Dodaj do ulubionych

Zale sie i orade prosze :-/

27.11.08, 15:07
No zaraz mnie cos tafi :(
Jak juz kupilam Oliwce kombinezon i niemusze sie martwic ze moze jej
byc zimno to sie ocieplilo a do tego moje dziecie pozazdroscilo
córeczce zuzaze_78 i tez przeziebiona grrrrrrrrrrr nienawidze zimy.
Do tego ja nie mam na nic sily najchetniej bym spala i spala.Boshe
co ja mam ze soba zrobic zeby miec wiecej sily i checi??
Obserwuj wątek
    • lilka.k Re: Zale sie i orade prosze :-/ 27.11.08, 15:11
      Ja odkąd chodze na aerobik to mam duzo wiecej energii i duzo lepiej sie czuje,
      wiec polecam.
      A tak poza tym to ta pogoda tez mnie dobija..moja dzieciarnia tez chora, Antek
      na antybiotyku, Franek ciut lepiej, ale wyglądają ogolnie nienajlepiej i swirują
      w domu a mi pomysly na zabwy sie konczą..

      uszy do gory...moglo byc gorzej ;)
    • azi81 Lila.... 27.11.08, 15:14
      Ja bym chcetnie poszla na areobik tylko nie mam z kim zostawic
      Oliwki bo moj m caly dzien w pracy :(
      ale musze cos nad tym pomysle ;)
    • blanka0 Re: Zale sie i orade prosze :-/ 27.11.08, 15:14
      dlaczego nienawidzisz zimy
      teraz jest jesien, zima jest piekna
      LenA 3 TYG JUZ WYLAZI Z CHOROBY I KONCA NIE WIDAC
      ups caps mi sie wlaczyl
      • a.zaborowska1 Re: Zale sie i orade prosze :-/ 27.11.08, 15:32
        jesli chodzi o chandre to ja pierwsza
        dołączam do żali...
        jakos mi się nic nie leży :-/
        • klaudia020707 Re: Zale sie i orade prosze :-/ 27.11.08, 15:41
          To i ja sie dołączę do żali. Mała spać nie chce w dzień, coś jej się
          znowu poprzestwiało, wczoraj już mnie nerwy ponosiły, w ogóle jakaś
          niezorganizowana jestem.
          Pogoda paskudna, za oknem deszcze ze śniegiem dobrze że w kominku
          się pali to jakiś nastrój mam. Ech jak tylko przyjdzie @ to będzie
          lepiej.
          Może zrobię sobie kawę z mlekiem i do tego czekolada-podobnież
          porawia humor:)
    • zabka11 Re: Zale sie i orade prosze :-/ 27.11.08, 15:39
      Hej:)
      pewnie mnie zlinczujesz, ale Ja na brak siły i chęci(zwłaszcza
      chęci), serwuje sobie więcej roboty!! Nie mam wtedy czasu na
      myślenie i czucie, może to chore, ale mi pomaga, zarabiam sie po
      uszy i wtedy wieczorkiem, jak "plan dnia" wykonany, to przytulam się
      do chłopa i "odfajkowuję" sobie w myślach kolejny dzień, zadowolona
      z siebie, że udało mi sie przeżyć;)
      Robię tak zwłaszcza, podczas jesieni i zimy, żeby mnie chandra
      ominęła i już drugi rok jak to skutkuje;)

      A może jakieś witaminki, koleżanko?:) soczek z buraczka co rano, na
      poprawę krążenia:)

      Życzę przypływu sił i zapraszam na spacer, po parku lub kawkę, jak
      przeziębienie minie!
      Z jakiego rejonu Wrocławia jesteś? Ja z Kozanowa:)
      Pozdrawiam ciepło:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka