koles próbuje sie pogodzic...CHYBA, bo pisze drugi raz cos pisze.pierwszy olałam, nie bylam mila. teraz widze znow proboje ale nie wiem jak to traktowac..
byla fajna znajomosc ale potem jak juz sie popsulo to po calej linii,z dnia na dzien spadalo w dól az kompletna klapa. nie wiem jak go traktowac teraz... zeby znow starał się i skakał za mna jak kiedys, nie chce byc tą ktorej zalezeć bedzie bardziej, czy ta ktora cokolwiek inicjuje
Tarot mowi tak:
Zachowywac sie do niego:10 kijow +9 kijow
spokojnie, moge pokazac ze mam dosc, ze przygnieciona? 9 kijow to moze byc sms w sumie, ale to tez czekanie-urlop, tezmoge pokazac ze nie bede drazyc mocno tematu klotni? ze ze spokojem podchodze? albo ze odnioslam obrazenia i sie odgradzam.. niech mi ktos pomoze zinterpet
NIE robic: 7 kijow+6monet
nie podejmow