Dodaj do ulubionych

Problem komunijny

09.03.10, 12:40
Mam problem jak usadowić rodziców chrzestnych mojej córki. Czy muszą
siedzieć przy dziecku czy nie. Chodzi o to, że rodzice chrzestni nie
cierpią się strasznie, no ale że to rodzeństwo moje i mojego męża,
więc zdecydowaliśmy że będą nimi dla jednego pierwszego dziecka. I
teraz zbliża się ten nieszczęśny dzień i ja wolałabym, żeby nie
siedzieli blisko siebie i myślałam, żebyśmy my z mężem usiedli koło
córki a chrzestni gdzie chcą. Co o tym myślicie.
Obserwuj wątek
    • solaris31 Re: Problem komunijny 09.03.10, 12:43
      a to teraz gości się jakoś usadza? ja myślam, że to tylko na
      weselach :D

      nie przejmuj się i tak posadź gości, żeby awantury nie było i każdy
      czul się dobrze. wg mnie ważniejsze osoby niż chrzestni to rodzice,
      dziadkowie, rodzeństwo. spokojnie więc oddzielisz chrzestnych od
      siebie ;) niech siadają, gdzie wolne miejsce będzie i już ;)
      • bobimax Re: Problem komunijny 09.03.10, 12:51
        No właśnie dziadkowie to tez problem, ale to za długie do pisania.
    • shemreolin Re: Problem komunijny 09.03.10, 13:11
      dziecko po srodku, po bokach dziecka wy i koło was chrzestni.
      • a.zaborowska1 Re: Problem komunijny 09.03.10, 15:39
        Ja tam dzieciakom zrobiłam osobny stolik z atrakcjami: balonami,
        innymi potrawami itp. i fajnie było.
        • katx1 Re: Problem komunijny 09.03.10, 15:48
          niech siadają gdzie chcą najważniejsza miła atmosfera.
    • takatoszymura Re: Problem komunijny 09.03.10, 17:24
      Posadź ich zdala od siebie. Na komuni to chyba nie ma jakiegoś
      większego znaczenia, to nie wesele. A musisz te miejsca wyznaczać?
      Może niech siedzą gdzie chcą, dobrowolnie koło siebie nie usiądą.
      • ankas4 Re: Problem komunijny 09.03.10, 17:54
        Tez pierwsze slysze, ze usadza sie gosci na komuni dziecka.
        Ale moje zdanie takie, ze niech sobie siadaja gdzie chcą, na chrzcinach Tymka
        tez kazdy siedzial gdzie chciał. Na weselu inna sprawa, są toasty itd...ale na
        komuni nie ma znaczenia kto gdzie siedzi-wydaje mi sie.
    • boazeria Re: Problem komunijny 09.03.10, 17:58
      u nas tez sie nie wskazuje miejsc gdzie maja usiasc, kazdy siada tam
      co mu wygodnie i z kim lepiej sie gada :-)
      • bobimax Re: Problem komunijny 09.03.10, 19:01
        Ja też nie wyznaczam gdzie kto ma usiąść. Tylko pami/ętam, że
        właśnie w trakcie komuni jedynie co to chrześni siadali właśnie koło
        dziecka.
        • ankas4 Re: Problem komunijny 09.03.10, 19:44
          Az zapytalam sie kuzynki,ktora miala komunie w tamtym roku i powiedziala,ze tez
          nikomu nigdzie nie wyznaczali, chrzesni jednak sami jakos poczuli sie,ze
          fajnie byloby jakby siedzieli kolo dziecka i wygladalo to tak,ze:siedzialo
          dziecko, z jednej strony mama,z drugiej tatus, kolo mamy jedna chrzesna, kolo
          taty chrzesny...to chyba wystarczajaca bariera nawet dla pokloconych ludzi:))) ,
          ale pozniej i tak sie wszyscy wymiksowali, bo wiadomo,ze dzieci szalalły,dorosli
          gadali itd///Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka