Gość: Bart
IP: 217.153.156.*
26.01.05, 10:11
Witam!
Mam pewien problem: do pliku explorer.exe wkradł mi się pewien wirus -
backdoor, który usilnie próbuje się połączyć z siecią, ale ja mu nie
pozwalam. Tylko Panda i czasami Norton go wykrywają.
Pytanie: co zrobić, bo wywalenie pliku raczej nie wchodzi w grę? Raz, że jest
używany przez Windows, dwa, że to b. ważny program w systemie.
Pyt 2: jeśli już mam go usunąć (plik z wirusem) to czy instalator Windows
wstawi nowy?
Pyt 3: Czy po roku użytkowania Explorer.exe jest już tak obrośnięty, że
wymiana go na inny (np z kompa kolegi) nie wchodzi w grę?
Pyt 4: czy ktoś ma jakiś skaner do trybu DOS (mks_vir nie wykrywa tego
wirusa)?
Pozdrawiam!