Dodaj do ulubionych

malowanie drewnochronem-patenty na to cudo

15.11.08, 15:30
Zwaliłam sprawę z elewacją/ pewnie nie pierwszą i nie ostatnią przy
budowie/ i elewację w pieknym piaskowo-żółtym kolorze mam, a nie mam
pomalowanych belek://// Nie pytajcie czemu tak wyszło, bo i tak nie
wiem...Ponieważ na razie, nie wiem kiedy będę robić podbitkę to chcę
wszystkie dechy wystające z deskowania oraz wystające krokowie
pomalowac drewnochronem. Pytanie jedno, a moze i dwa:) Czy jest sens
malować, skoro podbitka pewnie w przeciągu dwóch lat będzie. Jezeli
jest sens/częśc i tak juz pomalowana/ to jak z tym gównem-
przepraszam-drewnochronem malować aby nie uwalić pieknej zółtej;)
elewacji. Panowie częśc zrobili gdzie jest elewacja i oczywiscie
zabrudzili zodstaly im dwie wielkie ściany i mam obawy....Coraz
bardziej korci mnie aby to zostawić i po prostu zrobic juz podbitkę,
nawet kosztem tego, że przez pewnien czas częśc desek bedzie
wymalowana czesc nie.
A jedynym patenetem jaki wymyslilismy aby nie bawic z pedzelem z
którego i tak wieksza część spływa po rękach, to kupilismy
opryskiwacz ogrodowy i jakoś idzie:))
podopowiedzcie coś dobrzy ludzie, bo jutro powinnam dać odpowiedź...
Obserwuj wątek
    • cromwell1 Re: malowanie drewnochronem-patenty na to cudo 15.11.08, 18:09
      nie maluj drewnochronem!
      to pazdzerz jakich malo
      dodatkowo rozpuszczany w lotnych substancjach
      na bank upierdzielisz elewacje
      ma kosystencje benzyny
      wiem
      trudno sobie to wyobrazic;)
      iluz smialkow juz probowalo
      bez rezultatu
      podobnie
      z lepszym srodkiem pod tytulem drewnokorn lub innych opartych na lekkich
      rozcienczalnikach
      sie kurde oprzyj na gestszych impregnatach woskowych

      pzdr.
    • paulina.ryska cromwell 15.11.08, 18:15
      ale w ogole malować nawet tym cudem o ktrym wspomniałeś, czy dać
      spokoj i np w przyszlym roku maksymalnie zrobić podbitkę?? Bo może
      nie ma sensu ciągać ludzi i wywalać kasę???
      • cromwell1 Re: cromwell 15.11.08, 19:16
        odpusc
        czesto ludziska maja dosyc ekipy budowlanej i godza sie na wszystko
        podziwiam;)

        pzdr.
      • paulina.ryska Re: cromwell 16.11.08, 11:44
        tak i też zrobiłam...Panowie średnio szczęśliwi ale cenię sobie
        bardziej moj spokoj ducha niż ich;)
        • utalia Re: cromwell 10.12.08, 00:11
          a nie mozezs dech na podbitke najpierw pomalowac a potem zamocowac?
          • paulina.ryska utalia 10.12.08, 14:47
            ale to są deski ktore wystaja z deskowania dachu.
            Na raize nie robię nic, częśc jest pomalowana część nie. I chyba
            poczekam na tę podbitkę, a wtedy to juz wiadomo, że kolejność
            odwrotna:)
            • utalia Re: utalia 11.12.08, 11:16
              no ja chyba wiem co to jest podbitka? to jest takie deskowanie
              podspodu dachu? o to chodzi? wiec czy nie mozna ich pomalowac przed
              przytwierdzeniem? wczesniej zrobic elewacje a potem juz suche
              pomalowane dechy przytwierdzic?
              • woda.lekko.gazowana Re: utalia 11.12.08, 12:12
                utalia, przeczytaj dokładniej posty pauliny.
    • cromwell1 Re: malowanie drewnochronem-patenty na to cudo 11.12.08, 16:14
      procz woskowych preparatow z powodzeniem mozesz stosowac lakierobejce
      bondeksy dyrupy czy levisy nadaja sie do podbitki
      sa ekologiczne
      od 2 lat zprzyjazniony dzieciol wydlubuje mi dziury w podbitce malowanej bondeksem;)

      pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka