a090707
15.05.07, 13:04
od ponad tygodnia nie moge spac, siedze do poznych godzin, a jak juz sie
poloze to i tak krece sie z godzine zanim zasne.zawsze lubilam spac i
wczesniej sie kladlam.chyba za duzo mysle o porodzie, o tym czy wszystko juz
kupilam i zalatwilam, ciagle mam wizje, ze juz jestesmy z dzieckiem w domku i
czy niczego nam nie brakuje.obled jakis, a tu jeszcze 8 tyg. do porodu,
dzidzia sie kreci strasznie i brzuch sie napina-chyba w koncu zaczelam
odczuwac, ze jestem w ciazy.