Dodaj do ulubionych

XIV LO - opinia

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 19:44
W tym roku szkolnym skończę 3. klasę Gim i przyszedł czas, żeby wybrać szkołę, z którą zwiążę się na kolejne 3 lata. Mam na oku właśnie 14-tkę, ale nie jestem aż tak zaślepiony, aby wybrać się tam na ślepo :D Słyszałem już wiele historii (o tym, że nie ma nawet czasu by zrobić siusiu :P; o wszechobecnych narkotykach), ale znając życie większość to bzdury. Chciałbym więc poznać opinię tych, którzy do 14-tki chodzą, chodzili, mają w niej przyjaciół. Jak sprawa ma się z tą ilością nauki, jakich ludzi można tam spotkać (nawet na tym forum był temat o rzekomej psychiczności uczniów 14. :-)). Jednym słowem - polecacie, czy też nie?

Być może jest tu ktoś kto korzysta z internatu - także prosiłbym o opinię.

Pozdrawiam
Michał
Obserwuj wątek
    • Gość: oh. Re: XIV LO - opinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 17:59
      w pierwszej klasie bylo nawet spoko,czasu starczalo na wszystko,ale w
      maturalnej jest ok. 40godz tygodniowo i czasami ciezko znalezc czas do powtorki
      do matury. to wszystko zalezy jaka klase wybierzesz-polecam chemiczna badz mat-
      inf.
    • Gość: JOANNA ZAPRAZSZAMY DO XIV LO IP: *.crowley.pl 19.11.04, 14:42
      JEŻELI TYLKO NIE JESTEŚ CIENIASEM, LESEREM, NIE KWESTINUJESZ WAGI UCZENIA SIĘ
      ABSOLUTNIE BEZKRYTYCZNIE WSZYSTKIEGO, CO CI TYLKO PODSTAWIĄ POD NOS, JEŻELI NIE
      MASZ NIC PRZECIWKO NAUCZYCIELOM DOPROWACZAJĄCYM CIĘ WYMAGANIAMI NA SKRAJ
      ROZPACZY, JEŻELI SPRAWDZANIE OBECNOŚCI NIE ROBI CI RÓŻNICY, BO NIE DO KOŃCA
      POJMUJESZ SENS WYRAŻENIA "NIEPOJŚCIE NA LEKCJE", WRESZCIE JEŚLI JESTEŚ OSOBĄ
      PRAGNĄCĄ POSZERZYĆ SOBIE MÓZG O NADMIAR INFORMACJI, A PRZY OKAZJI COŚ OSIĄGNĄĆ
      I NA PRAWDĘ DOBRZE SIĘ TĄ SZKOŁĄ BAWIĆ, GORĄCO ZAPRASZAM I ŻYCZĘ PRZEDNIEJ
      ROZRYWKI.Z WYRAZAMI UBOLEWANIA NAD WĄTPLIWOŚCIAMI(W TEJ SZKOLE NIE MIEWA SIĘ
      WĄTPLIWOŚCI, NO MOŻE ZA WYJĄTKIEM TEGO, JAK SIĘ NAZYWASZ O CZWARTEJ RANO, PO
      NAUCE)UCZENNICA KLASY PIERWSZEJ XIV LO.
      • Gość: Michał Re: ZAPRAZSZAMY DO XIV LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 15:07
        Szczerze mowiac to mam wrazenie, ze i Ty pisalas tego posta o 4 rano po nauce, albo cos w tych okolicach. Teraz wiec nie wiem czy to szczera (moze lekko podkolorowana) prawda, czy ogromna przesada..
      • glewik_pospolity Re: ZAPRAZSZAMY DO XIV LO 21.11.04, 13:09
        Gość portalu: JOANNA napisał(a):

        > JEŻELI TYLKO NIE JESTEŚ CIENIASEM, LESEREM, NIE KWESTINUJESZ WAGI UCZENIA SIĘ
        > ABSOLUTNIE BEZKRYTYCZNIE WSZYSTKIEGO, CO CI TYLKO PODSTAWIĄ POD NOS, JEŻELI
        NIE
        >
        > MASZ NIC PRZECIWKO NAUCZYCIELOM DOPROWACZAJĄCYM CIĘ WYMAGANIAMI NA SKRAJ
        > ROZPACZY, JEŻELI SPRAWDZANIE OBECNOŚCI NIE ROBI CI RÓŻNICY, BO NIE DO KOŃCA
        > POJMUJESZ SENS WYRAŻENIA "NIEPOJŚCIE NA LEKCJE", WRESZCIE JEŚLI JESTEŚ OSOBĄ
        > PRAGNĄCĄ POSZERZYĆ SOBIE MÓZG O NADMIAR INFORMACJI, A PRZY OKAZJI COŚ
        OSIĄGNĄĆ
        > I NA PRAWDĘ DOBRZE SIĘ TĄ SZKOŁĄ BAWIĆ, GORĄCO ZAPRASZAM I ŻYCZĘ PRZEDNIEJ
        > ROZRYWKI.Z WYRAZAMI UBOLEWANIA NAD WĄTPLIWOŚCIAMI(W TEJ SZKOLE NIE MIEWA SIĘ
        > WĄTPLIWOŚCI, NO MOŻE ZA WYJĄTKIEM TEGO, JAK SIĘ NAZYWASZ O CZWARTEJ RANO, PO
        > NAUCE)UCZENNICA KLASY PIERWSZEJ XIV LO.

        Przyznaj się bez bicia - próbowałaś się nauczyć państw świata ze stolicami? Czy
        może zemdlałaś na chemii?
    • to-mas Re: XIV LO - opinia 19.11.04, 20:00
      ze szczerego serca odradzam... naprawdę...
    • Gość: xxxxxx Re: XIV LO - opinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 20:48
      Nie wiem...To zleży...Czy chcesz spać 4 - 3 godz dziennie, czy chcesz pić litry
      kawy, uczyć się rzeczy często naprawde niepotrzebnych...Czy chcesz prowadzic
      życie typu: szkoła - kucie - szkoła...Ale czy na tym polega prawdziwe
      życie????????
      P.S
      przeczytaj dokładnie wątek " czy ludzie z 14 sa psychiczni??" i sam wyciagnij
      wnioski. No i jesli ambicja Ci na to pozwala to NIE IDZ TAM!!!!!!!!!!!!!!1
      • nieszek Re: XIV LO - opinia 19.11.04, 23:47
        ludzie nei rpzesadzajcie..jakie 3-4 godziny..odbilo wam??
        ja jestem w trzeciej klasie..nigdy nei przesadzalam z nauka ( co nie znaczy ze
        w ogole sie nei uczylam..przed spr owszem..ale i tak te 5-6 godzin spokojnie
        sie spalo conajmniej) - i tu bierzecie pod uwage chociazby to ze nei jestem z
        worcka i zeby dojechac do szkoly to neiraz duzo czasu mi zajmowalo ..stad te
        wczesne wstawanie..to samo by bylo w kazdej innej szkole!!
        szkoly tej nei zaminilam bym na zadna inna :) tutaj poznalam super ludzi, sporo
        sie nauczylam i jestem pewna ze to mi sie keidys przyda..
        idac do tej szkoly trzeba jednak zdac sobie sprawe ze nie mozna byc dobrym ze
        wszystkiego..najlepiej wybrac wybrac kilka przedmiotow z ktorych chce sie byc
        na prawde dobrym..no i do nich sie przylozyc (najlepiej zeby to byla matma :P)
        chemie ze sztefi jakos sie przezyje jak nei jestes w chemicznej:)..reszte mozna
        wlasciwie olac :P
        tak wiec ta szkola jest dobra dla kazdego kto chce sie naprawde czegos
        nauczyc :)..poza tym to dobra szkola zycia przed studiami tez :P
        nei obawiaj sie i skladaj podanie do 14 :)
        pozdro
    • Gość: Kathy Re: XIV LO - opinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 16:01
      Czesc Michal. Skonczylam juz 14, studiuje 2 kierunki- glownie dzieki temu, ze
      trafilam wlasnie do ksiwlo.. ta szkola to swietna nauka zycia, zmusza cie do
      okreslenia swoich priorytetow i pomaga ci sie w ich kierunku rozwijac.. cala
      otoczka olimpijska istnieje, ale nikt cie nie zmusza do brania w tym udzialu
      (za to jesli sie zdecydujesz, to pomagaja ci swietni nauczyciele)..
      sprawdzianow jest duzo, to czesto dziala na nerwy, ale przez te 4 lata mialam
      jednak czas dla znajomych i przyjaciol, spoza 14 takze.. a tu poznalam
      swietnych ludzi, z ktorymi mozna porozmawiac naprawde o wszystkim.. matura
      przeszla bezbolesnie, mimo ze nigdy sie nie wybijalam.. jesli lubisz
      intelektualny klimacik i nie nie boisz sie wyzwan - polecam goraco :) na
      studiach bedzie ci prosciej ;)
    • glewik_pospolity Re: XIV LO - opinia 20.11.04, 18:37
      Skoro mam czas, żeby siedzieć tu i pisać, to chyba dobrze o mnie świadczy.
      O samej szkole nie wypowiem się zbyt szeroko, bo i tak nikt nikomu nie wierzy.
      Ale jeśli lubisz się uczyć, chcesz startować w olimpiadzie, kochasz matmę,
      informatykę, fizykę, (chemię) - proszę bardzo. Musisz się liczyć z tym, że
      jeśli w gimnazjum miałeś np. średnią powyżej 6, mogleś się byczycz całe dnie, a
      i tak nie musiałeś przygotowywać się do sprawdzianu, to wreszcie weźmiesz się
      do roboty i to może być pewne przebudzenie [;-)]. To nie jest liceum-
      przechowalnia, liceum przyjazne uczniowi. to nie jest super zabawa.

      Pewien, nowy nauczyciel wyraził się, ze od września czuje sie tu jakby trafił w
      sam środek dramatu Ionesco.

      Jest słowem w miarę normalnie. Cała szkoła kończy o 15.45, więc jedyne co
      mozesz dostać w szatni to złamane żebro, przerwa trwa 40 minut, wszystkie kółka
      są w czwartek, nauczyciel od PO każe klasie spieprzać, tylko tak żeby Dyrektor
      nie widział, czyli miałam jedno PO, nie wolno siedzieć na parapecie, podłodze,
      więc trudno siedzieć na czymkolwiek. Mamy debilny hymn, który wszyscy kochają,
      drugi nieoficjalny, czyli o Ogórku, monitor z zastępstwami, który jest guru, a
      jak wysiądzie, to nikt nic nie wie. W bufecie śmierdzi, są zapiekanki i nne
      ratujące przed śmiercią głodową drobiazgi, dają na krechę. Kiedyć były
      obowiązkowe fakatory, teraz jakos nie i bardzo dobrze.

      INTERNAT. Sprawa ciekawa. Możesz mieć syf w pokoju, nocować na innych
      skrzydłach, trzymać szczura, składować co sie żywnie podoba, nie spać, spać
      cały dzień, wychodzić gdzie chcesz, wracać w sumie też, kwestia paru formularzy.
      Kolacji lepiej nie jeść, bo są ochydne, śniadanie niezłe, zupy jadalne,
      wystrzegaj się łazanek, czase rzucają pączka, ale rzadko. Głównie mięsko, bo
      Ogór tak lubi. Wigilia uroczysta.
      Woda często zimna, ostatnio letnia po 22, o 1 lub 2 bywa wrząca, ale nie
      zawsze, w łazience grzyb, glon i inne nieznane gatunki flory i fauny, całość
      raczej oblesna. Część męska (;-)), ma nieodmalowane pokoje, meble i ogólny syf,
      część damska ma meble w kolorach depresyjnych. Naprzeciwko stacja benzynowa
      JET, czynna całą dobę, niedaleko centrum handlowe KORONA, na tej samej ulicy
      małe sklepiki. Coś jeszcze...?
      • Gość: Michał Re: XIV LO - opinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 20:51
        Dzięki za wypowiedź. Jeśli chodzi o pytania to może jeszcze dwa praktyczne :-)
        a) czy w okolicy internatu jest boisko do kosza?
        b) czy jest jakas mozliwosc korzystania w internacie z komputera + internetu?

        No i powiazane z tym trzecie - czy w ogole bede mial na takie przyjemnosci czas (to ze nie bede pol dnia na to mogl poswiecac to zrozumiale, ale czy np. bede w stanie wygospodarowac godzinke dziennie)?
        • nieszek Re: XIV LO - opinia 20.11.04, 22:49
          boisko do kosza?? hehe :)
          przy szkole..czyli przy internacie :) jest tartanowe boisko do kosza, siatki
          (jak sie zawiesi :P )no i duze trawiaste do nogi ..i cholera wie co tam
          jeszcze :) basen tez jest..no i to slynne lodowisko neidlugo ponoc ma byc :P
          a o internecie w internacie to nei wiem bo tam nei mieszkam :)
          ale na tej 40 minutowej przerwie mozna wlazic do sali informatycznej wiec
          dostep do neta mozesz miec od poniedzialku do piatku :)
          a z tym bufetem glewik to nei rpzesadzaj :P czasem tylko za glosno i ciasno
          jest jak ludziki zamiast na lekcjach siedza tam :P:)
          a ta godzinke to na pewno wygospodarujesz..nawet wiecej..o ile nei bedziesz sie
          chcial nauczyc wszystkiego z kazdego przedmiotu :P :)
          pozdro :)
        • glewik_pospolity Re: XIV LO - opinia 21.11.04, 13:07
          Godzinke dziennie... nie, nie przesadzaj. Dwie godzinki dziennie to ja
          poświęcam na poobiednią drzemkę... Tak na serio (dobra rada dla zdesperowanych
          pierwszaków powyżej), to trzeba umieć wyczuć co naprawdę trzeba w tej szkole
          robić. To znaczy że jak Gościej mówi, że na następną lekcję wszyscy umieją
          wszystkie państwa świata ze stolicami tylko kompletny kretyn się uczy. Tak samo
          z jego "segregatorem". Nigdy go nie miałam, nie robię notatek, nie uczę się
          tematów przed lekcją, a nie narzekam. Sprawdziany z WOKU się kseruje i oddaje,
          a nie uczy. Jeśli jesteś systematycznym, porządnym i poukładanym człowiekiem
          (hehe) to, będziesz mieć dużo więcej niż godzinkę. Jeśli nie, to zarwiesz kilka
          nocek, pożegnasz kilka wolnych weekedów. Poza tym zawsze mozna coś przełożyć na
          nastęny tydzień, a potem znowu. No i zależy co chcesz osiągnąć...

          Kiedyś w internacie miało być łącze do internetu, ale jakoś to padło. Tak czy
          siak sporo osób ma komputery. Internat jest pięć minut do szkoły, zimą nawet
          nie zmarzniesz. Jakbyś miał prywatne problemy zdrowotne, to na parterze w środy
          przyjmuje oryginalny znachor, a czesem pielęgniarka.

          Jest boisko, basen, siłownia, zielone, już niedługo lodowisko i inne
          masochistyczne usługi.
          • Gość: Michał Re: XIV LO - opinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 23:02
            Hehe, jeśli ten przekaz dobrze oddaje sytuacje, to ta szkoła zaczyna mi sie podobać :P Systematyczny ani poukładany nie jestem, ale w sytuacjach kryzysowych mogę się poukładać (testowane :)), więc z tym nie byłoby chyba problemu. A więc, jeśli ktoś z Was chodzi do mat-inf, co można olewać, a do czego się przykładać? Do matmy to chyba wiadomo, coś poza tym? :P
            • nieszek Re: XIV LO - opinia 26.11.04, 17:31
              wlasciwie to to zalezy od nauczycieli na jakich trafisz..
              matmy bedziesz musial sie uczyc..i jak trafisz na Sztefi z chemii..co jest
              bardzo prawdopodobne:P to przez dwa lata tez bedziesz musial sie z nia
              meczyc..:)ale da sie przezyc :)
              tak poza tym to nic strasznego nie ma :)..z anglika to zalezy do jakiej grupy
              zostaniesz przydzielony i na jakiego nauczyciela trafisz..:)
              no ale to masz jeszcze troche czasu zeby o tym myslec...najpierw egzaminy
              zdaj :))) pozdro
            • glewik_pospolity Re: XIV LO - opinia 26.11.04, 17:41
              Geografia - obojętnie w jakiej klasie ;-)
              WOK - tylko ksero trzeba mieć i sprawdzian z zeszłych lat
              PO - bez komentarza. Bagiński górą!

              Sztefy lepiej nie lekcewazyć, w klasach innych niż chemiczna mniej, ale zawsze,
              bo mimo że mała, garbata i brzydka. Kocha chomiki i narty.
              • Gość: mumin Re: XIV LO - opinia IP: *.internetdsl.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.04, 10:22
                Największy błąd jaki można popełnić to nie iść do XIV :) A jeśli jeszcze
                idziesz do internatu to już calkiem lajcik :D

              • nieszek Re: XIV LO - opinia 27.11.04, 12:17
                "kocha chomiki"... :D:D:D:D:D nawet jak sie jej powei ze to nei jest szczur czy
                inna mysza i ze nie musi wchodzic na biorko ze strachu :)))
                a o nartach nic nie słyszałam...? mozesz cos wiecej na ten temat? :P
                • glewik_pospolity Re: XIV LO - opinia 27.11.04, 19:56
                  nieszek napisała:

                  > "kocha chomiki"... :D:D:D:D:D nawet jak sie jej powei ze to nei jest szczur
                  czy
                  >
                  > inna mysza i ze nie musi wchodzic na biorko ze strachu :)))
                  > a o nartach nic nie słyszałam...? mozesz cos wiecej na ten temat? :P


                  Wiesz, Nieszek, o tych chomikach w sali Półtoraka? Tych, co je rozmnożyli i z
                  jednej parki mają ze trzysta. No dobra, tak z 10. Przychodzimy sobie, a ona
                  podniecona jakby jej się wlasne wnuki narodziły, i zagania nas do klasy:
                  Popatrzcie jakie one obleśne. Fakt. No i krzywi się przez pół lekcji, bo one
                  takie lyse i czerwone, na ona, że takie fajne i śliczne. I od tego czasu
                  wreszcie ma jakieś zajęcie na lekcji. Pyta jakoś mniej... Jak sie przy tablicy
                  stoi, to ona się gapi na chomiki (bo ciekawsze), a delikwent może się do klasy
                  odwrócić ;). W piątek to ona nawey kratke z akwarium zdjęła i zaczęla miziać
                  jednego chomika, a on udawał, że zdechł. Smutne.

                  A o nartach to się przpadkiem dowiedzieliśmy. Szukaliśmy drugiego opiekuna na
                  wycieczkę, no i ona mowi, że moze jechać. Tyle że woli w zimie pohasać sobie na
                  nartach, w tamtym roku co tydzień jeździła na Śnieżkę. Miałam solidnego
                  stracha, bo to tak blisko mego domu... Wyjde na dwór a tu Sztefa idzie...

                  A i z kwiatów to lubi stokrotki. Nie lubi tiosiarczanu, za to przepada z
                  kompotem albo nalewką z pestkami.
                  • nieszek Re: XIV LO - opinia 27.11.04, 21:35
                    hmm..ja kiedys cos zupełnie innego o sztefi i chomiku słyszałam..:P ale to od 3
                    klasy wiec po tamtym zajsciu mogla zminic swoj stosunek do chomikow :P
                    qrcze..jakas neiprawdopodobna ta historia z nartami mi sie wydaje..:P trudno mi
                    sobie ją wyobrazic na nartach :D:P
                    co by jednak nie mowic..mysle ze to najlepsza nauczycielka z chemii jaka moze
                    byc i ciesze sie ze mnei uczyła :)..zwlaszcza teraz jak juz mnie nei uczy i
                    koniec ze stresem zwiazanym z chemią :P
                    a ty glewik skąd takie info o jej zyciu masz?:)) :P
                    • glewik_pospolity Re: XIV LO - opinia 28.11.04, 13:46
                      Fakt. Nie wiem czy robią kombinezony na garba. Ale chomiki kocha. Wierz mi.;-).

                      Skąd takie rzeczy wiem? Z obserwacji. No i moja kolezanka chodzi na kółko dla
                      wybrańców...

                      Szczęśliwi Ci, którzy nie muszą już jej oglądać. Ja muszę trzy dni w tygodniu,
                      poniedziałek, środa, piątek. We wtorek osławiony labor, czyli cały tydzień
                      zasrany chemią.
    • Gość: 8 Re: XIV LO - opinia IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.12.04, 19:01
      nie wiem czy ktos to jeszcze przeczyta, ale sie wypowiem, bo mi sie nudzi
      (czytaj - nie chce mi sie uczyc).
      Siedze sobie w tej szkole juz 4,5 roku, bo bylo mi dane chodzic do gimnazjum
      przy niej i miec do czynienia z wiekszoscia nauczycieli. Aktualnie jestem w
      klasie z glewikiem (chociaz nie do konca kojarze kim jest, ale podejrzenia mam).
      Osobiscie uwazam, ze szkola z roku na rok coraz bardziej schodzi na psy -
      naucyciele to coraz wieksi idioci, pomysly w stylu 40 minutowej przerwy tez
      wielu zwolennikow nie maja.
      Ale przejdzmy do tego co cie interesuje - nauka w ksiwlo.
      Zaczac musisz od wybrania przedmiotow ktore olejesz. Mozesz zrobic to jeszcze
      przed przyjsciem tu, ale jesli tego nie zrobisz to i tak nauczyciele z
      niektorych przedmiotow ci w tym pomoga. Sa tacy, ktorzy nie znaja pojecia
      takiego jak odpoczynek i nie zdaja sobie sprawy z istnienia kilkunastu innych
      przedmiotow... Ale sa i tacy, o ktorych istnieniu ty zapomnisz i nie bedziesz
      wiedzial, ze masz je w planie lekcji (na tych godzinach znajdziesz sobie lepsze
      zajecie np. granie w kosza, albo neta).
      W szkole tez zdarzaja sie imprezy, takie jak beania, kowadelka (muzyczny
      przeglad kapel prowadzonych przez uczniow), dzien sportu i odrabianie lekcji w
      soboty.
      A zreszta, skoro podjales decyzje i planujesz tu przyjsc, to nie bede ci
      wszystkiego opowiadal, to bedziesz mial ciekawszy poczatek :)
      powodzenia
      • glewik_pospolity Re: XIV LO - opinia 12.12.04, 14:29
        Ósmy. Jak miło ;-)
        Po tygodniowym odpoczynku jakoś za szkołą nie tęsknie. Zobaczę za tydzień.
        • Gość: graduate Re: XIV LO - opinia IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 29.12.04, 00:17
          Przepraszam, co to jest WOK?
          • glewik_pospolity Re: XIV LO - opinia 29.12.04, 18:39
            Gość portalu: graduate napisał(a):

            > Przepraszam, co to jest WOK?

            Wiedza O Kulturze oczywiście, czyli najpotrzebniejszy przedmiot zaraz po PO.
            • Gość: ROZSADNY Re: XIV LO - opinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 19:32
              Pamitaj jedn rzecz. zadna szkoBa nie okre[li za ciebie planów na przyszBo[.Znam
              goscia co skonczyl 14 i jest bankrutenm intelektulnym i finansowym.Teraz jest
              duzo latwiej jak kiedys
              ale wyzwan sie nie boj a jak nabawisz sie nerwicy na cale zycie to bedziesz
              wiedzial komu to zawdzieczasz.Trzeba planowac a nie wyznaczac sobie fixxe idee
              cele Zreszta ten pedal pedalil juz 23
              lata temu .A jak jestes niezrealizowany nauczycielto idz tam uczyc..
    • Gość: USA polecam te szkole IP: *.tnt5.chi15.da.uu.net 15.01.05, 18:05
      skonczylem ja co prawda juz jakis czas temu, ale wspominam ja jako najlepszy
      okres zycia. Pewnie, trzeba sie bylo uczyc - nigdy wczesniej ani pozniej juz
      sie tak nie uczylem. Ale dzieki temu na studiach byl kompletny spokoj i mialem
      przewage nad nie-czternastkowiczami.

      A ta ostatnia zadyma z dyrkiem niedlugo minie, nie powinna miec wplywu na Twoj
      wybor.
      • Gość: USA o olimpiadach IP: *.tnt5.chi15.da.uu.net 15.01.05, 18:37
        a w olimpiadach nie musisz brac udzialu jesli nie chcesz. ja sobie zalozylem ze
        przede wszystkim musze sie dostac na medycyne i pod tym katem sie uczylem.
    • Gość: Mama Re: XIV LO - opinia IP: *.play-internet.pl 07.06.23, 07:11
      Nie polecam tego Liceum. Mój syn przez tą szkołę musiał korzystać z wizyt u psychologa. Jedno wielkie dno, na czele z panią dyrektor. Nie spotkałam wcześniej tak nieprzyjaznej dyrektorki jakiejkolwiek szkoły. Znajoma z policji też powiedziała mi żeby syna jak najszybciej z tamtąd zabrać, że najwięcej prób samobójczych jest u młodzieży z tego Liceum....
      Odradzam szczerze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka