Dodaj do ulubionych

Ja, miastowa kobieta

09.05.11, 14:45
już nie mogę doczekać się kiedy uciekniemy na wieś. Nie chce mi się wracać z budowy. Tam tak cicho, zielono, ptaszki śpiewają a ja siedzę i zachód słońca oglądam nad lasem..... Ech jeszcze 3 miesiące a ja czekam jak dziecko na Mikołaja :-)
Obserwuj wątek
    • cui Re: Ja, miastowa kobieta 09.05.11, 14:59
      Jak ja Cię rozumiem :)

      U nas plan przeprowadzki w sierpniu, ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że się uda. Niby tak niewiele już zostało do zrobienia i tak dużo jednocześnie....

      I choć czekam, naprawdę czekam to jednak trochę boję się tej przeprowadzki na wieś :)
      Zazdroszczę braku wątpliwości ;)
      • leluchow1 Cui 10.05.11, 07:11
        Ależ ja mam mnóstwo może nie wątpliwości ale obaw. Dojazdy, zima, ewentualne zajęcia dzieciaków itp. No a le jakoś i tak nie mogę się doczekać :-)
        No i wcale nie chce leżeć. Dłubanie w ogródku to też relaks
        • cui Re: Cui 10.05.11, 09:36
          Hehe :)
          Mnie też przeraża trochę organizacja życia poza miastem. Ale nie bardzo :)
          Teraz mam natomiast taki stres "wykończeniowy" :) Boję się, że urządzę ten dom tak, że za chwilę przestanie mi się podobać. Dobieranie płytek, kolorów, podłóg to był koszmar... Zmieniałam zdanie co 5 minut :)
          Na jakim jesteście etapie?
          Pochwal się jakie fajne rozwiązania macie u siebie. Może skorzystam z jakichś rad :)
    • ridibunda Re: Ja, miastowa kobieta 09.05.11, 15:03
      Oby Ci tak zostało na zawsze:)
      Pisała to wiejska kobieta która chętnie zamieniłaby się na miasto:)
      • a090707 Re: Ja, miastowa kobieta 09.05.11, 17:22
        Przekonasz sie, ze na wsi nie polezysz spokojnie bo ciagle cos trzeba wyremontowac / przerobic / dorobic / posadzic / wypielic... przynajmniej ja tak mam, hehe.
        Cui zazdroszcze Ci drzwi (z innego watku, boskie sa)
        • cui a090707 10.05.11, 09:39
          Drzwi mnie też się podobają :) Choć bałam się ich, bo mają taki trochę industrialny wygląd.
          Ale już polubiłam industrialne rozwiązania. Mój M. śmieje się ze mnie, bo zlewozmywak do kuchni wybrałam właśnie w takim stylu - wygląda jak wielki pomywak w restauracji :)
          • joasia83m dziewczyny 10.05.11, 09:47
            prosze, proooosze pokazcie na ukrytym projekty Waszych domow, etapy budowy, wnetrza ;)
            szukam inspiracji:)
            • leluchow1 Re: dziewczyny 10.05.11, 09:55
              Uwierzysz że nie zrobiliśmy ani jednego zdjęcia? Jakoś nie widzieliśmy potrzeby. Dom wg projektu indywidualnego, 115m na dole (salon, pokój TV, garderoba, łazienka kuchnia spiżarnia) 85 na górze (3 sypialnie, garderoba, łazienka)
              Wnętrza właśnie urządzamy. Latam między płytkami, panelami a mój mąż liczył że wejdę do 1 sklepu i wybiorę wszystko w pół godziny hahaha.
            • aga_junior Re: dziewczyny 10.05.11, 09:57
              Ale wam zazdroszczę tych budów :D
              My nie mamy szans na budowę domu, szkoda ale byśmy szaleli z wykończeniem :-) wszystko co do cm naszych pomysłów, Ach marzenia ;-)
              • joasia83m Re: dziewczyny 10.05.11, 10:03
                nie uwierze :P no dobra, moze uwierze, my mamy bzika na punkcie fotografowania wszystkiego, nawet mamy udokumentowane etapy budowy sasiada a on o tym nie wie;)
                to sporo przestrzeni bedziecie mieli. my na ok 75 m na dole chcemy zmiescic kuchnie, mini spizarnie, salon, mini lazienke, i mini pokoik :) w ogole dom ma byc na planie prostokata, dwuspadowy dach, taka stodola ;) i w bryle garaz, ciekawe czy jakikolwiek architekt podejmie sie zaprojektowania takiego mini domu ;)
                • dorka3078 Re: dziewczyny 10.05.11, 10:13
                  Joasiu ja wypraszam sobie ,hihi ja mam 75 m2 na dole i mam kuchnie gdzieś 16m2 ,salon ok18m2 łazienkę 7,7m2 dwa pokoje po 15m2 to nie żaden mini dom
                  a tak wygląda z zewnątrz
                  picasaweb.google.com/dorka3078/20090925Tynk#5604997180990278050
                  • leluchow1 Re: dziewczyny 10.05.11, 10:35
                    Mój też w bryle ma garaż, na planie prostokąta z dwuspadowym dachem i powiem ci że wcale stodoły nie przypomina :-) Choć miałam pewne obawy :-)
    • lucy_cu Re: Ja, miastowa kobieta 10.05.11, 10:44
      Hehehe, roboty jest 5 razy tyle, co w mieście, nawet przy mini ogrodzie. ;-PPP
      Od razu Ci też powiem, że szybko dojdziesz do wniosku, że ten dom jest za duży. ;-) W sensie ilości okien do mycia i powierzchni do sprzątania i ogrzania.
      My mamy jakoś podobnie, ok. 200m i naprawdę żałujemy, że nie postawiliśmy domu o 1/3 mniejszego. ;-)))
      Ale poza tym wierzę, że się nie możesz doczekac. :-) Trzymam kicuki, żeby czas leciał szybko. :-)))
      • leluchow1 Re: Ja, miastowa kobieta 10.05.11, 10:48
        Ale wróciłabyś do miasta?
        • lucy_cu Re: Ja, miastowa kobieta 10.05.11, 10:55
          Nie, skąd. Nie wyobrażam sobie. Ale ja lubię być fizycznie urypana. ;-PPP
          Natomiast mam sąsiadów za płotem, którzy tacy uchachani nie są. W sobotę po 5 intensywnych dniach w pracy nie mogą sobie za dużo pospać, bo czeka to sprzątanie, koszenie, malowanie itepe. Przy domu jest ciągle coś do zrobienia- nie wierzyłam, bo przecież to są domy nowe- ale szybko się okazało, że to nie jest takie kuku. :-))
          Po prostu- co kto lubi. Trzeba się samemu przekonać. :-)
          • leluchow1 Re: Ja, miastowa kobieta 10.05.11, 10:59
            Ja muszę być fizycznie urypana bo inaczej pierdoły mi do głowy przychodzą.
            • lucy_cu Re: Ja, miastowa kobieta 10.05.11, 11:17
              O, to-to! Ja też tak mam. :-) Czyli można z dużym prawdopodobieństwem przypuścić, że będzie Ci tam u Was cudownie. :-)
              Popatrz poniżej, akurat znajomej wysyłałam, to i Tobie pokażę- widać, że ten ogród nie jest wielki, no, ok, na zdjęciach nie ma całego, ale jakiś tam obraz powstaje. I naprawdę codziennie jest co robić. A ja przez Jaszczura robię tylko konieczne minimum, nie mam czasu, żeby to wszystko "dopieścić". :-)
              img852.imageshack.us/slideshow/webplayer.php?id=1005352r.jpg
              • cui Lucy 10.05.11, 11:37
                Kiedy mój ogród będzie wyglądał tak, jak Twój... Eh.
                No i jak zwykle Pan Prezydent najurokliwszy :)
                • lucy_cu Re: Lucy 10.05.11, 11:45
                  Za 3 lata, Cui, Kochana. ;-))) Akurat się wprowadzisz teraz, jesień to najlepszy czas na sadzenie- i potem to już sobie będzie rosło. :-)
                  A mój na razie jeszcze nie ma charakteru, sadziłam wszystko malutkie. Jeszcze z 5 lat i będzie z grubsza tak, jak chciałabym, żeby było. :-)
                  A byłaś w tej szkółce koło nas? Bo to Ty daaawno temu chyba pytałaś o projektantów, no nie?
                  • cui Re: Lucy 10.05.11, 12:00
                    Oj Kochana. Pytałam, pytałam. Tylko tak nam to ślamazarnie idzie, że nie chcę się umawiać i wybierać drzewek z dużym wyprzedzeniem. Głównie dlatego, że taka niezdecydowana jestem i zmianiam zdanie co 5 minut :/
                    Póki co musimy wyrównać ziemię za domem i może uda się posadzić coś przy ogrodzeniu :)
                    • lucy_cu Re: Lucy 10.05.11, 12:09
                      Jakby co- to na jesieni daj znać, jesli byś miała ochotę akurat od nich kupować. Umówimy się razem, ja coś doradzę, ci państwo są super, też pomogą. Albo zrobią profesjonalny projekt. I po sąsiedzku dowiozą pewnie- przynajmniej nam przywozili. :-)
                      I na netowe sprawdzone oferty też Ci mogę dać namiary- kurierem przywożą rośliny w nienaruszonym stanie. :-)
    • cui Re: Ja, miastowa kobieta 10.05.11, 11:58
      No to siup:picasaweb.google.com/105250832869351208824/Domek?authkey=Gv1sRgCKK2vcLK78ziTg&feat=directlink
      Zdjęcia robione jeszcze zimą, teraz prace bardziej zaawansowane.

      Domek parterowy z poddaszem użytkowym, ale bez pełnowymiarowych pomieszczeń (tylko okna dachowe). Projekt indywidualny.

      Powierzchnia użytkowa to około 220 m2, z czego parter ok. 160 m2 + poddasze ok. 60 m2.

      Na parterze wiatrołap z małą garderobą, podział na oddzielone od siebie części: dzienną i nocną. Część dzienna: salon z jadalnią i kuchnią, mała łazienka, pomieszczenie gospodarcze z przejściem do garażu. Część nocna: trzy sypialnie, duża łazienka, garderoba, wewnętrzny korytarz.
      Na poddaszu zaprojektowane (chyba) dwa pokoje i łazienka. Wejście po krętych schodach.
      I tyle :)
      • lucy_cu Re: Ja, miastowa kobieta 10.05.11, 12:05
        Ale jaja, ja tam chyba kiedyś byłam koło Ciebie, na rowerze, hehehehe. :-DDD To jest w samych B., ale tak na uboczu trochę?
        Albo ktoś niedaleko ma podobną chałupę. :-)
        Bryła jest super- powierzchnia słuszna, a na zewnątrz tego nie widać. I ten taras- już go widzę w wyobraźni. Będzie pięknie!!! Wow, wow, jak nie lubię tzw. nowoczesnych chałup, to ta mi się naprawdę podoba. :-)
        • cui Re: Ja, miastowa kobieta 10.05.11, 12:20
          No rzeczywiście jaja :D

          Tak, to jest w B. ale na uboczu, równolegle do drogi głównej :) Miejsce może niespecjalnie piękne widokowo (choć obok jest mały lasek i gdzieś w tle widać jakieś porośnięte ładnie wzniesienia), ale ja pokochałam tą lokalizację od razu. Może dlatego, że znalazłam tą działkę w tym samym dniu, kiedy dowiedziałam się, że będę mamą? :)

          A co do wyboru drzewek - baaaardzo chętnie skorzystam z Twojej pomocy. Jeśli tylko będziesz mogłą mi pomóc :) Ja jestem totalny laik jeśli o to chodzi. Znam z nazwy tylko tuje :) I magnolię, bo dostałam ją od szwagra i jego żona. Przezimowała na ogrodzie i już zakwitła :)
          • lucy_cu Re: Ja, miastowa kobieta 10.05.11, 12:28
            Hehe, dobre. Coś mi się wydaje, że to faktycznie Twój dom widziałam. :-)
            Tam jest fajnie- pewnie, że to wiocha, jakich wiele, ale mnie się też podoba.
            Z roślinami chętnie pomogę, bo już wiem, co tam w naszych okolicach rośnie, a co niekoniecznie. No i zawsze Ci mogę sprzedać pełen wachlarz wiedzy o moich ogrodowych błędach. Po tych 3 sezonach dalej jestem laik, ale już duuużo mniejszy. Przynajmniej wiem, co schrzaniłam. ;-p
    • paris4 Re: Ja, miastowa kobieta 10.05.11, 14:12
      wierzę że nie możesz się doczekać
      wieś o tej porze roku po prostu zniewala i kusi :)
      ja nie wróciłabym już do miasta na stałe, ale potrzebuję mieć z miastem kontakt dość intensywny i w miarę regularny ;) i tak sobie żyję
      i po raz kolejny ze zdziwieniem odkrywam że przy domku jednorodzinnym trzeba się tak narobić, ja nie czuję się szczególnie przemęczona przyznam szczerze :) , no ale mój to maleństwo - 130m2 i od razu wiedziałam, że nie będę go sama sprzątać gdyż nie lubię :P
    • meniaaa Re: Ja, miastowa kobieta 10.05.11, 15:46

      jakbym siebie slyszala, od ponad pol roku mieszkamy w wsi pod Krakowem i wcale nie teskienie za miastem!!!
      Wrecz delektuje sie cisza, spokojem, zielenia, prywatnoscia, przestrzenia i NATURA :)
      Powodzenia dla Was!
      • aga_junior cui 10.05.11, 17:02
        bardzo mi się podoba twój dom :-)
        wiatrołap z garderobą to jest to! ;-)
        • cui dzięki Aga 11.05.11, 10:10
          Mam nadzieję, że domek będzie funkcjonalny i uda nam się w nim przeżyć wiele szczęśliwych lat ;)
    • meniaaa Re: Ja, miastowa kobieta 11.05.11, 20:42

      moze akurat kogos zainspiruje,
      moj domek, mozliwosc zaadoptowania poddasza

      www.extradom.pl/projekt-domu-lwow-ii-lmb20a-wrb1195.aspx
      dla mnie optymalny;)
      • meniaaa Re: Ja, miastowa kobieta 11.05.11, 20:43

        z tym ze srodek ciut zmdyfikowalismy, na konto pomieszczenia gospodarczego...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka