Hej
na poczatek zdjecia mlodego- niestety pierwsze urodziny w szpitalu
images32.fotosik.pl/339/fb45760cbaa0ffa3m.jpg" border="0" alt="images32.fotosik.pl/339/fb45760cbaa0ffa3m.jpg">
images29.fotosik.pl/262/ddd2b196c8eea184m.jpg" border="0" alt="images29.fotosik.pl/262/ddd2b196c8eea184m.jpg">
images29.fotosik.pl/262/ccc1735c2a065ea0m.jpg" border="0" alt="images29.fotosik.pl/262/ccc1735c2a065ea0m.jpg">
praca praca praca
ale bardzo lubie to co robie wiec jest ok
po pracy poswiecam sie mlodemu
a jak juz on zasnie to ja padam z nog i tez sie klade
w weekendy wyjezdzamy do naszego domku na mazurach
i tak jakos leci zycie
eryk nie chce chodzic sam- trzmany za raczke biega, ale puszczony
zrobi krok i zaraz na tylek
za to tyle gada ze to dla mnie ewenement- wlascie powtarza juz
wszystko
bylismy na mazurach i maly zobaczyl u sasiadow grila i "ooooooooooo
karkofka, karkofka!!"
mozna powiedziec ze trzeba uwazac co sie przy nim mowi bo powtarza
wszystko- powiem mu ze jest taka mala pauga to on zaraz "papuka,
papuka"
ostatnio przechodzi etap poznawania ciala- odkryl pepek i siusiaka i
ciagle chodzi wszystkim mowi te wyrazy
pojechalismy na basen to ledwo go wyciagnelam po 1,5 godziny tak mu
sie podobalo
niestety skonczylo sie samotne ladne zasypianie- teraz zasypia od 19-
21 i musimy z nim lezec bo musi glaskac mnie i meza po reku.... ech
czuje sie wina ze nie gotuje mu ale nawet nam nie gotuje bo nie mam
fizycznie czasu
a co u was?
kurcze juz tak mysle ze czas na forum znajde jak zajde w kolejna
ciaze i pojde na lekarskie :-))
trcoeh bym chciala kolejne ale z drugiej strony mam odpowiedzialna
prace i nie wiem czy prezes czekalby na mnie heh