maadga
15.04.09, 11:11
Do tej pory nie wiedziałam że to taka przyjemność hehe. Wczoraj
byłam wkurzona na cały świat i jak obleciałam 15 iglaków (nie mam
nawet pojęcia jak się nazywają) wzdłuż podjazdu do domu to poczułam
taką ulgę każdy iglak to jedna osoba wycięta z moich złości :).
Dziś przy świetle dziennym muszę je wyrównać bo każdy wyszedł mi
innego wzrostu.