Dodaj do ulubionych

Allegro - skandal, jestem oburzona

05.10.05, 20:49
Witam,
jestem zarejestrowana w allegro od 2001 roku. Od 4 miesiecy (badz wiecej)
sprzedaje i kupuje rzeczy. Mam same pozytywne komentarze, moi klienci sa
zadowoleni.
I nagle przychodzi mail o zawieszeniu konta (przy około 12 wystawionych
aukcji). Po kilku dni "dobijania" sie do allegro, dowiaduje się, ze złamałam
regulamin.
Znow "dobijanie sie" w jakim punkcie.
Cisza.
Komentarze pozytywne wpływaja, ja nie moge nic zrobic.
Dzisiaj dostałam maila, ze moje konto zostało odblokowane.
Niestety, nie wiem czemu...
Mam 22 lata, nie sprzedaje podrobek ani niczego nielegalnego.
Oburzyłam sie, bo miałam klientow na moje aukcje i wszysko szlag trafil :(
Musiałam sie wyzalic
Bo jakbym to zrobiła na forum allegro, to znow by mi konto zablokowali... :(
Obserwuj wątek
    • hippeastrum Re: Allegro - skandal, jestem oburzona 16.10.05, 18:04
      Z tym Allegro ostatnio dzieje się coś dziwnego. Parę dni temu, po powrocie z dłuższego urlopu, usiłowałem zalogować się do serwisu i odbiłem się niczym od ściany. Skorzystałem z opcji przypominania (odzyskiwania) hasła i system prawidłowo 'wywiesił' moje pytania pomocnicze. Udzieliłem na nie odpowiedzi i ... klapa. Następnym krokiem było napisanie do Allegro. Opisałem całą sytuację, poprosiłem o wyjaśnienia i otrzymałem taką odpowiedź:

      "Witam,
      Dziękuję za sygnał.
      Z uwagi na bezpieczeństwo konta, byliśmy zmuszeni je zawiesić.
      Czy do konta mają dostęp osoby trzecie? W jaki sposób następuje łączenie z
      internetem? Kiedy miało miejsce ostatnie logowanie?
      Jednocześnie nalegam na zmianę haseł dostępowych na kontach email."

      Zdziwiłem się tymi pytaniami, bo konto obsługuję (ooops, obsługiwałem) ze swojego prywatnego laptopa, do którego nikt inny nie ma dostępu. Dlatego w kolejnym liście napisałem:

      "Proszę o wyjaśnienie, co było bezpośrednią przyczyną zawieszenia
      konta, skoro do mnie nie wpływały jakiekolwiek roszczenia, ani
      pytania dotyczące operacji, których nie wykonywałem.
      Jednocześnie jeszcze raz powtarzam: logowania (do konta)
      dokonywane były z mojego prywatnego notebook'a, do którego nikt nie
      ma dostępu."

      Na ten list już żadnej odpowiedzi nie otrzymałem, a konto nadal nie działa. Co mi radzicie?
        • ceratophrys Re: Allegro - skandal, jestem oburzona 18.10.05, 23:54
          Tiaaa... Na prośbę o umożliwienie kontaktu tel. (niestety pracownicy Allegro
          odpowiadają na maile po trzech dniach i zawsze kto inny odpisuje, w związku z
          tym trzeba swoją sprawę za każdym razem opisywać od nowa swoją sprawę i
          oczywiście wszystkie poprzednie ustalenia idą się... plumkać). otrzymałam taką
          mniej więcej odpowiedź: "ponieważ Allegro to firma internetowa, nie ma
          możliwości konktaktu telefonicznego z żadnym pracownikiem firmy." - no ręce
          opadają i wszystko inne też. :(
          Prawdziwy i trwały opad szczęki przeżyłam jednak kilka dni temu. Usunięto jedną
          z moich aukcji, "z pododu naruszenia regulaminu", po czym dostałam informację,
          że wstrzymana zostaje moja kandydatura do programu Super Sprzedawca. OK, czytam
          tą moją aukcję, czytam - nie da rady, po prostu NIE WIEM, co może naruszać
          regulamin. Piszę grzecznie do Allegro. Wiecie, jaką dostałam odpowiedź? W aukcji
          znajduje sie zdaniem Allegro za dużo linków do strony "o mnie" (tej stronki
          użytkownika na stronie Allegro). Za dużo, to znaczy DOKŁADNIE trzy.

          Coż, bardzo mnie to wszystko cieszy, zdanie o Allegro mam wyrobione mniej więcej
          takie same jak o TPSA ;) Kiedy tylko pojawi się sensowna konkurencja, wyniosę
          się czym prędzej, teraz nie ma żadnej alternatywy, ale kto wie, za rok, za dwa,
          może Ebay się wreszcie znormalizuje. A fakturki płacę co miesiąc spore... Wiele
          osób myśli tak jak ja. Panowie markietingowcy z Allegro powini pomyśleć o tym,
          że może i slyczną kampanią promocyjną w TV zlapią trochę dzieciaków, które będą
          kupowały w sieci komiksy, ale do licha żeby cokolwiek kupić, muszą na tym
          serwisie siedzieć sprzedawcy.

          W każdym razie tekst o firmie internetowej z awersją do telefonu jest dla mnie
          tekstem roku. Też prowadzę firmę internetową, jakby moi klienci nie mogli się
          skontaktować telefonicznie z biurem, to mogłabym myśleć o zmianie branży.
          Sprzedaż warzyw na bazarze też może być piękna, a telefonu rzeczywiście nie
          potrzebuje.
              • kjafoj Re: Allegro - skandal, jestem oburzona 16.12.05, 22:33
                no fajnie, a ja myślałam, że pracują tam profesjonaliści
                miałam nadzieje, ze jak wejdzie ebay do polski to trochę złamie ten ich monopol
                i olewanie klientów, czyli nas allegrowiczów
                kiedyś miałam bardzo przykre zdarzenie
                zawiesili mi konto, oczywiście usunięto mi masę wystawionych akucji, które
                miały się skończyć następnego dnia
                byłam w szoku
                na pytanie co było przyczyną zawieszenia dostałam lakoniczną odpowiedź
                musiałam dzwonić, pisać, wysyłać faxy i nic
                strasznie się czułam, tym bardziej, że regularnie sprzedaję na allegro i mam
                same pozytywne komentarze
                po kilku dniach dostałam w końcu odpowiedź, ze oni wiedzą, że ktoś mi podbijał
                ceny w aukcjach (temu komuś zawiesili również konto)
                urechotałam się wtedy do łez
                oczywiście tylko ja wiedziałam, że owy podbijacz to prawdziwy kupujący, ale
                kogo tam by to obchodziło
                fatalne uczucie, wiesz, że jesteś w porządku, a ONI mają to komplketnie gdzieś,
                no bo jesteś tylko ziarnkiem na ich wielkiej pustyni
                prosiłam, żeby mi podali DOWODY!!! na moją nieuczciwość
                oczywiście okazało się, że są ściśle tajne
                terefere
                strasznie mi to śmierdziało
                w końcu odblokowali mi konto ale nigdy nie powiedzieli przepraszam
                straszne szuje
                ale co zrobić
                pozdrawiam wszystkich uczciwych sprzedających i życzę dużo cierpliwości do
                serwisu allegro
      • goha29 Re: Allegro - skandal, jestem oburzona 17.12.05, 00:25
        Raz mi się zdarzyło, jakiś rok temu, że po próbie zalogowania się wyświetlił
        się komunikat: "odnotowano próbę włamania się do twojego konta" lub coś w tym
        rodzaju. Od razu mnie przeniosło do strony ustawień i musiałam zmienić hasło,
        ponieważ nie było innej możliwości (poza resetem :)

    • allegro28 Re: Allegro - skandal, jestem oburzona 22.12.05, 11:05
      po prostu weszłaś w parade któremuś z pracowników allegro i ci dal bana - dla
      mnie to proste jak drut. ciekawe czy da sie coś zrobić z takimi nadurzyciami?
      mi blokneli konto na 5 tygodni w sezonie na towar który tam oferowałem- też
      pisałem , dzwoniłem i nic.... po moim wglądzie i zainteresowaniu sprawą ,
      dowiedziałem się póżniej że pracownik allegro miał taki sam towar tyle że
      droższy i zablokowano mi konto na prawie cały sezon. jak uchronić się przed
      bezkarnością pracowników allegro?
    • allegro28 uwaga na nich !!! 22.12.05, 11:12
      www.biskupi.pl/dodatki.php?notowanie=adm - tu są pracownicy allegro
      którzy robią w servisie interesy.... jak któremuś "podskoczysz" to kończysz
      banem na pare tygodni bez powodu...
      • bree_van_de_kamp Re: uwaga na nich !!! 15.01.06, 13:06
        allegro28 napisał:

        > www.biskupi.pl/dodatki.php?notowanie=adm - tu są pracownicy
        allegro
        > którzy robią w servisie interesy.... jak któremuś "podskoczysz" to kończysz
        > banem na pare tygodni bez powodu...



        inna sprawa, ze te wymienione konta to tylko ich czesc... ta ujawniona.
        a ile maja zalozonych 'drugich' i 'trzecich' kont? przeciez to legalne, a dla
        adminow wrecz jest to czyms najnormalniejszym.
        po ile kont maja zalozonych wszystkie za przeproszeniem przydupasy allegrowych
        adminow?
        ja tez mialam zablokowane konto. za co? ze niby komus podbijalam aukcje. co bylo
        wyssana z palca bzdura pewnej pani admin o bardzo pospolitym nazwisku. po moich
        prosbach i grozbach konto odwiesili...poniewaz 'sie pomylili'. nie przeprosili.
        teraz zawieli po raz drugi za ten sam absurd. dlaczego? i tu najlepsze: za
        wielokrotne nieprzestrzeganie zasad. wielokrotne to w ich mniemaniu to, ze za
        pierwszym razem tez mnie nieslusznie oskarzyli i do tego sie przyznali. naprawde
        pracuja tam chyba jakies niedopieszczone dzieciaki, ktore w ten sposob
        odreagowywuja. brak slow. ciekawe jest to, ze takie blokowanie konta czesto ma
        miejsce u wieeelu uzytkownikow tuz przed przyjeciem do programu SS, dlaczego?
        zeby go nie przyznac danej osobie. a to, ze biora kase za przymykanie oczu na
        miliony podrobionych towarow tez jest ogolnie wiadome, co po niektorzy
        yntelygentni SS tychze podrobek z IQ szympansa nawet sie tym chwala. trzeba im
        tylko wszystko udownodnic i moze zmienia ta cala 100-osobowa skorumpowana kadre,
        ktora zajmuje sie tam tylko pilnowaniem wlasnych pokretnych interesow. nie bez
        powodu pracujacy tam jeden admin jest bylyb funkcjonariuszem sami wiecie jakiej
        instytucji. i jak zwykle takie zeczy maja miejsce tylko w polsce. na ebayu
        klienta traktuja jak klienta, na allegro jak gowno.
      • maedma Re: Allegro - skandal, jestem oburzona 23.03.06, 21:08
        Niestety Allegro nie dba o klienta. Zablokowali mi konto po włamaniu sie na nie
        jakiegoś złodzieja i wystawieniu przez niego telefonów. W porę opanowałem
        sytuację i nikt trefnych telefonów nie kupił, konto mi odwiesili ale tylko na
        dwa dni, po czym znów zawiesili. Mam 108 pozytywnych komentarzy i ani jednego
        negatywa, czy neutrala(nick peem12) ale dla tego durnia z Allegro to nic nie
        znaczy. Koresponduję z nim mailowo (to skandal, że nie mozna telefonicznie) a on
        mi odpisuje, że decyzja o zawieszeniu jest ostateczna (Bóg, Pan i Władca).
        Podobno przyczyną jest, że zarejestrowałem konto z imieniem Paweł (tak jak
        wszyscy na mnie mówią)a w dowodzie mam Michał. Czy to powód do zawieszenia? Miał
        ktoś taki czy podobny przypadek? Co dalej robić? Olać ich? Mam nadzieję, że
        kiedyś powstanie poważna dla nich poważna konkurencja, która przytrze im zadarty
        nos.
        Proszę o kontakt ludzi w ten sposób potraktowanych, załóżmy wątek na forum.
        Mój mail maedma@wp.pl
    • wakacje_m Re: Allegro - skandal, jestem oburzona 23.03.06, 21:45
      clk napisała:

      > Mam same pozytywne komentarze, moi klienci sa
      > zadowoleni.
      > I nagle przychodzi mail o zawieszeniu konta .Po kilku dni "dobijania" sie do
      allegro, dowiaduje się, ze złamałam
      > regulamin.
      > Znow "dobijanie sie" w jakim punkcie.
      > Cisza.
      > Komentarze pozytywne wpływaja, ja nie moge nic zrobic.
      > nie sprzedaje podrobek ani niczego nielegalnego.
      >
      >
      dokładnie mam to samo - sprawdź nick pitt74, identyczna sytuacja. kontakt z
      tymi kretynami z allegro jest jak rozmowa ze słoikiem musztardy.... a aukcji w
      trakcie miałem 8, z czego kilka na sumę ok. 1200 pln...a konto mi
      odwieszą,jeśli wyślę im potwierdzone xero moich dokumentów. myślą ze na jelenia
      trafili. tylko nie wiem, co chcą taką polityką osiągnąć?
    • tokida Bezwstydny monopolista. 03.04.06, 23:11
      To co wyczynia Allegro przerasta wyczyny TPSA w swoich najbardziej tłustych
      latach. I ja padłem właśnie ofiarą jakiegoś anonimowego członka "zaspołu
      allegro" co mi jednosobowo bez ostrzeżenia zablokował konto.

      Mam taką refleksję. Dlaczego jeszcze nikt nie pozwał Allegro do UOKiK? Te
      działania wypełniają wszelkie znamiona nadużywania przez Alegro dominującej
      pozycji na rynku. Moim zdaniem tak wielka firma nie ma prawa odmawiać swoim
      klientom kontaktu telefonicznego. Te formularze mailowe to jeden wielki
      przekręt. Nikt tego nie kontroluje, jakośc obsługi klienta to totalne dno.

      Sami żeśmy wypaśli tę bestię na swojej piersi. Zachęcam więcej osób
      poszkodowanych przez Allegro do kontaktu ze mną : tokida@wp.pl, jeśli zbierze
      nas się odpowiedni dużo to kto wie, może taki nacisk odniesie skutek.

      Szkoda, że Allegro ma takich mizernych konkurentów jak na razie. Choć gdybyśmy
      tak nagle i zbiorow przeskoczyli do świstaka, czy innego e-baya na ten przykład,
      może przyniosło by to jakiś skutek? Allegro na razie czuje się bezkarne i jego
      pracownicy pozwalają sobie na coraz więcej, tylko my - użytkownicy Allegro
      możemy dać odczuć tym cwaniakom, że ich byt zależy własnie od nas.
      • tokida Re: Bezwstydny monopolista. 03.04.06, 23:28
        Własnie wysmarowałem list do delagatury UOKiK w Poznaniu. Czy ktoś z was wie,
        czy wobec Allegro toczyło się juz postępowanie w sprawie nadużyć
        monopolistycznych? Myślę, że PISowskie urzędasy z chęcia Allegrusom do tyłka się
        dobiorą...
      • xxx131 Re: Bezwstydny monopolista. 08.04.06, 22:19

        Masz troche racji, Allegro ma 80% rynku, Swistak ma 8%, a eBay tylko 6%! A jesli dodamy rynek zagraniczny, to wychodzi ze mamy monopol eBay.com( 78% rynku, z eBay.pl 79%), Allegro ma tylko 10%.

        Tyle ze to nie jest monopol w prawdziwym znaczeniu:
        "Monopol to sytuacja rynkowa, w której istnieje tylko jeden dostawca danego towaru lub usługi."
        A UOKiK tym o czym mowisz nie zajmuje sie... Co najwyzej sad i prokuratura...
      • mx750 Re: Bezwstydny monopolista. 27.04.06, 03:33
        tokida napisał:

        > To co wyczynia Allegro przerasta wyczyny TPSA w swoich najbardziej tłustych
        > latach. I ja padłem właśnie ofiarą jakiegoś anonimowego członka "zaspołu
        > allegro" co mi jednosobowo bez ostrzeżenia zablokował konto.
        >
        > Mam taką refleksję. Dlaczego jeszcze nikt nie pozwał Allegro do UOKiK? Te
        > działania wypełniają wszelkie znamiona nadużywania przez Alegro dominującej
        > pozycji na rynku. Moim zdaniem tak wielka firma nie ma prawa odmawiać swoim
        > klientom kontaktu telefonicznego. Te formularze mailowe to jeden wielki
        > przekręt. Nikt tego nie kontroluje, jakośc obsługi klienta to totalne dno.
        >
        > Sami żeśmy wypaśli tę bestię na swojej piersi. Zachęcam więcej osób
        > poszkodowanych przez Allegro do kontaktu ze mną : tokida@wp.pl, jeśli zbierze
        > nas się odpowiedni dużo to kto wie, może taki nacisk odniesie skutek.
        >
        > Szkoda, że Allegro ma takich mizernych konkurentów jak na razie. Choć gdybyśmy
        > tak nagle i zbiorow przeskoczyli do świstaka, czy innego e-baya na ten przykład
        > ,
        > może przyniosło by to jakiś skutek? Allegro na razie czuje się bezkarne i jego
        > pracownicy pozwalają sobie na coraz więcej, tylko my - użytkownicy Allegro
        > możemy dać odczuć tym cwaniakom, że ich byt zależy własnie od nas.



        numer do allegro na ul.Marcelińską 90 w Poznianiu

        (061) 860 28 00
        fax 860 28 01
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka