polski_francuz
29.04.15, 10:02
Posel i burmistrz Nicei, Christian Estrozy uznal podczas wywiadu w TV publicznej FR3, ze islam jest obecnie piata kolumna we Francji i 3-cia wojna swiatowa islamu przeciwko chrzescijanom jest rozpoczeta.
By lepiej poznac sytuacje polityczna, Estrozy, walczy wyborczo z najmlodsza Lepenowna z frontu narodowego (Marion Maréchal) w regionie PACA. I walczy, jak mozna bylo uslyszec, wlasnie uzywajac argumentow frontu narodowego.
Dwa komentarze sie nasuwaja. Pierwszy to pochodzenie. Estrozy, jak zreszta i Sarkozy, pochodza z Wegier, malego panstwa i malego narodu mowiacego niezrozumialym jezykiem i otoczonego przez inne etnie. Wegrzy maja chyba poczucie ciaglego zagrozenie i ich gra polityczna jest granie jednych przeciwko drugim. Takimi gierkami byla utkana kadencja Sarkozy'ego i tak brzmia slowa Estrozy'go.
Tyle, i tu drugi komentarz, ze Francja to nie Wegry i jest zlozona z mniejszosci narodowych: z Wlochow, Portugalczykow, Hiszpan, Polakow czy nawet Kaszubow. Te mniejszosci narodowe maja swoje trudnosci ale moga osiagnac tu sukces. Na przyklad Hiszpan mogl zostac premierem, Polka zdobyla nagrody Nobla z fizyki i chemii a Kaszub mogl studiowac na uniwersytecie.
I Hetzer jak Estrozy dolewa oliwy do ognia. A raczej nalezaloby pokazac stanowczosc i wymagania wobec wszystkich obywateli skadkolwiek by nie pochodzili i bezwzgledu na Boga jakiego wyznaja.
PF