Dodaj do ulubionych

Dajcie kawy, już mi ich mało zostało..

26.02.09, 07:17
zaledwie 4 z wami. Od poniedziałkuu już będę piła w pracy bez was.
Antonio na dzień dobry zwymiotował. Miły początek dnia..:\.
Dziś też fajna pogoda to moze sie ruszymy na dłużej z domu.
Ja idę zaraz układać moją nową fryzurę ;)
Obserwuj wątek
    • ulkadabrowska Re: Dajcie kawy, już mi ich mało zostało.. 26.02.09, 07:28
      Fryzurę masz śliczną, wyglądasz młodo i bardzo radośnie :)

      Ja natomiast, mały kryminalista, przestępca, złoczyńca, mam sprawę w sądzie
      grodzkim za... to cholerne parkowanie na trawie. Wczoraj w SM Sosnowiec nie
      wiedziałam, czy się śmiać, czy płakać.
      Wieczorem po dwóch kieliszkach winka powiedziałam M, było ok, powiedział, że
      jestem trąba :)

      Miłego dnia!
    • narttu Re: Dajcie kawy, już mi ich mało zostało.. 26.02.09, 07:45
      Niech mi ktos zaserwuje bo rano sie budze zmeczona nawet jak spie
      1.5godz dluzej niz przed ciaza. Teraz zabieram sie do pracy bo mi
      cos ostatnio nie idzie..
      Lilka, ty zdrajco. Do pracy?
      • blanka0 Re: Dajcie kawy, już mi ich mało zostało.. 26.02.09, 07:53
        ula rzeczywiscie trąba:_))) było Mu od razu mowic
        a swoja droga podziwiam Cie ze tak długo milczalas :-))

        lila ja tyż do tyrki w poniedzialek :-(
        ale na krotko :-)))
        buziaki i milego dnia
        z herbatką
      • zabka11 Re: Dajcie kawy, już mi ich mało zostało.. 26.02.09, 07:55
        A prosze Cię, kawka dla Ciebie:)... ja dopijam swoją dolewkę i już
        marzę o następnej:)
        Gośka ma wiatrówkę, Jasiek dudniący kaszelek i zielone glutki w
        nosie, pewnie kolega pneumokok znów daje o sobie znać;/

        A wiesz lilka, jak dziś rano wstałam, to mi się przypomniało, że do
        pracy miałaś iść, i miałam pytać, od kiedy:)...co za zbieg
        okoliczności:). A chłopaki z kim zostają?

        Dawidek z babcią, a my dziś w domu, zresztą i tak leje deszcz.
        Pozdrawiam i życzę miłego dnia wszystkim!
        • lilka.k Re: Dajcie kawy, już mi ich mało zostało.. 26.02.09, 07:58
          dzięki Ula :)
          Blanka, tak myslalam, ze musisz wrocic na jakis czas, ale skoro na krotko, to
          git. choc na chwile wyrwac sie do ludzi, to tez fajnie, bo potem znowu w domku :)
          zabka, z teściową..moja mama tez bedzie w sumie codziennie doglądac :), dwie
          babcie beda na postreunku. Nie martwie sie niczym kompletnie :). do pracy
          chetnie wracam! :D
          • lilka.k Re: Dajcie kawy, już mi ich mało zostało.. 26.02.09, 08:03
            Nartu, mus to mus..świra dostawałam w domu a kasa nam sie teraz przyda, bo
            ostatnio mamy sporo nieplanowych wydatkowi to calkiem sporych :(.
            • zuzaze_78 Re: Dajcie kawy, już mi ich mało zostało.. 26.02.09, 08:45
              Dla mnie najchetniej jakis energetyk nieszkodliwy w ciazy poprosze. Kolejny dzien pakowania. Pati, jestes rewelacyjnie wczoraj nam pomoglas, dzieki!!! Magda, jestesmy Ci bardzo wdzieczni, gdyby nie Ty, stalabym bezradnie nad tymi pudlami pewnie do dnia przeprowadzki.
              Tomek w sklepie, bo nic na sniadanie nawet nie mamy. Iga jak zwykle o tej porze ma seans bajek, Tomek zaraz jedzie dalej wykanczac mieszkanie, ja nas dzis spakuje do konca. Jutro przeprowadzka... !!!

              Aaa, zapomnialabym - znam date porodu - 12 marca klade sie do szpitala, 13 marca (piatek! - dla mnie od zawsze szczesliwy, nie jestem przesadna) - ROZPAKOWANIE.
              • lilka.k Re: Dajcie kawy, już mi ich mało zostało.. 26.02.09, 08:53
                zuziu, ciesze sie, ze masz pomoc, ja jestem uziemiona w domu, nie mam z kim
                chlopakow zostawic...
                • zabka11 Re: Dajcie kawy, już mi ich mało zostało.. 26.02.09, 08:59
                  Ja też chciałam pomóc, na 18tą miałam być, a o 16.30 dowiedziałam
                  się że moja Gośka ma wiatrówkę;/, i dupa.....
                  Ale może pomogę w rozpakowywaniu, jak Gośka wyzdrowieje, bo łagodnie
                  przechodzi:)
                  Dobrze, że Pati stanęła na wysokości zadania:)
                  Pozdrawiam
              • ulkadabrowska Re: Dajcie kawy, już mi ich mało zostało.. 26.02.09, 09:11
                Zuziu, bardzo Cię przeprasza, tym bardziej, że bardzo nie lubię tak nawalać, ale
                M powiedział, że skoro dzisiaj Brunek ma szczepienie to w weekend nie powinniśmy
                szaleć z wyjazdami... i w sumie ... ma rację.

                Przepraszam.
                • patrice7 Re: Dajcie kawy, już mi ich mało zostało.. 26.02.09, 09:19
                  Zuza cieszę,sie ze moglam pomoc.
                  Jesli dzis bedzie taka mozliwosc tez przyjade,aczkolwiek nie umawiam sie bo na
                  razie wiem ze nm wieczorem nie ma,moze sie cos zmieni wtedy zadzwonie.


                  Ulka teraz to dopiero dostaniesz mandat :)
                  • ulkadabrowska Re: Dajcie kawy, już mi ich mało zostało.. 26.02.09, 09:20
                    noooo, w końcu chyba się doigram i dostanę bana :(
              • m_k8 Zuzia naprawdę nie ma za co! 26.02.09, 18:13
                Mówiłam Ci już że dzięki temu nie siedziałam sama w domu :-) Szkoda tylko że w
                czwartek nie za wiele pomogłam... Hana zasnęła jak tylko ruszyłam autem,
                zmęczona była i dlatego tak marudziła strasznie. Pati, o której byłaś?
                Musiałyśmy się minąć chyba o krok?
                Trzymam kciuki za sprawną akcję jutro.
                Buziaki, M.
            • a.zaborowska1 Re: Dajcie kawy, już mi ich mało zostało.. 26.02.09, 08:49
              Ula a dlaczego ty tak od razu będziesz miała sprawę w sądzie
              grodzkim? Mi się wydawało, że do takich sytuacji dochodzi wtedy jak
              np. mantatu nieprzyjmiesz?

              Lilka ja ci zazdroszczę tych babć ... ach tylko pomarzyć mieć kogoś
              tak zaufanego do swoich skarbów.

              Wszystkim miłego dnia życzę ;-)
              • ulkadabrowska Re: Dajcie kawy, już mi ich mało zostało.. 26.02.09, 09:07
                nie wiem, taka ponoć machina proceduralna :(
    • lipiec_2007 Re: Dajcie kawy, już mi ich mało zostało.. 26.02.09, 09:32
      Lilka, jak to od poniedzialku bez nas?

      to juz z pracy sie z nami kawy nie napijesz? :) beda ci przez ramie
      zagladac do komputerka?
      • lilka.k Re: Dajcie kawy, już mi ich mało zostało.. 26.02.09, 09:51
        lipiec, nie bedzie chyba czasu normalnie..szef się bardzo ucieszyl, ze wracam,
        bo masa roboty...ale przynajmniej czas szybko zleci :).
    • aurinko Re: Dajcie kawy, już mi ich mało zostało.. 26.02.09, 09:36

      Dosiadam z kawką, oczy na zapałki bo spałam tylko 4h, bladym świtem wyprawiałam
      NM do Warszawy, Starszaka do szkoły, Maję do babci i mam wielki luz :)
    • yvonne79 Re: Dajcie kawy, już mi ich mało zostało.. 26.02.09, 10:32
      Napiję się z Wami kawki bardzo chętnie :-) Coś mi się oczy kleją. Nawet Emi
      wcześnie dzisiaj padła na drzemkę.
      Lilka, fryzura rewelacyjna!!!
      Zazdroszczę Ci, że możesz tak spokojnie wracać do pracy.
      • burdziaa Jestem i ja, z ziółkami 26.02.09, 11:36
        ale tu dzisiaj gwarno, fajnie :)
        Bedzie nam Ciebie bardzo brakować Lila, wygladasz super w tej nowej
        fryzurce, buźka taka malutka, slicznie :)
        Ja drugi dzień dochodze do siebie, gdyby nie jasio to nawet nie chcę
        mysleć...boję sie,ze bedzie miał kłopoty przeze mnie w pracy bo
        wział dzis znów rano wolne. Zawiózł mnie na specjalistycznem
        badania, kochany jest- dzisiaj siedział do 3 w nocy i nadrabiał :(
        a ja chciałam go do Zuzi Męza na pomoc wysłać, a tu mną musiał sie
        zając/ Zuziu na pewno jeszcze do Was z pomocą dołaczymy, pije ziółka
        na wzmocnienie by nabrać sił.
        Miłego dnia ,chociaz u nas deszczowo i wiercą mi głosno na klatce :(
        • patrice7 burdzia 26.02.09, 13:13
          Asiu co sie stalo??
          Tak groznie napisalas
          • burdziaa Re: burdzia 26.02.09, 13:22
            napisze na ukrytym
            • beetaa Re: burdzia 26.02.09, 13:48
              to ja sie normalnie zaczynam martwic...
              Asiu, trzymaj sie i zdrowiej!
              • patrice7 Re: burdzia 26.02.09, 13:56
                Burdzia no gdzie ten wpis! Czekam i czekam pisz szybko.
        • 27agnes72 Lilka 26.02.09, 13:20
          Bardzo ładnie wyglądasz ;-)
          Ja jak czytam, że ktoś wraca do pracy i chce i w dodatku poprawi
          sytuację materialną to aż miło...Ja też będę zostawiała małego z
          mamą (całe szczęście) ale przed moją dniówką (dwie w tygodniu)
          będzie musiał zostać już na noc i do 20 wieczorem więc od stycznia
          raczej zapłacę chociaż na 5 godzin przedszkole- dojdą moje nocki to
          chociaż się po nich zdrzemnę...Liczyłam, że zostanie mi po
          odliczeniu dojazdów i przedszkola 1000 zł.No to tyle, że będę do
          przodu czynsz z kredytem...Tak mi się marzy poszukać pracy na
          miejscu...
          • ankas4 Re: Lilka 26.02.09, 16:13
            Lila bosko w nowej fryzurze, ogolnie same super zdjecia, dawno nie wchodzilam na
            Blog a tam niespodzianka, milo sie oglada,ja do swojego nie mam ciagle czasu
            zajrzec.
            Kochana super wiesci z powrotem do pracy, ja jestem jak najbardziej za.
            odetchniesz, a kto zostaje z chlopakami? bo nie zrozumialam do konca... babcie?

            My tez zamierzamy troszke odetchnac i od wrzesnia Tymek chyba pojdzie do
            przedszkola na przynajmniej 5 godzin dziennie,, juz sie ciesze, bo nie wyrabiam
            juz z praca i z dzieckiem na glowie.
            sciskam
            • lilka.k ankas 26.02.09, 18:34
              babcia jedna bedzie pilnowac, druga z doskoku na spacerach itd..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka