atenette
16.03.08, 22:20
Juz tydzien jestem w Polsce ale dopiero teraz moge napisac. Podroz
byla straaaszna. Okazalo sie, ze Emilka ma chyba chorobe
lokomocyjna :(. Przez cala droge z lotniska (2h) strasznie po prostu
wymiotowala :(. Nie wiedzialam co robic bo normalnie mi mdlala.
Nigdy bym nie pomyslala, ze takie male dziecko moze miec chorobe
lokomocyjna :(. DZisiaj jechalam 3h od tesciow do rodzicow i
jechalismy specjalnie o tej godzinie co ona spi. Dostala czopki
Viburcol i leki homeopatyczne na chorobe lokomocyjna i prawie cala
droge przespala. Czy ktorejs z Was tez sie cos takiego przytrafilo?
Nie dosc ze ja mam chorobe lokomocyjna to jeszcze ona :(( Buuuu