Dodaj do ulubionych

Agent Putina - Łagowski?

10.10.14, 21:59
Kolejny tekst prof. Łagowskiego, który nie poleca się rusofobom - wątroba może nie pomieścić żółci:)

"Włodzimierz Cimoszewicz uważa, że obecnie przypomina ona "Związek Radziecki sprzed Gorbaczowa" i "ma te same atuty, te same słabości i trochę więcej paranoi". Ma rację?"

"Jest to także pogląd moskiewskich demokratów. Kasjanow mówił w Warszawie, że w Rosji panuje faszyzm. Kto tak mówi, to niestety może być podejrzany o paranoję. Porównywanie dzisiejszej Rosji, gdzie istnieje opozycyjna prasa, pełna swoboda druku, pełna swoboda podróżowania po świecie i wypowiadania się o swojej ojczyźnie jak najbardziej krytycznie, zarówno w kraju, jak i za granicą; Rosji, w której rosyjscy opozycjoniści mogą oskarżać swój kraj przed komisją Kongresu amerykańskiego i nic im potem w kraju nie grozi - porównywanie takiej Rosji do ZSRR świadczy o skrajnym niepoinformowaniu bądź braku rozumu."

"Putin nie ma u nas i na Zachodzie dobrej prasy. A jak Pan postrzega tę postać?"

"On jest niezależny, zręczny. Występując w sprawach światowych, uzyskuje zadziwiające powodzenie w swoich posunięciach. W gruncie rzeczy i w głębi duszy obserwatorzy widzą, że to jest człowiek wybitny, ale trudno go chwalić w sytuacji, gdy jest przeciwnikiem. A ponieważ w demokracjach do głosu jest dopuszczana szeroka gawiedź, więc każdy na swoim poziomie mu wymyśla według swojego usposobienia i języka."

wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/prof-bronislaw-lagowski-zajecie-krymu-zostalo-zrobione-na-wzor-polski/l2skn
Obserwuj wątek
    • boavista4 Re: Agenci Putina - wszystkie bystrzaki 10.10.14, 22:08
      Wala takie kawaly o Putinie i Rosji, ze kazdy widzi ze to wszystko jest klamstwo, a Putin i Rosja zbawia Ejurope od wojen i klamstw.
    • eva15 Krótko, celnie i dobitnie ! 10.10.14, 22:09
      Polski rząd wydaje ogromne sumy na zbrojenia kosztem rozwoju kraju. Jeśli przewiduje wojnę, to powinien budować schrony dla ludności. I budowałby, gdyby Amerykanie mieli schrony do sprzedania.
      Dla siebie schronów nie potrzebuje, bo wzorem poprzedników w razie wojny ucieknie za granicę
      • j-k Prorosyjski belkot Lagowskiego 11.10.14, 13:28
        i Evelein, za to, ze nie cytuje jego autora.

        Otoz Polska wydaje 1,95 % PKB na zbrojenia i sam Prezydent Komorowski ma trudnosci ,
        by podniesc te wydatki na 2 % PKB - co jest w Europie wartosci srednia i zalecana przez NATO.

        Tymczasem Rosja - tylko w/g oficjalnych danych wydaje na zbrojenia 4 % PKB
        - i jakos nikt w Rosji nie twierdzi, ze to sa olbrzymie sumy - nawet opozycja tez nie.
    • nie-tak Re: Agent Putina - Łagowski? 10.10.14, 22:12
      Lubat bys musial najpierw sprawdzic do jakich zaoceanicznych amerykansko-zydowskich nalezy ten profesorek z bozej laski, wtedy bys doznal jasnosci.


      Reka nie swiedzi, oczy sie szkla na widok korupcyjnej lapowki. Nie jest tajemnica w swiecie ze tacy pismacy sa dosc dobrze smarowani przywilejami jak i dodatkami do placy, na ten temat powstaly ksiazki, artykuly ktory polityk, ktory dziernnikarz, ktory lobbyista ma powiazania zza zaoceaniczna organizacja wybranych.
      _______________________________________________________________
      Psychologen sagen uns, dass Menschen (und Länder?) auf andere projizieren was sie bei sich selbst nicht sehen werden wollen. Andere tragen unseren „Schatten“, wenn wir ablehnen ihn anzuerkennen. Wir verleihen anderen all die Charakterzüge die wir zurückschrecken, bei uns selbst zuzugeben.
      • eva15 Re: Agent Putina - Łagowski? 10.10.14, 22:19
        Co Ty wypisujesz?
        • nie-tak Re: Agent Putina - Łagowski? 10.10.14, 22:25
          Jak to przeczytasz dopiero sie dowiesz, nie musisz kupowac ksiazki wystarczy poszperac w necie i sie dowiesz w jaki sposob korumpuje przyjaciel zza oceanu dziennikarzy jak i politykow.
          Nie ma nic za darmo, za pisanie bredni jak i klamstw w mediach jako artykuly jest suta zapalta zza oceanu albo przywileje.

          www.amazon.de/Gekaufte-Journalisten-Udo-Ulfkotte/dp/3864451434/ref=sr_1_1/279-3344759-9389708?ie=UTF8&qid=1412972347&sr=8-1&keywords=gekaufte+journalisten
          _______________________________________________________________
          Psychologen sagen uns, dass Menschen (und Länder?) auf andere projizieren was sie bei sich selbst nicht sehen werden wollen. Andere tragen unseren „Schatten“, wenn wir ablehnen ihn anzuerkennen. Wir verleihen anderen all die Charakterzüge die wir zurückschrecken, bei uns selbst zuzugeben.
          • nie-tak Re: Agent Putina - Łagowski? 10.10.14, 22:34
            Czytalam w Przekroju artykul tego pana w ktorym twierdzil ze Rosja zestrzelila MH17, ktos zaraz na forum pod artykulem przywolal tego pana do porzadku, ze za wczesnie wydaje wyroki i wskazuje bezdowodowo winnych.
            Robi tak profesor?
            _______________________________________________________________
            Psychologen sagen uns, dass Menschen (und Länder?) auf andere projizieren was sie bei sich selbst nicht sehen werden wollen. Andere tragen unseren „Schatten“, wenn wir ablehnen ihn anzuerkennen. Wir verleihen anderen all die Charakterzüge die wir zurückschrecken, bei uns selbst zuzugeben.
            • eva15 Re: Agent Putina - Łagowski? 10.10.14, 22:45
              Co Ty pleciesz? Najwyraźniej pomyliłaś go z kimś innym.
          • eva15 Re: Agent Putina - Łagowski? 10.10.14, 22:47
            Ostro mieszasz fakty. Łagowski nie ma z tym nic wspólnego.
            • nie-tak Re: Agent Putina - Łagowski? 10.10.14, 22:55
              Doch, doch, czytalam artykul tego pana z jednej strony poklepal Rosje a z drugiej przywalil niemilosiernie nie majac dowodow na jegoi twierdzenia - tak nie robi profesor piszacy artykuly jako dziennikarz. Tym mnie rozczarowal, tak chetnie od czasu do czasu czytalam jego wypociny.

              Jak na zawolanie.
              www.zerohedge.com/news/2014-10-09/german-journalist-blows-whistle-how-cia-controls-media


              _______________________________________________________________
              Psychologen sagen uns, dass Menschen (und Länder?) auf andere projizieren was sie bei sich selbst nicht sehen werden wollen. Andere tragen unseren „Schatten“, wenn wir ablehnen ihn anzuerkennen. Wir verleihen anderen all die Charakterzüge die wir zurückschrecken, bei uns selbst zuzugeben.
              • eva15 Re: Agent Putina - Łagowski? 11.10.14, 00:10
                Daj spokój, czytam Łagowskiego od lat. Coś ostro mylisz.
      • pijatyka ROTFL 10.10.14, 22:26

    • eva15 Lubacie, a widziałeś tych agentów w akcji? 10.10.14, 22:58
      To dopiero putynista:

      www.youtube.com/watch?v=9Zf9tsuJRek

      A tu jeszcze więcej wywrotowców na pasku Moskwy:

      www.youtube.com/watch?v=tifbCDC2wjc






      • pijatyka Re: "Deutschland+Russland" 10.10.14, 23:11
        Efcia, znana polska patriotka, nareszcie w domciu...
        • przyjacielameryki Re: "Deutschland+Russland" 10.10.14, 23:32
          Ale to "Deutschland + Russland" to tylko takie marzenie kacapstwa oraz niemieckiej współczesnej komuny, czyli marginalnej, nie liczącej się części polityki niemieckiej. Poparcie społeczeństwa niemieckiego odzwierciedlają z grubsza wybory parlamentarne i kanclerskie z opcją że np. Zieloni są mocno antyputinowscy. A niemieckie społeczeństwo postrzega Putina i współczesną Rosję znacznie gorzej niż społeczeństwo polskie.
          Ten wątek o sojuszu niemiecko-rosyjskim będzie często propagowany przez Kreml i jego propagandystów, tylko po to żeby siać nieufność i zamieszanie. W Polsce daje się na to nabrać np. J. Kaczyński i PIS.
          • nie-tak Re: "Deutschland+Russland" 10.10.14, 23:47
            Gdyby wybory byly przeprowadzane uczciwie byly by juz dawno zabronione, tak stwierdzila pewna slynna Amerykanka ktorej nazwiska nie chce mi sie szukac.
            • kzet69 Re: "Deutschland+Russland" 11.10.14, 00:11
              Łuppp... sufit.... gołębico
    • szwampuch58 Re: Agent Putina - Paul Craig Roberts 10.10.14, 23:32
      normalnie panie to jest straszne,nawet w Imperium Dobra ma swoich agentow ten skubaniec ,jeden
      www.paulcraigroberts.org/2014/10/06/washington-destroying-world-paul-craig-roberts/
      • eva15 Re: Agent Putina - Paul Craig Roberts 11.10.14, 00:12
        No właśnie - gdzie się człowiek nie obejrzy, wszędzie agenci Putina. Oczywiście mainstream udaje, że ich nie ma i milczy. Ale poza maisntreamem poparcie dla Putina jest niemałe.
        • nie-tak Re: Agent Putina - Paul Craig Roberts 11.10.14, 00:46
          eva15 napisała:

          > No właśnie - gdzie się człowiek nie obejrzy, wszędzie agenci Putina. Oczywiście
          > mainstream udaje, że ich nie ma i milczy. Ale poza maisntreamem poparcie dla P
          > utina jest niemałe.
          ---------------------------
          Ktore media zachodnie sie klicknie czy w Europie, czy w Stanach, czy w Kanadzie, maisntream swoje z propaganda, a spoleczenstwo nie daje sie oklamywac i pisze swoje wbrew mainstreamowej propagandzie. Putin ma wielkie poparcie nie tylko w Rosji ale tez na zachodzie.
          _______________________________________________________________
          Psychologen sagen uns, dass Menschen (und Länder?) auf andere projizieren was sie bei sich selbst nicht sehen werden wollen. Andere tragen unseren „Schatten“, wenn wir ablehnen ihn anzuerkennen. Wir verleihen anderen all die Charakterzüge die wir zurückschrecken, bei uns selbst zuzugeben.
    • kzet69 Re: Agent Putina - Łagowski? 10.10.14, 23:59
      Raczej ornitolog - amator i pożyteczny idiota...
      • europitek Re: Agent Putina - Łagowski? 11.10.14, 00:56
        Aż tak może nie, ale takie bezpośrednie przykładanie do siebie Krymu i 100 lat wcześniejszego Wilna jest dużym błędem metody. Przy takich "porównaniach przez wieki" można dojść do bardzo oryginalnych wniosków, choć niekoniecznie prawdziwych i sensownych.
        Natomiast końcowe frazy to już jazda po bandzie zakrawająca na wyścig z Korwinem-Mikke.
        • remez2 Re: Agent Putina - Łagowski? 11.10.14, 08:40
          europitek napisał:

          > Aż tak może nie, ale takie bezpośrednie przykładanie do siebie Krymu i 100 lat
          > wcześniejszego Wilna jest dużym błędem metody. Przy takich "porównaniach przez
          > wieki" można dojść do bardzo oryginalnych wniosków, choć niekoniecznie prawdziw
          > ych i sensownych.
          Celem - wyjście z labiryntu. Środek/narzędzie - nić Ariadny albo GPS.
          > Natomiast końcowe frazy to już jazda po bandzie zakrawająca na wyścig z Korwinem-Mikke.
          Nie wolno się zachowywać tak jak polski rząd. Mianowicie – zbroić się na okoliczność, no właśnie, jaką? Wojny? Jeżeli w tej części Europy wojna by jednak wybuchła, to największą ofiarą będzie Polska.
          Trudno zaprzeczyć.
          • kzet69 Re: Agent Putina - Łagowski? 11.10.14, 10:12
            Porównywanie Wilna do Krymu prowadzi donikąd, w realiach po I WŚ regionalnych konfliktów granicznych w Europie, gdzie powstawały dziesiątki nowych państw narodowych, było od groma i wszystkie je rozstrzygano armią. Natomiast aneksja Krymu to pierwsze w historii siłowe złamanie ładu jałtańsko - poczdamskiego, nie wszystkim w Europie podobały się tamtejsze ustalenia, Polsce także, ale pomimo zgrzytu zębów wszyscy je respektowali, by utrzymać w Europie pokój.

            "> Nie wolno się zachowywać tak jak polski rząd. Mianowicie – zbroić się
            > na okoliczność, no właśnie, jaką? Wojny? Jeżeli w tej części Europy wojna by je
            > dnak wybuchła, to największą ofiarą będzie Polska.

            > Trudno zaprzeczyć."

            Więc nie zbroić się, a kasę przeznaczyć na podręczniki do cyrylicy..... wow...

            • remez2 Re: Agent Putina - Łagowski? 11.10.14, 10:18
              kzet69 napisał:

              > Porównywanie Wilna do Krymu prowadzi donikąd, w realiach po I WŚ regionalnych k
              > onfliktów granicznych w Europie, gdzie powstawały dziesiątki nowych państw naro
              > dowych, było od groma i wszystkie je rozstrzygano armią. Natomiast aneksja Krym
              > u to pierwsze w historii siłowe złamanie ładu jałtańsko - poczdamskiego, nie ws
              > zystkim w Europie podobały się tamtejsze ustalenia, Polsce także, ale pomimo zg
              > rzytu zębów wszyscy je respektowali, by utrzymać w Europie pokój.
              Nie przeczytałeś uważnie. Nić Ariadny i GPS to narzędzia prowadzące do tego samego celu.
              > "> Nie wolno się zachowywać tak jak polski rząd. Mianowicie – zbro
              > ić się
              > > na okoliczność, no właśnie, jaką? Wojny? Jeżeli w tej części Europy wojna
              > by je
              > > dnak wybuchła, to największą ofiarą będzie Polska.

              > > Trudno zaprzeczyć."
              >
              > Więc nie zbroić się, a kasę przeznaczyć na podręczniki do cyrylicy..... wow...
              Albo na doprowadzenie polskiej onkologii do cywilizowanego poziomu.
              • kzet69 Re: Agent Putina - Łagowski? 11.10.14, 10:21
                A co ty chcesz od polskiej onkologii? Akurat ona trzyma poziomy UE, problemem raczej jest brak screeningu i profilaktyki co skutkuje stosunkowo późnym wykrywaniem nowotworów, leczenie mamy na poziomie UE.
                • remez2 Re: Agent Putina - Łagowski? 11.10.14, 10:44
                  kzet69 napisał:

                  > A co ty chcesz od polskiej onkologii? Akurat ona trzyma poziomy UE, problemem r
                  > aczej jest brak screeningu i profilaktyki co skutkuje stosunkowo późnym wykrywa
                  > niem nowotworów, leczenie mamy na poziomie UE.
                  Rozumiem propagandę sukcesu. Problem polskiej onkologii leży w braku kasy, podobnie jak całej służby zdrowia. Masz więc pierwszą dziedzinę, którą należy dofinansować zamiast kupować "zabawki" Wuja Sama.
                  btw - po ogłoszeniu, że mamy zamiar wydać 135 mld złotych na zakup broni, pokochał nas wiceprezydent USA.
                  • kzet69 Re: Agent Putina - Łagowski? 11.10.14, 11:04
                    Aktualna sytuacja międzynarodowa jest taka że wzmocnienie i unowocześnienie armii jest koniecznością, zwłaszcza zakup systemów OPR i OPL, przykre ale prawdziwe, nigdy nie byłem militarystą ale podobnie jak Darek Szwed godzę się z taką smutną koniecznością.
                    • remez2 Re: Agent Putina - Łagowski? 11.10.14, 11:14
                      kzet69 napisał:

                      > Aktualna sytuacja międzynarodowa jest taka że wzmocnienie i unowocześnienie arm
                      > ii jest koniecznością, zwłaszcza zakup systemów OPR i OPL, przykre ale prawdziw
                      > e, nigdy nie byłem militarystą ale podobnie jak Darek Szwed godzę się z taką sm
                      > utną koniecznością.
                      Żadnego pożaru nie należy gasić benzyną.
                      Rzecz w tym, że w stosunkach polsko-rosyjskich nie ma realnych powodów do konfliktów. Nie ma problemów terytorialnych, nie ma problemu zakręcenia kurka. W zasadzie żadnego realnego problemu, który mógłby wzbudzać wrogość, nie ma. Istnieje problem polityki historycznej, bagażu historycznego, który Polacy dźwigają, a który jest antyrosyjski. Istnieje problem współzawodnictwa tego duopolu rządzącego (PO-PiS) o to, kto jest większym patriotą, czyli kto jest bardziej antyrosyjski, co z kolei napędza nastroje antyrosyjskie.
                      Podzielam ten pogląd.
                      • szwampuch58 Re: po stokroc: Bingo!!! 11.10.14, 12:20
                        "Rzecz w tym, że w stosunkach polsko-rosyjskich nie ma realnych powodów do konfliktów. Nie ma problemów terytorialnych, nie ma problemu zakręcenia kurka. W zasadzie żadnego realnego problemu, który mógłby wzbudzać wrogość, nie ma. Istnieje problem polityki historycznej, bagażu historycznego, który Polacy dźwigają, a który jest antyrosyjski. Istnieje problem współzawodnictwa tego duopolu rządzącego (PO-PiS) o to, kto jest większym patriotą, czyli kto jest bardziej antyrosyjski, co z kolei napędza nastroje antyrosyjskie."
              • europitek Re: Agent Putina - Łagowski? 11.10.14, 13:18
                > to narzędzia prowadzące do tego samego celu.

                Aha, to Putin też chciał zająć Wilno tylko mu się kierunki pomajtały?
                • remez2 Re: Agent Putina - Łagowski? 11.10.14, 13:31
                  europitek napisał:

                  > > to narzędzia prowadzące do tego samego celu.
                  >
                  > Aha, to Putin też chciał zająć Wilno tylko mu się kierunki pomajtały?
                  Pliiiiz.
                  • europitek Re: Agent Putina - Łagowski? 11.10.14, 14:24
                    > Pliiiiz.

                    To nie rób takich uogólnień. Oba przypadki różnią się bardzo szczegółami i otoczką, więc takie uogólnienia nie wnoszą prawie nic do dyskusji. Łagowski powienien umieć zachować dyscyplinę mentalną i nie pozwalać sobie na takie gawędzenie, bo to niedobrze o nim świadczy.
                    Bycie filozofem nie oznacza prawa do "filozofiołowania", a wręcz odwrotnie.
          • europitek Re: Agent Putina - Łagowski? 11.10.14, 12:23
            > Celem - wyjście z labiryntu. Środek/narzędzie - nić Ariadny albo GPS.

            Gdyby Tezeusz był wyposażony w GPS, a nie w nić, to zginąłby niechybnie, ponieważ GPS nie podpowie jak ominąć przeszkodę w nieznanym terenie. To są rózne narzędzia i jesli zejdziesz na ciut niższy poziom ogólnościto stwierdzisz jak bardzo różne, jak różne są ich możliwości i przeznaczenie. Podobnie z niektórymi tezami Łagowskiego-na najogólniejszym poziomie opisuwygladają wmiarę zjadliwie, alejak zaczynasz sprawdzać szczegóły, tracą sens lub nawet okazują się niezgodne z faktami.

            > > Natomiast końcowe frazy to już jazda po bandzie zakrawająca
            > na wyścig z Korwinem-Mikke.
            > Nie wolno się zachowywać tak jak polski rząd. Mianowicie
            > – zbroić się na okoliczność, no właśnie, jaką? Wojny? Jeżeli
            > w tej części Europy wojna by jednak wybuchła, to największą
            > ofiarą będzie Polska.

            > Trudno zaprzeczyć.

            "Trudno zaprzeczyć" czemu? Może temu: "Dla siebie schronów nie potrzebuje, bo wzorem poprzedników w razie wojny uciek­nie za granicę."?
            Zaprzeczyć takim stwierdzeniem nie jest trudno, a je obalić nie da rady, ponieważ dotyczą zdarzeń przyszłych potencjalnie nierozstrzygalnych.

            A w kwestii zbrojeń i wojen, to rozumowanie Łagowskiego jest dziurawe jak szwajcarski ser... czego przykładem jest Ukraina. Gdyby kraj ten nie pozbył się broni jądrowej, dzisiaj w ogóle nie byłoby żadnych "zielonych ludzików" na Krymie i rosyjskich wojsk w Donbasie.
            Łagowski nie rozumie, że problemem nie jest ochrona ludności w czasie wojny, lecz niedopuszczenie do niej. A tego nie da się osiągnąć przez np. podnoszenie poziomu życia lub lepsze finansowanie służby zdrowia.
            • remez2 Re: Agent Putina - Łagowski? 11.10.14, 13:15
              europitek napisał:

              > > Nie wolno się zachowywać tak jak polski rząd. Mianowicie
              > > – zbroić się na okoliczność, no właśnie, jaką? Wojny? Jeżeli
              > > w tej części Europy wojna by jednak wybuchła, to największą
              > > ofiarą będzie Polska.

              > > Trudno zaprzeczyć.
              > "Trudno zaprzeczyć" czemu?
              Temu co jest cytowane wyżej.
              > Zaprzeczyć takim stwierdzeniem nie jest trudno, a je obalić nie da rady, poniew
              > aż dotyczą zdarzeń przyszłych potencjalnie nierozstrzygalnych.
              Nie tu tkwi sedno stanowiska Profesora.
              > A w kwestii zbrojeń i wojen, to rozumowanie Łagowskiego jest dziurawe jak szwaj
              > carski ser... czego przykładem jest Ukraina. Gdyby kraj ten nie pozbył się bron
              > i jądrowej, dzisiaj w ogóle nie byłoby żadnych "zielonych ludzików" na Krymie i
              > rosyjskich wojsk w Donbasie.
              Rozumując w ten sposób - czy Przemyśl należałby do Polski?
              > Łagowski nie rozumie, że problemem nie jest ochrona ludności w czasie wojny, le
              > cz niedopuszczenie do niej. A tego nie da się osiągnąć przez np. podnoszenie po
              > ziomu życia lub lepsze finansowanie służby zdrowia.
              W hałdach węgla, wysypiskach śmieci po przekroczeniu pewnej masy, następuje samozapłon.
              • europitek Re: Agent Putina - Łagowski? 11.10.14, 13:41
                >>> Nie wolno się zachowywać tak jak polski rząd. Mianowicie
                >>> – zbroić się na okoliczność, no właśnie, jaką? Wojny? Jeżeli
                >>> w tej części Europy wojna by jednak wybuchła, to największą
                >>> ofiarą będzie Polska.

                >>> Trudno zaprzeczyć.
                >> "Trudno zaprzeczyć" czemu?
                > Temu co jest cytowane wyżej.

                Zaprzeczam temu, że nie wolno się zachowywać jak polski rząd. (Łatwo poszło.)
                Bez problemu mogę również zaprzeczyć związkowi przyczynowemu między rezygnacją z polskich zbrojeń a spadkiem szans na wojnę. Rezygnacja ze zbrojeń ma wpływ na możliwośc wybuchu wojny tylko w przypadku jej wystapienia u wszystkich potencjalnych jej stron. Jednostronne rozbrojenie nie jest skuteczną metodą unikania wojen.
                Znów przykładem tego Ukraina, która się jednostronnie rozbroiła i ma dzisiaj "rosyjski pasztet".

                > Nie tu tkwi sedno stanowiska Profesora.

                A waść o czym?

                > Rozumując w ten sposób - czy Przemyśl należałby do Polski?

                A dlaczego nie?Posiadanie broni jądrowej nieoznacza konieczności prowadzenia agresywnej polityki zewnętrznej. Jakoś Francja nie zajęła Belgii i Zagłębia Ruhry, a Wielka Brytania Irlandii.

                > W hałdach węgla, wysypiskach śmieci po przekroczeniu
                > pewnej masy, następuje samozapłon.

                HAłdy węgla i wysypiska nie mają rozumu. Sądzisz, że z ludźmi jest dokładnie tak samo?
                Myslisz więc, że polski system obrony antyrakietowej lub przeciwlotniczej moze służyć do działań zaczepnych? Da się nim okupować Krym?
                • remez2 Re: Agent Putina - Łagowski? 11.10.14, 13:58
                  europitek napisał:

                  > Zaprzeczam temu, że nie wolno się zachowywać jak polski rząd. (Łatwo poszło.)
                  > Bez problemu mogę również zaprzeczyć związkowi przyczynowemu między rezygnacją
                  > z polskich zbrojeń a spadkiem szans na wojnę. Rezygnacja ze zbrojeń ma wpływ na
                  > możliwośc wybuchu wojny tylko w przypadku jej wystapienia u wszystkich potencj
                  > alnych jej stron. Jednostronne rozbrojenie nie jest skuteczną metodą unikania w
                  > ojen.
                  Kto nam grozi wojną?
                  > > Nie tu tkwi sedno stanowiska Profesora.
                  > A waść o czym?
                  O pols[b]kiej rusofobii.

                  > A dlaczego nie?Posiadanie broni jądrowej nieoznacza konieczności prowadzenia ag
                  > resywnej polityki zewnętrznej.
                  Konieczności nie, możliwość tak.

                  > > W hałdach węgla, wysypiskach śmieci po przekroczeniu
                  > > pewnej masy, następuje samozapłon.
                  >
                  > HAłdy węgla i wysypiska nie mają rozumu. Sądzisz, że z ludźmi jest dokładnie ta
                  > k samo?
                  > Myslisz więc, że polski system obrony antyrakietowej lub przeciwlotniczej moze
                  > służyć do działań zaczepnych? Da się nim okupować Krym?
                  I Czukotkę. Nie wspominając o Florydzie.
                  • europitek Re: Agent Putina - Łagowski? 11.10.14, 14:53
                    > Kto nam grozi wojną?

                    Ten komu się nie podobają nasze zbrojenia defensywne. Tylko kraj biorący pod uwagę mozliwość ataku na Polskę będzie niezadowolony z podniesienia poziomu naszego potencjału obronnego, będzie twierdził, że wzrost obronności Polski jego osłabia. I będzie miał całkowitą rację, ponieważ będzie musiał na pokonanie naszej obrony przeznaczyć znacznie większe środki militrane niż przy jej niskim poziomie.
                    To powiedz teraz, kto ciągle narzeka na rozwój polskiego potencjału obronnegoł?

                    > O pols[b]kiej rusofobii.

                    A jak zdefiniujesz polską rusofobię, to się będziemy mogli nad nią pochylić.
                    Czy zgadzasz się z definicją słownikową: LINK
                    rusofobia «wrogość lub niechęć do Rosjan i do wszystkiego, co rosyjskie albo obawa przed Rosjanami»
                    Chcesz podyskutować o szczegółach?

                    > Konieczności nie, możliwość tak.

                    A Wielka Brytania nie ma możliwości zajęcia Irlandii? Francja nie ma możliwości zajęcia Monako lub frankojęzycznej części Belgii? Przecież w każdym z tych przypadków istnieją "fizyczne" możliwości realizacji.

                    > I Czukotkę. Nie wspominając o Florydzie.

                    Nic z tego, nie jest przewidziany do działania w ekstremalnych warunkach klimatycznych. A poza tym na Florydzie mają tresowane aligatory antyokupacyjne i oddziały partyzantki bagiennej, a na Czukotce stacjonuje pułk tresowanych białych niedźwiedzi z taaakimi zębami i wyrzutnie bomb lodowych.
                    Tylko nie pisz "pliiiiz", bo odpowiedź już znasz.
                    • remez2 Re: Agent Putina - Łagowski? 11.10.14, 15:29
                      europitek napisał:
                      Nie słyszałem ani o rozwoju polskiego potencjału obronnego ani o narzekaniach na zewnątrz.
                      > rusofobia «wrogość lub niechęć do Rosjan i do wszystkiego, co rosyjskie
                      > albo obawa przed Rosjanami»

                      Dobra definicja. Chorobę należy leczyć a nie dyskutować czy jej przebieg jest zgodny z książkowym opisem.
                      Rzecz w tym, że w stosunkach polsko-rosyjskich nie ma realnych powodów do konfliktów.
                      • europitek Re: Agent Putina - Łagowski? 11.10.14, 17:08
                        > europitek napisał:
                        > Nie słyszałem ani o rozwoju polskiego potencjału obronnego
                        > ani o narzekaniach na zewnątrz.

                        Dla porządku - to napisał remez2 a nie ja.
                        A jeśli nic nie słyszałeś o jakimś temacie to nie zabieraj głosu, bo to wygląda kompromitująco. I nie oceniaj, jak to zrobiłeś w jednym z postów powyżej (poniżej cytat):
                        cytat z Łagowskiego przez remeza zrobiony:
                        >> Nie wolno się zachowywać tak jak polski rząd. Mianowicie
                        >> – zbroić się na okoliczność, no właśnie, jaką? Wojny? Jeżeli
                        >> w tej części Europy wojna by jednak wybuchła, to największą
                        >> ofiarą będzie Polska.
                        remez2:
                        > Trudno zaprzeczyć.


                        > Dobra definicja. Chorobę należy leczyć a nie dyskutować
                        > czy jej przebieg jest zgodny z książkowym opisem.

                        Zawsze masz tak wewnętrznie sprzeczne poglądy?
                        "Wrogość lub niechęć" do kogoś/czegoś to coś zupełnie innego niż "strach". Jeśli nie stwierdzisz, która część definicji odpowiada danemu przypadkowi, jak chcesz cokolwiek leczyć? Leczy się konkretne choroby, a nie "w ogóle". A więc napisz jasno, co chcesz leczyć.

                        > w stosunkach polsko-rosyjskich nie ma realnych powodów do konfliktów.

                        Olala! Widzę, że jesteś miłośnikioem "jazdy po bandzie".
                        Rozumiem, że tragiczny los rosyjskich jeńców po wojnie polsko-bolszewickiej nie stanowi żadnego problemu. Że masowe szkolenie w Polsce "banderowców" to też nic godnego uwagi, sankcje gospodarcze i polityczne przeciwko Rosji są również bez znaczenia, a nieuznawanie zajęcia Krymu to już w ogóle jest niegodne wspomnienia. Ciekawe co Polska musiałaby zrobić, żeby powstał "realny powód"? Czy zbombardowanie Suwałk przez F-16 by wystarczyło?

                        Tylko bez żadnych "pliiiz" proszę!
                        • remez2 Re: Agent Putina - Łagowski? 11.10.14, 18:45
                          > Zawsze masz tak wewnętrznie sprzeczne poglądy?
                          Nie, co drugi dzień.
                          > "Wrogość lub niechęć" do kogoś/czegoś to coś zupełnie innego niż "strach".
                          Znam ludzi chorych na kilka chorób.
                          > Rozumiem, że tragiczny los rosyjskich jeńców po wojnie polsko-bolszewickiej nie
                          > stanowi żadnego problemu.
                          Stanowi.
                          > Że masowe szkolenie w Polsce "banderowców" to też nic godnego uwagi,
                          Oficjalne czynniki rządowe zaprzeczają.
                          > sankcje gospodarcze i polityczne przeciwko Rosji są również bez znaczenia,
                          Polska zastosowała sankcje gospodarcze i polityczne wobec Rosji?
                          > a nieuznawanie zajęcia Krymu to już w ogóle jest niegodne wspomnienia.
                          To straszliwie Rosję martwi.
                          > Czy zbombardowanie Suwałk przez F-16 by wystarczyło?
                          Po pierwsze musiałyby latać. Po drugie - zbombardowanie własnego miasta jako casus belli to absolutne novum.
                        • remez2 Re: Agent Putina - Łagowski? 11.10.14, 18:47
                          > Zawsze masz tak wewnętrznie sprzeczne poglądy?
                          Nie, co drugi dzień.
                          > "Wrogość lub niechęć" do kogoś/czegoś to coś zupełnie innego niż "strach".
                          Znam ludzi chorych na kilka chorób.
                          > Rozumiem, że tragiczny los rosyjskich jeńców po wojnie polsko-bolszewickiej nie
                          > stanowi żadnego problemu.
                          Stanowi.
                          > Że masowe szkolenie w Polsce "banderowców" to też nic godnego uwagi,
                          Oficjalne czynniki rządowe zaprzeczają.
                          > sankcje gospodarcze i polityczne przeciwko Rosji są również bez znaczenia,
                          Polska zastosowała sankcje gospodarcze i polityczne wobec Rosji?
                          > a nieuznawanie zajęcia Krymu to już w ogóle jest niegodne wspomnienia.
                          To straszliwie Rosję martwi.
                          > Czy zbombardowanie Suwałk przez F-16 by wystarczyło?
                          Po pierwsze musiałyby latać. Po drugie - zbombardowanie własnego miasta jako casus belli to absolutne novum.
                          > Ciekawe co Polska musiałaby zrobić, żeby powstał "realny powód"?
                          Czyli Polska prowokuje Rosję do wojny? Też ciekawe.
                          • europitek Re: Agent Putina - Łagowski? 12.10.14, 01:36
                            > Nie, co drugi dzień.

                            Więc poczekałem z odpowiedzią na ten grugi dzień, kiedy ich nie masz, jak mówisz.

                            > Znam ludzi chorych na kilka chorób.

                            Nie przechwalaj się - też mam znajomości.
                            Ale co z rusofobią Polaków i Polski w świetle tej definicji?

                            > Stanowi.

                            To w końcu są te problemy, czy ich nie ma? (Przypominam, że dzisiaj masz dzień niesprzecznych poglądów.)

                            > Oficjalne czynniki rządowe zaprzeczają.

                            Ale przecież wszystkie "Russias Today" i tak wiedzą jak jest naprawdę! I mają na to materialne dowody w postaci rosyjskich agentów na Ukrainie. Skoro rosyjscy dywersanci i werbownicy są szkoleni pod Moskwą, to ich przeciwnicy (przez analogię) muszą być szkoleni w Warszawie.

                            > Polska zastosowała sankcje gospodarcze i polityczne wobec Rosji?

                            A nie?

                            > To straszliwie Rosję martwi.

                            Wiem, też bym się martwił na jej miejscu.

                            > Po pierwsze musiałyby latać

                            Nie muszą, bo są po modernizacji - przerobione na myśliwce podziemne do robienia kreciej roboty. Błyskawicznie podkopują się pod cel i bombardują go od dołu bombami antygrawitacyjnymi.

                            > Po drugie - zbombardowanie własnego miasta jako casus
                            > belli to absolutne novum.

                            Żadne novum - Rosja już wielokrotnie bombardowała Woroneż w odwecie za zachiodnie sankcje.

                            > Czyli Polska prowokuje Rosję do wojny?

                            Oczywiście. Trzy razy w tygodniu wysyłamy mysliwce nad Gotlandię w nadziei, że Rosja weźmie Szwecję w obronę. A tu nic...
                            • remez2 Re: Agent Putina - Łagowski? 12.10.14, 18:57
                              Jestem pod ogromnym wrażeniem Twojej erudycji i zniewalającego poczucia humoru. Ale mom..
                              Profesor B.Łagowski udzielił wywiadu, z którego treścią się zgadzam. Ty najwyraźniej nie. Dobre prawo rozmówców - pozostać przy swoim zdaniu.
                              btw - w oparciu o opinie zaprezentowane przez wielu forumowiczów, ostrzeżenie autora wątku najwyraźniej było potrzebne. Miłego wieczoru.
                              • europitek Re: Agent Putina - Łagowski? 12.10.14, 23:57
                                > Jestem pod ogromnym wrażeniem Twojej erudycji i zniewalającego
                                > poczucia humoru.

                                Chcesz być traktowany poważnie, nie wypisuj rzeczy niezgodnych z realiami.

                                > Profesor B.Łagowski udzielił wywiadu, z którego treścią się zgadzam.
                                > Ty najwyraźniej nie.

                                Oczywiście, że nie zgadzam się z wnioskami formułowanymi na podstawie fałszywych przesłanek. To nie jest kwestia gustu bądź wolnej woli, lecz poprawności całego rozumowania. W przeciwnym przypadku uczeń w szkole będzie mógł powiedzieć nauczycielowi, że dla niego 2+2=5, bo mamy demokrację i opinia każdego człowieka ma tę samą wagę.
                                Łagowski poszedł pod prąd głównego nurtu, ale chyba nie zadał sobie zbyt wiele trudu, żeby należycie sprawdzić, czy jego oryginalność będzie w zgodzie z faktami. W efekcie stał się śmieszny ze swoją jednostronnością.

                                • 99venus Re: Agent Putina - Łagowski? 13.10.14, 09:11
                                  a możesz wyliczyć te wszystkie niezgodności z faktami?
                                • remez2 Re: Agent Putina - Łagowski? 13.10.14, 10:05
                                  europitek napisał:
                                  > Oczywiście, że nie zgadzam się z wnioskami formułowanymi na podstawie fałszywyc
                                  > h przesłanek. To nie jest kwestia gustu bądź wolnej woli, lecz poprawności całe
                                  > go rozumowania. W przeciwnym przypadku uczeń w szkole będzie mógł powiedzieć na
                                  > uczycielowi, że dla niego 2+2=5, bo mamy demokrację i opinia każdego człowieka
                                  > ma tę samą wagę.
                                  Nie trzeba przesadnie dużego wysiłku intelektualnego aby udowodnić uczniowi, że się myli. Tezy zawarte w wywiadzie Profesora można kwestionować w oparciu o intuicję ewentualnie inną interpretację faktów. A to inna bajka.
                                  > Łagowski poszedł pod prąd głównego nurtu, ale chyba nie zadał sobie zbyt wiele
                                  > trudu, żeby należycie sprawdzić, czy jego oryginalność będzie w zgodzie z faktami.
                                  Ostatnią rzeczą o którą posądziłbym Profesora to chęć bycia oryginalnym. Po prostu przedstawia swoje widzenie rzeczywistości, i swoją jej interpretację.
                                  > W efekcie stał się śmieszny ze swoją jednostronnością.
                                  Masz niepokojącą skłonność do używania przymiotników umniejszających wagę argumentów oponenta.
                                  btw - to nie zarzut, to stwierdzenie.
                                  • europitek Re: Agent Putina - Łagowski? 13.10.14, 17:27
                                    > Nie trzeba przesadnie dużego wysiłku intelektualnego
                                    > aby udowodnić uczniowi, że się myli.

                                    To tylko pozory. Przeprowadzenie dowodu z ramach poziomu wiedzy nauczyciela może być bardzo łatwe, ale dowód może być nie do przyjęcia dla ucznia, gdyż ma on zupełnie inny zasób wiedzy (lub umiejętności intelektualne). "Udowodnić uczniowi" to znaczy przekonać go, że popełnił błąd w rozumowaniu, a tego można dokonać tylko z jego (ucznia) poziomu wiedzy(pomijam dowody z autorytetu itp.). A to już wcake nie jest łatwe, nawet dla tak podstwawowych rzeczy jak arytmetyka. Większość nauczycieli nie potrafi dobrze przeprowadzić dzieci od arytmetyki pierwotnej do matematyki abstrakcyjnej.

                                    > Tezy zawarte w wywiadzie Profesora można kwestionować
                                    > w oparciu o intuicję ewentualnie inną interpretację faktów.

                                    A skąd sie biorą intuicje i rozbieżne interpretacje? Czy wszystkie interpretacje danego faktu (zdarzenia) muszą być jednakowo prawdziwe? Czy uczeń z przykładu powyżej ma prawo powiedzieć, ze jego interpretacja matematyki jest słuszna, mimo że w jej ramach 2+2=5?

                                    Różnice interpretacji konkretnych faktów powstają, gdy interpretatorzy mają różne zasoby wiedzy, a czasami również dlatego, że ich intencje są inne. Ja zakładam, że w danym przypadku intencje moje i profesora są takie same - chcemy dociec prawdy, przedstawić uogólniony obraz pewnego wycinka rzeczywistości. Tak więc jestem zmuszony stwierdzić, że różnice naszych interpretacji wynikają z naszych zasobów wiedzy, różnych zbiorów faktów, których użyliśmy do budowania własnych uogólnień.
                                    Wiem jaki jest mój zasób wiedzy, moje wnioski i wnioski prof. Łagowskiego, wieć mogę oszacować skąd się biorą róznice róznice w naszych interpretacjach, czyli przybliżony zasób jego wiedzy służącej do wyprodukowania jego interpretacji. Dlatego uparcie twierdzę, że jego interpretacje są wynikiem pominięcia pewnej części wiedzy jaka jest dostępna np. o sprawie Krymu i Wilna.

                                    > Masz niepokojącą skłonność do używania przymiotników
                                    > umniejszających wagę argumentów oponenta.

                                    Argumenty Łagowskiego umniejszają się same - ja jedynie konstatuję ich charakter i skutek.
    • mara571 trzeba umiec wybierac sojusznikow 11.10.14, 09:29
      i unikac osob, ktore maja kilka problemow na raz.
      Pierwszy to slepa wiara w spiskowa historie dziejow, drugi stan psychiczny, trzeci sa chorobliwa ambicja, czwarty braki w wykszalceniu, przede wszystkim nieumiejetnosci czytania ze zrozumieniem.
      W ten sposob webbrygada sie kompromituje:

      nie-tak:
      Lubat bys musial najpierw sprawdzic do jakich zaoceanicznych amerykansko-zydowskich nalezy ten profesorek z bozej laski, wtedy bys doznal jasnosci.
      Reka nie swiedzi, oczy sie szkla na widok korupcyjnej lapowki.
      Nie jest tajemnica w swiecie ze tacy pismacy sa dosc dobrze smarowani przywilejami jak i dodatkami do placy, na ten temat powstaly ksiazki, artykuly ktory polityk, ktory dziernnikarz, ktory lobbyista ma powiazania zza zaoceaniczna organizacja wybranych.
      Eva15:Co Ty wypisujesz?
      nie-tak : Jak to przeczytasz dopiero sie dowiesz, nie musisz kupowac ksiazki wystarczy poszperac w necie i sie dowiesz w jaki sposob korumpuje przyjaciel zza oceanu dziennikarzy jak i politykow.
      Nie ma nic za darmo, za pisanie bredni jak i klamstw w mediach jako artykuly jest suta zapalta zza oceanu albo przywileje.

      www.amazon.de/Gekaufte-Journalisten-Udo-Ulfkotte/dp/3864451434/ref=sr_1_1/279-3344759-9389708?ie=UTF8&qid=1412972347&sr=8-1&keywords=gekaufte+journalisten
      eva15 : Co Ty pleciesz? Najwyraźniej pomyliłaś go z kimś innym.
      nie-tak :Czytalam w Przekroju artykul tego pana w ktorym twierdzil ze Rosja zestrzelila MH17, ktos zaraz na forum pod artykulem przywolal tego pana do porzadku, ze za wczesnie wydaje wyroki i wskazuje bezdowodowo winnych.
      Robi tak profesor?
      Eva15: Ostro mieszasz fakty. Łagowski nie ma z tym nic wspólnego.
      nie-tak : Doch, doch, czytalam artykul tego pana z jednej strony poklepal Rosje a z drugiej przywalil niemilosiernie nie majac dowodow na jegoi twierdzenia - tak nie robi profesor piszacy artykuly jako dziennikarz. Tym mnie rozczarowal, tak chetnie od czasu do czasu czytalam jego wypociny.
      Jak na zawolanie.
      www.zerohedge.com/news/2014-10-09/german-journalist-blows-whistle-how-cia-controls-media.
      Eva15: Daj spokój, czytam Łagowskiego od lat. Coś ostro mylisz.

      Wydawanie Przekroju zawieszono w roku 2013, strona internetowa istnieje jedynie na Facebooku.
      • eva15 Re: trzeba umiec wybierac sojusznikow 11.10.14, 09:53
        Ty wierzysz w spiski pisząc o jakiejś webbrygadzie i dobieraniu sojusznków.

        Nie-tak coś mocno pomyliła i tyle, a że jest przypuszczalnie młoda, to ma ekspresję podobną do Złotejmajki. To z czasem mija.
    • herr7 łagodny krytyk szaleństwa elity 11.10.14, 10:59
      Łagowski poddaje w wątpliwość same zasady, na których opiera się państwowa propaganda w Trzeciej RP. A wrogość do Rosji jest jej zasadniczym elementem. Gdyby Rosji nie było, trzeba by ją było sobie wymyślić. Rodzi się oczywiście pytanie, dlaczego elita Trzeciej RP, od komuchów w rodzaju Cimoszewicza, po solidaruchów takich jak Kaczyński czy Komorowski kieruje się antyrosyjskimi obsesjami? Powodów zapewne jest wiele. Wskazałbym jednak powód wewnętrzny - potrzeba wroga zewnętrznego, żeby łatwiej było zamiatać pod dywan przekręty władzy, np. stan finansów publicznych, stan służby zdrowia, czy zagrożenia systemu emerytalnego. Rządząca elita nie ma zielonego pojęcia, w jaki sposób można by było rozwiązać rzeczywiste problemy Polski. Elita ta tak naprawdę tymi problemami się nie zajmuje. Ona żyje w swoim własnym świecie, całkowicie odizolowana od społeczeństwa i jego problemów. To, że postać tak zbędna, jak marszałek Borusewicz "wylatał" z Warszawy do Gdańska ponad pół miliony złotych oznacza jedynie, że urbanowskie hasło "rząd się zawsze wyżywi" zostało w pełni przejęte przez postsolidarnościową elitę.
      • kzet69 Re: łagodny krytyk szaleństwa elity 11.10.14, 11:06
        bredzisz
        • remez2 Re: łagodny krytyk szaleństwa elity 11.10.14, 11:16
          kzet69 napisał:

          > bredzisz
          Uważam, że ma wiele racji. Ci nie jest powodem do radości. :- (
          • brat_ramzesa Re: łagodny krytyk szaleństwa elity 11.10.14, 11:20
            Dlatego trzeba o tym glosno mowic a nie zamiatac pod dywan, wowczas jest szansa na zmiany
      • lubat Re: łagodny krytyk szaleństwa elity 11.10.14, 11:15
        Słusznie prawisz, herr7.
        Ja bym jeszcze dodał jeden fakt, powszechnie nieuświadamiany. W każdym człowieku, w każdej zbiorowości ludzi tkwi (świadoma lub nie) potrzeba wyładowanie swoich frustracji, lęków czy kompleksów na innych. Stąd zawsze istniały "ofermy" klasowe, w oddziale wojskowym a nawet w grupach podwórkowych. Na nich można się było wyżywać.

        Nie inaczej jest z całymi narodami. To powinien wiedzieć każdy, kto nie wagarował na lekcjach historii i czytał trochę książek.
        Dawniej można było "poniżać" murzynów, Żydów, Cyganów, pedałów itd., itp. Dzisiaj właściwie pozostała bezkarność, ba, jest nawet zachęta do "poniżania" Rosjan.
        • herr7 frustracji w Polsce nie brakuje... 11.10.14, 11:39
          a ludzie mają wiele powodów do niej, np. brak środków do życia, utrata pracy lub jej brak. Łagowski w swoim wywiadzie bardzo celnie, aczkolwiek w delikatny sposób wskazuje na ograniczone możliwości intelektualne obecnego prezydenta RP. Mój znajomy, człowiek bardzo inteligentny od lat uważa, że "ten Bronek nie powinien nawet uczyć WF-u w zawodówce". Coś w tym jest. Łagowski pokazuje jedynie, że nasza polityka opiera się na fałszywych przesłankach, które, jak się można domyślić, są wynikiem banalnego nieuctwa, a ta elita nie chce się niczego nauczyć - wystarczy posłuchać takiego Cimoszewicza. Prawda, jest smutna. Po 25 latach Trzecia RP zupełnie już wyczerpała swoje możliwości polityczne. Problem jednak w tym, że układ polityczny jest całkowicie zabetonowany i rządzi nami...beton.
          • brat_ramzesa Re: frustracji w Polsce nie brakuje... 11.10.14, 11:50
            Coraz wiecej jest ludzi chcących to zmienić, jest coraz wiecej ludzi mlodych w inicjatywach oddolnych, to jest dobry grunt do zmian, obawiam sie jednak , ze potrzebne beda perturbacje w postaci kryzysu ktory nadchodzi w duzej czesci dzieki III RP wowczas beton peknie, uklad zamkniety rozleci sie
          • remez2 Re: frustracji w Polsce nie brakuje... 11.10.14, 13:18
            > Problem jednak w tym, że układ polityczny jest całkowicie zabetonowany i rządzi nami..beton.
            Trzeba by poprosić o pomoc biskupa T.Pieronka. Może zna inne kwasy.
      • brat_ramzesa Ocho!Podpisuje sie obiema rekami 11.10.14, 11:19
        Celnie, tresciwie i slusznie
    • lubat Re: Agent Putina - Łagowski? 11.10.14, 11:05
      nie-tak napisała:

      > Lubat bys musial najpierw sprawdzic do jakich zaoceanicznych amerykansko-zydows
      > kich nalezy ten profesorek z bozej laski, wtedy bys doznal jasnosci.
      >
      > Reka nie swiedzi, oczy sie szkla na widok korupcyjnej lapowki. Nie jest tajemni
      > ca w swiecie ze tacy pismacy sa dosc dobrze smarowani przywilejami jak i dodatk
      > ami do placy, na ten temat powstaly ksiazki, artykuly ktory polityk, ktory dzie
      > rnnikarz, ktory lobbyista ma powiazania zza zaoceaniczna organizacja wybranych.


      A wiesz nie-tak, o tym nie pomyślałem, że propaganda amerykańska może być do tego stopnia perwersyjna;) Gostki inwestują w profesorka górę szmalu, a on w zamian pisze na nich obrzydliwe paszkwile. Od lat czytam różne artykuły Łagowskiego i prawie we wszystkich twierdzi wprost lub pośrednio, że największym zagrożeniem dla świata, dla pokoju są właśnie yankesi. A do tego jeszcze w bardzo wyważony sposób wychwala Putina.

      Chyba "doznam jasności":)
    • brat_ramzesa RT puściła Łagowskiegi w świat 11.10.14, 11:46
      russian.rt.com/article/53814
      • herr7 Re: RT puściła Łagowskiegi w świat 11.10.14, 11:57
        No to Profesor będzie miał kłopoty, ze strony tych 20, czy 30 tajnych agencji, które szpiegują i podsłuchują Polaków.
        • eva15 Re: RT puściła Łagowskiegi w świat 11.10.14, 12:08
          No emerytury mu chyba nie odbiorą, a karierę zawodową i tak ma już za sobą...
          • eva15 Rosjanie są kulturalni i subtelni 11.10.14, 12:10
            Taktownie ucięli końcówkę, gdzie Prof. mówi, że w razie wojny rząd polski znów ucieknie zagranicę:-)
            • j-k Czesi tez uciekali, Evelein 11.10.14, 13:31
              a i Francuzom, Grekom i paru innym narodom (Norwegom, Holendrom) tez sie zdarzylo.

              wiec to zadne novum.

              UWYPUKLAJAC to celowo ublizasz Polakom, ale gdy ma sie na imie Evelein - to nie dziwota.
              • eva15 Re: Czesi tez uciekali, Evelein 11.10.14, 13:35
                Tak? I dowódcy sił zbrojnych też uciekli?
                • j-k Re: Czesi tez uciekali, Evelein 11.10.14, 13:59
                  eva15 napisała:
                  > Tak? I dowódcy sił zbrojnych też uciekli?

                  No to po kolei:
                  (pisze o dowodztwie wojskowym i oficerach)

                  - Czesi nie podjeli walki i czesc tez "uciekla"
                  - Francuzi podpisali pokoj, a czesc wokol de Gaulle á tez "uciekla".
                  - Holendrzy podpisali pokoj i nie podkeli walki
                  - Grecy podjeli walke
                  - Norwegowie czesciowo podjeli walke

                  - Polacy tez podjeli walke (mianowanie przez Rydza Smiglego szefa ZWZ, ktory znajdowal sie w oblezonej Warszawie))

                  natomiast co do samego Rydza - zrozumial swoj blad i wrocil w 1941 - gdzie prawdopodobnie zlikwidowalo go prolondynskie AK (poniewaz Rydz chcial komromisu z Niemcami...)
                  nie masz sie zatem czego czepiac - a czepiasz sie celowo - gdzie tylko sie da ublizajac Polsce.
                  • eva15 Re: Czesi tez uciekali, Evelein 11.10.14, 15:25
                    Głupiś, skoro mylisz niepodjęcie walki z ucieczką, a słowa Łagowskiego stwierdzające fakt historyczny przypisujesz mnie i mojej rzekomej nienawiści do Polski.
                    • j-k belkotu Evelein ciag dalszy... 11.10.14, 15:33
                      eva15 napisała:
                      mylisz niepodjęcie walki z ucieczką,

                      - belkoczesz nieustajaco. Rydz Smigly nie uciekal , tylko zamierzal kontynuowac walke
                      - chcial gromadzic sily za granica do ponownej walki.
                      a zatem zwyczajnie klamiesz i przeinaczasz.
                      - wrocil, gdy przekonal sie, ze nikt go za granica nie chce i wszyscy sie od niego odwrocili, gdyz jego ole objal oboz profrancuski, a potem prolondynski.
                      A Smigly, podobnie jak i Beck byl "pilsudczykiem" i obcym nie zamierzal sie wyslugiwac.
                      a w 1941 wrocil do Polski do walki ,a nie po to, by sie dekowac.


                      słowa Łagowskiego stwierdzające fakt historyczny przypisujesz mnie i mojej rzekomej nienawiści do Polski.

                      - Lagowski klamie i przeinacza podobnie jak i ty, a twoja niechec do Polski i jej dyskredytacja - gdy tylko sie da - to twoja chetnie stosowana taktyka.

                      twoje miejsce jest na forach rosyjskich i niemieckich - a nie polskich.

                      Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.

                      • eva15 przestań kłamać i upiększać na chama 11.10.14, 16:08
                        Rydz -Smigły nigdzie nie został przygarnięty - ani na emigracji, ani w Polsce- bo wszyscy zgodnie uznali go za zdrajcę. Prawdopodobnie wykonano na nim w W-wie wyrok, a już na pewno kilka lat później we Francji na jego żonie.

                        Miejsca to ty możesz sobie we własnej toalecie na sedesie przydzielać .
                        • j-k bezczelne insynuacje i powtarzanie smetow 11.10.14, 22:17
                          napisalem, przecie, ze od Smiglego wszyscy sie odwrocili.
                          ale nie dlatego, ze byl zdrajca - bo walczyl z Niemcami, jak wszyscy inni.
                          byl jedynie Pilsudczykiem i nie zamierzal chodzic , jak ludzie z otoczenia Sikorskiego,
                          na pasku Paryza, czy Londynu.
                          Tylko prowadzil POLSKA polityke i zamierzal rozmawiac ze wszystkimi - takze z Niemcami.
                          - takze pod okupacja.
                          i to nie jest zadna zdrada.
                          Pilsudski pod okupacja tez nie tylko rozmawial, ale do 1917 takze wspolpracowal z Niemcami

                          Natomiast i AK wspolpracowalo z Niemcami np. na Wolyniu...
                          - mimo, ze oficjalnie nigdy sie do tego nie przyznaje.
                          pare niemieckich transportow z bronia "przypadkiem" wpadlo w rece AK...

                          Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                          • eva15 Piszesz głupoty 11.10.14, 23:35
                            Jeśli to prawda, że porzuciwszy własną armię chciał gadać z okupantami, to jest gorzej niż myślałam. No ale na twoich rewelacjach trudno się opierać. Mam nadzieję, że aż takim zdrajcą on jednak nie był.
                            • j-k Piszesz nadal bzdury 12.10.14, 07:39
                              eva15 napisała:
                              > Jeśli to prawda, że porzuciwszy własną armię chciał gadać z okupantami, to jest
                              > gorzej niż myślałam. No ale na twoich rewelacjach trudno się opierać. Mam nadz
                              > ieję, że aż takim zdrajcą on jednak nie był.


                              O II. RP nie masz pojecia - co wlasnie dalo sie zauwazyc.
                              II.RP byla rzeczywiscie (i byc moze ostatni raz w polskiej historii) panstwem niepodleglym.
                              Rozmawiano ze wszystkimi.
                              - Z sojusznikami - z Londynem i Paryzem
                              - ale takze z Berlinem i Moskwa.

                              przesiaknelas propaganda AK (prolondynska), ktora to czesto powtarzala PRL
                              (z checi wykaza nad nia swojej wyzszosci).
                              tymczasem i jedni i drudzy zawdzieczali swoja pozycje II.RP.
                              - ktora byla podmiotem, a nie przedmiotem.
            • malkontent6 Re: Rosjanie są kulturalni i subtelni 11.10.14, 17:14
              eva15 napisała:

              > Prof. mówi, że w razie wojny rząd polski znów ucieknie zagranicę:-)

              A czy preofesor mówił co się stało z tysiącami Polaków, którzy nie uciekli? Czy o Katyniu spomniał? To by Rosjanom sporo wyjaśniło.
          • eva15 Re: RT puściła Łagowskiegi w świat 11.10.14, 12:25
            To ne przypadek, że w Niemczech najdobitniej i najgłośnie krytykują aktualny system ludzie po 65 r. życia.
    • 99venus Re: Agent Putina - Łagowski? 11.10.14, 12:26
      zastanawia mnie prostactwo rozmowy na temat bieżącej sytuacji Ukrainy.od ściany do ściany:dla jednych Ukraina to symbol walki o wolność z najazdem dziczy azjatyckiej ale drugich Ukraina to kraina banderowców i winna być zaorana.opinie na temat Rosji podobne.a prawda moim zdaniem jest wyjątkowo prosta:jedni drugich warci.co lepsze dżuma czy cholera?
      i nie zmienia to faktu,że w obydwu tych państwach spotyka się przyzwoitych,sympatycznych ludzi ale niestety to nie oni rządzą.
      • j-k rowny dystans 11.10.14, 13:35
        99venus napisał:
        a prawda moim zdaniem jest wyjątkowo prosta:jedni drugich warci.co lepsze dżuma czy cholera?


        akurat ja od dawna zalecam tu polityke rownego dystansu wobec obu tych krajow, a co warte ich elity polityczne pokazuje wlasnie przyklad Donbasu - gdzie blizej im do rozwiazan "balkanskich" (krwawych), niz do Chechow i Slowakow - ktorzy porafili sie ze soba rozstac "aksamitnie".
        • karbat Re: rowny dystans 11.10.14, 14:03
          wypowiedz w watku otwierajacym uwazam za doskonaly material do merytorycznej dyskusji .
          na taka na fs poza kilkoma osobami nie ma co liczyc .

          kretyni, piszacy na zasadzie, - im wiecej zjem japlek, tym bardziej dokopie ruskiemu
          polactwo , zenada .
        • 99venus Re: rowny dystans 11.10.14, 14:49
          moze Wschód nie potrafi rozwiązywać problemów bez mordowania.ma to przecież wielowiekową tradycję.Czechy,Slowacja to jednak zupełnie inna cywilizacja.
          • remez2 Re: rowny dystans 11.10.14, 15:46
            99venus napisał:

            > moze Wschód nie potrafi rozwiązywać problemów bez mordowania.ma to przecież wie
            > lowiekową tradycję.
            Zachód od zawsze miłował pokój i dobrosąsiedzkie stosunki. A obydwie wojny światowe, nie licząc kilkudziesięciu europejskich wywołał Wschód.
            > Czechy,Slowacja to jednak zupełnie inna cywilizacja.
            Od polskiej o niebo mądrzejsza.
            • j-k Re: rowny dystans 11.10.14, 15:57
              remez2 napisał:
              > Od polskiej o niebo mądrzejsza.

              nie lekcewarzylbym Polski.
              rok 1989 - i dogadanie sie Real-Socjalistow z Solidarnoscia
              - to byl wlasnie przyklad polskiej madrosci i rozwagi.
            • 99venus Re: rowny dystans 11.10.14, 16:33
              forum.gazeta.pl/forum/w,48782,89575657,155082095,Ukrainski_IPN_wzywa_do_nadania_UPA_uprawn.html
    • malkontent6 Re: Agent Putina - Łagowski? 11.10.14, 16:58
      Pytanie w tylute wątku można chyba uznać za retoryczne. To ten sam koleś, który niedawno narzekał, że przez cały okres PRL literatura antyrosyjska należała do lektur obowiązkowych.
      • europitek Re: Agent Putina - Łagowski? 11.10.14, 17:31
        > że przez cały okres PRL literatura antyrosyjska należała
        > do lektur obowiązkowych.

        Mnie też nie podoba się antyrosyjskość, ale rzecz w jej zdefiniowaniu, czyli w szczegółach.
        Dla mnie najbardziej antyrosyjska jest durna propaganda Kremla, która ośmiesza Rosję i Rosjan. Władze Rosji przyjęły wręcz samobójczą linię propagandową i zbierają owoce swej działalności. A będzie jeszcze gorzej, ponieważ brną dalej i dalej w te głupoty. Szkody będą gigantyczne i bardzo trwałe, ponieważ ten upór daje czas na utarcie się nowych stereotypów, które będą pokutować dziesiątki lat.
      • remez2 Re: Agent Putina - Łagowski? 11.10.14, 18:48
        malkontent6 napisał:

        > Pytanie w tylute wątku można chyba uznać za retoryczne. To ten sam koleś, któr
        > y niedawno narzekał, że przez cały okres PRL literatura antyrosyjska należała d
        > o lektur obowiązkowych.
        Koleś?
        • malkontent6 Re: Agent Putina - Łagowski? 11.10.14, 19:32
          remez2 napisał:

          > Koleś?

          Tak, koleś, szpenio itp. Przeczytaj:

          "Przez cały PRL literatura antyrosyjska albo była lekturą obowiązkową dla dzieci i młodzieży, albo w ogóle należała do poczytnych książek. "

          wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/prof-bronislaw-lagowski-rusofobia-to-jest-obecnie-ideologia-panstwowa/51vhw
          • remez2 Re: Agent Putina - Łagowski? 11.10.14, 20:10
            Jeszcze wracając do rusofobii - proszę zwrócić uwagę, że cała ta tradycja jest XIX-wieczna, zwłaszcza poezja, Mickiewicz, który należał do lektur obowiązkowych nie tylko w okresie międzywojennym, lecz również w okresie PRL-u. "Dziady" były wystawiane z wielkim poparciem władz, samego Bieruta. Krytyka caratu była pseudonimem krytyki Rosji. Przez cały PRL literatura antyrosyjska albo była lekturą obowiązkową dla dzieci i młodzieży, albo w ogóle należała do poczytnych książek. To się nasilało w różnych okresach.
            Łatwiej zrozumieć myśl profesora dysponując całym cytatem.
            btw - deprecjacja osoby nie odbiera argumentom siły.
            • malkontent6 Re: Agent Putina - Łagowski? 11.10.14, 21:53
              remez2 napisał:

              > Łatwiej zrozumieć myśl profesora dysponując całym cytatem.

              Ten koleś-profesor chyba nie czytał "Czterech pancernych i psa" i serialu nie oglądał. Nie widział w księgarniach przekładów Gorkiego, Majakowskiego, Lenina. Nie oglądał corocznego Festiwalu Piosenki Radzieckiej. Nie zauważył, że w 1968 roku "Dziady" zostały zdjęte z afisza, bo władza - z obawy przed gniewem Ambasady ZSRR - uznała, że ta inscenizacja jest anty-rosyjska.


              > btw - deprecjacja osoby nie odbiera argumentom siły.

              Ta osoba nie ma argumentów.
              • remez2 Re: Agent Putina - Łagowski? 11.10.14, 22:14
                malkontent6 napisał:
                > Nie zauważył, że w 1968 roku "Dziady" zostały zdjęte z afisza, bo władza - z obawy przed gniewem Ambasady ZSRR - uznała, że ta inscenizacja jest anty-rosyjska.
                Właśnie to zauważył.
                > Ta osoba nie ma argumentów.
                Skoro Ty tak twierdzisz....
    • vladexpat Re: Agent Putina - Łagowski? 13.10.14, 10:13
      lubat napisał:

      > "Jest to także pogląd moskiewskich demokratów. Kasjanow mówił w Warszawie, że w
      > Rosji panuje faszyzm.
      Kto tak mówi, to niestety może być podejrzany o paranoję
      > . Porównywanie dzisiejszej Rosji, gdzie istnieje opozycyjna prasa, pełna swobod
      > a druku, pełna swoboda podróżowania po świecie i wypowiadania się o swojej ojcz
      > yźnie jak najbardziej krytycznie, zarówno w kraju, jak i za granicą; Rosji, w k
      > tórej rosyjscy opozycjoniści mogą oskarżać swój kraj przed komisją Kongresu ame
      > rykańskiego i nic im potem w kraju nie grozi - porównywanie takiej Rosji do ZSRR świadczy o skrajnym niepoinformowaniu bądź braku rozumu."
      >
      Faktycznie, porównywanie obecnej FR do ZSRR jest zupełnie bez sensu. Za to świetnie wpasowuje się w porównanie z Niemcami z lat 30-tych XX w. Wódz, dominacja jednej partii przy zachowaniu pozorów demokracji, wielki biznes związany z państwem, "różnorodna" prasa mówiąca jednym głosem w kluczowych sprawach, eksponowanie roli sił zbrojnych i całego kompleksu militarno-przemysłowego, rewizjonizm w polityce międzynarodowej w odniesieniu do sąsiadów. Mnóstwo podobieństw, choć i sporo różnic.
      • sectral Re: Agent Putina - Łagowski? 13.10.14, 18:10
        Faktycznie takie analogie mogą być zwodnicze. Popatrzmy na Polskę sanacyjna. Rządy autorytarne. Na ulicach bija Żydów. Bereza Kartuska. Generał Zagórski zaginął. Mniejszość ukraińska pacyfikowana. Liga Morska i Kolonialna żąda kolonii dla Polski. Wilno nasze, etc,etc. Mnóstwo podobieństw (do czego, zgadnijcie sami), choć i sporo różnic. Czego to dowodzi? Niczego poza tym jak łatwo spreparować takie porównania.
        • remez2 Re: Agent Putina - Łagowski? 13.10.14, 18:23
          Celne. :-)
          • 99venus Re: Agent Putina - Łagowski? 13.10.14, 18:24
            niezupełnie zważywszy na różnice w czasie.
          • europitek Re: Agent Putina - Łagowski? 13.10.14, 18:40
            Zaczynasz rozumieć błąd Łagowskiego w kwestii porównania Wilno-Krym?
            • remez2 Re: Agent Putina - Łagowski? 13.10.14, 18:53
              europitek napisał:

              > Zaczynasz rozumieć błąd Łagowskiego w kwestii porównania Wilno-Krym?
              Chyba jednak nie. Porównał nie zdarzenia a zwłaszcza ich skutki lecz sposób działania.
        • europitek Re: Agent Putina - Łagowski? 13.10.14, 18:52
          > Czego to dowodzi? Niczego poza tym jak łatwo spreparować
          > takie porównania.

          To niekoniecznie musi być preparowanie. To raczej błąd metody wynikający z niekontrolowanego sposobu budowania uogólnień. Przy uogólnianiu zawsze pewna część szczegółów jest tracona, bo na tym polega ten proces, ale wiedząc o tym można stosować proces korekcji sprawdzający wagę informacji traconej. To jednak wymaga pewnego wysiłku i dyscypliny... a nie zawsze się chce lub potrafi.
          • remez2 Re: Agent Putina - Łagowski? 13.10.14, 18:58
            europitek napisał:

            > > Czego to dowodzi? Niczego poza tym jak łatwo spreparować
            > > takie porównania.
            >
            > To niekoniecznie musi być preparowanie. To raczej błąd metody wynikający z niek
            > ontrolowanego sposobu budowania uogólnień. Przy uogólnianiu zawsze pewna część
            > szczegółów jest tracona, bo na tym polega ten proces, ale wiedząc o tym można s
            > tosować proces korekcji sprawdzający wagę informacji traconej. To jednak wymaga
            > pewnego wysiłku i dyscypliny... a nie zawsze się chce lub potrafi.
            Świetnie to przedstawiłeś. Mam jedynie taką wątpliwość - innymi prawami rządzi się praca/rozprawa naukowa a innymi esej czy wywiad. Inny jest również (w założeniu) odbiorca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka