Dodaj do ulubionych

mam problem - ROTA!!! proszę o info

12.03.09, 12:06
Jutro w nocy mamy zaplanowaną podróż do Austrii: rodzice M, siostra M z mężem
i synami i my. Dzisiaj O. (młodszy kuzyn Bruna) wylądował w szpitalu z ostrymi
objawami rotawirusa.
Najbardziej oczywiście martwię się o niego, ale...
moi teściowie i mój M mieli od trzech dni intensywny i bezpośredni kontakt z
O. - kiedy zaraża rota? możliwe, że się zarazili? jak bardzo prawdopodobne
jest, że dopadnie ich to w Austrii? (nie potrafię znaleźć tych info na necie).

Dla mnie odwołać ten wyjazd to nie problem. Trudno. Jednak muszę wziąć pod
uwagę 1600zł straty (zaliczka), więc chcę postarać się podjąć rozważną decyzję.

Jestem świadoma, że być może panikuję. Dowiedziałam się o O. pół godziny temu
- więc to wszystko świeże. Jedną decyzję już podjęliśmy - dokupimy nam
wszystkim porządne ubezpieczenie szpitalne.
Obserwuj wątek
    • burdziaa Re: mam problem - ROTA!!! proszę o info 12.03.09, 12:09
      z tego co czytałam to rota zaraza nawet tydzień po ustąpieniu
      objawów u zakażonego, a ile wczesniej to niestety nie wiem...dobrze
      sie asekurujesz z tym ubezpieczeniem- rozumiem,ze siostra M nie
      jedzie w tej sytuacju..:( ale pech- zdrowia dla Wszystkich!
      • ulkadabrowska Re: mam problem - ROTA!!! proszę o info 12.03.09, 12:15
        no właśnie za nic nie potrafię znaleźć dokładnych info o rota, net przepakowany
        jest reklamami szczepionek :(
        Koleżanka poradziła mi dicoflor 60, podobno ma działanie zapobiegliwe.
        Qrcze ... za bardzo teraz to przeżywam, żeby dzwonić do pediatry czy znajomych
        farmaceutów... muszę ochłonąć, żeby rozsądnie do tego podejść.
        • mynia0 Re: mam problem - ROTA!!! proszę o info 12.03.09, 12:26
          objawy rotawirusowe występują zwykle kilka dni po zakazeniu. jest
          to wirus, więc przenosi sie dorgą kropelkową, nie ma przed nim
          ucieczki. jak chorowała moja starszaczka, zaraziliśmy sie wszyscy,
          Emilka miała 6 miesiecy i przeszła najłagodniej, bo była karmiona
          piersią. ja zdychałam przez tydzień. jedyna zdrową osobą był
          mąż,który musial sie wszystkimi opiekować, jeździć do Eli do
          szpitala, pilnowac małej w domu i mnie przy okazji ;)

          rotawirus zakaża jeszcze conajmniej tydzień od ustapienia ostrych
          objawów - czyli jak kończy sie biegunka lub/i wymioty, odliczasz
          jeszcze conajmniej tydzień. preparaty pro i prebiotycznie / takim
          jest dicoflor/ nie chronią przed zakażeniem, ale pomagaja jelitom.
          rotawirus złuszcza cały nabłonek jelita i stąd ta potworna
          biegunka. probiotyki pomagają ten nabłonek zregenerowac.
          • ulkadabrowska Re: mam problem - ROTA!!! proszę o info 12.03.09, 12:31
            ale od kiedy zaraża? od wystąpienia objawów, czy jeszcze przed nimi? O. zaczął
            wymiotować wczoraj wieczorem, mój M widział się z nim ostatni raz rano, ok. 8.30
            - zanim O. poszedł do przedszkola.
            • mynia0 Re: mam problem - ROTA!!! proszę o info 12.03.09, 12:35
              na pewno zarażać można przed wystąpieniem objawów, pediatra w
              szpitalu mówił, że może to byc kilka dni.
    • lipiec_2007 Re: mam problem - ROTA!!! proszę o info 12.03.09, 12:31
      znalazlam artykul, w ktorym napisano, ze "Źródłem zakażenia są
      chorzy, którzy wydalają wirusy dwa dni przed i około dziesięciu dni
      po wystąpieniu objawów zakażenia, choć wydalanie może utrzymywać się
      nawet do kilkunastu tygodni"

      a tu zrodlo:
      www.humana.pl/pl/publikacje_06.html
      • aga415 Re: mam problem - ROTA!!! proszę o info 12.03.09, 12:36
        Zadzwoń zapytaj, fajne są te babeczki powinny ci pomóc:
        www.zakazny.pl/od11.htm
      • ulkadabrowska Re: mam problem - ROTA!!! proszę o info 12.03.09, 12:57
        zatem jeśli to rota - to wszyscy mogli podłapać.
        Kolejnym podejrzanym jest salmonella :(
    • kamsi Re: mam problem - ROTA!!! proszę o info 12.03.09, 14:00
      Ulka, zgadzam się z tym, co napisały dziewczyny, my niedawno
      zaraźliwość rota przetestowaliśmy, chcąc nie chcąc, na sobie. Po
      naszej chorobie jestem zdania, że jest to niezwykle zaraźliwe, w
      zasadzie nieodporny na rota organizm nie ma z nim szans, ponadto
      faktycznie zaraża się po ustąpieniu objawów, nawet uważając: mój mąż
      trzy dni po ustąpieniu objawów zdecydował się pracować, uprzedził
      swoich współpracowników i wszyscy starali się uważać, a mimo to
      jeden chłopak też zaraz potem zachorował na rota - to raczej musiało
      być od męża:/ Na szczęście nam wybaczył:)
      • ankas4 Re: mam problem - ROTA!!! proszę o info 12.03.09, 17:53
        Tez potwierdzam ,ze rota sa strasznie zarazliwe, nam lekarz od razu powiedzial
        na wizycie jak Tymek wymiotowal i mial wlasnie rota, zebysmy sie szykowali i
        doslownie za 2 dni ja lezalam na podlodze:) a pozniej dołączył maż, ale ja w
        Waszej sytuacji jechałabym , bo moze Was jednak nie dopadnie, poza tym swietny
        pomysl z tym ubezpieczeniem, przeciez Austria ma swietna opieke medyczna , wiec
        jak cos podjedziecie do lekarza.

        Pozdrawiam
        • f3f Re: mam problem - ROTA!!! proszę o info 12.03.09, 18:29
          Tak ja kpisąłam w innym watku, u nas w domu "rota" był dwa razy od kąd Michał jest na świecie. Raz chorował mąż (ja i młody się ustrzegliśmy) a drugi raz chorowałam ja i maż (młody nie). Ważna jest w takiej sytuacji izolacja (w miarę możliwości) chorego od zdrowych, bardzo dokładne mycie rąk nie dopuszczanie by osoba chora szykowała zdrowym posiłki. Dobrze jest też zazywać jakis preparat z bakteriami kwasu mlekowego (trilac, lacidofil itp) bo jak przewód pokarmowy jest silnie skolonizowany przez pożyteczną florę bakteryjną to wirusom trudniej zainfekować organizm.
    • ulkadabrowska Re: mam problem - ROTA!!! proszę o info 12.03.09, 21:25
      O. w domu od 16, dostał trzy kroplówki, powstrzymali wymioty i biegunkę oraz
      zbili gorączkę. Cały dzień praktycznie śpi, tak go to wszystko wymęczyło. Jutro
      wraca do szpitala na badania.
      Jesteśmy zdecydowani jechać, obkupiłam się w aptece, wykupiliśmy dodatkowe
      ubezpieczenie... upiekłam ciasto :) i jutro jedziemy.

      Siostra M. z mężem zdecydują, czy do nas dojechać i kiedy po konsultacji z lekarzem.

      No i mam jeszcze jedną super radosną nowinę: starszy brat O. został dzisiaj
      przyjęty do społecznej podstawówki (Omega w Katowicach)! W sobotę miał
      'egzaminy' i świetnie mu poszło! Teraz jest bardzo śmiesznie - nie robiliśmy
      wielkiego halo przed I. z powodu tych egzaminów, chcieliśmy, by dobrze się bawił
      i był naturalny. No i teraz my wszyscy cieszymy się jak wariaci a po I. to
      spływa... :) Sami z siebie się śmiejemy :)

      Dzięki dziewczyny za wsparcie i info, napisze jutro, co z tego wszystkiego
      wyniknęło.
      • burdziaa Re: mam problem - ROTA!!! proszę o info 13.03.09, 15:03
        jak sie dzisiaj czujecie? Juz spakowani?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka