narttu
22.04.08, 06:48
wlasnie konczymy juz kawe. Ida siedzi obok i pomaga mi pisac posta :)
Maz wlasnie zostal wyprawiony w delegacje i wroci dzis przed
polnoca. Ma dlugi dzien ale mimo ze meczacy to chyba fajny bo
wystawa i mozna fajne kontakty biznesowe porobic. Tez chce :)
My dzis mamy dzien na luzie bo teoretycznie biore chorobowe na
zabkujaca Ide. Ma troche goraczki. Wychodza jej 3 zeby naraz i
troche ja to meczy :(