Dodaj do ulubionych

bieżące tranzyty

26.02.07, 10:57
Wątek na spostrzeżenia i uwagi związane z bieżącymi tranzytami.
Obserwuj wątek
    • kita32 Czy to sprawka Wenus? 26.02.07, 11:35
      Kita: 14.10.51; 0.40; Toruń

      Od kilku dni z przyjemnością obserwuję, jak Wenus zbliża się do mojej
      koniunkcji Księżyca-Eris-Jowisza licząc na miłe chwile, jakie ta koniunkcja
      powinna przynieść.
      A co się dzieje?
      W zeszłą środę nasza suczka zjadła coś na spacerze - sądząc po zapachu zepsute
      śledzie. Przypłaciła to biegunką. Dostała węgiel. Biegunka minęła, ale chyba
      jej zostało przyzwyczajenie do załatwiania się w domu. Pies jest głupi jak but.
      Ma 2 lata, a nie potrafi pokazać, że chce wyjść.
      Wczoraj wieczorem sprzątałam. Dziś znowu o 4.30 nad ranem musiałam po niej
      sprzątać. A teraz to już zdenerwowałam się wściekle!!! Rano powiedziałam
      synowi, że jak nie włączy się do wyprowadzania psa (wychodzi z nią tylko raz
      dziennie) to oddaję go do schroniska.
      Do weterynarza też z nią pójdę, ale od żadnego lekarstwa nie nauczy się
      informować, że chce wyjść. Głupi pies.
      Na wściekłe zdenerwowanie się (aż się popłakałam z bezsilnej złości)- godzina 5
      (26.02.07) miałam
      Wenus w koniunkcji (1^-dochodzi do ścisłości) z Księżyco-Jowiszem i
      jednocześnie w opozycji do Saturna. Zamiast spać pod ciepłą kołderką musiałam
      sprzątać po psie.
      Wenus w kwinkunsie do Marsa - niezadowolenie z zaburzonej harmonii. Pies,
      zamiast sprawiać przyjemność swoją obecnośćią w domu, zaczął przynosić
      zdenerwowanie i niewygodę.
      Wenus w półtorakwadraturze do Plutona - sytuacja jest nie do wytrzymania i
      trzeba ją zmienić.
      Słońce w kwinkunsie do Sarurna - niewygoda,
      w półsekstylach do Księżyca z Jowiszem - wskazuje na moje myśli o tym, że
      dzieciaki (Księżyc) przyprowadzają zwierzęta (Jowisz), a robota (Saturn) spada
      na mnie.
      Bikwintyle Marsów - dodały energii wkurzenia się.
      Merkury w bikwintylu do Saturna nie wiem na co wpłynął, ale jak coś się dzieje,
      to Merkury zawsze jest aktywny.
      Tranzytów długoterminowych nie omawiałam, bo to raczej epizodyczna sytuacja,
      mam nadzieję...
      pozdrawiam, Kita
      • kita32 dzisiejsze tranzyty 26.02.07, 12:44
        Uściśla się opozycja retrogradującego Saturna do Neptuna (w tej chwili
        dokładność wynosi 0^13'). Opozycja ta jest wzmacniana oktylami przez Wenus i
        ścisłym trygonem (do S) i sekstylem (do N) przez Eris - mało jeszcze znaną ale
        istniejącą planetę.
        Dzisiaj o 5-ej rano dokładność trygonu Eris do Saturna wynosiła 0^00'.

        Trygon Słońca do Księżyca w znakach wodnych - mam nadzieję, że będzie łagodził
        emocje a nie wzmacniał...
        • joola17 Re: dzisiejsze tranzyty 27.02.07, 01:01
          a jak pies? moze ona ma trudne tranzytysmile?
          psy na ogol nie sa zlosliwe, raczej stres je dopda w sposob niezrozumialy dla
          ludzi. a moze jej opozycja Saturn- Neptun dziala na Ksiezyc? piekna
          manifestacja: wyladuje w schroniskucrying
          no, zartowalam, mam nadzieje, ze Ty tezwink

          u mnie Mars w zerowych trygonach do Ksiezyca, Plutona, Saturna. jutro Ksiezyc
          minie mi asc. a wtedy podlaczy sie pod opozycje Sat-Nep.
          juz dzis wykazuje sie pewna determinacja, ciekawostka, co tez zrobie jutro...wink
          a dzis mimo marsa w wielkim trygonie zero Raka dziala jak trzeba, nie poszlam w
          3/4 zaplanowanych miejsc. ta plucha, fuj!
          • i.wet Re: dzisiejsze tranzyty 27.02.07, 01:20
            Kito kiedyś też miałam psa zabranego późno od matki, który nie mógł nauczyć się
            sygnalizować potrzeb fizjologicznych, po roku dopiero skapował o co chodzi, jak
            lekarz kazał mi wpadać w zachwyt gdy pies się załatwił na dworze wink no
            traktowanie go, jak dziecka wink podobno psy to lubią, nie wiem, czy wszystkie,
            ja miałam tylko boksery i na nich, że tak powiem się znam wink

            Pozdrawiam wieczornie smile
            • kita32 pies 27.02.07, 10:27
              Pies Cocker Spaniel ma w książeczce zdrowia wpisaną datę 28.08.04 i poprawioną
              na 20.08.04. Nie wiemy, czy zmiana daty jest kwestią pomyłki, czy hodowca
              zmienił datę na wcześniejszą, żeby wcześniej zaszczepić i wcześniej wydać psa.
              Jak Aga go dostała, to był pisklaczkiem mieszczącym się w dłoni.
              Bardziej mi do suczki pasuje data 28, bo wtedy ma Księżyc w koniunkcji z
              Neptunem. W obydwu datach ma 4 planety (liczę z Ceres) w Pannie!

              Postraszenie schroniskiem podziałało na rodzinę wink Nie było problemu z
              wyprowadzeniami psa na dwór, a nawet syn bez dyskusji wyniósł śmieci.
              Chociaż mąż się nie wyspał, bo nad ranem czuwał - jak tylko pies się obudził,
              to wyszedł z nim na dwór, a właściwie wybiegł, bo pies tak ciągnął...
              • kita32 tranzyt na zepsucie się magnetofonu 28.02.07, 22:27
                Wczoraj około 18-ej Piotr (22.02.47; 11; Stargard Gdański) zauważył, że zepsuł
                się jego (nowy) magnetofon. Podejrzenie padło na kota, który uparł się, żeby
                siedzieć na radiomagnetofonie. Nie pomagało wynoszenie go, bo wracał. Siedzenie
                na radiomagnetofonie nie powinno go zepsuć, ale kot mógł włączyć pusty
                magnetofon i mógł przepalić się silnik obracający kasetę, bo właśnie kaseta się
                nie obraca. Tak przynajmiej Piotr podejrzewa, tzn. podejrzewa kota. Ja nie
                widziałam, byłam w pracy.
                Tranzyty sprawdzam dla Piotra, bo to on ciągle korzystał z tego magnetofonu.
                Z dokładnych tranzytów, to właśnie miał ścisłą opozycję Jowisza (17^41'
                Strzelca) z 6-ego domu do natalnego Urana (17^44' Bliźniąt) - wspóldominanty z
                12-ego. I nic więcej ze ścisłych tranzytów.
                Uran pasuje do urządzenia elektronicznego. Ale Jowisz? Przecież Jowisz nawet w
                nieharmonijnych aspektach działa raczej pozytywnie. Dziwi mnie ten tranzyt.
                A udziału kota to już zupełnie nie widzę wink

                Chyba mnie olśniło! Zobaczyłam i Jowisza i kota w tym tranzycie! Bo kot Lord
                jest rasy maine coone - jest ogromny, waży sporo i z rozmiarów pasuje do
                Jowisza smile

                pozdrawiam, Kita
                • kita32 Wielki Trygon w znakach ognistych 08.03.07, 23:24
                  Dzisiaj jest na niebie wielki trygon w znakach ognistych utworzony przez
                  Jowisza, Saturna i Wenus (z Eris). Do trygonu Jowisza z koniunkcją Wenus z Eris
                  podłączony jest sekstylami Neptun.
                  A ja nic dzisiaj nie odczuwam z tego wzmocnionego żywiołu ognia.
                  W pracy ledwo trzymałam się na nogach, szczególnie w południe, gdy Księżyc
                  mijał mi IC.

                  Saturn, Księżyc i Neptun ustawiły mi się na osi (Saturn z Neptunem to już są na
                  mojej osi od długiego czasu, ale Księżyc co miesiąc tylko).
                  Moje stellum Neptunowo-Merkurowo-Słoneczne jest w opozycji do tranzytującej
                  Wenus z Eris, trygonie do Neptuna, sekstylu do Saturna i Jowisza.

                  Zwykle, gdy moje stellum neptunowe jest wzmacniane tranzytami, to odczuwam
                  ożywienie umysłowe. A dzisiaj mam ochotę położyc się wcześniej spać...

                  Zastanawia mnie to. I Marsa mam w trygonie do Saturna - zwykle mam wtedy napęd
                  do pracy. Może Wenus, dzisiaj bardzo wzmocniona konfiguracją planet na niebie,
                  w opozycji do mojego stellum - rozleniwia mnie..?

                  pozdrawiam, Kita
                  • kita32 opozycja Saturna z Neptunem? 10.03.07, 12:43
                    Czy to opozycja Saturna z Neptunem ma wpływ na dość częste ostatnio problemy
                    wielu ludzi z internetem?
                    Koleżanka z kursu, której ta opozycja ustawiła się na osi Mc-Ic, a Saturn na
                    jej Plutonie (na MC), narzeka na problemy z netem, komputerami, a nawet zwykłym
                    fizycznym wyjściem z domu (zwichnięcie nogi w kostce).
                    Później poważny, długo trwający problem z netem, bardzo utrudniający jemu
                    pracę - zgłosił kolega, któremu ta opozycja usiadła Saturnem na Plutona w 6-m
                    domu, podczas, gdy tranzytujący Pluton jest na jego MC.
                    No i ja, całe szczęście nie mam długo trwających problemów z netem, ale
                    ostatnio trochę za często. Dzisiaj też. Opozycję Saturna z Neptunem mam na osi
                    Asc - Desc, Saturn siedzi na moim Plutonie na ascendencie.
                    W prcy też ostatnio dość często informatycy walczą z awariami w sieci...

                    Zwykle internet kojarzony jest z Uranem, no bo komputer jest urządzeniem
                    elektronicznym. Ale pomijając urządzenie jakim jest komputer, to internetowi
                    powinien odpowiadać Neptun - który nie odczuwa granic. Internet likwiduje
                    granice. Możemy rozmawiać, pisać, komunikować się niezależnie od odległości.

                    Opozycja Saturna do Neptuna może symbolizować problemy z internetem.
                      • kita32 Małgosia też 10.03.07, 18:20
                        Małgosia też pisze o kłopotach z komputerem.

                        Ale kwadratura 4^ to chyba zbyt luźna kwadratura jak na tranzyt. Chociaż jest
                        teraz kwadratura Słońca do Jowisza (1^) i koniunkcja (5^ - też już chyba za
                        dużo) z Uranem. Może Słońce wplecione w tę kwadraturę powoduje, że można
                        rozpatrywać luźniejsze aspekty?
                        Te luźne aspekty mogą się dokładać do opozycji Saturna z Neptunem lub
                        odwrotnie - opozycja dokłada się do tej kwadratury.
                        pozdrawiam, Kita
                        • joola17 Re: Małgosia też 11.03.07, 14:07

                          > Ale kwadratura 4^ to chyba zbyt luźna kwadratura jak na tranzyt

                          no wlasnie, luzna. ale mam opory, zeby wszystko, co sie psuje dopasowywac do
                          opozycji saturn - neptun. zreszta teraz ta opozycja to nie opozycja, tylko cala
                          figura: jowisz, wenus byla, saturn, neptun, w piatek slonce i ksiezyc...

                          opozycja to nam da popalic, jak na neptuna wejdzie mars, az strach sie bacwink)
                          • kita32 25.03.07 11.03.07, 14:19
                            Mars wejdzie na Neptuna 25.03.07 po południu. Z tym, że już opozycja Neptuna do
                            Saturna się rozluźni.
                            Zobaczymy jak będzie wyglądał ten dzień (niedziela).
                            • kita32 dzisiejsze tranzyty - dod obserwację 16.03.07, 10:48
                              Proszę zwrócić uwagę na dzisiejszy dzień. Dzisiaj bardzo uściśli się trygon
                              między Saturnem a Jowiszem. Do tego aspektu "podłącza" się Księżyc tworząc
                              opozycję do Saturna i sekstyl do Jowisza. Aspekty Księżyca uściślą się ok.
                              12.30.
                              Dodatkowo na niebie Wenus jest w trygonie do Plutona - wzmocnione sekstylami
                              Merkurego.
                              • kita32 wzmocniony trygon Saturna z Jowiszem i inne 17.03.07, 10:29
                                (i inne tranzyty - nie zmieśćiło się w tytule)

                                Wczoraj 16.03.07 obserwowałam jak działa na mnie ścisły trygon Saturna z
                                Jowiszem, który był wzmocniony Księżycem (opozycja do Saturna, sekstyl do
                                Jowisza). Obie planety działają na mój natalny horoskop - Saturna mam teraz na
                                ascendencie, Jowisza na wierzhołku 5-ego domu i obie tranzytujące planety
                                tworzą sekstyl do mojej koniunkcji Neptun, Słońce, Merkury.

                                Podjęłam pieniądze i wpłaciłam czynsz za 2 miesiące, bo odkryłam (parę dni
                                temu), ze w lutym zapomniałam wpłacić czynsz - a tak cieszyłam się wcześniej,
                                że udało mi się trochę w lutym zaoszczędzić, ha! ha! - a tu nic z tego.
                                (Saturn - sprawy materialne, obowiązek, Jowisz - prawo, przepisy).

                                Kupiłam dywanik łazienkowy w Biedronce. Prawie codziennie od dłuższego czasu
                                widziałam te dywaniki i myślałam, że nie są mi potrzebne. Aż trafiło na
                                wzmocnionego (sekstylem przez Księżyc, trygonem przez Saturna) Jowisza i
                                rozrzutnie kupiłam, nie czekając aż obecny dywanik do końca się rozleci wink

                                Dla studentki, która pisze u mnie pracę licencjacką, zrobiłam niestandartowe
                                (rozrzerzając problem z liczb rzeczywistych na zespolone) wyliczenia z którymi
                                ona nie dała by sobie rady. (Saturn - poczucie odpowiedzialności za
                                podopieczną, sprawy zawodowe, Jowisz - spojrzenie na problem z szerszego punktu
                                widzenia, natalna ("tranzytowana") koniunkcja Neptun, Słońce, Merkury jest w
                                moim horoskopie symbolem (między innymi) matematyki (Neptun - abstrakcja,
                                Merkury - logika, stellum w zakresie 5-o krotnego "saturnowego" punktu Wagi
                                (18^ Wagi - kwintyl do 0^ Koziorożca)).

                                Wieczorem, Księżyc już nie wzmacniał trygonu Saturna z Jowiszem. Gdy mijał
                                Neptuna (na niebie) czytałam na stronie Suligi jego "moja duchowa droga". Byłam
                                pod wrażeniem, tym bardziej, że znam jednego (bliskiego mi) człowieka, który ma
                                podobne przeżycia. Sama atmosfera tekstu Suligi kojarzy mi się z bieżącą
                                konfiguracją: Pluton trygon Wenus sekstyl Merkury sekstyl Pluton.

                                A gdy Księżyc mijał mi descendent zadzwoniłam do koleżanki, z którą ostatni raz
                                rozmawiałam rok temu, chociaż dość często o niej myślę.

                                To takie sprawy, które były dla mnie niecodzienne. Te codzienne też kojarzyły
                                mi się z bieżącymi tranzytami, ale już o nich nie piszę.

                                pozdrawiam, Kita
                                • kita32 Plutonowe tranzyty - pod obserwację 17.03.07, 10:48
                                  Dzisiaj (17.03.07) na niebie jest ścisła konfiguracja łącząca Plutona z Wenus
                                  (trygonem), z Merkurym (sekstyl), oraz zamyka tę konfigurację sekstyl Wenus z
                                  Merkurym. Układ ten jest wzmacniany Księżycem, który jest w koniunkcji z
                                  Merkurym. Ścisła koniunkcja Księżyca z Merkurym była dzisiaj o 5-ej rano.
                                  Układ ten również wzmacnia mała i mało znana planeta Ceres, która jest w
                                  połowie łuku ekliptyki między Merkurym a Wenus. tzn w półsekstylach do nich, a
                                  w kwadraturze do Plutona.

                                  Nadal trygon Saturna z Jowiszem jest ścisły, ale już nie jest wzmacniany
                                  Księżycem (trygonów do Eris nie liczę, bo 1,5^ dla Eris, to za duża odległość).

                                  Zachęcam do obserwacji Tych z Was, którzy mają coś w 29^. Ja chyba działania
                                  bieżącej plutonowej konfiguracji nie odczuję, bo ona nie "zaczepia" moich
                                  planet natalnych. Chociaż właściwie mogę odczuć, bo Pluton jest jedną z moich
                                  dominujących planet.
                          • kita32 Joola napisała 26.03.07, 19:24
                            Dwa tygodnie temu Joola napisała o opozycji Saturna z Neptunem:

                            > opozycja to nam da popalic, jak na neptuna wejdzie mars, az strach sie bacwink)

                            a ja odpisałam:

                            > Mars wejdzie na Neptuna 25.03.07 po południu. Z tym, że już opozycja Neptuna
                            > do Saturna się rozluźni.
                            > Zobaczymy jak będzie wyglądał ten dzień (niedziela).

                            Dzisiaj rano (następny dzień, tranzyty działają), 26.03.07 o 8.30 strażnik
                            więzienny zabił 3 policjantów - jeszcze nie wiadomo dlaczego (Neptun - sprawa
                            absolutnie niejasna).
                            Neptun z Marsem był w sekstylu (półstopniowym) do Eris i w półkwadraturze do
                            Słońca.
                            Nie znam się na Węzłach, ale Uran jest w koniunkcji z Węzłem Północnym.


                            • kita32 Wielki Trygon na WielkaNoc 07.04.07, 09:28
                              Od dłuższego czasu działa trygon Saturn - Jowisz, a były okresy, że utworzony
                              był Wielki Trygon, gdy rozpatrywało się Eris (teraz są 3^ odchylenia - to dla
                              małej i wolnej planety może być za dużo).

                              Ale na Święta Słońce ustawi się w trygonie 0^ do Saturna, trygon do Jowisza
                              będzie miał dokładność 2^, a o godzinie 10-ej (8.04) Księżyc utworzy koniunkcję
                              z Jowiszem. Na niebie będzie Wielki Trygon:
                              Słońce w koniunkcji z Eris w trygonie do Saturna i w trygonie do Jowisza z
                              Księżycem.

                              Ciekawa jestem jak odczujemy tę trygonową konfigurację, ale wygląda jek prezent
                              świąteczny wink
                    • zawsze.kobieta Re: opozycja Saturna z Neptunem? 11.03.07, 11:06
                      Przyznaję,ze ja mam problemy z komputerem a dokładnie z systemem-struktura.
                      Jeśli chodzi o moje spostrzeżenia, to ta opozycja może także przejawiać rózne
                      trudne i przymusowe sytuacje- niedostrzegane dotychczas. Np: nagłe pojawienie
                      się bolów kregosłupa (kosci-saturn),(ukryte-neptun),a także zaszłe,stare
                      problemy w "strukturach" emocjonalnych. Z obydwoma przypadkami zetknęłam się
                      własnie teraz w związku z moją pracą.
                      Może te informacje, będą przydatne?smile
    • laylek Re: bieżące tranzyty 22.03.07, 22:34
      Niedawno moja poltoraroczna corka miala kwadrature saturna i marsa przez ok 10
      dni w scislym aspekcie. Objawy tranzytu to: bardzo wysoka goraczka, dochodzaca
      do 40 stopni, co dziennie, byla barrrrdzo marudna, placzliwa, budzila sie w
      nocy co godzine z placzem i ZABKOWALA - byly to ostatnie, duze zabki, bardzo
      bolesne przezycie dla niej. Tranzyt zniknal, wszystkie objawy rowniez, jak reka
      odjol smile
      Al.

    • kita32 pożar w poprawczaku 08.04.07, 21:42
      8.04.07 godz.4 w Sadowicach pod Wrocławiem
      Pożar - prawdopodobnie w wyniku podpalenia na wskutek buntu.

      Przy takim pięknym trygonie w znakach ognistych! Ale to tylko potwierdza fakt,
      że nie ma dobrych czy złych aspektów.

      Księżyc był w ścisłej kwadraturze do Urana. Problem emocjonalny paru lub kilku
      osób rozprzestrzenił się na poprzez koniunkcję z Jowiszem w Wielkim Trygonie na
      cały poprawczak i nie tylko.
      • joola17 Re: pożar w poprawczaku 09.04.07, 14:21
        duzo ognia, ironiczne potwierdzenie tezy, jakoby trygony ułatwialy. fakt, ze z
        dzialania najlatwiejsze jest psucie. na osiem tzw. "goracych wiadomosci" w
        tlenie, trzy o pozarach:
        # Kurniki w ogniu, właściciele w szoku » wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=348869

        # Dwa pożary kamienicy w ciągu 2 dni » wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=348893

        # Dwie osoby zginęły w pożarze » wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=348857


        Co Wam robia trygony? Mnie Jowisz dziala kwadratura na Wenus (fuj), a przez te
        kwadrature - caly wielki trygon. Efekt: spie i jem naprzemian. Spadniety poziom
        cukru, spadniete cisnienie.
        • dagmara888 Re: pożar w poprawczaku 09.04.07, 16:27
          Ognisty trygon tworzący z moim urodzeniowym Słoncem latawiec u mnie objawił się palącym bólem żołądka w nocy. Także dzisiaj ścisła dietasmile)

          Fajnie objawił się tranzyt Wenus po urodzeniowym Merkurym - szukając zupełnie z innej dziedziny materiałów znalazałam kopalnię e-booków o astrologii po angielsku autrów m.in. Dane Rudhyar, Stephena Arroyo, Donny Cunningham, Bila Tierney, Trasy Marks i wielu innych:
          www.esnips.com/_t_/astrologyPolecam!
          • kita32 świetny tranzyt! 09.04.07, 17:03
            Dagmaro, to był świetny tranzyt smile Zaraz sobie obliczę kiedy będę miała tranzyt
            Wenus po Merkurym smile

            Na razie ściągnęłam jedną książkę, ale nie otwiera mi się. Sprawdzę dalej... A
            może spróbuję ściągnąć poprzez Mozillę, a nie przez internet explorer.

            Zauważyłam, ze można czytać książki Rudhyar'a na stronie
            www.khaldea.com
            ale jeszcze nie wiem, czy to tylko początki rozdziałów, czy całe.

            Przepiszę jeszcze raz adres:
            www.esnips.com/_t_/astrology
            Dzięki, Dagmaro smile
            • dagmara888 Re: świetny tranzyt! 09.04.07, 17:37
              Dobry człowiek który zamieścił wiekszość z tych książke napisał:

              I've been advised some of the PDFs won't open properly in Adobe Acrobat. Instead, try Foxit Reader. It's lightweight and much nicer, you'll love it.


              www.foxitsoftware.com/pdf/rd_intro.php
              Także sobie należy ściągnąć Foxit Reader aby je odczytaćsmile)
                • kita32 stellum w Baranie 17.04.07, 09:42
                  Cały czas nie mogę otrzasnąć się od przygnębiającego wczorajszego wydarzenia -
                  masakry na uniwersytecie Virginia w Blacksburgu:

                  www.astro.com/cgi/chart.cgi?rs=3;btyp=w2gw&nhor=1&cid=sn1filelXq4ju-u1176795305

                  Na horoskopie w powyższym linku nie ma zaznaczonej Eris - jest w 22^55' Barana
                  w koniunkcji (6^) ze Słońcem , ani Ceres 11^06' Barana w koniunkcji (0,5^) z
                  Księżycem i (2^) z Merkurym.
                  Ascendent zdarzenia wszedł już w znak Byka o godzinie 7.09.
                  Stellum w Baranie znajdowało się najpierw w 12-m domu. Ale prawdziwa i
                  niezrozumiała dla nikogo masakra zaczęła się 2 godziny później. Może wtedy, gdy
                  Neptun znalazł się na MC, Saturn w IC, ale Wenus na ascendencie horoskopu
                  chwili zdarzenia...

                  Straszna historia, wstrząsające wydarzenie, a na niebie właściwie nie widać nic
                  złego... Opozycja Saturn - Neptun już była bardzo luźna:3^.

                  Ja wiem, że to trzeba by zobaczyć horoskop mordercy-szleńca, horoskop na
                  założenie uniwersytetu Virginia, horoskopy ofiar, ale na niebie też powinno być
                  jakoś nieharmonijnie, no nie?

                  Wielki Trygon w żywiole ognia - Jowisz - Saturn - Eris z podłączoną opozycją
                  Saturn - Neptun i sekstylami Neptun - Eris i Neptun - Jowisz
                  trwa na niebie (to wolno poruszające się planety) od dobrych paru lub kilku
                  miesięcy.
                  Czy energię żywiołu ognia wyzwoliło stellum w Baranie? Czy moze koniunkcje
                  Ceres i Eris zadziałały tak nieharmonijnie?

                  Wczoraj przeczytałam w Faktach o atakującym ludzi agresywnym zającu:
                  fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/agresywny-zajac-zaatakowal-pare-emerytow,896770,2943

                  Nie wiem, czy wierzyć Faktom, ale chyba w takim dniu jak wczoraj nie było
                  zapotrzebowania na "kaczki dziennikarskie"...
                    • kita32 szaleniec 17.04.07, 23:49
                      Dzięki Obywalcu za datę.

                      Koziorożec...

                      Ma Marsa w koniunkcji z Plutonem w Skorpionie w kwadraturze (już luźnej) do
                      Słońca - stąd mogła się wziąć taka mordercza reakcja pod wpływem zazdrości.

                      Przez jego ścisłą koniunkcję Jowisza z Neptunem w Strzelcu przechodzi teraz
                      Pluton w retrogradacji. Jowisz z Neptunem - zadziałał na wielką skalę i tak bez
                      sensu, pod wpływem urojeń chorej wyobraźni. W horoskopie natalnym ta koniunkcja
                      jest w półkwadraturze (zaledwie) do Saturna (w Skorpionie) - władcy Słońca.

                      Ale tak ogólnie, to Cho Senf-hui ma Słońce i Merkurego w Koziorożcu. Myślę, że
                      umiał kalkulować. Nawet strzelił sobie w łeb gdy policja już była za drzwiami -
                      tak w sam raz, zeby zabić wielu i zdążyć zabić się samemu. Jak patrzę na jego
                      pół-horoskop, bo bez pełnych danych, to jest to pół-horoskop, tu myślę, że
                      oprócz szaleństwa w jego postępowaniu była (chora) kalkulacja.
                      Zabił swoją byłą dziewczynę i jej nowego chłopaka - bez kalkulacji
                      prawdopodobnie. Wiedział, że nie schowa się i nie uniknie dożywocia lub
                      śmierci. Więc zaopatrzył się w potężną ilość naboi i wrócił do Campusa, zeby
                      odbić sobie na innych za wszystkie swoje kompleksy.
                      Mógł mieć sciślejszy lub słabszy (nie znam dokładnego położenia Księżyca
                      natalnego) trygon Księżyca do Saturna. Księżyc z Saturnem nawet w harmonijnych
                      połączeniach powoduje pewne zakompleksienie.

                      Miał Jowisza tranzytującego na Wenus natalnej. Temat "miłość-zazdrość"
                      zawładnął nim.

                      Mars tranzytujący był na jego Ceres. A Ceres tranzytująca była wzmocniona
                      koniunkcją z Księżycem i Merkurym... Ciekawe...

                      Za dużo bez pełnych danych nie zobaczy się...
                      • kita32 dzisiejszy Wielki Trygon 21.04.07, 21:22
                        Dzisiaj na niebie jest Wielki Trygon. Do długo trwającego trygonu Jowisza z
                        Saturnem dołączył trygon Merkurego (b. ścisły do Jowisza). Merkury jest
                        jeszcze wzmocniony koniunkcją 2^ z Eris.

                        Popatrzcie jak pasuje do dzisiejszych postów na forum smile
                        - do ustalania zasad.
                          • kita32 półkrzyż - gorąco w polityce 25.04.07, 21:36
                            Ale dzisiaj sie działo! Jak wróciłam wieczorem z pracy, to mąż mi prawie przez
                            pół godziny opowiadał o aresztowaniach, samobójstwie ex-minister, zamieszaniu z
                            lustracją, z marszłkiem sejmu, itd...

                            Dzisiaj na niebie utworzył się półkrzyż z wierzchołkiem Mars w koniunkcji z
                            Węzłem Księżycowym (ściśle) i w koniunkcji z Uranem, a na ramionach Jowisz w
                            opozycji do Wenus. Energia i nerwy (Mars z Uranem), rozgłos i bardzo szeroki
                            zasięg i dużo wszystkiego (Jowisz), a Wenus często łączona jest z polityką i
                            sprawami międzyludzkimi.

                            Księżyc wzmacniał Saturna (rozlicza), który długi juz czas jest w Wielkim
                            Trygonie z Jowiszem (sprawiedliwość) i z Eris w słabej koniunkcji z Merkurym,
                            który lekko (luźne aspekty) podłączony jest do tego Trygonu.
                            • kita32 wielki krzyż 27.04.07, 21:25
                              Razem z szybko poruszającym się Księżycem jest właśnie na niebie (27.04.07; godz
                              21) Wielki Krzyż.
                              Księżyc wzmacnia opozycją koniunkcję Marsa z Uranem i z węzłem płn - i
                              jednocześnie wzmacnia cały półkrzyż, który ustawił się już wczoraj. Razem w
                              Wielkim Krzyżu jest koniunkcja Marsa, Urana i Węzła w kwadraturach do opozycji
                              Wenus z Jowiszem i w opozycji do Księżyca.

                              Ciekawe, czy odczuwacie?
                              • ggossia Re: wielki krzyż 28.04.07, 22:01
                                nie wiem czy to ten tranzyt u mnie czy inny ale dlugi weekend majowy
                                postanowilam przeznaczyc na wielkie sprzatanie :p , robie wszedzie porzadki,
                                wywalam stare rzeczy, porzadkuje, uzupelniam braki i rozgladam sie za nowym
                                rzeczami, jednym slowe robie duzo przestrzeni na cos nowego tylko nie wiem
                                jeszcze na co dokladnie :]




                                kita32 napisała:

                                > Razem z szybko poruszającym się Księżycem jest właśnie na niebie (27.04.07;
                                god
                                > z
                                > 21) Wielki Krzyż.
                                > Księżyc wzmacnia opozycją koniunkcję Marsa z Uranem i z węzłem płn - i
                                > jednocześnie wzmacnia cały półkrzyż, który ustawił się już wczoraj. Razem w
                                > Wielkim Krzyżu jest koniunkcja Marsa, Urana i Węzła w kwadraturach do opozycji
                                > Wenus z Jowiszem i w opozycji do Księżyca.
                                >
                                > Ciekawe, czy odczuwacie?
                                  • kita32 porządki Gosi 29.04.07, 11:34
                                    Małgosiu, dużo energii przynosi Ci teraz trygon tranzytującej koniunkcji Marsa z
                                    Uranem do Twojego natalnego trygonu Słońca z Matsem do Saturna (razem planety
                                    tranzytujące i natalne tworzą Wielki Trygon). W tym momencie jeszcze aspekty są
                                    luźne, ale będą się uściślać (aspekty od Marsa, bo od Urana nie tak szybko) -
                                    dopiero poczujesz energię (4-ego i 5-ego maja), ho, ho!

                                    Na dzień dzisiejszy masz dużo ścisłych kwintyli - dzień powinien być twórczy w
                                    jakimś sensie - twórcze pomysły, zrobisz coś oryginalnego..? Nie wiem, co się
                                    zdarzy, ale coś kwintylowego wink
                                    Słońce tranzytujące jest w ścisłym kwintylu do Twojego Słońca, koniunkcja Marsa
                                    z Uranem jest w kwintylu do Twojego Księżyca, nawet Księżyc jest właśnie w
                                    kwintylu do Twojego Marsa, Słońca i Urana i uaktywnia Twoją natalną konfigurację
                                    kwintylową wink
                                    • kita32 koniunkcja Marsa z Uranem 29.04.07, 12:51
                                      Działanie aktualnej ścisłej koniunkcji Marsa z Uranem na wierzchołku luźnego już
                                      (2^) półkrzyża z Jowiszem i Wenus - zauważyłam już u paru osób.

                                      U mnie. Ja mam dzisiaj nastrój do porządków. Od rana, gdzie się ruszę (w domu),
                                      tam sprzątam, porządkuję - aż siebie nie poznaję wink. Wenus (z półkrzyża) jest w
                                      20^Bliźniąt. Ten stopień w tranzytach aktywizuje mi prawie wszystkie natalne
                                      planety - robi trygony do stellum słonecznego, kwintyle do stellum księżycowego,
                                      i sekstyl do Plutona na ascendencie.

                                      U Agi (córki). Mars z Uranem robi kwadraturę do jej Księżyca (już mija - 3^).
                                      Słońce weszło jej na Jowisza w koniunkcji ze Słońcem w 10-m domu. Wczoraj
                                      wysłała sms do szefa w którym "z uśmiechem" zwróciła mu uwagę, że postąpił
                                      niesprawiedliwie w pewnej sprawie. Szef nie obraził się za uwagę. Weszli w
                                      sms-ową dyskusję, która była typowo uraniczno-merkurowo-wenusowa. (Merkury też
                                      jest silny aktualnie, bo w koniunkcji 4^ ze Słońcem - a u Agi jeszcze w opozycji
                                      do jej Urana.)


                                    • ggossia Re: porządki Gosi 30.04.07, 01:26

                                      potwierdzam, ze mam ostatnio duzo energii co mnie cieszy bo sejsa sie zbliza,
                                      terminy gonia i ze wszystkeigo musze sie wywiazywac na wczoraj wiec przy tak
                                      duzym natloku obowiazkow taki tranzyt jest pomocny, poza tym mysle, ze ta
                                      koniunkcja o ktorej piszesz daje ciagle myslenie pod tytulem co by tu zrobis
                                      zeby zmienic cos w swoim wygladzie : jakies ciuchy, nowy kolor wlosow etc.

                                      a co dnia dzisiejszego, a raczej wczorajszego to dzien byl bardzo tworczy bo
                                      moj luby mial urodziny wiec stawalam na glowie zeby uprzjemnic mu ten dzien jak
                                      najbardziej big_grin no i tak sie zlozylo ze byl to takze dzien gdzie odbyly sie
                                      ostatnie zajecia z kursu tance, na ktory chodzilismy wink


                                      > Małgosiu, dużo energii przynosi Ci teraz trygon tranzytującej koniunkcji
                                      Marsa
                                      > z
                                      > Uranem do Twojego natalnego trygonu Słońca z Matsem do Saturna (razem planety
                                      > tranzytujące i natalne tworzą Wielki Trygon). W tym momencie jeszcze aspekty

                                      > luźne, ale będą się uściślać (aspekty od Marsa, bo od Urana nie tak szybko) -
                                      > dopiero poczujesz energię (4-ego i 5-ego maja), ho, ho!
                                      >
                                      > Na dzień dzisiejszy masz dużo ścisłych kwintyli - dzień powinien być twórczy w
                                      > jakimś sensie - twórcze pomysły, zrobisz coś oryginalnego..? Nie wiem, co się
                                      > zdarzy, ale coś kwintylowego wink
                                      > Słońce tranzytujące jest w ścisłym kwintylu do Twojego Słońca, koniunkcja
                                      Marsa
                                      > z Uranem jest w kwintylu do Twojego Księżyca, nawet Księżyc jest właśnie w
                                      > kwintylu do Twojego Marsa, Słońca i Urana i uaktywnia Twoją natalną
                                      konfiguracj
                                      > ę
                                      > kwintylową wink
                                      • kita32 4.05.07 - Ceres, Jowisz i Saturn w W. Trygonie 04.05.07, 15:59
                                        Dzisiaj (4.05.07) na niebie jest dość dokładny Wielki Trygon wzmacniający Ceres
                                        - łączący Ceres z Jowiszem i Saturnem.

                                        Osoby z silną Ceres w horoskopie mogą dziś odczuć energię Ceres.

                                        Ja mam raczej słabą Ceres, ale jest ona aktywna w mojej synastrii z mężem, bo
                                        moja Ceres jest w koniunkcji (0^01') ze Słońcem męża. I dziś prawie z samego
                                        rana wybraliśmy się "do miasta" (Jowisz - wyjazd), aby załatwić coś co trzeba
                                        było załatwić (Saturn - obowiązek), potem wspólny spacer z psem, wspólne wyjście
                                        po zakupy - i pół dnia spędziliśmy razem zajęci sobą - i tu uaktywniała się
                                        Ceres z naszej synastrii. Nadal nie rozpoznaję energii Ceres, ale wyczuwam, ze
                                        działa w mojej z mężem synastrii wink
                                        • donatos Re: 4.05.07 - Ceres, Jowisz i Saturn w W. Trygon 04.05.07, 16:49
                                          Ja nareszcie wybrałam się na zakupy, do solarium, złożyłam podanie o pracę i w
                                          ogóle do tej pory spacerowałam i spotykałam się z ludźmi. Ostatnio trochę
                                          izolowałam się od ludzi, nic mi się nie chciało, więc jak widać dziś
                                          nastąpiło "polepszenie".
                                          Aż sprawdziłam gdzie mam tą Ceres(jest w koniunkcji z Asc 6-stopniowej). Z tego
                                          co widzę to dzisiejsza Ceres tranzytuje moją półsekstylem, więc pewnie dlatego
                                          wreszcie ruszyłam tyłek smile
                                          Pozdrawiam.
                                          • kita32 Ceres Donatos i tranzyty 04.05.07, 19:21
                                            Donatos,
                                            Czy mam dobrze wpisane Twoje dane? Masz ascendent w 5^ Byka? W tym horoskopie,
                                            który mam, masz Ceres w 16^ Byka (15^58'), czyli w 11^-o stopniowej koniunkcji.
                                            Ale i tak Ceres jest silna - bo w zakresie ascendentu, w 1-m domu.

                                            Dzisiaj masz natalną Ceres wzmocnioną koniunkcją z Merkurym (1^) i Słońcem (2^).
                                            Oraz Wielki Trygon uaktywnia Twojego Merkurego, bo Jowisz jest w koniunkcji z
                                            Merkurym natalnym.

                                            Te tranzyty nie tylko Ciebie ozywiły i rozruszały, ale i są bardzo dobre na
                                            złożenie podania o pracę wink
                                            • donatos Re: Ceres Donatos i tranzyty 04.05.07, 20:51
                                              Kito sprawdziłam i Asc mam w 9^ Byka. (godz. ur. 14.45)
                                              Dzień do samego końca był bardzo aktywny i mam nadzieję, że bedzie tak nadal. A
                                              jeśli chodzi o pracę, to w najbliższej przyszłości dam znać czy był to dobry
                                              moment na złożenie podaniasmile
                                              Pozdrawiam!
                                              • kita32 do Donatos 04.05.07, 22:54
                                                Donatos, znalazłam Twoje dane, które podawałaś na forum.
                                                Mam je tak właśnie wpisane do Uranii. Masz według Uranii ascendent w 5^ Byka, a
                                                nie w 9^. Według astro.com również:
                                                www.astro.com/cgi/chart.cgi?rs=3;btyp=w2gw;cid=sn1filelXq4ju-u1176795305;nhor=7
                                                  • kita32 Re: do Donatos 04.05.07, 23:26
                                                    Albo wpisałaś godzinę 14.55, albo Urania Lite nie miała współrzędnych i
                                                    wpisałaś nie te. Powinno być: 50N22 i 20E21

                                                    (Jeżeli nie chcesz mieć swojego horoskopu w bazie, to przeedytuj np na
                                                    dzisiejszą datę lub daj mi znać, a usunę. Wpisałam, abyś mogła porównać z tym
                                                    horoskopem co masz).
    • turianecki Re: bieżące tranzyty 05.05.07, 10:13
      Witam w sobotni słoneczny poranek z wrocławskiego rynku. Akurat złapałem sieć
      (jak różdżkarz) i chciałbym zapytać o tranzyty Księżyca. Jak je odczuwacie, o
      ile w ogóle. Na przykład z natalnym Neptunem. Jako, że dość często "zasięgałem
      porady" u Bachusa (albo Piwusa, albo Wódkusa jak kto woli) w pewnym momencie
      zauważyłem, że mogę wpaść w tzw. rutynę (albo nałóg). Od tej pory zacząłem
      świadomie z tym świństwem walczyć, ale to trudne zadanie. W każdym razie
      zastanawiam się czy też tranzytowe aspekty ksieżyc-neptun mogą wzmacniać
      podatność na alkohol bądź inne nałogi. Wyadaje mi się, że coś w tym jest więc
      na wszelki wypadek w "tych" dniach szczególnie uważam. Co wy na to?
      Pozdrawiam smile)
      • obywalec Re: bieżące tranzyty 05.05.07, 10:50
        mogą , kwestia wyboru , proponuję w okresie " nastroju nieprzysiadalnego "
        zamiast kufelka, kontakt ze sztuką ... przyrody, choćby w Parku Kutnowskim ,
        poszukać piękna dla duszy , zaraz będzie Ci lepiej bez kufelka ,. Twój
        Ksiezyc domaga sie piękna poprzez sztukę , estetykę jako formy ucieczki
        od " brzydoty " świata, nie musi to być czynne uprawianie sztuki , wystarczy
        nasycić oczy wschodem , zachodem , ogrodem botanicznym no i elegancją
        ładnych "stworzeń "na promenadzie smile
        • turianecki Re: bieżące tranzyty 05.05.07, 14:27
          Dzięki. Jest to pomysł prosty, ale ze względu na charakter Neptuna wydawałoby
          się, że powinien przyjść mi do głowy od razu. Zamiast realizować ciemną stronę
          neptuna wejść w jego jaśniejszą część. Bardzo dziękujęi pozdrawiam smile
      • kita32 tranzyty do Neptuna 05.05.07, 13:51
        Witaj, Turaniecki. Wkleiłam link do Twojego horoskopu:
        www.astro.com/cgi/chart.cgi?rs=3&btyp=w2gw&&cid=sn1filelXq4ju-u1176795305&nhor=8&nho2=1
        Zajrzałam szukając ewentualnych skłonności do nałogów. Zwykle o skłonność do
        nałogów podejrzewa się silnego Neptuna, chociaż jest to tylko jedna z możliwości
        realizowania się silnego Neptuna.
        Twój Neptun bardziej mi się kojarzy z jakąś oryginalną twórczością. Jest w
        kwintylu do Księżyca (0,5^ ścisłości) z Uranem i w kwintylu do Saturna, który z
        kolei jest w bikwintylu do Księżyca i Urana. Taka zamknięta kwintylowa
        konfiguracja. Poza Neptunem, wszystkie pozostałe planety są w znakach ziemskich.
        Czy jesteś różdżkarzem? To mogłoby pasować wink i do wyczucia subtelnych energii
        (Uran, Neptun) jak i do żywiołu ziemi. Kwintyle wskazują na twórczość, co
        wzmacnia udział Urana w kwintylowej konfiguracji.
        Jeszcze masz drugi kwintylowy układ i to jeszcze ściślejszy - łączący Wenus,
        Jowisza i Plutona. Jest on trochę "przesunięty" na ekliptyce (kółku horoskopu) w
        stosunku do tej pierwszej konfiguracji. Wygląda to tak jakby te konfiguracje
        nawzajem się wspierały.

        Niedawno pełnia tranzytowała Ci Twojego Neptuna - Księżyc miałeś na Neptunie
        natalnym, a Słońce z Merkurym w opozycji do Neptuna (i w koniunkcji do Ceres).
        Niesamowita energia... W sam raz na zaczęcie jakiegoś twórczego dzieła, na
        rozwinięcie jakiś twórczych zainteresowań,..

        Ale co się wtedy u Ciebie działo? Chyba nie przepiłeś takiej energii, co..?
        • turianecki Re: tranzyty do Neptuna 05.05.07, 14:25
          Oczywiście, że nie przepiłem smile))... Faktem jest jednak, że bywało wcześniej
          (kilka lat temu szczególnie) takie tranzyty kończyły się roztrwonieniem energii
          no i portfela. Ale wówczas dołączał się do tego Uran, a jeśli chodzi o
          charakter wydarzeń to były wyjątkowo burzliwe (oczywiście praca). Po prostu
          pękałem, nie umiałem znaleźć innego szybkiego (to było ważne) sposobu na
          rozładowanie stresu. Tak na prawdę zastanawiam się kiedy zaczyna się
          nowy "tydzień", astrologiczny oczywiście. Czasami myślę, że mógłby to być
          właśnie tranzyt księżyca przez urana. Jeśli wtedy "pękam", to najbliższy
          tranzyt z Neptunem to jeszcze pogłębia moje złe emocje, a później są kolejne
          konsekwencje.
          Jestem zdumiony (rzadko używam tego słowa, bo trochę staroświeckie, ale tym
          razem bardzo trafne), normalnie trochęmnie zatyka jak zgrabnie wychwytujesz te
          mniejsze aspekty. Ja je zawsze prawie ignorowałem... Bardzo lubie czytać twoje
          posty. Co do predyspozycji, zwłaszcza w dziedzinie ducha, czy astrologii to
          jednak chyba na wyrost,a może za wcześnie, może czekam.Fakt, że "coś" mnie tam
          kręci,ale myślę, że na skalę dość przeciętną. Oczywiście i również jak
          większość mam wciąż plan zrobienia czegoś wielkiego, ale lata lecą, a kolejne
          wydarzenia przyziemne zresztą odpychają mnie z tego nurtu, który ty bardziej
          przeczuwasz niż ja. Analizując swój horoskop zwróciłem szczególną uwagę na
          wpływ kobiet, niestety wpływ destrukcyjny. Być może czas, żeby zmienić własnie
          ten czynnik. Jedne post to tak mało... Pozdrawiam smile))
          • kita32 Jowisz w 7-m na descendencie 05.05.07, 17:02
            > Analizując swój horoskop zwróciłem szczególną uwagę na
            > wpływ kobiet, niestety wpływ destrukcyjny. Być może czas, żeby zmienić własnie
            > ten czynnik

            Teraz Jowisz tranzytuje Ci 7-y dom (descendent), a Wenus 1-y dom. Plutona też
            masz już od dłuższego czasu w 7-m domu. Jeżeli chcesz coś zmienić w kontaktach z
            ludźmi, to chyba dobry czas na zmiany ze względu na Jowiszową dawkę energii.
            Może na jowiszowym szczęściu natrafisz na kobietę o pozytywnym, a nie
            destrukcyjnym wpływem na siebie wink
            czego Ci serdecznie życzę,
            Kita
            • kita32 koniunkcja Księżyca, Eris i Ceres 14.05.07, 16:13
              Właśnie na niebie jest koniunkcja Księżyca z Eris/Prozerpiną i z Ceres - w
              sekstylu do Neptuna. Dobry czas na zapoznanie się z odkrywczym opracowaniem
              Jarosław Gronerta haseł dotyczących aspektów Prozerpiny i Ceres:
              www.astrologia.pl/biuletyn/index.htm
              Przy okazji - nazwa Eris nie pasuje do władczyni Byka. Jeżeli i inni
              potwierdziliby zgodność proponowanych haseł z rzeczywistością, to proponowałabym
              stosować nazwę "Prozerpina" jaką używa część astrologów. smile
              • kita32 Re: koniunkcja Księżyca, Eris i Ceres 15.05.07, 12:52
                Od dłuższego już czasu na niebie jest Wielki Trygon w znakach ognistych łączący
                Saturna z Jowiszem (1^) i z Eris/Prozerpiną (3^). Niedawno do Prozerpiny
                doszła Ceres, a wczoraj do tej koniunkcji doszedł Księżyc - co bardzo ją
                wzmocniło.

                Ten Wielki Trygon oddziaływuje z moim stellum Słonecznym doładowując mnie
                energetycznie wink, ale odbieraną energię odczuwam jako ognisto-intelektualną
                (pomysły itp), a nie fizyczną. W domu coś na naprawę czekało od prawie pół
                roku, mieszkanie trochę się "zapuściło". Aż w końcu wczoraj, gdy Wenus w Raku
                utworzyła kwadratury do mojej opozycji Saturna do Księżyca, Prozerpiny i
                Jowisza - powiedziałam sobie "dość tego". Merkury kwadraturą wzmocnił moje
                planety w znakach ziemskich - to mnie trochę doładowało na poziomie fizycznym.
                Ale wyzwalaczem energii ziemskiej okazał się Księżyc, który dołączył do
                koniunkcji Prozerpiny z Ceres (na niebie).

                W końcu naprawiłam to co było do naprawienia i zrobiłam generalne porządki w
                mieszkaniu. (Zaczęłam gdy Księżyc zbliżał się do Prozerpiny z Ceres).

                Myślę, że decydującą rolę odegrało w moim przypadku wzmocnienie Prozerpiny i
                Ceres (przez Księżyc) - jako (współ)władczyń znaków ziemskich.
                  • kita32 Wenus z Uranem 25.05.07, 09:44
                    Dzisiaj na niebie Wenus jest w ścisłym trygonie z Uranem w znakach wodnych.
                    Dobry czas dla artystów. Również czas sprzyja jakimś niespodziewanym kontaktom
                    towarzyskim.
                    Ciekawa jestem Waszych (i swoich) wrażeń z dzisiejszego dnia wink
                    • misss_w Re: Wenus z Uranem 25.05.07, 15:59
                      Chyba zaczne sie przejmowac tranzytami z powodu tego co zdarzyło sie wczoraj -
                      chociaż nawet nie wiem dokońca czy było w nich coś istotnego (skoro dopiero
                      dzisiaj ten trygon). Po pierwsze mój pies na spacerze wytarzał sie w jakimś g,
                      dowiedziałam sie o tym wisząc nad toaletą z powodu zatrucia. Tak wiec pies był
                      strasznie brudny (nigdy sie to nie zdarzyło) Ja byłam cały czas nieprzytomna i
                      leżałam z pół godziny w łazience na podłodze. Przy okazji zadzwoniła moja
                      koleżanka i dowiedziałam sie czegoś co mnie przeraziło (problemy z lekami). Na
                      szczęście wszystko sie dobrze skończyło, ale był to bardzo dziwny okres. Rzadko
                      zdarza mi się myślec coby było gdyby ktoś bliski umarł w dodatku wymiotując
                      cały dzień i samej mając gorączke. Niestety przedwczoraj miałam wielką awarie
                      komputera, wczoraj okazało się że duża częśc zbiorów jest skasowana. Dopiero
                      teraz mogę go włączyc. W dodatku moja mama także źle sie czuła i nawet nic nie
                      zauważyła. Dopiero dzisiaj, jak wstałam o 14.00 jest w miarę normalnie.
                      Ale nadal trudno mi uwierzyc w to co było wczoraj.
                      • kita32 wczorajsze problemy Miss_w 25.05.07, 20:02
                        Miss, jeżeli masz ważną natalną planetę w okolicy 18^ to mógł działać na Ciebie
                        tranzyt trygonu Wenus z Uranem. Ale może masz jakąś planetę w okolicy 22^, 7^
                        lub 24^ jakiegoś znaku? Bo zatrucie, sprawy z lekami i nawet te zapachowe
                        kłopoty z psem kojarzą mi się bardziej z Neptunem. Neptun (22^ Wodnika) wczoraj
                        był w ścisłej pókwadraturze z Marsem (7^ Barana), w trygonie do Merkurego (24^
                        Bliźniąt) i w opozycji do Saturna (22^ Lwa). Neptun i Saturn powoli poruszają
                        się, a Twoje zatrucie było jednodniowe, więc albo inne planety uaktywniły
                        długotrwały aspekt z Neptunem lub Saturnem, albo nie masz teraz tranzytu
                        Neptunowego czy Saturnowego, a zadziałała jakaś planeta na twojego Neptuna.

                        Ciekawa jestem co działało. Ale historia z komputerem już jest typowo uranowa.
                        Tylko dlaczego trygon z Wenus mógłbt tak zadziałać - likwidując Ci dane? A może
                        miałaś jakieś tranzyty na swojego Urana lub Saturna?

                        pozdrawiam, Kita
                        • kita32 Merkury z Plutonem 27.05.07, 11:14
                          Dzisiaj jest ścisła opozycja Merkurego (28^ Bliźniąt) z Plutonem (28^
                          Strzelca).
                          Dobry czas na przeanalizowanie jakiś swoich spraw, na odkrywanie w sobie tego
                          co chowamy sami przed sobą w (jungowski) Cień. Jak nas ktoś denerwuje, to
                          zastanówmy się, czy nie projektujemy na niego czegoś, co mamy w sobie, ale nie
                          przyznajemy się do tego...
                          • kita32 Re: Merkury z Plutonem 27.05.07, 14:57
                            Zastanawiam się nad analizą horoskopu Alberta Einsteina - sprawdzając jak u
                            niego wyraża się dominanta Eris. Wczoraj ktoś mi powiedział, ze słyszał, że
                            autorem prac Einsteina była jego żona. Zaszokowało mnie to. Dzisiaj zaczęłam
                            szukać informacji w internecie. Dość dużo czasu mi to zajęło. Oprócz tej plotki
                            znalazłam jeszcze inne.
                            Ale zrozumiałam skąd wzięły się te plotki oraz upewniłam się, że to plotki...

                            Aspekt Merkury w opozycji do Plutona - obudził we mnie "detektywa" wink

                            pozdrawiam, Kita
                            • kita32 czekam na przypływ energii... 30.05.07, 21:11
                              A ja jestem "wypruta"z sił... Czekam na 4 - 5 czerwca. Słońce dochodzi do
                              opozycji do Jowisza, a Mars do trygonu z Jowiszem (Mars z Jowiszem w znakach
                              ognistych). W dniach 4 - 5.06.07 będzie dość ścisła konfiguracja:

                              Słońce opozycja Jowisz trygon Mars sekstyl Słońce.

                              Liczę na przypływ energii...

                              pozdrawiam, Kita
                              • kita32 Pluton oraz już więcej żywiołu ognia 02.06.07, 12:25
                                Dzisiaj Księżyc jest w koniunkcji z Plutonem. Wprawdzie koniunkcja nie trwa
                                długo, ale zwykle cały dzień zostaje naładowany energią wzmocnionej przez
                                Księżyc planety.
                                Dzisiaj również jest podkreślony żywioł ognia, bo aktywne planety w większości
                                są w znakach ognistych.
                                Księżyc z Plutonem są w Strzelcu w trygonie (ścisłym ) do Ceres.

                                Zamknięta konfiguracja łącząca ognistego Marsa w Baranie trygonem z ognistym
                                Jowiszem w Strzelcu w opozycji do Słońca (w Wodniku), który jest w sekstylu do
                                Marsa - bardzo wzmacnia żywioł ognia. Na razie ta konfiguracja nie jest ścisła,
                                ale będzie za parę dni.

                                Długotrwała (też zamknięta) konfiguracja, która już trwa i trwa - rozluźniając
                                się lub uściślając, też dzieje się w znakach ognistych + powietrzny: Saturn we
                                Lwie jest w opozycji do Neptuna w Wodniku, który jest w sekstylu do Eris w
                                Baranie, która jest w trygonie do Saturna.

                                Energia żywiołu ognia będzie wyraźna przez kilka dni, ale Plutonowa to
                                odczuwalna będzie raczej tylko dzisiaj.
                                pozdrawiam, Kita
                                • kita32 ciekawa konfiguracja 04.06.07, 21:40
                                  Jest teraz na niebie ciekawa "kwadraturowa" konfiguracja łącząca Księżyc,
                                  Wemus, Ceres, Słońce i Jowisza (łącząca kwadraturami, opozycjami oraz oktylami
                                  tzn. aspektami 1/8 i 3/8).
                                  Wenus jest w opozycji do Księżyca i są w kwadraturach do Ceres - i te planety
                                  są tuż przed zmianą znaku. W połowie między Ceres i Wenus jest Słońce, które
                                  jest w opozycji do Jowisza. Jowisz jest w półtorakwadraturze do Wenus i Ceres.

                                  Do tej kwadraturowej konfiguracji podłączony jest Mars, bo w trygonie do
                                  Jowisza i w sekstylu do Słońca.

                                  W tej konfiguracji najsilniejsza jest opozycja Jowisz - Słońce, ale pozostałe
                                  planety ją zabarwiają po swojemu.

                                  Polecam pod obserwację smile
                                  • kita32 energetyzująca konfiguracja 05.06.07, 09:42
                                    Coraz bardziej uściśla się energetyzująca konfiguracja w znakach
                                    ognisto-powietrznych:
                                    Jowisz w trygonie do Marsa, Mars w sekstylu do Słońca, które jest w opozycji do
                                    Jowisza.

                                    (bardzo mnie to cieszy - może wyrobię się z nawałem dzisiejszej i jutrzejszej
                                    pracy...)

                                    Cały czas działa konfiguracja wprowadzająca pewien zamęt na świecie:
                                    Saturn w opozycji do Neptuna, Neptun w sekstylu do Eris, Eris w trygonie do
                                    Saturna.
                                    • kita32 Saturn, Neptun, Eris z Marsem 16.06.07, 08:03
                                      Długotrwała konfiguracja:
                                      Saturn opozycja Neptun, Neptun sekstyl Eris, Eris trygon Saturn
                                      jest dzisiaj wyjątkowo ścisła i wzmocniona koniunkcją Marsa z Eris w sekstylu do
                                      Słońca.

                                      Merkury w Raku jest wzmocniony koniunkcją z Księżycem - właśnie z kuzynkami z
                                      Kanady jadę na wielkie rodzinne spotkanie - zjazd. Pasuje to do tego aspektu.

                                      Mnie ta koniunkcja usiadła na Uranie. Czuję ją już od kilku dni - czas mi coraz
                                      szybciej pędzi, ze ledwo zipię, ale całe szczęście wystarczają mi 4 godziny snu
                                      (jak na razie).

                                      pozdrawiam, Kita
                        • misss_w Re: 30.05.07, 11:02
                          Miss, jeżeli masz ważną natalną planetę w okolicy 18^ to mógł działać na Ciebie
                          >
                          > tranzyt trygonu Wenus z Uranem. Ale może masz jakąś planetę w okolicy 22^, 7^
                          > lub 24^ jakiegoś znaku? Bo zatrucie, sprawy z lekami i nawet te zapachowe
                          > kłopoty z psem kojarzą mi się bardziej z Neptunem. Neptun (22^ Wodnika)
                          wczoraj

                          Mam marsa w 22^7min raka, natomiast jowisz w 17^ 14 min. Zato ten tranzyt
                          wenus - odzyskałam dzisiaj dużo danych więc mozna powiedziec że polegało to
                          raczej na tym że niewiedziałam o co chodzi (a w dodatku komputer sie troche
                          przegrzał i naprawde mogłam sie spodziewac że już jest rozwalony.) Ale wogóle
                          sie tym nie przejełam wtedy, tylko zauważyłam ten fakt.
                          najgorsze że byłam nieprzytomna i nie wiedziałam co sie dzieje, oraz to że
                          dosłownie wszystko popsuło sie na raz. Właściwie jednak tylko jeden dzień to
                          trwało od południa do południa, dnia trygonu urana z wenus.
                          7^ - tylko pallas w baranie (ale chyba sie nie liczy) Ale zapamietam te układy
                          długo- i jak będą podobne to zwróce uwagę smile
                            • ggossia sny, plany etc. 01.06.07, 00:54
                              ostatnio zastanawim sie nad jedna kwestia, mianowicie od jakiegos czasu mam
                              bardzo wyraziste sny, wrecz czasami prorocze, nachodza mnie rozne przeczucia,
                              ktore pozniej sie sprawdzaja, w zasadzie zawsze tak mialam ale to bylo do
                              pewnego stopnia ukryte, a ostatnimi czasu mam tak duzo "bodzcow", ze czuje sie
                              wrecz czasami rozregulowana... zastanawiam sie jak moze to wygladac w
                              tanzytach: poczatki to opozycja neptuna do natalnego merkurego, teraz pluton
                              wchodzi na nat. neptuna , ktory takze jest w aspekcie do merkurego, do tego
                              slonce i merkury przechdza mi wlansie przez 8 dom - w tym upatrywalabym to co
                              sie ostatnio dzieje, nie mam ochoty skupic sie na przyziemnych sprawach, mam
                              wrazenie, ze ciagle jestem jak we mgle, tylko, ze doscy przyjemnej, snuje plany
                              choc czasem bez mozliwosci realizacji, non stop ciagle cos mi sie sni...
                              • kita32 Re: sny, plany etc. 01.06.07, 18:23
                                Witaj Gosiu!
                                W ogóle zaczyna Ci się pewien nowy cykl. Masz Neptuna na osi. Każde przejście
                                ciężkiej planety przez osie zaczyna jakiś ważny i trwały cykl w życiu. U Ciebie
                                Neptun przechodzi teraz przez IC i uaktywnia jakąś Twoją neptunowa stronę
                                ukrytą w podświadomości.
                                W horoskopie masz silnego Plutona, który jest połączony z Neptunem ścisłym
                                sekstylem. (Zwykle takie aspekty między ciężkimi planetami traktuje się
                                jako "pokoleniowe" aspekty, ale skoro masz Plutona na ascendencie, to ten
                                aspekt jest znaczący u Ciebie.) I Pluton tranzytujący oscyluje teraz w pobliżu
                                Twojego natalnego Neptuna. To takie podwójne wzmocnienie obu tych planet u
                                Ciebie.
                                Czy zapisujesz te sny, czy zastanawiasz się nad nimi? Mogą być ważne. Pluton
                                wyciąga coś z ukrycia, Neptun przekazuje w postaci snów, wizji...

                                Teraz również Twój Uran jest bardzo aktywny. Tranzytujący Jowisz przechodzi
                                przez Twojego Urana. I tu znowu jest jakaś powtórka natalnego aspektu, bo
                                między Twoimi Uranem i Jowiszem jest ścisły sekstyl. Ciekawe to. Może aktualna
                                koniunkcja Jowisza z twoim Uranem dodaje Ci bodźców, o których piszesz..?

                                pozdrawiam, Kita
                                • ggossia Re: sny, plany etc. 02.06.07, 15:59
                                  czesc , tez mi sie wydaje, ze tranzyty plutona i neptuna maja tu duzo do
                                  powiedzienia, co prawda sny nie spisuje ale analizuje,czuje, ze to nie sa
                                  jakies zwykle sny, one dotycza mnie samej i sa wskazowkami, dobrze to ujelas,
                                  ze pluton wyciaga na wierzch a neptun przynosi sny, one sa jak jakies historie,
                                  z pelna fabula wink hihihih, czesto bywa i tak, ze snia mi sie ich jakies
                                  kontynuacje, tak jakbym ogladala jakis serial :p... co do urana i jowisza to
                                  jeszcze obserwuje co i jak wink pozdrawiam
                                    • kita32 napięty czas 22.06.07, 21:21
                                      Dawno nie byłam tak podróżująca jak teraz. Dużo jeżdżę z kuzynkami z Kanady po
                                      całej Polsce odwiedzając rodzinę oraz interesujące kuzynki miejsca w kraju
                                      (Kraków, Oświęcim, Warszawę - to od jutra).
                                      Zastanawiam się, czy to wpływ Merkurego, który kręci mi się w pobliżu Urana,
                                      czy wpływ Ceres zbliżającej się do mojego MC.

                                      Już na spokojnie wyjeżdżam 2-8 lipca na warsztaty tarot-bęben prowadzone przez
                                      Wojtka Jóźwiaka. Będę miała 5 planet na 3-ch osiach. Od dłuższego czasu mam
                                      opozycję Saturna (asc) z Neptunem (desc) na osi asc-desc. Drugiego lipca do
                                      Saturna na moim ascendencie dołączy Wenus.
                                      Przez całe warsztaty dokładnie na MC będę miała Ceres (minie już MC) i Marsa
                                      (będzie dochodził). Aktywność Marsa, na MC i w trygonie do mojego Marsa i
                                      słabiej do Wenus, bardzo mnie cieszy, bo najbardziej boję się, że zamiast
                                      medytować będę spać, co ostatnio zbyt łatwo i niespodziewanie mi przychodzi.
                                      Silny Mars trochę mnie rozbudzi wink

                                      Słońce będzie przez całe warsztaty tranzytowało mi (koniunkcją) Urana. Na pewno
                                      nie będę się nudzić wink Wcześniej na podróże Merkury kręcił się blisko mojego
                                      Urana, potem na niebie Merkury będzie blisko Słońca i w kwadraturach do moich
                                      planet w koniunkcji i opozycji z Księżycem, a potem, już na warsztaty będę
                                      miała Słońce koło swojego Urana.

                                      W każdym razie czas mam bardzo napięty. Zawsze w maju i czerwcu mam bardzo
                                      napięty czas, a teraz jeszcze bardziej niż zwykle. Zastanawiam się, czy to
                                      wpływ uaktywniania Urana Merkurym, czy wpływ dochodzenia Ceres do MC, co zbiega
                                      się również z dochodzeniem Marsa do MC, chociaż to ostatnie to będzie działało
                                      raczej później.

                                      Pozdrawiam, Kita
                                      • ann-elemetrics Re: napięty czas 23.06.07, 10:38
                                        Hej,
                                        ja mam teraz tak potwornie napięty czas, że nie wiem, co się dzieję... Nagle
                                        spadają mi na głowę nowe obowiązki i zaczyna się od razu ich egzekwowanie,
                                        prośby, którym nie potrafię odmówić, przez co wpakowuję się w dodatkową robotę
                                        itd. W ogóle nigdy nie robiłam tego, co teraz muszę i razu wymagają od mnie
                                        profesjonalizmu... Do tego dowiaduję się, że mam na poczatku lipca wyjazd w
                                        delegację do drugi koniec Polski, mnóstwo dokumentów do załatwienia i
                                        podpisania, sprawy urzędowe i finansowe nagle wypływają spod ziemi, same
                                        stresy. Wszystko generalnie trwa od połowy czerwca i swoim zasięgiem odbejmie
                                        miesiąc.
                                        Patrzę w tranzyty - Saturn kwaraturą omiata Słońce i Merkurego (w tamtym roku
                                        dokładnie o tej samej porze - tez stresująco), a Merkury i Słońce sa w 7 domu.
                                        Uran zbliża się do opozycji z Saturnem 3-9 dom (no tak, podróże i sprawy
                                        uczelniane). Jowisz od poczatku roku kręci się koło ASC, generalnie jak był
                                        bardzo blisko sprawy nabierały tempa i szybko udawało mi się z wszystkim
                                        uwinąć.

                                        W ogóle Saturn zaraz zahaczy mi Węzeł Księżycowy tworząc wierzchołek półkrzyża
                                        z Uranem i stelium z Byku. Po drugiej stronie Neptun będzie na tyle blisko, że
                                        nawet można się pokusić o nazwanie tego wielkim kwadratem w znakach stałych...
                                        Ponieważ się trochę niepokoję o powodzenie tych moich rozlicznych planów i
                                        przedsięwzięć, przypatruję się temu (pół)krzyżowi i próbuję wyczytac w nim
                                        jakąs nadzieję na ustabilizowanie sytuacji i trwałe fundamenty dla przyszłych
                                        działań.

                                        Co o tym sądzicie, można zaufać temu układowi? smile

                                        Pozdrowienia!
                                        Ania
                                        • kita32 pełnia 30.06.07, 16:20
                                          Właśnie (jak zaczęłam pisać) jest dokładna pełnia - ścisła co od minuty.
                                          Jest teraz bardzo dużo ścisłych aspektów międzyplanetarnych.

                                          Opozycja Słońca z Księżycem jest w sekstylu i trygonie do Ceres, która jest w
                                          sekstylu do Węzła, a Węzeł jest odwrotnie - w trygonie i sekstylu do opozycji
                                          Słońca z Księżycem. Konfiguracja ta jest wzmocniona koniunkcją (3^) Merkurego ze
                                          Słońcem.

                                          Wenus, Neptun i Eris są w aspektach z dokładnością do 0,5^: Wenus opozycja
                                          Neptun, Neptun sekstyl Eris, Eris trygon Wenus. Saturn też jest w tej
                                          konfiguracji, bo w koniunkcji 1^ z Wenus.

                                          W obu konfiguracjach działają mało zbadane (małe) planety. Nie znam się na nich,
                                          ale ich obecność na pewno wzmacnia aspekty do których są podłączone.
                                          • kita32 : pełnia u mnie 30.06.07, 16:52
                                            Opozycja koniunkcji Słońca z Merkurym do Księżyca ustawiła się dokładnie w
                                            kwadraturze do mojej natalnej opozycji koniunkcji Księżyc-Eris-Jowisz do Saturna.
                                            Druga oś: opozycja koniunkcji Wenus z Saturnem do Neptuna jest w decylowych
                                            aspektach (półtora i półkwadratury) do planet z mojej opozycji.

                                            I co się dzieje? Wczoraj w nocy dowiedziałam się, że warsztaty tarot-bęben na
                                            uczestnictwo w których cieszyłam się - nie odbędą się.
                                            Dzisiaj mam pierwszy dzień od ponad miesiąca, kiedy nic mnie nie goni, z niczym
                                            nie muszę się śpieszyć - odsypiam zmęczenie. Śpię i śpię...
                                            Normalnie kwadratury dają energię, ale jak tak dużo kwadratur działa, to może
                                            właśnie śpi się więcej. Kawa na mnie też działa usypiająco, bo moje serce nie
                                            lubi obciążeń - przynajmniej tak sobie tłumaczę zasypianie po kawie.

                                            pozdrawiam, Kita
                                            • kita32 Księżyc i Neptun 03.07.07, 13:36
                                              Dzisiaj wieczorem (3.07.07 o 22) Księżyc będzie w koniunkcji z Neptunem - w
                                              opozycji do koniunkcji Wenus z Saturnem oraz w ścisłym sekstylu z Eris.

                                              Ciekawa jestem nastroju dzisiejszego popołudnia i wieczora wink
                                              • kita32 dlaczego? 04.07.07, 19:26
                                                Co takiego spowodowało, że wczoraj zdarzyły się dwa szokujące zdarzenia?

                                                Pięcioletni chłopczyk został zagryziony (zmarł) przez psa podwórzowego podczas
                                                pobytu u swojego dziadka. To chyba zdarzyło się przed południem.

                                                W dzienniku o 12-ej mó mąż usłyszał wiadomość o napaści na kobietę z dzieckiem.
                                                To zdarzyło się w Toruniu. Dobrowolny (sam się zgłosił) 21-letni pacjent
                                                szpitala psychiatrycznego w Toruniu (nie jest to szpital dla niebezpiecznych
                                                pacjentów) uciekł za szpitala. Wziął z domu (swojego) nóż i poszedł do lasu. W
                                                Barbarce (las podtoruński sąsiadujący z willową dzielnicą Torunia) natknął się
                                                na kobietę spacerującą z 4 miesięcznym dzieckiem w wózku i zaatakował ją i
                                                dziecko. Kobieta chwyciła dziecko i zaczęła uciekać. Mężczyzna biegł za nią i
                                                dźgał ją nożem (wołając, żeby zawiadomiła policję). Udało jej się dobiec do
                                                szosy. Mężczyzna został złapany. Kilka ran matki musiało być zszywanych.
                                                Dziecko miało tylko powierzchowne rany. Żyją.

                                                Dlaczego? Jakie aspekty uaktywniły te zdarzenia?
                                                Wczoraj opozycja Saturn - Neptun była wzmocniona koniunkcją Wenus z Saturnem
                                                (to trwa) i przede wszystkim dochodzeniem Księżyca do Neptuna. Neptun jak
                                                najbardziej pasuje do człowieka chorego psychicznie żyjącego w swoim świecie.
                                                Pasuje również do dezorientacji jakiej uległ pies, który przecież znał
                                                chłopczyka którego zagryzł (chłopiec mógł mieć nowe, inaczej pachnące ubranie).

                                                Neptun znalazł się w kwintylowej, zamkniętej konfiguracji - na czubku
                                                kwintylowego latawca:
                                                do osi Saturn z Wenus w opozycji do Neptuna (wzmacnianego Księżycem)
                                                w trydecylu 3/10 do Saturna z Wenus i kwintylu 1/5 do Neptuna był Jowisz z
                                                jednej strony oraz Mars (wzmocniony koniunkcją z Ceres) z drugiej.
                                                Eris też jest podłączona do opozycji Saturn - Neptun.

                                                Ale czy kwintyle i decyle (połowa kwintyli) mogłyby tak zadziałać? To aspekty o
                                                charakterze ognistym, ale dotąd kojarzyłam je z twórczością...

                                                Zdarzenia pasują do Urana. Uran jest podłączony do Saturna tryseptylem. (Razem
                                                z Ceres tworzą zamkniętą konfigurację septylową.) Ale septyle to dość delikatne
                                                aspekty o naturze powietrznej. Kojarzą mi się z twórczością intelektualną.

                                                Czy ktoś ma jakieś hipotezy?
                                                • kita32 krótko, ale nerwowo 07.07.07, 13:25
                                                  Zdarzyło się to wczoraj (6.07.07) o 19-ej w Toruniu.
                                                  L. i D. jechały autobusem.
                                                  Na jednym z przystanków do autobusu wszedł dziwnie wyglądający człowiek. Miał
                                                  martwy wyraz twarzy i niewidzący wzrok. Sprawiał jakieś dziwne i niesamowite
                                                  wrażenie. Jego kurtka przy szyi była brudna na czerwono. Spod kurtki wystawały
                                                  mu jakieś rurki. Rurki miał przyczepione również do ręki. L. pomyślała, że
                                                  pewnie jakiś chory człowiek, któremu rurki zastępują działanie jakiś organów
                                                  wewnętrznych. D. nie patrzyła - sms-owała.
                                                  Dalej wszystko zdarzyło się w ułamku sekundy. Wszystko, podczas gdy autobus stał
                                                  jeszcze na przystanku. Człowiek nagle wyciągnął rękę do góry, uśmiechnął się i
                                                  powiedział: "za Allacha". L. natychmiast wyskoczyła z autobusu. Krzyknęła do D..
                                                  D. wyskoczyła za nią. Człowiek, który dopiero co wszedł do autobusu - też
                                                  wyszedł. D. wskoczyła z powrotem i wyrzuciła torby. Część zawartości toreb
                                                  rozsypała się na ziemi. Człowiek poszedł dziwnym sztywnym krokiem w kierunku
                                                  centrum miasta. L. rozpłakała się ze zdenerwowania.

                                                  Co się zdarzyło? Terrorysta chciał się wysadzić i wyciągnięcie ręki miało
                                                  uruchomić wybuch? Tak to wyglądało w tym pierwszym momencie. Ale po
                                                  zastanowieniu – prawdziwy zamachowca wybrałby czas kiedy autobusy są zatłoczone
                                                  i już zamknięte oraz głośno krzyknąłby „za Allacha”, a nie tak, że usłyszały to
                                                  tylko dwie osoby z tyłu autobusu.

                                                  Czy mógłby to być wygłup? Dziewczyny (dorosłe – 20-letnie) twierdzą, że nikt nie
                                                  podrobiłby takiego dziwnego i martwego i skupionego „w głąb” wyrazu twarzy.
                                                  Więc wariat. Na wariatów w Toruniu ostatnio urodzaj. Jeden sparaliżował ruch
                                                  pociągów na 3 godziny, później drugi napadł z nożem na spacerującą kobietę z
                                                  niemowlęciem, a teraz ten, który pewnie wyobrażał sobie, że robi zamach
                                                  terrorystyczny.

                                                  L., która natychmiast zareagowała na „za Allacha” ma koniunkcją Marsa z Plutonem
                                                  – dlatego tak natychmiast instynktownie umiała zareagować, natychmiast
                                                  wyskoczyła z autobusu w momencie, gdy wyczuła zagrożenie.
                                                  L. ma tranzytującą opozycję Neptuna z Saturnem prawie na osi asc-desc (6^),
                                                  koniunkcję tranzytującego Plutona na swoim Uranie (1^) oraz Urana w kwadraturze
                                                  do Słońca i Jowisza na Merkurym (1^) (Merkury zawsze jest aktywny, gdy coś się
                                                  dzieje). Z dokładnych aspektów miała bardzo ścisły, dokładnie 0^, trygon Saturna
                                                  z Saturnem. Miała również opozycję tranzytującej koniunkcji Marsa z Ceres do
                                                  swojej koniunkcji Marsa z Plutonem (miedzy Ceres a Marsem 0,5^, pozostałe
                                                  opozycje 1^- 2^).

                                                  D. miała podobne tranzyty na pokoleniowe planety, Marsa (z Ceres) w opozycji do
                                                  Plutona, Słońce w koniunkcji z jej koniunkcją Merkurego z Marsem,..

                                                  A na niebie najściślejszym aspektem był tryseptyl łączący Saturna z Uranem
                                                  (0^01’wink oraz Mars sekstyl Węzeł Księżycowy (0^01’wink i Neptun sekstyl Eris
                                                  (0^02’wink. Z dużych aspektów najściślejsza była opozycja Saturn Neptun (1^21’wink,
                                                  trygon Wenus z Plutonem (1^26’wink i trygon Saturn Eris (1^23’wink.
                                                  Widzę to tak: jest na niebie opozycja Saturn Neptun. Pasuje do zdarzenia, bo
                                                  Neptun odpowiada za dziwność całego zdarzenia, chaos, niejasność i w gruncie
                                                  rzeczy nie wiadomo co to było. Natomiast Saturn może kojarzyć się z groźną
                                                  stroną tego zdarzenia, z przestrachem. Do Saturna podłączony jest ścisłym
                                                  tryseptylem Uran (który jest jeszcze w trygonie 4^ ze Słońcem). Uran jest
                                                  odpowiedzialny za nagłość i szybkość i skojarzenie z wybuchem i terrorystą. To
                                                  było najprawdopodobniej tylko skojarzenie – więc septyl, powietrzny aspekt.
                                                  Septyli było więcej. Zarówno Saturn jak i Uran były w septylowych aspektach z
                                                  Ceres, Merkurym oraz ogólnie ściślejszymi lub luźniejszymi septylami były
                                                  powiązane ze sobą planety: Saturn, Uran, Ceres, Merkury, Wenus, Mars oraz Słońce
                                                  z Księżycem było w biseptylu. Po prostu septylowy czas.

                                                  Wracam do opozycji Saturn Neptun. Jest wzmocniona poprzez Eris, która jest w
                                                  trygonie do Saturna i sekstylu do Neptuna. Saturn jest wzmocniony również przez
                                                  koniunkcję z Wenus (3^), która potrafi być maleficzna.

                                                  Oprócz wielkiej ilości septyli, było również bardzo dużo aspektów kwintylowych
                                                  (1/5, 2/5 i decyli ). Są to aspekty o naturze ognistej. Księżyc był w bikwintylu
                                                  do Wenus (0,5^), Słońce w bikwintylu do Neptuna i Merkury w kwintylu do Eris,
                                                  Saturn w trydecylu z Jowiszem (0,5^), i ogólnie Księżyc, Mars, Wenus, Jowisz,
                                                  Saturn w decylowych aspektach (nie wszystkie wymienione planety ze sobą). Tak
                                                  ogólnie dawało to „ognisty nastrój”.

                                                  Życzę spokojnego weekendu, Kita
                                                  • kita32 trygon Plutona z Wenus 08.07.07, 13:56
                                                    Dzisiaj, 8.07.07 Pluton jest w ścisłym trygonie z Wenus. Teraz jak to piszę, to
                                                    trygon ten jest wzmacniany trygonami z Księżycem - na niebie jest teraz (g.13 -
                                                    14-a) Wielki Trygon w znakach ognistych z Plutonem, Wenus i Księżycem. Wenus
                                                    jest w koniunkcji (4^) z Saturnem, więc i on jest "podłączony" do tego
                                                    Wielkiego Trygonu.

                                                    polecam do obserwacji, Kita

                                                    P.S. Od pewnego czasu mam duże problemy z poruszaniem się na stronach
                                                    forum.gazeta.pl. Strony albo ładują się strasznie długo, albo w ogóle nie chcą
                                                    się załadować. Czy też macie te problemy? Aby wpisać ten tekst chyba z pół
                                                    godziny męczyłam się z internetem (jednocześnie robiąc jeszcze coś, bo inaczej
                                                    doastałabym szału). Mam szybkie łącze i dobry komputer i takich problemów nie
                                                    mam na żadneych innych stronach. Czy to tylko mój problem?
                                                  • na_fe Re: trygon Plutona z Wenus 08.07.07, 16:37
                                                    > P.S. Od pewnego czasu mam duże problemy z poruszaniem się na stronach
                                                    > forum.gazeta.pl. Strony albo ładują się strasznie długo, albo w ogóle nie chcą
                                                    > się załadować. Czy też macie te problemy? Aby wpisać ten tekst chyba z pół
                                                    > godziny męczyłam się z internetem (jednocześnie robiąc jeszcze coś, bo inaczej
                                                    > doastałabym szału). Mam szybkie łącze i dobry komputer i takich problemów nie
                                                    > mam na żadneych innych stronach. Czy to tylko mój problem?

                                                    u mnie ok, wcześniej też.
                                                    może nie błyskawica, jak czasem potrafi, ale nie jest źle.
                                                    nf
                                                  • kita32 dzięki Na_fe 08.07.07, 23:32
                                                    Dzięki Na_fe za odpowiedź.
                                                    Ja wyczyściłam pocztę, usunęłam cookie, i troszkę mi się poprawiło wchodzenie na
                                                    strony forum.poczta.pl. Jest trochę lepiej, ale nadal nie jest dobrze...
                                                  • kita32 Re: trygon Plutona z Wenus 10.07.07, 19:57
                                                    Pisałam w niedzielę o Wielkim Trygonie w znakach ognistych utworzonym z Wenus,
                                                    Plutona i Księżyca. Nie napisałam o trygonie Słońca z Uranem, bo dopiero
                                                    zaczynał działać - miał dokładność 1,5^.

                                                    Na tych aspektach polscy kibice demolowali stadion w Wilnie...
                                                  • kita32 Trygony 10.07.07, 20:01
                                                    Aktualnie Słońce jest w trygonie do Urana (0^) oraz nadal Wenus w trygonie do
                                                    Plutona (1^). Wczoraj działały te same aspekty, ale dokładność tych aspektów
                                                    była odwrotna.

                                                    To tranzyty "na niebie" na czas odsunięcia A. Leppera od rządu, na ogłoszenie w
                                                    mediach wypowiedzi o. Rydzyka o Kaczyńskich i na wniosek o uchylenie immunitetu
                                                    Łyżwińskiego .

                                                    Lepper: Nagła i niespodziewana dla większości decyzja (Uran) związana z
                                                    podejrzeniem lub dowodami korupcji (Pluton - duża kwota pieniędzy, Wenus może
                                                    odpowiadać za łapówki).

                                                    Rydzyk: Było wypowiedziane w zamkniętym kręgu słuchaczy wykładu, ale wyszło z
                                                    ukrycia - Pluton; media - Wenus; Uran - zaskoczenie.

                                                    Łyzwiński: Pluton-Wenus - nadużycia seksualne.

                                                    Wczoraj Księżyc wzmacniał koniunkcją Marsa (potrójna koniunkcja Księżyc - Mars -
                                                    Ceres). Dzisiaj Księżyc najpierw był w kwadraturze do Saturna (ponoszenie
                                                    odpowiedzialności za swoje czyny), a potem w kwadraturze do Wenus (media).
                                                  • joola17 Re: Trygony 10.07.07, 23:05
                                                    juz nie bede sie powtarzac, ale ja widze to nieco inaczej, zwlaszcza Dyrektor
                                                    Rydzyk i jego Slonce (12^41 Byka) sa pod wplywem MArsa
                                                  • kita32 Słońce Dyrektora Rydzyka 11.07.07, 00:22
                                                    No to ma teraz Słońce w koniunkcji z Marsem i Ceres w kwinkunsie do Jowisza. A
                                                    wczoraj jeszcze w tej koniunkcji brał udział Księżyc.
                                                    Tranzyt Jowisza w kwinkunsie do jego Słońca wyraził się wręcz klasycznie. Z
                                                    jednej strony Jowisz przynosi rozgłos i szeroki zasięg sprawy, która wypłynęła;
                                                    a z drugiej strony kwinkuns wyraża się przez pewną niewygodę, "uwieranie" - i
                                                    tak jest z tą sprawą właśnie. Dyrektor Rydzyk na pewno nie takiej sławy
                                                    pragnie...
                                                  • kita32 prowokacja CBA 11.07.07, 18:39
                                                    Prowokacja CBA kojarzy mi się z trwającą kilka miesięcy opozycją Saturn - Neptun
                                                    (teraz zaczyna się już rozluźniać). Z jednej strony sprawa saturnowa - poważna,
                                                    przemyślana w wielu szczegółach, a z drugiej strony jedno neptunowe
                                                    niedopatrzenie (jedno lub więcej - tego nie wiem). W sumie nie wiadomo kto (czy
                                                    CBA, czy ich rękoma) i przeciwko komu była prowadzona całość akcji.

                                                    Z drugiej strony Uran też działał. Działka była wirtualna, zakończenie
                                                    zaskakujące dla ogółu ludzi. Teraz Słońce jest w trygonie z Uranem i na tym
                                                    trygonie sprawa wypłynęła.

                                                    Joola pisała (na kursie astro), że Lepper ma Słońce w 22 Bliźniąt - teraz ma
                                                    Neptuna w trygonie do Słońca i Saturna w sekstylu. Więc ta prowokacja zahaczyła
                                                    o niego. Ale aspekty są harmonijne i Lepper nie dał się złapać.

    • iokepine Koniunkkcja Ksieżyc - Mars 12.07.07, 13:44
      Na zerowej koniunkcji pewien troll napisał o mnie obraźliwy filst na forum, o
      kktóry nie wiedział, ze jestem tam adminką. Został szybko zbanowany przez
      właścicielkę forum. Mam wrazenie, że wiele osób mogło przezywać gniewne stany w
      tamtej godzinie, dodatkowo wzmocnione przez tranzyty do horoskopu urodzeniowego.
        • kita32 jutrzejszy nów 13.07.07, 23:55
          Jutro 14.07.07 w południe będzie nów. Koniunkcja Słońca z Księżycem będzie w
          trygonie (już mija) z Uranem, w kwinkunsie do Neptuna, w kwadraturze do Eris.
          • kita32 Saturn w kwadraturze do Marsa 31.07.07, 12:30
            Witam po dłuższej nieobecności! (Ale i tak prawie mnie nie będzie na forum...)

            Chciałam zwrócić uwagę, że dzisiaj (31 lipca) jest ścisła kwadratura Marsa do
            Saturna. Jest ona wzmocniona ścisłą (godz 12-a) opozycją Księżyca do Saturna i
            kwadraturą Księżyca do Marsa. Księżyc (w Wodniku) odbiera wpływy Neptuna
            (koniunkcja kilka stopni) i Plutona (sekstyl 1^ o godz.12-ej). Mars jest
            wzmocniony kwintylem Słońca z Lwa.

            A ja mam opozycję Saturna z koniunkcją Księżyca z Neptunem na osi asc-desc i po
            warsztatach szamańskich, gdzie oczyszczałam ciało i czakramy (szłas potów itp)
            teraz zabieram się za oczyszczanie mieszkania, wymianę okien itd..
              • kita32 Re: Saturn w kwadraturze do Marsa 31.07.07, 20:28
                Tak, Izo, dokładna 0^-owa kwadratura będzie po północy. Ale w czasie jak o niej
                pisałam była już ścisłą kwadraturą, bo miała dokładność 0^19', a jeszcze
                wzmacniał ją Księżyc.

                Cieszę się, że zaglądasz na astroforum wink

                pozdrawiam wink
                • kita32 Re: Saturn w kwadraturze do Marsa 01.08.07, 14:01
                  A jednak to ważne, kiedy jest dokładny 0^-owy aspekt. Wczoraj po 23-ej, gdy
                  kwadratura Marsa do Saturna dochodziła do 0-wej ścisłości, to czułam jakby ze
                  mnie uchodziła cała siła i energia. Nawet nie miałam siły rozmawiać przez
                  telefon z przyjaciółką. Jeszcze dałam radę wyjść z psem na spacer i położyłam
                  się wcześnie spać. A przecież Mars tworzył bikwintyl do mojego Słońca z Merkurym
                  i Neptunem, więc mogłabym mieć energię chociażby na tyle, żeby porozmawiać.
                  Wczoraj usiłowałam pracować intensywnie cały dzień, ale prawie nie posuwałam się
                  z robotą. Jakbym szła pod górkę.

                  Dzisiaj, gdy kwadratura Marsa z Saturnem jest ścisła, ale już minęła 0-ą
                  dokładność, to mój dzień wygląda zupełnie inaczej. Robota (moja i pozostałych
                  domowników) ruszyła z miejsca. I całe szczęście. Jutro wymieniamy okna w 3-ch
                  pokojach, a mamy je wszystkie obudowane z boków półkami, a półki są upchane,
                  oczywiście...
                  • kita32 Wielkie Trygony 04.08.07, 16:27
                    Wczoraj (3.08.07) był Wielki Trygon w znakach ognistych utworzony przez Słońce,
                    Księżyc i Jowisza.

                    O godzinie 14-ej Księżyc był na mojej koniunkcji łączącej Księżyc, Eris i
                    Jowisza, a Słońce oraz Jowisz w trygonie do niej (2^-4^). (Na prawie wszystkich
                    z nas wczorajszy Trygon zaczepiał Księżycem natalną Eris.)

                    Natomiast mój syn miał Jowisza z Wielkiego Trygonu na swoim Słońcu i w sekstylu
                    do swojego Jowisza. A jego Mars był w koniunkcji z tranzytującym Merkurym i w
                    sekstylu do Marsa.

                    No i przy takich pięknych tranzytach zrobiłam synowi wielką awanturę, a wściekła
                    byłam tak, jak chyba nigdy, no może kilkanaście lat temu mi się zdarzyło tak
                    zdenerwować lecz na syna jeszcze nigdy.

                    A poszło o głupstwo. Nie wyrabiam się z czasem, a przez niego musiałam czekać z
                    robotą. Zdenerwowałam się i zrobiłam jemu piekielną awanturę. Bardzo rzadko mi
                    się to zdarza, ale wczoraj zdarzyło się. Za dużo ognia. A z wczorajszą robotą
                    (malowanie części mieszkania) zdążyłam (ale zajęła mi calutki dzień).

                    Dzisiaj (4.08.07) też jest Wielki Trygon w znakach ognistych. Do długotrwałego
                    trygonu Saturna z Plutonem (tylko kilkanaście minut do 0-wej ścisłości)
                    podłączony jest Księżyc. O 19.18-ie trygon będzie najściślejszy. Zobaczymy co
                    nam przyniesie...

                    Mnie ten trygon zaczepia Saturnem, który jest 4^ pod moim ascendentem. Na razie
                    dobrze mi się pracuje. Mam nadzieję, że dzisiejsza energia nie pójdzie "w
                    wybuchy", ale w solidną pracę wink
                      • kita32 Re: Wielkie Trygony 05.08.07, 18:52
                        Faktycznie farba schła szybko wink

                        A wczoraj, gdy wieczorem Księżyc wzmocnił trygonami długotrwały i ścisły
                        (kilkanaście minut) trygon Saturna z Plutonem, to padłam ze zmęczenia. Zdążyłam
                        jeszcze się wykąpać i o 20-ej położyłam się nie mogąc ruszyć ani ręką, ani
                        nogą. Mogłam oglądać film ("Znaki" - taki trochę plutoniczny).

                        Zauważyłam już kilka razy, że gdy na niebie uściślają się jakieś energetyzujące
                        tranzyty, to albo zasypiam, albo "padam". Podobnie reaguję na wypicie kawy,
                        gdy jestem zmęczona. Może energetyzujące tranzyty wpływają na mnie tak jak
                        kawa?
                        Trygon w znakach ognistych powinien być energetyzujący. Sam Saturn i Pluton nie
                        koniecznie, ale może ich trygon wpłynął na to, że udało mi się pracować "na
                        maxa".
                        • kita32 koniunkcja Księżyca z Marsem 08.08.07, 10:36
                          Wczoraj (7.08.07) wymieniano u mnie okna - drugi rzut - stronę
                          zachodnią. O 8-ej panowie zaczęli pracować. Przed 9-ą jeden
                          przykleszczył sobie rękę, przed 10-ą drugi się skaleczył...

                          Przy wcześniejszej wymianie okien ze strony wschodniej żaden z nich
                          się nie skaleczył.

                          Wydaje mi się, że do wczorajszych ich skaleczeń przyczyniła się
                          koniunkcja Księżyca z Marsem. Dokładna 0-wa koniunkcja była tuż
                          przed 4-ą rano. Przed 10-ą jeszcze działała - była 3^-a (z
                          minutami). Do tego jeszcze Mars (w końcówce Byka) był w kwadraturze
                          do Wenus (1^).
                          Nie były to groźne skaleczenia. Oni się z nich śmieli żartując.
                            • kita32 Re: trygon Merkurego z Jowiszem 10.08.07, 19:10
                              Ten wczorajszy trygon Merkurego z Jowiszem w znakach ognistych na tle
                              długoterminowego trygonu Saturna z Plutonem również w znakach ognistych - to
                              najściślejsze tranzyty na wczorajszą decyzję o wyborach w październiku.
                              Czy wybory się odbędą, czy nie - to zobaczymy, ale trygony zwykle łatwo
                              przenoszą energię.
                              • kita32 obsadzenie znaku Lwa 11.08.07, 15:17
                                Dzisiaj Księżyc wszedł w znak Lwa. I w ten sposób, w znaku Lwa mamy (teraz)
                                obydwa Światła, Merkurego (w koniunkcji 5^ ze Słońcem), oraz koniunkcję Wenus z
                                Saturnem (w trygonie do Plutona w Strzelcu).
                                • kita32 Re: obsadzenie znaku Lwa - manifestacja 12.08.07, 12:33
                                  Dzisiaj rano mąż zauważył, że jest głośniej niż normalnie. Ludzie dużo i głośno
                                  rozmawiają. Od razu skojarzyło mi się to z silną obsadą Lwa. Już wczoraj
                                  wieczorem było dość głośno, ale w sobotę wieczorem to nie zaskakuje. Natomiast w
                                  niedzielę rano, to rzadkość. Teraz już trochę się uciszyło.
                                  Rano (9 - 10) oprócz silnej obsady Lwa, Merkury znalazł się w midpunkcie między
                                  światłami (we Lwie). Może to zaowocowało tym, że ożywiły się i nagłośniły
                                  rozmowy między sąsiadami. A do mnie wpadła koleżanka, żeby zadzwonić do
                                  znajomych u których zostawiła (przez przypadek) komórkę.

                                  Nie wiem jakie tranzyty zawiniły, może kwinkuns Słońca do Urana, może sekstyl
                                  Księżyca do Marsa (ale nie znam na razie dokładnej godziny zdarzenia), może
                                  półkrzyż opozycja Słońca do Neptuna w kwadraturach do Ceres, a może wszystko
                                  razem - wczoraj na naszym osiedlu rottweiler pogryzł sympatycznego małego
                                  kundelka Brutusa. Rottweiler mieszka w tej samej klatce schodowej co Brutus.
                                  Właścicielka (podpita) szła z trzema pijanymi kolegami, z których jeden trzymał
                                  rottweilera i nie utrzymał. Brutus był na smyczy trzymany przez nastoletnią
                                  dziewczynę. Nie dała rady obronić swojego psa. Brutus żyje i już chodzi, ale
                                  przeszedł operację.
                                  Zaskoczona jestem tym, bo rottweiler zwykle chodził spokojnie ze swoją
                                  właścicielką i nie widziałam, aby rzucał się na inne psy.
                                  (Właścicielka Brutusa boi się nieciekawego towarzystwa właścicielki rottweilera
                                  i nawet nie domaga się zwrotu pieniędzy za leczenie swojego psa.)
                                  Czy na to zdarzenie miała wpływ ta silna obsada Lwa?, czy może aspekty Świateł?
                                  Opozycja Słońca do Neptuna na pewno była ważna, bo w zdarzeniu istotną rolę
                                  odegrało to, że psa trzymał podpity facet i że prawdopodobnie ich "chlanie" źle
                                  wpłynęło na psychikę psa.
                                  • kita32 koniunkcja Wenus z Saturnem i silny Neptun 13.08.07, 14:35
                                    Aktualnie (13.08.07 godz. 14) trwa koniunkcja Wenus z Saturnem (0^13') we Lwie
                                    wzmacniana koniunkcją z Księżycem (0,5^). (Ścisła 0-wa koniunkcja Wenus z
                                    Saturnem będzie 21.16, ale wtedy Księżyc już o 3^ przegoni tę koniunkcję, a
                                    Księżyc ją wzmacnia, więc teraz może być silniejsza niż później.)
                                    Mnie ten tranzyt - połączenie Wenus z Saturnem - kojarzy się z naprawianiem
                                    niedoróbek. Saturn zwraca uwagę na niedoróbki, a Wenus dążąc do harmonii
                                    naprawia. Wenus w Koziorożcu, czyli we władzy Saturna, w horoskopie natalnym
                                    przynosi manualne uzdolnienia, "artystyczną" złotą rączkę w szerokim sensie (np.
                                    umiejętności kulinarne).
                                    A mnie na tym aspekcie odleciała śrubka w rowerze (musiała wcześniej zgubić
                                    nakrętkę) mocująca bagażnik - o mało nie zgubiłam zakupów. Przy okazji
                                    zauważyłam brak jeszcze jednej śrubki. I od razu pojechałam do sklepu "remoncik"
                                    i razem ze sprzedawczynią wkręciłyśmy brakujące śrubki (koniunkcja jest w znaku
                                    ognistym - działa się szybko).

                                    Dzisiaj również uściśla się opozycja Słońca do Neptuna, co wzmacnia Neptuna ze
                                    skłonnością do pokazywania swojej "gorszej" strony (opozycja). Dokładna opozycja
                                    będzie o 20.25. Słońce jest w koniunkcji z Merkurym. Razem z Ceres tworzą
                                    półkrzyż: koniunkcja Słońca z Merkurym w opozycji do Neptuna w kwadraturach do
                                    Ceres.
                                    Ten półkrzyż wzmacniający Neptuna kojarzy mi się z aktualną sytuacją w polityce
                                    - wszyscy "kręcą" i trudno się połapać kto mówi prawdę, kto kłamie, a kto tylko
                                    nadinterpretuje fakty...
                                    • zocha.w Słońce opozycja Neptun 13.08.07, 22:18
                                      No właśnie. Z natury jestem bardzo uważna, ale ponieważ dzisiaj
                                      opozycja Słońca z Neptunem, a miałam jechać autobusem w obce mi
                                      miejsce, postanowiłam być jeszcze bardziej uważna. Sprawdziłam w
                                      internecie godzinę odjazdu autobusu, policzyłam przystanki,
                                      zapisałam wszystko na kartce, kartkę włożyłam do torebki. Gdy już
                                      jechałam, na każdym przystanku wystawiałam kolejny palec, żeby mi
                                      się ilość przystanków zgadzała. Na "moim" wysiadłam. I okazało się,
                                      że to wcale nie był mój przystanek, tylko następny. Musiałam na
                                      piechotę wrócić kawał drogi.
                                      Po powrocie do domu jeszcze raz sprawdziłam w internecie. I okazało
                                      się, że jeden z przystanków był na żądanie (czego przedtem nie
                                      zauważyłam), a że nikt "nie żądał", zajechałam za daleko. A tak
                                      uważałam!!!!!! No cóż, na Neptuna nie ma siły, nawet Koziorożec z
                                      Księżycem w Pannie musi schylić przed nim głowę.
                                      • zeta23 Re: Słońce opozycja Neptun 14.08.07, 12:51
                                        No cóż, na Neptuna nie ma siły, nawet Koziorożec z
                                        > Księżycem w Pannie musi schylić przed nim głowę.
                                        >

                                        Nie ma siły, ale jak to jest tylko przystanek to pol biedysmile)
                                        Piszecie o jakis śrubkach i innych pracach, a mi sie związek z
                                        facetem rypnął, ktory chciałam za wszelką cenę utrzymacsmile)
                                        Oczywiscie sprawka neptuna i cofającej wenus w koniunkcji na niebie
                                        z saturnem.Slonce tranz. zrobilo mi koniunkcje na MC we lwie i
                                        opozycje do IC. Jemu w horoskopie to samo slonce zrobilo opozycje do
                                        jego slonca w IV domu natalnie.dołączyl sie ksiezyc przy nowiu, a
                                        takze mars tranzytujący zrobil koniukcje do slonca w moim natalnym
                                        8 domu i masz babo placek!
                                        Modelowe działanie energii planet tym bardziej, ze mielismy w
                                        porównawczym aspekt jego slonca na moim IC i neptun nam jezdzi po
                                        tych punktach horoskopusad
                                        No czekam az wenus wejdzie w ruch prosty bo sama nie wiem czemu to
                                        zrobilam i zerwałamsad
                                        • kita32 postanowiłam przeczekać 14.08.07, 13:35
                                          Postanowiłam przeczekać cichutko opozycję koniunkcji Słońca z Merkurym do
                                          Neptuna w kwadraturach do Ceres. Mam tę opozycję na osi. Wyłączę komputer i nie
                                          będę się do nikogo odzywać ;-(

                                          Wczoraj Księżyc był w kwadraturze do Marsa i ten Księżyc wchodził na mojego
                                          Marsa, a Mars był w kwadraturze do mojego Marsa, oczywiście. No a w tle
                                          Neptunowy Półkrzyż siedział ( i siedzi) mi na osi Asc-Desc (Neptun na desc).

                                          Nie mogłam wczoraj oderwać się od komputera. Pisałam, dyskutowałam, a działałam
                                          jak słoń w składzie porcelany. Co rusz coś nie tak, co rusz jakieś
                                          nieporozumienie. Obraziła się na mnie osoba, którą bardzo lubię i bardzo
                                          szanuję. Kto inny już prawie się obraził. Eh...

                                          Dobrze, że Księżyc zszedł mi z Marsa i wszedł na Wenus. Wprawdzie znowu jest w
                                          kwadraturze do ognistego Jowisza, ale to mi, mam nadzieję, pomoże w pracy
                                          domowej, która na mnie czeka.

                                          pozdrawiam, Kita
                                          • kita32 koniunkcja Merkurego ze Słońce3m 15.08.07, 13:08
                                            Dzisiaj (15.08.07) opozycja Słońca z Merkurym do Neptuna już się osłabia,
                                            natomiast uściśla koniunkcja Merkurego ze Słońcem (we Lwie). Koniunkcja ta
                                            będzie najściślejsza (0-owa) dzisiaj o 22-iej (dokładnie o 21.56).
                                            Normalnie spodziewałabym się dobrych pomysłów, bo silny Merkury i żywioł ognia.
                                            Ale opozycja do Neptuna jeszcze działa (wieczorem będzie 2^-wa). Może "mieszać".
                                            Do tego działa trygon do Eris (1^). Nie wiem co przynosi, ale działa ze znaku
                                            Barana, więc "dodaje ognia".
                                            W słabej koniunkcji ze Słońcem i Merkurym jest koniunkcja Wenus z Saturnem
                                            (1^)(we Lwie). Wenus przed 16-ą będzie w dokładnym trygonie do Plutona w Strzelcu.

                                            P.S. Opozycja do Neptuna jeszcze działa. Kilkanaście minut męczyłam się z
                                            wysłaniem tego już napisanego postu, bo strony gazeta.pl "wariowały". Ale od
                                            czasu nowej grafiki na gazeta.pl - wiem, że trzeba zapisywać tekst w pamięci
                                            komputera przed jego wysyłaniem.
                                            • kita32 Księżyc w moim 4-m domu 22.08.07, 21:05
                                              Ale "książkowo" zrealizował mi się tranzyt Księżyca przez 4-y dom.

                                              W niedzielne południe Księżyc wszedł mi na IC. Parę godzin później
                                              córka przywiozła mi wnuki (w środek prac porządkowo remontowych w
                                              mieszkaniu), bo miała mieć nocną inwentaryzację, a ex-mąż tzn.
                                              ojciec dzieci w ostatniej chwili wycofał się z obiecanego zajęcia
                                              się synami. Potem jeszcze po nocnej inwentaryzacji było nocne
                                              sprzątanie, i jeszcze raz nocne sprzątanie. W ten sposób wnuki były
                                              u mnie przez 3 doby - dokładnie na czas przejścia Księżyca przez mój
                                              4-y dom. Wyjechały dzisiaj o 14.30 (gdy córka się obudziła), gdy
                                              Księżyc miał 2^ do krańca 4-ego domu w systemie Placidusa.
                                              • kita32 kryzys w parlamencie 22.08.07, 21:40
                                                Dzisiaj Słońce było w koniunkcji z Saturnem w ognistym Lwie, w
                                                midpunkcie między Merkurym a Wenus. Zadziałało jak zamrożenie
                                                (Saturn) działania związanego z sejmem (Wenus - politycy, Merkury -
                                                media i dyskusje). No i ta rekordowa ilość przerw wink Można by
                                                zgłosić jako rekord Guinesa.

                                                Działa opozycja (1^) Marsa do Jowisza (z Bliźniąt na Strzelca) (Na
                                                marginesie, taką opozycję ma Lepper w swoim horoskopie, ale w innych
                                                znakach.) Ale szarpało, co? A rano tę opozycję wzmacniał Księżyc
                                                koniunkcją z Jowiszem. Dopiero jak Księżyc odsunął się na 5^ od
                                                Jowisza, to coś ruszyło w sejmie.

                                                Wenus jest w opozycji do Neptuna (2^) - może to działa jak ogłupiacz
                                                (Neptun) na polityków (Wenus)? Tę opozycję wzmacniają kwadratury do
                                                Ceres.

                                                Zobaczymy co będzie działo się jutro. Opozycja Marsa z Jowiszem się
                                                uściśli, ale koniunkcja Słońca z Saturnem się osłabi.
                                                • kita32 zmiana jakości 23.08.07, 18:04
                                                  Dzisiaj Słońce weszło w znak Panny, a Księżyc w znak Koziorożca. Oba Światła są
                                                  w trygonie. Ze znaków ognistych przeszły do znaków ziemskich. To duża zmiana
                                                  jakości czasu.

                                                  Uściśla się Półkrzyż: opozycja Marsa z Jowiszem (0^) jest w kwadraturach (2^) do
                                                  Merkurego.

                                                  Uściśla się opozycja retrogradującej Wenus do Neptuna (1^).
                                                  • kita32 Re: zmiana jakości 24.08.07, 12:38
                                                    Wyczuwa się tą zmianę jakości czasu z ognistej na ziemską, co nie?
                                                    Najwyraźniej widać to w sejmie. W końcu coś ruszyło z miejsca i ustawy są
                                                    zatwierdzane jedna za drugą (odpukać!).

                                                    A ja ruszyłam znowu (od wczorajszego popołudnia) z mieszkaniową robotą, bo po
                                                    przerwie wywołanej goszczeniem wnuków nie mogłam się zmobilizować do powrócenia
                                                    do tej uciążliwej pracy.
                                                  • joola17 Re: zmiana jakości 24.08.07, 14:27


                                                    > Wyczuwa się tą zmianę jakości czasu z ognistej na ziemską, co nie?

                                                    Oj wyczuwa sie! Ale mam spostrzezenia odmiennewink


                                                    > W końcu coś ruszyło z miejsca

                                                    Alez stanelo!!wink) Nie ma ognia, woli, pedu, jest ziemia: stagnacja, nuda,
                                                    psucie. O windzie Lyzwinskiego (towarowej) juz wszyscy chyba slyszeliwink) Mialo
                                                    byc po cichu, chylkiem, a jest najglosniejsza awaria windy w IV RP
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4430285.html
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/51,80269,4430285.html?i=4
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/51,80269,4430285.html?i=5
                                                    Albo to: super-hiper-szybki pociag, relacji Wawa-Lodz (naprawde szybki bedzie w
                                                    2013..jak wyremontuja torowisko, co to 6 lat,,,w UE... ), wiec super szybki,
                                                    naszpikowany elektronika pociag mial pierwsza awarie. O 8:45.
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4429001.html
                                                    Oczywiscie te usterki sprzetow pomyslanych do przewozu (usterki o charakterze
                                                    HAMULCA, Saturna) moga byc spowodowane tez polkrzyzem Mars-Jow-Merkury.
                                                    Ruch to Jowisz, Mars, Bliznieta, Strzelec, a wypadkowy Merkury na szczycie
                                                    polkrzyza psuje, a ze w Pannie, ziemskiej Pannie, to opoznia, ale i obywa sie
                                                    bez ofiar, rannych, wypadki sa bezkrwawe.. Kwadratura Jowisz - Merkury sprawia,
                                                    ze jest do smiechuwink
                                                  • kita32 Re: zmiana jakości 24.08.07, 18:41
                                                    Te awarie tak nagłośnione, to pewnie wpływ kwadratury Merkurego do opozycji
                                                    Marsa z Jowiszem. Razem tworzą półkrzyż. Merkury odpowiada za komunikację
                                                    (pociąg, winda), w przypadku Łyżwińskiego również za media, które miały być
                                                    wykiwane wink
                                                    Jowisz to nagłośnienie, Mars reprezentuje "syperszybki" pociąg, również aferę
                                                    seksowa, Merkury jazdę, wyjazd. Wszystko w nieharmonijnych aspektach - i są
                                                    zahamowania.

                                                    Jeszcze Wenus jest w ścisłej opozycji do Neptuna (już się osłabia, ale rano była
                                                    ścisła). (Ta opozycja jest w kwadraturze (2^) do Ceres.) Może się przyczyniać do
                                                    robienia zamieszania i w końcu było zamieszanie wink

                                                    Ale w sejmie, chociaż nudno, to wykonywana jest praca, którą trzeba szybko
                                                    wykonać, i najwyższy czas.
                                                  • kita32 półkrzyż i opozycja 25.08.07, 12:42
                                                    Opozycja Marsa z Jowiszem już się powoli rozluźnia - jest 1^-owa, ale uściśla
                                                    się półkrzyż, który tworzy Merkury ustawiony w kwadraturze do tej opozycji.
                                                    Wczoraj wieczorem Merkury był w zerowej kwadraturze do Jowisza, dzisiaj będzie
                                                    (o 18-ej) w 0-ej kwadraturze do Marsa. O tej godzinie również Księżyc podłączy
                                                    się do tego półkrzyża oktylami (3/8 do Merkurego i Marsa, 1/8 do Jowisza) i
                                                    jeszcze będzie w półsekstylu do Plutona.
                                                    Ten półkrzyż przyniósł mi najpierw obrażenie się na psa, potem (dzisiaj rano) na
                                                    kota (tak brutalnie mnie budził, że aż musiałam sobie plaster na palce
                                                    założyć). Zobaczę co będzie przed 18-ą wink

                                                    Przed północą (o 23.48) uściśli się opozycja retrogradującej Wenus do Neptuna.
                                                  • kita32 wczorajsze tranzyty 29.08.07, 10:26
                                                    Zaniedbałam trochę pisanie o bieżących tranzytach. To Słońce wchodzi mi na Marsa
                                                    (już weszło) i jestem w ciągłym pośpiechu lub "w nerwach".

                                                    Wczoraj o 12.35 był nów (Słońce w opozycji do Księżyca), a wieczorem o 21.38
                                                    Merkury był w ścisłej (0^) opozycji do Urana.

                                                    Około 22-ej drugiej zadzwoniła córka przekazując szokującą i przygnębiającą
                                                    wiadomość. Jest za świeża, żebym mogła napisać o co chodzi. Piszę tylko o
                                                    tranzycie: opozycja Merkurego do Urana.

                                                    Już wiem, że zejście mojego Saturna pod ascendent zaowocuje nie tylko
                                                    generalnymi porządkami, ale również "zaciśnięciem pasa" i znacznym ograniczeniem
                                                    czasu dla siebie...

                                                    Z aktualnych ścisłych tranzytów działa jeszcze ta opozycja Merkurego z Uranem
                                                    (1^) wzmacniana koniunkcją Księżyca z Uranem. Neptun jest w opozycji (1^) do
                                                    Wenus (osłabia się). Wenus jest w półsekstylu do Merkurego, co jest pewnym
                                                    pomostem łączącym obydwa tranzyty.
                                                    Opozycja Marsa z Jowiszem jest już słaba (jak na tranzyt - 3^), ale jeszcze może
                                                    być wyczuwalna w tle jako przyczyna bieżących kłopotów.
                                                  • joola17 Re: wczorajsze tranzyty 29.08.07, 14:18
                                                    > Około 22-ej drugiej zadzwoniła córka przekazując szokującą i przygnębiającą
                                                    > wiadomość. Jest za świeża, żebym mogła napisać o co chodzi. Piszę tylko o
                                                    > tranzycie: opozycja Merkurego do Urana.


                                                    Napisz, jak bedzie mozna, prosze, bo sie zmartwiłam; mam te opozycje na osi... Rozne dziwne rzeczy sie zdarzaja, i korci mnie, zeby poucinac pare spraw definitywnie, mam jednak podejrzeniawink, ze to juz jest ciag roznych zdarzen i wejdzie mi w nawyk. Ze zamiast w miare przemyslanych cztystek zaczne machac kosa na oslep i karczowac wszystko, co sie napatoczy. A napatocza sie sporo, akurat kiedy mam nastroj asocjalny.
                                                    Latwo uciac, urwac, zakonczyc, a co w zamian? No wlasnie....
                                                    Dbam o to, zeby Uran "mial co jesc", ale trudno ocenic, jak bardzo jest glodnysad
                                                  • kita32 Re: wczorajsze tranzyty 29.08.07, 21:23
                                                    Okazało się, że zamartwiałam się trochę na wyrost. Ale jeszcze dziś przed
                                                    południem byłam jak dętka - do niczego.

                                                    Ex-mąż mojej najstarszej córki, który bardzo często przychodzi zająć się
                                                    dziećmi, gdy ona pracuje - zostawił jej wczoraj list. Napisał, że wpadł w
                                                    pułapkę bankowych kredytów zaciągając nowe na spłatę starych. Ma teraz do
                                                    spłacenia 80 tys i raty miesięczne doszły już do 3 tysięcy (zarabia około 1,5
                                                    tys.). Żeby uciec przed więzieniem za długi bankowe rzuci pracę tutaj i wyjedzie
                                                    pracować do Anglii.

                                                    Tyle list. Córka pracuje na 3 zmiany w sklepie i pomoc byłego męża przy
                                                    dzieciach jest dla niej ważna, chociaż dzieci są już dość duże - 6 i 8 lat.
                                                    Pod znakiem zapytania stanęło 600 zł alimentów, bez których nie wiem jak ona
                                                    sobie poradzi, a ja utrzymuję lub wspomagam finansowo już innych i nie wiem jak
                                                    mogłabym oszczędzać, żeby jej pomóc. Na rezygnacji ze słodyczy tak znowu dużo
                                                    nie zaoszczędzę.
                                                    Po rozwodzie ustalili, że samochód będzie jej, ale nie można było go na nią
                                                    przepisać, bo karta pojazdu zginęła, a o nową nie wystąpili. Więc formalnie
                                                    samochód jest jego i komornik może go zabrać.

                                                    Poza tym oczyma wyobraźni widziałam już najczarniejsze scenariusze dotyczące
                                                    jego ucieczki przed bankami do obcego kraju. A nie życzę jemu źle i wiem, że
                                                    jego dzieci go potrzebują.

                                                    Martwiłam się bardzo jak to będzie, ale dzisiaj się okazało, że pracę w Anglii
                                                    ma już nagraną, a tutaj umówił się, że za rok go przyjmą zpowrotem. Planuje
                                                    spłacać długi bankowe i płacić alimenty. Może nie będzie tak źle... (Ale córce
                                                    Saturn właśnie wchodzi do 2-go domu (w systemie Placidusa).)
                                                  • ggossia Re: wczorajsze tranzyty 30.08.07, 12:27
                                                    > Rozne dziwne rzeczy sie zdarzaja, i korci mnie, zeby poucinac pare
                                                    spraw defini
                                                    > tywnie, mam jednak podejrzeniawink, ze to juz jest ciag roznych
                                                    zdarzen i wejdzi
                                                    > e mi w nawyk. Ze zamiast w miare przemyslanych cztystek zaczne
                                                    machac kosa na o
                                                    > slep i karczowac wszystko, co sie napatoczy. A napatocza sie
                                                    sporo, akurat kied
                                                    > y mam nastroj asocjalny.
                                                    > Latwo uciac, urwac, zakonczyc, a co w zamian? No wlasnie....
                                                    > Dbam o to, zeby Uran "mial co jesc", ale trudno ocenic, jak bardzo
                                                    jest glodny:
                                                    > -(


                                                    ehhh skad ja to znam, u mnie ostatnio uran najwyrazniej mocniej
                                                    dziala niz zwykle :], ostatnie dni byly bardzo napiete, zaowocowalo
                                                    to mocna wymiana zdan z moich chlopakiem, ktora stawila pod znakiem
                                                    zapytania nasze dalsze bycie ze soba, teraz jest chyab lepiej ale
                                                    czuje, ze sie cos zmienia, z tym ze ta zmiana jest mi konieczna i
                                                    wcale nie zaluje, ze idzie nowe big_grin... w tranzytach wyglada to tak:
                                                    mars przechodzi mi przez wenus i chirona, bedac jednoczesnia w
                                                    opozycji to natalnego urana - radykalne zmiany w zwiazku i w
                                                    przyzwyczajeniach

                                                    pozdrawiam
                                                  • anbliss Re: wczorajsze tranzyty 30.08.07, 13:03
                                                    mnie uran dal spokój , ale męczy mnie teraz zbliżająca sie
                                                    koniunkcja saturn z pozycja natalną .Rzeczywiście same zmiany nie
                                                    rewolucyjne w stylu uranicznym a wymuszone czasem i wyrośnięciem z
                                                    pewych spraw . Optymizm mam duzy jowisz panoszy sie w moim 5 domu
                                                    dodając animuszu , niedługo zaliczy merkurego władce drugiego domu ,
                                                    wenus w kozie i słoneczko .Ale na strazy generownej nierozwagi stoi
                                                    staruszek saturn i dobrze . Łatwo nie jest powiem stres duzy a na
                                                    opozycji marsa do jowisza meczyłam sie niemiłosiernie . CZekam z
                                                    utęsknieniem na tranzyt po mojej wenus plutona, nie wiem na co sie
                                                    szykować .... szczerze dostałam w kosc od 1999 roku jak saturn
                                                    wszedl do 4 cwiartki mojego radiks Moze teraz bedzie lepiej choc
                                                    panniaste nastroje straznika czasu nie daja szans na obiajnie sie
                                                    jeno na skrupulatnosc realizacyjną planów , A może ktos ma jakis
                                                    pomysł na realizacje mojego plutona po wenus niedługo? To bedzie
                                                    czerwiec 2008 , ten ingres powinien ugruntowac cykl przemian we
                                                    mnie i mym zyciu . Po kolei przeszłam tranzyt plutona po uranie ,
                                                    neptunie , merkurym tylko wenus i słonce zostały dziewiczo nie
                                                    tkniete ale to sie zbliża... Teraz saturn po trygonie z wenus
                                                    stabilnosc zapewne da i nowa jakość w strukturze ....pozdrawiam
                                                  • kita32 Re: wczorajsze tranzyty 30.08.07, 19:50
                                                    >A może ktos ma jakis
                                                    > pomysł na realizacje mojego plutona po wenus niedługo?

                                                    .......Wydaje mi się, że Pluton jest niesterowny. Będzie się działo to co ma się
                                                    dziać...
                                                    Kiedyś koleżanka opowiadała, że gdy Pluton był w koniunkcji z jej Wenus, to
                                                    bardzo zwracała na siebie uwagę mężczyzn. Niemal codziennie ktoś się chciał z
                                                    nią umówić. Bardzo ją to męczyło i nie była do tego przyzwyczajona.

                                                    Napisz jak odczujesz swój tranzyt.
                                                    pozdrawiam wink
                                                  • anbliss Re: wczorajsze tranzyty 30.08.07, 23:36
                                                    myśle ze w sadzie walcząc o syna obym sie myliła miałam 6 lat
                                                    przerabanych w sadzie ze swoim eks katem a teraz jakies mega głupoty
                                                    czyni w ziazku z naszym dzieckiem pomimo mej ugodowosci cóz partner
                                                    z ksiezycem w koniunkcji w scorpionie ( wiem wiem to wyrywek
                                                    radiks ) to pomyłka choc pokazał mi ze jestem bardzo silna .
                                                    raczejnie mam wsparcia w rodzinie samotny wojownik ale głowa wysoko
                                                    i nie poddaje sie , mam nadzieje ze na tych tranzytach moja firma
                                                    wypali i nie bede miec klopotów finansowych . Co do chłopó zawsze
                                                    miałam powodzenie choc nie jestem barbie,,,,,
                                                  • kita32 kwadratury 02.09.07, 15:52
                                                    Dzisiaj jest na niebie dużo kwadratur.

                                                    Opozycja Wenus do Neptuna już słabnie (3^), ale dzisiaj wzmacnia ją kwadratura
                                                    Księżyca.

                                                    Uran jest w kwadraturze z Marsem i w kwinkunsie do Wenus, która jest w sekstylu
                                                    z Marsem. Wszystkie te aspekty się uściślają. (Ścisła kwadratura Marsa do Urana
                                                    będzie jutro wieczorem o 22.09 i wtedy ta konfiguracja jest bardzo dokładna.)

                                                    Słońce jest w kwadraturze z Jowiszem - i również jutro wieczorem, a dokładnie o
                                                    2-iej w nocy, ta kwadratura będzie ścisła, co będzie wzmacniane opozycją
                                                    Księżyca do Jowisza i kwadraturą Księżyca do Słońca. We wtorek o 4.23 ten
                                                    półkrzyż będzie ścisły (z dokładnością do 0^05').

                                                    No i kwadratura Merkurego do Plutona - uściśla się i w poniedziałek rano (o
                                                    7.03) będzie dokładna. Merkury również jest w bikwintylu do Neptuna i aspekt się
                                                    uściśli dzisiaj o 14.26.

                                                    Rzadko kiedy jest taka ilość dość ścisłych kwadratur na niebie...




                                                  • kita32 wypadek 04.09.07, 22:14

                                                    Dzisiaj o 6.28 w Toruniu, mój mąż Piotr (22.02.47, g.11, Starogard Gdański) miał
                                                    wypadek. Przewrócił się niebezpiecznie.
                                                    Od kilku lat jest niewidomy, ale mimo utraty wzroku jest fizycznie aktywny (Ma
                                                    Marsa na MC.). Robi poranne zakupy, wychodzi z psem na spacer... I właśnie
                                                    wracając już ze spaceru z psem został pociągnięty przez niego (nie siłą, tylko
                                                    pies zmylił mu drogę) na duży kamień postawiony do ozdoby lub dla piesków - na
                                                    zakończeniu żywopłotu odgradzającego drogę dla pieszych i rowerową. Fiknął kozła
                                                    przez ten kamień. Za późno puścił laskę z prawej ręki i upadł na zgiętą w
                                                    przegubie prawą dłoń. Poczuł straszny ból. Udało mu się znaleźć ręką laskę. Bez
                                                    laski nie dałby rady wrócić samodzielnie do domu. Ręka puchła jemu w oczach...
                                                    Dobrze, że miałam przedpołudnie wolne. W przychodni byliśmy razem przez prawie 3
                                                    godziny. Ale nie ma złamanych kości.. Albo krwiak, albo pęknięcie torebki stawowej.

                                                    Piotr przewrócił się o 6.28. Na niebie był wtedy bardzo ścisły półkrzyż:
                                                    Słońce w kwadraturach do opozycji Księżyca z Jowiszem. Ten półkrzyż razem z jego
                                                    Ceres tworzył ścisły krzyż (orby około 0,5^ ).
                                                    Tranzytujący Księżyc zbliżał się do tranzytującego Marsa, który tworzył
                                                    koniunkcję z Piotra Uranem w 12-m domu w zakresie ascendentu. Piotr natalnie ma
                                                    kwadraturę Urana do Księżyca. I właśnie Mars siedzi mu na Uranie, a Uran
                                                    (tranzytujący, będący w kwadraturze do Marsa) siedzi na jego Księżycu. Tzn.
                                                    tranzytująca kwadratura Mars – Uran zadziałała koniunkcjami i kwadraturami na
                                                    jego natalną kwadraturę Uran – Księżyc, a właściwie Uran – KsiężycoMerkury.
                                                    To był tranzyt na uszkodzenie ciała. Jeszcze ma tranzyt na nieuwagę, bo przecież
                                                    mógł laską wyczuć kamień, nie musiał polegać na psie. Na nieuwagę to wpłynęła
                                                    chyba koniunkcja Neptuna do jego Marsa (2^) i MC (2^), ale to jest długotrwała
                                                    koniunkcja, więc chyba jeszcze coś powinno wpływać na dzisiejszą jego nieuwagę.
                                                    Może trygon Księżyca do Neptuna?

                                                    Nie wiem czy to ma znaczenie w związku z wypadkiem. Piotr ma teraz obsadzone 3
                                                    osie:
                                                    Plutona na descendencie, Wenus w IC oraz Neptuna w koniunkcji z MC (między MC a
                                                    Marsem). Wenus w IC to nawet pasuje. Poświęcam jemu teraz więcej uwagi. Ale
                                                    Pluton na descendencie chyba nie ma żadnego znaczenia w związku z wypadkiem.
                                                    Może wizyty u chirurga i u ortopedy?

                                                    P.S. Wiadomość z ostatniej chwili. Na tej kwadraturze Marsa z Uranem zniknął
                                                    jakiś multimilioner - wylatując prywatnym samolotem nie wiadomo gdzie.
                                                  • kita32 Re: wypadek 06.09.07, 20:21
                                                    Jeszcze dopisuję istotny tranzyt w związku z wypadkiem męża. Już jest aktywna
                                                    opozycja Saturna do jego Słońca (3^). Opozycja ta zadziałała ograniczając jego
                                                    we wszystkim, co robi. Bez sprawnej prawej ręki ma utrudnione poruszanie się
                                                    (laskę trzyma w prawej) i wielu rzeczy nie może robić teraz, bo powinien tę dłoń
                                                    oszczędzać.
                                                  • kita32 wielki krzyż 06.09.07, 22:07
                                                    Właściwie to jest teraz Wielki Krzyż na niebie utworzony ze Słońca, Jowisza,
                                                    Urana i Marsa.

                                                    Piszę "właściwie jest", a nie po prostu "jest", bo orby aspektów są dość duże. W
                                                    tranzytach już takich nie rozpatruję. Ale wydarzenia dzisiejszego dnia
                                                    zastanowiły mnie i zwróciłam uwagę na ten Wielki Krzyż. Teraz jak piszę:
                                                    Słońce kwadratura (2^) Jowisz, Jowisz kwadratura (6^) Uran, Uran kwadratura (2^)
                                                    Mars, Mars kwadratura (5^) Słońce.

                                                    Dzisiaj byłam w komisji na obronach prac licencjackich. Dla 3 studentów jako
                                                    promotor, a dla pozostałych 3 jako recenzent. Zwykle się nudzę i pod koniec już
                                                    męczę - obrony lecą ciurkiem, bez przerw.

                                                    Tym razem zamiast nudzenia się były emocje. Jednej mojej studentce (zdawała
                                                    jako 2-a) postawiłam z pracy 5, a recenzentka 3. Gdy ustalaliśmy pytania -
                                                    recenzentka mówiła swoje zarzuty dotyczące pewnej nieścisłości matematycznej, a
                                                    ja tłumaczyłam, że nie wymagałam od studentów tego profilu takiej ścisłości
                                                    jaka jest wymagana od matematyków. W końcu stanęło na tym, że zadamy studentce
                                                    takie pytania, żeby sprawdzić, czy ona rozumie pewne niuanse matematyczne.

                                                    Podczas obrony, pod wpływem szczegółowych pytań, studentka wystraszyła się -
                                                    nagle zbladła, zachwiała się i zaczęła jakoś powoli się przewracać.
                                                    Przewodniczący miał błyskawiczny refleks. Złapał ją zanim upadła. Nie udawała.
                                                    Czoło miała pokryte lepkim, mokrym potem. Mówiła, że pierwszy raz jej się to
                                                    zdarzyło. Jak doszła do siebie, to odpowiadała na siedząco. Recenzentka zadawała
                                                    nadal pytania, ale starała się już nie stresować studentki.

                                                    Dzisiaj studenci jakoś bardziej niż zwykle się denerwowali. To było wyraźne.
                                                    Myślałam najpierw, że to wpływ uściślającej się opozycji Słońca do Urana (rano
                                                    3^). Ale po przemyśleniu wydaje mi się, że działał cały Wielki Krzyż utworzony
                                                    ze Słońca, Jowisza, Urana i Marsa. Studenci bardziej się denerwowali, mimo że
                                                    stosunkowo młodzi członkowie komisji byli bardziej niż zwykle ożywieni, na
                                                    luzie, próbujący odstresować studentów (przynajmniej już po tym omdleniu 2-ej
                                                    studentki).

                                                    Ciekawa jestem, czy też odczuwaliście ten Wielki Krzyż?
                                                  • kita32 makabryczny pomysł podczas wielkego krzyża 06.09.07, 23:27
                                                    Dzisiaj w Anglii zatwierdzono możliwość tworzenia mutantów genetycznych
                                                    łączących w sobie komórki zwierzęce i ludzkie. (Jeżeli coś przekręcam, to
                                                    przepraszam, ale jeszcze nie znalazłam tej informacji w gazetach internetowych,
                                                    a zasłyszaną w dzienniku mogę niechcąco przeinaczać.)

                                                    Dla mnie to jest makabryczny pomysł. Jestem przerażona możliwymi konsekwencjami.

                                                    Zatwierdzono to na tym Wielkim Krzyżu. Ten dzisiejszy Wielki Krzyż jako całość
                                                    jest luźny, ale półkrzyż - opozycja Słońce-Uran w kwadraturach do Marsa - jest
                                                    dość ścisły. Mars będący w wierzchołku półkrzyża jest w słabych opozycjach do
                                                    Urana i do Plutona, ale w ścisłej opozycji do ich midpunktu! Tak jakby Los nie
                                                    mógł się zdecydować do jakiej planety, Urana czy Plutona, ma być Mars w opozycji.

                                                    W kwadraturze do Plutona jest Merkury - makabryczny pomysł (Merkury) ingerencji
                                                    (Merkury) w głębokie podstawy (Pluton) naszego świata.

                                                    Opozycja Wenus - Neptun jest wzmacniana sekstylem i trygonem przez Marsa.
                                                    Kojarzy mi się z wymyślaniem czysto teoretycznych hipotez opartych na iluzji i
                                                    mrzonkach.

                                                    Och, wiem, ze trochę naciągam. Ale pomysł mi się bardzo nie podoba...
                                                  • kita32 8 wrzesień 2007 i nie tylko 08.09.07, 14:30
                                                    Nadal na niebie działa Półkrzyż; Słońce opozycja Uran w kwadraturach do Marsa.
                                                    Opozycja Słońca do Urana uściśla się i jutro wieczorem (o 20.29) będzie dokładna.

                                                    Uściśla się trygon Marsa z Neptunem. Będzie dokładny jutro rano (o 6.05).
                                                    Opozycja Wenus do Neptuna też się powoli uściśla. Dokładność osiągnie w piątek
                                                    21-ego wieczorem (o 22-ej). Jak na Warszawską Jesień, która wtedy się zacznie (o
                                                    19.30), to całkiem niezły aspekt. Ale obawiam się wtedy Półkrzyża opartego na
                                                    ścisłej opozycji Mars - Pluton w kwadraturze (2^) do Słońca.

                                                    Księżycowych tranzytów zwykle nie odnotowuję, ale aż chce mi się napisać -
                                                    Księżyc jest teraz w trygonie z Jowiszem (dokładny aspekt będzie o 16.15).
                                                  • kita32 Mars i Neptun w trygonie 09.09.07, 00:59
                                                    Właśnie przed chwilą rozpadły mi się drzwiczki do piekarnika w kuchence gazowej.
                                                    Badałam co się z nimi dzieje, bo tak jakoś krzywo wyglądały i dziwnie się
                                                    otwierały. Próbowałam je wyprostować i wtedy szybka w drzwiczkach zaczęła się
                                                    przesuwać i nagle drzwiczki się rozleciały na 2 blachy, 2 szybki i ramkę.
                                                    Wszystko delikatnie, nic się nie potłukło. Lecz co z tego, chyba nie dam rady
                                                    naprawić...

                                                    Myślę, że na rozpadnięcie się drzwiczek ma wpływ aktualny dość ścisły trygon
                                                    Marsa z Neptunem. Jest teraz więcej dość ścisłych aspektów międzyplanetarnch,
                                                    ale na mój horoskop natalny aktywnie działa (teraz) Mars i Neptun.

                                                    Pasuje. Mars z Neptunem pasują do rozwalenia (Mars) drzwiczek na drobne kawałki,
                                                    z których trudno złożyć całość (Neptun). Kuchenka gazowa - to ogień (Mars) i gaz
                                                    (Neptun). A ja próbowałam naprawić (Mars, trygon), ale zapodziałam gdzieś
                                                    (Neptun) 2 śrubki, bo myślałam, że są takie krótkie, bo przepalone, a tam
                                                    większe się nie zmieszczą. Ale i tak tego chyba nie naprawię. Kiedyś trzeba
                                                    kupić nową kuchenkę...
                                                  • kita32 nów w opozycji do Urana 11.09.07, 09:56
                                                    Dzisiaj będzie uranicznie - koniunkcja Świateł (nów) jest w opozycji do Urana (2^).
                                                    Dodatkowo Uran jest w kwintylu do Wenus (prawie 0^). Myślę, że w kontaktach
                                                    (raczej emocjonalnych, a nie opartych na intelekcie) mogą zdarzać się jakieś
                                                    spięcia.

                                                    Nadal Mars jest w trygonie do Neptuna (1^ separacyjny - tzn rozluźnia się)) i w
                                                    sekstylu do Eris. (Nie wiem, czy Eris ma znaczenie. W tranzytach na znaczące
                                                    wydarzenia i synastriach ludzi dla siebie ważnych często obserwuję aktywność
                                                    Ceres, natomiast aspekty do/od Eris wyglądają na zdarzające się przypadkowo.)
                                                  • kita32 Wczorajszy: nów w opozycji do Urana 12.09.07, 14:22
                                                    Myślałam, że mimo iż dzień (11.09.07) ogólnie będzie pod wpływem nieharmonijnego
                                                    Urana, to mnie oszczędzi, bo ani Słońce, ani Uran nie tranzytowały moich planet
                                                    natalnych, poza słabym 3^ (długotrwałym) trygonem Urana do Urana. Dzień
                                                    zapowiadał mi się spokojnie - miałam kupić wąż do zainstalowania kuchenki, potem
                                                    pojechać odebrać jednego wnuka z zerówki, drugiego odprowadzić do szkoły, zostać
                                                    z młodszym wnuczkiem do powrotu mojej mamy z brydża i wrócić przed fachowcem od
                                                    instalacji. Jako kartę dnia wylosowałam Cesarza.

                                                    W domu córki czekała na mnie już informacja od sąsiada, że w jej samochodzie
                                                    drzwi są otwarte i nie można ich zamknąć. Sprawdziłam z Bratkiem (wnukiem).
                                                    Samochód wewnątrz był bardzo zniszczony. W dwóch miejscach z plastykowej
                                                    obudowy wycięto prostokąty do instalacji wewnętrznej. Przewody elektryczne były
                                                    wyciągnięte na wierzch, zamek w drzwiczkach był zepsuty i drzwi się nie
                                                    zamykały, lampka znad drzwi wyrwana, wysypane drobiazgi z kieszeni samochodu,
                                                    na siedzeniu obok kierowcy był piasek - chyba od butów złodzieji.

                                                    Złodzieje zostali najprawdopodobniej przepłoszeni. Wewnątrz były ich narzędzia -
                                                    scyzoryk i drewniany stojak od choinki (dziwne, prawda, ale widocznie do czegoś
                                                    używali). Zapasowe koło było w bagażniku, ale na stojąco, a nie jak zwykle na
                                                    leżąco. Wzięłam z Bratkiem to koło i dwa foteliki dla dzieci, żeby odnieść do
                                                    domu, bo samochód nie dał się zamknąć. Odprowadziłam Bratka do szkoły, a potem
                                                    zadzwoniłam na policję zgłosić próbę kradzieży samochodu. Do córki, która
                                                    akurat poprzedniego dnia wieczorem wyjechała na kilka dni do Niemiec wysłałam
                                                    sms-y. Odpisując powiedziała, gdzie ma kluczyki i dokumenty. Policja długo nie
                                                    przyjeżdżała (czekałam w domu pod telefonem). Postanowiłam zabrać wszystkie
                                                    pozostałe rzeczy z samochodu. Bałam się, że złodzieje wrócą dokończyć kradzież
                                                    samochodu - już samochód był do tego przygotowany. Podzieliłam się tymi obawami
                                                    ze znajomym.Zaproponował pomoc - wyjął akumulator, żeby samochodem nie można
                                                    było odjechać . Z tym też było dużo problemów, bo samochód Agi, to niestety
                                                    gruchot. Wszystko, co się w nim otwiera lub zamyka, to najpierw tak na szerokość
                                                    1 cm, a potem trzeba kombinować, a przy zatrzaskiwaniu dotrzaskiwać ostro.

                                                    Drzwiczki udało się jemu zamknąć, ale potem jak przyjechała policja, to już się
                                                    te od strony kierowcy nie otworzyły, ale otworzyły się drugie drzwi. Policja
                                                    spisała protokół, przyjechał technik zebrać ślady. Było już późno jak skończyli,
                                                    wnuczek się nudził i śpiesząc się z nim potem do domu nie pomyślałam, żeby
                                                    zabrać z samochodu drewniany stojak złodziei. Teraz się denerwuję, czy nie
                                                    rozwalili znowu drugich drzwiczek, żeby go odzyskać.

                                                    Zapomniałam o umówionym fachowcu od instalacji kuchenki, zostałam odrabiać
                                                    lekcje z Bratkiem, który już wrócił do domu.

                                                    Fachowiec zdążył przyjść tuż przede mną. Był błyskawiczny we wszystkim co robił.
                                                    Odinstalował starą kuchenkę i dał mi godzinę czasu na wyczyszczenie podłogi pod
                                                    nią , a sam pognał do następnej osoby. Brud pod kuchenką musiałam zdzierać
                                                    szerokim dłutem do rzeźbienia w drzewie (dobrze, że mamy, bo nożem nie dawałam
                                                    rady zdzierać 24-o letniego brudu). Fachowiec wrócił już po pół godzinie. Ledwo
                                                    zdążyłam z wyczyszczeniem podłogi.

                                                    Wszystko tego dnia było jak pod napięciem. Jak nie nerwy, to pośpiech. To było
                                                    uraniczne zabarwienie dnia - razem z zaskoczeniem sytuacją.

                                                    Nów w Pannie podkreślał również znak Panny - spod tego znaku było skrupulatne
                                                    spisywanie protokołów, czyszczenie podłogi spod kuchenki. Intensywność tego dnia
                                                    pasuje do 17^Panny - "Panna wytężona",

                                                    W horoskopie mojej córki dla tranzytów ustawionych na noc ok 2 godz. dnia 11
                                                    września 07 tranzytujące Uran, Słońce i Księżyc są w kwadraturach do jej
                                                    Księżyca (2^-3^). Gdy dostała wiadomość o samochodzie, to trwał nów w opozycji
                                                    do Urana w kwadraturach do jej Księżyca. Dodatkowo Saturna ma w kwadraturze do
                                                    Merkurego (natalnego), a Merkurego (tranzytującego) na Plutonie.

                                                    Natomiast ja (sprawdzam tranzyty na 12.30 - gdy dowiedziałam się o samochodzie)
                                                    miałam aktywne jedynie tranzyty Merkurego, Marsa i Neptuna oraz Saturna
                                                    (bikwintyle). Uraniczny nów był nieczynny.

                                                    pozdrawiam, Kita
                                                  • kita32 już działa opozycja Marsa z Plutonem 16.09.07, 14:22
                                                    Już (16.09.07) od paru dni działa opozycja Marsa z Plutonem, ale mimo iż nie
                                                    jest jeszcze ścisła (2^), to jest wzmocniona kwadraturą Słońca (1^, 3^). Ten
                                                    półkrzyż będzie znaczący do 22 września. Przypominam, że 21 września (godz
                                                    10.40) opozycja Marsa z Plutonem będzie ścisła.

                                                    Opozycja Wenus z Neptunem (2^) jest aktualnie (piszę to 14 - 14.30) wzmocniona
                                                    kwadraturami Księżyca.

                                                    Jeszcze warto zauważyć, że dzisiaj Uran jest wierzchołkiem Palca Bożego o
                                                    podstawie Merkury - Wenus.
                                                  • kita32 plutonowo 19.09.07, 13:04
                                                    Dzisiaj (19.09.07) do półkrzyża Mars opozycja Pluton (1^) kwadratura Słońce
                                                    (0^13') kwadratura Mars (1^) dołącza się Księżyc koniunkcją z Plutonem. Już
                                                    działa. Koniunkcja Plutona z Księżycem będzie ścisła o 18.45.

                                                    Jest silny Neptun - w trygonie do Merkurego, bikwintylu do Słońca i opozycji do
                                                    Wenus.

                                                  • kita32 powódź w Afryce i zamieszki 22.09.07, 10:30
                                                    W zeszłą środę 19-ego września mój mąż usłyszał w radiu (prognoza pogody
                                                    Zalewskiego), że kilka krajów Afryki jest całkowicie pod wodą - straszne
                                                    powodzie ogarnęły ich kraj.

                                                    Nie dowierzałam, szukałam informacji w internecie, na TVN-meteo - nic nie
                                                    znalazłam. Dopiero dzisiaj:

                                                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,4510271.html
                                                    natrafiłam na wiadomość (szukając innej) o tych powodziach.

                                                    Myślę, że skutki powodzi pasują do oddziaływania półkrzyża Mars opozycja Pluton
                                                    kwadratura Słońce.

                                                    19-ego dzień był pod wpływem koniunkcji Księżyca z Plutonem. Ale kiedy dokładnie
                                                    zaczęła się ta powódź, to nie wiem. Padało nieprzerwanie od sierpnia, trudno
                                                    więc mówić o początku czy końcu powodzi.

                                                    Wcześniej był Mars w kwadraturze z Uranem i trygonie z Neptunem.

                                                    Najsilniejszym układem na niebie jest ten półkrzyż - dość długotrwały i nadal
                                                    działający.

                                                    We wczorajszych (21.09) Faktach (TVN) mówiono (znowu polegam na informacji od
                                                    męża), że w jakimś mieście w USA sąd wydał krzywdzący wyrok o podłożu
                                                    rasistowskim w historii o takim rasistowskim podłożu - i tłumy czarnych
                                                    amerykanów zjeżdżają do tego miasta (w Luizjanie) protestując.

                                                    Ta sprawa bardzo pasuje do obecnego Półkrzyża.
                                                  • kita32 neptunowo 23.09.07, 16:33
                                                    Dzisiaj (23.09.07) Księżyc zbliża się do Neptuna. Dokładna koniunkcja będzie o
                                                    21.09. Do tego Neptun jest wzmocniony opozycją z Wenus.

                                                    Czujecie różnicę w porównaniu z wczorajszym dniem?

                                                    Opozycja Mars - Pluton nadal jest aktywna, z tym, że jej kwadratury ze Słońcem
                                                    już się rozluźniły (3^ i 4^), a wzmocniło się działanie Merkurego trygonem do
                                                    Marsa i sekstylem do Neptuna.

                                                    Odczuwam różnicę. Dzisiejszy dzień jest bardziej miękki, delikatniejszy niż
                                                    wczorajszy - jeszcze rano nie tak jak teraz. Mam wrażenie, ze to wpływ pięknej
                                                    pogody, ale przecież wczoraj było tak samo pięknie. Ale dzisiaj bardziej się
                                                    zachwycam słońcem, ciepłem...

                                                    pozdrawiam słonecznie
                                                  • kita32 wczoraj 27.09.07, 09:10
                                                    Wczoraj 26-ego września była pełnia (Słońce w opozycji do Księżyca) i ścisły
                                                    trygon Merkurego z Marsem.
                                                    U mnie tyle się działo (o charakterze nerkurowym), że nie zdążyłam napisać o tym
                                                    w "bieżących tranzytach"...
                                                  • kita32 zmiany znaków 28.09.07, 09:36
                                                    Merkury wszedł w znak Skorpiona (to tak na rozgrywki przedwyborcze), a jutro
                                                    Mars z Bliźniąt przejdzie do Raka (planety te są w trygonie), co jeszcze
                                                    bardziej wzmocni żywioł wody.
                                                  • kita32 Merkury 01.10.07, 11:05
                                                    Merkury dzisiaj (1.10.07) jest w ścisłym sekstylu z Saturnem i w trygonie (2^)
                                                    do Marsa.
                                                    (Ja wyraźnie odczuwam te aspekty, wpisane w mój horoskop natalny, jako
                                                    nagromadzenie różnorodnych spraw do wykonania.)