Dodaj do ulubionych

Lekka załamka, ale już jest lepiej :)

06.12.07, 10:23
Od jakiegoś czasu Zosia budzi sie w nocy mniej więcej co godzinę, a nad ranem
to już co 15 minut. Myślałam, że to przez ząbkowanie, ale jednak nie. W
poniedziałek próbowałam ściągnąć pokarm, bo szłam popołudniu do pracy no i...
guzik. Ponad godzinę ściągania i niecałe 50, a przy tym zakrwawiona brodawka.
Buuuu... Odrazu stało się jasne, że moje dziecko jest po prostu głodne.
We wtorek poszłam do lekarza (szczepienie) i mówię, że mam mało pokarmu i co
tu zrobić? Zosia waży teraz 6700 i niewiele przybrała na wadze od ostatniego
razu. Pani dr na to, że trzeba sztucznie w takim razie dokarmiać i nie ma
rady. No to mi się słabo zrobiło, jak sobie pomyślałam o tych wszystkich
mlekach, alergiach, wyparzaniu butelek itp. Jednak pani dr nie wpadła na
pomysł, że dziecko, które skończyło 4 miesiące może miec wprowadzane już inne
pokarmy.Hmm... Kupiłam kawałek dyni, ugotowałam zupkę z dynią i ziemniakiem
i....... Pysia nie może przestać jej jeść!! Bardzo jej smakuje, a ja się
strasznie z tego cieszę :) W przyszłym tygodniu dam kaszkę na dobranoc i mam
nadzieję, że Pysi to wystarczy + moje mleko i nie będę musiała wprowadzać
sztucznego.
Próbowałam w zeszłym tygodniu z jabłkiem, ale Młoda dalej pluła niż widziała,
stąd mój niepokój, co ja jej właściwie dam do jedzenia.
Narazie po zupce efekt jest taki, że dziś Zosia budziła się tylko 2 RAZY w nocy :)
Mam nadzieję, że będzie ok :)
Obserwuj wątek
    • enya81 Re: Lekka załamka, ale już jest lepiej :) 06.12.07, 11:07
      Mój mały budzi sie tylko raz lub dwa razy w nocy, ale w dzień je co 2 godziny. Wydawało mi sie, że mleka mam tyle co trzeba ale przy ostatnim ważeniu wyszło że przez 6 tygodni przybrał tylko 650 g i pediatra tak samo jak u Ciebie stwierdziła, że jeśli przez kolejne 2 tyg mało przybierze to mam podać mleko mod. Tylko, że Szymek ma podejrzenie azs i ja jak ognia boje sie go dokarmiac sztucznym. Oczywiście nie zaproponiowala mi nic innego, ale ja poszlam po rozum do głowy i tez podałam mu sinlac jako jeden posiłek, na razie w małych ilościach, żeby upewnic sie, że go nie uczuli. Jest o.k i nie daje sztucznego mleka.
      Ach ci nasi pediatrzy...
    • ingapol co do jabłka 06.12.07, 11:48
      czy to było jabłko ze słoika czy sama tarłaś ???
      bo ja sama tarłam i za pierwszym razem jadła az jej się uszy trzęsły.
      Któregoś dnia dawałam jej championa, ale strasznie sie krzywiła. Wczoraj
      próbowałam ligola i to samo. Kurcze nie pamietam jaka była ta pierwsza odmiana.
      Może Zosi też po prostu smak tej odmiany jabłka nie smakował.
      • agusiajasia Re: co do jabłka 06.12.07, 14:25
        To było jabłko ze słoiczka, Gerbera.
        Może starte, słodkie byłoby faktycznie lepsze. Tamto miało dość zdecydowany smak
        w porównaniu z zupką z dyni
        • asia19813 Re: co do jabłka 06.12.07, 15:43
          oj też jestem ciekawe jakie jabłka dajecie bo te ze słoiczków to
          takie kwasne blll
    • 07mamakarolinki Re: Lekka załamka, ale już jest lepiej :) 06.12.07, 16:04
      Moja Karolinka ostatnio tez mi sie tak co godz budzila a nad ranem
      tez co jakies 10-15 min ale nie wpadlam na to ze moge miec malo
      pokarmu. Od kilku dni podaje jej zupki gerbera i spi mi prawie cala
      noc, a ja mam piersi jak kamienie i musze teraz sciagac pokarm. Jak
      przedtem bylo malo tak teraz mam duzo.a tydzien temu jak bylysmy na
      szczepieniu to wazyla 7400 i chyba dobrze przybiera na wadze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka