Dodaj do ulubionych

malowanie gładzi

08.03.10, 09:53
Robię dość duży remont łącznie z dobudową nowych pomieszczeń. Ze względów
oszczędnościowych niektóre rzeczy będziemy robić sami, np. malować. Fachowcy
robią kilka rzeczy na raz, gładzenie ścian w starej części domu w zasadzie już
skończyli, ale będą jeszcze kuli na piętrze wejście do nowej części, a stolarz
będzie odnawiał schody. Z tego powodu nie chce na razie malować ścian kolorem.
Z drugiej strony fachowcy naciskają, żeby pomalować te wygładzone ściany, żeby
"wyszły" ubytki i mogli je uzupełnić.
Teraz pytanie. Zastanawiam się czy wystarczy jak pomaluję ściany na biało,
żeby zobaczyli braki i czy dodawać do farby grunt? Czy może teraz pomalować na
biało, żeby wyszło, a gruntować dopiero na koniec tuż przed właściwym
malowaniem? Czy może malowanie na biało jest do niczego, bo ubytków na białym
i tak nie będzie widać, a tylko dołożę sobie roboty?
Obserwuj wątek
    • mifff Re: malowanie gładzi 08.03.10, 10:21
      Zagruntuj i połóż raz kolor, taki, jaki ma być..... i tak trzeba
      malować 2, 3 razy :)
      • m.mada Re: malowanie gładzi 08.03.10, 10:35
        Dzięki za odpowiedź.
        Zamierzałam malować dwa razy tikkurilą, taką jak w starym mieszkaniu, bo
        sprawdzała mi się rewelacyjnie.
        Zastanawiam się jeszcze czy gruntowanie wystarczy, bo mam różne ściany w
        pokojach, tzn. na jednych są płyty regipsowe, na innych stare tynki potraktowane
        siatką elewacyjną. Wolałabym żeby kolor na każdej ścianie był taki sam, a kiedyś
        dawno temu ktoś mi mówił, że w takiej sytuacji ściany inaczej mogą przyjąć farbę
        i różnie wyglądać, dlatego lepiej najpierw biała wszystko wyrównać. Nie wiem jak
        to się ma do rzeczywistości, czy to może tylko przesąd, ale stad między innymi
        pomysł, białej farby na początek.
        • cromwell1 Re: malowanie gładzi 08.03.10, 16:03
          znaczy wykonawcy cie gonia
          to ty ich pogon
          nie zaczynaj malowania kiedy jeszcze sa brudne prace
          cyklinowanie schodow musi poczekac
          ale wybicie otworu nie
          dlaczego nie wybijaja
          znali zakres robot
          cyklinuje sie przed malowaniem
          nie daj sie zbalamucic
          najwyzej zostawia umyslnego do szpachlowania

          pzdr.
          • m.mada Re: malowanie gładzi 08.03.10, 16:27
            Otworu jeszcze nie wybili, bo dopiero budują to pomieszczenie. Drzwi będą w
            przedpokoju na piętrze, a wygładzone są już ściany w pokojach na piętrze i na
            parterze, w korytarzu, kuchni i ubikacji. Ekipa jest duża i robią wiele rzeczy
            na raz - jedni kopali i budowali inni robili wnętrza. Nie ukrywam, że to mi
            odpowiada, bo zależy mi na czasie.
            Jednak rzeczywiście raczej poczekam z malowaniem i umówię się, że jeden dojedzie
            jak pomalujemy i uzupełni.
            Pozostaje jednak moje pytanie, co z malowanie jeśli ściany są różnie wykończone.
            Tak jak pisałam część płytami karton-gips, część siatką elewacyjną na
            tradycyjnym tynku. Czy kolor będzie na tym tak samo wyglądał?
            • cromwell1 Re: malowanie gładzi 08.03.10, 16:39
              na puszce farby producent wyraznie podaje do jakich jest powierzchni
              w wiekszosci farby sa do typowych okladzin sciennych
              od gipsu przez tynki cementowo wapienne na cementach i cegle konczac
              grunt podany przez producenta ma zadanie ujednolicic chlonnosc roznych
              podlozy
              tak zeby farbka sie nie przebarwiala

              pzdr.
              • m.mada dzięki za wszystkie odpowiedzi 08.03.10, 16:46
                pomaluję później od razu kolorem, będą musieli kogoś podesłać do wykończenia,
                pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka