veev
27.05.08, 13:04
Wieki mnie tu nie było, budowa się nam koszmarnie, obrzydliwie ślimaczy i
przez jakiś czas w ogóle nie chciałam tu zaglądać, żeby się dodatkowo nie wkurzać.
Ale przyszło do zamawiania okien połaciowych - wszyscy pytani mówią, żeby
kupić Veluxy albo Fakro, "tylko nie Roto". Pytanie, dlaczego - nigdzie nie
trafiłam na jakieś bardzo negatywne konkretne opinie (typu, nie wiem, słaba
jakość okuć, źle spasowane, nietrwałe, cokolwiek). Roto są tańsze, ale w sumie
potrzebuję tylko dwa okna, więc różnica w cenie przy zakupie tańszych będzie
do udźwignięcia.
Macie jakieś doświadczenia, które przesądzają za tym, że jednak ROTO NIE?
v.