Dodaj do ulubionych

Studium uwarunkowań [...]

IP: *.lodz.msk.pl 02.07.09, 16:57
"Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Łodzi"

www.uml.lodz.pl/?str=1200&id=16639
Ktoś widział ten dokument? Bo jak można wnioskować ze zdjęcia:
www.uml.lodz.pl/_plik.php?plik=aktualnosci/studium2.jpg
zakłada się kolejne śmiałe trasy przelotowe oddawane na kolejną rocznicę IV
Rzeczypospolitej, dalszą przeróbkę centrum Łodzi na nędzną imitację centrum
Warszawy, promowanie ruchu samochodowego oraz zniszczenie ocalałych jeszcze
terenów zabytkowych - dwupasmowe, nawiązujące do sprawdzonego sowieckiego
stylu, ul. Targowa, Zielona i Milionowa czują się doskonale.

Jeszcze jest czas zmodyfikować lub zablokować ten prezydencko- Tomaszewski
sabotaż.
Obserwuj wątek
    • Gość: furippu Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.p.lodz.pl 02.07.09, 22:57
      Oczywiscie, ze powinno byc oprotestowane.
    • Gość: belyall Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.toya.net.pl 03.07.09, 11:52
      Mówi się o odtwarzaniu dolin rzecznych, tymczasem w obok Olechówki mamy
      autostradę...
      Plan pełen błędów i nieuwzględniający rzeczywistych potrzeb miasta. Dlaczego
      kolejny plan robią cały czas ci sami ludzie?
      • wesoly.romek.online Re: Studium uwarunkowań [...] 14.07.09, 21:00
        > Mówi się o odtwarzaniu dolin rzecznych,
        > tymczasem w obok Olechówki mamy
        > autostradę...


        W takim razie chyba łódzką Wisłostradę, tfu po trzykroć, Olechówkostradę. :D
    • Gość: magik Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.retsat1.com.pl 08.07.09, 19:32
      Właśnie wpadło mi w ręce opracowanie "Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Łodzi" czerwiec 2009r.
      Tak pokrótce.

      Komunikacja tramwajowa:

      Budowa:
      * wydłużenie linii tramwajowej na Olechów/DELL wzdłuż Rokicińskiej i Hetmańskiej;
      * wydłużenie lini wzdłuż Dąbrowskiego do Lodowej (jak dla mnie - bez sensu);
      * linia wzdłuż ulicy Śląskiej między... Kilińskiego a Niższą;
      * przedłużenie lini tramwajowej al.Kościuszki w kier. południowym i przekierowanie jej na Wólczańską aż do Pabianickiej + wydłużenie linii z Przybyszewskiego do Wólczańskiej;
      * łącznik między Wyszyńskiego a Konstantynowską - wzdłuż Armii Krajowej (obok Górki Retkińskiej);
      * Franciszkańska, Zawiszy (w miejsce likwidowanych Wojska Polskiego, Zgierska).

      Likwidacja:
      * Kopernika miedzy Żeromskiego a al.Włókniarzy;
      * Cmentarna, Srebrzyńska - Kropiwnicki jeszcze w grudniu chwalił się mieszkańcom Kozin, że tylko dzięki niemu linia ta istneje i istnieć będzie;
      * Aleksandrowska (Szczecińska - Chochoła);
      * Północna, Ogrodowa (całe);
      * Nowomiejska (cała), Zgierska, Wojska Polskiego - cały rejon Placu Koscielnego.

      Układ drogowy:

      Obwodnica Centrum: al.Kościuszki, Ogrodowa, Północna, "Targowa", Targowa, Kilińskiego, Dąbrowskiego, Bednarska, Wólczańska, al.Kościuszki + Milionowa-Czerwona i al.Piłsudskiego-al.Mickiweicza.

      Obwodnica śródmiejska wewnętrzna: Karskiego, Lutomierska, Wojska Polskiego, Źródłowa, Kopcińskiego, al.Śmigłego-Rydza, Broniewskiego, Paderweskiego, al.Politechniki, Żeromskiego, Łąkowa, Żeligowskiego, Karskiego.

      Obwodnica śródmiejska zewnętrzna: Sikorskiego, Łagiewnicka, Inflancka, "Konstytucyjna", "Śląska", al.Jana Pawła II, al. Włókniarzy, Sikorskiego.

      Obwodnice międzydzielnicowe:
      * Szczecińska od gr. miasta do "Woj.Polskiego" (łącznika z S-14);
      * przedłużenie Kaczeńcowej wzdłuż Popiełuszki, obok lotniska, "Demokratyczna", "Górna" i dalej na wschód w kier. A-1; + łączniki do drogi S-14: "Woj.Polskiego", droga między Konstantynowską a Złotno, Maratońska, pabianicka (S-14a);
      * Strykowska, nowa droga przebiegająca między Sikawą a Nowosolną; między Widzewem a Olechowem (al.Książąt Polskich) i dalej na południe do wyżej opisanej drogi stanowiącej przedłużenie "Górnej"; + łączniki do drogi A-1: południowa obwodnica Nowosolnej oraz Rokicińska.
      • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 08.07.09, 20:03
        > Likwidacja:
        > * Kopernika miedzy Żeromskiego a al.Włókniarzy;
        > * Cmentarna, Srebrzyńska - Kropiwnicki jeszcze w grudniu chwalił
        > się mieszkańcom Kozin, że tylko dzięki niemu linia ta istneje i
        > istnieć będzie;
        > * Aleksandrowska (Szczecińska - Chochoła);
        > * Północna, Ogrodowa (całe);
        > * Nowomiejska (cała), Zgierska, Wojska Polskiego - cały rejon
        > Placu Koscielnego

        Ktoś przepisał plany likwidacyjne z jednego z wcześniejszych dokumentów, niezbyt
        wnikając w treść. Łącznie z ewidentnym błędem pt likwidacja torowiska na ul.
        Kopernika.
        Pomysły likwidacyjne, o których wspominasz mają kilka lat i w większości zostały
        (wydawało się ostatecznie) zablokowane w 2000-01 roku. Wyremontowano wtedy za
        sporą sumę torowiska w okolicy pl. Kościelnego.

        Dinozaury są bardzo przywiązane do swoich koncepcji i nie ustąpią póki linia na
        Koziny, linia na Nowomiejskiej i na Północnej nie zostanie zlikwidowana. Nawet
        gdyby miało to rozpieprzyć cały układ linii na północy centrum.

        Likwidacja linia do Kochanówki pod pretekstem nikomu niepotrzebnego poszerzenia
        drogi krajowej to pomysł dla odmiany względnie nowy.

        > Obwodnica Centrum: al.Kościuszki, Ogrodowa, Północna,
        > "Targowa", Targowa, Kilińskiego, Dąbrowskiego, Bednarska,
        > Wólczańska, al.Kościuszki + Milionowa-Czerwona i al.Piłsudskiego-
        > al.Mickiweicza.

        Pomysł zrównania z ziemią sporej części budynków na Księżym Młynie ma się
        dobrze. To, że z Kilińskiego i Targową zrobi się drugą po ul. Zachodniej ścianę
        płaczu, nikomu z dinozaurów nie przeszkadza.

        PS: czyżby udało się wybić z głowy dwupasmową ul. Zieloną? Niemożliwe? Któryś z
        dinozaurów wziął się za wymieranie zamiast za rozwalanie?
        • Gość: . Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.07.09, 01:18
          > PS: czyżby udało się wybić z głowy dwupasmową ul. Zieloną? Niemożliwe? Któryś z
          > dinozaurów wziął się za wymieranie zamiast za rozwalanie?

          Skądże znowu! "Dodatkowym łącznikami są projektowane ulice zbiorcze – Z:
          1) istniejący ciąg ulic Zielona – Narutowicza w obszarze centrum," i dalej:
          "inwestycje i modernizacje dla poprawy obsługi obszaru centrum Łodzi:
          - budowa ul Targowej od Narutowicza do Piłsudskiego,
          - ciągu ulic Składowa – Węglowa do połączenia z ul. Kopcińskiego,
          - przebudowa Narutowicza – Zielona od POW do Zachodniej,
          uwzględniając trudności realizacyjne ze względu na zespoły
          zabytkowej w rejonie Piotrkowskiej;"

          Czytaj - dwupasmówka, a tam, gdzie kamienice znalazły się w rejestrze: chodniki
          w podcieniach.
          • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 09.07.09, 16:29
            > Czytaj - dwupasmówka, a tam, gdzie kamienice znalazły się w
            > rejestrze: chodniki w podcieniach.

            Chciałbyś.
            Oznacza to "nie remontujemy, a jak się rozsypią, to je rozbierzemy ogłaszając,
            że grożą katastrofą budowlaną".

            Na początku lat 90, gdy Łódź kupowała autobusy likwidując trasy tramwajowe
            mówiło się, ze urzędnicy siedzą w kieszeni producentów autobusów. Dziś chyba
            sponsorami ZDiT są firmy rozbiórkowe i kładące asfalt.
            • Gość: Adam Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.toya.net.pl 09.07.09, 20:07
              > Na początku lat 90, gdy Łódź kupowała autobusy likwidując trasy tramwajowe
              > mówiło się, ze urzędnicy siedzą w kieszeni producentów autobusów.

              I właśnie za to niektórym urzędnikom daje się pośmiertnie ulice...
              • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 10.07.09, 17:03
                Cóż, zabili siebie (i kilka niewinnych osób) zanim prokuratura zdążyła postawić
                zarzuty...
                • Gość: Adam Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.toya.net.pl 10.07.09, 21:25
                  Dodam tylko, że oprócz autobusów i przeszkadzających ówczesnej wc-prezydent
                  Hibner tramwajów, prokuratura zajmowała się łapówkarstwem przy wymianie
                  nawierzchni Piotrkowskiej.
                  • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 11.07.09, 13:24
                    Dodajmy do tego oficjalne łapówkarstwo pod nazwą "Fundusz Dobrowolnych
                    Świadczeń" i program Amicitia. I spółkę z firmą budującą przejścia podziemne.
      • Gość: FISHRMAN Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.adsl.inetia.pl 08.07.09, 20:58
        ""przedłużenie lini tramwajowej al.Kościuszki w kier. południowym i
        przekierowanie jej na Wólczańską aż do Pabianickiej + wydłużenie linii z
        Przybyszewskiego do Wólczańskiej; ""

        1. A Czerwona / Wróblewskiego były złe jako taki łącznik?
        2. Nie będzie problemu dla tramwajów z pokonaniem wzniesienia na samym
        skrzyżowaniu Wólczanska / Pabianicka ? (chyba ze zle zrozumialem?)

        PS.
        A Tyle kasy poszło na remont Nowomiejskiej/Zgierskiej i Placu Kościelnego...
      • irasiad.prof.kaczynskiego To nie wszystkie cięcia w liniach tramwajowych! 09.07.09, 00:48

        Telefoniczna (zajezdnia-Stoki)
        Kopcińskiego (Narutowicza-Piłsudskiego)
        Łagiewnicka i Warszawska
        Piotrkowska ("docelowa trasa tramwaju regionalnego" to Wólczańska)
        • gothmucha Re: To nie wszystkie cięcia w liniach tramwajowyc 09.07.09, 01:48
          irasiad.prof.kaczynskiego napisał:

          > Kopcińskiego (Narutowicza-Piłsudskiego)

          Ku...co???????
        • Gość: barnaba Re: To nie wszystkie cięcia w liniach tramwajowyc IP: *.lodz.msk.pl 09.07.09, 16:26
          > Kopcińskiego (Narutowicza-Piłsudskiego)

          Też przeszkadza samochodom? Ktoś zamarzył sobie śmiały kolejny pas w miejsce
          torowiska zamiast budowy Trasy Konstytucyjna?

          > Łagiewnicka i Warszawska

          I po co władowano pieniądze w węzeł Zachodnia/Zgierska/Dolna?

          > Piotrkowska ("docelowa trasa tramwaju regionalnego" to Wólczańska)

          A to się nadaje tylko do prokuratury. czysta niegospodarność.
          • wesoly.romek.online Re: To nie wszystkie cięcia w liniach tramwajowyc 14.07.09, 15:51
            > > Piotrkowska ("docelowa trasa tramwaju regionalnego" to Wólczańska)
            >
            > A to się nadaje tylko do prokuratury. czysta niegospodarność.


            Niegospodarnością czasu jest pitolenie na forum o rzeczach wyssanych z palca.
        • Gość: magik Re: To nie wszystkie cięcia w liniach tramwajowyc IP: *.retsat1.com.pl 09.07.09, 21:19
          > Telefoniczna (zajezdnia-Stoki)
          > Łagiewnicka i Warszawska

          Fakt. Oba te odcinki przeoczyłem analizując mapkę.

          > Kopcińskiego (Narutowicza-Piłsudskiego)

          Na tym planie co mam, ten odcinek jest zachowany.
          Wydzielone torowisko i nie sądzę aby myśleli o jego likwidacji.

          > Piotrkowska ("docelowa trasa tramwaju regionalnego" to Wólczańska)

          Szkoda tylko tych pieniędzy wyrzuconych na budowę ŁTR :(
          Osobiście uważam że jak chcą przebudować Wólczańską i wpiąć ją w al.Kościuszki
          to niech tak robią, ale tramwaj mógłby zostać na Pietrynie.
        • irasiad.prof.kaczynskiego Żeby nie być gołosłownym... 12.07.09, 08:50
          img232.imageshack.us/img232/4061/kopcinskiego.jpg
          • Gość: barnaba Re: Żeby nie być gołosłownym... IP: *.lodz.msk.pl 12.07.09, 15:38
            Kurrrr....

            Dwupasmowa Targowa/Sterlinga kosztem fabryki Biedermanna (teraz przynajmniej
            wiadomo, kto stał za opóźnieniami wpisu do rejestru i pośpiesznym wyburzeniem
            --> ja dla mnie sprawa DLA PROKURATORA).
            Do tego szykują się wyburzenia między Narutowicza a Pomorską

            Dwupasmowa Ogrodowa/Północna --> dlatego przymiarki do remontu famuł idą jak
            krew z nosa. Odczekamy kilkanaście lat i popatrzymy na wyburzenie.
            Oczywiście tramwaj znika, żeby nie przeszkadzać samochodom.

            Dworzec Fabryczny bez jakiegokolwiek połączenia siecią tramwajową.

            Znika tramwaj z Nowomiejskiej --> chyba dla zasady.

            I oczywiście dwupasmowa śmiała arteria w postaci Zielonej/Narutowicza- gwóźdź do
            trumny dla deptaka na Piotrkowskiej przeciętego na pół. I oczywiście cała masa
            wyburzeń, żeby tę śmiałą arterię zbudować.

            Całość wygląda na sponsorowaną przez "mafię wyburzeniową" i nadaje się tylko do
            kosza. A jej autorzy- do prokuratury.

            PS. Masz gdzieś resztę tego poronionego płodu postsowieckiego umysłu?
            • Gość: btw Re: Żeby nie być gołosłownym... IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.07.09, 23:23
              > Całość wygląda na sponsorowaną przez "mafię wyburzeniową" i nadaje się tylko do
              > kosza. A jej autorzy- do prokuratury.

              Nie do żadnej prokuratury, tylko powinni dostać publiczne lanie na gołe dupsko.
            • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Żeby nie być gołosłownym... 12.07.09, 23:49
              > PS. Masz gdzieś resztę tego poronionego płodu postsowieckiego
              umysłu?

              Odezwij się do mnie na gazetowego maila, to się coś wykombinuje
        • wesoly.romek.online Re: To nie wszystkie cięcia w liniach tramwajowyc 14.07.09, 15:45
          > Telefoniczna (zajezdnia-Stoki)


          Być może.


          > Kopcińskiego (Narutowicza-Piłsudskiego)


          Ktoś się pomylił rysując mapkę.


          > Piotrkowska ("docelowa trasa tramwaju regionalnego" to Wólczańska)


          W Wólczańskiej pozostaje rezerwa na ewentualne dodatkowe torowisko. Piotrkowska
          nie idzie do likwidacji, z uwagi na najbardziej symetryczne wytrasowanie
          pomiędzy Politechniki i Kilińskiego. Poza tym to tam są większe potoki
          pasażerskie, a nie na Wólczańskiej, zaś na pl. Niepodległości ma być punt
          przesiadkowy A+T.
          • Gość: STUDI Re: To nie wszystkie cięcia w liniach tramwajowyc IP: *.prokom.pl 16.07.09, 15:10
            > W Wólczańskiej pozostaje rezerwa na ewentualne dodatkowe torowisko. Piotrkowska
            > nie idzie do likwidacji, z uwagi na najbardziej symetryczne wytrasowanie
            > pomiędzy Politechniki i Kilińskiego. Poza tym to tam są większe potoki
            > pasażerskie, a nie na Wólczańskiej, zaś na pl. Niepodległości ma być punt
            > przesiadkowy A+T.

            Zdziwisz się....
            Jako argument przeciw tramwajowi na Pietrynie będzie nowa dwujezdniowa ulica z
            wydzielonym torowiskiem. Na Piotrkowskiej tramwaj utrudnia jazdę samochodom.

            Jeszcze jedno tramwaj na Wólczańskiej będzie bliżej campusu PŁ. to tradycyjny
            zapełniacz KM. A na Piotrkowskiej masz raczej chaotycznie pozostawione
            pojedyńcze kamienice i generalnie mało obiektów atrakcyjnych czy to z powodu
            handlu czy rozrywki. to nie centrum ale peryferia miasta.
            Tramwaj bedzie 150 metrów od Piotrkowskiej.

            Pl. Niepodległości - zważ że ten ruch w tej okolicy generuje targowisko Górniak.
            A ono nadal będzie przy nowej trasie tramwajowej na Wólczańskiej.

            A ten PAT zostanie jako peryferyjny łącznik od Rzgowskiej (bo odcinek na
            Pabianickiej od Bednarskiej do placu stanie zbędny z godnie z dość dawnymi
            planami) do Przybyszewskiego przebitej do Wólczańskiej.

            Środek czegoś tam ... ? i co z tego tramwaj w Al Politechniki dziś zepchnięty do
            roli marginalnej peryferyjnej linii odejdzie w niepamięć.
            • berger.m Re: To nie wszystkie cięcia w liniach tramwajowyc 26.07.09, 14:16
              Gość portalu: STUDI napisał(a):

              > A na Piotrkowskiej masz raczej chaotycznie pozostawione
              > pojedyńcze kamienice i generalnie mało obiektów atrakcyjnych czy to z powodu
              > handlu czy rozrywki. to nie centrum ale peryferia miasta.

              Rety, jaka bzdura! Kiedy Ty ostatnio tam byłeś?!
              • Gość: STUDI Re: To nie wszystkie cięcia w liniach tramwajowyc IP: *.prokom.pl 17.08.09, 11:51
                Choćby wczoraj. Na południe od Al. Piłudskiego ul, Piotkrowska to już przedmieście a nie centrum. Drobne przedmiście z resztkami zabudowy, kilka blokami i starymi fabrykami. Generlanie martwe miejsce już wczesnym wieczorem.
      • Gość: Adam APEL! IP: *.toya.net.pl 09.07.09, 14:21
        > Obwodnica Centrum: al.Kościuszki, Ogrodowa, Północna, "Targowa", Targowa
        > , Kilińskiego, Dąbrowskiego, Bednarska, Wólczańska, al.Kościuszki + Milionowa-C
        > zerwona i al.Piłsudskiego-al.Mickiweicza.
        >
        > Obwodnica śródmiejska wewnętrzna: Karskiego, Lutomierska, Wojska Polskie
        > go, Źródłowa, Kopcińskiego, al.Śmigłego-Rydza, Broniewskiego, Paderweskiego, al
        > .Politechniki, Żeromskiego, Łąkowa, Żeligowskiego, Karskiego.
        >
        > Obwodnica śródmiejska zewnętrzna: Sikorskiego, Łagiewnicka, Inflancka, "
        > Konstytucyjna", "Śląska", al.Jana Pawła II, al. Włókniarzy, Sikorskiego.
        >
        > Obwodnice międzydzielnicowe:

        Tak jest, tak trzymać! My, mieszkańcy Łodzi chcemy więcej spalin w mieście,
        szczególnie w centrum! Odział onkologiczny szpitala Kopernika ma jeszcze trochę
        "chemii" w zapasie, starczy dla wszystkich...
      • pradziad3 Analiza logiczna zawartości studium.... 09.07.09, 17:00
        Gość portalu: magik napisał(a):

        > Układ drogowy:
        >
        > Obwodnica Centrum: al.Kościuszki, Ogrodowa,
        Północna, "Targowa", Targowa
        > , Kilińskiego, Dąbrowskiego, Bednarska, Wólczańska, al.Kościuszki
        + Milionowa-C
        > zerwona i al.Piłsudskiego-al.Mickiweicza.
        >

        Rozumiem, że dla autora tego opracowania katedra oraz Stary Rynek
        znajdują się poza centrum. To się nazywa pomniejszanie Łodzi!!!!
        A ciąg Zachodnia-Kościuszki mógł mainować obwodnicą tylko ktoś z
        poważnym niedowłądem umysłowym!!!!!!!!!!

        > Obwodnica śródmiejska wewnętrzna:

        Nie ma czegoś takiego jak obwodnica wewnętrzna. To oksymoron.
        Obwodnica z założenia jest zewnętrzna!!!!

        Karskiego, Lutomierska, Wojska Polskie
        > go, Źródłowa,

        Czy ten ktoś och...ał??? Czego niby obwodnicą miałyby być Lutomierska
        i Wojska Polskiego??????????
        A dlaczego nie Karskiego, Julianowska, Inflancka, Zagajnikowa i
        Sporna? Za trudno pomyśleć by było????

        Kopcińskiego, al.Śmigłego-Rydza, Broniewskiego, Paderweskiego, al
        > .Politechniki, Żeromskiego, Łąkowa, Żeligowskiego, Karskiego.
        >
        > Obwodnica śródmiejska zewnętrzna:

        Tym razem nie oksymoron, lecz masło maślane

        Sikorskiego, Łagiewnicka, Inflancka, "
        > Konstytucyjna", "Śląska", al.Jana Pawła II, al. Włókniarzy,
        Sikorskiego.
        >
        > Obwodnice międzydzielnicowe:

        To jak to w końcu? Obwodnice czy szlaki międzydzielnicowe????

        O zawartych w studium propozycjach likwidacji sieci trmawajowej,
        połaączonych z bezczelnym gadaniem o uprzywilejowaniu tramwajów nie
        będę się wypowiadał. Pomysły takie moga formułować tylko debile.....
    • brite Re: Studium uwarunkowań [...] 08.07.09, 23:23
      > Ktoś widział ten dokument?

      Czy nie powinien zostać upubliczniony i gdzieś wystawiony? Byle nie jak u
      Douglasa Adamsa w "Hitchhiker's Guide to the Galaxy":

      "But Mr Dent, the plans have been available in the local planning office for the
      last nine month."
      "Oh yes, well as soon as I heard I went straight round to see them, yesterday
      afternoon. You hadn't exactly gone out of your way to call attention to them had
      you? I mean like actually telling anybody or anything."
      "But the plans were on display ..."
      "On display? I eventually had to go down to the cellar to find them."
      "That's the display department."
      "With a torch."
      "Ah, well the lights had probably gone."
      "So had the stairs."
      "But look, you found the notice didn't you?"
      "Yes," said Arthur, "yes I did. It was on display in the bottom of a locked
      filing cabinet stuck in a disused lavatory with a sign on the door saying Beware
      of the Leopard."
    • Gość: Ćwirek Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.07.09, 00:42
      Śmiech na sali:
      Likwidacja tramwaju na Łagiewnickiej i w zamian budowa na Franciszkańskiej
      (według jednej z map, według drugiej już nie)
      Likwidacja tramwaju na Kopernika (jak rozumiem tramwaje będą na skrzyżowaniu
      Mickiewicza/Żeromskiego wjeżdżać windą)
      Przedłużenie tramwaju na Dąbrowę przemysłową
      Linia tramwajowa z Retkini na Brus
      Dwie bocznice kolejowe na lotnisko
      Kolej szybka w całkowicie eksterytorialnym korytarzu, bez włączenia w sieć klasyczną
      Łącznica kolejowa na terenie Lasu Chełmy
      Linia średnicowa bez stacji pośrednich
      Kolej na Olechów w ruchu pasażerskim
      Usunięcie właśnie zbudowanego torowiska na Piotrkowskiej
      Linia tramwaju na Olechów tylko przez Rokicińską.
      Wszystko to są pomysły, które autora tego tworu po prostu ośmieszają. Niech się
      ów pan lepiej weźmie za projektowanie domków jednorodzinnych w Kalonce, a nie za
      planowanie miasta, skoro nie ma bladego pojęcia o procesach nim rządzących.

      No ale za to obwodnic będziemy mieli więcej niż w Moskwie, moje gratulacje. To,
      że przez 50 lat nie uzbieramy tyle pieniędzy w budżecie, żeby je wszystkie
      wybudować to oczywiście drobiazg.
      • Gość: Ćwirek Perełki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.07.09, 01:14
        Z językiem ojczystym też nie najlepiej...

        "Pozytywnie ocenia się realizację tramwaju regionalnego w Łodzi, który łączy
        miasta regionalne Zgierz i Pabianice z Łodzią sprawnym i nowoczesnym
        taborem na dobrych technicznie torach
        z możliwością sterowania ruchem na
        skrzyżowaniach."

        "Realizacja programu Łódzkiego Tramwaju
        Regionalnego posiada komputerowy system sterowania obejmujący 60
        skrzyżowań, co powinno poprawić warunki ruchu w Śródmieściu"

        "W stosunku do 2007 roku stanowi to minimalny
        wzrost o 4,5 %, co należy uznać, że w zakresie komunikacji zbiorowej
        następuje stagnacja na korzyść samochodu."

        "Jest jedną z 4 sieci tramwajowych w Polsce
        o szerokości toru 1000 mm."

        "Obciążenie niektórych tras potokami ruchu
        pasażerów w godzinie szczytu jest minimalne, co świadczy o znikomej roli
        trasy tramwajowej w tym obszarze."

        "W porównaniu do całej sieci tramwajowej torowiska wbudowane w jezdnie,
        gdzie blokowany jest tramwaj
        wynoszą 26 km"

        "W Łodzi od 2002 r. zarządca dróg wyznaczył planistycznie system dróg
        rowerowych"

        "Całość układu łączyć ma zapowiadana przebudowa linii tramwajowej
        Retkinia-Olechów i jej
        dostosowanie do potrzeb szybkiego tramwaju regionalnego."

        "przywrócenie tramwajowi roli środka podstawowego
        w przewozach komunikacją miejską, co łączy się ze
        zwiększeniem aktywności tego rodzaju środka podróży
        wewnątrzmiejskiej
        "

        "budowa zintegrowanych węzłów komunikacyjnych –
        kolej, tramwaj, autobus, parking"

        "Strategia podziału na utrzymanie
        i inwestycje (rozwój) powinna się kształtować według
        zmiennej proporcji poziomu istniejącego do stanu podziału,
        jak 1:1"

        "Taki rozkład potencjałów komunikacyjnych oraz
        szczególny charakter zabudowy Łodzi, z jej wąskimi ulicami i wbudowanymi
        trasami tramwajowymi w jezdnię przesądza o przyjęciu modelu obsługi
        komunikacyjnej miasta, jako modelu kolejnych obwodnic drogowych."

        itp. itd.
        • gothmucha Re: Perełki 09.07.09, 01:46
          Przed chwilą czytałem stronę i nie potrafię nie stwierdzić, że Tradycja w narodzie nie ginie.

          Aż zacytuję:

          "- Powiedz mi po co jest to studium?
          - Właśnie, po co?
          - Otóż to ! Nikt nie wie po co, więc nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta. Wiesz co robi te studium? Ono odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest studium na skalę naszych możliwości. Ty wiesz, co my robimy tym studium? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie - mówimy - to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo i nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest studium społeczne, w oparciu o sześć instytucji, które sobie zgnije, do jesieni na świeżym powietrzu i co się wtedy zrobi?
          - Protokół zniszczenia?
          - Prawdziwe pieniądze zarabia się tylko na drogich, słomianych inwestycjach. (...) Dostajemy za te studium, jako konsultanci 20% ogólnej sumy jego kosztów i już. Więc im ono jest droższe, to studium tym... no? Koniaczek?"
      • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 09.07.09, 16:54
        > Likwidacja tramwaju na Łagiewnickiej i w zamian budowa na
        > Franciszkańskiej (według jednej z map, według drugiej już nie)
        > Likwidacja tramwaju na Kopernika (jak rozumiem tramwaje będą na
        > skrzyżowaniu Mickiewicza/Żeromskiego wjeżdżać windą)

        Ktoś żywcem obie rzeczy zerżnął z jednej z poprzednich map. Tylko, że na niej
        likwidacja tramwaju Łagiewnicka-Warszawska była zamierzona.
        Likwidacja tramwaju na Kopernika była na poprzedniej mapie ewidentnym błędem
        (drukarskim??). Jak widać w sporządzeniu na kolenie ważnego dokumentu taki
        drobiazg nie przeszkadzał.

        > Przedłużenie tramwaju na Dąbrowę przemysłową

        To akurat dość sensowne. Tylko czemu do ul. Lodowej?
        Jak przedłużać to porządnie. Do Puszkina lub Tomaszowskiej, albo wcale.

        > Linia tramwajowa z Retkini na Brus

        Sarnom, kuropatwom i zającom powinna się spodobać.
        Bo uzasadnienia nie ma żadnego.

        > Dwie bocznice kolejowe na lotnisko

        Kolejny dowód, że dokument sporządzono na kolanie.

        > Kolej szybka w całkowicie eksterytorialnym korytarzu, bez
        > włączenia w sieć klasyczną

        W tunelu średnicowym też?

        > Łącznica kolejowa na terenie Lasu Chełmy

        Widocznie przewidują, że Zgierz mogą opanować partyzanci...

        > Linia średnicowa bez stacji pośrednich

        Co doskonale kładzie pomysł kolei aglomeracyjnej. Ale to pomysł wojewódzki (tzn.
        PO), więc należy go sabotować.

        > Kolej na Olechów w ruchu pasażerskim

        Co aż takie głupie nie jest.

        > Usunięcie właśnie zbudowanego torowiska na Piotrkowskiej

        Książkowy przykład niegospodarności.

        > Linia tramwaju na Olechów tylko przez Rokicińską.

        Bo i po co więcej. Jeszcze mieszkańcy by wybrali tramwaj, a nie samochód.

        Osobę która popełniła ten gniot trzeba szybko odsunąć od pracy nad jakimkolwiek
        projektem urbanistycznym. To klasyczny przykład postsowieckiego myślenia, dobry
        dla Mińska lub Petersburga, koncepcje z lat 60, od których cywilizowany świat
        odszedł 30 lat temu.

        • Gość: Ćwirek Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.07.09, 20:34
          > Likwidacja tramwaju na Kopernika była na poprzedniej mapie ewidentnym błędem

          Nie chcę barnaby martwić, ale zarówno brak tramwaju na Rzgowskiej (odcinek
          Paderewskiego - Dąbrowskiego) jak i na Kopernika w poprzednim studium były jak
          najbardziej zamierzone. Autor studium ma jakąś obsesję na punkcie torowisk
          tramwajowych prowadzonych w jezdni - widocznie w Moskwie takich nie ma.

          > To akurat dość sensowne.

          Że co proszę? Jaki może być potok na Dąbrowę Przemysłową, gdzie na domiar złego
          wszystko jest tak porozrzucane, że trzeba by tory pod każdy zakład podciągnąć,
          żeby ludzie korzystali z tramwaju - a i tak będzie to potok ściśle związany ze
          zmianami w zakładach.

          > Kolejny dowód, że dokument sporządzono na kolanie.

          Nie. Zdecydowanie nieznajomość swojego fachu.

          > W tunelu średnicowym też?

          Oczywiście. 100% oddzielny korytarz na całej trasie* i tunel w zupełnie innym
          przebiegu niż regionalny. Nieważne, że tunel w takim układzie byłby wykorzystany
          w porywach w 15-25% (3 składy na godzinę z możliwych 12-20). Żyjemy w bogatym
          państwie i kraju, stać nas na zabaweczki za grube miliardy.
          Tunel oczywiscie zaczyna się tuż za stacją na Widzewie (kolej szybka obchodzi
          stację od północy), a kończy przy "bocianach". Może ktoś panu p.t. autorowi nie
          powiedział, że to ma być kolej a nie maglev?

          * - żeby było jeszcze zabawniej z tej superhiper odseparowanej szybkiej kolei
          jest w Łodzi jeden, jedyny zjazd na tory konwencjonalne (+ ewentualnie na dw.
          fabrycznym - nie wiem). No, niechże barnaba zgadnie gdzie "wybitny urbanista"
          mógł wymyślić zjazd z kolei szybkiej na konwencjonalną :->

          > > Kolej na Olechów w ruchu pasażerskim
          >
          > Co aż takie głupie nie jest.

          A co, sarny z Olechowa chętniejsze do korzystania z transportu publicznego niż
          te z Brusa?

          To klasyczny przykład postsowieckiego myślenia, dobry
          > dla Mińska lub Petersburga,

          Pod względem likwidacji tramwaju, to by się pewnie przyjęło, ale takiego
          porżnięcia zabytkowej tkanki wielopasmówkami nikt by w Petersburgu nie
          zaakceptował. Mimo, iż korki są dziesiątki razy większe.
          • Gość: SKK Lipa IP: *.chello.pl 09.07.09, 22:27
            A mógłbt ktoś jakiś skan, lub zdjęcie wrzucić?

            Swoją drogą to skandaliczne, że już protesty jakieś wpłynęły (jest nawet ich
            wykaz w BIP), a plan nie jest publicznie dostępny. Innymi słowy demokracja dla
            wybranych.
          • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 10.07.09, 17:12
            > Że co proszę? Jaki może być potok na Dąbrowę Przemysłową, gdzie na
            > domiar złego wszystko jest tak porozrzucane, że trzeba by tory pod
            > każdy zakład podciągnąć, żeby ludzie korzystali z tramwaju - a i
            > tak będzie to potok ściśle związany ze zmianami w zakładach.

            Dziś korzystają z autobusów, do tego plany zakładają dalszy rozwój dzielnicy.
            Strategia to dokument na kilkanaście lat. Założenie budowy torów nie oznacza, że
            za dwa lata będzie przecięcie wstęgi.

            > Oczywiście. 100% oddzielny korytarz na całej trasie* i tunel w
            > zupełnie innym przebiegu niż regionalny.

            Sabotaż.
            Wykorzystanie tunelu będzie niewielkie, za to skutecznie zatkany zostanie tunel
            regionalny, który będzie wąskim gardłem węzła. A to będzie skuteczny argument
            PKP przeciw pociągom międzywojewódzkim oraz kolei aglomeracyjnej.

            > No, niechże barnaba zgadnie gdzie "wybitny urbanista"
            > mógł wymyślić zjazd z kolei szybkiej na konwencjonalną :->

            Na Retkini.
            Ładnie to pasowałoby do sabotowania koncepcji łódzkiego węzła.

            > > Co aż takie głupie nie jest.
            >
            > A co, sarny z Olechowa chętniejsze do korzystania z transportu
            > publicznego niż te z Brusa?

            Wg planów rozwoju Olechowa zabudowania mają sięgnąć torów. Bez sensu byłoby
            blokować możliwość ruchu pasażerskiego.

            Jest jakaś szansa na wysłanie tego gniota do kosza, lub wywrócenie go do góry
            nogami?
            • Gość: belyall Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.toya.net.pl 10.07.09, 21:38
              > Wg planów rozwoju Olechowa zabudowania mają sięgnąć torów.

              Śmiesz żartować?
              A kiedy ostatnio tam byłeś. Pytam, bo na N-W rogu Rokicińskiej i Hetmańskiej
              stoi gigantyczna hala logistyczna, sięgająca wspomnianych torów. Bo to jeszcze
              za czasów architekta miasta Biliśkiego wymyślono po północnej stronie
              Rokicińskiej zabudowę przemysłową (bo czym innym osiedle odgrodzić od kolei...?).
              Myślenie urbanistyczne w tym mieście jeszcze nie istnieje, czego dowodem są
              kolejne roztrzygane pseudokonkursy ogłaszane przez miejską pracownię
              dezurbanistyczną.
              • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 10.07.09, 22:30
                A to robotnicy do fabryki nie muszą dojechać?

                Pisałem "zabudowania", a nie "bloki".
                • Gość: belyall Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.toya.net.pl 11.07.09, 12:39
                  > A to robotnicy do fabryki nie muszą dojechać?

                  A opłaca się budować kolej dla... 30-50 pracowników?
                  • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 11.07.09, 13:26
                    Zaraz. Mówimy o "strategii" czyli dokumencie sporządzanym na kilkanaście lat.
                    Jeżeli w planach mamy przy torach dzielnicę przemysłową, logiczne jest też
                    zaprojektowanie przystanku kolejowego.

                    Tramwaj Retkinia- Brus to trochę inna sytuacja- w planach mamy łąkę (o,
                    przepraszam, "łódzkie błonia").
                    • Gość: belyall Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.toya.net.pl 13.07.09, 16:09
                      > Zaraz. Mówimy o "strategii" czyli dokumencie sporządzanym na kilkanaście lat.
                      > Jeżeli w planach mamy przy torach dzielnicę przemysłową, logiczne jest też
                      > zaprojektowanie przystanku kolejowego.

                      Widzisz, nawet było już z 10 "strategii", a Dąbrowa Przemysłowa nadal nie ma
                      swoich 2 zaplanowanych przystanków, bo i po co?
                      W dzielnicy przemysłowej kolej to nieporozumienie, a nie logika.
            • Gość: Ćwirek Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.07.09, 18:17
              > Dziś korzystają z autobusów,

              No ale ile tych autobusów jest? To już nie te czasy, kiedy przeciętny zakład
              przemysłowy to tysiąc pracowników. Nawet jak tam jeszcze będą jakieś inwestycje,
              to nie dobijemy do takiej ilości, żeby opłacało się budować tramwaj, a tym
              bardziej nie rozłoży się to w ciągu dnia, a jedynie w określonych godzinach. No
              i jeszcze jedno - autobusy dowożą i na Widzew i na Dąbrowę - tramwaj podłączy
              się tylko z jednej strony. Zwłaszcza, gdy popatrzymy na sprawę w kontekście
              takich cudów, jak likwidacja tramwaju na Kozinach, Julianowie, Kopcińskiego...

              > Sabotaż.

              Dokładnie tak. Ale w końcu chodzi o to, żeby przeciąć wstęgę w tunelu, a nie
              żeby to miało jakąkolwiek funkcjonalność.

              > Na Retkini.

              Ciepło, ciepło. A teraz konkretniej - gdzie na Retkini i po co?

              > Wg planów rozwoju Olechowa zabudowania mają sięgnąć torów. Bez sensu byłoby
              > blokować możliwość ruchu pasażerskiego.

              Nawet jeśli, to niech barnaba zważy, ze od północy najpierw mamy Delle, potem
              stację towarową wraz z terminalem, a dopiero potem tory szlakowe, które
              ewentualnie mogłyby być wykorzystane. I dodajmy od razu, że w studium stacje
              przewidziano w okolicach ul. Tomaszowskiej i w miejscu obecnego dworca Olechów
              (krańcówka linii 90). Nijak to się ma do ewentualnego przyszłego osiedla.

              > Jest jakaś szansa na wysłanie tego gniota do kosza, lub wywrócenie go do góry
              > nogami?

              Dobre pytanie - wszystko w rękach ludu...
              • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 11.07.09, 19:14
                > No ale ile tych autobusów jest? To już nie te czasy, kiedy
                > przeciętny zakład przemysłowy to tysiąc pracowników.

                Ale też nie te czasy, gdy zakład generował ruch pasażerski między 6.45 a 6.55 i
                między 15.00 a 15.20 :)

                > i jeszcze jedno - autobusy dowożą i na Widzew i na Dąbrowę -
                > tramwaj podłączy się tylko z jednej strony.

                Do centrum- czyli od tej istotnej.

                Zresztą bez przesady- prędko ta linia i tak nie powstanie (bo to chyba pierwszy
                plan od 1990r., który zakłada jej powstanie, a miejsce dla niej warto zarezerwować).

                > Dokładnie tak. Ale w końcu chodzi o to, żeby przeciąć wstęgę w
                > tunelu, a nie żeby to miało jakąkolwiek funkcjonalność.

                Jednak zastanawia mnie jedno- funkcjonalne rozwiązanie na pewno nie byłoby
                droższe od zaproponowanego. Co tu do cholery jest grane?!

                > > Na Retkini.
                >
                > Ciepło, ciepło. A teraz konkretniej - gdzie na Retkini i po co?

                Nie mam pojęcia, gdzie.

                > Nawet jeśli, to niech barnaba zważy, ze od północy najpierw mamy
                > Delle, potem stację towarową wraz z terminalem, a dopiero potem
                > tory szlakowe, które ewentualnie mogłyby być wykorzystane. I
                > dodajmy od razu, że w studium stacje przewidziano w okolicach ul. >
                Tomaszowskiej i w miejscu obecnego dworca Olechów (krańcówka linii > 90). Nijak
                to się ma do ewentualnego przyszłego osiedla.

                Aaaa, to wiele wyjaśnia.
                Dw. Olechów- ukłon w stronę kolejarzy, którzy muszą przecież dojechać do pracy. :)
                Tomaszowska - nie byłby to zły pomysł, gdyby stację powiązać z węzłem
                autobusowym i/lub tramwajowym --> dojazd z kierunku Tomaszowa i Skierniewic do
                zakładów pracy na Dąbrowie.
                • Gość: Ćwirek Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.07.09, 01:59
                  > Do centrum- czyli od tej istotnej.

                  Być może zdziwiłby się barnaba jak wiele osób pracujących na Dąbrowie dojeżdża
                  np. koleją na dworzec Widzew. Wręcz śmiem podejrzewać, że jedynie niewielka
                  mniejszość pracujących docelowo dojeżdża do centrum, a znacząca większość na
                  blokowiska lub do podłódzkich miejscowości. I oczywiście można by centrum
                  traktować jako główny węzeł, gdyby nie fakt, że czas przejazdu wychodzi
                  nieatrakcyjny wobec przewozów pracowniczych, a co w ogóle mówić o własnym
                  samochodzie.

                  > Nie mam pojęcia, gdzie.

                  Oczywiście ciasnym łukiem na nasze transkontynentalne lotnisko. Pan wielki
                  urbanista zapewne sobie wyobrażą, ze "polskie TGV będzie specjalnie wjeżdżać
                  sięgaczem do naszego airport, albo też, że pociągi klasy TGV będą kursowały na
                  trasie liczącej 40 minut. Zadziwia mnie tylko jak będąc architektem można żyć w
                  tak skrajnej izolacji intelektualno-społeczno-przestrzennej, żeby choć raz w
                  życiu nie przekonać się jak funkcjonują tego typu połączenia...
                  • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 12.07.09, 14:34
                    > Być może zdziwiłby się barnaba jak wiele osób pracujących na
                    > Dąbrowie dojeżdża np. koleją na dworzec Widzew. Wręcz śmiem
                    > podejrzewać, że jedynie niewielka mniejszość pracujących docelowo
                    > dojeżdża do centrum, a znacząca większość na blokowiska lub do
                    > podłódzkich miejscowości.

                    Właśnie podałaś argument za przystankiem kolejowym w pobliżu ul. Tomaszowskiej. :)
                    A tak w ogóle, drogi Ćwirku, póki nikt nie przeprowadził choćby ankiety wśród
                    pracowników na Dąbrowie, nie mamy bladego pojęcia, skąd i jak dojeżdżają do pracy.

                    > Oczywiście ciasnym łukiem na nasze transkontynentalne lotnisko.
                    > Pan wielki urbanista zapewne sobie wyobrażą, ze "polskie TGV
                    > będzie specjalnie wjeżdżać sięgaczem do naszego airport, albo też, > że
                    pociągi klasy TGV będą kursowały na trasie liczącej 40 minut.

                    On naprawdę myśli, że pociągi ekspresowe będą się zatrzymywać przy lotnisku?
                    • Gość: IkkI Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.toya.net.pl 12.07.09, 16:53
                      Gość portalu: barnaba napisał(a):

                      > A tak w ogóle, drogi Ćwirku, póki nikt nie przeprowadził choćby ankiety wśród
                      > pracowników na Dąbrowie, nie mamy bladego pojęcia, skąd i jak dojeżdżają do pra
                      > cy.

                      Nie potrzeba ankiety, wystarczy zapytać u źródła (zakłady pracy i agencje pracy tymczasowej mają dane o tym, ile osób skąd dojeżdża).
                      Przykładowo 3 lata temu dla Sonoco odsetek dojeżdżających spoza Łodzi wśród pracowników tymczasowych oscylował między 30 a 40%, ludzie dojeżdżali aż z Uniejowa i Łęczycy. Myślę, że obecnie jest podobnie.
                      • Gość: cool Re: Studium uwarunkowań [...] IP: 91.189.0.* 18.08.14, 15:18
                        Sonoco to nie tylko studium uwarunkowań ale i tresury i obozowego traktowania ludzi .
                        nie dość ,że muszą być w stresie o nastepną umowe to jeszcze nie wiedzą czy przyjechali pocałować lidera linii w rączkę bo ci odsyłają ludzi do domu . nie jest pewne czy będa tego dnia pracowali .
                        i jeszcze te wariackie przepisy bhp . co to niby nie wiadomo czemu stwarza się zagrożenie przy błahostkach . nigdy by nie przyszły by do głowy ludziom takie bzdury . amerykańskie przepisy higieny i bezpieczeństwa pracy a socjal jak w jakimś ruskim wiezieniu . to jest zakład pracy czy zakład karny .
                        jeszcze sobie pozwalają na chamskie odzywki wobec pracowników .
        • wesoly.romek.online Re: Studium uwarunkowań [...] 14.07.09, 15:49
          > To akurat dość sensowne. Tylko czemu do ul. Lodowej?
          > Jak przedłużać to porządnie. Do Puszkina lub Tomaszowskiej, albo wcale.


          Ma być do Puszkina.


          > > Linia tramwajowa z Retkini na Brus


          Zaopiniowana negatywnie. Linia wożąca powietrze.
          • Gość: belyall Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.toya.net.pl 14.07.09, 18:27
            Największa głupota to linia wzdłuż Śląskiej - wożąca chyba... węgiel?
            • wesoly.romek.online Re: Studium uwarunkowań [...] 14.07.09, 20:49
              Jak sama nazwa ulicy wskazuje, jest to całkiem prawdopodobne. ;p

              Ta koncepcja również wywołuje kontrowersje. Według autorów miałoby być to
              spięcie Rydza Śmigłego-dworca Łódź Chojny-Kilińskiego (że niby taki punkt
              przesiadkowy). Jednak spodziewane potoki pasażerskie każą się zastanowić nad tym
              odcinkiem, tak samo jak nad linią "dla zająca poziomki" przez pola na Brusie, co
              wydaje się chyba najbardziej kuriozalnym pomysłem.
          • Gość: magik Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.retsat1.com.pl 14.07.09, 18:31
            > > > Linia tramwajowa z Retkini na Brus
            >
            > Zaopiniowana negatywnie. Linia wożąca powietrze.

            Przez kogo zaopiniowan?
            • wesoly.romek.online Re: Studium uwarunkowań [...] 14.07.09, 20:35
              Bo rozumiesz, jest podział na bajkopisarzy, którzy tworzą takie "studium", a
              potem przeglądają je ludzie, którzy powinni to studium zobaczyć zanim zostało
              opublikowane, dzięki czemu autorzy uniknęliby szeregu uwag na temat swojego
              dzieła. Ale lubimy w Łodzi rzeczy postawione na głowie. To taka nowa świecka
              tradycja.
              • Gość: El presidente Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.chello.pl 14.07.09, 21:27
                No ale zaraz. Nowe studium już od dawna mają mieszkańcy, którzy intensywnie
                przeciwko różnym rozwiązaniom lobbują. Co ciekawe, protesty te łatwo znaleźć, a
                studium nie. Przypadek?
                • wesoly.romek.online Re: Studium uwarunkowań [...] 14.07.09, 21:36
                  Kto powiedział, że informacja publiczna ma być łatwo dostępna? Z definicji ma
                  być tylko publicznie dostępna, no nie? :)

                  I tak jest z nieszczęsnym studium, do którego dopiero teraz po ujrzeniu przez
                  nie światła dziennego, wnosi się merytoryczne uwagi ze strony podmiotów
                  właściwych do spraw komunikacji (bo czasami włos jeży się na głowie, kiedy czyta
                  się niektóre fragmenty). Ale nie martwcie się. Za parę lat znowu ktoś zrobi inne
                  studium, w jego mniemaniu lepsze i znowu będzie dyskusja, a życie będzie toczyło
                  się własnym torem.
                  • Gość: El presidente Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.chello.pl 14.07.09, 21:41
                    W sytuacji absolutnego uwiądu inwestycyjnego, mogą oni napisać w tym studium
                    cokolwiek. Równie dobrze tramwaj prosto do Poznania a i tak nie będzie to
                    zrealizowane. Tak samo jak poprzednie studium nie wywarło szczególnego wpływu na
                    miasto poza nieszczęsnym uwaleniem paru inwestycji w centrum.


                    Część tras zwyczajnie rozsypie się ze starości i nie zadecyduje o tym jakaś
                    szczególna logika, ale to co się rozsypie, to się rozsypie. Wówczas w następnym
                    studium pewnie nie będzie linii na Limanowskiego, a na Koziny pomimo zerowego
                    sensu nadal będzie, na tej zasadzie, że jedna się rozsypała a druga jeszcze
                    pociągnie.

                    Panta rei, a życie, toczy się dalej, czy studium jest sensowne czy nie sensowne.
                    • wesoly.romek.online Re: Studium uwarunkowań [...] 14.07.09, 21:48
                      Studium długofalowe sprawdziłoby się, gdyby nie sytuacja panująca w kraju. Może
                      wyjasnię o co chodzi. Rządzi sobie partia X. Realizuje swoje koncepcje. Potem
                      wygrywa partia Y, która odkręca wszystko i robi po swojemu. Następnie przychodzi
                      partia Z, która realizuje jeszcze inne pomysły. Pytanie brzmi: ile z koncepcji
                      partii X zostanie podczas rządów partii Y, a tym bardziej partii Z? Tu tkwi
                      problem. Gdyby wyeliminować politykę z zarządzania, to śmiem twierdzić, że
                      wszystko funkcjonowałoby lepiej. Co z tego, że obsadzimy szeregowe stanowiska w
                      instytucjach specjalistami, kiedy decyzje zapadają na górze (a gromy od ludzi
                      oczywiście spadają na tych szaraczków, którzy może chcieliby, ale i tak nie mogą).
                      • Gość: El presidente Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.chello.pl 14.07.09, 22:00
                        Twoja logika jest spoko, tyle tylko, że fakty się nie zgadzają.

                        Kropiwnicki rządzi drugą kadencję, a wcześniej przez dwie kadencje rządziło SLD
                        a wcześniej przez wiele lat prawica. To naprawdę rzadka wymiana kadr i w związku
                        z tym pomysłów, które zwyczajnie nie są realizowane. Więc ten problem braku
                        długofalowej strategii nie wziął się znikąd.


                        Specjaliści? Ha ha ha ha. Pośmialiśmy się wspólnie, dziękuję za chwilę
                        autentycznej radości w moim przywieczornym życiu.
                        • wesoly.romek.online Re: Studium uwarunkowań [...] 14.07.09, 22:09
                          Ależ ta teoria jest piękna. Więc nie psuj humoru przed snem. :)

                          Mamy sobie instytucję X, którą zgodnie z pięknymi ideami obsadzamy samymi
                          wybitnymi znawcami jakiegoś tam tematu (załóżmy, że instytucja zajmuje się
                          wdrażaniem właściwej krzywizny ogórka w polskim rolnictwie). Niestety, z uwagi
                          na to, że zwierzchnikami są członkowie partii N, która ma swoje własne pomysły,
                          instytucja ta musi je wdrażać, bo jak nie, to wynocha. Tak więc ci idealni
                          urzędnicy, których sobie wymarzyliśmy, nagle przestają być idealni, bo
                          zwierzchnik coś tam im narzuca i oni mają to zrobić, czasami wbrew logice.
                          Myślisz, że to niemożliwe?
                          • Gość: El presidente Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.chello.pl 14.07.09, 22:29
                            To ideał demokracji i trudno się z nim nie zgadzać.

                            W skali kraju - tak - działa to lepiej lub gorzej. Owszem, w Polsce ostatnio
                            poziom debaty ogólnie schamiał, ale w skali Łodzi żadnej debaty nie ma. Po
                            prostu w skali miasta trudno o taką debatę.


                            Zauważ jak mało w Łodzi się dzieję po tzw. linii partyjnej. Czy słyszysz np., że
                            coś jest podejmowane w imieniu jednej partii a np. PO ma taki stosunek, a PiS
                            proponuje, żeby jeszcze raz przeliczyć? Raczej widać koterię samochodowców
                            kontra koteria tramwajarzy kontra koteria tych za lotniskiem. Przy czym niestety
                            każda z koterii ma bardzo konkretny interes pieniężny rozłączny niestety z
                            interesem miasta.


                            Jak mówiłem, to nie przypadek, że niektóre decyzje nie są publikowane publicznie
                            pomimo takiego obowiązku. Dzieje się tak nagminnie. W innych miastach (przy czym
                            też dochodzi do przekrętów) jest to nie do pomyślenia. Dlatego też są one mniejsze.


                            Z uwagi na wszystkie te rzeczy niestety nie mogę podzielić Twojej wielce miłej
                            mi naiwności i w specjalistów nie wierzę. To w sumie dobrze i zazdroszczę, jako
                            osoba prawdopodobnie dwukrotnie starsza, bo sam się jej wyzbyłem.

                            To specjaliści znaczy owszem są, ale nikt ich nie potrzebuje. Kto chciałby przy
                            nich uchodzić za idiotę? Polecam casus Agnieszka Chłoń-Domińczak i jak jej
                            szefowa przy niej źle wypadała jako ignorantka. Gdzie jest Agnieszka dzisiaj?

                            Pozdrawiam serdecznie i życzę miłej nocy.
                            • wesoly.romek.online Re: Studium uwarunkowań [...] 14.07.09, 22:37
                              Również dobranoc, z nadzieją, że może będzie lepiej. Kiedyś na pewno. Tymczasem
                              pora spać, by rano wrócić do szarej codzienności. :)
    • yarro Re: Studium uwarunkowań [...] 16.07.09, 19:39
      Ja wiem, że może to zabrzmi naiwnie, ale czy jest to gdzieś dostępne dla
      publiczności? Albo w internecie? Względnie mailem?
    • Gość: alf Re: Studium uwarunkowań [...] IP: 91.193.160.* 16.07.09, 20:19
      Zdecydowanie lepszym pomysłem na poprowadzenie linii tramwajowej W-Z w rejon
      fabryki Dell byłoby wprowadzenie tramwaju przez Puszkina, Przybyszewskiego
      pomiędzy osiedlami Janów i Olechów i dalej na południe wzdłuż Hetmańskiej.
      Więcej pasażerów niż na pustkowiu pomiędzy Augustów i Hetmańską wzdłuż
      Rokicińskiej.
      • Gość: . Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.07.09, 22:16
        Funkcjonują równolegle obie koncepcje, które wzajemnie się nie wykluczają. Oni o
        tym wiedzą, więc nie wyważaj otwartych drzwi.
        • Gość: Adam Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.toya.net.pl 17.07.09, 22:23
          Znając możliwości łódzkich urzędników, do realizacji wybrana zostanie ta gorsza
          koncepcja - wzdłuż Rokicińskiej.
          • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 17.07.09, 23:25
            Już została. Początek robót w przyszłym roku.
            Ale nie wyklucza to drugiej koncepcji kilka lat później.
            • Gość: Adam Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.toya.net.pl 18.07.09, 20:06
              I oczywiście tramwaj między jezdniami?
              A będą przejścia podziemne........???
              • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 19.07.09, 12:35
                > I oczywiście tramwaj między jezdniami?

                Oczywiście. Specjalnie zostawiono na niego miejsce. :)

                > A będą przejścia podziemne........???

                Nie wiem.
          • Gość: ... Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.anonymouse.org 19.07.09, 12:12
            Gość portalu: Adam napisał(a):

            > Znając możliwości łódzkich urzędników, do realizacji wybrana zostanie ta gorsza
            > koncepcja - wzdłuż Rokicińskiej.


            Akurat według urzędników lepsza jest ta opcja przez przedłużenie
            Przybyszewskiego. No ale "znając łódzkich urzędników" są oni znakomitą tarczą do
            rzucania kamieniami. W końcu ktoś musi odpowiadać za cudze decyzje.
            • Gość: STUDI Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.prokom.pl 20.07.09, 12:02
              No bo tramwaj w Łodzi musi jechać gdzieś z dala od osiedla a nie jego środkiem.
              Na Retkinii przez pomyłkę zrobiono inaczej.
              • Gość: magik Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.retsat1.com.pl 20.07.09, 16:03
                > No bo tramwaj w Łodzi musi jechać gdzieś z dala od osiedla a nie jego środkiem.
                > Na Retkinii przez pomyłkę zrobiono inaczej.

                Ostatnie studium uwarunkowań koryguje ten błąd.
                By tramwaj mógł pojechac Armii Krajowej i Konstantynowską zamiast ulicą Kopernika.
                To tylko Łódź...
                • Gość: STUDI Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.prokom.pl 20.07.09, 16:48
                  to jest pomysł z dłuuuugą brodą... Niegłupi pod warunkiem zabudowy terenów
                  pomiędzy Kusocińsiego a Konstantynowską. co wcześniej czy poźniej nastąpi.

                  Inny aspekt - osiedle zyskuje alternatywny łącznik. W przypadku wypadku, remontu
                  nie trzeba pozbawiać komunikacji tramwajowej na całym odcinku.

                  Kolejna rzecz odcinek od Zdrowia do Krańcowej - linie 43/43bis to trochę mało.
                  • Gość: magik Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.retsat1.com.pl 20.07.09, 18:02
                    > to jest pomysł z dłuuuugą brodą... Niegłupi pod warunkiem zabudowy terenów
                    > pomiędzy Kusocińsiego a Konstantynowską. co wcześniej czy poźniej nastąpi.

                    Wg. proj. studium nadal mają to być tereny zielone
                    "ZP2 - tereny zieleni urządzonej z programem usługowym – obejmują tereny
                    wielkopowierzchniowe z dopuszczeniem lokalizacji obiektów i urządzeń sportowych,
                    rekreacyjnych i dydaktycznych."

                    > Inny aspekt - osiedle zyskuje alternatywny łącznik. W przypadku wypadku,
                    remontu nie trzeba pozbawiać komunikacji tramwajowej na całym odcinku.

                    No fakt. Zatem moje pytanie brzmi: Jaki jest sens budowy torowiska, które będzie
                    użytkowane tylko sporadycznie, bo w normalnym ruchu nic nie przemawia za jego
                    istnieniem?

                    > Kolejna rzecz odcinek od Zdrowia do Krańcowej - linie 43/43bis to trochę mało.

                    Tak. Zwłaszcza że tam jest bardzo duże zapotrzebowanie na komunikację :/
                    Gdyby takie zapotrzebowanie faktycznie istniało, to by już dziś tramwaje [43bis]
                    nie kończyły trasy na Zdrowiu, ale na Brusie.
                    • Gość: STUDI Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.prokom.pl 20.07.09, 18:12
                      > Tak. Zwłaszcza że tam jest bardzo duże zapotrzebowanie na komunikację :/
                      > Gdyby takie zapotrzebowanie faktycznie istniało, to by już dziś tramwaje [43bis
                      > ]
                      > nie kończyły trasy na Zdrowiu, ale na Brusie.


                      Jakby wybudowano kiedyś planowaną krańcówką na Brusie to tak... Ale tam tramwaje
                      muszą się mocno namanewrować aby zawrócić. Na dodatek Brus to mijanka na której
                      się mijają tramwaje 43 i 43bis.

                      Zapotrzebowanie - jakby była podaż to by mieszkańcy nie zasuwali autonogami do
                      Krakowskiej.


                      > No fakt. Zatem moje pytanie brzmi: Jaki jest sens budowy torowiska, które będzi
                      > e
                      > użytkowane tylko sporadycznie, bo w normalnym ruchu nic nie przemawia za jego
                      > istnieniem?

                      Taki sam argument można uzyć optując za likwidacją torów od Zaj. Telefoniczna do
                      pętli Stoki, na ul. Warszawskiej, na Kozinach oraz na ul. Legionów od Kasprzaka
                      do Gdańskiej, na Wojska Polskiego od Marynarskiej do pętli itd....
                      • Gość: magik Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.retsat1.com.pl 20.07.09, 18:30
                        > Jakby wybudowano kiedyś planowaną krańcówką na Brusie to tak... Ale tam
                        tramwaje muszą się mocno namanewrować aby zawrócić.

                        Gdyby była taka potrzeba, to i krańcówka na Brusie powstałaby.

                        > Taki sam argument można uzyć optując za likwidacją torów od Zaj. Telefoniczna
                        do pętli Stoki, na ul. Warszawskiej, na Kozinach oraz na ul. Legionów od
                        Kasprzaka do Gdańskiej, na Wojska Polskiego od Marynarskiej do pętli itd....

                        Dlatego też Studium uwarunkowań przewiduje likwidację m.in. torowiska na Stokach
                        czy Kozinach. Do końca z tym się nie zgadzam, ale mam nadzieję że lokalne RO
                        zaopiniują te pomysły negatywnie.
                        • Gość: STUDI Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.prokom.pl 17.08.09, 11:53
                          A niby czemu mają zaopiniowac negatywnie?
                          Tam mieszkańcy mają więcej niż jeden samochów KM im nie jest potrzebna.
                          Ponadto autobus jest cichy nie to co nasze wspaniałe wybory trmajowpodobne czy to z Chrorzowa czy z Bydgoszczy.
          • Gość: magik Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.retsat1.com.pl 20.07.09, 18:16
            > wybrana zostanie ta gorsza
            > koncepcja - wzdłuż Rokicińskiej.

            Dlaczego "zła koncepcja"?
            Pomysł skierowania tramwaju Przybyszewskiego ma jedną podstawową wadę - pozbawi
            możliwości skomunikowania tramwajem nowych osiedli planowanych wzdłuż ulicy
            Hetmańskiej. Zgodnie ze Studium uwarunkowań z obu stron ulicy Hetmańskiej terenu
            mają oznaczenie MW.

            "MW - tereny o przewadze zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej – obejmują
            tereny zarówno o zabudowie zwartej, jak i w strukturach rozluźnionych –
            osiedlowych. Tereny te obejmują jednocześnie program usług podstawowych,
            lokalnych centrów terenów rekreacji, zieleni i sportu oraz obsługi
            komunikacyjnej. Inne elementy programu ogólnomiejskiego jak działalność
            gospodarcza i usługowa, dopuszczane być mogą pod warunkiem, że nie powodują
            kolizji z funkcją podstawową."
            • Gość: STUDI Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.prokom.pl 20.07.09, 21:09
              A Przybyszewskiego i tak ma zdaje się biec dalej na wschód od Hetmańskiej...
              • Gość: magik Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.retsat1.com.pl 20.07.09, 22:03
                > A Przybyszewskiego i tak ma zdaje się biec dalej na wschód od Hetmańskiej...

                Tak. A zapoznałeś się z przeznaczeniem tych terenów?
                • Gość: STUDI Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.prokom.pl 21.07.09, 14:28
                  Przecież się budują bloczki po wschodniej stronie ul. Hetmańskiej..
            • Gość: belyall Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.toya.net.pl 21.07.09, 15:16
              > Dlaczego "zła koncepcja"?
              > Pomysł skierowania tramwaju Przybyszewskiego ma jedną podstawową wadę - pozbawi
              > możliwości skomunikowania tramwajem nowych osiedli planowanych wzdłuż ulicy
              > Hetmańskiej.

              Nieprawda. Wadą rozwiązania wzdłuż Rokicińskiej jest tramwaj jadący bokiem
              całego osiedla. O osiedlach nieistniejących nie mówmy, bo tereny na wschód od
              Hetmańskiej i na północ od planowanej Przybyszewskiego prawdopodobnie na razie
              nie zostaną wypuszczone pod budownictwo. Tramwaj należy przeprowadzić tam, gdzie
              są już mieszkańcy w taki sposób, by zapewnić dostępność największej ich ilości.
              Tramwaj wzdłuż Przybyszewskiego spełnia powyższy warunek. Do tego obsłuży sporą
              część Widzewa, bo ta wzdłuż Puszkina (a więc centrum osiedla) nie ma połączenia
              z Centrum miasta! mamy więc 2 pieczenie na 1 ogniu.
              • Gość: STUDI Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.prokom.pl 21.07.09, 15:42
                W pełni popieram przedmówcę. Na wschód od Hetmańskiej są budowane bloczki ale
                osiedle nie rozrośnie się zbyt daleko na wschód. Jeśli bliżej Rokicińskiej na
                wschód od Hetmańskiej będzie inna zabudowa niż mieszkalna to tramwaj ul.
                Przybyszewskiego to jnajlpeszy wybór na pierwsza linie na Olechów.

                Puszczenie go ul rokicińska oznacza że większość mieszkańców Widzewa Wsch. oraz
                Olechowa dojazd do centrum będą mieli autobusami a nie tramwajami. Kolejne
                marnotrawienie kasy na torowisko które omija środki osiedli. I dziwić się że
                ludzie wolą autobusy lub samochody jeśli tramwaj gdzieś tam hen za osiedlem.

                Tereny przemysłowe - otóż obecny zakład zatrudnia może ze 30 osób na zmianę.
                Wiec są zapotrzebowania na dowóz tylko w godzinach rozpoczynania i kończenia
                pracy przez pracowników (tradycyjnie obowiązuje nadal: 5, 13 i 21). Do tego
                kilka osób które z racji dyspozycyjności dojada tylko własnym samochodem.
                Dojazd dna takie tereny - tramwaj z centrum - pętla przesiadkową na autobusy
                które rozwiozą po całej dzielnicy przemysłowej. Pętla taka jak w Gdańsku -
                Chełm. Krańcówka tramwaju i krańcówka autobusów - przesiadka "drzwi w drzwi".
                No ale to w Łodzi nie jest znane...

                Ci którzy tak bronią tramwaju - muchowozu do Della -> Wystarczy na skraju
                zabudowy mieszkalnej wybudować opisana wcześniej pętlę i puścić linie robiące
                "kółka" po zakładach pracy.
              • Gość: magik Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.retsat1.com.pl 21.07.09, 18:58
                > Nieprawda. Wadą rozwiązania wzdłuż Rokicińskiej jest tramwaj jadący bokiem
                całego osiedla.

                Całe rozwiązanie "Rokicińska-hetmańska" właśnie zakłada przejazd tramwaju przez
                środek osiedla ulica Hetmańska wzdłuż której mamy bloki po zach. stronie i
                powstające osiedla po jest wsch. stronie.

                > O osiedlach nieistniejących nie mówmy, bo tereny na wschód od Hetmańskiej i na
                północ od planowanej Przybyszewskiego prawdopodobnie na razie nie zostaną
                wypuszczone pod budownictwo.

                Całe to studium przedstawia plany rozwoju miasta, zatem nie uwzględnianie
                "planowanych osiedli" nie ma logicznego uzasadnienia.

                > Tramwaj należy przeprowadzić tam, gdzie są już mieszkańcy w taki sposób, by
                zapewnić dostępność największej ich ilości.

                Mimo wszystko trasa przejazdu Hetmańską w dużo większe uzasadnienie
                uwzględniając oczywiście powstanie planowanych osiedli.
                Trasa wiodąca Przybyszewskiego utrudni dostęp do tramwaju północnej części Janowa.

                > Tramwaj wzdłuż Przybyszewskiego spełnia powyższy warunek. Do tego obsłuży
                sporą część Widzewa, bo ta wzdłuż Puszkina (a więc centrum osiedla) nie ma
                połączenia z Centrum miasta!

                Do centru miasta z Widzewa można byłoby dojechać nawet z Puszkina - Linia 3.
                Wiem, że to nie do końca rozwiązuje sprawę. W połowie lat 90. była mowa również
                o skierowaniu tą ulica linii 25 do krańcówki Zarzew.
                Niestety od tego czasu nikt z ZDiT/MPK nie zdecydował się zbudować dodatkowego
                łuku na skrzyżowaniu Przybyszewskiego/Lodowa. A szkoda.

                > mamy więc 2 pieczenie na 1 ogniu.

                Mówimy o grilowaniu?
                • Gość: belyall Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.toya.net.pl 21.07.09, 20:30
                  > Całe rozwiązanie "Rokicińska-hetmańska" właśnie zakłada przejazd tramwaju przez
                  > środek osiedla ulica Hetmańska wzdłuż której mamy bloki po zach. stronie i
                  > powstające osiedla po jest wsch. stronie.

                  Stary, Rokicińska - tramwaj z boku osiedla, Hetmańska - tramwaj z boku osiedla,
                  oprócz ostatniego przystanku bodaj.

                  > Całe to studium przedstawia plany rozwoju miasta, zatem nie uwzględnianie
                  > "planowanych osiedli" nie ma logicznego uzasadnienia.

                  Ma, bo NAJPIERW buduje się tam, gdzie JUŻ SĄ osiedla. Janów powstaje od 20 lat i
                  jeszcze nie powstał...

                  > Trasa wiodąca Przybyszewskiego utrudni dostęp do tramwaju północnej części Jano
                  > wa.

                  Trasa wzdłuż Rokicińskiej ułatwi dostęp do tramwaju tylko północnej części
                  Janowa... Widzew pozostanie bez tramwaju!

                  > Do centru miasta z Widzewa można byłoby dojechać nawet z Puszkina - Linia 3.

                  Patrz, a tramwaj na Rokicińskiej pozwoli dojechać Olechowianom tylko na jednym
                  kierunku do centrum - via Rokicińska-Piłsudskiego, a tramwaj na Przybyszewskiego
                  otwiera drugi kierunek - via Przybyszewskiego.

                  Tak trudno to wszystko pojąć?
                  • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 21.07.09, 20:47
                    1. Nie od dziś wiadomo, że potrzebne są obie linie (linia na Przybyszewskiego
                    ominęłaby północną część osiedla)

                    2. Zmiana planów- tzn. rozpoczęcie budowy tramwaju na Olechów od linii wzdłuż
                    ul. Przybyszewskiego- odsunęłaby oddanie linii do użytku nawet o 4-5 lat.
                    • Gość: magik Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.retsat1.com.pl 21.07.09, 22:13
                      > 2. Zmiana planów- tzn. rozpoczęcie budowy tramwaju na Olechów od linii wzdłuż
                      > ul. Przybyszewskiego- odsunęłaby oddanie linii do użytku nawet o 4-5 lat.

                      I tego też nie wszyscy rozumieją ;)
                    • Gość: Kacze Buki Re: Studium uwarunkowań [...] IP: 94.26.21.* 21.07.09, 22:16
                      > 2. Zmiana planów- tzn. rozpoczęcie budowy tramwaju na Olechów od linii wzdłuż
                      > ul. Przybyszewskiego- odsunęłaby oddanie linii do użytku nawet o 4-5 lat.

                      Niechże szanowny barnaba raczy nie pie...ć, bo zaraz dowiemy się, że budowa
                      linii tramwajowej to proces, który wymaga 40 lat przygotowań i 20 lat budowy.
                      Przypominam też że w studium wykonalności miały być rozpatrzone obie trasy. I
                      niechże się barnaba nie obraża na Kacze Buki za brzydkie słowo ;-)
                      • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 22.07.09, 11:23
                        Guzik prawda.
                        Analiza wariantowa miała dotyczyć dwóch spraw:
                        - doprowadzenia linii do Della
                        - umieszczenia trasy WZ/tramwaju pod ziemią
                        forum.gazeta.pl/forum/w,391,86582012,,_8222_Tramwaj_Wschod_8211_Zachod_8221_Retki.html?v=2
                        Niestety, plik ze SIWZ się nie ładuje.

                        Co do terminu: zmiana przebiegu linii łączy się z powtórnym ubieganiem się o
                        wpis na listę dofinansowania z UE. I z wypadnięciem z listy projektów
                        priorytetowych.
                        • Gość: .................. Re: Studium uwarunkowań [...] IP: 212.191.130.* 22.07.09, 11:52
                          > Guzik prawda.

                          Ano guzik

                          > Analiza wariantowa miała dotyczyć dwóch spraw:

                          I ma dotyczyć również wariantu przez Przybyszewskiego, nie tylko SIWZ jest
                          wykładnią, można dodać pewne rzeczy w umowie czy potem ją aneksować.

                          > Co do terminu: zmiana przebiegu linii łączy się z powtórnym ubieganiem się o
                          > wpis na listę dofinansowania z UE

                          Nie

                          > I z wypadnięciem z listy projektów
                          > priorytetowych.

                          Nie

                          I jeśli nadal się upierasz przy swoim to pokaż mi jakąś podstawę prawną swoich
                          osądów.
                          • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 22.07.09, 12:40
                            > I ma dotyczyć również wariantu przez Przybyszewskiego, nie tylko
                            > SIWZ jest wykładnią, można dodać pewne rzeczy w umowie czy potem
                            > ją aneksować.

                            Masz jakiś dowód, że coś takiego zostało zrobione?

                            Co do dofinansowania z UE- zgłoszono wstępnie konkretny projekt, ZTCW podając
                            przy okazji trasę. Jeśli masz inne (dokładniejsze) informacje, to może podziel
                            się nimi.
                            • Gość: .................. Re: Studium uwarunkowań [...] IP: 212.191.130.* 22.07.09, 13:13

                              > Masz jakiś dowód, że coś takiego zostało zrobione?

                              Mam

                              > Co do dofinansowania z UE- zgłoszono wstępnie konkretny projekt, ZTCW podając
                              > przy okazji trasę. Jeśli masz inne (dokładniejsze) informacje, to może podziel
                              > się nimi.

                              Nie mogli podać przy okazji konkretnej trasy, bo sam napisałeś że należy
                              rozważyć przedłużenie trasy do Della. I nie ma czegoś takiego jak wstępnie
                              konkretny projekt, jedno z drugim się wyklucza.

                              Tak czy inaczej ma być przygotowany projekt obejmujący oba warianty przez
                              Rokicińską i przez Przybyszewskiego i dopiero po analizie obu wariantów zostanie
                              podjęta decyzja który zostanie zrealizowany.
                    • gothmucha Re: Studium uwarunkowań [...] 22.07.09, 11:24
                      Gość portalu: barnaba napisał(a):

                      > 1. Nie od dziś wiadomo, że potrzebne są obie linie (linia na Przybyszewskiego
                      > ominęłaby północną część osiedla)

                      Za to linia na Rokicińskiej omija część zachodnią i większość Olechowa. I znów trzeba wybrać.

                      > 2. Zmiana planów- tzn. rozpoczęcie budowy tramwaju na Olechów od linii wzdłuż
                      > ul. Przybyszewskiego- odsunęłaby oddanie linii do użytku nawet o 4-5 lat.

                      Zbudujmy raz, a porządnie. Na ten tramwaj czekamy już 20 lat, więc kolejne 4-5 nie zrobią różnicy. Zresztą gdyby miasto *chciało* to skróciłoby ten okres do 2-3 lat, to nie jest niemożliwe.
                      • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 22.07.09, 12:44
                        > Zbudujmy raz, a porządnie. Na ten tramwaj czekamy już 20 lat, więc
                        > kolejne 4-5 nie zrobią różnicy.

                        Budowę linii miasto obiecało Dellowi- czas w tym wypadku ma znaczenie.

                        > Zresztą gdyby miasto *chciało* to skróciłoby ten okres do 2
                        > -3 lat, to nie jest niemożliwe.

                        Teoretycznie tak, tylko co z dofinansowaniem UE? Starając się o dofinansowanie
                        ZTCW podano przebieg linii.
                  • Gość: magik Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.retsat1.com.pl 21.07.09, 22:31
                    > Stary, Rokicińska - tramwaj z boku osiedla, Hetmańska - tramwaj z boku
                    osiedla, oprócz ostatniego przystanku bodaj.

                    Docelowo Hetmańska ma być zabudowana na całej długości.
                    Nie rozumiesz tego? Mam ci to rozrysować?

                    > Ma, bo NAJPIERW buduje się tam, gdzie JUŻ SĄ osiedla.
                    > Janów powstaje od 20 lat i jeszcze nie powstał...

                    Czyli co? Lotnisko w Łodzi też powinno być zamknięte, bo nadal jest w trakcie
                    rozbudowy?
                    Osiedle powstaje 20lat, co nie oznacza że w końcu nie powstanie.
                    Tramwaj powinien jeździć tam gdzie większe zapotrzebowanie.
                    Zgadzam się z tym że jest za mało składów na Puszkina - co można osiągnąć w inny
                    sposób (np. linia 8 skierowana na Zarzew).
                    Budowa linii na Przybyszewskiego też by się przydała. Jednak z uwagi na
                    ograniczone fundusze i tzw. oszczędności, należy wybrać mniejsze zło, a wariant
                    przez Rokicińską jest takim rozwiązaniem.

                    > Trasa wzdłuż Rokicińskiej ułatwi dostęp do tramwaju tylko północnej części
                    Janowa... Widzew pozostanie bez tramwaju!

                    Nie tylko północnej cz. Janowa.
                    Linia ta będzie przebiegała środkiem docelowej zabudowy osiedli Janów oraz Olechów.
                    Zobacz jak to jest zrobione na Retkini.

                    > Patrz, a tramwaj na Rokicińskiej pozwoli dojechać Olechowianom tylko na jednym
                    kierunku do centrum - via Rokicińska-Piłsudskiego, a tramwaj na Przybyszewskiego
                    otwiera drugi kierunek - via Przybyszewskiego.

                    A co? Zlikwidowali już łuki relacji wschód-południe na Rokicińskiej przy Puszkina?

                    > Tak trudno to wszystko pojąć?

                    No właśnie. Tak trudno to wszystko pojąć?
                    ;)
                    • Gość: Kacze Buki Re: Studium uwarunkowań [...] IP: 94.26.21.* 21.07.09, 23:06
                      Rany Stefan, skąd się biorą takie antypatyczne typki jak Ty? Tak trudno
                      zrozumieć, że linie tramwajowe powinny obsługiwać w pierwszej kolejności to co
                      jest a dopiero potem to co będzie? Zdarzyło Ci się kiedyś przyznać
                      do błędu? Zdarzyło Ci się kiedyś dyskutować merytorycznie, a nie silić się na
                      erystykę na poziomie przedszkolnym?

                      P.S. I bądź tak miły i daruj sobie te kwaśne dowcipy, które nie rozśmieszyłyby
                      nawet prababci Kaczyńskiego. Powiedzieć, że flaki się od nich wywracają, to
                      byłby eufemizm.
                    • Gość: STUDI Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.prokom.pl 21.07.09, 23:34
                      > A co? Zlikwidowali już łuki relacji wschód-południe na Rokicińskiej przy Puszki
                      > na?

                      Skręci z Rokicińskiej od strony centrum w Puszkina i co dalej mądralo?

                      Nadal dla więszości miekszakńców os. Widzew dojazd do centrum to autobus 98 i 96.

                      Niewielki odsetek "widzewiaków wscodnich" ma za to ma mnogość tramwajów wożących
                      powietrze .... bo reszta zmuszona była sią przesiąść w autobusy by dojechać na
                      Puskzina.....
                    • gothmucha Re: Studium uwarunkowań [...] 22.07.09, 11:37
                      Gość portalu: magik napisał(a):

                      > Docelowo Hetmańska ma być zabudowana na całej długości.
                      > Nie rozumiesz tego? Mam ci to rozrysować?

                      Tak - na odcinku janowskim przemysłem. Możesz sobie rozrysować i zobaczyć, że zabudowa mieszkalna (tylko Olechów) na wschód od Hetmańskiej jest znacznie "węższa" niż ta po zachodniej.

                      > Tramwaj powinien jeździć tam gdzie większe zapotrzebowanie.

                      Zapotrzebowanie jest na trasie Olechów/Widzew Wschód/Zarzew największe - wystarczy zerknąć, jak są obłożone poszczególne autobusy dzisiaj (55, 82, 96 i 98) i jak ludzie z Olechowa sie zachowują (gdzie wsiadają i wysiadają). Bardzo dużo ludzi jadących z Zakładowej wysiada na Widzewie Wschodzie i na Zarzewie. Takie 82 po minieciu Widzewa Wschodu jeździ pustawe, 55 mają sporą wymianę pasażerską właśnie na Zarzewie (Tatrzańska). To wszystko istniejące już dziś relacje, których nie obsłuży tramwaj na Rokicińskiej. Obsłuży on za to relację dzisiejszego 85, którym od Augustowa jeździ kilkanaście osób w porywach.

                      > Nie tylko północnej cz. Janowa.
                      > Linia ta będzie przebiegała środkiem docelowej zabudowy osiedli Janów oraz Olec
                      > hów.

                      Już ci tłumaczyli inni - docelowa zabudowa na Janowie to przemysł. Na Olechowie mieszkaniówka przy Hetmańskiej i przemysł wzdłuż Transmisyjnej. Natomiast ty całkowicie pomijasz fakt, że osiedla będą rosły też na zachód (szczególnie Janów) do planowanej Książąt Polskich.

                      > Zobacz jak to jest zrobione na Retkini.

                      W innym poście Ci wyjaśniłem, własnie na przykładzie Retkinii, czemu ten pomysł jest delikatnie mówiąc niemądry.

                      > A co? Zlikwidowali już łuki relacji wschód-południe na Rokicińskiej przy Puszki
                      > na?

                      Nigga pliz, widzisz kogoś mieszkającego na Zakładowej, który wsiada w 3, robi tour de Rokicińska, żeby wreszcie powrócić na Przybyszewskiego za pomocą Puszkina? Czy jednak wybierze 55 lub 96? To naprawdę takie trudne?
                • gothmucha Re: Studium uwarunkowań [...] 22.07.09, 11:15
                  Gość portalu: magik napisał(a):

                  Kolego magik, ile kolega mieszkał na Olechowie? Bo ja 12 lat i choćby z tego tytułu uważam, że kolege plecie bzdury. Ale do rzeczy.

                  > Całe rozwiązanie "Rokicińska-hetmańska" właśnie zakłada przejazd tramwaju przez
                  > środek osiedla ulica Hetmańska wzdłuż której mamy bloki po zach. stronie i
                  > powstające osiedla po jest wsch. stronie.

                  To rozwiązanie oznacza:
                  - dobrą obsługę północnej części Janowa (ale nie bardzo dobrą, bo żeby dojść do tramwaju, trzeba będzie się przebić przez jedno pasmo Rokicińskiej i mur oddzielający osiedle od tej ulicy
                  - bardzo dobrą obsługę terenów przylegających do samej Hetmańskiej z obu stron Janowa (czyli z jednej bloki, z drugiej prawdopodobnie przemysł)
                  - żadną obsługę zachodnich terenów Janowa i Olechowa
                  - żadną obsługę Olechowa w ogóle, poza blokami przy Hetmańskiej (jako były mieszkaniec tzw. 300tek mogę cię zapewnić, że po staremu bym biegał 7 minut na autobus na Zakładową/Odnowiciela, a nie robił kilometry do Hetmańskiej - szczególnie, że tramwaj skręcałby do Della, a nie tak, jak planowano Hetmańską do Transmisyjnej)

                  Ponadto z punktu widzenia mieszkańca Olechowa robienie tramwajem (dowolnym) wielkiego koła przez Janów i Rokicińską jest najzupełniej niewydolne, podobnie zresztą jak dla mieszkańca Janowa niedobre jest robienie kólek przez Zakładową (która jest o tyle lepsza, że przynajmniej idzie środkiem osiedla, a nie opłotkami, jak Rokicińska). Linia przez Przybyszewskiego jest neutralna, zachowuje równe odległości dla obu osiedli, nie upośledzając żadnego z nich.

                  Zauważ - jeżeli będziemy mieli tramwaj na Rokicińskiej/Hetmańskiej, to większość autobusów obecnie kończących bieg na Janowie będzie musiała pozostać. Co najwyżej odpadnie dublujęce tramwaj 85, ale już raczej nie 98, które zapewni szybszy dostęp do centrum (znów - dla mieszkańca Olechowa, nie Janowa) niż tramwaj robiący kilometry dookoła. Z punktu widzenia miasta to nieopłacalne, bo przecież budowa tramwaju miała oznacza oszczędność na autobusach.
                  Z kolei rozwiązanie przez Przybyszewskiego oznacza, że utrzymać należy 85 obsługujące północ osiedla oraz jedną-dwie linie jeżdżące Zakładową do centrum (np 55 i 82), natomiast spokojnie można zlikwidować 96 i 98 (pierwsze zastąpi 3 i 9, drugie 10), do których dostęp z Olechowa nie będzie zły, podobnie z Janowa.

                  I jeszcze jedna rzecz - autobusami z Olechowa wydostaje się głównie młodzież jadąca do szkół (gimnazja, licea, szkoły wyższe). Tak się głupio składa, że najbliższe gimnazja i licea to głównie Widzew-Wschód, na który łatwiej się dostać 55, 98 i 96, a nie tramwajem jadącym Rokicińską. Dużym punktem docelowy jest też Zarzew - to znów trasa przez Przybyszewskiego, nie Rokicińską. Natomiast tłumów jeżdżących 85 Rokicińską z Janowa nie zauważyłem w ogóle.

                  Spróbuj potraktować oba osiedla (Olechów i Janów) jak jedno duże - np Retkinię. I teraz pomyśl - nie masz tramwaju na Wyszyńskiego (dopiero masz go zbudować) i się dowiadujesz, że jakiś magik uważa, że należy puścić tramwaj Kusocińskiego i Popiełuszki do Gilette, bo północna część Retkinii będzie źle obsłużona w wariancie przez Wyszyńskiego. Prześpij się z tym pomysłem i może się dowiesz, dlaczego pleciesz głupoty.
                  • pradziad3 Re: Studium uwarunkowań [...] 23.07.09, 02:30
                    gothmucha napisał:

                    > Gość portalu: magik napisał(a):
                    >
                    > Kolego magik, ile kolega mieszkał na Olechowie? Bo ja 12 lat i
                    choćby z tego ty
                    > tułu uważam, że kolege plecie bzdury. Ale do rzeczy.
                    >
                    > > Całe rozwiązanie "Rokicińska-hetmańska" właśnie zakłada przejazd
                    tramwaju
                    > przez
                    > > środek osiedla ulica Hetmańska wzdłuż której mamy bloki po zach.
                    stronie
                    > i
                    > > powstające osiedla po jest wsch. stronie.
                    >
                    > To rozwiązanie oznacza:
                    > - dobrą obsługę północnej części Janowa (ale nie bardzo dobrą, bo
                    żeby dojść do
                    > tramwaju, trzeba będzie się przebić przez jedno pasmo
                    Rokicińskiej i mur oddzi
                    > elający osiedle od tej ulicy
                    > - bardzo dobrą obsługę terenów przylegających do samej Hetmańskiej
                    z obu stron
                    > Janowa (czyli z jednej bloki, z drugiej prawdopodobnie przemysł)
                    > - żadną obsługę zachodnich terenów Janowa i Olechowa
                    > - żadną obsługę Olechowa w ogóle, poza blokami przy Hetmańskiej
                    (jako były mies
                    > zkaniec tzw. 300tek mogę cię zapewnić, że po staremu bym biegał 7
                    minut na auto
                    > bus na Zakładową/Odnowiciela, a nie robił kilometry do
                    Hetmańskiej - szczególni
                    > e, że tramwaj skręcałby do Della, a nie tak, jak planowano
                    Hetmańską do Transmi
                    > syjnej)


                    Kolego Gothmucha, o jakich kilometrach z zachodniej części osiedla
                    na Olechowie do tramwaju kolega pisze. Odległość od ostatnich bloków
                    do Hetmańskiej jest tam znacznie niższa niż w przypadku odległości
                    od bloku do przystanku na większości osiedli!
                    Ponadto czemu kolega twierdzi, że tramwaj na Przybyszewskiego
                    obsłużyłby większą ilość mieszkańców. Z ortofotomapy wynikałoby
                    cokolwiek coś innego.
                    Owszem, ludzie z Olechowa wciąż jeździliby autobusami na Widzew, ale
                    wątpię, by pchali się takim 96 do centrum

                    Proszę zerknąć:
                    i730.photobucket.com/albums/ww304/fabrykant_1866/olechw.jpg
                    • gothmucha Re: Studium uwarunkowań [...] 23.07.09, 08:48
                      pradziad3 napisał:

                      > Kolego Gothmucha, o jakich kilometrach z zachodniej części osiedla
                      > na Olechowie do tramwaju kolega pisze. Odległość od ostatnich bloków
                      > do Hetmańskiej jest tam znacznie niższa niż w przypadku odległości
                      > od bloku do przystanku na większości osiedli!

                      Drogi Dziadku, ale to, że na innych osiedlach jest jeszcze gorzej, to nic nie znaczy. To raz. Dwa - Niech drogi Dziadek zauważy, że obecna linia zabudowy na zachód ulegnie przesunięciu w stronę nieistniejącego jeszcze przedłużenia al. Książąt Polskich, co zwiększy tą odległość dwukrotnie. I o to również się rozchodzi.

                      > Ponadto czemu kolega twierdzi, że tramwaj na Przybyszewskiego
                      > obsłużyłby większą ilość mieszkańców. Z ortofotomapy wynikałoby
                      > cokolwiek coś innego.

                      Z ortofotomapy wynikają różne rzeczy, polecam Dziadkowi wizytę w terenie, gdzie wygląda to nieco inaczej (pomijam, że trasa tramwaju w stronę Della *nieco* się rózni od tej narysowanej przez szanownego Dziadka).

                      > Owszem, ludzie z Olechowa wciąż jeździliby autobusami na Widzew, ale
                      > wątpię, by pchali się takim 96 do centrum

                      No więc będą, bo będzie nadal szybciej niż objeżdżając Janów dookoła. A chyba tego chcemy uniknąć prawda? No chyba że chcemy dać ludziom niefunkcjonalny tramwaj i pozwolić na protesty a'la 57 - to ja przepraszam.
                      • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 23.07.09, 11:27
                        > Z ortofotomapy wynikają różne rzeczy, polecam Dziadkowi wizytę w
                        > terenie, gdzie wygląda to nieco inaczej

                        Tak czy inaczej- widać, że potrzebne są obie linie, zwłaszcza że rozbudowa
                        osiedla będzie szła na północ, po obu stronach ul. Hetmańskiej.
                        • pradziad3 Re: Studium uwarunkowań [...] 23.07.09, 13:32
                          Oczywiście, że potrzebne są obie linie. Ale jesli głównym zadaniem
                          tramwaju ma być dowóz mieszkanców do centrum, to NA DZIEŃ DZISIEJSZY
                          zdecydowanie większy sens ma linia przez Rokicińską i Hetmańską
                          • Gość: gosc Re: Co z Zieloną ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 17:55
                            Podobno Kropa podpisał uzgodnienia do studium i Zielona ma pozostać
                            taka jaka jest . A na tym forum piszecie ,że będzie poszerzana . A
                            co z tymi kilkunastoma czy więcej budynkami po obu stronach
                            Zielonej . Niektóre budynki dopiero co zostały odnowione ,np. róg
                            Zielonej i Zachodniej tj. chyba Zielona 9. A tory dopiero co tam
                            wyremontowali ,to znowu będą rozwalać ?
                        • gothmucha Re: Studium uwarunkowań [...] 24.07.09, 00:59
                          Tego nie podważam.
                  • Gość: magik Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.retsat1.com.pl 23.07.09, 23:36
                    gothmucha napisał:
                    > To rozwiązanie oznacza:
                    > - dobrą obsługę północnej części Janowa (ale nie bardzo dobrą, bo żeby dojść
                    do tramwaju, trzeba będzie się przebić przez jedno pasmo Rokicińskiej i mur
                    oddzielający osiedle od tej ulicy

                    Wszystko zależy od układu torowiska. Na Rokicińskiej zapewne będzie ułożone
                    pomiędzy jezdniami. Masz pewność że w przypadku Przybyszewskiego będzie inaczej?
                    Nawet jeżeli tramwaj puszczony zostanie jednym skrajem jezdni, to aby dojść do
                    jednego z osiedli konieczne będzie pokonanie nawet DWÓCH pasm jezdni.
                    Co do muru. Przybyszewskiego też ma swoje uroki. Z tego co wiem to, to się
                    ciepłociąg nazywa. Przejście między Janowem a Olechowem możliwe jest jedną
                    kładką, lub wykopem pod tym rurociągiem. Ciekawa droga do tramwaju :/

                    > - bardzo dobrą obsługę terenów przylegających do samej Hetmańskiej z obu stron
                    Janowa (czyli z jednej bloki, z drugiej prawdopodobnie przemysł)

                    Piszesz "prawdopodobnie przemysł", co pozwala przypuszczać że nie zapoznałeś się
                    ze studium uwarunkowań dla miasta Łodzi. Zresztą już w tym wątku pisałem, że
                    tereny te przeznaczone są pod budownictwo wielorodzinne.
                    Skąd wziąłeś ten przemysł? Fantazja ciebie ponosi.

                    > - żadną obsługę zachodnich terenów Janowa i Olechowa

                    Bądźmy konsekwentni. Obsługa zachodniej części będzie taka sama jak części
                    wschodniej. Dlaczego chcesz uprzywilejowywać wybranych mieszkańców?

                    > - żadną obsługę Olechowa w ogóle, poza blokami przy Hetmańskiej (jako były
                    mieszkaniec tzw. 300tek mogę cię zapewnić, że po staremu bym biegał 7 minut na
                    autobus na Zakładową/Odnowiciela, a nie robił kilometry do Hetmańskiej -
                    szczególnie, że tramwaj skręcałby do Della, a nie tak, jak planowano Hetmańską
                    do Transmisyjnej)


                    > Ponadto z punktu widzenia mieszkańca Olechowa robienie tramwajem (dowolnym)
                    wielkiego koła przez Janów i Rokicińską jest najzupełniej niewydolne, podobnie
                    zresztą jak dla mieszkańca Janowa niedobre jest robienie kólek przez Zakładową
                    (która jest o tyle lepsza, że przynajmniej idzie środkiem osiedla, a nie
                    opłotkami, jak Rokicińska). Linia przez Przybyszewskiego jest neutralna,
                    zachowuje równe odległości dla obu osiedli, nie upośledzając żadnego z nich.

                    No właśnie upośledza osiedle Janów. Przynajmniej ja tak to uważam.
                    Zamsze możesz mieć swoje zdanie jako obecny/były mieszkaniec Olechowa.

                    > Zauważ - jeżeli będziemy mieli tramwaj na Rokicińskiej/Hetmańskiej, to
                    większość autobusów obecnie ....

                    Wszystko zależy od docelowego rozwiązania komunikacji autobusowo-tramwajowego. W
                    przypadku skierowania tramwaju ulica Przybyszewskiego, Zapewne byś się domagał
                    dodatkowej obsługi autobusowej po Zakładowej oraz Rokicińskiej. Czyli kwadratura
                    koła.


                    > Spróbuj potraktować oba osiedla (Olechów i Janów) jak jedno duże - np Retkinię.
                    > I teraz pomyśl - nie masz tramwaju na Wyszyńskiego (dopiero masz go zbudować)
                    i się dowiadujesz, że jakiś magik uważa, że należy puścić tramwaj Kusocińskiego
                    i Popiełuszki do Gilette, bo północna część Retkinii będzie źle obsłużona w
                    wariancie przez Wyszyńskiego. Prześpij się z tym pomysłem i może się dowiesz,
                    dla czego pleciesz głupoty.

                    Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
                    Zapewne pisałbyś co innego gdybyś mieszkał na Janowie a nie na Olechowie.
                    • gothmucha Re: Studium uwarunkowań [...] 24.07.09, 01:07
                      Gość portalu: magik napisał(a):


                      > Wszystko zależy od układu torowiska. Na Rokicińskiej zapewne będzie ułożone
                      > pomiędzy jezdniami. Masz pewność że w przypadku Przybyszewskiego będzie inaczej
                      > ?

                      Nie, ale nie trzeba będzie skakać przez mur.


                      > Co do muru. Przybyszewskiego też ma swoje uroki. Z tego co wiem to, to się
                      > ciepłociąg nazywa. Przejście między Janowem a Olechowem możliwe jest jedną
                      > kładką, lub wykopem pod tym rurociągiem. Ciekawa droga do tramwaju :/

                      Rura idzie do zakopania, więc nie wiem, w czym problem.

                      > Piszesz "prawdopodobnie przemysł", co pozwala przypuszczać że nie zapoznałeś si
                      > ę
                      > ze studium uwarunkowań dla miasta Łodzi. Zresztą już w tym wątku pisałem, że
                      > tereny te przeznaczone są pod budownictwo wielorodzinne.
                      > Skąd wziąłeś ten przemysł? Fantazja ciebie ponosi.

                      Studium nie jest biblią, zresztą były wypowiedzi miejskich urzędników na ten temat.


                      > Bądźmy konsekwentni. Obsługa zachodniej części będzie taka sama jak części
                      > wschodniej. Dlaczego chcesz uprzywilejowywać wybranych mieszkańców?
                      >

                      Dlatego, że ci pierwsi istnieją, a ci drudzy niebardzo.

                      >
                      > No właśnie upośledza osiedle Janów. Przynajmniej ja tak to uważam.
                      > Zamsze możesz mieć swoje zdanie jako obecny/były mieszkaniec Olechowa.

                      Rozumiem, że mieszkańcy Janowa są lepsi? Przybyszewskiego jest propozycją kompromisową traktującą oba osiedla tak samo, Rokicińska uposledza cały Olechów. Jaśniej się już nie da.

                      > Wszystko zależy od docelowego rozwiązania komunikacji autobusowo-tramwajowego.

                      Już ci napisałem, jak to będzie wyglądać w obu przypadkach, ale się nie odniosłeś.

                      > W
                      > przypadku skierowania tramwaju ulica Przybyszewskiego, Zapewne byś się domagał
                      > dodatkowej obsługi autobusowej po Zakładowej oraz Rokicińskiej.

                      Po pierwsze - przeczytaj, co napisałem.
                      Po drugie - nie przypisuj mi swoich przemyśleń.
                      Po trzecie - kiedy już zrozumiesz, co napisałem, to się dowiesz, że bym nie żądał, a wręcz postulowałem skreślenie 2 z 5 linii na Zakładowej i niedodawanie żadnej nowej na Rokicińskiej. Ale ty wiesz lepiej, co napisałem.

                      > Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
                      > Zapewne pisałbyś co innego gdybyś mieszkał na Janowie a nie na Olechowie.

                      Zapewne pisałbyś co innego, gdybyś mieszkał na Maratońskiej a nie na Kusocińskiego.
                      • Gość: gosc Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 22:53
                        Gothmucha jak jesteś taki db.poinformowany to powiedz jasno co z ul.
                        Narutowicza i Zieloną ?
                      • vemod Re: Studium uwarunkowań [...] 27.07.09, 11:14
                        >>>
                        >>" target="_blank">i730.photobucket.com/albums/ww304/fabrykant_1866/olechw.jpg>>>

                        Jak patrzę na to zdjęcie, to zastanawiam się co to za szalony urbanista pozwolił
                        wybudować osiedle tak daleko od centrum, hektar dalej od istniejącej zabudowy, w
                        dodatku o tak totalnie rozproszonej zabudowie - typowy SPRAWL... takie osiedla
                        są niezwykle trudne w efektywnym zaplanowaniu tam jakiejkolwiek KM, linii
                        tramwajowych w szczególności.

                        Jak dla mnie to wariant czerwony (Rokicińska - Hetmańska) nie jest wrysowany
                        poprawnie - ZTCW tory mają biec po wschodniej stronie Hetmańskiej, czyli tam,
                        gdzie prawie żadnej zabudowy jeszcze nie ma - z punktu widzenia obsługi tego co
                        już istnieje dodatkowo pogarsza to punktację tego wariantu - przy uwzględnieniu
                        także i innych oczywistych wad, o których już tu wyżej wspominano.

                        Wariant żółty (Przybyszewskiego) - no cóż, też nie jestem jego entuzjastą - też
                        idzie on przez pole i też jego zalety pojawiają się głównie w świetle
                        antycypowanych przyszłych tendencji w kierunkach rozbudowy osiedla.

                        Jeśli miałbym więc już koniecznie zadecydować o przebiegu tramwaju na Olechów -
                        poprowadziłbym go przez ŚRODEK NAJWIĘKSZEGO SKUPISKA bloków - czyli ZAKŁADOWĄ -
                        tak, właśnie Zakładową! Przybyszewskiego - Książąt - Zakładowa - pętla przy
                        Hetmańskiej (ewentualnie przedłużenie wzdłuż Hetmańskiej do Della). Technologia
                        - Zakładowa jest zdecydowanie za szeroka jak na osiedlową uliczkę, którą powinna
                        być - obecnie wyprzedzanie na trzeciego tam to standard. Torowisko wydzielone
                        środkiem - po obu stronach pojedynczy pas ruchu uspokojonego (wyniesienia przy
                        przejściach dla pieszych) - zmieściłoby się spokojnie! Ale uwaga - to wszystko
                        oczywiście pod warunkiem, że nasze skupisko bloków "Olechów" miałoby porządną
                        obwodnicę - przedłużenie Przybyszewskiego do Hetmańskiej - w rozsądnej
                        odległości od bloków tranzyt mógłby iść.

                        W zasadzie to jednak generalnie uważam, że tramwaj na Olechów to gra niewarta
                        świeczki - tak czy inaczej budujemy dwa kilometry linii przez pole by obsłużyć
                        średniej wielkości peryferyjne osiedle. Zamiast tego porządny punkt przesiadkowy
                        drzwi-w-drzwi T+A - idealna lokalizacja to IMHO Puszkina-Przyjaźni (sorry za
                        starą nazwę ulicy) a z niego dwie linie autobusowe co 5 - max 7/8 min w szczycie
                        - 1) Puszkina - Rokicińska - Hetmańska - Zakładowa - Książąt - Przybyszewskiego
                        - Puszkina, 2) - to samo ale w odwrotnym kierunku. Do tego oczywiście nieco inny
                        układ linii tramwajowych na Widzewie Wschodzie - o tym poniżej.

                        Jeszcze odniosę się do sytuacji tramwajowej na Puszkina - że centrum wielkiego
                        osiedla bez połączenia z centrum miasta - no więc trzeba wybudować
                        Przybyszewskiego albo łuki przy Lodowej, żeby tamtędy z Rokicińskiej coś puścić.
                        Otóż - niekoniecznie - rozwiązanie do wprowadzenia nawet jutro - weźmy np. linię
                        "8" która jeździ co 7/8 min. i podzielmy ją na dwa warianty co 15 min. - 1)
                        trasa: od strony Teofilowa do skrz. Marszałków bez zmian - dalej: Rydza -
                        Przybyszewskiego - Puszkina - Rokicińska - Piłsudskiego - z powrotem na
                        Teofilów. 2) - to samo, ale w druga stronę. Oznaczenie dla obu wariantów
                        pozostawałaby "8", na odcinku centralnym z dopiskiem "przez Przybyszewskiego"
                        lub "przez Rokicińską". Za mała częstotliwość - zagregować w ten sposób ze sobą
                        linie "8" i "10" - jedna robi tą pętlę w prawo, druga w lewo. Końcówką
                        Rokicińskiej Puszkina-Augustów, że nie podjedzie bezpośrednio pod Central, bym
                        się zbytnio nie przejmował - mają "3" i "9" i wygodną przesiadkę, zawsze można
                        by jeszcze pokombinować z częstotliwościami albo w ogóle z układem linii.
                        • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 27.07.09, 21:38
                          > Jak patrzę na to zdjęcie, to zastanawiam się co to za szalony
                          > urbanista pozwolił wybudować osiedle tak daleko od centrum, hektar
                          > dalej od istniejącej zabudowy, w dodatku o tak totalnie
                          > rozproszonej zabudowie[...]

                          Osiedle było projektowane w latach 80 jako całość, po obu stronach Hetmańskiej.
                          Miała to być typowa sypialnia w rodzaju Ursynowa czy Tychów.
                          Wtedy też powstała koncepcja linii przez Hetmańską, która szłaby idealnie
                          środkiem osiedla.

                          Dlaczego oddalone? Prawdopodobnie dlatego, że tereny między ul. Augustów a Al.
                          Książąt Polskich były z jakiegoś powodu niedostępne- na żadnych planach z epoki
                          nie widziałem koncepcji ich zabudowy. Kojarzy mi się, że były to tereny rolne
                          niezłej klasy (a więc pod ochroną w PRL), ale głowy za to nie dam.

                          Osobiście utrzymałbym w I etapie linię przez Hetmańską, w latach 2013-20
                          postulowałbym budowę linii przez Przybyszewskiego.
                          BTW: De facto byłyby to linie... podmiejskie :), mające więcej wspólnego z linią
                          do Zgierza niż np. na Retkinię.

                          Oczywiście do Della. Obietnice powinny być dotrzymywane, zresztą organizowanie
                          dowozu autobusowego na kilkusetmetrowym odcinku krańcówka>>Dell jest trochę
                          absurdalne.
                          Można się co najwyżej pobawić i zbudować dwie krańcówki- przy Dellu i przy
                          osiedlu. Do Della dojeżdżałyby wszystkie kursy w godzinach szczytu, a poza
                          szczytem, powiedzmy, 1 tramwaj na 15 minut.
                          • gothmucha Re: Studium uwarunkowań [...] 28.07.09, 00:26
                            Gość portalu: barnaba napisał(a):

                            > Dlaczego oddalone? Prawdopodobnie dlatego, że tereny między ul. Augustów a Al.
                            > Książąt Polskich były z jakiegoś powodu niedostępne- na żadnych planach z epoki
                            > nie widziałem koncepcji ich zabudowy. Kojarzy mi się, że były to tereny rolne
                            > niezłej klasy (a więc pod ochroną w PRL), ale głowy za to nie dam.

                            ZTCW była to kwestia (nie)budowania na podmokłych terenach wokół Augustówki, która oryginalnie zaczynała się znacznie dalej na północ niż obecnie.
                            • Gość: belyall Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.euronet.net.pl 28.07.09, 11:51
                              A nikt z Was nie zwrócił uwagi na linie wysokiego napięcia biegnące między
                              Widzewem, a Olechowem? To jest rzeczywisty powód odsunięcia osiedla.
                              • gothmucha Re: Studium uwarunkowań [...] 28.07.09, 14:52
                                A to nie jest tak, że one powstały razem z EC4 na początku lat 80tych? Bo możliwe, że ich przebieg jest taki a nie inny m.in. własnie z powodu Augustowki.
                                Pytam, bo nie wiem, ile one mają lat.
                              • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 28.07.09, 18:32
                                > A nikt z Was nie zwrócił uwagi na linie wysokiego napięcia
                                > biegnące między Widzewem, a Olechowem? To jest rzeczywisty powód
                                > odsunięcia osiedla.

                                Wzdłuż takich linii rzeczywiście obowiązuje strefa ochronna

                                www.budujemydom.pl/component/option,com_content/task,specialblogcategory/act,view_porady/id,7526/Itemid,40/
                                Ale jest to raczej kilkadziesiąt metrów, a nie kilkaset. Chyba że w latach 80
                                przepisy były inne.
                              • Gość: magik Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.retsat1.com.pl 28.07.09, 20:21
                                > A nikt z Was nie zwrócił uwagi na linie wysokiego napięcia biegnące między
                                > Widzewem, a Olechowem? To jest rzeczywisty powód odsunięcia osiedla.

                                Chyba nie jedyny.
                                1) Z planszy nr 9 - kier. zagosp. - gospodarka energetyczna
                                można odczytać że są 3 linie 220kV oraz 2 110kV.
                                Jedna z linii 110kV jest 2-torowa. Można przypuszczać że pozostałe,
                                (jeżeli nie wszystkie) również są 2-torowe.

                                2) W ziemi w tym miejscu przebiega gazociąg wysokiego ciśnienia (plansza jw.).

                                3) Plansza nr 13 - prognoza oddziaływania - obwodnice międzydzielnicowe
                                przewiduje budowę takiej obwodnicy po śladzie al. Książąt Polskich

                                To chyba wystarczy aby strefa ochronna między Widzewem a Olechowem i Janowem wynosiła kilkadziesiąt-kilkaset metrów. Po prostu jest tu bogata infrastruktura zarówno nad ziemią, jak również pod nią. Na dodatek planowana jest budowa dość ruchliwej drogi.
                        • Gość: . Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.08.09, 00:07
                          > Jak patrzę na to zdjęcie, to zastanawiam się co to za szalony urbanista
                          pozwolił wybudować osiedle tak daleko od centrum

                          Wcale bym się nie zdziwił, gdyby była to dokładnie ta sama osoba, która
                          opracowuje omawiane "Studium..."
                    • Gość: gość Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 23:48
                      Odnośnie tramwaju na Olechów.

                      Wybudowanie trasy przez Przybyszewskiego (które promuje nawet przynajmniej jedno stowarzyszenie) oznacza, że północna część Janowa nie będzie połączona z tramwajem. Od najbardziej wysuniętych na północ bloków Janowa do ul. Przybyszewskiego są 2-3 przystanki. Nikt nie będzie biegał na tramwaj taki kawał drogi, w związku z tym na Janowie pozostaną autobusy. Autobusy i tramwaje razem – mogę się założyć o to, czym będą jeździli mieszkańcy.

                      Odpada argument, że z Olechowa (okolice Zakładowej) do centrum jest bliżej przez Przybyszewskiego, niż „robiąc koło” przez Janów i Rokicińską. Czas podróży jest taki sam, a dodatkowo z korzyścią dla Janowa, bo wariancie przez Rokicińską nie trzeba będzie wracać się na Zarzew. Mieszkańcy Janowa mając do wyboru autobus 85 (który być może pojedzie w przyszłości ul. Zagłoby po wydłużeniu al. Książąt Polskich), kursujący co niecałe 10 minut i obsługiwany nowymi Solarisami, a długi spacer do starego Konstala, którym po krzywych torach (stare odcinki Przybyszewskiego i Puszkina) na niewygodnych siedzeniach, przez pola na odcinku Odnowiciela – Czajkowskiego (ktoś porównywał to do „pól” od Augustów do Hetmańskiej w wariancie przez Rokicińską – więc niech lepiej przejrzy mapy i zobaczy na żywo) i przejażdzkę przez Śmigłego-Rydza, wybiorą to pierwsze.

                      Śmieszy mnie sporządzony zakrys obu wariantów na podstawie ortofotomapy. Celowo w wariancie przez Rokicińską naniesiono przystanki z dala od osiedla. Najważniejsze, że sugerowano się starą mapą (nie ma połowy zabudowy obecnego Janowa), a nie np. Zumi.

                      Tramwaj na Rokicińskiej nie musi oznaczać przejść podziemnych (przy Manufakturze też miały być). Być może będzie trochę dalej od osiedla, ale mieszkańcy którzy naprawdę sporo wydali na mieszkanie, wolą dojść te 50 metrów niż mieć hałas pod balkonem (nie wierzycie – zapytajcie). Nie piszę tego jako „człowiek z innej epoki”, ale jako racjonalista, który wie, że byłyby protesty mieszkańców. Większość osób tu pisząca też nie chciałaby mieć tramwaju pod klatką schodową (czy nawet autobusu – niech będzie). No patrzcie - teraz 85 jeździ pełne, mimo że trzeba dojść te pare metrów dalej.

                      Jako, że al. Hetmańska wygina się trochę w lewo od Zakładowej jadąc na południe, ulokowanie przystanku tramwajowgo przed samym odbiciem w uliczkę do Della spowoduje, że pasażerowie z przystanku autobusowego Zakładowa-Odnowiciela wsiądą na Hetmańskiej. Nawet jeśli nie lub po części tak to może w końcu ktoś zainteresuje się linią 55, czy 82. I tak lepsze to niż tramwaj na osiedlu + 85, 96, 98 na obecnych trasach.

                      Podsumowując: Należy zreazlizować oba wariantu trasy tramwajowej, ale z naciskiem na Rokicińską.


                      Co do "protestów a'la 57": To nie to samo co protesty z związku z przywróceniem 95 na rondo Powstańców. 57 nie dubluje się z żadnym tramwajem i zapewnia dobre połączenie na tych ulicach gdzie nie ma tramwaju (Wólczańska, Sienkiewicza) + bezpośrednie na dw. Fabryczny. Jeśli rozwalenie układu linii tramwajowych poprzez dołożenie linii 16 oznacza również mniej tramwajów na Łagiewnickiej, czy Przybyszewskiego (generalnie na liniach 2, 3, 6, 11, 15) to nie mam nic przeciwko takim protestom. Może ktoś to w końcu pojmie, a nie z tygodnia na tydzień będzie pisał to samo.
                      • Gość: . Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.09.09, 00:50
                        > Wybudowanie trasy przez Przybyszewskiego (które promuje nawet przynajmniej jedn
                        > o stowarzyszenie) oznacza, że północna część Janowa nie będzie połączona z tram
                        > wajem.

                        Zaś wybudowanie przez Rokicińską - że zachodnia część osiedla nie bedzie
                        połączona tramwajem.

                        kursujący co niecałe 10 minut i obsługiwany nowymi S
                        > olarisami, a długi spacer do starego Konstala, którym po krzywych torach

                        Jak byś nie zauważył - budowa tramwaju na Olechów wiązać się będzie z wymianą
                        krzywych torów i nawiasem mówiąc - także taboru.

                        > i przejażdzkę przez Śmigłego-Rydza,

                        A kto Ci naopowiadał bzdur, ze to ma jeździć przez Śmigłego - Rydza???

                        Być może będzie trochę dalej od osiedla, ale mieszkańcy którz
                        > y naprawdę sporo wydali na mieszkanie, wolą dojść te 50 metrów

                        Nie 50 a prawie 200 od najbliższego bloku.

                        No patrzcie - teraz 85
                        > jeździ pełne, mimo że trzeba dojść te pare metrów dalej.

                        A jeszcze bardziej pełne jeżdżą samochody, którymi 80% mieszkańców dostaje się
                        do centrum.
                        • Gość: gość Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.09, 19:58
                          Nikt mi nie naopowiadał. Jedna linia pojechałaby przez Puszkina i dalej WZ, druga zapewne po Przybyszewskiego, Rydza w kier. Fabrycznego (po śladzie 96).
                          • Gość: STUDI Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.prokom.pl 09.09.09, 16:31
                            Albo by tą druga była np. linia 3 jadąc a do Piotrkowskiej.
                            Trasa przez Puszkina by zlikwidowałaby absurd Widzew gdzie pomimo 4 linii
                            tramwajowych podstawą dojazdu jest autobus 98.

                            Linia na Olechów przez Rokicińską nadal by utrzymała ten idiotyzm czyli autobus
                            98 jako podstawowy dojazd do centrum.
                            • Gość: gość Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.09, 19:44
                              Studi, w wariancie przez Rokicińską można spokojnie zabrać z Olechowa 96 i 98, a przez Puszkina na Janów skierować 85. Nie będzie to wielka konkurencja dla tramwaju (aczkolwiek będzie). Najlepiej jednak gdyby wybudowano od razu dwa warianty tej trasy.
                              • Gość: STUDI Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.prokom.pl 10.09.09, 11:51
                                98 z powodzeniem by skończyło swoją trasą przy Czajkowskiego. Ale nadal byłoby
                                podstawą dojazdu do centrum z południowych okolic os. Widzew Wschód.
                                96 - dubluje się z 55 na odcinku od Milionowej do Olechowa.
                                Tylko co lepsze zwiększać obsadę 55A? Az tylk potrzeba na Pienistą i nowe Sady.
                                Czy robimy kolejny skrócony wariant 55 - 55B?
                                Znowuż zaś 96 dla tych bloków z okolic ulic Węgierskiej i Haska jest jedyną
                                linią dowożącą do centrum bez przesiadek - linia 3 znowu jest 'nie po drodze'.
                                (komu przeszkadzała linia 29???)

                                85 - zamiast 64- w sumie podobna relacja (pomijam Piłsudskiego i Kopcińskiego -
                                przynajmniej do czasu powstania NC) - ale Doły, Marysin... ale to i tak
                                zapchajdziura - więc pomińmy ją..

                                Natomiast to nie rozwiązuje faktu że spora część osiedla Widzew jest poza
                                tramwajem. Bo jedna linia jadąca do centrum bardzo okrężną drogą...

                                Doraźnie pomogłyby skręty w Lodową w relacji E-S. ale sam chyba przyznasz ze
                                sensowniej byłoby puszczeni tramwaju - Rokicińska - Puszkina - Przybyszewskiego
                                - Hetmańska... Pętla na Lodowej - poz 1 XI jest pozbawiona sensu. Jako awaryjne
                                - hmmm dla linii 3? Okresowe zmiany trasy - zanim się ludzie przyzwyczają do
                                nowej relacji to już jej nie ma.

                                Linia przez Rokicińską. Zabudowa bloków jest na odcinku tak tylko pod jeden
                                przystanek. Pomiędzy tymi blokami a Widzewem mas teren który będzie pusty - z
                                racji plątaniny linii energetycznych. A niestety na ew ich schowanie pod ziemię
                                nie ma co liczyć przez wiele najbliższych lat.

                                Pomiędzy Rokicińską a torami kolejowymi - bloków nie będzie. Prędzej pojawią się
                                małe firmy - raczej wykorzystujące fakt położenia przy trasie przelotowej.

                                Ta trasa powinna powstać ale wg mnie jako druga i to z niewielkim opóźnieniem
                                realizacji względem pierwszej. Wariant przez Puszkina i Przybyszewskiego
                                załatwia jeszcze elegancko problem że jedynym dojazdem do centrum ze sporej
                                części od. Widzew Wsch jest autobus a nie tramwaj. A kilka linii jest gdzieś na
                                obrzeża tego osiedla.

                                Owszem jest jeszcze jedna opcja - ale na nią nie ma co liczyć - tramwaj wzdłuż
                                al. Przyjażni, potem na przełaj, a następnie ul Zagłoby do Hetmańskiej i dalej
                                na południe. No ale niestety u nas przeważa parcie do tego żeby tramwaju nie
                                puścić w środku osiedla. To owszem możliwe np. w Czechach ale nie w Polsce.


                                Jeszcze jedno. Ktoś tam sobie w tymże opracowaniu co jest przyczyną powstania
                                tego wątku uroił kosztowną zabawkę - przedłużenie tramwaju na Dąbrowskiego do
                                Puszkina. Tylko po co? I tak trzeba będzie się przesiadać z tramwaju na autobus
                                by dojechać do wielu zakładów na Dąbrowie Przemysłowej. Co za różnica gdzie ta
                                przesiadka będzie na obecnej pętli czy dwa przystanki dalej... Jeśli już to to
                                miałoby sens kiedyś w przyszłości - ale dociągnięta do linii na Hetmańskiej (z
                                zakończeniem linii przy Rokicińskiej ani na południowym krańcu Olechowa). Ale to
                                nie teraz....
                          • Gość: . Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.09.09, 17:09
                            > Nikt mi nie naopowiadał.

                            Aha. Czyli sam wymyśliłeś?

                            > Jedna linia pojechałaby przez Puszkina i dalej WZ, druga zapewne

                            Aha, "zapewne" czyli nie wiesz, ale czemu by sobie nie dośpiewać?

                            > po Przybyszewskiego, Rydza w kier. Fabrycznego

                            Nic takiego nie jest i nie było planowane. Na Olechów mają być przedłużane
                            obecne linie jeżdżące na Widzew.
    • Gość: barnaba I oto jest! IP: *.lodz.msk.pl 06.08.09, 15:08
      www.mpu.lodz.pl/page/file.php?id=111
      Kfiatki:
      1. System kolejowy:
      a) debilny pomysł dwóch tuneli średnicowych, z czego jednego rozgałęzionego- jednym słowem sabotaż pomysłu rozbudowy łódzkiego węzła kolejowego. Dlaczego?
      - bo oddzielny tunel prowadzący 2-4 pociągi kolei Y/godzinę spowoduję skierowanie reszty ruchu kolejowego do "tunelu regionalnego", który momentalnie stanie się wąskim gardłem węzła.
      - bo drążenie dwóch oddzielnych tuneli mógł wymyślić jedynie ktoś upośledzony umysłowo, kto nie zdawał sobie sprawy z kosztów, lub ktoś, kto w ten sposób chce zablokować ich budowę.
      b) tunel średnicowy pozbawiony jakichkolwiek stacji pośrednich, co uniemożliwi de facto wykorzystanie go do prowadzenia ruchu aglomeracyjnego.
      c) kosztowne łącznice na Helenówku, Dąbrowie/Chojnach i przy stacji Łódź-Widzew - niepotrzebne wydawanie pieniędzy, zważywszy, że tabor kolejowy z zasady jest dwukierunkowy. Szczególnym curiosum jest łącznica na Widzewie, słuząca do tego... żeby pociągi omijały stację!

      2. System tramwajowy:
      a) znikają linie:
      - na Aleksandrowskiej między Szczecińską a szpitalem Babińskiego
      - na Nowomiejskiej/Zgierskiej między Dolną a pl. Wolności
      - na Kozinach
      - na Kopernika między Żeromskiego a al. Włókniarzy
      - na Łagiewnickiej/Warszawskiej
      - na Wojska Polskiego między pl. Kościelnym a Franciszkańską
      - na Kopcińskiego między Narutowicza a trasą WZ
      - na Telefonicznej
      - na Piotrkowskiej/Żwirki między Al. Kościuszki a pl. Reymonta
      Autorzy jak widać zapatrzyli się w Gliwice i pragną zostać drugim miastem na wschód od Bugu, które likwiduje trasy tramwajowe. Między wierszami tekstu można wydedukować, że kopcące i nieekologiczne tramwaje zostaną zastąpione przez wydzielające zapach róż i fiołków autobusy.

      b) ale uwaga powstają nowe linie:
      - do Della
      - na Dąbrowę Przemysłową z krańcówką przy Puszkina
      Na razie niby nie ma się do czego przyczepić. Tę pierwszą fachowcy postulują od lat, druga była w planach jeszcze w roku 1988.
      Ale łódzcy urbaniści nie byliby sobą, gdyby nie wymyślili:
      - linii wzdłuż ul. Franciszkańskiej/Zawiszy - czyli kosztownego przełożenia linii z ul. Wojska Polskiego. Żeby było śmieszniej- parę lat temu zlikwidowano resztki torów na Bałuckim Rynku- szkoda, byłyby jak znalazł.
      Co prawda tylko jeden tor, ale jakoś te tramwaje by się pewnie pomieściły.
      - połączenia linii z ul. Niższej i ul. Kilińskiego wzdłuż ul. Śląskiej- ładna rzecz, ale jakie ma zastosowanie praktyczne? Zwłaszcza, że nie ma mowy o odbudowie torów w ul. Broniewskiego.
      - łącznika między ul. Wyszyńskiego a... Konstantynowską poprowadzonego wzdłuż ul. Armii Krajowej a dalej po prostu przez pola, na tzw. durch. Całość powinna się spodobać sarnom i zającom, kuropatwy mogą mieć trudności z kasowaniem biletów.

      c) czego nie ma?
      - linii do CZMP i CKD UM - chorzy i odwiedzający mogą się przesiąść, wziąć taksówkę, albo pojechać samochodem. Sensowna obsługa komunikacyjna dwóch największych łódzkich szpitali (a przy okazji największych pracodawców w mieście, w których dodatkowo odbywają się (lub będą odbywać) zajęcia dla studentów i zjazdy lekarzy/ pielęgniarek w Łodzi nie mieści się w głowie)
      - Nowe Centrum Miasta obsługiwane głównie własnym samochodem, w ostateczności autobusem, co zwiększy korki w mieście
      - obsługa komunikacyjna Złotna i Rudy pozostaje po staremu- dla aktywnych zawodowo samochód, dla licealistów i emerytów- autobus jadący okrężną trasą.
      - Księży Młyn bez jakiejkolwiek sensownej obsługi. W tekście mowa, że rejon ten ma być jednym z centrów turystycznych miasta- cóż, turyści będą musieli pojechać samochodem, albo pójść pieszo. A najlepiej zrezygnować z podróży do Łodzi i wybrać się do warszawy lub Krakowa.

      Część dotycząca komunikacji publicznej w "Studium" nadaje się jedynie do wyrzucenia do kosza i napisania od nowa. Próba realizacji skończyć się musi zmarnowaniem pieniędzy i odwrotem Łodzian od transportu publicznego, czego skutek łatwo sobie wyobrazić.

      O komunikacji drogowej oraz obwodnicomanii, która opanowała autorów Studium piszę tu:
      forum.gazeta.pl/forum/w,391,98659244,98659244,A_obwodnic_bedziemy_miec_wiecej_niz_w_Moskwie_.html
      Oba teksty po obróbce redakcyjnej będą także do poczytania tutaj:
      www.odkorkujmymiasto.pl/forum/index.php
      • gothmucha Re: I oto jest! 07.08.09, 15:19
        Gość portalu: barnaba napisał(a):

        > Autorzy jak widać zapatrzyli się w Gliwice i pragną zostać drugim miastem na ws
        > chód od Bugu, które likwiduje trasy tramwajowe.

        Zachód, nie wschód. A całość pod hasłem optymalizacji sieci tramwajowej - jak ładnie!

        Między wierszami tekstu można w
        > ydedukować, że kopcące i nieekologiczne tramwaje zostaną zastąpione przez wydzi
        > elające zapach róż i fiołków autobusy.

        Niskopodłogowe i ekologiczne. Sprawdzone w Gliwicach i Pabianicach!

        > - połączenia linii z ul. Niższej i ul. Kilińskiego wzdłuż ul. Śląskiej- ładna r
        > zecz, ale jakie ma zastosowanie praktyczne?

        Tylko jedno - skomunikowanie dworca na Chojnach, dokładniej zrobienie wspólnej krańcówki w obrębie dworca. Ale! Z mapki wynika, że dworzec od krańcówki odetnie rozbudowana do gigantycznych rozmiarów Śląska (krańcówka jest zaznaczona na północ od trasy), więc podróznym da to niewiele. Czyli dowiedzieli się, że gdzieś dzwoni, ale żeby jeszcze sprawdzić gdzie...

        > c) czego nie ma?
        > - linii do CZMP i CKD UM

        Bo trzebaby by spowolnić samochody jadące Rzgowską (przejazd dla tramwaju), albo przebudować stare wiadukty na Pomorskiej (panie, nie da sie!), albo po prostu trochę pomyśleć. Zresztą po co, skoro jest 70 i 58?

        > - Nowe Centrum Miasta obsługiwane głównie własnym samochodem, w ostateczności a
        > utobusem, co zwiększy korki w mieście

        Przecie środkiem pójdzie autostrada, widział ktoś autostradę z tramwajem?

        Ps - to nie jest pełny tekst studium, całość ma ponad 450 stron + mapki + analiza środowiskowa i plebs może ją sobie pooglądać tylko na Wileńskiej tylko w godzinach pracy MPU.

        Acha - na ustosunkowanie się to tego gniota dano nam... tydzień. Niech żyje partycypacja społeczna!!!
      • Gość: MarcinK Re: I oto jest! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 09:18
        Można wyrażać uwagi:

        miasta.gazeta.pl/lodz/1,35153,6907858,Zglos_uwagi_do_strategii_miasta.html
        a wątek tu:
        forum.gazeta.pl/forum/w,391,97387160,98710206,I_oto_jest_.html
        • Gość: barnaba Re: I oto jest! IP: *.lodz.msk.pl 12.08.09, 18:53
          Przeredagowane, uzupełnione i wysłane.
          Ciekawe czy odpowiedzą?
      • Gość: STUDI Re: I oto jest! IP: *.prokom.pl 17.08.09, 12:11
        (...)
        b) ale uwaga powstają nowe linie:
        - do Della
        - na Dąbrowę Przemysłową z krańcówką przy Puszkina
        Na razie niby nie ma się do czego przyczepić. Tę pierwszą fachowcy postulują od lat, druga była w planach jeszcze w roku 1988.
        (...)
        Do Della przez zakąłdy przesyłowe - po co? by wozic powietrze? To nie czasy PRL z dziesiątkami tysiecy pracowników. Zreszta tam jes tpotrzebny tlyko dowóz w neiktórych godiznach jakieś 10 minut przed zmianą i 15 minut po zmianie. Więcej nie trzeba. Inni - nieliczni (ile kilka osbób) pracownicy zaczynący prace nie z innymi i tak musż abyc dypsozycyjni więc dojeżdzają własnym lub służbowym samochodem.
        Zrewszta itak taka dowózówka będzie tam potrzebna. Tramwaj nie podjedzie pod każdy z zakładów w tamtej oklicy. A tak wystarczy autobus skorelowany z KM na pętli na osiedlu Olechów.
        (...)
        > - linii wzdłuż ul. Franciszkańskiej/Zawiszy - czyli kosztownego przełożenia lin
        > ii z ul. Wojska Polskiego. Żeby było śmieszniej- parę lat temu zlikwidowano res
        > ztki torów na Bałuckim Rynku- szkoda, byłyby jak znalazł.
        Ten przebig jest potrzebny. Ba nie do Zawiszy ale nawet dalej n północ. To spore osiedle pozbawione KM.

        Te tory na Bałuckim rynku to niestety nie przybliżaja KM mieszkancóm tej białej plamy na mapie komunikacyjnej.

        > - połączenia linii z ul. Niższej i ul. Kilińskiego wzdłuż ul. Śląskiej- ładna r
        > zecz, ale jakie ma zastosowanie praktyczne? Zwłaszcza, że nie ma mowy o odbudow
        > ie torów w ul. Broniewskiego.
        Totalny idiotyzm. W zasadzie to jedna z tych linii prędzej powinna byc zliwkidowana - na Kilińsiego. meiszkańcy wybierają autobus - nie dośc że dojedzie do centrum to ma korzystniejszy przegeg trasy.

        > - łącznika między ul. Wyszyńskiego a... Konstantynowską poprowadzonego wzdłuż u
        > l. Armii Krajowej a dalej po prostu przez pola, na tzw. durch. Całość powinna s
        > ię spodobać sarnom i zającom, kuropatwy mogą mieć trudności z kasowaniem biletó
        > w.
        >
        Tlyko że aby obecnie dojechać z Retkini KM na Bałuty to jest tylko autobus 99. Ew. tramwaj zamiast jechac stałby w korku na Gdańskiej.


        > - linii do CZMP i CKD UM - chorzy i odwiedzający mogą się przesiąść, wziąć taks
        > ówkę, albo pojechać samochodem. Sensowna obsługa komunikacyjna dwóch największy
        > ch łódzkich szpitali (a przy okazji największych pracodawców w mieście, w który
        > ch dodatkowo odbywają się (lub będą odbywać) zajęcia dla studentów i zjazdy lek
        > arzy/ pielęgniarek w Łodzi nie mieści się w głowie)

        Na siłę argument. Kilka bloczków, szpital moloch kóry potrzebuje dowozu pracownikow trzy razy dziennie. no i piękne pole - pewnie tam każdy musi codzinnie kilkukrotnie pojechać...

        > - Nowe Centrum Miasta obsługiwane głównie własnym samochodem, w ostateczności a
        > utobusem, co zwiększy korki w mieście

        Bo to Nowe Centrum więc archaiczny przeżytek jakim jest tramwaj tam nie pasuje.

        > - obsługa komunikacyjna Złotna i Rudy pozostaje po staremu- dla aktywnych zawod
        > owo samochód, dla licealistów i emerytów- autobus jadący okrężną trasą.
        Emeryci tam wymierają. A bogatsi do KM nie wsiądą. Swoje dzieci zawiozą do prywatnej szkoły żeby z plebsem nie stykały.


        > - Księży Młyn bez jakiejkolwiek sensownej obsługi. W tekście mowa, że rejon ten
        > ma być jednym z centrów turystycznych miasta- cóż, turyści będą musieli pojech
        > ać samochodem, albo pójść pieszo. A najlepiej zrezygnować z podróży do Łodzi i
        > wybrać się do warszawy lub Krakowa.

        No i owszem i turysta wsiądzie do pięknej wizytówki miasta - obskurnego tekturpodobnego tramwaju z krzesłami lepiącymi się od brudu. Do tego bezdomi jadący trawmajami z niezapomnianym aromatem...
        • Gość: barnaba Re: I oto jest! IP: *.lodz.msk.pl 08.09.09, 20:51
          > Do Della przez zakąłdy przesyłowe - po co? by wozic powietrze? To
          > nie czasy PRL z dziesiątkami tysiecy pracowników.

          Już ci tłumaczyłem po co.

          > Na siłę argument. Kilka bloczków, szpital moloch kóry potrzebuje
          > dowozu pracownikow trzy razy dziennie. no i piękne pole - pewnie
          > tam każdy musi codzinnie kilkukrotnie pojechać...

          Gó... wiesz, jak działa szpital. Zwłaszcza taki, który szkoli personel/ studentów.

          Dla wyjaśnienia: pielęgniarki i salowe zaczynają z reguły pracę o 7.00 (ale już
          blok operacyjny o 7.30 lub 8.00). Lekarze przychodzą o 8.00- 8.30 (jeśli mają
          cały etat, bo ułamki etatów są w tej branży popularne). Część pracowników
          pracuje 8 godzin, część 12 godzin, część 7,5. Do tego zajęcia mają studenci,
          młodzi lekarze przychodzą na kilka godzin na staże do specjalizacji/ podyplomowe.
          Do tego pacjenci mają wizyty w poradniach/ badania diagnostyczne praktycznie od
          8 do 18.00 (a czasami jeszcze później).
          A do 18-20 trwają odwiedziny.
          Generalnie bez ryzyka błędu można przyjąć, że szpital generuje mniejszy lub
          większy ruch od 6.30 do 20.30.

          > Emeryci tam wymierają. A bogatsi do KM nie wsiądą. Swoje dzieci
          > zawiozą do prywatnej szkoły żeby z plebsem nie stykały.

          No. A potem specjalnie wyjdą z pracy, żeby przywieźć potomstwo z powrotem <ROTFL>

          > No i owszem i turysta wsiądzie do pięknej wizytówki miasta -
          > obskurnego tekturodobnego tramwaju z krzesłami lepiącymi się od
          > brudu. Do tego bezdomi jadący trawmajami z niezapomnianym
          > aromatem...

          Wsiądzie. Bo do Łodzi przyleciał samolotem. Bo nie chce mu się prowadzić
          samochodu w nieznanym zatłoczonym mieście. Bo ma ochotę napić się piwa.
          Pragę, mimo posiadania samochodu, zwiedzałem tramwajem (z reguły zużytą Tatrą).
          Bezdomni w Czechach też się trafiają.
          • Gość: STUDI Re: I oto jest! IP: *.prokom.pl 09.09.09, 16:27
            > Generalnie bez ryzyka błędu można przyjąć, że szpital generuje mniejszy lub
            > większy ruch od 6.30 do 20.30.

            Jakoś 70, i 75 na odcinku od Kosynierów do pętli kursuje pustawe..
            Więcej ludzi jest w 62, 71 czy 93 - jadą te autobusy dalej...

            Sam szpital to za mało na tramwaj. Osiedle, które tam powstało zamieszkują
            zasobnie ludzie co korzystają z samochodów (więcej niż jeden na rodzinę) a nie
            KM. Autobusem to tam może dojechać 'pomoc domowa' do opiek nad dziećmi
            (standard, w wielu takich rodzinach jest opór przed posyłaniem do przedszkola),
            zajęciem się domem itd.

            Owszem jak zabuduję tereny na wschód od Rzgowskiej to tak. Ale na to się nie zanosi.

            > No. A potem specjalnie wyjdą z pracy, żeby przywieźć potomstwo z powrotem <
            > ROTFL>
            No tak bo ci bogatsi to tylko są pracownikami najemnymi... Nie muszą się urywać
            z pracy jak tu piszesz. Pani lekarz pracując w kilku prywatnych przychodniach
            nie siedzi 8 godzin w jednym gabinecie.


            > Wsiądzie. Bo do Łodzi przyleciał samolotem.
            Ożesz w mordę. I ile tych samolotów przylatuje tak pytam z ciekawości. Kolej w
            Łodzi to tylko tramwaj podmiejski do Warszawy.

            Ułatwię tobie. Jak nie zna miasta i przyjechał specjalnie Łodzi to skorzysta z
            taksówki która go zawiezie np. do hotelu.

            >Bo ma ochotę napić się piwa.
            To przejdzie się z hotelu do pubu. Na Piotrkowskiej to ma tylko do dyspozycji
            okropne riksze jak w Azji i trambus raz na godzinę...


            > Pragę, mimo posiadania samochodu, zwiedzałem tramwajem (z reguły zużytą Tatrą).
            > Bezdomni w Czechach też się trafiają.
            Jakoś nie trafiłem na 'nurka' w tramwajach w Czechach. Farta widać mam.

            A co u nas zobaczy w naszej KM - hordę młodocianych bezkarnych bandytów w nocnym
            autobusie? Była ostatnio sprawa o pobicie w autobusie. Kierowca nie pomógł a MPK
            'umyło ręce' twierdząc ze nie ma dowodów na to kto i czy w ogóle pobito
            pasażera. No cóż Ikarus, nalepki f-my ochroniarskiej, brak kamer. Kamera
            monitoringu naprawdę jest skuteczna - najdź mi bandytę który lubi być
            rejestrowany przez monitoring - z nagrania jako dowodu się nie wyłga a jak nie
            ma nagrani to kolesie mu poświadczą alibii.. ochroniarz który przejdzie gdy
            będzie po wszystkim zapobiegnie przestępstwu?
            • Gość: gość Re: I oto jest! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.09, 19:42
              Studi, nie pisz głupot.

              Osiedle dzieli się na trzy z bloków i mniejsze domków jednorodzinnych. Bloki z wiekiej płyty nie mają takich udogodnień jak garaże, poddasza, itd. A tekst o "pomocy domowej" i zakazie chodzenia do przedszkola to jakieś totalne brednie. To nie jest nawet strzeżone osiedle, a Ty tu wyjeżdzasz z dzielnicą miliarderów.

              75 jeździ pustawe, bo obecnie nie ma w obsłudze szpitala tylko konkretne zakłady i części mieszkalne Chojen. Wcześniej było dość podobnie. 70 jeździ niekiedy obładowane od samej krańcówki, a normalnie pasażerów jest tyle że przegubowce są tam zwyczajnie wskazane. I wspomiany szpital z ruchem w godz. 6.30 - 20.30 o czym Barnaba pisał (trafił idealnie ;)). 62, 71, 93 to oddzielny rozdział - linie kursują rzadko i jeżdzą daleko (no może poza ściskiem-62 w godzinach szczytu), bo dzieciaki mają jeden-dwa autobusy na godzinę do domu, a uwierz mi, że dawniej można było się rano nie zabrać spod CZMP.
              • Gość: STUDI Re: I oto jest! IP: *.prokom.pl 10.09.09, 11:20
                > Osiedle dzieli się na trzy z bloków i mniejsze domków jednorodzinnych. Bloki z
                > wiekiej płyty nie mają takich udogodnień jak garaże, poddasza, itd. A tekst o "
                > pomocy domowej" i zakazie chodzenia do przedszkola to jakieś totalne brednie. T
                > o nie jest nawet strzeżone osiedle, a Ty tu wyjeżdzasz z dzielnicą miliarderów.

                Mieszkasz tam, mieszka tam ktoś z Twoje rodziny? Jeśli to nie pisz OK.
                Nie każdy lubi mieszkać za płotem jak w getcie. Budowano te osiedle gdy nikt
                jeszcze nie myślał o płotach, drutach kolczastych, wartownikach i szlabanach
                wokół osiedla.

                Nie ma tam powszechnej hołoty jak na innych blokowiskach z czasów PRL-u. Więc
                nie ma potrzeby się izolowania jak na kilku bloczkach tuż obok bloków z tłumem
                bezrobotnych lub zaradnych inaczej...

                > a normalnie pasażerów jest tyle że przegubowce s
                > ą tam zwyczajnie wskazane.

                Regularnie tam dojeżdżam od wielu lat i jakoś po 17 - 20 nie trafiłem nigdy na
                zatłoczoną 70-tkę od Kurczaków do przystanku przed swoja pętlą na Józefowie.
                • Gość: gość Re: I oto jest! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.09, 20:49
                  Rozumiem, że wracasz z roboty przed 20? Jeśli tak to zły kierunek obserwacji panie. Tłoku nie ma, bo to nie środek trasy, tylko końcówka (jak na końcówkę to i tak nieźle, wystarczy porównać do innych linii). Miejsca siedzące w przegubowcu są pozajmowane, tyle ja widzę codziennie.
                  • Gość: STUDI Re: I oto jest! IP: *.prokom.pl 11.09.09, 13:42
                    To nie są powroty z pracy przed 20.
                    Są dni wolne - odbiór nadgdodzin itd..
                    Tam mieszka ktoś z moich krewnych OK.

                    Owszem do Kurczaków to się zgadzam jest tłok ale tego nie kwestionowałem.
                    Dalej (od Kosynierów Gdyńskich) to tylko hipermarket, CMP - kilka małych
                    bloczków przy Ustronnej oraz przy Szczanieckiej.

                    Owszem jest zabudowa po zachodniej stronie CZMP ale byłyby dość daleko od
                    Rzgowskiej, na dodatek bez szans na jakieś minicentrum usługowo-handlowe.

                    Ale gdyby po wschodniej stronie ul Rzgowskiej powstała zabudowa - bynajmniej nie
                    domków jednorodzinnych) to owszem już jak najbardziej tramwaj byłby tam wskazany.

                    Obecnie to bardziej przydałoby się połączenie od pętli Kurczaki dowożące do
                    okolic CZMP - odpowiednimi zsychnronizowane z tramwajem. Pętla powinna być
                    zrobiona tak jak w Gdańsku na Chełmie - peron przyjazdowy tramwajów to peron
                    odjazdowy autobusów
                    • Gość: gość Re: I oto jest! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 16:47
                      Nie przewidziałeś tylko jednego Studi. Dąbrowa, jak i Kopcińskiego, Narutowicza i dw. Fabryczny to bardziej porządne kierunki z CZMP (i Chojen). Na Dąbrowie są licea, do których dojeżdza pół tego osiedla za szpitalem, jest też UŁ, ale również szpital ma połączenie z dworcem. Nie dziw się, ale tam mieszkają głównie młode osoby, a wiadomo że generalnie na osiedlach dominują emeryci (na Dołach między innymi). Jeździj sobie o godz. 7 do centrum i 16 do szpitala, przekonasz się. Wśród ogólnego bałaganu na Rzgowskiej nie da się zgrać autobusu z tramwajem.
                      • Gość: STUDI Re: I oto jest! IP: *.prokom.pl 11.09.09, 17:28
                        to co piszesz to tylko propagowanie idei dublowanie wielu linii. Czyż nie.
                        Jeśli byłby tramwaj do CZMP to niestety ale nie pojedzie on przez Dąbrowę...
                        Przy takim przynajmniej nastawieniu do tramwaju jak w dyskutowanym studium.

                        Zgrać to się da jeśli nie będą powielane idiotyczne błędy typowy u nas jak
                        popełnione przy ŁTR - pojedyncze przystanki, które niestety nawet przy bardziej
                        zielonym nastawieniu OSSR nie rozwiąża problemu ze tramwaj czeka na wjazd na
                        przystanek.

                        Kolejny absurd u nas to awersja do rozwiązania polegającego na tym ze jeśli jest
                        podwójny przystanek przed rozjazdami to mamy zwrotnicę tuz przed przystankiem a
                        potem wielokrotną szynę. Jak tego zaleta. Prosta. Przełączenie zwrotnicy nasi
                        podczas dojazdu do przystanku - kiedy tramwaj zwalnia. Potem dwa naraz odjadą
                        bez konieczność chwilowego zwolnienia lub wręcz zatrzymanie na przełożenie
                        zwrotnicy nastawiaczem.
                        Nic dziwnego ze una to muszą linie jeździć na wprost - w zasadzie tylko
                        zmuszając do niezbyt optymalnego układu linii (15 - która omija całość
                        centrum.... ale tu tez takie a nie inne rozjazdy).


                        Po drugie czy linie tramwajowe to tylko te łączące do centrum? Może warto dodać
                        linie wspomagające w szczycie. System się nie zawali. Tym bardziej że w Łodzi w
                        zasadzie to nie ma przystanków przesiadkowych. Po części jest jeden - PAT na pl.
                        Niepodległości, ale np. taki PAT na PL. Dąbrowskiego już został częściowo
                        zdemontowany przez 51 jadące z dala od punktu przesiadkowego. (a czemu tędy nie
                        jeżdżą już linie 56 i 67 w sumie z tej samej relacji - brakło miejsca na linie
                        kursujące raz na godzinę? - no ale Uć, q** Uć).

                        Skrajnym przypadkiem naszego przystanku przesiadkowego jest Rondo Lotników
                        Lwowskich. Tam się aż prosi o przystanki dwie strony na każdej z ulic
                        dojazdowych do ronda. (52 jadące na Dw. Kaliski nie ma tam w ogóle przystanku,
                        odległość od autobusowe przystanku na Al.Politechniki w kier. Południowym do
                        przystanków na Pabianickiej w kieurnku do pl. Niepodległości .

                        Jakoś gdzie indziej się udaje. Ba i przesiadkowe centra mogą zrobić. U nas nie.
                        Nadal u nas prowadzi się linie gdzieś na obrzeżach dzielnic i i osiedli.
                        (Widzew, , Nowe Centrum, pas pod tory na Inflanckiej, łącznik tramwajowy na
                        Ślaskiej gdzie oczywistym miejscem z racji potrzeb mieszkańców jest ul.
                        Broniewskiego...)
                    • Gość: gość Re: I oto jest! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 16:56
                      Owszem - duży market, wielki szpital, 30x 3-4-piętrowych bloków, północna strona Starowej Góry (popatrz ile osób stamtąd przychodzi), Sapa, Recticel, TME, TP Konepajat.

                      A do dni wolnych po 20. to nie porównuj, bo to nie ma sensu. Jeśli na takich porach dnia wyglądają twoje obserwacje zapełnienia to równie dobrze mogę napisać, że na Wojska Polskiego wystarczy 57, a tramwaje powinny zawracać w centrum.
                      • Gość: STUDI Re: I oto jest! IP: *.prokom.pl 11.09.09, 17:39
                        Użyłem słowa wolny dzień nie dla soboty, niedzieli....
                        Dni wolne są w moim przypadku też w środku tygodnia. Tak sprecyzuję, OK.

                        Starowa Góra - i tak przesiadają się na/z autobus/u. Co za różnica dla nich czy
                        przy CZMP czy na Kurczakach. Muszą się przesiąść i czekać. Gdybu te przesiadkę
                        połączyć np. drobnymi zakupami (tylko mi nie pisz o hipermarkecie - czas
                        marnowany w nich na kupno kilku drobiazgów... chodzi mi zdecydowanie o kilka
                        małych pawilonów/sklepów max 50m od przystanku - masz tak przy Chóralnej - zanim
                        dojdziesz do hipermarketu od przystanku to w takim sklepiku zrobisz zakupy - bo
                        co je tachać ze sobą z centrum).

                        Wymienione przez Ciebie firmy z terenów przy Granicznej. Fajnie. Ale ile spaceru
                        trzeba zrobić tramwaju na Rzgowskiej? Znowu jeśli już KM jako dojazd tam to
                        dowozówka autobusem - czyli znowu jeden czort gdzie konkretnie przesiadka.

                        Z tych 30 bloków ile będzie w pobliżu tramwaju? I tak będzie potrzebny dojazd do
                        tramwaju.

                        Miałby on tan jako podróż do autobusu sens tam jeśli przy takim miejscu na
                        przesiadkę byłby sklepy, punkty usługowe. Niestety powstały one pod samymi
                        blokami. Typowo dla tych co dojeżdżają tylko własnym samochodem.

                        • Gość: gość Re: I oto jest! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.09, 16:29
                          Starowa Góra to również młodzież jeżdząca do szkoł na Dąbrowę :P. Często ich miejscem DOCELOWYM podróży jest ul. Rzgowska (Kurczaki), więc mają teraz autobus tam bezpośrednio. Zakupy mogą sobie zrobić gdziekolwiek, więc o czym ta rozmowa.

                          Z zakładów przy Granicznej jest kilkaset metrów do pętli CZMP. Nikt nie robi sobie problemu z dojściem ten kawałek. Szpital też jest trochę oddalony od Rzgowskiej. Szczerze powiem, że też wolę się kawałek przejść niż jak miałbym autobus drzwi w drzwi.

                          Teraz jest "moda na dowozówki" tylko najpierw trzeba mieć pojęcie o czym się pisze.
                • Gość: Życzliwy Re: I oto jest! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.09.09, 17:29
                  > Mieszkasz tam, mieszka tam ktoś z Twoje rodziny? Jeśli to nie pisz OK.

                  O, i to jest logiczne. W końcu najlepiej jak w kwestii obsługi danego osiedla i
                  obłożenia autobusów je obsługujących będzie się wypowiadał wyłącznie taki jeden
                  z Pabianic mieszkający aktualnie na Dołach, a pracujący na Bałutach - słowem -
                  taki, który opisywanego osiedla w życiu na oczy nie widział i nie ma zielonego
                  pojęcia jak wyglada jego obsługa, ale za to z bujną wyobraźnią.
                  • Gość: STUDI Re: I oto jest! IP: *.prokom.pl 11.09.09, 17:40
                    Stul pysk jak nie wiesz, OK.
                    • Gość: Nieżyczliwy Re: I oto jest! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.09.09, 21:47
                      Sam "stul pysk", bo się doigrasz i wreszcie Cię zamkną w Kochanówce - tam, gdzie
                      Twoje miejsce, psychopato. Z resztą, bądź tak miły i sam się stosuj do swoich
                      mądrości - Ty nigdy nie wiesz, a do pouczania zawsze jesteś pierwszy. Jak widać
                      do chamowatych tekstów - także.
    • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 15.08.09, 11:08
      Uwagi zgłoszone przez Fundację Ulicy Piotrkowskiej:

      docs.google.com/View?id=dgpqxs8w_1dwh346fx
      • wichrzyciel Re: Studium uwarunkowań [...] 15.08.09, 12:45
        Rarytas! ;)
        • Gość: gosc Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 13:10
          Podobno na drugim końcu Pietryny tez ma powstać ogromne Centrum
          Handlowe . Więc można zapomnieć o ożywieniu handlu na Pietrynie .
          A ) najlepszy ( hahhaha ????) był pomysł byłego Wojewody -K.
          Makowskiego ,który w trakcie kampanii prezydenckie w 2006 r.
          twierdziłm ,że Piotrkowską trzeba zadaszyć . Ciekawe jak to
          wytrzymał by kamienice ,szczególnie te bez fundamentów .
      • Gość: Adam Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.toya.net.pl 17.08.09, 13:23
        Niestety żądana strona (lub dokument) nie istnieje.
        • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 17.08.09, 18:29
          docs.google.com/View?id=dgpqxs8w_2g7zb4dp5
          • jakub_polewski Znów brak informacji publicznej nt. Studium 01.09.09, 04:07
            Dzisiaj na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego prezentowany był projekt
            Studium Uwarunkowań i KZP dla Towarzystwa Urbanistów Polskich.

            Jak zwykle - zero informacji publicznej, Urząd Miasta Łodzi ponownie uznał, że
            łodzianie nie muszą sobie tym zawracać głowy... przecież gdyby przyszli
            zainteresowani to by być może się niepotrzebna dyskusja pojawiła, a tak
            spokojnie można było sobie przegadać spotkanie.
    • gothmucha Re: Studium uwarunkowań [...] 04.09.09, 22:40
      Pełna treść uwag do nowego studium złożonych przez Stowarzyszenie Fabrykancka:
      fabrykancka.org/2009/08/14/376/
      • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 05.09.09, 12:09
        Przeczytałem.

        Generalnie doskonały dokument, punktujący wszelkie błędy i idiotyzmy Studium.

        Ale nie byłbym sobą, gdybym nie miał uwag do kilku szczegółów.
        1. Zachowałbym ul. Wólczańską/Al. Kościuszki jako drogę dojazdową do centrum, PŁ
        i Targów z możliwością przejazdu aż do ul. Pabianickiej.

        2. Podjąłbym próbę ograniczenia ruchu samochodowego na ciągu Al. Kościuszki/
        Zachodnia między Ogrodową a Trasą WZ.

        3. Słabym punktem proponowanego układu jest Rondo Waryńskiego, na którym
        zbiegałby się ruch z NCM i Dw. Fabrycznego oraz ul. Kopcińskiego- rozwiązaniem
        mogłoby być przeniesienie ruchu na ciągu Kopcińskiego-Strykowska na poziom "-1".

        4. Czarno widzę budowę skrzyżowań wielopoziomowych na ul. Inflanckiej i mam
        poważne wątpliwości czy byłyby one niezbędne.
        Właściwie jedynymi skrzyżowaniami, na których byłyby wykonalne są te z ul.
        Zagajnikową i Łagiewnicką/ Warszawską.
        Poza tym- niewykluczone, że kwestię zwiększonego ruchu na ul. Inflanckiej
        rozwiązałaby po prostu budowa trzeciego pasa.

        5. Linia na ul. Wólczańskiej warta jest głębszej analizy- zwłaszcza pod kątem
        obsługi Targów i PŁ. Oczywiście powinna uzupełniać linię na Piotrkowskiej, a nie
        ją zastępować.
        Łączyć się z linią na Piotrkowskiej powinna oczywiście wzdłuż ul. Czerwonej,
        albo przy Pabianickiej- broń Boże na pl. Reymonta.

        6. Czarno widzę budowę linii pomiędzy ul. Wojska Polskiego a Narutowicza wzdłuż
        ul. Kopcińskiego i Strykowskiej. Pamiętajmy, że wymagałaby zwężenia jezdni o
        jeden pas w każdym z kierunków.
        Potoki pasażerskie oczywiście uzasadniają jej istnienie.

        Teoretycznie istnieje rozwiązanie kompromisowe- poprowadzenie linii w jezdni
        skrajnego prawego pasa. Ale mam wątpliwości, czy sprawdzi się ono przy dużym
        ruchu samochodowym.

        7. Mam wątpliwości czy jest sens budowy linii w ul. Rudzkiej poza Gadkę Starą.
        Ruch między Rzgowem a ul. Pabianicką jest stosunkowo niewielki- moim zdaniem
        wystarczy autobus.
        Ewentualna linia do Rzgowa powinna biec wzdłuż ul. Rzgowskiej, bo tylko wtedy
        może być konkurencyjna dla autobusu.
        Do rozważenia jest też wprowadzenie jej w osiedle przy CZMP, oraz jej
        przeprowadzenie między CZMP a wiaduktem na DK1.

        8. Linii w ul. Andrzeja i Tuwima jestem generalnie przeciwny- zbyt małe potoki
        pasażerskie i zbyt oddalona od NCM. Obsługująca ten rejon w latach 80 linia "24"
        jeździła rzadko.
        Jedyny odcinek, który IMHO miałby uzasadnienie to ten między ul. Gdańską a Al.
        Kościuszki- ew z budową awaryjnej pętli ulicznej (w ul. Andrzeja i
        Skłodowskiej-Curie) wg pomysłu Studiego.

        9. Brakuje mi pomysłu obsługi komunikacyjnej Księżego Młyna- zakładam, że to
        przeoczenie związane z krótkim czasem przewidzianym na zgłoszenie uwag. ZTCP
        Fabrykancka ma swój udział w projekcie tramwaju przez Księży Młyn i Piotrkowską.

        I to tyle. Nie traktujcie tych uwag jako ataku na koncepcję Stowarzyszenia,
        tylko jako zaproszenie do dyskusji.
        • wichrzyciel Re: Studium uwarunkowań [...] 05.09.09, 16:53
          Gość portalu: barnaba napisał(a):

          > 1. Zachowałbym ul. Wólczańską/Al. Kościuszki jako drogę dojazdową do centrum,
          PŁ i Targów z możliwością przejazdu aż do ul. Pabianickiej.

          Popieram. Jeśli już ciąg Zachodnia/Kościuszki wraz ze słynną ścianą płaczu są,
          to należałoby doprowadzić rzecz do końca odciążając tym samym Pietrynę z tramwajami.

          > 2. Podjąłbym próbę ograniczenia ruchu samochodowego na ciągu Al.
          Kościuszki/Zachodnia między Ogrodową a Trasą WZ.

          Tu odwrotnie, nie popieram. Argumentacja jak wyżej. Co innego budować śmiałą
          arterię przez ścisłe centrum od podstaw i pruć zabudowę jak leci, a co innego
          gdy już ona jest. A gdyby tak zamknąć dla ruchu Kilińskiego i udrożnić przejazd
          KM to Zachodnia/Kościuszki naturalnie zbierze te potoki.

          > 3. Słabym punktem proponowanego układu jest Rondo Waryńskiego, na którym
          zbiegałby się ruch z NCM i Dw. Fabrycznego oraz ul. Kopcińskiego- rozwiązaniem
          mogłoby być przeniesienie ruchu na ciągu Kopcińskiego-Strykowska na poziom "-1".

          Pomysł niegłupi acz kosztowny. A ponieważ pomysł ów zdaje się wygrał ostatnio,
          to o ile będzie na to kasa, zostanie pewnie zrealizowany. Zresztą Rondo
          Solidarności to jest swoisty sześciodróg i zawsze będzie stanowił nie lada
          zagwozdkę.


          > Poza tym- niewykluczone, że kwestię zwiększonego ruchu na ul. Inflanckiej
          rozwiązałaby po prostu budowa trzeciego pasa.

          Kosztem rezerwy pod tramwaj? Zdecydowanie nie.

          > 5. Linia na ul. Wólczańskiej warta jest głębszej analizy- zwłaszcza pod kątem
          obsługi Targów i PŁ. Oczywiście powinna uzupełniać linię na Piotrkowskiej, a nie
          ją zastępować.

          Odległość od linii na Piotrkowskiej i Politechniki naprawdę niewielka. Zostawić
          Pietrynę dla tramwajów a Wólczańską dla puszek. Niech się wzajemnie nie blokują.

          > 6. Czarno widzę budowę linii pomiędzy ul. Wojska Polskiego a Narutowicza
          wzdłuż ul. Kopcińskiego i Strykowskiej. Pamiętajmy, że wymagałaby zwężenia
          jezdni o jeden pas w każdym z kierunków. Potoki pasażerskie oczywiście
          uzasadniają jej istnienie.

          W zasadzie tylko przy Barlickim. Na pozostałej części miejsce jest, choć nie w
          pełni we władaniu miasta. Patrząc od strony Dołów po prawej stronie jest dość
          rezerwy aż do ronda, nieco mniej ale wystarczająco przy samej Teresie i dalej aż
          do Jaracza kosztem szerokiego chodnika i trawnika tramwaj też się zmieści.
          Problem pojawia się jedynie na odcinku Jaracza-Narutowicza.

          > Teoretycznie istnieje rozwiązanie kompromisowe- poprowadzenie linii w jezdni
          skrajnego prawego pasa. Ale mam wątpliwości, czy sprawdzi się ono przy dużym
          ruchu samochodowym.

          Słuszne wątpliwości ;) Zresztą rozwiązanie to można brać pod uwagę jedynie w
          stosunku do odcinka Jaracza-Narutowicza i nie skrajnie prawego ale wewnętrznego
          pasa w tym przypadku.

          > 7. Mam wątpliwości czy jest sens budowy linii w ul. Rudzkiej poza Gadkę Starą.
          Ruch między Rzgowem a ul. Pabianicką jest stosunkowo niewielki- moim zdaniem
          wystarczy autobus.

          Pełna zgoda.

          > Ewentualna linia do Rzgowa powinna biec wzdłuż ul. Rzgowskiej, bo tylko wtedy
          może być konkurencyjna dla autobusu.

          Jeszcze większa zgoda.

          > Do rozważenia jest też wprowadzenie jej w osiedle przy CZMP, oraz jej
          przeprowadzenie między CZMP a wiaduktem na DK1.

          Jestem absolutnie na TAK ;) Wiele razy myślałem o tym rozwiązaniu. Raz że
          zapewniłaby dojazd pod same drzwi szpitala a dwa prostą drogą długości jednego
          przystanku obsłużyła osiedle Józefów. Bezkolizyjne przecięcie z zachodnią nitką
          Rzgowskiej na obu krańcach przestrzennie możliwe.

          > 8. Linii w ul. Andrzeja i Tuwima jestem generalnie przeciwny- zbyt małe potoki
          pasażerskie i zbyt oddalona od NCM. Obsługująca ten rejon w latach 80 linia "24"
          jeździła rzadko.

          Pełna zgoda.

          > Jedyny odcinek, który IMHO miałby uzasadnienie to ten między ul. Gdańską a Al.
          Kościuszki- ew z budową awaryjnej pętli ulicznej (w ul. Andrzeja i
          Skłodowskiej-Curie) wg pomysłu Studiego.

          Łącznik do obsługi czego? Jeden przystanek dalej jest łącznik do Zielonej. Ale
          on nie jest ślepy w przeciwieństwie do proponowanego.

          > 9. Brakuje mi pomysłu obsługi komunikacyjnej Księżego Młyna

          Ewidentnie powinien to być tramwaj śladem bocznicy kolejowej łączący się z
          Piłsudskiego w okolicach Paryskiej i z Kilińskiego przy Tymienieckiego.

          > I to tyle. Nie traktujcie tych uwag jako ataku na koncepcję Stowarzyszenia,
          tylko jako zaproszenie do dyskusji.

          Skorzystałem, dziękuję ;)
          • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 05.09.09, 18:50
            > > 2. Podjąłbym próbę ograniczenia ruchu samochodowego na ciągu Al.
            > Kościuszki/Zachodnia między Ogrodową a Trasą WZ.
            >
            > Tu odwrotnie, nie popieram. Argumentacja jak wyżej. Co innego
            > budować śmiałą arterię przez ścisłe centrum od podstaw i pruć
            > zabudowę jak leci, a co innego gdy już ona jest. A gdyby tak
            > zamknąć dla ruchu Kilińskiego i udrożnić przejazd KM to
            > Zachodnia/Kościuszki naturalnie zbierze te potoki.

            Z drugiej jednak strony jej istnienie w układzie 2x2 przy braku jakichkolwiek
            utrudnień dla ruchu samochodowego faktycznie go promuje- i to w najbardziej
            szkodliwej formie umożliwiając tranzyt przez centrum miasta.
            Natężenie ruchu dość skutecznie odstrasza inwestorów od "ściany płaczu"-
            budownictwo mieszkaniowe ze względu na całodzienny hałas raczej nie wchodzi w
            grę (chyba że socjalne), wątpliwa jest nawet budowa biur.

            > > 3. Słabym punktem proponowanego układu jest Rondo Waryńskiego,
            > na którym zbiegałby się ruch z NCM i Dw. Fabrycznego oraz ul.
            > Kopcińskiego- rozwiązaniem mogłoby być przeniesienie ruchu na
            > ciągu Kopcińskiego-Strykowska na poziom "-1".
            >
            > Pomysł niegłupi acz kosztowny. A ponieważ pomysł ów zdaje się
            > wygrał ostatnio, to o ile będzie na to kasa, zostanie pewnie
            > zrealizowany. Zresztą Rondo Solidarności to jest swoisty
            > sześciodróg i zawsze będzie stanowił nie lada zagwozdkę.

            W zasadzie docelowym rozwiązaniem byłoby wyłączenie przejazdu na wprost ul
            Pomorską (z pozostawieniem tego przejazdu tylko dla tramwaju).
            W ten sposób ze skrzyżowania 6 dróg robi się skrzyżowanie 4 dróg i dwóch wąskich
            dojazdówek.
            Problem polega na tym, że w takim układzie dojazd do Lumumbowa, budynków UŁ i UM
            musiałyby poprowadzić zakorkowana ul. Narutowicza oraz ul. Telefoniczna +
            Tamka/Matejki.

            > > Poza tym- niewykluczone, że kwestię zwiększonego ruchu na ul.
            > Inflanckiej rozwiązałaby po prostu budowa trzeciego pasa.
            >
            > Kosztem rezerwy pod tramwaj? Zdecydowanie nie.

            Warto by przeprowadzić analizę, czy linia tramwajowa jest tam uzasadniona
            ekonomicznie. Generatorem ruchu byłoby tylko niewielkie osiedle bloków (fakt-
            11-piętrowych).

            > Odległość od linii na Piotrkowskiej i Politechniki naprawdę
            > niewielka. Zostawić Pietrynę dla tramwajów a Wólczańską dla
            > puszek. Niech się wzajemnie nie blokują

            Założenie jest takie, że Wólczańska byłaby ul. 2x2 z tramwajem pośrodku na
            wydzielonym torowisku, zatem tramwaje i samochody nie blokowałyby się.

            > W zasadzie tylko przy Barlickim.

            Na tym właśnie polega problem. W tej chwili nie mam pomysłu jak go rozwiązać.

            > > Jedyny odcinek, który IMHO miałby uzasadnienie to ten między ul. > Gdańską a Al.
            > Kościuszki- ew z budową awaryjnej pętli ulicznej (w ul. Andrzeja i
            > Skłodowskiej-Curie) wg pomysłu Studiego.
            >
            > Łącznik do obsługi czego? Jeden przystanek dalej jest łącznik do
            > Zielonej. Ale on nie jest ślepy w przeciwieństwie do proponowanego.

            Tylko do zjazdów awaryjnych w przypadku wyłączenia torów na ul. Gdańskiej lub
            Mickiewicza.

            > Ewidentnie powinien to być tramwaj śladem bocznicy kolejowej
            > łączący się z Piłsudskiego w okolicach Paryskiej i z Kilińskiego
            > przy Tymienieckiego.

            Na pewno trasa ta powinna docierać do ul. Piotrkowskiej i Kopcińskiego.
            Alternatywą dla ex-bocznicy jest poprowadzenie torów w ul. Tymienieckiego.
          • Gość: gość Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 21:07
            Tramwaj nie zapewni podjazdu "pod same drzwi szpitala", gdyż pod wiaduktem na Matek Polskich nie wciśniemy tramwaju (za nisko, za wąsko). Będzie więc tak jak jest teraz w przypadku linii 70. Druga sprawa - osiedle rozrosło się na zachód (jak z resztą również kilka magazynów), więc nie jest to po drodze do Rzgowa. Szkoda byłoby też niszczyć zieleń przy szpitalu i równać teren między szpitalem, a osiedlem.

            Konkurencja dla autobusu do Rzgowa w postaci tramwaju będzie tylko jeśli będzie taniej i szybciej (autobusy na DK1 rozwijają dużą prędkość z powodu małej ilości przystanków). Najistotniejsze jest jednak to, że TUSZYN generuje tak naprawdę większy ruch niż Rzgów i jeśli budować linię na wschód od Łodzi to właśnie tam. Do Rzgowa to co najwyżej dawnym śladem, czyli po Rudzkiej i z dodatkową pętlą przy cmentarzu na Gadce Starej i może nawet w okolicy Farnej (Popioły? :)).
            • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 07.09.09, 22:34
              > Tramwaj nie zapewni podjazdu "pod same drzwi szpitala", gdyż pod
              > wiaduktem na Matek Polskich nie wciśniemy tramwaju (za nisko, za
              > wąsko). Będzie więc tak jak jest teraz w przypadku linii 70.

              Teoretycznie można poprowadzić tramwaj ul. Paradną, a następnie po zachodniej
              stronie szpitala.

              > Druga sprawa - osiedle rozrosło się na zachód
              > (jak z resztą również kilka magazynów), więc nie jest to po drodze > do
              Rzgowa. Szkoda byłoby też niszczyć zieleń przy szpitalu i
              > równać teren między szpitalem, a osiedlem.

              Przede wszystkim- i tak tramwaj musiałby ominąć Starową Górę od strony
              zachodniej (lepiej) lub wschodniej (na upartego). Przeprowadzenie linii przez
              środek Starowej Góry byłoby dość kłopotliwe.

              > Konkurencja dla autobusu do Rzgowa w postaci tramwaju będzie tylko > jeśli
              będzie taniej i szybciej (autobusy na DK1 rozwijają dużą
              > prędkość z powodu małej ilości przystanków).

              Gdyby wprowadzić na trasie łódzką taryfę, cenowo byłby konkurencyjny.
              Autobusy rzeczywiście są szybsze, ale sporo z tego nadrobiły tracą na
              skrzyżowaniu Rzgowska/Paderewskiego.

              > Najistotniejsze jest jednak to, że TUSZYN generuje tak naprawdę
              > większy ruch niż Rzgów i jeśli budować linię na wschód od Łodzi to > właśnie tam.

              Niestety, na tak długim odcinku autobus rzeczywiście byłby bezkonkurencyjny
              (chyba, żeby poprowadzić między Rzgowem i Tuszynem tramwaj na zasadzie kolei
              wąskotorowej z Vmax około 90-100 km/h i maksimum z jednym lub dwoma przystankami.
              Do tego przeprowadzenie tramwaju przez Tuszyn jest dość trudne (konieczne chyba
              torowisko w jezdni z licznymi skrętami), a wzdłuż DK1 właściwie niemożliwe.

              > Do Rzgowa to co najwyżej dawnym śladem, czyli po Rudzkiej i z
              > dodatkową pętlą przy cmentarzu na Gadce Starej i może nawet w
              > okolicy Farnej (Popioły? :)).

              Raczej nie- ruch między Rzgowem a Pabianicką i RLL nie uzasadnia, moim zdaniem,
              budowy linii tramwajowej.

              Do Rzgowa to co najwyżej dawnym śladem, czyli po Rudzkiej i z dodatkową pętl
              > ą przy cmentarzu na Gadce Starej i może nawet w okolicy Farnej (Popioły? :)).
              • Gość: gość Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.09, 19:56
                "Po zachodniej stronie szpitala", czyli tam gdzie są tereny techniczne tegoz obiektu i oczywiście linia pojdzie przez teren szpitala.

                Od wschodniej strony Starowej Góry tramwaj nie ma najmniejszego sensu. Po zachodniej stronie również i Łodzi jest gęstsza zabudowa, powstają ciągle nowe domy. No i wspomniane magazyny itd.

                Na Broniewskiego PKSy do Tuszyna nie tracą czasu (czasami ze 2 min.), bo włączają się przed samym skrętem w Rzgowską, a druga rzecz że korek też nie zawsze jest (jest na tyle krótki, że inne autobusy liniowe jeszcze sobie stoją na krańcówkach). Nie ma co porównywać tego ile traciłby tramwaj na DK1, a ile ewentualnie traci autobus.

                Tak ogólnie to linia tramwajowa wąskimi, niekiedy gruntowymi drogami Starowej Góry i okolic CZMP to jakieś since-fiction.
          • Gość: STUDI Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.prokom.pl 08.09.09, 15:24
            > > Poza tym- niewykluczone, że kwestię zwiększonego ruchu na ul. Inflanckiej
            > rozwiązałaby po prostu budowa trzeciego pasa.
            >
            > Kosztem rezerwy pod tramwaj? Zdecydowanie nie.

            I znowu tramwaj gdzieś na obrzeżu osiedla? Będzie na Inflanckiej, na Wojska
            Polskiego, na Zgierskiej a w środku autobusy jako podstawowy środek KM.
            • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 08.09.09, 15:54
              > I znowu tramwaj gdzieś na obrzeżu osiedla? Będzie na Inflanckiej, na > Wojska
              Polskiego, na Zgierskiej a w środku autobusy jako podstawowy > środek KM.

              Zatem gdzie ma być linia?
              Jak marudzisz, to rób to konstruktywnie.
              • Gość: STUDI Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.prokom.pl 08.09.09, 17:27
                Bez zagęszczania linii.
                Tramwaj na Łagiewnickiej powinien zostać. Na Warszawskiej też chyba ze promujemy
                autobusy.
                Tramwaj na Wojska Polskiego ma niestety pewną wadę znowu gdzieś na obrzeżu zabudowy.

                Jak to zrobić inaczej - ano np tak

                Nowa zbiorcza ulica - Dolna - Tokarzewskiego. Dalej ma przedłużenie istniejącą
                Boya-Żeleńskiego.

                Likwidujemy tramwaj na Wojska Polskiego na odcinku od Pl. Kościelnego do Obr.
                Westerplatte.
                W zamian jest inna trasa - od Zgierskiej - i tu dwa rozjazdy - E-N i E-S.
                zmiana rozmieszczenia przystanków oczywiście. 'Do miasta' zostaje ten co jest
                obecnie. nowa lokalizacja przystanek w kierunku Helenówka pomiędzy Dolną a
                Goplańską. A na Dolnej w kierunku wschodnim.

                Dalej tramwaj był jechał do Łagiewnickiej - i tu połączenie z obecną linią na
                Łagiewnickiej - i dwa rozjazdy - E-N i W-N. Następnie docieramy co
                Franciszkańskiej. Tu rozjazd do Franciszkańskiej - w relacjach S-E i S-W.
                Tramwaj dojechałby do Obr. Westerplatte a potem skręciłby w tę ulicę do Wojska
                Polskiego i dalej jak obecnie. Pętla w okolicach Ronda Powstańców by na
                Warszawską nie pchać tramwajów. Zachowana linia na Warszawskiej

                Argumenty za - nie ma dwóch linii w bliskiej odległości. Gęsto zabudowana
                dzielnica zyskuje w samym swoim środku tramwaj sprawnie dojeżdżający do ciągu
                Zachodnia - al. Kościuszki. Jest też połączenie z ciągiem tramwajowym na
                Kilińskiego.
                Uprzedzę inny kontrargument - dworzec PKS - a na co tam resztki tego dworca
                gdzie są obecnie?

                Co jeszcze można zrobić spróbować zrobić trasę dla przejazdu tranzytowej w
                śladzie Stalowej i Wałbrzyskiej. Pozwoliłoby było uspokoić Łagiewnicką (i
                Inflancką) - a to dałoby szansę na odbudowanie tramwaju na Łagiewnickiej i
                przedłużeniu go do Zgierskiej. Wtedy pętla na Rondzie Powstańców staje się
                zbędna (pozostaje jako rezerwowa)... to dyskusyjne ... ale

                Ktoś powie że tramwaj może pojechać dalej Boya-Żeleńskiego - niby tak ale to
                dość wąska ulica i niestety byłby to tramwaj klasyczny. Ponadto zabudowa n a
                północ kończy się na Brackiej - jakieś 300 metrów. (a może dodatkowa linia przez
                Źródłową i Kopcińskiego do Narutowicza ;-) )

                Inna możliwość to zachowanie tramwaju na całej ulicy Wojska Polskiego. Wtedy
                tramwaj pojechałby Franciszkańską, do Dolnej-Tokarzewskiego skręcił na zachód do
                Zgierskiej. Rozjazdy przy Zgierskiej i Łagiewnickiej jak poprzednio.

                Tramwaj na tej Dolnej-Tokarzewskiego to lepsza propozycja wg mnie niż na Zawiszy.

                Zaś na Inflanckiej - zabudowa mieszkalna jest do Marysińskiej (jeden przystanek
                od Łagiewnickiej). Inflancka to północny koniec blokowiska. Dalej na wschód jest
                hipermarket i nieco dalej niewielkie osiedle kilku bloków.

                Oczywiście nie zagospodarowujmy obecnego pasa rozdzielającego jezdnie na ich
                poszerzenie. Tym bardziej jakby tranzyt TIR'ów wywalić z Inflanckiej...

                Ponadto tramwaj na Inflanckie to oczywista jednoczesna likwidacja tramwaju na
                Warszawskiej i Łagiewnickiej.

                Tramwaj na Inflanckiej maiłby sens gdy blokowisko rozrosło się dalej na północ
                Ale to nierealne przez kilkanaście lat. Efekt - większy obszar gdzie jedynym
                środkiem komunikacji będzie autobus a nie tramwaj

                • Gość: STUDI Cisza [...] IP: *.prokom.pl 09.09.09, 15:22
                  ... barnaba, ntak chciałes bym napisał jak i co?
                  • Gość: : Re: Cisza [...] IP: *.opera-mini.net 09.09.09, 17:24
                    Daj mu spokoj, nie kazdy jest przyspawany do komputera w prokomie tak jak ty.

                    A zreszta, co bedziesz czekal, napisz od razu, ze sie z nim nie zgadzasz
                    • Gość: barnaba Re: Cisza [...] IP: *.lodz.msk.pl 10.09.09, 12:04
                      Co tu komentować. Fantastyka. Rewolucja dokonana palcem po planie miasta.

                      Kojarzy mi się tylko cytat z pewnego klasyka naszej literatury:

                      "Idą zatem dyskursa tonem statystycznym
                      O miłości ojczyzny, o dobru publicznym,
                      O wspaniałych projektach, mężnym animuszu,
                      Kopiem góry dla srebra i złota w Olkuszu,
                      Odbieramy Inflanty i państwa multańskie,
                      Liczemy owe sumy neapolitańskie,
                      Reformujemy państwo, wojny nowe zwodzim,
                      Tych bijem wstępnym bojem, z tamtymi się godzim. [...]"
          • Gość: STUDI Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.prokom.pl 08.09.09, 15:27
            > Jedyny odcinek, który IMHO miałby uzasadnienie to ten między ul. Gdańską a Al.
            Kościuszki- ew z budową awaryjnej pętli ulicznej (w ul. Andrzeja i
            Skłodowskiej-Curie) wg pomysłu Studiego.

            >Łącznik do obsługi czego? Jeden przystanek dalej jest łącznik do Zielonej. >Ale
            >on nie jest ślepy w przeciwieństwie do proponowanego.


            Tyle że kierując objazdy przez Gdańską nie ma możliwości zjechania na
            al.Kościuszki i Zachodnią. Nie możliwości w centrum na zwrócenie w przypadku
            wypadku awarii i utrzymanie choćby na części komunikacji.

            Jakikolwiek objazd dla tramwaju to wyłączenie z obsługi komunikacyjnej trasy
            Zachodnia - Kościuszki w całym ścisłym centrum.
        • gothmucha Re: Studium uwarunkowań [...] 06.09.09, 00:44
          Ja na szybko, ponieważ nie mam w tej chwili czasu się ustosunkować bardziej szczegółowo:

          Gość portalu: barnaba napisał(a):

          > Generalnie doskonały dokument, punktujący wszelkie błędy i idiotyzmy Studium.

          Jako jeden z autorów pokrywam się delikatnym rumieńcem ;)

          > 3. Słabym punktem proponowanego układu jest Rondo Waryńskiego, na którym
          > zbiegałby się ruch z NCM i Dw. Fabrycznego oraz ul. Kopcińskiego- rozwiązaniem
          > mogłoby być przeniesienie ruchu na ciągu Kopcińskiego-Strykowska na poziom "-1"

          Przeniesienie tego ruchu na poziom -1 w łódzkich warunkach oznacza przekreślenie możliwości budowy tramwaju wzdłuż Kopcińskiego i Strykowskiej, dlatego uważaliśmy za stosowne tego nie wnioskować. Poza tym uznaliśmy, że obecny ruch z DK14 przejdzie na Trasę Konstytucyjną, co rozluźni ruch na rondzie i pozwoli na zwężenie Kopcińskiego dla położenia torowiska.

          >
          > 5. Linia na ul. Wólczańskiej warta jest głębszej analizy- zwłaszcza pod kątem
          > obsługi Targów i PŁ. Oczywiście powinna uzupełniać linię na Piotrkowskiej, a ni
          > e
          > ją zastępować.

          Ale w łódzkich warunkach ta linia oznacza skreślenie Piotrkowskiej, dlatego postanowiliśmy jej powiedzieć nie. Po prostu boimy się, że jej wybudowanie będzie równoznaczne z usunięciem tramwajów z Piotrkowskiej na zasadzie "przecież to tylko 500m" - a wielu jest zwolenników takiego rozwiązania. Stąd dmuchanie na zimne. Gdyby w ZDiT, MPU i paru innych gabinetach zasiadali inni ludzie, nie uznalibyśmy tego pomysłu za zupełnie niewarty uwagi.
          I jeszcze jedno - Wólczańska 2x2+T oznacza wyburzenie resztek fabryki Geyera - zarówno wzdłuż Wólczańskiej, jak i w poprzek kompleksu (przebicie Przybyszewskiego) i na to się nie zgadzamy.

          > Łączyć się z linią na Piotrkowskiej powinna oczywiście wzdłuż ul. Czerwonej,
          > albo przy Pabianickiej- broń Boże na pl. Reymonta.

          Otóż to. Ale niestety linia na Wólczańskiej jest w pakiecie z przebijaniem Przybyszewskiego.

          >
          > 6. Czarno widzę budowę linii pomiędzy ul. Wojska Polskiego a Narutowicza wzdłuż
          > ul. Kopcińskiego i Strykowskiej. Pamiętajmy, że wymagałaby zwężenia jezdni o
          > jeden pas w każdym z kierunków.

          Trasa Konstytucyjna i przeniesienie tranzytu oraz części ruchu międzydzielnicowego może na to pozwolić. Poza tym czas najwyższy ucywilizować ten komunikacyjny ściek. O potrzebie tej linii codziennie przekonują się setki studentow Wydziału Prawa i Administracji dzienie maszerujących przystanek od Narutowicza i klnących na czym świat stoi ten właśnie fakt. A kampus uniwersytecki w tej okolicy wciąż rośnie.


          > 7. Mam wątpliwości czy jest sens budowy linii w ul. Rudzkiej poza Gadkę Starą.
          > Ruch między Rzgowem a ul. Pabianicką jest stosunkowo niewielki- moim zdaniem
          > wystarczy autobus.

          Na wojnie jak to na wojnie - też chcemy mieć z czego zrezygnować w razie zawierania pokoju ;)

          > 8. Linii w ul. Andrzeja i Tuwima jestem generalnie przeciwny- zbyt małe potoki
          > pasażerskie i zbyt oddalona od NCM.

          Nic bardziej błędnego. Dziś to pustynia, ale jutro (as in 2016) cały pusty dziś teren na północ od Tuwima będzie tętnił życiem, bo Tuwima będzie południową granicą NCM. Uważamy, że ruch na tej ulicy będzie szybko rósł, a już dziś linie autobusowe na tej ulicy nie jeżdżą puste.

          Obsługująca ten rejon w latach 80 linia "24
          > "
          > jeździła rzadko.

          W 1985 nie było NCM, w 2016 będzie. Myślmy przyszłościowo!



          > 9. Brakuje mi pomysłu obsługi komunikacyjnej Księżego Młyna-

          Prawdę powiedziawszy nie mieliśmy do końca przemyślanej i opracowanej koncepcji obsługi KM i nie chcieliśmy niedopracowanej wersji upychać w i tak juz bardzo obszernym dokumencie, bo po prostu baliśmy się, że przyniesie to więcej szkody niż pozytku.

          > I to tyle. Nie traktujcie tych uwag jako ataku na koncepcję Stowarzyszenia,
          > tylko jako zaproszenie do dyskusji.

          Oczywiście! Jestem bardzo wdzięczny za rzeczowy komentarz i bardzo chętnie wezmę udział w dalszej dyskusji - tylko niekoniecznie w sobotki wieczór ;)

          Pozdrawiam i dzięki raz jeszcze :)
          • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 07.09.09, 22:35
            > Nic bardziej błędnego. Dziś to pustynia, ale jutro (as in 2016) cały > pusty
            dziś teren na północ od Tuwima będzie tętnił życiem, bo Tuwima > będzie
            południową granicą NCM.

            Racja. tak to jest, jak się coś pisze nie patrząc na mapę. :)
      • Gość: : Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.opera-mini.net 05.09.09, 16:54
        "Tymczasem Autorzy STUDIUM proponują dalsze cięcia, usuwając tramwaj z ulic takich jak Aleksandrowska od ul. Szczecińskiej do szpitala im. Biegańskiego"

        Szpital Biegańskiego to na Kniaziewicza jest.
        • gothmucha Re: Studium uwarunkowań [...] 06.09.09, 00:46
          Pokrywam się rumieńcem, bo jestem osobiście odpowiedzialny za tą pomyłkę :(
          • jakub_polewski Jest projekt Studium 10.09.09, 05:55
            gothmucha napisał:

            > Pokrywam się rumieńcem, bo jestem osobiście odpowiedzialny za tą pomyłkę :(

            Mniejsza tam o nazwy szpitali, jest dostępny projekt Studium. W przyszłym
            tygodniu na komisji u Szanownego Pana Prezydenta będzie dyskutowany. Tutaj plany
            miasta są o wiele bardziej precyzyjne, proponuję przysiąść jakoś nie później niż
            pod koniec września nad tym materiałem i przygotować się do upublicznienia
            treści na mniej więcej październik wraz z uwagami do tegoż.

            Swoją drogą, widzę, że Panowie się tu rozdyskutowali w zakresie transportu, to
            może Panowie by zechcieli też swoje stanowiska wyrazić w rzeczywistości
            niewirtualnej, np. przy okazji jakiegoś spotkania tematycznego?

            Pozdrawiam,
            Kuba.
    • Gość: barnaba Transport- wersja z września br. IP: *.lodz.msk.pl 11.09.09, 10:35
      docs.google.com/View?id=dgpqxs8w_6gn4rdjg8
      podesłał Jakub Polewski

      Generalnie- wszystkie zgłoszone uwagi zostały olane.
      Dobrze się mają m.in.:
      - łącznice na Dw. Łódź-Widzew
      - likwidacja torów na ul. Kopcińskiego między Narutowicza a Trasą WZ.
      • przemeqq Re: Transport- wersja z września br. 11.09.09, 12:54
        czy ja dobrze widzę, ze w wersji wrześniowej linia tramwajowa jest
        pociągnięta Franciszkańską do Inflanckiej?
        • slavekk Re: Transport- wersja z września br. 11.09.09, 13:02
          przemeqq napisał:

          > czy ja dobrze widzę, ze w wersji wrześniowej linia tramwajowa jest
          > pociągnięta Franciszkańską do Inflanckiej?

          Chytre posuniecie ;-)
          Dzieki temu już można zlikwidować linię na Łagiewnickiej, a potem
          już tylko nie wybudować nowej na Franciszkańskiej...;-)
          • Gość: STUDI Re: Transport- wersja z września br. IP: *.prokom.pl 11.09.09, 13:51
            Przecież o to chodzi - likwidować tramwaje.
          • Gość: STUDI Re: Transport- wersja z września br. IP: *.prokom.pl 11.09.09, 14:09
            A jak tam linia tramwajowa w Nowym Centrum....
        • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Transport- wersja z września br. 11.09.09, 13:27
          Widzisz dobrze, ale na 99% w poprzedniej wersji też była
          • Gość: STUDI Re: Transport- wersja z września br. IP: *.prokom.pl 11.09.09, 14:02
            Na 100% nie było linii na Franciszkańskiej biegnącej do Inflanckiej.
            studikomunikacja.strefa.pl/var/Tramwaje_1.png
            Rzeź sieci tramwajowej na całego. Dwie linie na krzyż i pozostawione resztki do
            powolnego wybicia.
            • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Transport- wersja z września br. 11.09.09, 14:18
              Mapek było kilka i były ze sobą niespójne. Mnie się wydaje, że na którejś z nich była.
              • Gość: STUDI Re: Transport- wersja z września br. IP: *.prokom.pl 11.09.09, 14:57
                Tylko na tej w podlinkowanym dokumencie była zaznaczona sieć tramwajowa.

                Ogryzek na otarcie łez po miejscu po torach na Warszawskiej (zrobią
                dwujezdniówkę....). Szkoda tylko że przy Franciszkańskiej brak większych centrów
                usługowych sklepów jak przy Łagiewnickiej (jest jeden na wysokości
                zarezerwowanego miejsca na trasę Dolna- Tokarzewskiego).

                • Gość: . Re: Transport- wersja z września br. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.09.09, 17:39
                  > Tylko na tej w podlinkowanym dokumencie była zaznaczona sieć tramwajowa.

                  A widziałeś całe studium? To po co się wypowiadasz? Były dwie mapy i na jednej
                  była linia na Franciszkańskiej, na drugiej nie. Z resztą chyba nawet ktoś o tym
                  pisał w tym wątku.
                  • Gość: STUDI Re: Transport- wersja z września br. IP: *.prokom.pl 11.09.09, 17:59
                    www.mpu.lodz.pl/page/file.php?id=111

                    3082/V/2009 z 30 IV 2009.

                    Są tylko dwie mapki z zaznaczonymi liniami tramwajowymi. Jedna ilustruje system
                    kolei aglomeracyjnej i ma AKTUALNY stan sieci tramwajowej.

                    Druga mapka ilustruje docelowy system tramwajowy.

                    Obydwie częścią jednej ilustracji: Założenia rozwoju - obsługa pasażerska.

                    Wystarczy kliknąć, chwilę poczekać i przejrzeć mapki, nie jest ich wiele. Ale to
                    za dużo jak dla Ciebie.
                    • irasiad.prof.kaczynskiego Nie nudź, facet 11.09.09, 20:13
                      Zadano ci pytanie, czy widziałeś całe studium - oczywiście nie byłeś łaskaw tego przetrawić. A prawda jest taka, że NIE WIDZIAŁEŚ, a się wymądrzasz (jak zwykle)

                      Wystarczy chwilę pomyśleć, nie jest to takie trudne. Ale to za dużo jak dla Ciebie. (cyt.)

                      img193.imageshack.us/img193/7473/27224871.jpg
                      Mapkę wrzucam nie dla ciebie, tylko dla innych, bo ty i tak odpalisz mi jakąś retoryką pokroju "A jaki to problem dorysować kreskę?"
                      • Gość: STUDI W zapatne.... IP: *.prokom.pl 14.09.09, 12:55
                        Jeszcze prościej bo za trudne.

                        Gdzie w dokumencie dostępnym pod linkiem
                        www.mpu.lodz.pl/page/file.php?id=111

                        jest ten rysunek: img193.imageshack.us/img193/7473/27224871.jpg ?
                        • irasiad.prof.kaczynskiego Re: W zapatne.... 15.09.09, 00:03
                          > Gdzie w dokumencie dostępnym pod linkiem
                          > www.mpu.lodz.pl/page/file.php?id=111
                          >
                          > jest ten rysunek: img193.imageshack.us/img193/7473/27224871.jpg

                          Nie ma, bo jak ci niektórzy próbują, ośle jeden, wytłumaczyć, to co tam jest nie jest pełnym studium, którego to pełnego studium żeś na oczy nie widział, bo nie było ogólnodostępne.

                          Więc albo uwierzysz komuś kto miał do niego dostęp, albo sobie powtarzaj "w zapatne", że w studium z czerwca tej linii nie było.

                          Czy teraz dotarło, czy dalej ZA TRUDNE?
                          • Gość: STUDI Re: W zapatne.... IP: *.prokom.pl 15.09.09, 09:50
                            Jeśli coś nie jest ogólnodostępne to sorry ale niestety to tylko bajka.
                            Proste? Możesz sobie wypisać dowolną rzecz powołując się na coś co dla
                            mieszkańców Łodzi nie istnieje - nie jest dostępne. Zawsze potem można wycofać
                            się ukradkiem się dokument zmieniał itd. Czyste sci-fi. Albo potocznie używane w
                            czasach komuny określenie 'prawo powielaczowe'.



                            • irasiad.prof.kaczynskiego Re: W zapatne.... 15.09.09, 11:28
                              > Jeśli coś nie jest ogólnodostępne to sorry ale niestety to tylko
                              bajka.

                              Ta wersja z września

                              docs.google.com/View?id=dgpqxs8w_6gn4rdjg8

                              podlinkowana przez barnabę (gdzie rzekomo ta linia jest nowością)
                              też nie jest ogólnodostępna. Ktoś po prostu wrzucił to do sieci
                              podobnie jak ja to

                              img193.imageshack.us/img193/7473/27224871.jpg

                              więc przestań pitolić i nie wprowadzaj ludzi w błąd

                              "Proste?"
      • Gość: STUDI Re: Transport- wersja z września br. IP: *.prokom.pl 11.09.09, 13:48
        > - łącznice na Dw. Łódź-Widzew

        Ale jakbyś dobrze się przyjrzał to stację Łódź Widzew omijać będą pociągi
        wysokich prędkości. zobacz jaka linia omija stację Łódź widzew.
        Chyba nie uważasz że powinny się one zatrzymywać co 3 km? Bo jeśli tak uważasz
        to czemu jeszcze nie napisałeś że nie ma kolejnego dworca na linii szybkiej
        kolei przy Kaliskim?


        > - likwidacja torów na ul. Kopcińskiego między Narutowicza a Trasą WZ.
        No bo tramwaj to przeżytek i nie pasuje do nowoczesnego NC...
        • Gość: barnaba Re: Transport- wersja z września br. IP: *.lodz.msk.pl 11.09.09, 19:34
          > Ale jakbyś dobrze się przyjrzał to stację Łódź Widzew omijać będą
          > pociągi wysokich prędkości. zobacz jaka linia omija stację Łódź
          > widzew.

          Dobrze się przyjrzałem.
          Chodzi mi o łącznik między trasą Widzew-Chojny a Widzew-Zgierz.

          > > - likwidacja torów na ul. Kopcińskiego między Narutowicza a
          > Trasą WZ.
          > No bo tramwaj to przeżytek i nie pasuje do nowoczesnego NC...

          A niektórzy optymistycznie przysięgali, że to pomyłka a nie zamierzona likwidacja...
          • Gość: STUDI Re: Transport- wersja z września br. IP: *.prokom.pl 14.09.09, 12:48
            > Chodzi mi o łącznik między trasą Widzew-Chojny a Widzew-Zgierz.

            Łomatko - straszna rzecz. A w nim takiego złego? Wielkie słowo łącznik - okaże
            się że to tylko jeden tor... daje możliwość przejazdu bez manewrowania na stacji
            Łódź Widzew, która wg mnie 'nieco' odchdudzą.
            Mogę przypuszczać że stacją dla pociągów towarowych będzie Łódź Olechów a to co
            jeszcze jest na łódź Widzew pójdzie do likwidacji.

            Koleje to nie tylko pociągi pasażerskie.

            A zreszta to bardziej problem PKP niż miasta.


            • Gość: barnaba Re: Transport- wersja z września br. IP: *.lodz.msk.pl 15.09.09, 20:56
              > Łomatko - straszna rzecz. A w nim takiego złego? Wielkie słowo
              > łącznik - okaże się że to tylko jeden tor... daje możliwość
              > przejazdu bez manewrowania na stacji
              > Łódź Widzew, która wg mnie 'nieco' odchdudzą.

              Tak. Nie ma to jak budować łącznik dla kolei aglomeracyjnej po to, żeby jej
              pociągi omijały stację węzłową.
              Wszyscy zdrowi, tylko stryj urodził bliźniaki.

              > Koleje to nie tylko pociągi pasażerskie.

              Chcesz puszczać pociągi towarowe z Chojen do Zgierza jednym torem przez Stoki?
              Wszystko w porządku?

              BTW: ten łącznik nie jest dla pociągów z Olechowa- na Dąbrowie analogicznego
              łącznika nie ma.
      • Gość: magik Re: Transport- wersja z września br. IP: *.retsat1.com.pl 11.09.09, 17:13
        Wpisując "studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego łódź" w google natrafiłem na takie oto opracowanie.
        Z tego co przejrzałem jest nie do końca spójne z tym co widziałem w czerwcu oraz z tym co tu widzę na forum.
        Może to jakieś konkurencyjne opracowanie? Nie wiem.
        Dziwi mnie też fakt umieszczenia tego na stronie łódzkiego lotniska.
        Nie ma znalazłem też żadnej daty publikacji, dlatego trudno mi powiedzieć czy to jest aktualne.

        Załączam jako ciekawostkę.


        lotnisko.uml.lodz.pl/doc/bip/studium/index.htm
        • wichrzyciel Re: Transport- wersja z września br. 11.09.09, 21:42
          Gość portalu: magik napisał(a):

          > Nie ma znalazłem też żadnej daty publikacji, dlatego trudno mi powiedzieć czy to jest aktualne.

          Na pewno sprzed decyzji o budowie linii do Ikei. W tym opracowaniu pętla nadal jest na Choćkach.
          • jakub_polewski Re: Transport- wersja z września br. 12.09.09, 05:57
            Podsumowując Panowie, to jest skandal i celowe planowanie zniszczenia w mieście
            podstaw jakiejkolwiek cywilizacji i poziomu, jaki jest na Zachodzie. Pomysły
            rodem z komunistycznego ciemnogrodu, do oprotestowania. Tu należy uświadomić
            mieszkańców co szykują biurokraci, zanim dojdzie do okresu konsultacji społecznych.

            Wysoce niebezpieczny dokument i Kropiwnicki to zapewne będzie podpisywał, skoro
            podpisał Założenia Studium. Ja nie wiem czy on w ogóle sobie zdaje sprawę z tego
            co wyczyniają w Terenie, MPU i ZDiT. Zresztą jemu to chyba wszystko jedno.
            • Gość: barnaba Re: Transport- wersja z września br. IP: *.lodz.msk.pl 12.09.09, 12:12
              > Podsumowując Panowie, to jest skandal i celowe planowanie
              > zniszczenia w mieście podstaw jakiejkolwiek cywilizacji i poziomu,
              > jaki jest na Zachodzie.

              Masz rację. To jest sabotaż.
              Próba realizacji tych planów doprowadzi do nieodwracalnych zmian w mieście w
              postaci wyburzeń budynków (w części zabytkowych), likwidacji tras tramwajowych
              (a przy okazji rozwalenia systemu komunikacji publicznej) oraz wprowadzenia do
              centrum tranzytowego ruchu samochodowego.
              Odkręcenie tych zmian będzie bardzo długotrwałe i kosztowne.

              Ponadto próba realizacji owych "śmiałych arterii" obciąży budżet Łodzi na lata.

              > Pomysły rodem z komunistycznego ciemnogrodu, do oprotestowania.

              Tak.
              To powtórka błędów popełnionych w USA w latach 50, w Europie Zachodniej w latach
              60, a w byłym ZSRR w latach 90. Podporządkowanie miasta komunikacji indywidualnej.

              > Wysoce niebezpieczny dokument i Kropiwnicki to zapewne będzie
              > podpisywał, skoro podpisał Założenia Studium.

              Kropiwnicki zna się na urbanistyce jak ja na lotach kosmicznych. Powiedzą mu, że
              ten plan zmniejszy korki samochodowe i uczyni Łódź atrakcyjną dla inwestorów, a
              podpisze wszystko, co mu podsuną.
              • Gość: hgfjhgf Re: Transport- wersja z września br. IP: *.toya.net.pl 12.09.09, 14:03
                >> wprowadzenia do
                >> centrum tranzytowego ruchu samochodowego.

                jezu, jak ty człowieku pieprzysz...
                • Gość: padre R. Re: Transport- wersja z września br. IP: *.lodz.msk.pl 12.09.09, 20:15
                  > jezu, jak ty człowieku pieprzysz...

                  Wysłałem zgłoszenie do prokuratury. Obraza uczuć religijnych i herezja!
        • Gość: . Re: Transport- wersja z września br. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.09.09, 21:39
          Jeśli zgodnie z nim NIE ISTNIEJĄ m.in. linie tramwajowe na Rzgowskiej i
          Kopernika to jest prawdopodobnie aktualnie obowiązujące studium.
    • Gość: barnaba Zaprezentowano gniota IP: *.lodz.msk.pl 15.10.09, 18:20
      Znajome wróbelki ćwierkają, że proponowane poprawki konsekwentnie olano.

      www.uml.lodz.pl/index.php?str=1847&id=17398
      <<<<<<<<<<<<
      Projekt „Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta
      Łodzi” został po raz pierwszy zaprezentowany radnym z Komisji Planu
      Przestrzennego, Budownictwa, Urbanistyki i Architektury.

      Dokument ten wyznacza generalną politykę przestrzenną Miasta i lokalne zasady
      zagospodarowania przestrzennego. W studium wyznaczone są m.in. tereny
      strategiczne i obszary problemowe mające wpływ na rozwój Łodzi, a także m.in.
      elementy środowiska przyrodniczego, obszary dziedzictwa kulturowego czy system
      tras komunikacyjnych. Dokument ten określa również zasięg urbanizacji. Tak, jak
      tworzony plan zagospodarowania przestrzennego Łodzi, tak i studium jest bardzo
      ważnym dokumentem, który umożliwi Miastu odpowiedni rozwój i pomoże w
      przyciągnięciu inwestorów do Łodzi.

      Konsultacje społeczne Studium rozpoczną się prawdopodobnie w styczniu 2010 r., a
      w kwietniu projekt dokumentu trafi pod obrady Rady Miejskiej w Łodzi. Do tego
      czasu Komisja Planu Przestrzennego, Budownictwa, Urbanistyki i Architektury Rady
      Miejskiej będzie raz w miesiącu omawiać projekt studium.
      />>>>>>>>>>>
      • gothmucha Re: Zaprezentowano gniota 16.10.09, 01:46
        Za to znajome wiewióry ze zdziwieniem znalazły swoje własne zdania wyjęte z uwag i wklejone do studium - szkoda, że bez ładu i składu.

        W stosunku do dokumentu z lipca/sierpnia zmieniono dużo w sekcji dotyczacej transportu (wiem tyle, o ile udało mi się zobaczyć na oko przez kilka minut kartkując), w innych być może też.

        Do tego UMŁ ślicznie się prześliznęło nad awanturą, która się rozpętała na komisji urbanistyki - okazało się bowiem, że Komisja Architektury i Urbanistyki przy prezydencie dysponowała inną wersją studium, niż odpowiednia komisja rady miejskiej - z tym, że obie były datowane na wrzesień 2009. Wersja "prezydencka" zawierała wszystkie docelowe trasy tramwajów (m.in. ŁTR na Wólczańskiej), natomiast wersja dla radnych tylko obecną trasę ŁTR. Podobnych smaczków na pewno jest znacznie więcej.

        No i jeszcze jeden cymesik - na komisji mówiono o wyłożeniu studium w listopadzie/grudniu, teraz to już jest styczeń...
        • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Zaprezentowano gniota 16.10.09, 02:27
          Rozumiem, że pozostałe likwidacje bez zmian a usunięta rzekomo przypadkowo trasa na Kopcińskiego dalej jest przypadkowo usunięta na mapach?
          • gothmucha Re: Zaprezentowano gniota 17.10.09, 14:52
            Dokładnie tak.
    • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 24.10.09, 16:09
      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/55207,taka-bedzie-lodz-za-25-lat-albo-i-dluzej,id,t.html#material_1
      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/55207,taka-bedzie-lodz-za-25-lat-albo-i-dluzej,id,t.html#material_2
      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/55207,taka-bedzie-lodz-za-25-lat-albo-i-dluzej,id,t.html#material_3
      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/55207,taka-bedzie-lodz-za-25-lat-albo-i-dluzej,id,t.html#material_4
      Artykuł długi, dość nudny i nie wnoszący wiele nowego. Odniosę się tylko do
      kilku fragmentów:

      <<<<<<<<
      Przede wszystkim tym, że jeszcze bardziej powiększa łódzki obszar przeznaczony
      do zabudowy, wbrew uwagom planistów, iż Łódź jest za bardzo "rozrzedzonym"
      miastem, że przez lata wchłonęła więcej terenów niż jest w stanie dziś zapełnić
      miejskim życiem. Np. nowych terenów przemysłowych i magazynowych ma przybyć w
      mieście 700 ha (jest - 350 ha), pod zabudowę jednorodzinną - 610 ha (jest - 650
      ha), pod usługi - 320 ha (jest - 250 ha).
      />>>>>>>>>>>

      Teoretycznie tak, czego dowodem jest upadające centrum. Ale:
      - zabudowa jednorodzinna i przemysłowa i tak nie jest pomysłem na dogęszczenie
      miasta. Jeśli terenów nie będzie w Łodzi, to znajdą się choćby pod Rzgowem czy
      Aleksandrowem.
      - Łódź, mimo że tak rozciągnięta, i tak zajmuje mniejszy obszar niż Kraków-
      mający porównywalną liczbę mieszkańców.

      <<<<<<<<
      Co więcej, pod koniec nadchodzącego ćwierćwiecza wg tego opracowania liczba
      ludności zawodowo czynnej w Łodzi spadnie aż o 115 tysięcy osób, zaś liczba
      emerytów wzrośnie o ok. 70 tysięcy osób. Od 2010 do 2035 r. co roku w Łodzi ma
      ubywać po 0,8 procenta ludności
      />>>>>>>>>>

      Teoretycznie tak, ale Polska ma chyba największy w UE procent ludności
      mieszkającej na wsi i zatrudnionej w rolnictwie. Wcześniej czy później ci ludzie
      zaczną przenosić się do miast i to raczej do największych aglomeracji. Proces
      ten trwa co najmniej od 1945r., zahamowany został w latach 70 decyzjami
      administracyjnymi, a w ostatnich latach upadkiem przemysłu i bezrobociem
      (wyjątkiem Warszawa, gdzie bezrobocie zawsze było niskie).

      <<<<<<<<
      Jeśli chodzi o transport zbiorowy, zakłada się likwidację mało wykorzystywanych
      linii tramwajowych i rozbudowę ich do osiedli Janów-Olechów i Della, a także
      połączenie portu lotniczego z miastem linią kolejową i ulicą.
      />>>>>>>>>>

      Redaktorowi zabrakło odwagi, żeby napisać wprost- zniknie co najmniej 1/4
      istniejących linii tramwajowych, aby dać miejsce transportowi indywidualnemu.
      (BTW: wiecie, jakie są kulisy planowanej likwidacji linii w ul. Nowomiejskiej i
      Zgierskiej? Po prostu gdyby istniała, to trzeba by postawić światła na śmiałej
      "Trasie Wojska Polskiego". To nie był żart...)

      <<<<<<<<<<<<<
      Na kilkunastu stronach wymieniono i drogi do wybudowania, i do przedłużenia, i
      do przebicia (i tu pewnie czekają nas największe protesty społeczne):

      • I obwodnicę - centrum miasta, którego oś stanowi ulica Piotrkowska, utworzą,
      wg posiadanego przez nas projektu studium, ulice: Zachodnia, al.Kościuszki,
      Wólczańska, Bednarska, Dąbrowskiego, Kilińskiego, Targowa, Północna i Ogrodowa,
      • II obwodnicę - śródmiejską wewnętrzną, utworzą ulice: Karskiego,
      Żeligowskiego, Łąkowa, Żeromskiego, al. Politechniki, Paderewskiego,
      Broniewskiego, Rydza Śmigłego, Kopcińskiego, Źródłowa, Wojska Polskiego.
      • III obwodnicę - zewnętrzną, utworzą ulice: al. Włókniarzy, al. Jana Pawła II,
      projektowane przedłużenie Śląskiej, Konstytucyjna, Inflancka, Łagiewnicka, al.
      Sikorskiego.

      Na terenach poza koleją obwodową powstanie IV obwodnica międzydzielnicowa,
      wiodąca ulicami: Szczecińską, Wojska Polskiego, Kaczeńcową, Popiełuszki,
      Lotniskową, projektowaną trasą Górną, Książąt Polskich i wschodnią obwodnicą Łodzi.
      />>>>>>>>>>>>

      Za tym stoi Włodek "Burzyciel" Tomaszewski. W latach 60 rozpruto północną część
      miasta pod ul. Zachodnią. Ta ściana płaczu nic nas nie nauczyła.

      <<<<<<<<<
      W centrum mają być wprowadzone uprzywilejowane pasy ruchu dla komunikacji zbiorowej.
      />>>>>>>>

      Specjalnie zmieniłem kolejność. Logika Studium jest taka: likwidujemy linie
      tramwajowe, bo będą przeszkadzać samochodom, dla których budujemy nowe śmiałe
      arterie. Ponieważ jakiś transport zbiorowy istnieć niestety musi, na tych nowych
      arteriach wyznaczymy pasy dla "ekologicznych" autobusów. Ruch wszystkim, logika
      niczym - w MPU zalęgli się prawdziwi rewolucjoniści.

      <<<<<<<<<<
      Gdzie najpierw ruszą prace drogowe? Na ulicach: Targowej (w nowym przebiegu na
      odcinku od ul. Narutowicza do Al. Piłsudskiego), Węglowej (na odcinku od ul.
      Targowej do proj. Konstytucyjne), Bednarskiej (od ul. Pabianickiej do ul.
      Kilińskiego), przedłużeniu ul. Karskiego od proj. Wojska Polskiego do ul.
      Żeligowskiego. Prace będą też prowadzone na centralnym odcinku ul. Wojska
      Polskiego, a następnie odcinku zachodnim do ul. Kaczeńcowej, ul. Śląskiej (od
      ul. Pabianickiej do Tomaszowskiej), ul. Konstytucyjnej (na całej długości),
      przedłużeniu ul. Kaczeńcowej do ul. Popiełuszki i dalej od ul. Maratońskiej i
      ul. Lotniskową, oraz odcinku trasy "Górna".
      />>>>>>>>>>>>

      Logika nakazywałaby najpierw zbudować dojazdy do A1 i S14.
      Zresztą ten szeroki front robót można włożyć do teczki oznaczonej "pobożne
      życzenia Włodzia".
      • slavekk Re: Studium uwarunkowań [...] 24.10.09, 19:28
        Gość portalu: barnaba napisał(a):

        > Za tym stoi Włodek "Burzyciel" Tomaszewski.

        No tak, ale gdyby zablokować budowę "I obwodnicy" to przecie II i
        III jak najbardziej sensowna jest...

        > W latach 60 rozpruto północną część miasta pod ul. Zachodnią.
        > Ta ściana płaczu nic nas nie nauczyła.

        Na stronach rzeczonej pracowni Teren mozna zobaczyć jak sobie z tym
        poradzić - przez kolejne wyburzenia na Zachodniej w celu
        wytworzenia "przestrzeni publicznej"
        ;-)
        • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 24.10.09, 22:31
          > No tak, ale gdyby zablokować budowę "I obwodnicy" to przecie II i
          > III jak najbardziej sensowna jest...

          Zgadza się. Nie sądzę, żeby ktokolwiek czepiał się ich budowy.
          • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Studium uwarunkowań [...] 25.10.09, 08:13
            Gość portalu: barnaba napisał(a):

            > > No tak, ale gdyby zablokować budowę "I obwodnicy" to przecie II i
            > > III jak najbardziej sensowna jest...
            >
            > Zgadza się. Nie sądzę, żeby ktokolwiek czepiał się ich budowy.

            Jak to, a psiarze srający na polu między Drewnowską i Lutomierską?
            • Gość: magik Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.retsat1.com.pl 25.10.09, 21:10
              A to "psiarze srający na polu między Drewnowską i Lutomierską" nie znali
              wcześniej przeznaczenia tego terenu?
              Ludzie mają dobrą pamięć, ale krótką.
              • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Studium uwarunkowań [...] 25.10.09, 23:18
                A jakie to ma znaczenie czy znali czy nie znali? Protestować zawsze można... Już raz zdaje się w okolicach wyborów Karskiego uwalono?
            • slavekk Re: Studium uwarunkowań [...] 26.10.09, 07:50
              irasiad.prof.kaczynskiego napisał:

              > Jak to, a psiarze srający na polu między Drewnowską i Lutomierską?

              Ci biedni posiadacze psów są gorsi od cyklistów.
              Kiedyś wyprowadzali pieski, teraz okazuje się że sami "srają"
              Co się okaże jutro?
              ;-)
              • Gość: czerwony Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.kimsufi.com 26.10.09, 21:25
                > Ci biedni posiadacze psów są gorsi od cyklistów.
                > Kiedyś wyprowadzali pieski, teraz okazuje się że sami "srają"
                > Co się okaże jutro?
                > ;-)

                Psami srają.
        • jakub_polewski Re: Studium uwarunkowań [...] 26.10.09, 07:31
          slavekk napisał:
          > No tak, ale gdyby zablokować budowę "I obwodnicy" to przecie II i
          > III jak najbardziej sensowna jest...

          Po pewnych modyfikacjach owszem.

          > Na stronach rzeczonej pracowni Teren mozna zobaczyć jak sobie z
          > tym poradzić - przez kolejne wyburzenia na Zachodniej w celu
          > wytworzenia "przestrzeni publicznej"
          > ;-)

          Dokładnie, piękne, prawda?

          Podobnie robi się z zabudową wokół terenu przyszłego NCM, gdzie pod płaszczykiem
          zamieszania do rozbiórki idą całe lub niemal całe pierzeje kamienic.
      • jakub_polewski Re: Studium uwarunkowań [...] 26.10.09, 07:40
        Gość portalu: barnaba napisał(a):
        > Artykuł długi, dość nudny i nie wnoszący wiele nowego.

        Przede wszystkim treść to tylko powtórzenie sloganów, bez wyjaśnienia
        czytelnikom sprzeczności, szkodliwości lub bezzasadności tych treści, po drugie
        plan załączony w artykule ma niewiele wspólnego z planami zawartymi w Studium.
        Tę "mapkę" ktoś chyba rysował chałupniczo na potrzeby artykułu, niestety
        niewiele z niej wynika zgodnie z projektem Studium.

        Artykuł jest pisany ponadto z błędami, np. jakoby Nowe Centrum Miasta powstało w
        celu zabudowy nowej osi W-Z, pomija się najważniejsze dla mieszkańców problemy,
        jak np. plany likwidacji tramwajowego transportu publicznego albo faktycznie
        brak rewitalizacji (odwołanie się do Prorevity to jest dokładnie to, co dzieje
        się przy Sienkiewicza już dzisiaj), albo brak docelowo zagospodarowania
        przestrzennego centrum Łodzi i wiele innych. Ponadto dziennikarz najwyraźniej
        stara się w ten sposób wypromować projekt jako pozytywny, samemu chyba nie
        zdając sobie sprawy z tego, co tam faktycznie jest zapisane.

        Nieprawdą jest również, jakoby problem urban sprawl odnosił się wg prof. Janiaka
        do projektu Nowego Centrum Miasta.
    • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 15.11.09, 20:56
      miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,7255853,Gdzie_nie_zbudujesz_domu__Gdzie_zrobia_Ci_ulice_.html
      <<<<<<<<<<<<<
      [...]
      Łodzianie mieli też wiele zastrzeżeń do przebiegu nowych tras i ulic. Najwięcej
      - właśnie do zachodniej obwodnicy Łodzi (S-14), obwodnicy Nowosolnej, węzła
      Brzeziny na autostradzie A1 i ul. Śląskiej, która ma połączyć m.in. al. Jana
      Pawła z Rokicińską.

      W każdym z przypadków urzędnicy rozpatrzyli po kilkadziesiąt wniosków o zmiany
      urzędowych planów, pod niektórymi podpisało się nawet 1000 osób. Tak było w
      przypadku mieszkańców Kowalszczyzny, Młynka i Dąbrowy, którzy nie zgadzają się z
      proponowanym przebiegiem ul. Śląskiej w pobliżu parku na Młynku. Mieszkańcy
      Nowosolnej zaś protestują przeciwko planowanemu południowemu przebiegowi
      obwodnicy ich osiedla. Domagają się poprowadzenia jej po tej samej stronie ul.
      Brzezińskiej co węzła autostradowego, czyli po północnej.

      W przypadku ul. Śląskiej urzędnicy podtrzymują wolę zbudowania jej wg planów,
      natomiast mieszkańcom Nowosolnej odpowiedzieli, że możliwe jest zapisanie w
      studium alternatywnego wariantu przebiegu obwodnicy. Precyzyjne rozstrzygnięcie
      nie zapadnie jednak na poziomie studium, ale później.

      Kolejny konflikt na linii łodzianie - autorzy studium wiąże się z propozycją
      budowy łódzkich obwodnic, które w sumie mają być aż cztery: centrum, śródmiejska
      wewnętrzna, śródmiejska zewnętrzna i międzydzielnicowa. Ich budowa zakłada
      poszerzenie istniejących ulic bądź budowę nowych - kosztem XIX-wiecznej
      mieszkaniowej zabudowy miasta - zespołów fabrycznych i zabytkowych zespołów zieleni.

      Protestują przeciwko temu m.in. dwa stowarzyszenia: Łódzka Inicjatywa na rzecz
      Przyjaznego Transportu oraz Fabrykancka. Wnioskują o zaniechanie budowy i
      rozbudowy tras tranzytowych w obszarze historycznego i funkcjonalnego centrum
      czy też o zaniechanie budowy tras w dolinach rzecznych Olechówki, Jasienia i Bzury.

      Urzędnicy odpowiadają na to łodzianom, że zapisany w projekcie studium układ
      ulic wynika ze specjalistycznego opracowania dotyczącego transportu w Łodzi.
      Dodają też, że dopiero rezerwują tereny pod ewentualne obwodnice. O ich budowie
      przesądzą dopiero dodatkowe analizy.[...]
      />>>>>>>>>>>>

      Oczywiście protesty przeciw likwidacji transportu zbiorowego nikogo w GW nie
      wzruszyły.
      • Gość: gość Re: Studium uwarunkowań - debata IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.11.09, 21:01
        Debata obywatelska "Gorący temat" w tym tygodniu poświęcona jest powstającemu
        właśnie studium zagospodarowania przestrzennego Łodzi.

        Program Tomasza Lasoty
        Na żywo - piątek, 20 listopada, godzina 19:00.
        SMS-y do studia 605 605 500

        ww6.tvp.pl/6478,20071025943626.strona
    • Gość: barnaba Odpowiedzi na wnioski do Studium IP: *.lodz.msk.pl 22.11.09, 14:01
      bip.uml.lodz.pl/_plik.php?plik=uchwaly/pm/V_3548.PDF
      Zastanawia mnie jedno- po diabła umieszczono w Studium mapę linii tramwajowych,
      skoro wszystkie zastrzeżenia jej dotyczące skwitowano krótkim: "Zakres wniosku
      nie jest przedmiotem ustaleń „Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania
      przestrzennego miasta Łodzi".'?!

      I wydawało mi się, że plany miejscowe opracowuje się na podstawie "Studium", a
      nie "Studium" na podstawie planów miejscowych? Ogon w Łodzi kręci psem?
      • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Odpowiedzi na wnioski do Studium 22.11.09, 14:55
        "Zakres wniosku
        > nie jest przedmiotem ustaleń „Studium uwarunkowań i kierunków zagospodaro
        > wania
        > przestrzennego miasta Łodzi".'?!

        Rewelacja, kur­wa mać.
      • gothmucha Re: Odpowiedzi na wnioski do Studium 22.11.09, 17:58
        Gość portalu: barnaba napisał(a):

        > Zastanawia mnie jedno- po diabła umieszczono w Studium mapę linii tramwajowych,
        > skoro wszystkie zastrzeżenia jej dotyczące skwitowano krótkim: "Zakres wniosku
        > nie jest przedmiotem ustaleń „Studium uwarunkowań i kierunków zagospodaro
        > wania
        > przestrzennego miasta Łodzi".'?!

        Ależ to elementarne, drogi Watsonie. Ta prosta uwaga jest probą ukrycia, że pomiędzy terminem składania uwag (sierpień 2009), a terminem pisania odpowiedzi (październik 2009) cały rodział dotyczący transportu napisano od nowa, wykreślając z niego m.in. wszystko, co dotyczy tramwajów, które obecnie poza jednym hasłem o rozwoju i optymalizacji sieci poprzez usuwanie niepotrzebnych linii zupełnie w studium nie istnieją.

        Ot, takie "mamy was!" w stosunku do produkujących swoje wypociny ludzi i NGOsów.
        • Gość: barnaba Re: Odpowiedzi na wnioski do Studium IP: *.lodz.msk.pl 22.11.09, 18:28
          > Ot, takie "mamy was!" w stosunku do produkujących swoje wypociny
          > ludzi i NGOsów

          To to mamy 50% sukcesu. Te piramidalne bzdury zostały wykreślone i zastąpione
          ogólną deklaracją, która znaczy tyle co nic.

          100% sukcesu by było, gdyby dział został opisany od nowa- tym razem sensownie.
      • Gość: Życzliwy Re: Odpowiedzi na wnioski do Studium IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.11.09, 22:00
        > Zastanawia mnie jedno- po diabła umieszczono w Studium mapę linii tramwajowych,
        > skoro wszystkie zastrzeżenia jej dotyczące skwitowano krótkim: "Zakres wniosku
        > nie jest przedmiotem ustaleń „Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania
        > przestrzennego miasta Łodzi".'?!

        Żeby było weselej wszelkie wnioski dotyczące przebiegu dróg kwitowano tym, że
        "tak jest napisane w innym opracowaniu".
        Wnioski dotyczące kolei - podobnie jak tramwaju, niby są poza zakresem studium.

        Pozostaje wiec pytanie po co jest studium, skoro całość zagadnień organizacji
        transportu, który jest de facto podstawą wyznaczającą kierunki rozwoju miasta,
        sposób jego funkcjonowania itp. rzekomo nie leży w zakresie opracowania? Co
        więcej - skoro to wszystko nie leży w zakresie studium, to czemu zostało w nim
        zawarte?
        Pytanie pomocnicze: czy w zakresie studium leży przede wszystkim wypłacenie panu
        Baldowi stosownej kwoty?
    • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 29.11.09, 16:56
      www.uml.lodz.pl/?str=1200&id=17754
      <<<<<<<<<<<<<<<
      Rozpoczyna się decydujący okres prac nad studium uwarunkowań i kierunków
      zagospodarowania przestrzennego Łodzi. Dokument ten określi m.in. to, co i gdzie
      w naszym mieście będzie mogło powstać, gdzie będą przebiegać szlaki
      komunikacyjne, które obszary będą przeznaczone na inwestycje przemysłowe, gdzie
      znajdą się tereny rezydencjonalne, a w którym miejscu zorganizujemy przestrzenie
      rekreacyjne. Studium wyznacza priorytety dla miasta i pozwoli tworzyć miejscowe
      plany zagospodarowania przestrzennego, które będą stanowiły prawo, na podstawie
      którego na przykład rozpoczyniemy budowę.

      Zakończył się etap prac merytorycznych i opiniowania. W najbliższym czasie
      dokument zostanie przedstawiony łodzianom i każdy będzie mógł wnieść swoje uwagi
      do tego projektu. Zostaną one przeanalizowane, a te które okażą się zasadne,
      będą uwzględnione. Ostateczna decyzja będzie należała do radnych, którzy podejmą
      stosowną uchwałę w tej sprawie.

      Wśród idei i głównych założeń powstałego projektu studium prezydent Jerzy
      Kropiwnicki wymienił m.in. konieczność wskazania terenów przemysłowych
      przeznaczonych na wielkie inwestycje oraz potrzebę stworzenia dostępności
      komunikacyjnej i związane z tym priorytety dla dróg, lotniska, komunikacji
      kolejowej i tramwajowej, wrażliwość na ochronę zieleni oraz oznaczenie terenów
      rekreacyjnych, a także nieodzowność wskazania obszarów rezydencjonalnych dla
      ludzi marzących o własnych domach.

      W ramach tzw. procedury końcowej 1 grudnia ukaże się ogłoszenie o wyłożeniu
      studium do publicznego wglądu, które potrwa od 16 grudnia do 1 lutego przyszłego
      roku. 21 grudnia w Dużej Sali Obrad magistratu odbędzie się publiczna dyskusja,
      podczas której szansę wyrażenia swojego zdania będzie miał każdy łodzianin.

      - Chciałbym, żeby dyskusja dotyczyła wizji tego, jaka ma być Łódź i jaka ma być
      przyszłość miasta i jego społeczeństwa. Nie chciałbym natomiast, żeby ta debata
      dotyczyła konkretnych działek – powiedział prezydent Jerzy Kropiwnicki. – Cieszę
      się, że po kilku latach prace zbliżają się do etapu, kiedy będą zapadały
      decyzje. Ponieważ następne studium będzie powstawało za 20 lat, chciałbym żeby
      debata była dobra dla naszego i następnych pokoleń, które będą się tu rodziły i
      dorastały.

      Uwagi do studium będzie można składać także później tj. do 5 marca 2010 r. Będą
      one rozpatrywane przez wskazane przez prezydenta grono fachowców od 7 stycznia
      do 10 marca. Potem nastąpi etap korekt. Zakończenie prac nad projektem i
      rozpoczęcie procedury uchwalania zaplanowano na 26 marca 2010 roku.

      - To nadzwyczaj ważny dokument. Obowiązujące teraz studium powstawało pod koniec
      lat 90. ubiegłego wieku, w sytuacji zupełnie różnej od tej, którą mamy obecnie.
      Od 2002, kiedy było uchwalone, zmieniły się uwarunkowania prawne. Inna jest
      także sytuacja miasta z punktu widzenia jego rozwoju gospodarczego, kulturalnego
      i społecznego oraz wrażliwości ekologicznej – mówił Marek Lisiak. – Potrzebujemy
      dokumentu, który pozwoli na harmonijny rozwój i przekształcanie. Łódź na miarę
      wyzwań i realiów - to motto tego studium.

      Wśród różnic obowiązującego opracowania planistycznego i właśnie
      przygotowywanego prezes Kazimierz Bald, autor przygotowanego projektu, wyróżnia
      między innymi wyobrażalny już układ autostradowy, śmiało zarysowany nowy węzeł
      kolejowy i dworzec dla kolei dużych prędkości, fakt powstawania Nowego Centrum
      Łodzi, zmieniającą się dostępność miasta i związane z tym unikatowe elementy
      miejskiego krajobrazu. – Nie ma powodu, żeby w Łodzi nie było na przykład
      zarezerwowanego wielkiego terenu na wielkie imprezy plenerowe. Jeden teren
      wskazujemy na obszarze byłego poligonu na Brusie. Drugi, teraz jeszcze bardzo
      zróżnicowany własnościowo, stanowi obszar Henrykowa w kierunku do Mileszek –
      wskazywał K. Bald.
      />>>>>>>>>>>>>>>

      1. Stwierdzenie o priorytecie dla komunikacji tramwajowej w kontekście
      forsowanej likwidacji 1/3 torowisk to jawna kpina i robienie z Łodzian idiotów.
      2. Wreszcie znamy nazwisko miłośnika śmiałych arterii poprowadzonych przez
      historyczne centrum. Panie Kazimierzu, towarzysze Gomułka i Gierek są z Pana
      dumni. Jest Pan ich najlepszym uczniem!
      3. Kolejna kpina to ów wielki teren zarezerwowany na imprezy plenerowe- kilka
      lat temu planowano ich przeprowadzenie na łące między Konstantynowską a
      Kusocińskiego- specjalnie wycofano ten teren z oferty inwestycyjnej i posiano
      trawę. Dzisiaj proponuje się kolejne tereny na byłym poligonie i na Henrykowie
      (po co dwa- przecież dwóch papieży jednocześnie do Łodzi nie przyjedzie? - a
      zainteresowanie Kropiwnickiego takimi terenami wynika z naiwnych nadziei na
      zwabienie do Łodzi Benedykta XVI).
      I czy warto było wydawać pieniądze na były poligon, po to tylko, żeby zrobić z
      niego łąkę?

      Wniosek?
      Kolejny raz apeluję o uczestnictwo w styczniowym referendum.
      • Gość: Życzliwy Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.11.09, 22:21
        Dokument ten określi m.in. to, co i gdzie
        > w naszym mieście będzie mogło powstać, gdzie będą przebiegać szlaki
        > komunikacyjne
        ,

        Jak to? Przecież Pan Prezydent napisał, że to "leży poza zakresem opracowania",
        lub "wynika z innych, specjalistycznych opracowań". Długo jeszcze będziemy
        znosić tę żałosną błazenadę?
        • irasiad.prof.kaczynskiego A nie nie nie nie 30.11.09, 22:25
          Poza zakresem opracowania to leżą tramwaje, a nie szlaki.

          I już się pan mija z prawdą!
    • Gość: magik >> Studium na miarę wyzwań << IP: *.retsat1.com.pl 30.11.09, 20:39
      Studium na miarę wyzwań

      Rozpoczyna się decydujący okres prac nad studium uwarunkowań i kierunków
      zagospodarowania przestrzennego Łodzi. Dokument ten określi m.in. to, co i gdzie
      w naszym mieście będzie mogło powstać, gdzie będą przebiegać szlaki
      komunikacyjne, które obszary będą przeznaczone na inwestycje przemysłowe, gdzie
      znajdą się tereny rezydencjonalne, a w którym miejscu zorganizujemy przestrzenie
      rekreacyjne. Studium wyznacza priorytety dla miasta i pozwoli tworzyć miejscowe
      plany zagospodarowania przestrzennego, które będą stanowiły prawo, na podstawie
      którego na przykład rozpoczyniemy budowę.

      Zakończył się etap prac merytorycznych i opiniowania. W najbliższym czasie
      dokument zostanie przedstawiony łodzianom i każdy będzie mógł wnieść swoje uwagi
      do tego projektu
      . Zostaną one przeanalizowane, a te które okażą się zasadne,
      będą uwzględnione. Ostateczna decyzja będzie należała do radnych, którzy podejmą
      stosowną uchwałę w tej sprawie...

      całość:
      www.uml.lodz.pl/index.php?str=1847&id=17754
      • irasiad.prof.kaczynskiego To jest studium na miarę naszych możliwości 30.11.09, 21:43
        My tym studium otwieramy oczy niedowiarkom! *) Mówimy: to nasze, przez nas wykonane - i to nie jest jeszcze nasze ostatnie słowo!


        *) ja nawet je kilkakrotnie przecierałem
    • Gość: barnaba Re: Studium uwarunkowań [...] IP: *.lodz.msk.pl 09.12.09, 14:15
      lodz.naszemiasto.pl/artykul/119415,przyszlosc-lodzi-tonie-w-bledach,id,t.html?kategoria=660
      <<<<<<<<<<<<
      W Instytucie Europejskim odbyła się konferencja poświęcona wizji rozwoju Łodzi
      zapisanej w projekcie Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania
      Przestrzennego.
      Przedstawiciele organizacji pozarządowych nie pozostawili na dokumencie suchej
      nitki. Wskazywali łodzianom błędy w projekcie i ich konsekwencje dla miasta.

      Przedstawiciele Fundacji Ulicy Piotrkowskiej wykazali, że urzędnicy bardziej
      skupiają się na rozwoju przyrody niż remontowaniu zabytków. Z dokumentów wynika,
      że w planie odnawiania miejskich obiektów uwzględniono jedynie ulicę Piotrkowską.

      - Przecież historyczne budowle w Łodzi nie stoją tylko przy jednej ulicy. To
      ignorowanie charakteru naszego miasta - denerwował się prof. Marek Janiak z
      Politechniki Łódzkiej.

      Dodatkowo w planach zagospodarowania przestrzennego miasta jest również mowa o
      wznoszeniu wysokich budynków w centrum Łodzi, tworzeniu nowych parków zieleni i
      budowaniu dodatkowych osiedli. Okazuje się jednak, że te plany nie zgadzają się
      z projektem zagospodarowania przestrzennego miasta na kolejnych stronach tego
      samego studium.

      - To ignorancja urzędników, którzy w jednym dokumencie przeczą sami sobie.
      Wieloletni rozwój miasta okazuje się zagrożony przez projekt, który można
      wyrzucić do kosza - mówił dr Mirosław Wiśniewski.

      Z kolei Tomasz Buzałek ze Stowarzyszenia Łódzkiej Inicjatywy na rzecz
      Przyjaznego Transportu IPT udowodnił, że nowy projekt studium zakłada likwidację
      40 proc. transportu publicznego w Łodzi. - Te działania miałyby usprawnić
      poruszanie się po mieście. Jednak na przykładzie zachodnich państw widać, że to
      zły pomysł - mówił Tomasz Buzałek.

      Jak wykazał Jarosław Ogrodowski ze Stowarzyszenia Fabrykancka, w ramach nowego
      studium miałyby zostać zlikwidowane doliny łódzkich rzek - Jasienia, Łódki i
      Bzury, na miejscu których powstałyby autostrady. W projekcie nowego studium
      uwzględniona jest też budowa metra pod Piotrkowską, która zmieniłaby
      dotychczasowy charakter słynnej ulicy.

      Autor nowego projektu studium Kazimierz Bald nie zjawił się na konferencji, mimo
      zaproszeń organizatorów. Swoją nieobecność uzasadnił przygotowywaniem
      konferencji na ten temat.

      Do 15 stycznia można zgłaszać poprawki do projektu nowego studium. Organizatorzy
      konferencji zapowiadają, że będą walczyć z urzędniczymi błędami.
      />>>>>>>>>>>>

      1. Wreszcie ktoś zauważył wady tego gniota- do tej pory w prasie dominował
      infantylny zachwyt pt: "jakie będziemy mieli fajne dwupasmówki".
      2. p. Bald jest tak przekonany o własnej nieomylności i doskonałości oraz o
      bezbłędności swojego "dzieła", że nie uznał za stosowne pojawić się na
      spotkaniu. W końcu po co konsultować plany ze społecznikami i naukowcami- czyżby
      wystarczyła akceptacja Włodka Burzyciela i Zakładu Robót Wyburzeniowych?
      • gothmucha Re: Studium uwarunkowań [...] 09.12.09, 14:43
        Czyli bzdura poszła w świat.

        "Jak wykazał Jarosław Ogrodowski ze Stowarzyszenia Fabrykancka, w ramach nowego studium miałyby zostać zlikwidowane doliny łódzkich rzek - Jasienia, Łódki i Bzury, na miejscu których powstałyby autostrady. W projekcie nowego studium uwzględniona jest też budowa metra pod Piotrkowską, która zmieniłaby dotychczasowy charakter słynnej ulicy."

        Nie wiem, na jakiej konferencji był pan dziennikarz, ale stanowczo dementuję, żebym cokolwiek takiego powiedział. Nie wiem nic o żadnym metrze pod Piotrkowską ani o autostradach w dolnie Łódki czy Jasienia i nawet nie chcę wiedzieć, skąd dziennikarz to wziął.

        DŁ już sprostował ten tekst i feralny akapit w ogóle z niego wyleciał. Szkoda, że tutaj w ogóle jest...
        • patsywojt Re: Studium uwarunkowań [...] 14.12.09, 11:12
          Pan który robił notatki siedział przede mną. Wyszedł po 2 godzinach -
          co i tak mu się chwali. Średnio zrozumiał o czym była mowa ale choć
          krytycznie pokazał studium - dobre i tyle.
          Nastepnym razem - np na debatę 21 grudnia - proponuję przygotować
          dla prasy lity tekst w punktach z uwagami do studium. Prostym
          językiem - max 1 strona. Żeby przekłamań nie było. Obawiam sie że
          jak kto nie jest biegły w temacie to się gubi...
    • Gość: barnaba Garść plotek IP: *.lodz.msk.pl 23.12.09, 17:20
      Garść plotek:

      - wycięcie ze studium planów likwidacji linii tramwajowych nie jest przypadkowe-
      szychy z UMŁ doszły do wniosku, że mogłyby zaszkodzić podczas wyborów
      samorządowych i referendum. Plany likwidacji są podobno wciąż aktualne,
      likwidacja zostanie dokonana po cichu (w przypadku linii na Koziny i na ul.
      Kopernika pod starym pretekstem śmierci technicznej torowiska)

      - zgadnijcie, które "obwodnice" będą budowane w pierwszej kolejności?
      Trafiliście- nie będzie to Trasa Konstytucyjna, ani tym bardziej obwodnica
      zewnętrzna (fajne określenie- taki 'monumentalny pomnik'). Będzie to podobno
      dwupasmowa Targowa, "trasa Wojska Polskiego" i dwupasmowe Kilińskiego i Czerwona
      - Tak, aby nikt broń Boże nie próbował ominąć centrum.

      - wiecie, po co LTR ma być przeniesiony na Wólczańską?
      Zgadliście. Dwa pasy ruchu samochodowego na Piotrkowskiej mają "zlikwidować
      korki" i "upłynnić ruch samochodowy".

      - Zielona/Narutowicza nie wchodzą w system "obwodnic", dlatego że wywołałoby to
      zbyt duże protesty. Plan jest prosty- blokujemy remonty kamienic, wyburzamy je
      ze względu na stan techniczny i możemy spokojnie budować dwa pasy ruchu. W
      ostateczności zlikwiduje się tramwaj, dla którego może braknąć miejsca.

      - rzeczywiście jest problem z Parkiem Helenowskim, przez który ma przebiegać
      nowa ul. Targowa. Podobno (choć w taką głupotę nie chce i się osobiście
      wierzyć), ktoś z prominentów zaproponował... tunel lub estakadę (?!)

      - wiecie, dlaczego ma zniknąć linia na Nowomiejskiej i Zgierskiej między
      Podrzeczną a Dolną? Ano, trzeba by postawić dodatkowe światła na przyszłej
      Trasie Wojska Polskiego, co "utrudniłoby ruch samochodowy". Oczywiście pomysł
      poprowadzenia tej trasy w tunelu na odcinku między Franciszkańską, a Lutomierską
      spotkał się z pukaniem w czoło (nie da się, bo nie i już).

      - tramwaj w NCM ma być (choć nikt nie wie jak i niektórzy jęczą, że "skomplikuje
      układ komunikacyjny"- cokolwiek by miało to znaczyć). Zostaje też podobno
      tramwaj na Kopcińskiego (z żalem, bo "przydałby się tam dodatkowy pas ruchu,
      przecież w szczycie przejechać nie można")

      No i tyle. Pozdrowienia dla wiewiórki, którą krew zalewa, że z debilami musi
      pracować.
      • Gość: . Re: Garść plotek IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.12.09, 20:32
        Brzmi jak jedna z wielu teorii spiskowych. Przede wszystkim jak wiarygodne masz
        źródło i czy nie jest to przypadkiem "pan Zdzichu co jest portierem w urzędzie i
        podobno podsłuchał, że...".
        • Gość: barnaba Re: Garść plotek IP: *.lodz.msk.pl 23.12.09, 21:12
          Generalnie źródła są niezłe, większość informacji się potwierdza.

          Staram się wrzucać informacje potwierdzone co najmniej u dwóch-trzech wiewiórek,
          przecieki z jednego źródła z reguły oznaczam (tutaj przecieki z jednego źródła
          poprzedzone są słowem "podobno"). Doskonale zdaję sobie sprawę ile bzdur krąży
          po Łodzi (vide rewelacje Studiego).

          Zresztą akurat w tych plotkach nowości niewiele (oprócz kulisów podejmowania
          decyzji i motywacji twórców Studium).
          • Gość: , Re: Garść plotek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.09, 21:51
            Cóż. Żaden stary pier­dziel nie jest wieczny i nietykalny. Tyle nam
            pozostaje na pocieszenie.
    • Gość: barnaba Tysiące Łodzian mają zwidy! IP: *.lodz.msk.pl 13.01.10, 19:47
      Dowiedzieliśmy się dziś ciekawych rzeczy

      Otóż "Studium" wcale nie zakłada likwidacji tras tramwajowych. Więcej, nigdy nie
      zakładało i nie miało zakładać. Przeciwnie, było odpowiedzią na poprzednie
      "Studium", w którym założono właśnie likwidację sieci.

      www.uml.lodz.pl/?str=1200&id=18075
      <<<<<<<<<<<<
      Radni z Klubu Platformy Obywatelskiej wyrażają sprzeciw planom
      likwidacji niektórych linii tramwajowych w Łodzi. Zlikwidowane mają zostać m.in.
      linie tramwajowe na ul. Nowomiejskiej, Cmentarnej, Ogrodowej i Kopernika. Jako
      uzasadnienie urzędnicy podają nierentowność powyższych linii.

      W Łodzi połowa mieszkańców korzysta z komunikacji zbiorowej, a problem korków
      spowodowanych brakiem obwodnic i wzrostem liczby samochodów wzrasta.

      — Działania Urzędu Miasta Łodzi skierowane są niestety na utrudnianie ruchu
      tramwajowego i w dłuższym okresie czasu likwidację kolejnych torowisk nawet o
      1/3 i więcej — mówią radni..

      Jako dowód podają m.in. plany inwestycyjne – poszerzanie dróg śródmiejskich,
      wyprzedawanie kluczowych zajezdni tramwajowych oraz dokumenty
      planistyczno-strategiczne, projekt Studium Uwarunkowań Przestrzennych (m.in.
      Zarządzenie nr 3082/V/09 Prezydenta Łodzi z 30.04.2009 r.).

      O sprawie radni -Marcin Bugajski, Bartosz Domaszewicz, Tomasz Kacprzak, Ilona
      Orczykowska, Sebastian Tylman, Mateusz Walasek - osobiście poinformowali dziś
      łodzian oczekujących na przyjazd tramwajów na łódzkich przystankach oraz w
      pojazdach.


      Nie będzie likwidacji tras

      - Nie zamierzamy likwidować żadnych linii tramwajowych. Takie plany istniały
      w studium zagospodarowania przestrzennego, które uchwalone było jeszcze w 2002
      roku za czasów rządów SLD. Obecne konsultowane studium daje priorytetową rolę
      komunikacji tramwajowej. Decyzja o sporządzeniu nowego studium wzięła się m.in.
      stąd, że poprzedni dokument zawierał takie właśnie absurdy, na jakie wskazali
      radni PO
      – mówi wiceprezydent Mirosław Wieczorek.

      - Istniejący system komunikacji tramwajowej powinien stanowić podstawę
      przewozów pasażerskich. Przewidywana jest nawet budowa nowych tras
      – dodaje
      Marek Lisiak, dyrektor Wydziału Planowania Przestrzennego cytując odpowiednie
      sformułowania z nowego dokumentu.
      />>>>>>>>

      Znaczy: wszyscy, którzy czytali opublikowane założenia do "Studium" i
      analizowali załączone mapy, mieli zwidy. Mapy nie istniały, plany likwidacji nie
      istniały, nie istniał również żaden plan "racjonalizacji sieci tramwajowej".

      Czy tylko mnie te wypowiedzi kojarzą się z powieściami Orwella?

      BTW: popatrzcie pod adres:
      www.mpu.lodz.pl/page/file.php?id=111
      strona 72
      Mapka z wyciętymi liniami tramwajowymi ma się doskonale
      • Gość: magik Re: Tysiące Łodzian mają zwidy! IP: *.retsat1.com.pl 13.01.10, 20:59
        > BTW: popatrzcie pod adres:
        > www.mpu.lodz.pl/page/file.php?id=111
        > strona 72
        > Mapka z wyciętymi liniami tramwajowymi ma się doskonale

        Barnabo. Teraz to tylko cwaniakujesz powołując (link) się na dokument datowany
        na 30_kwietnia_2009r.
        Podrzuć jakiś link do dokumentu np. z listopada, grudnia 2009 lub ze stycznia
        br. potwierdzający lub zaprzeczający twojej wcześniejszej wypowiedzi.
        • Gość: barnaba Re: Tysiące Łodzian mają zwidy! IP: *.lodz.msk.pl 13.01.10, 21:04
          A dlaczego mam podrzucać? Czy to ja twierdzę, że obecne Studium jest zdrową,
          patriotyczną odpowiedzią na pomysły SLD z 2002 roku? Że obecne Studium powstaje
          dlatego, ze poprzednie zawierało liczne tramwajowe absurdy? (które zresztą w
          założeniach do Studium przepisano i dodano kilka nowych).

          Wiesz równie dobrze jak ja, czemu wspomniane "Założenia do Studium" nie znalazły
          się w projekcie "Studium". Powinieneś też wiedzieć, dlaczego się nie znalazły.
        • jakub_polewski Re: Tysiące Łodzian mają zwidy! 07.02.10, 03:17
          Barnaba ma pełną rację. To skandaliczne kłamstwa Marka Lisiaka, który za
          kłamstwa jako urzędnik powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności i to nie
          tylko utratą posady ale również karnej jeśli jest prawo które zabrania
          urzędnikowi celowo wprowadzać w błąd.

          Otóż po oprotestowaniu projektu Studium z WRZEŚNIA 2009, na Komisję Planu UMŁ i
          pracownia TEREN przygotowały podmienioną w zapisach "mapę" dla radnych. Radni
          otrzymali co innego niż członkowie Komisji Architektoniczno-Urbanistycznej przy
          Prezydencie Miasta. Na Komisji Planu sam tę rozbieżność wskazałem, a chodziło
          dosłownie o fałszowanie dokumentacji, tj. załącznik kartograficzny o TYM SAMYM
          numerze oraz TEJ SAMEJ dacie (wrzesień 2009) posiadał odmienną treść. Na jednej
          były wykasowane częściowo linie tramwajowe z przeniesieniem ŁTR na Wólczańską,
          na drugiej (otrzymali radni z Komisji Planu) w ogóle nie było linii tramwajowych
          (!) poza ŁTR w obecnym przebiegu! W rezultacie zobowiązano się poprawi "błąd".

          Kilka dni później jeden z dyrektorów UMŁ na telefon poinformował mnie, że sprawa
          tramwajów zostanie załatwiona w innych dokumentach, a Studium nie będzie tego
          tematu rozstrzygać (formalnie).

          W grudniu była już gotowa ostateczna wersja załącznika kartograficznego, w
          którym w rozdziale: "Kierunki Rozwoju" były naniesione elementy systemu
          transportowego DOCELOWE wraz z... liniami tramwajowymi (jednak wróciły?), z tym,
          że w LEGENDZIE "mapy" wszystkie te elementy były docelowe ZA WYJĄTKIEM... linii
          tramwajowych, które opisano jako system "OBECNY". Kuriozum?

          Tak, ale wszystko zgodnie z planem.

          Otóż w projekcie wyłożonym teraz do konsultacji w TEKŚCIE Studium nadal jest
          zapis o likwidacji linii "nierentownych". Plan w legendzie zawiera wyjątek dla
          linii tramwajowych celowo naniesionych w obecnym kształcie, określając je jako
          obecne (W KIERUNKACH ROZWOJU!), a w domyśle jedynie pozostaje kwestia
          "rozwiązania sprawy tramwajów w innych dokumentach". Na szczęście referendum 17
          stycznia pokrzyżowało plany urzędnikom, którzy sami bez zażenowania przyznają,
          że linie będą likwidowane i zastępowane autobusami, czy w "inny sposób" (vide:
          Marek Lisiak, architekt miasta dla Echo Miasta, luty 2010).

          Jakieś wątpliwości?
      • Gość: Życzliwy Re: Tysiące Łodzian mają zwidy! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.01.10, 22:45
        > Czy tylko mnie te wypowiedzi kojarzą się z powieściami Orwella?

        Cóż. Za kilka miesięcy zapewne dowiemy się, że na Nowomiejskiej nigdy żadnych
        torów tramwajowych nie było, a miasto wybudowało właśnie nową trasę na al.
        Mickiewicza. Co więcej dzięki wzmożonym wysiłkom miasta już 10% mieszkańców
        korzysta z tramwaju, a jedynie 90% - z własnych samochodów.

        Przypominam, że zgodnie z oficjalną wersją prawdy czas jazdy z Helenówka do
        Chocianowic po remoncie ŁTR skrócił się o 10 minut - tak dla telewizji
        wypowiedziała się osoba odpowiadająca za system sterowania ruchem. Przypominam
        też, że oficjalna wersja prawdy ZDiTu głosi, iż po remoncie ŁTR trasą kursuje
        więcej tramwajów.

        Mówiąc krótko - można łżeć w żywe oczy - opinia publiczna proli kupi każdą
        brednię, a jak pamiętamy, tylko prole maja wystarczającą liczebność, aby
        cokolwiek zmienić.
        • Gość: Życzliwy Oby tak dalej! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.01.10, 23:39
          A zmierzamy do czegoś takiego:
          www.marchandmeffre.com/detroit/index.html

          (oczywiscie, to co pokazano na zdjęciach w rzeczywistości nie istnieje, bo
          przecież samochód jest źródłem wszelkiego dobrobytu; w ogóle to tych zdjęć
          przecież nie ma; w ogóle, to mojego posta przecież także...)
          • jakub_polewski Re: Oby tak dalej! 07.02.10, 03:29
            Gość portalu: Życzliwy napisał(a):

            > A zmierzamy do czegoś takiego:
            > www.marchandmeffre.com/detroit/index.html

            Jak to "zmierzamy"? Łódzkie centrum już tak wygląda.

            A ma nie być wcale lepiej. W ramach skrajnie populistycznej propagandy łódzka
            Lewica chce pod przywództwem Dariusza Jońskiego budować tysiące mieszkań. I
            gdzie będą te mieszkania? A no radni Lewicy nie widzą niczego złego w budowaniu
            bloków na zadupiu z dala od centrum. Zamiast remontować kamienice, oddawać
            wspólnotom mieszkaniowym po zabezpieczeniu tych budynków miejscowymi planami
            zagospodarowania przestrzennego, radni mogą chcieć zostawiać znowu wszystko
            odłogiem na pastwę spekulantów, a środki finansowe rozdać na lewo i prawo ->
            czyli na blokowiska na Janowie i Olechowie.

            Za 2, 3 lata, przy takiej polityce kasa miejska będzie znowu pusta jak w 2000
            roku, a łódzkie centrum będzie Detroit 2.
            • Gość: barnaba Re: Oby tak dalej! IP: *.lodz.msk.pl 07.02.10, 14:40
              > W ramach skrajnie populistycznej propagandy łódzka
              > Lewica chce pod przywództwem Dariusza Jońskiego budować tysiące
              > mieszkań. I gdzie będą te mieszkania? A no radni Lewicy nie widzą
              > niczego złego w budowaniu bloków na zadupiu z dala od centrum.

              Nie byłoby to głupie, gdyby to było budownictwo socjalne. Na całym świecie
              buduje się takie mieszkania poza centrum- bo taniej.
              • jakub_polewski Re: Oby tak dalej! 12.02.10, 03:26
                Gość portalu: barnaba napisał(a):

                > > W ramach skrajnie populistycznej propagandy łódzka
                > > Lewica chce pod przywództwem Dariusza Jońskiego budować tysiące
                > > mieszkań. I gdzie będą te mieszkania? A no radni Lewicy nie widzą
                > > niczego złego w budowaniu bloków na zadupiu z dala od centrum.
                >
                > Nie byłoby to głupie, gdyby to było budownictwo socjalne. Na całym świecie
                > buduje się takie mieszkania poza centrum- bo taniej.

                Na całym świecie niekoniecznie są problemy demograficzne i aż tyle terenów do
                rewitalizacji do w Łodzi. Poza tym budować socjale poza centrum nie oznacza
                budować je tak daleko jak obecne osiedla blokowe. Po czwarte wystarczy część
                mieszkań w wyremontowanych kamienic (a nie wszystkie mieszkania!) przekazywać
                mieszkańcom jako szansa a la socjal, ale bez powrotu do jałmużny każdemu i za nic.
                • Gość: barnaba Re: Oby tak dalej! IP: *.lodz.msk.pl 12.02.10, 13:42
                  > Na całym świecie niekoniecznie są problemy demograficzne i aż tyle
                  > terenów do rewitalizacji do w Łodzi. Poza tym budować socjale poza
                  > centrum nie oznacza budować je tak daleko jak obecne osiedla
                  > blokowe.

                  To oczywiste. Olechów, Janów i Natolin są patologią.
                  Z drugiej strony- tanich terenów budowlanych w pobliżu centrum jest już
                  niewiele- został chyba tylko Henryków i jakieś pola przy CZMP.
                  Reszta wolnych terenów to albo kliny nawietrzające, albo strefa ochronna lotniska.

                  Oczywiście- idealnym rozwiązaniem jest budowa "plomb" w śródmieściu, ale
                  "plomba" jest z reguły dużo droższa, sytuacja prawna działek często
                  niewyjaśniona, a po wejściu podatku katastralnego czynsze w śródmieściu będą
                  wysokie. Pomijam już, że ładna plomba jest w Łodzi ewenementem.

                  > Po czwarte wystarczy część
                  > mieszkań w wyremontowanych kamienic (a nie wszystkie mieszkania!) >
                  przekazywać mieszkańcom jako szansa a la socjal, ale bez powrotu
                  > do jałmużny każdemu i za nic.

                  Zaraz, mówimy o mieszkaniach socjalnych- czyli przeznaczonych z założenia dla
                  osób o niskich dochodach. Jesteś pewien, ze takie osoby będą w stanie utrzymać
                  mieszkanie w wyremontowanej kamienicy (zwłaszcza jeśli wejdzie podatek
                  katastralny?).
                  • jakub_polewski Re: Oby tak dalej! 15.02.10, 02:49
                    Gość portalu: barnaba napisał(a):
                    > Zaraz, mówimy o mieszkaniach socjalnych- czyli przeznaczonych z założenia dla
                    > osób o niskich dochodach. Jesteś pewien, ze takie osoby będą w stanie utrzymać
                    > mieszkanie w wyremontowanej kamienicy (zwłaszcza jeśli wejdzie podatek
                    > katastralny?).

                    Ja nie jestem zwolennikiem socjalu w ogóle, natomiast w obecnej sytuacji
                    dosłownych slumsów problem należy rozwiązać stopniowo / przejściowo. Powinno być
                    jasne jaka jest różnica - pisząc obrazowo - między przepijającym pieniądze
                    alkoholikiem, który nie chce się leczyć, woli dewastować mieszkanie w zabytkowej
                    kamienicy, a samotną matką z dzieckiem, która chce pracować, ale nie stać ją na
                    luksus a dziecko ma np. grupę inwalidzką itp. itd. Ostatnia szansa to
                    przeznaczyć część takich lokali w mniejszych i mniej reprezentacyjnych
                    lokalach dla przypadków trudnych, gdzie potrzeba pomocy jest oczywista, ale
                    reszta lokali w wyremontowanych kamienicach powinna być oddana nowym bogatszym
                    lokatorom i cała nieruchomość sprzedana w prywatne ręce (jeśli jest nabywca -
                    odpowiednia umowa powinna uwzględniać prawo do przynajmniej tymczasowych
                    niższych stawek dla biedniejszych lokatorów) albo sprzedana wspólnocie
                    mieszkaniowej (w zależności od zdolności finansowej lokatorów). Niech się ludzie
                    sami rządzą. Ale remonty są konieczne, podobnie jak zabezpieczenie prawne
                    budynków przed wyburzeniem.

                    Oddawanie niezabezpieczonych kamienic w stanie agonalnym na sprzedaż jak też
                    kiszenie tych ruin z tzw. "żulami" to najgorsze rozwiązanie.
                    • unna Re: Oby tak dalej! 17.02.10, 08:05
                      Dlatego, w każdej kamienicy, jest front i oficyna.
                      • unna Ha, ha, ha S14A 18.02.10, 10:58
                        Rozrasta nam się droga ekspresowa s14, coraz dalej i jeszcze dalej.
                        • pradziad3 ale o co chodzi??? 18.02.10, 12:14

                          • jakub_polewski Tydzień temu odbyła się Komisja Planu 24.02.10, 03:10
                            Tydzień temu odbyła się Komisja Planu Przestrzennego Rady Miejskiej, na której
                            strona NGO mogła wyłożyć radnym swoje uwagi do projektu Studium. Na spotkaniu
                            była obecna dziennikarka GW.

                            Piszę o tym dla zainteresowanych, bo jakoś nic na ten temat się nie ukazuje w
                            GW, więc skąd ludzie mają wiedzieć.

                            Ciekawostką jest to, że oczywiście Architekt Miasta - Marek Lisiak, oraz
                            dyrektor sp. TEREN - Kazimierz Bald, nie dostrzegali niczego do czego mieli by
                            się odnieść. Ergo nadal kontynuują metodę totalnej olewki wobec uwag, zarzutów,
                            zastrzeżeń, komentarzy, opinii etc. ze strony mieszkańców zaangażowanych w
                            proces planistyczny.

                            Pierwszy z wyżej wymienionych odpowiedział, że zamiast odpowiadać na bardzo
                            szczegółowe i konkretne uwagi do projektu woli po prostu po ran enty
                            zaprezentować projekt Studium, a drugi zadał ironiczne pytanie do siedzącej obok
                            osoby (chyba też z pracowni): "Ale na co mamy odpowiadać?"

                            Nie wróżę kariery autorom tego Studium, jak również samemu dokumentowi przy
                            takim zaściankowym, archaicznym i antydemokratycznym nastawieniu do mieszkańców
                            wnoszących uwagi.
    • Gość: barnaba Studium uwarunkowań nie zatonęło IP: *.lodz.msk.pl 30.06.10, 16:44
      www.uml.lodz.pl/?str=1199&id=19202
      <<<<<<<<<
      Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Łodzi
      było tematem dzisiejszego posiedzenia Komisji Planu Przestrzennego, Budownictwa,
      Urbanistyki i Architektury Rady Miejskiej.

      Rajcy – wraz z urzędnikami, twórcami projektu studium oraz mieszkańcami Łodzi –
      omawiali m.in. nieuwzględnione i częściowo uwzględnione uwagi wniesione do
      projektu przez mieszkańców i organizacje pozarządowe, które zgłaszać można było
      do 5 marca br. W posiedzeniu udział wzięła liczna grupa łodzian, a także
      prezydent Łodzi Tomasz Sadzyński i wiceprezydent Łukasz Magin. Mieszkańcy
      zgłosili do projektu Studium 1944 wniosków i 699 uwag. Dotyczyły one przede
      wszystkim zasad rozwoju urbanistycznego, szacunku dla tożsamości i dziedzictwa
      kulturowego, systemu przyrodniczego i komunikacyjnego, powiększenia terenów pod
      działalność gospodarczą i zabudowę mieszkaniową, zabudowy wysokościowej i
      terenów dla handlu wielkopowierzchniowego. Komisja nie opiniowała projektu
      Studium na wniosek zgłoszony przez radną Elżbietę Królikowską-Kińską, która
      uważa, że na omówienie projektu potrzebne jest więcej czasu. Za wnioskiem
      głosowało 3 rajców, dwóch było przeciwnych, a 3 osoby wstrzymały się od głosu.

      Studium zagospodarowania przestrzennego jest jednym z najważniejszych dokumentów
      planistycznych dla Miasta, gdyż wyznacza generalną politykę przestrzenną Miasta
      i lokalne zasady zagospodarowania przestrzennego. W studium wyznaczone są m.in.
      tereny strategiczne i obszary problemowe mające wpływ na rozwój Łodzi, a także
      m.in. elementy środowiska przyrodniczego, obszary dziedzictwa kulturowego czy
      system tras komunikacyjnych. Dokument ten określa również zasięg urbanizacji.
      Studium umożliwi Miastu odpowiedni rozwój i pomoże w przyciągnięciu inwestorów
      do Łodzi. O rozpoczęciu prac nad dokumentem Rada Miejska zdecydowała 17 stycznia
      2007 r.

      Zdaniem prezydenta Łodzi, Studium powinno zostać przyjęte jak najszybciej, gdyż
      tylko około 4 proc. powierzchni Łodzi pokryte jest planami zagospodarowania
      przestrzennego.
      />>>>>>>>>>>

      Podoba mi się pomysł, że można coś jeszcze z tego gniota wyciągnąć.
      A może raczej - władza się zmieniła, ale "fahofcy" pozostali i dalej się rządzą
      po swojemu?
      • gothmucha Re: Studium uwarunkowań nie zatonęło 30.06.10, 19:38
        Sporo zostało pozmieniane, głównie na korzyść logiki i zdrowego rozsądku.
        • jakub_polewski Re: Studium uwarunkowań nie zatonęło 11.07.10, 15:46
          Rada Miejska w środę nie przyjęła częściowo poprawionego projektu Studium,
          przekładając jego uchwalanie na sierpień. Nie oceniam czy dobrze czy źle, bo sam
          nie zdążyłem do środy zapoznać się z ostatnią wersją :/ więc może coś w tym
          jest, że mało było czasu na zapoznanie się z tak ważnym dokumentem, niemniej
          stratą dla miasta ogromną jest teraz zablokowanie do sierpnia prac nad:

          1) Strategią Parkingową,
          2) Strategią Transportową,
          3) Strategią Rewitalizacji

          i kilkoma innymi podstawowymi dokumentami.
      • jakub_polewski Re: Studium uwarunkowań nie zatonęło 11.07.10, 15:42
        Napiszmy szczerze, że jedno się nie zgadza z tym co było. Niczego nie omówiono,
        bo kilka osób z Nowosolnej nie było w stanie zrozumieć, że konsultacje się
        skończyły, a ich partykularny interes (budowanie SWOJEGO domu na SWOJEJ działce,
        na której ma przebiegać - i bardzo dobrze - obwodnica Nowosolnej, a więc
        inwestycja celu publicznego!!!) nie jest ważniejszy od interesu ogółu mieszkańców.

        Uniemożliwili oni prowadzenie spotkania przez radnych i omówienia uwag.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka