Gość: MPKfan IP: *.toya.net.pl 07.04.05, 22:21 A to Ci nowosc, trzeba by raczej chwalic dni, kiedy nic sie nie dzieje. Cud chyba trzyma niektore tramwaje i autobusy w calosci. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ja Re: Awarie tramwajów IP: 81.168.184.* 07.04.05, 22:53 Zanik napięcia tak? A citka 1202 to pewnie sobie tak dla jaj spychali z trasy, nieprawdaż? Ale zawsze łatwiej zwalić na elektrownię, że "prundu ni dowieźli..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bart Re: Awarie tramwajów IP: 217.153.156.* 08.04.05, 00:23 Człowieku o czym dokładnie chcesz powiedzieć, bo byłem tam wtedy i wiem, co i jak. Odpowiedz Link Zgłoś
keridwen Re: Awarie tramwajów 08.04.05, 00:23 br, a juz myslalam, ze bedzie 'wielce szkoda...' rotfl. n.o. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Awarie tramwajów IP: 81.168.184.* 09.04.05, 14:07 No to się podziel tym "co i jak", jeśli łaska. Z tego, co widziałem wagon 1202 był spychany przez skład 1442+43. ZTCW ten drugi nie ma zasilania akumulatorowego, dlatego też śmiałem przypuszczać, że przyczyną zatrzymania nie była awaria zasilania, tylko wagonu. Oczywiście mogę się mylić (np. wagon uszkodził się po zaniku napięcia), ale skoro już piszesz, że byłeś - to opisz cóż się takiego stało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zeniu Re: Awarie tramwajów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.05, 13:00 To było tak...W wyniku zaniku napięcia stanęły tramwaje. Przyjechał pewien przemiły Pan z nadzoru i kazał opuścić pantografy. Motorniczy Cityrunnera powiedział gościowi, że On patyka nie opuści bo go nie podniesie, a jak się nie będzie chciał podnieść to facet z nadzoru będzie właził na dach i go ręcznie podnosił. Po uruchomieniu napięcia zarzucono komunikat o podniesieniu pantografów no i w Citku patyk nie chciał się podnieść. Wtedy znowu przyjechał przemiły Pan z NR. i stwierdził, że "mamy problem", zawrócił autobusy komunikacji zastępczej i zaczęła się kombinacja jak podnieść pantograf. Pan z NR próbował podnieść go ręcznie tzn. za pomocą korby i uszkodził mechanizm podnoszenia pantografu. Wtedy nastąpiło sychanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwas Re: Awarie tramwajów IP: *.lodz.mm.pl 08.04.05, 00:41 Stałem o 15:30 na przystanku al. Włókniarzy-Lutomierska i nic rzeczywiście nie jechało! A ja chciałem szybko na Dąbrowę! Wsiadłem więc szybko w autobus Tesco na najbliższym przystanku. Na Pojezierskiej w 99 i dojechałem ekspresowo na Kościuszki przy Zielonej. A tu czekałem jak czubek tylko pół godziny na 95, które nie nadjechało bo zapewne się popsuło lub zostało zabrane z linii na komunikację zastępczą za te tramwaje. I w końcu doczekałem się 13 na Zielonej - zreszta nadjechało całe stado. Wniosek: w takiej sytuacji nie ma co się wygłupiać z kombinowaniem alternatywnego przejazdu środkami MPK, szkoda nerwów! Lepiej skorzystać z taksówki, a rachunek przedłożyć panu prezesowi MPK. Odpowiedz Link Zgłoś
teufel Re: To dosyć absurdalne, nie uważasz? / nico 08.04.05, 08:00 Dlaczego?? Kasując bilet lub kupując migawkę wg. regulaminu zawierasz umowę z MPK. 3 tyg. temu np. GW pisała, że na 95 wozów z Kraszewskiego 53 miały awarie. Wniosek?? Ponad połowa nie nadawał się do jazdy, Czy uważasz, że MPK wywiązuje się z umowy?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dartles Re: Awarie tramwajów IP: 217.153.156.* 08.04.05, 18:22 Dziś ok. 15 jechałem w stronę Andrzejowa... za Rondem Inwalidów stało 5 tramwajów, jak wracałem... pół godziny później stało już ponad 10... Odpowiedz Link Zgłoś
michal.ch Re: Awarie tramwajów 08.04.05, 19:12 Rozkraczył się drugi wagon jednego ze składów elinowskich. Sądząc po zapachu to znów hamulce. Odpowiedz Link Zgłoś
rkplodz Re: Awarie tramwajów 18.04.05, 13:18 z cyklu: Co rozkraczyło się dziś? :P Miejsce akcji: Zachodnia/Limanowskiego, tor w kierunku centrum, za skrzyzowaniem (na wysokiości przytstanku na Bałuty) Czas: 13.00 Bohater główny: 3018+3017 Stan zastany: rozkraczony Bohaterowie poboczni: W koreczku utknęła 3ka 2384, co wiecej - nie wiem, miałem przesiadkę. 2ki jechały oczywiście prosto w Limanowskiego tak jak 5. Co dalej nie wiem, poturlałem sie do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
ujji Re: Awarie tramwajów 18.04.05, 13:33 Co dalej?? No wiec jak juz usuneli awarie i tramwaje w obie strony ruszyły. to I-wsza z rzedu 11 dojechała do Dolnej i tam sama sie rozkraczyła. Z tego co rzekł motorniczy awaria poważna - cusik z wózkiem... Przy okazji zatrzymała za sobą Kolejne 11, 3 i 4 ;)... a na PS dna miejsce I awarii dojechałem 99 - Ikarusem z nie zamykającymi sie tylnymi drzwiami (przejechałem nim trzy przystanki z otwartą tylną parą drzwi) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
rkplodz Re: Awarie tramwajów 18.04.05, 20:23 Nie powiem, całosć brzmi jak kiepski żart ale to "tylko" MPK ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Re: Awarie tramwajów IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 18.04.05, 20:34 Niektorzy z was to chyba maja tzw. syndrom Midasa - jezdze KM kilka razy dziennie i od czasu calej tej szopki z nagonka na MPK moze raz mialem problem z dotarciem do celu wedlug rozkladu. Odpowiedz Link Zgłoś
w.o.d.z.i.r.e.j Wspólna inicjatywa - damy rade... 19.04.05, 12:12 No to masz kolego wyjątkowe szczęście. Ostatnio jechałem autobusem 57 (niskopodłogowy, przegubowy jelcz plastikowy) i na Zagajnikowej popsuły sie ostatnie drzwi. Kierowca próbował otworzyć drzwiczki mechanizmu otwierania drzwi... ...kluczykiem od stacyjki, bo nie miał narzędzi(!). Dobrze, że zawsze w plecaku wożę ze sobą komplet kluczy rowerowych.Facet sie przynajmniej ucieszył :-) Autobus oczywiście nie pojechał dalej. Na szczęście przyjechało sprawne 87... PS.: Ludzie, bierzcie ze sobą w podróż środkami komunikacji miejskiej tak jak ja, rozmaite narzędzia, klucze, nakrętki, kanistry z olejem napędowym, opony, części zamienne itp... Wspólnymi siłami damy rade... Naprawimy wszystko wspólnie i pojedziemy dalej, razem!!! Odpowiedz Link Zgłoś