maryjka60
23.09.10, 13:12
chyba mi odbija bo mam poczucie winy, że właśnie siedzę na kompie i nic nie robię, w sensie pracy dla domu. Basia w przedszkolu, mąż na delegacji, Macio śpi a ja zamiast korzystać z wolności to mam wyrzuty, że nie sprzątam, nie gotuję, nie porządkuję szaf, itp. Tzw. siedzenie w domu sprawia, że nie umiem odpoczywać bo zawsze jest coś do zrobienia i jak wyrywam chwilę dla siebie to z lekkim nerwem i stresem, że kurcze: do roboty babo! Mózg mi się chyba w mopa zamienia. Też tak miewacie?