Gość: Meesh
IP: 81.21.202.*
06.10.03, 16:21
Ciekawe dlaczego każdy piłkarz polski wyjeżdżający na Zachód
jest zaskoczony intensywnością treningów? Może nie jest to bez
związku z prezentowanym poziomem gry? :-))
A serio - mecz z Wisłą pokazał, że przydałoby się potrenować
taktykę, a przynajmniej wypracować jakieś konkretne ustawienie.
Ale co bedzie z taktyki, jeżeli Kasalik znowu wystawi czterech
środkowych obrońców (Stasiak, Mosór, Walburg i Becalik) i
jednego napastnika? Ustawienie drużyny w meczu z Wisłą było
delikatnie mówiąc idiotyczne, a poczynaniami ofensywnymi Widzewa
kierował wyłącznie przypadek... Sama ambicja nic nie da.