widze.Nie wiem
                zatem po kiego grzyba ograniczac predkosc w lesie.
                Idac tym tokiem argumentacji moze w ogóle najlepiej zrobic 10km w miescie,poza
                miastem 70,a 80 na autostradach-tylko jaki bedzie wtedy sens jazdy samochodem.
                Owszem zgadzam sie,ze wiekszosc ogromna wypadków wynika z brawury,nieraz wrecz
                glupoty kierowców,ale to nie jest powód,zeby wstawiac znaki w nieodpowiednich
                miejscach.
                Zreszta podejrzewam ze pirat drogowy nawet w centrum miasta nie przestaje byc
                piratem i tego nie zmienia nawet ograniczenia do 10.A tak naprawde karac
                wysokimi mandatami powinno sie wlasnie takich kierowców.
          • Gość: obserwator Re: fotoradary w Łodzi IP: *.toya.net.pl 04.03.05, 11:12
            To nie jest argument.
    • Gość: wiewiór Re: fotoradary w Łodzi IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 02.03.05, 01:49
      z tego co mi wiadomo to policja w łodzi posiada jeden fotoradar, który jest na
      całe województwo, jeśli miasto kupiło drugi straży miejskiej to w takim razie
      dwa. a co do tych skrzynek to one są po to by wstawić tam fotoradary. powiem
      szczerze że najwięcej takich skrzynek ma elbląg jak sie niechcący wleciałem w
      miasto. i chcąc z niego wyjechać minołem przynajmniej 20 takich skrzynek. na
      pierwszej przekroczyłem prędkość o 30 km, było to rok temu.
      • Gość: M.E. Re: fotoradary w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 11:26
        Nie wszystkie kamery przy drogach, to fotoradaary.
        www.traxelektronik.pl/pogoda/kamery/cam_rej.php?Dir=g_lodz&type=2

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka