Dodaj do ulubionych

projekty bliskie ideału

20.01.08, 14:42
Tak czytam wpisy na tym forum i widzę, że Autorytety wypowiadają się
o wadach i zaletach projektów, których zakup rozważają "forumowicze".
Czy można by prosić o wskazanie projektów "niemal wzorcowych" przez
Cromwell'a i Miff'a? Zarowno tych gotowych, jak i innych
realizowanych. Pewnie czegos wszyscy sie nauczymy, moze przeczytamy
podpowiedz wlasnie dla nas...
Czy widzieliscie gdzies projekty parterowe, z poddaszem, pietrowe,
ktore sa bliskie idealu, lub chociaz poprawne.
Wiemy, ze to Wasza indywidualna ocena,ale pewnie wielu forumowiczow
bylo zainteresowanych podpowiedzia.
Zachecam do podjecia wyzwania :-)
Obserwuj wątek
    • mania2424 Re: projekty bliskie ideału 21.01.08, 08:34
      prawie rok szukałam i nie znalazlam, dlatego zdecydowałam sie na
      indywidualny. Będzie mnie kosztował prawie 30 tyś a nie 2 tys ale
      będzie idealny (dla mnie i mojej rodziny)
      • awok a wolno jakiś "obrazek" tego ideału opublikować 21.01.08, 09:08
        jakiś widok ogólny i rzut bądź rzuty pięter?
        • mania2424 Re: a wolno jakiś "obrazek" tego ideału opublikow 21.01.08, 11:34
          jeszcze nie gotowy, ale jak powstanie to podrzuce do oglądania
        • mifff Re: a wolno jakiś "obrazek" tego ideału opublikow 21.01.08, 21:04
          > jakiś widok ogólny i rzut bądź rzuty pięter?

          A, po co?
          Takich obrazków masz w gotowcach tysiące :(
      • beata132 Re: projekty bliskie ideału 21.01.08, 13:11
        Jestem przerażona cenami projektów indywidualnych:-(
        Ale jeżeli nic ciekawego nie znajdę to też mnie to czeka:-(
    • karynk Re: projekty bliskie ideału 21.01.08, 14:25
      Tylko to co dla jednego jest ideałem, dla innego już nie jest.
      Niestety.
      Mnie się wydaje, że mam wymarzony projekt, a i tak słyszę rózne
      głosy na jego temat.
      • cromwell1 Re: projekty bliskie ideału 21.01.08, 17:25
        karynk napisała:

        > Tylko to co dla jednego jest ideałem, dla innego już nie jest.
        > Niestety.

        i bardzo dobrze
        nie ma idealnego domu
        inaczej wszystkie by byly jednakowe
        trzeba go dopasowac do swoich potrzeb
        wiem
        po latach spedzonych w blokowisku jakos trudno to wszystko ogarnac

        > Mnie się wydaje, że mam wymarzony projekt, a i tak słyszę rózne
        > głosy na jego temat

        glos krytyczny jest mile widziany w ocenie
        sama decyduj czy odpowiada ci sugerowane rozwiazanie

        bije sie w piers czasem sie drocze
        szczegolnie z niezdecydowanymi
        ale w wiekszosci nie wtryniam nosa do rozwiazan uzytkowych
        staram sie wypowiadac na temat bezsensownych rozwiazan
        ktore niczemu nie sluza
        jak potezna lazienka przy braku garderoby
        schowki na nic , ktore trzeba ogrzewac
        drzwi donikad
        wypustki pokryte niklymi daszkami
        male okienka zeby tylko

        karkolomne schody
        w dodatku z drzwiami na spoczniku

        brak wentylacji itd

        pzdr.





        • mifff Re: projekty bliskie ideału 21.01.08, 22:11
          > nie ma idealnego domu
          .......
          > trzeba go dopasowac do swoich potrzeb

          I tu jest pies pogrzebany. Naogół inwestor zaczyna od dupy strony,
          tzn., ogląda obrazki w gotowcu: domek z frontu i z profilu. Jeżeli
          zaakceptuje bryłę, ogląda wnętrza... tu poszerzyć, tam przestawić...
          koniecznie balkonik i wejście do garażu najlepiej z kuchni, bo:
          - blisko z zakupami :)
          - dziecko nie ubrudzi butów wsiadając do auta.
          - jak się czegoś zapomni, to blisko itd
          Potem idzie wyobraźnia: kominek, dobre wino, szept muzyki... można
          żyć.
          Adaptacja, pozwolenie, budowa - jak najtaniej, wykańczanie... się
          (finansowo, psychicznie) i wreszcie można zamieszkać ...na budowie.
          Ta ścianka mogłaby się cofnąć, popatrz, kaloryfer nie mieści się pod
          oknem, cholera, trochę za nisko. Nie ma miejsca na zmywarkę, odpływ
          nie na tej ścianie, a tu pralka lepiej by pasowała. O i odpływ z
          drugiej strony, ale ten brodzik i kabina pasuje tutaj, jak ulał...
          tylko ten odpływ... i dziura w brodziku po przeciwnej stronie...
          itd.
          Czy wysyłając jakieś rzeczy w paczce, wybieramy najpierw pudło, a
          potem pakujemy? Czy najpierw segregujemy rzeczy do wysłania, a potem
          dobieramy odpowiednie pudło?
          To samo jest z domem. Tu ważna jest każda odległość, ważny kierunek
          usytuowania okien i drzwi.
          Przyzwyczajony do mieszkania w blokowisku, inwestor nie zawsze ma
          wyobraźnię, jak mieszka się w domu jednorodzinnym. Najczęściej
          mieszka w mieszkaniu z rodzicami, lub po rodzicach i na kształt,
          wielkość i rozmieszczenie pomieszczeń nie miał wpływu. Starał się
          dopasować do warunków już istniejących. Czy za własne, duże
          pieniądze ma zbudować coś, do czego znów będzie musiał się
          przyzwyczajać?
          Każdy detal w budowli rodzi konsekwencje. I po to jest potrzebny
          architekt, żeby uzmysłowił inwestorowi, dlaczego okno jest z tej
          strony i bardziej na lewo, dlaczego kuchnia musi być w tym miejscu,
          a jadalnia ma mieć taką szerokość. Dobry architekt powinien stworzyć
          maszynę do mieszkania, bardzo zbliżoną do ideału, uwzględniającą
          potrzeby, przyzwyczajenia i osobowości domowników. Dom w naszych
          warunkach buduje się na całe życie, a więc musi uwzględniać
          sprawność obecną inwestora, a także starcze dolegliwości. Musi
          zapewnić bezpieczeństwo teraźniejszych dzieci i ich swobodę w wieku
          dorastania. Inwestor, wybierając obrazki, bierze pod uwagę czas
          obecny (no dodatkowo najbliższ 2 - 3 lata), obecne niedogodności
          życia codziennego (np.: trudności z miejscem do parkowania). Nie
          patrzy, że szereg problemów znika wraz ze zmianą miejsca
          zamieszkania, że dzieci dorastają, że pojawią się nowe problemy,
          zaraz po wprowadzeniu się i późniejszym czasie. I od tego jest mądry
          architekt.
          Powracając do pytania zasadniczego: jaki dom jest bliski ideału?
          Taki, który dobrze wpasowuje się w nasze życie codzienne, uwzględnia
          okazjonalne potrzeby (np.: najazd gości, imprezy), wpasowuje się w
          krajobraz i otoczenie, bez zbędnych i kosztownych udziwnień na
          zewnątrz i wewnątrz.
          :)
          • dorjana1 taki mój :) 22.01.08, 00:11
            Znalazlam ten domek juz jakis czas temu-nawet juz kiedys go
            pokazywalam.Wtedy już jakoś czarowal -mimo że stylistycznie trzeba
            go ułagodzic.Ogólnie latałam sobie palcem po mapie i szukałam w
            internecie zdjec ciekawej ale tradycyjnej architektury.

            www.woodlands-junior.kent.sch.uk/customs/questions/houses/main/pages/semidetached_v
            ic.html

            Bo oprócz zażegnanych juz w sumie problemów -mam dosyć wąską a dlugą
            dzialkę.Zacznę budowę jeszcze w tym roku i na bazie tego wlaśnie
            domu powstanie moja częśc bliźniaka.Mi nic sie nie podobało z
            gotowych projektów-wydawały mi sie takie same.I mimo że w sumie
            potrzebujemy prostego domu dla ''normalnej'' rodziny -zaprosiliśmy
            do współpracy mlodego warszawskiego architekta.Zaproponowal dobrą
            wydaje mi się cenę-i najwazniejsze wyczuliśmy sie nawzajem.Budujemy
            dom o wysokich pomieszczeniach-dół do 4 metrów
            • dorjana1 dalej bo enter 22.01.08, 00:26
              z założenia ma być tradycyjny i wygodny.Pozwolę sobie na kute
              schody -bedą jedyną ozdobą dołu ale są piekne i to wystarczy,wzór
              znaleziony w starej MARIE CLAIRE maison.Na górze 4 pokoje w tym
              sypialnia rodziców na antresoli.Architekt czuje i juz pcha pomysłami
              do przodu :))
              Nie jestem tylko pewna czy uda mi sie oblożyć dom tą postarzaną
              cegłą klinkierową.Koszmarne koszty ale piekny efekt wiec sprawa nie
              rozwiązana jeszcze.Ewentualnie bedzie biały z dołem''boniowanym''.
              Ogólnie powierzchni użytkowej 180 m kw i pracownia na
              poddaszu.Budowa dosyć tania.
              Także ja mam swój projekt idealny -chociaz ciężką mam drogę do tej
              budowy.
    • kajak75 Re: projekty bliskie ideału 12.02.08, 23:24
      pytanie o idealny dom jest tak samo sensowne jak pytanie o idealny samochod. Dla
      jednych bedzie to terenowka, dla innych miniak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka