Dodaj do ulubionych

I znowu 38,8

10.06.09, 11:57
Chorera!! A już tak dobrze było. Ani biegunki ani temperatury.. Co znowu się
dzieje???!!!
Może jakiś nawrót. Narazie Zosia śpi. A ja idę się bawić w mechanika
samochodowego z Jankiem.
Obserwuj wątek
    • burdziaa Re: I znowu 38,8 10.06.09, 12:41
      :((( wysoko- moze niech lekarz obejrzy, nie wiem...trzymajcie się!
      • mimi_mm Re: I znowu 38,8 10.06.09, 16:58
        zbijaj! ja narazie testuje nowa metode:
        Nurofen czopki:
        18.00 - 2.00 - 10.00
        Panadol (plyn):
        22.00 - 6.00 - 14.00

        narazie dziala.

        na czarna godzine mam pyralgine: jak temp. skoczy do 38,5 - 1/3
        czopka.
        • agusiajasia Re: I znowu 38,8 10.06.09, 20:38
          dziwna sprawa z tą moją Zo.
          Wstała po drzemce z temp 37,8, dałam panadol (5ml) i jak ręką odjął. Teraz już
          śpi, bez marudzenia poszła się położyć na materacu i zasnęła.
          MOże jeszcze osłabiona po chorobie, a temperatura się wzięła stąd, że babcia ją
          wyciągnęłą na słońce rano jak byłam z Franiem na rehabilitacji.
          W każdym razie posiedzimy jeszcze w domu i poobserwujemy.
          • anmroz Re: I znowu 38,8 11.06.09, 08:33
            Mam nadzieję,że temperatura minęła. Napisz słówko.
            • agusiajasia Re: I znowu 38,8 11.06.09, 21:00
              Dziś od rana było ok. W południe zrobiła się niewyraźna, zmierzyłam i okazało
              się, że ma 38,4.
              Cholera, dziecko m schudło, bo prawie nic nie je, tylko pije, i znowu robi
              nieciekawe kupy. Chyba znoeu lekarza wezwę do niej.
              Zbiłam gorączkę panadolem i Zosia znów pół dnia przespała. Jakaś osowiała się
              zrobiła. Niedobrze.... :(
              • zabka11 Re: I znowu 38,8 11.06.09, 23:03
                Coś się rozwija niestety:(
                Mam nadzieję, że uda się w porę zareagować i choróbsko zatrzymać.
                Ucho, gardło, coś sie wykluwa:(
                Zdrówka dla Zosi i spokojnej nocy!
                • sylpal13 Re: I znowu 38,8 12.06.09, 10:55
                  i jak zosia? u nas od wczoraj temp 38,8 i żadnych innych objawów. od rana
                  dzisija bez temp. dziwne te choroby, byłaś u lekarza?
    • ja-goda1 Re: I znowu 38,8 12.06.09, 11:18
      Witam:)
      Przede wszystkim zdrówka dla Zosi:) Tamta wcześniejsza choroba to
      brzuchowo-biegunkowa?? Więc albo ciąg dalszy albo wykluwa się cos nowego. Trzeba
      obserwować. Może nie zbijaj gorączki jak jest poniżej 38,5. Do tego pułapu jest
      pożyteczna a nie obciażająca. Chyba, że Zosia to źle znosi. Nasza Pani doktor
      mówi, że ten pułap zbijania nie powinien być ksiażkowy, bo każde dziecko inaczej
      znosi podwyższoną temperaturę. I tak dla przykładu Mikołaj powyżej 38,5 pada i
      zasypia a Filip do 39 biega jak szalony:)
      My mieliśmy zapalenie gardła, ale gorączka tylko jeden dzień i mam wielką
      nadzieję, ze nie wróci.
      Życzę zdrówka, daj znac jak Zosia:)
    • f3f Re: I znowu 38,8 12.06.09, 11:39
      i jak Zosia?
      pozdrawiam i życzę zdrówka!
      • a.zaborowska1 Re: I znowu 38,8 12.06.09, 11:59
        Jak tam córcia?
        • agusiajasia Re: I znowu 38,8 12.06.09, 13:07
          No więc nie dopisałam do końca.
          Zosia ma cały czas objawy biegunkowo-zatruciowo pokoramowe. Bardzo mało je, pije
          dużo, bardzo dużo i to jest dobre.
          Kupy robi bardzo nieciekawe.
          Kurcze, nie wiem co to za cholera!! Teraz ma 37,3 i śpi znowu. Już drugi raz
          dzisiaj.
          Rozważam ewentualnie zawiezienie jej na izbę przyjęć do szpitala, ale dla niej
          to będzie koszmar. No i pojedzie z mężem, bo ja muszę zostać z Franusiem cyckowym.
          Ufff, nie wiem co robić :/
          • ridibunda Re: I znowu 38,8 12.06.09, 14:06
            U nas było bardzo podobnie. Objawy te same, zerowy apetyt, dużo piła, a
            normalnie pije malutko. Byłam dwa razy u lekarza, w tamtym tygodniu, we wtorek i
            w piątek ,bo szaleńczo energiczne dziecko zamieniło mi się w piątek rano w
            ospałego misia siedzącego mi cały czas na kolanach.
            I nic, to wirus był, miałyśmy tylko gastrolit i lacidofil, teraz już prawie
            przeszło, ale apetyt dalej słaby. Straszne cholerstwo:/
            Zdrówka życzę.
    • agusiajasia WIEM!!!! 12.06.09, 20:15
      Słuchajcie, wszystko jasne! Już wiem, dlaczego chłopaki nie zarazili się do tej pory. To żaden wirus. To zęby trzonowe. Właśnie wyszły. Kurcze, a ja tu wymyślałam nie wiem co...
      Chyba jej wywołałam te zęby ostatnim postem zębowym :)
      Ufff, co za ulga. Jak to niedobrze żyć w nieświadomości.
      • anmroz Re: WIEM!!!! 12.06.09, 22:04
        Ty to jesteś super matka.Ja bym pewnie nie odkryła,że to od zębów.Mój nie da
        sobie nic w buzi zobaczyć.Dobrze,że już małą zdiagnozowałaś.
        • zabka11 Re: WIEM!!!! 12.06.09, 22:30
          Uffff.....jak dobrze, że to tylko zęby:)
          Wyjdą i po kłopocie:)
          Ja dziś Jankowi zaglądałam do paszczy, bo ostatnio wkłada do niej
          ręce, szuka cos palcami i ślini sie jak niemowlak. Pewnie przed nami
          kolejne atrakcje;)
          Pozdrawiam i buziaki dla dzieciaków.
          • agusiajasia Re: WIEM!!!! 12.06.09, 22:44
            Odkryłam to przez przypadek :)
            Janek i Zo bawili się w ryczące lwy i jak Zosia otworzyła paszczę mignął mi nowy
            ząbek :)
            • madziszka Re: WIEM!!!! 12.06.09, 23:44
              no kurcze, Jasiek miał doookładnie te same objawy!
              w tamtym tygodniu przez 3 dni gorączka, tydzień wcześniej też gorączka
              zero apetytu, kupy nieciekawe
              to samo!
              mam nadzieje że to zęby, bo gorączki juz nie ma (tfu tfu), ale z jedzeniem
              cieniutko...
              • patrice7 Re: WIEM!!!! 13.06.09, 00:01
                Dobrze ze sie wyjasnilo:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka