mrgodot
01.09.09, 22:52
Mam do was wielką prośbę o pomoc. Rozłożyłam partnerski dla znajmoj
mojej koleżanki. Dotyczy faceta, który jej się podoba. Zna go od
min. dwóch lat ale nie są ze sobą formalnie, raczej obok siebie. On
jej sie podoba ale nie składał żadnych deklaracji. Tyle wiem.
Zastosowałam najprostszy "dzworzec dla dwojga" żeby sie trochę
zorientować w sytuacji i zdębiałam. Karty proste i odwrócone. Może
ja się dziwnie sugeruję, ale nie podoba mi się ten rozkład.
1. Między nimi (określa charakter związku i co ich łączy) - (-)9
Monet
Po bliższym spojrzeniu na reszte kart, tą jedyną odwrócona 9 Monet
skojarzyłam nie wiem dlaczego ale z prostytucją. Chyba, że on ją w
inny sposób wykorzystuje.
2/7. Co ich łączy świadomie, jak oceniają swój związek: ona 8
Monet, on 3 Monety
On jest tu szefem (3 Monet) ona pracownikiem (8 Monet). Ona robi to
co on chce, on rządzi. Relacja mistrz-uczeń. A nie pracują razem.
3.6. Co ich łączy na płaszczyżnie emocjonalnej: ona Słońce, on
Cesarz
Z jej strony słoneczne, ale krótkotrwałe uczucia. Ona go rozpala. Z
jego strony władza, nakreślanie granic. Ma być tak jak on chce, bo
mężczyzna w tej relacji dominuje.
4.5. Zachowania i postawy: ona Moc, on Rydwan
Ona pokazuje siłę ale i namiętność. On chyba bardziej z doskoku, w
końcu to Rydwan. Namiętność tak, ale jakby taka udawana, bez
szczerych intencji. W końcu ta pozycja określa postawy na zewnątrz,
niekoniecznie szczere.
Same WA w tej końcówce i to takie mocne. I jeszcze ta nieszczęsna
odwrócona 9 Monet. Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie, że on jej w
jakiś sposób płaci za seks. Wyprowadźcie mnie z błędu proszę!