Dodaj do ulubionych

do K4FREE - jak obsługiwać AVG firmy Gisoft

IP: *.lubin.dialog.net.pl 18.01.03, 13:47
przeczytałem, że polecasz ten program. Ściągnęłam go i zainstalowałam. I co
dalej?
Miałam jeden alarm, że jeden z plików jest zainfekowany i porada aby "odpalić
AVG for Windows".
Odpaliłam, czekałam ponad pół godziny aż skończy się test, test się
zakończył, program nie znalazł żadnego wirusa.

Poprzednio używałam Nortona Antivirusa. W razie wykrycia wirusa Norton
proponował kilka opcji: naprawę usunięcie, kwarantannę, itp. I od razu czynił
swoją powinność.
Jak spowodować aby AVG zachwywał się podobnie efektywnie i skutecznie.
Chyba czegoś nie doczytałam, albo przeoczyłam.

Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
Ania
Obserwuj wątek
    • Gość: mgregor Re: do K4FREE - jak obsługiwać AVG firmy Gisoft IP: *.elartnet.pl / *.elartnet.pl 19.01.03, 11:28
      Witam

      Polecałbym powrót do Norton Antywirusa (najlepiej wersja 2003 PL) ewentualnie
      kupienie programu ktory nazywa sie NOD32
      (<a href=http://www.wirusy.pl/wirusy.php/products/eset.htm>link do strony
      dystrybutora</a> ). To chyba najlepszy program antywirusowy na rynku (korzysta
      z niego m.in. Kancelaria Rady Ministrow, BOR i inne instytucje rzadowe).
      Aktualizacje baz danych wirusow pojawiaja sie srednio co kilka, kilkanascie
      godzin. Program moze nie powala na kolana kolorowym interfejsem ale jest bardzo
      funkcjonalny (rownie łatwo sie go obsługuje co NAV) i niesamowicie skuteczny.
      Jest po polsku. W razie pytan prosze o kontakt: michal.gregorczyk@gazeta.pl

      Pozdrawiam serdecznie
      Michal Gregorczyk
      • Gość: Anka NAV za 300zł, AVG za free IP: *.lubin.dialog.net.pl 20.01.03, 16:18

        > Polecałbym powrót do Norton Antywirusa (najlepiej wersja 2003 PL)

        Ja też wolałabym wrócić do Nortona ale to kosztuje ok. 300zł. A troche boję się
        używać wersji pirackiej z powodu konieczności rejestracji. Słyszałam opinie, że
        w trakcie rejestracji Norton wysyła do swojej centrali bardzo dużo danych
        umożliwiających chyba identyfikację uzytkownika. Czy wiesz coś na ten temat?

        Stąd moje zainteresowanie bezpłatnym AVG.

        Pozdrowienia
        Ania
        • Gość: mgregor Re: NAV za 300zł, AVG za free IP: *.elartnet.pl / *.elartnet.pl 20.01.03, 23:47
          Witam!

          Jesli chodzi o rejestracje to zawsze mozna ja pominac. Nie wiem nic o wysylaniu
          przy rejestracji danych uzytkownika. Sam uzywam w domu mam Nortona i jak na
          razie nic złego sie nie działo. Działa rewelacyjnie (żadnych kłopotow z
          wirusami).Jeszcze nie spotkalem sie z dobrymi darmowymi programami
          antywirusowymi.Według mnie powinien to byc produkt firmy ktora specjalizuje sie
          w tej dziedzinie a nie twor firmy ktora kiedys tam napisala program
          antywirusowy i teraz tylko dokleja do niego szczepionki.Powiem tak: w tej
          chwili ufam dwóm programom: NOD32 firmy ESET (www.nod32.pl) i Symantec Norton
          Antyvirus (najlepiej wersja 2003).W domu mam NAV a w pracy NOD32 (na serwerze i
          na stacji roboczej).Zaden nigdy mnie nie zawiodl.Norton kosztuje 250 zl
          brutto.Tak samo NOD32.

          Pozdrawiam serdecznie
          Michał Gregorczyk
          • Gość: anka Re: NAV za 300zł, AVG za free IP: *.lubin.dialog.net.pl 21.01.03, 08:37
            Dzięki za rady. Przekonałeś mnie. Poszukam Nortona. Nawiasem mówiąc (a raczej
            pisząc), czy próbowałeś sprawdzić jakie informacje wysyła ten program do swojej
            centrali podczas rejestracji? Czy później podczas pracy próbuje samodzielnie
            nawiązywać kontakty ze swoja centralą?
            Jeszcze raz serdeczne dzięki.
            Ania
            • Gość: mgregor Re: NAV za 300zł, AVG za free IP: *.elartnet.pl / *.elartnet.pl 21.01.03, 20:42
              Witam ponownie!

              Nie.Nigdy tego nie sprawdzałem bo nigdy nie przeprowadzałem rejestracji.Ona nie
              jest do niczego potrzebna wiec zawsze klikam "POMIŃ" w okienku rejestracji.

              Pozdrawiam serdecznie!
              Michał Gregorczyk
        • Gość: andrzej do ANI IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 26.01.03, 22:39
          Gość portalu: Anka napisał(a):
          >Ja też wolałabym wrócić do Nortona ale to kosztuje ok. 300zł.Słyszałam opinie,
          że w trakcie rejestracji Norton wysyła do swojej centrali bardzo dużo danych
          umożliwiających chyba identyfikację uzytkownika. Czy wiesz coś na ten temat?
          Stąd moje zainteresowanie bezpłatnym AVG.
          Pozdrowienia
          > Ania

          Aniu!podaj jakis adres e-mail to napisze Ci kilka slow na temat owej
          rejestracjii.
          Pozdrawiam i czekam:-)
          (p.s.moze po prostu zaloz konto na gazecie?)
          • anka0717 Re: do ANI 31.01.03, 09:57
            Gość portalu: andrzej napisał(a):

            > Gość portalu: Anka napisał(a):
            > >Ja też wolałabym wrócić do Nortona ale to kosztuje ok. 300zł.Słyszałam opin
            > ie,
            > że w trakcie rejestracji Norton wysyła do swojej centrali bardzo dużo danych
            > umożliwiających chyba identyfikację uzytkownika. Czy wiesz coś na ten temat?
            > Stąd moje zainteresowanie bezpłatnym AVG.
            > Pozdrowienia
            > > Ania
            >
            > Aniu!podaj jakis adres e-mail to napisze Ci kilka slow na temat owej
            > rejestracjii.
            > Pozdrawiam i czekam:-)
            > (p.s.moze po prostu zaloz konto na gazecie?)

            Załozyłam konto w Gazecie. anka0717@gazeta.pl . Czekam na kilka słów od Ciebie
            na temat rejestracji Nortona.
            Pozdrowienia
            Ania
    • Gość: k4free Dr WEB IP: *.116.86.82.unregistered.k.pl 22.01.03, 03:27
      > Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
      > Ania

      Sorki, że nie zaglądałem tu przez dłuższą chwilę.
      Jeżeli masz problemy z konfiguracją darmowego AVG
      (może ze względu na anglojęzyczny interfesj) to
      nie wiem, czy jakieś rady z mmojej strony będą miały
      sens, gdyż w krytycznym momencie program poinformuje Cię także po angielsku i poprosi o Twoją (użytkownika) reakcję.

      Najprościej, jak sądzę, będzie tu polecić coś po polsku.
      Nod32 firmy ESET wspomniany przez szanownego "Gazetowicza" jest bardzo dobrym rozwiązaniem - jednak nie słyszałem, aby był oferowany za FREE. Poza tym w moim prywatnym rankingu znajduje się on na drugiej pozycji pod wzgędem skuteczności - tuż zaraz za rosyjskim Doctor WEB. Ten drugi jest dostępny także po polsku i aktualizuje się przez sieć średnio co godzinę.

      Możesz go zakupić wraz ze styczniowym numerem miesięcznika WWW za 8,90 PLN - w pełni legalną licencję na 90 dni ZA PEŁNĄ WESRSJĘ programu albo pobrać wersję ograniczoną stąd:
      www.drweb.com.pl/dn.php?dn=download/429b/!drw32p.exe
      "Wersja programu Dr.Web? z ograniczonym kluczem pozwala na uaktualnianie antywirusowych baz danych i wykrywa wirusy dokładnie tak samo jak wersja pełna. Wersja z ograniczonym kluczem nie pozwala na wykonywanie następujących operacji: wykrywanie wirusów w archiwach,
      wykrywanie wirusów w plikach poczty elektronicznej,
      leczenie zainfekowanych plików."

      ...czyli może jedynie pozwolić zabnlokować dostęp do zarażonych plików lub je skasować (zamiast wyleczyć).

      Dodam, że wersja z gazety WWW robi WSZYSTKO (w tym także doskonale radzi sobie z pocztą elektroniczną).
      Zainstalowałem tę właśnie wersję DrWEB (4.29) na kilku maszynach i muszę przyznać, że niedawne problemy wielu ludzi z trojanami, jakie dostawali w mailach skończyły się definitywnie (wszystkie Klezy, Avrile, Backbeary, Opaservy i inne dziadostwa poszły w niepamięć)

      Tutaj masz skróconą instrukcję:
      www.drweb.com.pl/download/manuals/dokumentacja.zip
      ...a tutaj cennik:
      www.drweb.com.pl/download/cennik.zip
      A co do Nortona - miły dla oka to program, jednak jego skuteczność jest na poziomie 95%, co przy 100% DrWEB-a
      wydaje się być słabym wynikiem - szczególnie zważywszy CENĘ - roczna licencja to coś około 100 PLN - myślę, że naprawdę warto.

      Pozdrawiam
      k4free

      ++++++++++++++++
      Knowledge 4 free
      or Killing 4 fun
      ++++++++++++++++
      PS.1. A tak między nami to Chłopaki z Sankt Petersburga
      nie są w łaskach naszych "czynników oficjalnych" z powodów jedynie geopolitycznych - stąd wybór amerykańskiego NOD32.

      PS.2. Ostatnio widziałem w akcji czeskiego "wirusa przyszłości" (Benny/Donut) - całkiem sprawnie zarażał
      nawet antywirusy.

      PS.3. Jak donosi ISS (Internet Security Systems) czeka nas ciężki rok, w którym zaczną królować HYBRYDY SIECIOWE.
      • Gość: Anka Re: Dr WEB IP: *.lubin.dialog.net.pl 22.01.03, 09:02

        > > Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
        > > Ania


        > Gość portalu: k4free napisał(a):
        > Sorki, że nie zaglądałem tu przez dłuższą chwilę.
        > Jeżeli masz problemy z konfiguracją darmowego AVG
        > (może ze względu na anglojęzyczny interfesj) to
        > nie wiem, czy jakieś rady z mmojej strony będą miały
        > sens, gdyż w krytycznym momencie program poinformuje Cię także po angielsku i
        p
        > oprosi o Twoją (użytkownika) reakcję.


        Nie mam problemów z angielskim interfejsem.
        W moim pierwszym poscie w tym wątku szczegółowo opisałam przebieg zdarzeń.
        Będę Ci bardzo wdzięczna, gdybyś opisał na jakimś przykładzie jak konfiguruje
        się ten program (AVG). Na wszyskiem moje próby w tym kierunku pojawiał się
        jednobrzmiacy komunikat, coś w tym rodzaju, "program jest należycie
        skonfigurowany i nie wymaga twojej interwencji".
        Będę bardzo wdzięczna za podpowiedź gdzie kliknąć aby uzyskać dostęp do menu
        konfiguracji.
        Papa
        Ania
        • Gość: k4free Re: Dr WEB IP: *.eko.wroc.pl 22.01.03, 12:03
          W tej chwili na maszynie, przy której siedzę
          pracuje inny antywirus, więc nie mogę zerknąć
          na interfejs AVG, bo nie jest zainstalowany.
          Dwóch antywirusów na jednym kompie nie posadzę,
          tym bardziej na cudzym :-).
          Nie wiem też czy chodzi Ci o konfigurację opcji
          skanera czy też blokera :-(
          ...i koniec końców - może wersja FREE jest w czymś
          uboższa? Tej akurat wnikliwie nie badałem, a mój
          ostatni kontakt z AVG był kilka tygodni temu.
          Od tego czasu musiałem przetestować skuteczność
          kilku innych antywirusów:
          - Trend Micro PC-Cillin
          - Eset Nod32
          - Panda Antivirus Platinum
          - McAfee Viruscan
          - Norton Ativirus 2003
          - Kaspersky KAV
          - Dr WEB

          Zatem przepraszam bardzo, ale mam w głowie
          "stack overflow" i na wierzchu leży tylko
          Doctor WEB.

          Pozdr

          k4free

          PS. Może zerknę na AVG jeśli wstąpię "po drodze"
          do znajomej firmy. Jeśli tak bardzo Ci zależy
          na drążeniu tego wątku, proszę o cierpliwość.
          • Gość: Anka Re: Dr WEB IP: *.lubin.dialog.net.pl 22.01.03, 15:26
            > Pozdr
            >
            > k4free
            >
            > PS. Może zerknę na AVG jeśli wstąpię "po drodze"
            > do znajomej firmy. Jeśli tak bardzo Ci zależy
            > na drążeniu tego wątku, proszę o cierpliwość.
            Fajnie z Twojej strony, ze tak szybko odzywasz sie. Tak, zależy mi na tym.
            Chętnie poczekam.
            Pozdrowienia
            Ania
            • Gość: k4free Grisoft AVG Antivirus FREE edition IP: *.eko.wroc.pl 25.01.03, 19:48
              Zajrzałem i teraz dodam:

              1. Konfigurację znajdziesz klikając prawym
              przyciskiem myszki na ikonce działającego
              'monitora' AVG w tzw. "tray'u" (z prawej strony
              obok zegara systemowego - w prawym solnym rogu
              na pulpicie). Z menu wybierasz 'AVG Contol Center'.

              2. Tu możesz wybrać skanowanie różnych rodzajów
              plików oraz poczty tak rzychodzącej jak i wychodzącej.

              3. Darmowa wersja AVG rzeczywiście ma ubogie
              możliwości konfiguracji jeśli idzie o różnorodne
              reakcje (nie ma wyboru typu wylecz, zablokuj,
              odrzuć, przesuń do kwarantanny) i w praktyce
              ma działać dość automatycznie - czyli leczy
              skutecznie, o ile jest w stanie, zaś to, czego
              wyleczyć nie może automatem przesuwa do katalogu
              "kwarantanny".

              4. Ponieważ nie widziałem AVG 'w akcji' podczas
              odbierania poczty - nie wiem jak dokładnie można
              zareagować na zawirusowanego maila - sądzę, że
              poprostu NIE DA SIĘ ODEBRAĆ MAILA z zainfekowanym
              załącznikiem i albo załącznik zostanie ODRZUCONY
              AUTOMATYCZNIE albo przesunięty do katalogu
              "kwarantanny".

              5. Dużym plusem darmowej wersji AVG jest obecność
              w zestawie jego wersji DOS-owej, która korzysta
              dokładnie z tej samej bazy kodów wirusów, co wersja
              dla Windows. DOS-owego AVG można odpalać przed
              startem Windows, można też przygotować sobie dyskietki
              systemowe z dodanym antywirusem (na wypadek konieczności
              leczenia systemu zawirusowanego wirusem, który zagnieździł
              się w boot sektorze dysku systemowego).

              Pozdr
              k4free
              • Gość: przecin Re: Grisoft AVG Antivirus FREE edition IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 25.01.03, 21:02
                K4free-jestes wielki!
                Tez mialem problem z tym antywirusem;
                a tak niejako na marginesie korzystajac z dobrodziejstwa Twego-czy miales kontak z takim programikiem F-prot ant 3.12 c? znajomy a`la informatyk chce mi go tanio odsprzedac i sugeruje ze jest dobry hmmm....
                pozdrawiam wszystkich i jeszcze raz dzieki za Twe rady!
                • k4free F-Prot > AVP > KAV > Panda > Dr WEB 26.01.03, 02:07
                  Gość portalu: przecin napisał(a):

                  > /.../ F-prot ant 3.12 c? znajomy a`la informatyk chce mi go
                  > tanio odsprzedac i sugeruje ze jest dobry hmmm....
                  > pozdrawiam wszystkich i jeszcze raz dzieki za Twe rady!

                  F-prot w wersji jeszcze DOS-owej był bardzo dobry, ale ponad
                  10 lat temu. Używałem F-Prota dla Windows na kilku maszynach
                  w latach 1996/97. Potem jego engine (silnik) został włączony
                  na mocy jakiejś umowy do AVP (Antiviral Toolkit PRO) ze stajni
                  Kasperskiego. Przesiadłem się zatem na AVP na parę lat - do czasu
                  gdy stał się zbyt "kobylasty" i już jako KAV (Kaspersky Antivirus)
                  zaczął na niektórych systemach ewidentnie przeszkadzać w pracy
                  niektórym programom.

                  Od czasu do czasu sprawdzałem wyrywkowo także F-Prota oraz
                  F-Secure - jednak po krótkim czasie rezygnowałem z trudnych
                  do wyjaśnienia względów "sensualnych" - coś mi w nim nie pasowało.
                  Szczególnie przy pracy w sieci z dużymi plikami (podobnie jak
                  i w KAV), które były wielokrotnie spakowane (RAR, ZIP, ACE, ARJ).

                  Potem używałem Pandy Antivirusa - zużywał mniej zasobów i zdecydowanie
                  odstawał od średniej na plus. Jednak zawiodłem się na Pandzie - dała
                  się zarazić wirusowi czeskiego hackera - "Benny"... no i ma jeszcze
                  jedną przykrą WADĘ - nie uruchomi się w trybie awaryjnym Windows,
                  gdyż UWAGA: wymaga wyświetlania w trybie Hi-Color i nie pracuje
                  przy 256 kolorach (VGA) - SIC! To jest po prostu KOMEDIA ;-P

                  Muszę być jednak sprawiedliwy - Panda Antivirus Platinum pozwala
                  wygenerować przepiękne LINUKSOWE dyskietki startowe, które bardzo
                  ładnie odwirusowują KAŻDĄ MASZYNĘ, jadąc po wszystkich partycjach
                  niczym odkurzacz - żadnych dostępnych ustawień nie pozwalając
                  zmieniać - po prostu leczą i już :-)

                  Jak dla mnie - tanio wychodzi Doctor WEB - za darmo do 31.03.2003
                  a potem może roczna licencja za stówkę.

                  Pozdr
                  k4free

                  +++++++++++++++++
                  Knowledge 4 Free
                  or Killing 4 Smile
                  +++++++++++++++++
              • Gość: Anka Re: Grisoft AVG Antivirus FREE edition IP: *.lubin.dialog.net.pl 27.01.03, 19:24
                Gość portalu: k4free napisał(a):

                > Zajrzałem i teraz dodam:
                >
                > 1. Konfigurację znajdziesz

                (...)

                > Pozdr
                > k4free

                K4free, serdecznie Ci dziękuję. Oby wirusy omijały Twe komputery.
                Pozdrowienia
                Ania
                • Gość: Janusz Kowalczyk Wersje testowe w/w programow? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 27.01.03, 20:47
                  Chialbym się zapytać panie K 4 FREE -czy błędem jest używanie antywirusowych
                  programów w wersjach z czasowym ograniczeniem,tzn.np jeden program przez 30 dni
                  a po upłynięciu terminu-inny program antywirusowy przez następne 30 dni? Czy
                  takie coś jest szkodliwe dla komputera?
                  I drugie pytanie jesli pan bylby tak uprzejmy-czy istnieją tzw."zapory ogniowe"
                  w j.polskim i która według pana byłaby najlepsza(niestety chodzi mi o bezplatne
                  tego typu rzeczy)
                  Z komputera korzystam rzadko i tylko w prostych internetowych rzeczach,to
                  raczej syn bardziej.Pozdrawiamy pana bardzo serdecznie i dziękujemy za
                  wszystkie dotychczasowe pańskie porady (syn wgrał polecony przez pana program
                  do odtwarzania filmów "subedit player" i jest nim zachwycony)
                  Pozdrawiam z wielkim poszanowaniem
                  Janusz Kowalczyk
                  • k4free Re: Wersje testowe w/w programow? 29.01.03, 03:20
                    Gość portalu: Janusz Kowalczyk napisał(a):

                    > czy błędem jest używanie antywirusowych
                    > programów w wersjach z czasowym ograniczeniem,
                    > tzn.np jeden program przez 30 dni
                    > a po upłynięciu terminu-inny program antywirusowy
                    > przez następne 30 dni?
                    > Czy takie coś jest szkodliwe dla komputera?

                    Fachowiec poradzi sobie z zainstalowaniem
                    i skutecznym odinstalowaniem setek i tysięcy
                    programów na systemie, który może bez reinstalacji
                    pracować stabilnie całe lata.

                    Osoba "mniej doświadczona" może mieć problem
                    choćby z 'dostrojeniem' (tzw. 'tunning') działania
                    samego systemu, a tym bardziej wielu różnych
                    aplikacji, które teoretycznie mogą spełniać te
                    same funkcje, zaś w praktyce zawsze różnią się
                    w szczegółach i dość często nie są poprostu programami,
                    lecz raczej 'pakietami' różnych funkcji które mogą
                    choć wcale nie muszą być używane jednocześnie.
                    (Np. Symantec Norton Internet Security - zestaw
                    zawierający Noston Antywirusa i Norton Personal
                    Firewall)(Np. Panda Antuwirus Platinum zawierający
                    prostego firewalla)(Np. Sygate Personal Firewall
                    zawierający AntiTrojan Trap)... przykłady możnaby
                    mnożyć - to takie cyfrowe "kosmetyki" w stylu:
                    "krem przeciw zmarszczkom i szampon z odżywką w jednym".

                    DLATEGO TYLKO CIERPLIWYM 'profesorom ciekawskim' można
                    spokojnie polecić nieustanne eksperymentowanie z kolejnymi programami i analizowanie ich praktycznych
                    możliwości. Jak się takiemu gościowi system operacyjny
                    przewróci - to go sobie i tak "postawi na nogi".

                    Zwykli śmiertelnicy są skazani na testy z gazet
                    albo dobre rady kolegów lub nieznajomych.

                    JA ODRADZAM KOMBINOWANIE z KOLEJNYMI ANTYWIRUSAMI
                    co miesiąc, bo nie należy mnożyć bytów ponad potrzebę :-)

                    > czy istnieją tzw."zapory ogniowe" w j.polskim

                    Norton Personal Firewall PL (nie polecam)

                    > i która według pana byłaby najlepsza

                    Internet Security Systems BLACK ICE PC Protection 3.5
                    (cena 39 USD)

                    www.iss.net/
                    > (niestety chodzi mi o bezplatne tego typu rzeczy)

                    Czeski KERIO Personal Firewall

                    download.kerio.cz/dwn/kpf2-win.exe
                    > czy istnieją tzw."zapory ogniowe" w j.polskim

                    Bezpłatny i po polsku?
                    Tylko Agnitum OUTPOST Personal Firewall:

                    www.agnitum.com/download/OutpostInstall.exe
                    > Pozdrawiamy pana bardzo serdecznie i dziękujemy za
                    > wszystkie dotychczasowe pańskie porady

                    Dziękuję za pozdrowienia.

                    k4free
                • k4free Mail 'JURAND' infekuje Backdoorem 'Opaserv' 27.01.03, 22:13
                  Gość portalu: Anka napisał(a):

                  > K4free, serdecznie Ci dziękuję. Oby wirusy omijały Twe komputery.

                  Najlepsze życzenia, jakie usłyszałem od 24.XII.2002 :-)

                  Od tego dnia grasuje w internecie koń trojański
                  -----------------------
                  Opaserv/N (Open Sesame)
                  -----------------------
                  który najwyraźniej służy do zacierania śladów
                  złodziejskiej i szpiegowskiej działalności
                  poprzednich wersji Opeserv/A ... -> /B ... /L
                  ...w zaatakowanych uprzednio komputerach.

                  Niestety mam przykre wrażenie, że już za chwilę
                  Opaserv wdrapie się na szczyt rankingu :-(

                  1. Dostaniecie go w mailu jako zaszyfrowany załącznik
                  (nie do wykrycia)

                  2. Mail będzie NIBY od ZNANEJ WAM OSOBY

                  3. W Polsce grasuje np. z wpisem "JURAND" w Temacie
                  (Prawdziwemu Jurandowi ze Spychowa, jak pamiętam,
                  porwano przed Wigilią córkę, zwabiono go do Malborka,
                  zaś tam wyłupiono oczy, obcięto prawą dłoń i wyrwano
                  język...)

                  4. Uaktywniony wyrzuci Wam z pamięci zarówno Antywirusa
                  jak i Firewalla (i nie pozwoli zainstalować powyższych).
                  Widać tu jego DOBRĄ WSPÓŁPRACĘ z innym koniem trojańskim
                  o nazwie BUGBEAR. Lista skutecznie omijanych antywirusów
                  i Firewalii jest TAK DŁUGA JAK PRAWIE CAŁA OFERTA RYNKOWA :-((((

                  5. Wpisze się do rejestru systemu, do pliku WIN.INI
                  i umieści w autostarcie, zaś w katalogu Windows umieści
                  plik o nazwie np. 'scrsvr.exe'

                  6. Jeśli Wasz komputer działa w sieci lokalnej, w której
                  są udostępnione jakiekolwiek zasoby (katalogi, dyski),
                  to przeniknie on do innych komputerów.

                  7. Ochrona hasłem nie stanowi dla niego przeszkody, jeśli
                  Windows 98 nie ma nałożonej specjalnej łaty. Posługuje się
                  protokołem SMB (Server Message Block) poniżej protokołu
                  internetowego TCP/IP.

                  8. Działa jako KEYLOGGER/SNIFFER - a więc odczyta wszystko,
                  co napiszecie na klawiaturze (hasła, numery, adresy...)

                  9. Wszystko to wyśle do swych mocodawców, gdyż jest
                  jednocześnie małym serwerem mailowym.

                  10. Ściągnie swoje nowsze wersje z internetu, nieznane
                  jeszcze Waszym antywirusom.

                  11. Zarejestruje się w Waszej ścianie ogniowej i otworzy
                  sobie dostęp do portów 113 oraz 139 z nieograniczonymi prawami.
                  Pozwoli to na zdalny dostęp do Waszej zaatakowanej maszyny
                  z DOWOLNEGO ADRESU I.P. - napastnik pozostanie NIEUCHWYTNY.

                  12. Przetrzepie Waszą książkę adresową i ukradnie wszystkie
                  adresy mailowe.

                  13. Roześle się do Waszych znajomych jako zaszyfrowany
                  załącznik w mailach tak, jakbyście to Wy go wysłali.

                  14. Po 24.XII.2002 oraz w roku 2003 wersja Opaserv/N ma już
                  procedurę destrukcyjną - kasuje WSZYSTKO ze wszystkich dysków
                  twardych oraz kasuje BIOS z pamięci CMOS
                  (jak niesławny WinCIH/Czernobyl - sprzed kilku lat)

                  Wygląda to tak, jakby złodziej podpalił okradzione mieszkanie
                  - dla zatarcia wszelkich śladów...

                  15. A wszystko między innymi po to, aby użyć WASZYCH komputerów
                  do zbudowania potężnej sieciowej macierzy, zdolnej złamać
                  skomplikowany algorytm szyfrowania DES.

                  16. Niestety - ślady działania "Opaserv" znalazłem w co drugiej
                  firmie podłączonej do sieci :-(((

                  ...zaś ostatni miesiąc to dla mnie bardzo przykra lekcja
                  ludzkiej ignorancji i lekkomyślności.

                  Warto znać angielski i można sobie poczytać:

                  www.virusbtn.com/resources/viruses/indepth/opaserv.xml
                  Dlatego powtórzę Twoje życzenie:
                  "OBY WIELKI BRAT OMIJAŁ WASZE KOMPUTERY"

                  Pozdr
                  k4free

                  +++++++++++++
                  Knowledge 4 Free
                  or Killing 4 Fun
                  +++++++++++++
                  • k4free 'W32.Opaserv.K.Worm' ==>> 'W32/Opaserv.O' 28.01.03, 00:13
                    k4free napisała:

                    > Dlatego powtórzę Twoje życzenie:
                    > "OBY WIELKI BRAT OMIJAŁ WASZE KOMPUTERY"

                    W nazewnictwie jak zwykle jest spory mętlik:

                    W32.Opaserv.K.Worm [Symantec]
                    W32/Opaserv.worm.m [McAfee]
                    W32/Opaserv.worm.n [McAfee]
                    W32/Opaserv-H [Sophos]
                    W32/Opaserv-I [Sophos]
                    W32/Opaserv-L [Panda]
                    Opaserv.F [F-Prot]
                    WORM_OPASERV.M [Trend]

                    Tutaj można przeczytać o wersji z 14.01.2003:
                    www.pandasoftware.com/virus_info/encyclopedia/overview.aspx?idvirus=37767
                    krótki cytat: "The effects of Opaserv.O are very dangerous as it deletes
                    the infected computer's BIOS information (CMOS memory) and the contents
                    of the hard disk."

                    Infekuje już systemy: Windows XP/2000 Pro/NT/Me/98/95
                    Robak infekuje komputery z udostępnionym dyskiem C:\.
                    Używa komend SMB (Server Message Block Protocol) aby uzyskać
                    dostęp do udostępnionych zasobów. Rejestruje swoją kopię jako usługę
                    i non-stop sknuje komutery w sieci lokalnej. Wykorzystuje błąd systemu
                    Windows (Share Level Password exploit).

                    Niszczy pliki systemowe. Srawdza datę systemową komputera - czy jest
                    pomiędzy 24 a 31 grudnia lub rok jest co najmniej 2003 i sprawdza w pliku
                    WIN.INI czy minęły co najmniej 2 dni od czasu ostatniego uruchomienia
                    kopii wirusa. Jeżeli wszystkie warunki zostaną spełnione, wykonuje
                    następujące procedury:

                    1. tworzy plik C:\Msdos.sys, który nadpisuje oryginaly plik Msdos.sys
                    2. modyfikuje plik konfiguracyjny C:\Autoexec.bat dopisując komendę
                    dla pliku MSLICENF.COM, który ma możliwość infekowania boot sektora dysku
                    3. tworzy plik C:\Boot.ini, który zawiera opcje startu systemu
                    4. tworzy plik C:\Bootsect.dos, który zawiera obraz zainfekowanego boot sektora
                    5. używa C:\Boot.exe do ponownego uruchomienia zainfekowanego systemu.
                    6. Po ponownym uruchomieniu komputera, przy użyciu pliku Boot.exe,
                    następują kolejne procedury:
                    - jeśli systemem operacyjnym jest Windows 95 lub 98, to wykonywany jest
                    plik MSLICENF.COM wskazany w zmodyfikowanym pliku Autoexec.bat
                    - jeśli systemem operacyjnym jest Windows ME, to włącza tryb rzeczywisty DOS
                    modyfikując:

                    C:\IO.Sys
                    C:\Command.Com
                    C:\Windows\System\Regenv32.exe

                    7. Wyświetla okno dialogowe.

                    "NOTICE:

                    Illegal Microsoft Windows license detected!
                    You are in violation of the Digital Millennium Copyright Act!

                    Your unauthorized license has been revoked.

                    For more information, please call us at:

                    1-888-NOPIRACY

                    If you are outside the USA, please look up the correct contact
                    information on our website, at:

                    www.bsa.org

                    Business Software Alliance Promoting a safe & legal online world."

                    8. Podczas wykonywania pliku Boot.exe usuwa wszystkie pliki z dysku twardego.
                    9. Nadpisuje boot sektor zainfekowanego systemu oraz niszczy CMOS.

                    TUTAJ można poczytać więcej:
                    www.symantec.com/avcenter/venc/data/w32.opaserv.k.worm.html
                    TUTAJ można poczytać o sposobach leczenia:
                    securityresponse.symantec.com/avcenter/venc/data/w32.opaserv.worm.removal.tool.html

                    TUTAJ można ściągnąć FIX:
                    securityresponse.symantec.com/avcenter/FixOpsrv.exe
                    (inne firmy też mają już swoje FIX-y)

                    Pozdr
                    k4free

                    +++++++++++++
                    Knowledge 4 Free
                    or Killing 4 Fun
                    +++++++++++++

                    PS. Podczas przemówienia Collina Powella w DAVOS
                    najgłośniej klaskał BILL GATES - jedyny właściciel
                    cyfrowego świata przyszłości, firmy CORBIS CORPORATION,
                    jedynego dysponenta PRAW AUTORSKICH do cyfrowych wersji
                    WSZYSTKICH dzieł sztuki, znajdujących się w zbiorach
                    WSZYSTKICH liczących się w świecie MUZEÓW, od Luwru
                    aż po Ermitaż...

                    CORBIS -> Copyrighted Orbis -> Zastrzeżony Świat
                    sprawdź: www.corbis.com
                    • Gość: przecin Re: 'W32.Opaserv.K.Worm' ==>> 'W32/Opaserv. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 28.01.03, 11:06
                      > > Dlatego powtórzę Twoje życzenie:
                      > > "OBY WIELKI BRAT OMIJAŁ WASZE KOMPUTERY"

                      Dzieki K4free za ostrzezenia(!)
                      A tak mnie sie pieknie dzien zapowiadal hmmmm...
                      postawie sobie kartke z Twoimi inicjalami obo monitora tak na wszelki wypadek:-)
                      dzieki raz jeszcze to i czlek uwaznym bedzie bardziej

                      • Gość: przecin DZIEKI!!! IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 28.01.03, 20:35
                        Dzieki Twojemu ostrzezeniu ja ostrzeglem swoich znajomych no i jeden sie wywinal dzieki szczepionce symanteca,powinienes miec tu swoj staly kacik.
                        Dzieki raz jeszcze!
    • Gość: Anka do K4FREE: opaserv has not been found on your comp IP: *.lubin.dialog.net.pl 28.01.03, 20:41
      uff, co za ulga.
      Jeszcze raz serdeczne dzieki.
      Ania
    • anka0717 Do Andrzeja 31.01.03, 09:59
      > Gość portalu: Anka napisał(a):
      > >Ja też wolałabym wrócić do Nortona ale to kosztuje ok. 300zł.Słyszałam opin
      > ie,
      > że w trakcie rejestracji Norton wysyła do swojej centrali bardzo dużo danych
      > umożliwiających chyba identyfikację uzytkownika. Czy wiesz coś na ten temat?
      > Stąd moje zainteresowanie bezpłatnym AVG.
      > Pozdrowienia
      > > Ania
      >
      > Aniu!podaj jakis adres e-mail to napisze Ci kilka slow na temat owej
      > rejestracjii.
      > Pozdrawiam i czekam:-)
      > (p.s.moze po prostu zaloz konto na gazecie?)

      Załozyłam konto w Gazecie. anka0717@gazeta.pl . Czekam na kilka słów od Ciebie
      na temat rejestracji Nortona.
      Pozdrowienia
      Ania


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka