Dodaj do ulubionych

Kindle raz jeszcze

14.01.16, 11:55
Coraz częściej myślę i marzę (halo jak coś urodziny mam w maju! ;)

Nie znam się na tym nc a nic.
Na jaki model warto zwrócić uwagę? czym się różnią tak w ogole, że ceny są tak rożne?

Cz ywszystkie modele mają możliwość odtwarzania tych samych formatów książek?

Myślę nad używanym (czy to dobry pomysł? )
Obserwuj wątek
    • maadga Re: Kindle raz jeszcze 14.01.16, 12:12
      Ja laik ale mam. Dla mnie są 2 rodzaje kindli z podświetlanym-dotykowym ekranem i zwykłe z klawiszami.
      Różnica taka pierwszy możesz czytać po ciemku, nie musisz mieć światła żadnego (dużo lepiej widać na nim też w słoneczną pogodę sama regulujesz moc podświetlenia ekranu, drugi czytasz jak książkę zwykła musisz mieć dodatkowe źródło światła.
      W domu mam oba i uwielbiam tego z podświetleniem.
    • aurinko Re: Kindle raz jeszcze 14.01.16, 12:24
      Koniecznie z podświetleniem ("paperwhite")! a cała reszta może być w wersji najtańszej, bez bajerów. Formaty książek zmieniasz w kilka chwil na komputerze za pomocą prostego programu Calibre. Co do używanego to się nie doradzę, bo ja jestem maniaczką nowych sprzętów elektronicznych (i nie tylko), bardzo nie lubię używanych. Ale to taki mój bzik.
    • uczula Re: Kindle raz jeszcze 14.01.16, 12:47
      ech... zawsze jak mysle o urodzinach to mysle : znowu rok wiecej....
      :) heh
      co do czytnika : obejrzyj sobie swiatczytnikow.pl
      Pan tam dokladnie omawia rodzaje. Koncentruje sie na kindle jednak. Nie wiem jak sprawia sie pocketbook w praktyce, sa jeszcze onyxy. Ale wydaje mi sie, ze ceny sa zblizone dla podobnych parametrow a roznice sa kosmetyczne pomiedzy firmami (przyciski, brak przyciskow, ramka - szersza, wezsza, kolory obudowy - biala, czarna, niebieska) same parametry sa zblizone i przy wyborze nikt ci nie powie co masz kupic :) trzeba isc do sklepu i samemu poogladac.
      duze sklepy maja czytniki na stanie, chyba w euroagd - sa wystawione, tak jak telefony, mozna poogladac, wziac do reki, przymierzyc sie.
      Ja mam kindla PP2 , ktorego nie ma juz w sprzedazy (kupowany rok temu na niemieckim amazonie), szkoda ze nie pomyslalas o tym wczesniej - byla atrakcyjna wyprzedaz pp2 przed swietami, jakos tak. A i pp3 byl tez w dobrej cenie. Amazon jesli wprowadza nowe modele to w okolicach jesieni (listopad?) wtedy mozna sie spodziewac ruchow w cenach, czasem wprowadza obnizki na swieta.
      podstawowy model kindla (najtanszy, kindle 7) nie ma swiatelka. to duzy minus - po ciemku nie poczytasz, bo ekran nie swieci sam z siebie. Jest autentycznie czarny. Bardzo dobrze na tym czytnikowym ekranie czyta sie w pelni slonca - litery sa czarne a tlo biale, zupelnie inaczej niz na komorce czy kompie.
      pp2 a teraz pp3 ma swiatelko i czyta sie spoko. swiatelko jest tak po obwodzie, ukryte pod ramka - ekran nie swieci.
      roznica miedzy pp2 a pp3 jest w ekranie - pp3 ma ciut lepszy, ale dla mnie roznica jest zbyt mala by wymieniac czytnik.
      Zastanawiam sie, czemu ktos sprzedaje czytnik? bo w nim niewiele moze sie zepsuc...a jak cos nie dziala to w zasadzie czytnik nie nadaje sie do uzytku, a roznica pomiedzy modelami nie jest az tak wielka ( wg mnie oczywiscie) choc roznice w cenach sa spore.
      pp3 (przedtem pp2) ma dwie wersje bez 3g i z 3g. To 3g kiedys pozwalalo na laczenie sie z siecia bez oplat na calym swiecie - ale nie wiem czy to jeszcze teraz dziala, bo amazon bardzo ograniczal polaczenia (do wikipedii wrecz...jakos tak)
      Trzeba pamietac ze czytnik jest czarno-bialy, i ze przegladarka jest eksperymentalna, nie otworzysz na niej jednoczesnie 2 okien, za kazda zmiana ekran odswieza (wyrazne mrugniecie) i nie chodzi jak EI w windowsie...no nie :) czytanie sieci na czytniku to dla mnie porazka (przynajmniej dla kindla pp2).
      wifi ma kazdy czytnik - pozwala na sciaganie ksiazek z sieci, kupujesz w ksiegarni, wysylasz na swoj adres kindlowy (trzeba go zalozyc) i przez ten adres sciagasz na czytnik - ja nie uzywam, sciagam tylko przez kabelek (kupuje w ksiegarni i sciagam na dysk w kompie).
      o wielkosc dysku tez bym sie nie martwila - czy mniejszy czy wiekszy, bo przy liczbie ksiazek ponad 20 - ja przestaje ogarniac co mam na czytniku a co nie :) a przeciez w danej chwili czytam jedna ksiazke na raz, nie dwie.
      korzystanie 2 osob z czytnika jest mozliwe - kazdy ma swoja ksiazke otwarta, mozna wlozyc "zakladke" gdzie sie czytalo, nie mniej czekanie az druga osoba odstawi czytnik by moc sobie poczytac jest denerwujace :)

      formaty ksiazek - nie, kindle ma mobi, pocketbook ma ten drugi (a uciekla mi nazwa w tej chwili), nie mniej mozna przerobic ksiazke, sa w sieci darmowe przetworniki, w ostatecznosci na pdf jak cos nie wychodzi.
      Minusem pdf jest brak mozliwosci powiekszenia czcionki (w kindle) - jest tylko mozliwosc powiekszenia strony i obciecia magrinesow.
      Obrazki w kindle tak sobie widac (odcienie szarosci tylko!), ale w koncu juz doroslam i czytam ksiazki bez obrazkow :)
      aha - jest jeszczce mozliwosc kupienia z reklamami i bez reklam.
      reklamy ida na pasku - na wygaszaczu chyba, nie sa bardzo klopotliwe, na blogu swiatczytnikow.pl wiele osob pisalo, ze na czacie prosilo o wylaczenie reklam w polsce (bo reklamy na niemieckim czytniku dot.niemiec :) a na amerykanskim - amerykanskiego rynku - wiec u nas tak sobie...) i amazon im te reklamy wylaczyl.
      Amazon ma rozne wersje czytnika, ja mam miedzynarodowy - to sie rozni tylko jakimis cyferkami gdzie tam ukrytymi, ale trzeba uwazac na japonska wersje czytnika , bo ona co prawda nie bedzie miala jezyka japonskiego np - czyli interfejs bedzie po angielsku, ale w razie gdyby cos sie stalo z czytnikiem to odesla cie do japonskiego dystrybutora... :)
      :)
    • uczula Re: Kindle raz jeszcze 14.01.16, 12:56
      ps
      jeszcze powiem, ze kocham mojego kindla i mam nadzieje, ze on mnie nie zawiedzie :)
      ostatnio podsumowalam zakupy i tylko przez rok od momentu kupienia czytnika w JEDNEJ ksiegarni kupilam 24 ksiazki!!
      ebooki, w cenach okolo 10 zl...nie mniej... :) a kupuje w roznych ksiegarniach, ale za to zdecydowanie mniej.
      a ile ksiazek pozyczylam! - no tego juz nie zlicze :)
      • andzia84 Re: Kindle raz jeszcze 14.01.16, 13:14
        ja mam kindle tego bez podświeltlenia, dostałam na urodziny, jestem bardzo zadowolona, z podświetlenie byłby lepszy ale trudno :) wtedy te z podświetleniem były jeszcze dużo droższe, ten dotykowy ekran to akurat cieszę się że nie mam, bo wydaje mi się że łatwo niechcący stronę zmienbić jak się dotknie ale może to działa jakoś inaczej. ogólnie bardzo polecam i program do zmiany formatów i proządkowania książków o którym pisała Ela też
        • uczula Re: Kindle raz jeszcze 15.01.16, 10:27
          one dalej sa drogie - wg mnie.
          Na nasza kieszen to czytniki powinny byc w granicach max 300 zl wypasne bo przeciez czyta sie na tym TYLKO ksiazki! - do niczego innego czytnik raczej nie posluzy, a tu dalej kosztuje (99 euro widze na niemieckim i to chyba jest 2 ? bo ma 212 ppi i 139 euro za chyba 3 - 300ppi) przy dzisiejszej cenie euro dalej drogo, mysmy kupowali po 99 euro i wyszlo po przeliczeniu i dodaniu transportu 480zl....drogo.
      • badowimo Re: Kindle raz jeszcze 14.01.16, 15:56
        Ja mam Kindle najprostsza wersję. Żadnych bajerów, żadnych podswietlaczy. Nie stac mnie na taki?? im dłużej czytałam jaki kupić tym dłużej zwlekalam z zakupem. Jak masz sianko to kup wypasionego. Sa takie, które są wodoodporne ale po co to wszystko? Jak chcesz czytać to wystarczy zwykły, nawet uzywany. Bardzo Ci polecam czytnik e-book. Doskonały wynalazek.?
    • maadga Re: Kindle raz jeszcze 15.01.16, 10:14
      Jako użytkownik podświetlanego i niepodświetlanego, polecam podświetlanego, zdecydowanie.
      W dotykowym przypadkowa zmiana strony jest trudniejsza niż w tym z klawiszami.

      Mamy nowe i używane kupione, jeśli używany kupujesz to kup taki kupiony przez kogoś w amazonie.
      W razie problemów można go reklamować.
    • uczula Re: Kindle raz jeszcze 15.01.16, 10:19
      aaa jeszcze dodam, ze jest takie cos jak Legimi.
      Ja tego nie znam, to rodzaj abonamentu e bookow, gdzie w zamian za abonament ( pisza na stronie 55 zl okolo/24 msc; jest jeszcze opcja 12 msc i 6 msc - cena czytnika wtedy rosnie) czytnik mozesz miec za 1 zl :).
      Czytnik to inkbook - to wazne, bo legimi nie dziala na kindlu (mozna czytac rowniez na tablecie z androidem)
      • badowimo Re: Kindle raz jeszcze 15.01.16, 22:49
        a i jeszcze jedno, bo z tego co widzę żadna z Was nie podała:)
        Jest super wydawnictwo/księgarnia e-booków zachęcająca czytelników do zaopatrywania się w dobre knigi za często nieduże pieniądze. Teraz z racji nowej szaty graficznej mają promocję i codziennie do 15.01. w godz. od 19-23.00 można pobrać darmowego, całkiem fajnego ebooka. Polecam gorąco: publio.pl
    • alcea3 Re: Kindle raz jeszcze 17.01.16, 19:42
      Bardzo Wam dziękuję za pomoc. Bardzo duzo cennych informacji dla mnie.

      Jednego jednak nie rozumiem, wiele razy przewijało się tu slowo Amazon więc:
      po pierwsze skąd mam wiedziec ktogdzie go kupił( w przypadku używanego)
      po drugie jak nowy to tez konieczniena amazonie?

      Czy Kindle to "wytwór" Amzonu?

      Czy nie mogę kupić w Polsce z gwarancją?
      • badowimo Re: Kindle raz jeszcze 17.01.16, 21:22
        pl.wikipedia.org/wiki/Amazon_Kindle

        ja kupiłam używany, tzn facet pisał, że czytał ze 2 razy na nim, bo kupił sobie tablet. Mnie śwaitło tabletu przy czytaniu drażni dlatego kindle mi odpowiada:) upolowałam ze 2 lata temu coś za ok.200 zeta, nic mi nigdy z nim nie nie stało, jest mocno "zjechany", kilka razy upadł, porysowany, ale to dla mnie najmniejszy problem. Jest codziennie uzytkowany. Jak się zepsuje to kupię drugi a ten wyrzucę dlatego gwarancją się nie martwiłam, więc nie odpowiem:) Co innego gdybym zapłaciła z 6 stówek:)
        • alcea3 Re: Kindle raz jeszcze 18.01.16, 10:42
          Zurawina, a ja własnie wczoraj czytalam historię o tym jak kupiony w Komputroniku Kindle okazał się byc produktem skierowanym na rynek japoński i klienci maja problem z jego reklamacją :(

          Nie piszę, oczywiście tego, by Cie stresować, tylko to, ze ja mały żuczek nie znający tematu jeszcze bardziej się gubię :(

          Wszedzie doradzają tylko z Amazonu sciagac.

          Gdzie kupowwałyscie wszystkie?
          • aurinko Re: Kindle raz jeszcze 18.01.16, 10:46
            Ja kupiłam kiedyś w Merlinie, próbowałam reklamować i generalnie nie było z tym problemu (załatwiałam przez czat amazona i fakt, że musiałam wysłać zgłoszenie przez stronę japońską, ale potem normalnie amazon prowadził reklamację, czytnik mamy zarejestrowany w amazonie) tylko niestety uszkodzenie było mechaniczne (Maciek rzucił metalowym samolocikiem od gry Monopol prosto w wyświetlacz) i nie uznali. W sumie to nie liczyłam na to, że uznają ale spróbowałam i jakby było nie z naszej winy to by było normalnie załatwione.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka