Dodaj do ulubionych

Polska tylko z wirtualnymi pieniędzmi?

12.01.11, 01:13
Coraz częście i to pozytywnie zaskakują mnie ludzie z centrum A. Smitha. Choć uważam kapitalizm za system, który swoje najlepsze lata ma już dawno za sobą to mając jednak wybór między wersjami kapitalizmu tą z przed 100 lat i tą obecną neoliberalną, bez wachania wybieram tamtą. To już druga sprawa po OFE, w której bliżej mi do ludzi z Centrum A. Smitha niż do współczesnej pseudolewicy.

Teraz w temacie. Jeśli uznać że system bankowy dla gospodarki jest tym czym krwioobieg dla organizmu, to można się z tym zgodzić w przypadku organizmu chorego na białaczkę. W Polsce banki dostały monopol na emisję pieniądza, sektor bankowy jest zamknięty i nie isniteje w nim realna konkurencja, poziom usług zwłaszcza w relacji do ich cen jest żenująco niski, a duża ilość (i tak duża) klientów banków została do zostania klientami przymuszona prawnie, lub bezprawnie. Od lat skorumpowana klasa polityczna tworzy kolejne prawa, które napędzają bankom nowych klientów, a relacje bank - klient czynią niesymetrycznymi skrajnie niekorzystnymi dla klienta. Swego czasu do banków zapędzono osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą. Przy okazji dotacji z UE zapędzono tam rolników, miliony ludzi przymusili do założenia kont bankowych pracodawcy (wbrew prawu). Teraz szykuje się skok na kasę emerytów. W żadne bajki o darmowych kontach dla ubogich nigdy nie uwierzę, a na pewno nie uwierzę bankierom - złodziejom i oszustom, którzy w swojej codziennej praktyce postępowania z dobrowolnymi klientami posługują się reklamowymi kłamstwami i oszustwami. Owszem będzie jak z wieloma osłonami dla neoliberalnych eksperymentów, przez rok czy dwa może będą bezpłatne rachunki, potem np. kryterium ubóstwa ustawi się na absurdalnym poziomie, tak aby nikt, albo prawie nikt go nie spełniał. W końcu jakiś sąd albo trybunał prostytucyjny orzeknie, że nie można bankom zakazać pobierania opłat za prowadzenie rachunków emerytom, bo to firmy prywatne i wara państwu od ich cenników. Z chwilą zapędzenia emerytów do banków stracą nie tylko sami emeryci, stracą wszyscy klienci banków, bo stawiam czyste złoto przeciwko papierowym dolarom, że usługi bankowe zaczną drożeć równie szybko jak np. ubezpieczenia OC. Po co poprawiać jakość usług, łatwiej zainwestować w reklamę, a jeszcze łatwiej wykonać telefon do paru gnojków na ministerialnych stołkach i jedną ustawą załatwić miliony nowych klientów. Podobnie jak miało to miejsce z samorządami, do niedawna jeszcze wszystkie rachunki samorządu terytorialnego prowadził NBP, teraz już nie można, trzeba robić przetarg i wybrać bank, kilka lat temu znajomy burmistrz jednej z warszawskich dzielnic chciał zmniejszyć kolejki do wydziału komunikacji wydłużając godziny jego pracy, nie dało się, bo w budynku urzędu jest bank, który jest niezbędny np. do kupienia znaczka skarbowego, to urząd ma się przystosować do godzin pracy banku i tyle. Z takiego rozwiązania skorzystają rządy, nie tylko ich członkowie, którzy po wykopaniu przez wyborców na zbity pysk znajdą w prywatnych bankach dobrze płatne synekury, także ich następcy. Dzięki powszechnemu użyciu pieniądza wirtualnego łatwo społeczeństwo trzymać za mordę. Łatwo inwigilować, łatwo odciąć od pieniędzy niepokorną instytucję, czy osobę (patrz. Wiki Leaks), można nie pytając o zdanie ściągać zaległe podatki, mandaty itd... Kolejny krok neoliberalnego hitleryzmu korporacyjnego, kolejny przekręt bankowej mafii. Trzeba zapamiętać nazwiska dygnitarzy odpowiedzialnych za te decyzje, za ileś lat po rewolucji w czasie pokazowych procesów będą cennymi dowodami.






--
neoliberalna wolność, to m.in. prawo do posiadania niewolnków ...
Obserwuj wątek
    • Gość: www Re: stek bzdur IP: 222.128.41.* 12.01.11, 08:09
      Czerwony co ty piszesz?

      Sektor w PL zamkniety? A Alior, Getin, Noble to co? To wszystko sa relatywnie nowe banki.

      Mieszkalem juz w kilku krajach i nigdzie nie widzialem takiej konkurencji jak w PL. Popatrz sobie na Niemcy. Tam masz naprawde ograniczony wybor. UK? Kilka duzych bankow.

      Tak naprawde bank na koncie oszczednosciowym nie zarabia. Zarabia na kredytach wiec to czy emeryt bedzie mial w banku konto i ten 1500 mu tam co miesiac bedzie splywal to nie jest dla banku az tak wazne.

      A pomysl, ze zamiast impulsu elektronicznego mamy kogos kto fizycznie musi isc do emeryta.

      300 mln zlotych to jest 300 zlotowa podwyzka dla miliona emerytow!!!! Zastanow sie czy nie lepiej dac im jakas podwyzke i obnizyc koszty?

          • Gość: Edek Re: beznadziejny komentarz ! ten powyżej IP: 188.33.214.* 12.01.11, 09:05
            " Rząd proponuje żeby: (...)
            - przelewem zapłacimy też za prąd, wodę, telefon, gaz (niewykluczone, że będzie to jedyna możliwa forma zapłaty)" [zmienione podkreślenie moje]. Rusz tym co masz między uszami i zastanów się chwilę. Nie będziesz miał konta to nie zapłacisz rachunków, a wtedy kop w 4 litery i na bruk. Co zrobisz? Poczekasz na komornika czy skundlony na 2 łapach pobiegniesz konto założyć? Zresztą jak można jeszcze np. po OFE w cokolwiek wierzyć łgarzom z góry?
            • Gość: kefir Re: beznadziejny komentarz ! ten powyżej IP: *.nplay.net.pl 13.01.11, 00:09
              to założysz sobie konto? zresztą... nie masz? w jakim świecie żyjesz? swoją szosą chodzi o babcie i dziadków, dzięki którym z jednej strony można jeszcze trochę ożywić gospodarkę i obniżyć koszty administracyjne (vide emerytury wysyłane pocztą), a z drugiej często kosztują nas najwięcej (i nie mam do nich o to pretensji, w końcu dotyczy to też moich rodziców - lekarze, leki, sanatoria, renty, emerytury często w wieku produkcyjnym). państwo stać nawet na zainwestowanie w to jakiejś kasy (bezpłatny dostęp dofinansowywany zresztą przez unię), kasę będzie się odbierać choćby w bankach spółdzielczych dostępnych bodaj w każdej gminie.
              przynajmniej to jest jakiś pomysł, który ma na celu zwiększenie budżetu, a nie tylko księgowe hokus-pokus.
          • nell35 oddaje sedno sprawy 28.01.11, 17:43
            Ma rację. To zmierza do całkowitego obrotu bezgotówkowego. Nie mogą tego zrobić od razu, choćby ze względów technicznych. Muszą też społeczeństwo obłaskawić i wmówić, jak to będzie dobrze. Zawsze tak robią. Najpierw obiecują, że transakcja będzie bez prowizji, a po pewnym czasie prowizja się pojawia i tak to się kręci.
            Znając nasze systemy komputerowe, to nie będzie tak różowo. Nie ma miesiąca, żeby klienci jakiegoś banku nie mogli się "dostać" do swojego konta, bo awaria.
          • Gość: Dodo Zapłata kartą to 2 do 3,5% prowizji dla banku! IP: 83.19.17.* 12.01.11, 10:13
            Poza tym koszt terminalu, połączeń telefonicznych itp.
            Prowizja za transkacje kartami w Brytanii, Francji to 0,25% do 0,5%. Po prostu bank nas okradają, to dodatkowy "podatek" na frajerów. Przez karty jest drożej w sklepach - sklepikarz musi o te 2-3,5% podnieść cenę aby nie stracić na kartach. Pomyślcie-nieraz banki reklamują się, że "zwracają" 1% ceny od transakcji kartami? Galczego takie chojne? Ano latego, że same robią te 2 do 3,5% prowizji!
            W 2010r. banku zarobiły na tramskacjach kartami ponad 2 mld zł!
            Jesliby dało się płacić tylko kartami (o czym bankowi faszyści marzą) to przy ich paskarskich prowizjach okradliby nas na ponad 20 mld zł rocznie! (Sprzedaż detaliczna to ponad 600 mld zł) Kto tu chce "zaoszczędzić"?
            Przypominam że banki były stworzone do składania depozytów i udzielania pożyczek, a teraz robi się z nich faszystowski bandyta chcący okradać ludzi. Faszystowki bo płacąc kartą bank (i ci komu bank przekaże informacje) wie: co kupiłeś, gdzie, za ile, i kiedy.
        • Gość: ewa obywatel ma rację IP: *.dynamic.chello.pl 12.01.11, 08:58
          Tylko trochę źle się wyraził :) zbyt nerwowo zareagował. Ja nie chcę być niczyim niewolnikiem. Wolność jest jedną z najważniejszych dla mnie wartości i zawsze będę jej bronić a ta ustawa ogranicza naszą, wspólną Polaków wolność. Nieważne czy robię opłaty przez internet a za zakupy płacę kartą. Tutaj chodzi o to, że po raz kolejny państwo jakąś durną ustawą chce nas pozbawić możliwości wyboru: płacę kartą lub gotówką.
          • Gość: chinique Uczciwy obywatel nie ma nic do ukrycia ;). IP: *.147.169.196.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.01.11, 15:14
            Każda wymiana, czy transakcja, to moment w którym obydwie strony chcą dla siebie wyciągnąć jak najwięcej. Chętnie przyłączyłbym się do pokrzykiwania, że banki nas okradają i świadczą niski poziom usług, ale się nie przyłącze. Zobaczcie ile korzyści i wygody daje elektronizacja sektora finansowego - dostęp do kasy 24/7, zdalny dostęp do towarów i usług 24/7 poprzez sklepy internetowe, płatności mobilne, EBPP, ubezpieczenie transakcji nawet kilka dni wstecz. Za gotówkę możecie sobie o tym tylko pomarzyć. Oczywiście jest spadek anonimowości transakcji, nie można elektronicznie dać łapówki urzędnikom za zmiany w planie zagospodarowania, w tajemnicy przed żoną płacić utrzymance czynszu za burdelówkę, kupować dragów, czy rozliczać się "bez VAT-u" z budowlańcem i to Was chyba boli najbardziej, jak piszczycie o "wolności", czyż nie?
            • opin Re: Uczciwy obywatel nie ma nic do ukrycia ;). 12.01.11, 15:24
              Gość portalu: chinique napisał(a):

              Oczywiście jest spadek anonimowości transakcj
              > i, nie można elektronicznie dać łapówki urzędnikom za zmiany w planie zagospoda
              > rowania, w tajemnicy przed żoną płacić utrzymance czynszu za burdelówkę, kupowa
              > ć dragów, czy rozliczać się "bez VAT-u" z budowlańcem i to Was chyba boli najba
              > rdziej, jak piszczycie o "wolności", czyż nie?

              Klasyczne - ktoś, kto się nie zgadza na uszczęśliwianie na siłę, na pewno ma coś do ukrycia. Każdy pijak to złodziej. Witamy w polskim sraczu!
            • hooligan1414 Nie, urzędasie 12.01.11, 15:30
              Wyobraź sobie, że pewną ilość gotówki noszę zawsze w porfelu - efekt? dostęp do kasy 24/7/12/356 - chociaż przypuszczam, że to dla ciebie za trudne i zbyt przekombinowane.
              Poza tym tu idzie o elementarne zasady, które, tobie, odczłowieczonej istocie, są już pewnie obce - prawo do wyboru, wolność, samostanowienie. Poza tym - co cię obchodzą czyjeś utrzymanki? kolejny strażnik moralności? Nie uszczęśliwiaj innych na swoją spaczoną modłę
            • oelefante Re: Uczciwy obywatel nie ma nic do ukrycia ;). 12.01.11, 16:21
              To sobie załóż kamery internetowe w domu i daj ogłoszenie, pod jakim adresem można sobie oglądać obraz. Przecież z pewnością jesteś uczciwy i nie masz niczego do ukrycia. A zanim zainstalujesz te kamery, to poproszę Cię, byś udowodnił swą uczciwość i podał w odpowiedni imię, nazwisko, adres, numer pesel, numer dowodu osobistego, imiona rodziców, datę i miejsce urodzenia oraz szczegółowe dane wszystkich swoich kont bankowych.
            • Gość: kmita Re: Uczciwy obywatel nie ma nic do ukrycia ;). IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.11, 18:20
              Może po prostu ludzie nie chcą aby urzędasy wiedziały co robili w każdej chwili.
              Wyobraź sobie sytuację w której kupujesz czekoladę a tutaj odmowa, bo za dużo czekolady kupiłeś w tym miesiącu i przekroczyłeś normę co grozi dla ciebie nadwagą :). Nieprawdopodobne? Narazie pewnie tak, ale komunistom w 1920 roku w USA także wydawały się niemożliwe do spełnienia żądania które wysuwali. Już w 1955 roku wszystkie postulaty były wprowadzone w życie. Wprowadzając takie pomysły jak całkowita elektronizacja rozliczeń sami prosimy się o zwiększenie kontroli państwa nad naszym życiem.
            • Gość: nie lansuj bujdy Re: Uczciwy obywatel nie ma nic do ukrycia ;). IP: *.adsl.inetia.pl 16.02.11, 18:55
              cytuję Polaka "Dochodzi jeszcze jeden wyjątkowo sku...syński aspekt. Emeryt umiera, pieniądze na koncie trzeba odzyskiwać sądowo jeśli w ogóle wiadomo, że je miał, ile ich miał, sprawa się ciągnie, koszty, prowizje itd... pieniądze leżą bank nimi obraca." i to też mi wystarczy. Dopiero co bank odmówił mi wypłacenia własnych pieniędzy (pilnie potrzebnych!) z konta, bo ONI muszą mnie zweryfikować po dowodzie osobistym - Prawo Jazdy to dal nich żaden dokument... MASZ JESZCZE JAKIEŚ ŚWIATŁE KOMENTARZE?
              PS. ciekawe jak Policja w kraju i zagranicą jest w stanie rozpoznać mnie, okaziciela PJ?;)
      • luni8 Re: stek bzdur 12.01.11, 08:56
        > Tak naprawde bank na koncie oszczednosciowym nie zarabia. Zarabia na kredytach
        > wiec to czy emeryt bedzie mial w banku konto i ten 1500 mu tam co miesiac bedzie
        > splywal to nie jest dla banku az tak wazne.

        To są naczynia połączone.
        Na koncie fakt nie zarabia dużo, ale te drobne na koncie służą mu właśnie do dawania kredytów. Ja myślisz czemu jeszcze niedawno jak zamarł rynek międzybankowy to banki biły się o te grosiki na oszczędnościówce?



        --
        #define TRUE FALSE //Happy debugging suckers,
          • Gość: me Re: stek bzdur IP: *.me.uk 27.05.11, 04:13
            Chętnie poznam bank, który ma w ofercie na terenie Polski rachunek bieżący nieobciążany opłatami za: prowadzenie, kartę debetową, dostęp przez Internet, wykonanie przelewu krajowego (przez Internet i w oddziale), otrzymanie przelewu zagranicznego (w ramach EOG), wpłatę gotówki, podjęcie gotówki (we wszystkich, lub przynajmniej przeważającej większości krajowych bankomatów i w oddziale), wszelkie operacje związane z poleceniami zapłaty (uruchomienie, wykonanie i odwołanie) – wszystko to bez dodatkowych obwarowań (typu obowiązkowe ubezpieczenie, minimalne saldo, minimalny miesięczny obrót, etc.). Proszę bardzo – zamieniam się w słuch.
      • andrzejto1 Re: stek bzdur 12.01.11, 09:29
        Gość portalu: www napisał(a):

        > Czerwony co ty piszesz?
        >
        > Sektor w PL zamkniety? A Alior, Getin, Noble to co? To wszystko sa relatywnie n
        > owe banki.
        >
        > Mieszkalem juz w kilku krajach i nigdzie nie widzialem takiej konkurencji jak w
        > PL. Popatrz sobie na Niemcy. Tam masz naprawde ograniczony wybor. UK? Kilka du
        > zych bankow.
        >
        > Tak naprawde bank na koncie oszczednosciowym nie zarabia. Zarabia na kredytach
        > wiec to czy emeryt bedzie mial w banku konto i ten 1500 mu tam co miesiac bedzi
        > e splywal to nie jest dla banku az tak wazne.
        >
        > A pomysl, ze zamiast impulsu elektronicznego mamy kogos kto fizycznie musi isc
        > do emeryta.
        >
        > 300 mln zlotych to jest 300 zlotowa podwyzka dla miliona emerytow!!!! Zastanow
        > sie czy nie lepiej dac im jakas podwyzke i obnizyc koszty?
        >

        Bzdurą było wyzywanie od neoliberli, bo to co chce zrobić ministerstwo jest typowym pomysłem socjalistycznym.
        A że dzięki zastąpieniu pieniądza realnego wirtualnym łatwiej będzie kontrolować społeczeństwo jest absolutną prawdą. I o to tu chodzi.
        --
        Alfa Romeo to magiczny samochód i tylko jej posiadacze wiedzą o tym
        "Całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji" - Sapkowski
        • czerwony.poll74 Nie to jest właśnie neoliberalizm 12.01.11, 09:54
          Nie myl neoliberalizmu z liberalizmem. Neoliberalizm to gospodarka rynkowa z interwencjonizmem państwowym, tylko ten interwencjonizm zamiast korygować wady kapitalizmu np. zmniejszając nierówności społeczne, utrwala je i zwiększa. Neoliberałowie zwalczają podobnie jak liberałowie interwencjonizm państwa, pod warunkiem, że dotyczy on np. kwestii socjalnych itd... co innego jeśli interwencjonizm oznacza ustawowy haracz na rzecz korporacji (banki, OFE, ubezpieczenia), taki interwencjonizm neoliberałom nie przeszkadza. A w socjalizmie, to przed zmuszeniem wszystkich do założenia kont, banki zostałyby upaństwowione i takie rozwiązanie byłby moim zdaniem najlepsze.


          --
          neoliberalna wolność, to m.in. prawo do posiadania niewolnków ...
      • czerwony.poll74 Piszę o kolejnym potężnym szwindlu. 12.01.11, 09:40
        Mówisz, że w Niemczech jest mniejsza konkurencja między bankami, zadam sobie trud i poszperam w ofetach, zobaczę jakie usługi za jakie pieniądze oferują niemieckie banki Niemcom. Bez szperania wiem natomiast że: prowizje za płatności kartami płatniczymi i kredytowymi jakie od firm pobierają banki są jednymi z najwyższych, jeśli nie najwyższymi w Europie. Wiem też, jak wygląda sytuacja z bankomatami w Polsce i np. na Słowacji żeby już nie czepiać się Niemiec. Wystarczy wejść na stronę dowolnego banku i porównać warunki prowadzenia dobrowolnego ROR i przymusowego rachunku firmowego, skąd ta różnica? Bo konto osobiste duża część ludzi jeszcze nie musi, a firmowe każdy płatnik VAT musi, więc niech płaci za prowadzenie, prowizje od wpłaty, wypłaty, ale za to od firmowego nie ma podatku Belki - to fakt, tak jak to, że wiekszość z tzw. rachunków firmowych jest nieoprocentowana, więc nie ma od czego naliczać podatku.
        O tym, że system jest zamknięty, nie świadczy to ile różnych logo bankowych widać w reklamach, tylko możliwość stworzenia nowego banku, spróbuj mając rzecz jasna kapitał (tak jak mają go np. SKOK-i) żeby KNF przypadkiem nie dał ci zgody, podobnie spróbuj np. zarejestrować w sądzie fundację, żeby nie było się do czego przyczepić przepisz statut już istniejącej i ... mocno się zdziwisz. Pokaż mi nowy bank, poza MBankiem i Inteligo (przejęte z resztą przez PKO), które powstały od zera, tzn. nie w wyniku fuzji, podziału, czy jako filie banków działających za granicą.

        Świadczenie emerytalne obejmuje dostarczenie pieniędzy do domu, każdy inny sposób ich dostarczenia do domu emeryta niż przez listonosza będzie droższy, znając życie skończy się tak, że emeryt będzie zapieprzał kilometry do bankomatu i dokonywał wyboru jedzenie czy prowizja za wypłatę z konta. Dochodzi jeszcze jeden wyjątkowo sku...syński aspekt. Emeryt umiera, pieniądze na koncie trzeba odzyskiwać sądowo jeśli w ogóle wiadomo, że je miał, ile ich miał, sprawa się ciągnie, koszty, prowizje itd... pieniądze leżą bank nimi obraca.

        Nazwa programu idealna, zero gotówki, taki będzie finał rządów bankowej szajki.



        --
        neoliberalna wolność, to m.in. prawo do posiadania niewolnków ...
      • Gość: mir Re: stek bzdur IP: *.dynamic.chello.pl 12.01.11, 10:25
        Nie zarabia na pieniądzu który jest u nich przechowywany? To w takim razie to nie bank a kasa depozytowa. Banki u nas już dawno nie stanowią realnego wsparcia dla firm. Po co im ryzyko dla oceny której nie mają kompetencji? Łatwiejsze są prowizje, opłaty od maluczkich, niemal na granicy prawa. Ich ryzyko? Niemal żadne chyba że jakiś bankowy geniusz uzna że może ukraść księżyc a głupi świat i tak tego nie zauważy.
        Mniejsze koszty oznaczają podwyżkę dla np.: emerytów? Proszę nie bądź żałośnie naiwny
      • Gość: dawid Re: stek bzdur IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 12.01.11, 12:55
        Czerwony może i trochę się zapędził, ale fakt faktem, że ukrytym celem wprowadzania e-pieniądza jest kontrola jego przepływu. Jak fiskus wie ile i gdzie wydajesz to łatwo porównać to z zarobkami i może się okazać, że musisz się tłumaczyć z pożyczonych od kolegi pieniędzy, a potem jeszcze zapłacić podatek. Poza tym chyba będzie ciężko zakazać używania gotówki, gdyż żaden podmiot w kraju nie może odmówić jej przyjęcia w obrocie gospodarczym. Można odmówić akceptacji płatności kartą, ale odmowa przyjęcia gotówki (banknotów i monet emitowanych prze NBP) jest wbrew prawu.
      • oelefante Kolejny krok ku totalitaryzmowi 12.01.11, 16:11
        Wymuszenie obrotu elektronicznego oznacza ni mniej ni więcej tylko danie władzy dodatkowych możliwości inwigilowania obywateli. Tego, gdzie w danym momencie przebywali, co jedzą, co czytają, jakiej muzyki słuchają, na jakie filmy chodzą do kina...
        Co wobec tego powstrzyma władzę przed utworzeniem bazy obywateli "potencjalnie niepewnych", bo np. czytających gazety krytykujące władzę? Co powstrzyma urzędników, przed decydowaniem, czy możemy zjeść golonkę czy też jej zjeść nie możemy...
      • kelderek Re: stek bzdur 12.01.11, 21:15
        Co do jednego się mylisz - że niby bank nie zarabia na kontach oszczędnościowych - bank zarabia na wszystkim!, na kontach, lokatach, kredytach, rorach. Chodzi tylko o to by w banku było jak najwięcej kasy (wirtualnej czy realnej, nieważne) oni już sobie zarobią optymalnie. A do darmowych kont sa co dwa lata odnawiane karty - zrobi sie odnawianie co rok - oczywiście karta płatnicza 100zł, kredytowa 200zł.
      • frusto Re: stek bzdur 24.01.11, 08:32
        Tak czy inaczej jest to plan korzystny dla banków i dla państwa, zaś dla zwykłych obywateli groźny. Oraz zmuszający wielu ludzi do korzystania z banków wbrew ich zasadom: znam osoby, które z zasady unikają banków. Nawet jeżeli osobiści uważam ich za... hmmm nieco ekscentrycznych, to jednak uważam za niepokojące, by państwo mogło zmuszac ludzi do korzystania z usług, których oni nie chcą i co więcej, korzystanie z których uważają np. za nieetyczne.
      • hassleader Re: stek bzdur 24.02.11, 03:02
        I jeden i drugi ma trochę racji. Konkurencja na rynku polskim wymusiła na bankach dodanie funkcji, jakich nie ma w innych europejskich krajach.
        Dotyczy to calego sektora usług, ktore mimo róznych opinii, przeciętnie są na wyzszym poziomie, niz gdzie indziej w UE.
        Kasa np. od emerytow za to jest potrzebna jako podstawa zabezpieczenia kolejnych kredytow udzielanych przez banki. WIadomo - jest kasa w banku, to na jej bazie udziela się kredytu do 9-cio krotności danej sumy. Polecam youtube: Money as a debt. Niezłe.
    • Gość: bella96 Re: Polska tylko z wirtualnymi pieniędzmi? IP: 157.158.56.* 12.01.11, 08:10
      Nic dodać, nic ująć. Może tylko tyle, że zaraz któryś z oszołomów wyciągnie argument w stylu "to walka z szarą strefą". Może i tak, tylko ... za jaką cenę i dlaczego z mojego portfela?
      Zaraz również usłyszymy, że trzeba zagonić ludzi do banków, bo dzięki temu uratujemy system bankowy w Polsce. Ciekawe czy przy tej okazji usłyszę, że poza nielicznymi wyjątkami większość tego systemu i tak już jest w cudzych rękach.

      Ale cóż - boso i w ostrogach.

      P (Jestem tutaj - jak wszyscy się reklamują, to ja też.
      • Gość: merek Re: e-państwo ... chyba e-mafia IP: 193.179.215.* 12.01.11, 08:50
        @stef,
        Zgadzam się. Dokładnie tak! Wszytko kontrolować. Co jesz, jak śpisz, co kupujesz.
        Państwo super-totalitarne.
        Ale wierzę, że system padnie. Jak nie sam od siebie, to przez rewolucję. I może nie być bezkrwawa jak w 1989... Komuchom czy carom też się wydawało, że mogą wszystko, że są jak bogowie.
        To nie jest TYLKO polski problem. To jest globalne.
    • hooligan1414 witamy w bolszewickiej rzeczywistości tego kraiku 12.01.11, 08:17
      Jak mawiał dziad z "Konopielki" - przyszedł diabeł i chce "ulepszać". Nic to, że współczesny pieniądz to wielkie, oszukańcze goooowno - tu wybrańcy polactwa wszelkiej maści chcą je "uszczęśliwić" - zabrać mu ostatnie kolorowe papierki - ostatnią namiastkę wolności i samostanowienia jednostki. Jaki będzie następny krok? Oj będzie ciekawie - bo polactwo nigdy nie wyjdzue na ulice - no chyba że będzie lezało już na ziemi, pozbawione wszystkiego, flekowane przez swych wybrańców, nurzające się we własnych ekstrementach - tyle że wtedy to już trochę za późno na reakcję
      • luni8 Re: Polska tylko z wirtualnymi pieniędzmi? 12.01.11, 09:01
        > nie bardzo wiem jak można kogoś zmusić do założenia konta

        Oj można.
        Firma ma konto w mbanku i taniej im wychodzi robić przelewy właśnie tam. Nieoficjalnym warunkiem pozostania na stanowisku jest założenie konta przed pierwszą wypłatą. Przynajmniej ja tak miałem w pewnej firmie telemarketingowej. Z rozmów ze znajomymi wiem że to nie jest odosobniona praktyka.

        --
        #define TRUE FALSE //Happy debugging suckers,
      • dinki_red Re: Polska tylko z wirtualnymi pieniędzmi? 12.01.11, 09:30
        Jakis czas temu ZUS poinformowal moja mame ze ma zalozyc sobie konto bo nie bedzie juz mozliwosci dostac przekazu poczta. Oczywiscie to bzdura ale wielu emerytow uwierzylo i 'polecialo' zakladac konta.

        Nie wiem jak u innych, moze sie przyzwyczaili do tej "nowosci i udogodnienia" u mojej mamy rezultowalo to tym ze ciagle byla pod kreska (Naturalnie bank przy otworzeniu konta udostepnil jej debet ).Na nasza usilna prosbe mam zgodzila sie pojsc do banku i zlikwidowala debet. Po jakims czasie sama zdecydowala sie zamknac konto i wywalczyla w Zusie ze beda jej nadal przysylac pieniadze poczta.

        Bo dla takich ludzi jak moja mama (nie mowie ze dla wszytskich) miec zywa gotowke w rece i te swoje kupki: na jedzenie,na mieszkanie,na prad i gaz etc jest lepsze niz wirtualna gotowka w banku. Ma sie wieksza 'kontrole nad pieniedzmi'.

        Mozna by powiedziec, ze kontrola powinna byc nad samym soba i swoimi wydatkami.

        Ale obale tu te teorie.Moja mama od 30 lat skrzetnie zapisuje w kalendarzu kazdy chlebek i marcheweczke ,kazdy najmniejszy wydatek ktory w danym dniu dokonala -wiec nie moge powiedziec, ze nie ma kontroli nad wydatkami. Wie dokladnie ile i na co wydala. Ale gotowke wirtualna wydaje sie szbciej niz gotowke realna,ktora ma sie w garsci.
          • dinki_red Re: Polska tylko z wirtualnymi pieniędzmi? 12.01.11, 14:09
            Nie wiem czy mam wiekszymi literami pisac czy jak?

            Oczywiscie, ze sama przekroczyla limit konta.

            Wiele osob chwali sobie zalety posiadania konta, kart bankowych,kart kredytowych, mozliwosci dokonywania przelewow przez internet etc. Jednakze w przypadku mojej mamy to byla kula u nogi.

            Posiadajac w rece fizycznie pieniadze,dzielac sobie na kupki poszczegolne pozycje do zaplacenia, radzila sobie doskonale ze swoimi finansami. Posiadajac konto bankowe, i tylko czesciowo wyplacajac pieniedze na siamto i owamto juz nie.

            Poza tym to konto to bylo ulatwienie dla ZUSu a nie dla niej. Bo jako posiadajaca duzo wolnego czasu emerytka, rachunki za mieszkanie szla zaplacic w spoldzielni,za prad i wode bezposrednio u dostawcy, zakupy w Biedronce lub na ryneczku (bez terminala!)

            Dla ciebie (szacunkowo 20-45 latka) to jest pewnie nie do pojecia dlaczego czlowiek dla zaoszedzenia 50 groszy idzie specjalnie do spoldzielni zaplacic co?
            • michust Re: Polska tylko z wirtualnymi pieniędzmi? 12.01.11, 17:01
              popieram
              jak mozna pozbawiac starszych osob zywej gotowki ktora mozna latwiej kontrolowac niz cyferki na paierku za ktore trzeba bedzie dodatkowo zaplacic
              widac rzadzacy naprawde nie maja pomyslow na konkretne reformy tylko zajmuja sie pie...mi i to jest wlasnie problem polskiej polityki wieczna obawa o slupki a obywateli mamy w du... jak zawsze
              wszyscy zwolennicy e-pieniadza powinni pamietac ze tez kiedys bedziecie starsi i miej kumaci moze czas zastanowic sie nad tym troszke
              sam korzystam z wiellu (prawie wszystkich uslug bankowych) w pl i w ire gdzie obecnie mieszkam ale nie wyobrazam sobie braku mozliwosci zaplacenia rachunku gotowka
              w ire nadal mozna zaplacic czekiem i nikt z tego jakiegos halo nie robi
              --
              dominikastawowa.blogspot.com/
    • aerobat Neo....niewolnictwo? 12.01.11, 08:42
      Rząd i organa państwowe służą do reprezentowania interesów obywateli.
      Jeżeli jest inaczej, oznacza to, że należy zmienić rząd iub obywateli (kolega putin zapewne przyjmie takich światłych reprezentantów światowej finansjery).
      Jeżeli obywatelom nie odpowiada wirtualny pieniądz, należy ich wspierać w korzystaniu z prawdziwego. Banda nierobów, obijboków, hochsztaplerów i klasycznych idiotów siedzących w Ministerstwie Drenażu Kieszeni Polaków (finansów) ma służyć narodowi, a nie własnym, czy obcym interesom.
      E-państwo? Eeeeeeeee-państwo - niepaństwo - związek banków.
      Nikomu poza bankierami do niczego nie potrzebne.....
      • cat_1 Re: Neo....niewolnictwo? 12.01.11, 08:55
        matołku ! założysz konto w banku , zrobisz przelewy , opłacisz wszystkie rachunki przez internet w 5 minut zamiast stać na poczcie w kolejce albo przy okienku kasy

        tylko ktoś cie musi kopnąć w d. żebyś to zrobił
        • hooligan1414 Re: Neo....niewolnictwo? 12.01.11, 09:01
          debilku? a może ktoś nie chce tego robić! bo może jest miłośniekiem retro? albo po prostu lubi stać w kolejkach, bo nawiązuje tam kontakty interpersonalne? tylko czy ktoś musi ci przystrząsnąc paluszki drzwiami czy strzelić w japę, byc nie próbował na siłę uszczęśliwiać innych (na swoją modłe)?
        • Gość: ax Re: Neo....niewolnictwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.11, 11:37
          cat_1 napisał:

          > matołku ! założysz konto w banku , zrobisz przelewy , opłacisz wszystkie rachun
          > ki przez internet w 5 minut zamiast stać na poczcie w kolejce albo przy okienk
          > u kasy
          >
          > tylko ktoś cie musi kopnąć w d. żebyś to zrobił

          W Polsce jest ponad 10% bezrobotnych, a wsród pracujących 1/3 nie ma stałej umowy o pracę i utrzymuje się z dorywczych zajęć. Ci ludzie często nie mają pieniędzy i muszą je pożyczać, żeby przeżyć. Jeśli ktoś założy konto, bo zmusi go do tego pracodawca, a po kilku miesiacach straci pracę, bandyci z banku nadal będą go obciążać haraczami "za prowadzenie rachunku", powiększonymi o karne odsetki.

          Czy naprawdę ktoś musi Ci walnąć dechą w łeb, żebyś to zrozumiał?
          • Gość: xx Re: Neo....niewolnictwo? IP: *.171.102.238.static.crowley.pl 12.01.11, 12:47
            Wygląda na to, że Ciebie juz ktoś walnął (albo sam się walnąłeś). Nie wiem w co, ale chyba przestałeś rozumieć, co się wokół Ciebie dzieje.

            W tej chwili istnieje przynajmniej kilka (pewnie kilkanaście) banków, które mają w ofercie darmowe konta (rachunki oszczędnościowo-rozliczeniowe to się kiedyś nazywało). POSIADANIE KONTA KOSZTUJE TAM 0.00 PLN (także karty często są za darmo, inne drobiazgi też). Więc nie kłam na forum i nie wymyślaj problemów, których nie ma.

            To, że ktoś wybierze bank z płatnym kontem, bo ten bank da mu w zamian lepsze warunki - to jego sprawa. I jak straci pracę - albo zamknie konto, zmieni jego standard na niższy albo zmieni bank. Ale będzie mógł decydować - bo myślenie nie boli. Plucie jadem chyba Ci w tym myśleniu przeszkadza...
                • opin Re: Neo....niewolnictwo? 12.01.11, 13:47
                  cat_1 napisał:

                  > kibolu ! gdzie jest napisane o obowiązkowych kontach ?
                  > Możesz przelewy robić na poczcie bez konta ;
                  > co za ciemnota !

                  Jest sugestia, że przelewy internetowe będą jedyną możliwością opłaty rachunków (telefon, prąd itp.).

                  (...) przelewem zapłacimy też za prąd, wodę, telefon, gaz (niewykluczone, że będzie to jedyna możliwa forma zapłaty),


                  Umiesz wyciągnąć wniosek swoim nowoczesnym umysłem?
                  • Gość: Jakub Re: Neo....niewolnictwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.11, 14:41
                    opin napisał:
                    > Jest sugestia, że przelewy internetowe będą jedyną możliwością opłaty rachunków
                    > (telefon, prąd itp.).
                    >
                    > (...) przelewem zapłacimy też za prąd, wodę, telefon, gaz (niewykluczone, że bę
                    > dzie to jedyna możliwa forma zapłaty),

                    Gdzie w tym cytacie widzisz słowo 'internetowy'? Chodzi zapewne o zlikwidowanie okienek kasowych w spółdzielniach, zakładach energetycznych itd. Ja rozumiem akurat, że takie okienko jest uciążliwym obowiązkiem. Osób w nich płacących jest naprawdę niewiele w porównaniu z ludźmi płacącymi na poczcie. A na poczcie, Panie kolego, dokonuje się płatności przelewem właśnie! Ten druczek dołączany do rachunku to jest druk przelewu bankowego. Wpłacasz pieniądze na poczcie, poczta przelewa pieniądze na rachunek wystawiciela rachunku. I ta możliwość nie zniknie. Gdzie tu obowiązek posiadania konta?
                  • Gość: q Re: Neo....niewolnictwo? IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.01.11, 23:26
                    cat_1 napisał:

                    > kibolu ! gdzie jest napisane o obowiązkowych kontach ?
                    > Możesz przelewy robić na poczcie bez konta ;
                    > co za ciemnota !

                    Jest sugestia, że przelewy internetowe będą jedyną możliwością opłaty rachunków (telefon, prąd itp.).

                    (...) przelewem zapłacimy też za prąd, wodę, telefon, gaz (niewykluczone, że będzie to jedyna możliwa forma zapłaty),


                    Umiesz wyciągnąć wniosek swoim nowoczesnym umysłem?

                    :::

                    co ty od niego wymagasz?
                    dzieciak jak skonczy sie bawic w piaskownicy to idzie potrolowac, obojetnie o czym
                    a rachunki to placi przeciez mama i tata
                • Gość: taaa Re: Neo....niewolnictwo? IP: 81.210.85.* 12.01.11, 13:59
                  - stypendia, zapomogi socjalne będą wypłacane tylko na konto lub na kartę przedpłaconą
                  chocby tu...
                  wiec jednak jakas grupa ktora bedzie miala obowiazkowe konta (beneficjenci opieki spolecznej, studenci, uczniowie lub ich rodzice, funduszu alimentacyjnego, ci, ktorym ktos zmarl etc?)
                  katra przedplacana ma pewne ograniczenia, nie wszystkie banki ja wydaja, nie wszedzie mozna ja zrealizowac...wiec pomysl sredni.
                  • cat_1 niebywałe 12.01.11, 15:43
                    że jest tylu opornych na postęp, rozumiem że wszyscy nie macie konta bankowego ?
                    Wypłatę nosicie w portfelu a oszczędności trzymacie w skarpecie ?

                    kijem Wisły nie cofniesz , podoba się czy nie gotówka będzie zanikać
                    • opin Re: niebywałe 12.01.11, 15:49
                      cat_1 napisał:

                      > że jest tylu opornych na postęp, rozumiem że wszyscy nie macie konta bankowego
                      > ?
                      > Wypłatę nosicie w portfelu a oszczędności trzymacie w skarpecie ?
                      >
                      > kijem Wisły nie cofniesz , podoba się czy nie gotówka będzie zanikać

                      Ale przecież możesz z tego postępu korzystać - nikt nie zabrania. Chodzi swobodę wyboru. Czy jesteś w stanie to pojąć? Jak ktoś chce korzystać z gotówki, to niech sobie korzysta. I jak widzisz w praktyce korzystanie z bankomatów we wsiach położonych np. na Suwalszczyźnie. Tam, gdzie sr... się chodzi jeszcze za stodołę, nie ma zasięgu GSM, a PKS odchodzi dwa razy w tygodniu? Czemu stawiasz wóz przed koniem?
                    • Gość: wee Re: niebywałe IP: 81.210.85.* 12.01.11, 15:56
                      owszem, gotowka bedzie zanikac.
                      owszem, na postep nie ma sily
                      owszem, wiekszosc z nas ma pewnie konto bankowe i aktywnie z niego korzysta.
                      ale dlaczego wszyscy maja miec konta? dlatego, ze Ty masz, wierzysz w postep, bo tak wygodniej?
                      ja juz od dawna nie chodze na poczte tylko robie platnosci z domu poprzez internet.
                      ale np. starszej osobie, mniej obeznanej z technologiami moze to sprawic problem.
                      nie kazdy ma, chce lub go stac na dostep do netu oraz kompa.
                      dla osob starszych, przewaznie samotnych, to chodzenie po okienkach instytucji raz w miesiacu z oplatami to jest rytulal, zycie towarzyskie itp. nie pisze, ze oszczednosc, bo to niewielkie oszczednosci. ale tez.
                      rozumiesz to czy jestes na tyle ograniczonym burakiem?
                      dlaczego odmawiasz innym zycia tak jak oni chca, mimo ze w niczym tak naprawde Ci to nie przeszkadza, tylko na sile chcesz ich "uszczesliwic"?
                      ostatnio ped...o, przepraszam, geje...tak hetero swoimi pogladami uszczesliwiaja.
                      moze Ty gej?
                • Gość: wee Re: Neo....niewolnictwo? IP: 81.210.85.* 12.01.11, 16:13
                  to poczekajmy z tymi nowatorskimi pomyslami MF do czasu, az bedziemy mieli taki pozim zycia jak w UK.
                  narazietu, w Polsce kazdy patrzy jak by tu od obywatela jeszcze pare groszy wyskubac.
                  a kazda regulacja odgorna, kazdy urzedowy przymus lub zmiana cen sa dobrym powodem do nieadekwatnych podwyzek cen, prowizji, oplat etc.
            • andrzejto1 Re: Neo....niewolnictwo? 23.01.11, 18:48
              Gość portalu: xx napisał(a):

              > Wygląda na to, że Ciebie juz ktoś walnął (albo sam się walnąłeś). Nie wiem w co
              > , ale chyba przestałeś rozumieć, co się wokół Ciebie dzieje.
              >
              > W tej chwili istnieje przynajmniej kilka (pewnie kilkanaście) banków, które maj
              > ą w ofercie darmowe konta (rachunki oszczędnościowo-rozliczeniowe to się kiedyś
              > nazywało). POSIADANIE KONTA KOSZTUJE TAM 0.00 PLN (także karty często są za da
              > rmo, inne drobiazgi też). Więc nie kłam na forum i nie wymyślaj problemów, któr
              > ych nie ma.
              >
              > To, że ktoś wybierze bank z płatnym kontem, bo ten bank da mu w zamian lepsze w
              > arunki - to jego sprawa. I jak straci pracę - albo zamknie konto, zmieni jego s
              > tandard na niższy albo zmieni bank. Ale będzie mógł decydować - bo myślenie nie
              > boli. Plucie jadem chyba Ci w tym myśleniu przeszkadza...

              A czy jesteś w stanie podać mi nazwę banku w którym konto firmowe jest bezpłatne??
              Bo tak się składa, że konta firmowe są OBOWIĄZKOWE, czego zdajesz się chyba nie wiedzieć.
              Więc drogą analogii można wyciągnąć wnioski, że tak samo będzie z kontami osobistymi.
              Jest to jak sądzę proste jak konstrukcja cepa.

              --
              Alfa Romeo to magiczny samochód i tylko jej posiadacze wiedzą o tym
              "Całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji" - Sapkowski
        • andrzejto1 Re: Neo....niewolnictwo? 23.01.11, 18:44
          cat_1 napisał:

          > matołku ! założysz konto w banku , zrobisz przelewy , opłacisz wszystkie rachun
          > ki przez internet w 5 minut zamiast stać na poczcie w kolejce albo przy okienk
          > u kasy
          >
          > tylko ktoś cie musi kopnąć w d. żebyś to zrobił

          A co cię obchodzi jak, gdzie i kiedy ktoś ma robić to na co ma ochotę??

          Jeśli mam ochotę chodzić na pocztę to jest to mój cyrk i są to moje małpy i tobie nic do tego.


          --
          Alfa Romeo to magiczny samochód i tylko jej posiadacze wiedzą o tym
          "Całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji" - Sapkowski
      • Gość: podatnik Re: Neo....niewolnictwo? IP: *.uznam.net.pl 23.01.11, 15:19
        aerobat napisał: (...)Banda nierobów, obijboków, hochsztaplerów i klasycznych i
        > diotów siedzących w Ministerstwie Drenażu Kieszeni Polaków (finansów) ma służyć
        > narodowi, a nie własnym, czy obcym interesom. (...)

        Ależ oni służą interesom Polaków. Już ci tłumaczę: większość Polaków nie pracuje i żyje z pieniędzy z budżetu. Są to różnorakie formy zasiłków, zapomóg, rent, dopłat. Rząd obdziera do krwi pracujących po to, aby zapewnić utrzymanie trzydziestu milionom Polaków, którzy albo nie pracują wcale albo pracują w gałęziach zależnych od budżetu lub dopłat (górnictwo, PKP, rolnictwo, budżetówka). To jest zdecydowana większość narodu więc można powiedzieć, że demokracja działa. Co prawda działa w taki sposób, że Polak który się nie załapał na zasiłek, ulgę czy dopłatę będzie okradanym frajerem a w kraju zawsze będzie bieda, ale taki jest wynik dwudziestu lat wolności. Taka jest decyzja Polaków: nie chcemy pracować, chcemy żyć biednie, ale leniwie. To nie są "obce interesy".
    • Gość: Komentator001 Polska tylko z wirtualnymi pieniędzmi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.11, 08:42
      Wszystko bzdury. Chodzi o uszczelnienie systemu dla Skarbówki.każda transakcje elektroniczna można sprawdzić, gotówkowych nie. Jacek R idzie tropem innych państw w UE. I dobrze. Skończą sie oszustwa vIa Cypr, trudniej będzie dać lapoweczke. We Francji jeslimchcesz wpłacić na własne konto bankowe wiecej ńiz 500 EUR gotówka, Twój własny Bank zaraoortuje Cie do skarbówki a ta zapyta skąd była ta kasa i czemu nie żrobiles prżelewu.
          • Gość: taa Re: no i prawidłowo ! IP: 81.210.85.* 12.01.11, 14:04
            alez kazdy z nas placi za te obsluge..w podatkach, prowizjach etc.
            oszczednosci piszesz? kto zaoszczedzi a kto za to zaplaci?
            chocby wyzszymi prowizjami za przelewy na poczcie lub w banku?
            (nie kazdy ma, stac go chce miec kompa i internet...a takze nie wszedzie sa mozliwosci techniczne aby ten internet byl)
            no i nie kazdy jest nowoczesny...
            • cat_1 Re: no i prawidłowo ! 12.01.11, 16:02
              kwestia wymyślenia dobrego prawa, oczywiście ludzie nie powinni zostać obciążeni kosztami takiej zmiany ani musieć płacić za "obowiązkowe" przelewy
              Generalnie takich zmian nie robi się z dnia na dzień tylko stopniowo przez lata.
              • Gość: taaa Re: no i prawidłowo ! IP: 81.210.85.* 12.01.11, 16:10
                jesli robi sie przez lata, to poco narzucac te zmiany "odgornie"?
                ci, w/g Ciebie zacofani w wiekszosci wymra...Ty dojdziesz do wieku zacofanego i taki rozwojowy jak Ty bedzie Ci na sile chcial narzucic cos, do czego nie jestes przystosowany, przyzwyczajony, czego nie rozumiesz i nie chcesz.
                czyli dokladnie to co Ty dziss robisz.
                (i nie mow prosze, ze Ty sie dostosujesz. w pewnym wieku umysl juz tak nie pracuje, mozliwosci nauki i przystosowania zanikaja i pozostaja przyzwyczajenia. a niestety, technologia idze przodu tak szybko a Ty sie starzejesz)
      • hardy01 Re: Polska tylko z wirtualnymi pieniędzmi? 12.01.11, 11:07
        Już to widzę - w urzędzie dzielnicy jest co najmniej kilkanaście okienek dla interesantów, a są też urzędy w których jest kilkadziesiąt.
        I to są sprawy banalne: komunikacja, meldunek, dowody osobiste.

        Do tego dochodzi geodezja, architektura, itd. ponadto biuro Urzędu Stanu Cywilnego.

        To będzie oznaczało z grubsza 100 terminali na urząd, czyli w Warszawie pewnie z 1500 terminali jak nie więcej. Od każdego terminalu PolCard/e-card/e-service/pekao i inni akceptanci pobierają jakąś prowizję.

        Śmiem wątpić, że w skali całego kraju nie będą to miliony złotych przeznaczone na prowizje.

        Czy minister Rostowski ma jakieś zalety i czy przez 4 lata udało mu się zrobić coś pożytecznego? Osobiście nie pamiętam...
      • prawdziwa_diagnoza To nie tak jak myślisz kotku 08.08.11, 10:10
        Panowie ministrowie walczą z szara strefą i dlatego chcą, żeby wszystkie transakcje odbywały sie poprzez system bankowy. Jeśli pan Ziutek często kupuje cement, to jest powód dla US skarbowego, żeby zastanowić się, czy aby pan Ziutek nie remontuje i nie buduje domów. Dotychczas tłumaczył się, że betoniarka na jego podwórku jest dla celów hobbystycznych, a z kolegami w budowlanych kubraczkach jeździ na długie wycieczki samochodowe. Jak kupno będzie kartą, to US dostanie od banku wyciąg transakcji i zobaczy, że bezrobotny pan Ziutek wydaje miesięcznie kilkanaście tysięcy zł na materiały budowlane i zrobi panu Ziutkowi sprawę karno - skarbową.Jednak nam bliżej do Grecji (gdzie transakcji elektronicznych prawie nie ma a wszyscy kantują) niż do Finlandii (gdzie nawet za bilet jednorazowy w autobusie płaci się elektronicznie)

        ............................
        dietadlafaceta.blogspot.com/
    • truten.zenobi Polska tylko z wirtualnymi pieniędzmi? 12.01.11, 08:59
      czy obywatele nie posiadający kont będą zwonieni z opłat?
      (wszak jeśli nie będa mieli mozliwości zapłącenia to chyba tez nie powinni byc ścigani za to że niepłacą?)
      czy razem z tymi rozwiązaniami zostanie wprowadzony zakaz stosowania prwizji za prowadzenie rachunku, przelewy, wpłaty na konto własne?
      czy razem z tymi rozwiązaniami zostanie wprowadzony nakaz otwierania placówek bankowych w każej "pipidówie"?

      --
      "mam dosyć tego kraju
      czerwono czarnej mafii"
    • opin Polska tylko z wirtualnymi pieniędzmi? 12.01.11, 09:13
      ciekawe, co z ludźmi, których np. nie stać na internet. znając życie, w polskiej kloace wymyślą jakieś specjalne punkty ze stanowiskami komputerowymi, gdzie banda urzędników będzie pomagać ludziom robić przelewy i ch..j strzeli oszczędności na konwojach i innych bzdurach.

      co z opłatami za przelewy?
      kto funduje terminale małym sklepom?




    • gwiezdny_kupiec Brak umiejętności czytania ze zrozumieniem 12.01.11, 09:15
      Komentarze pod artykułem doskonale pokazują że większość Polaków nie potrafi przeczytać prostego tekstu ze zrozumieniem.

      Obrót pieniądzem elektronicznym (po zbudowaniu infrastruktury która w dużym stopniu już jest) praktycznie nic nie kosztuje. Systemy komputerowe przerzucają dane, koszt jest niewielki.

      Gotówka to koszty. Pieniądze trzeba FIZYCZNIE drukować, przechowywać, chronić, transportować, liczyć, niszczyć. Ministerstwo oszacowało, że kosztuje to 10 mld PLN rocznie. Nie widzę powodów żeby im w tej kwestii nie wierzyć. Na tą kwotę zrzucamy się wszyscy płacąc podatki, składki ZUS i kupując towary w których cenie koszt gotówki jest uwzględniony.

      Inna sprawa to oszczędność czasu. Korzystanie z banku internetowego pozwala wykonać każdą operację w kilka minut bez konieczności wychodzenia z domu. Koszty są o wiele niższe (powiedziałbym, że prawie zerowe) w porównaniu do banku tradycyjnego w którym wszystko załatwia się przy okienku (za co się słono płaci).

      Reasumując, pomysł i kierunek są bardzo dobre. Idealnie by było gdyby sprawy w urzędzie można było załatwiać tak jak w banku internetowym. Wszystko można wyklinać a w razie problemów zadzwonić na infolinię.
      • opin Re: Brak umiejętności czytania ze zrozumieniem 12.01.11, 09:22
        gwiezdny_kupiec napisał:

        > Komentarze pod artykułem doskonale pokazują że większość Polaków nie potrafi pr
        > zeczytać prostego tekstu ze zrozumieniem.

        Natomiast Twój komentarz doskonale pokazuje, że masz gdzieś to, ze ktoś pozbawia Cię wolności. Z tekstu wynika, że zmiany idą w kierunku pozbawienia ludzi możliwości wyboru. Także wyboru stylu życia. Jeśli Twoje horyzonty sięgają dalej niż załatwienie sprawy w urzędzie, to wyobraź sobie, że są ludzie, którzy świadomie wybierają styl życia w oddaleniu od technologii i tego całego chłamu, który jest nam podobno strasznie potrzebny. Są też ludzie, którzy rozumieją, że płatność kartą to nie tylko zmiana cyferek na Twoim koncie i kontrahenta. To także informacja, gdzie jesteś, o której godzinie i ile SWOICH pieniędzy wydałeś. Dodaj sobie to do spersonalizowanych kart miejskich, systemów monitoringu, GSM itede. itepe.
        • gwiezdny_kupiec Re: Brak umiejętności czytania ze zrozumieniem 12.01.11, 09:57
          opin napisał:
          > wyobraź sobie, że są ludzie, którzy świado
          > mie wybierają styl życia w oddaleniu od technologii i tego całego chłamu, który
          > jest nam podobno strasznie potrzebny.

          Nikt nie karze Ci przymusowo korzystać z technologii. Żaden rząd nie przeforsuje obowiązku korzystania przez emerytów z internetu. Cytuję artykuł:
          "Ale zakazu używania gotówki nie będzie. Rząd proponuje żeby:
          - renty i emerytury z KRUS i ZUS zamiast przekazem pocztowym trafiały przelewem na konto (odbiorca będzie musiał się jednak na to zgodzić),"
          Jak ktoś nie chce korzystać z systemu którego koszty są prawie zerowe niech za to płaci. Zresztą tak już częściowo jest. Koszt przelewu w banku internetowym to 0 PLN. W tradycyjnym banku albo na poczcie trzeba zapłacić.

          > Są też ludzie, którzy rozumieją, że płat
          > ność kartą to nie tylko zmiana cyferek na Twoim koncie i kontrahenta. To także
          > informacja, gdzie jesteś, o której godzinie i ile SWOICH pieniędzy wydałeś.

          Tą sprawę można rozwiązać przez odpowiednie regulacje prawne. Przykładowo, zabronić przechowywania takich danych przez dłużej niż pół roku. Zresztą tak się dzieje - patrz starcia Googla z UE o prawo do prywatności albo tajemnica bankowa.

          > Dodaj sobie to do spersonalizowanych kart miejskich, systemów monitoringu, GSM ite
          > de. itepe.

          Od tego nie uciekniemy. Te kwestie można jedynie rozwiązać przez odpowiednie regulacje prawne. Jeśli korzystasz z telefonu komórkowego można namierzyć Cię z dokładnością do kilku metrów. Satelity mogą śledzić każdy twój krok. Zresztą po co satelity, wystarczy system kamer monitoringu miejskiego. Wraz z rozwojem technologii ta tendencja będzie się pogłębiać.

          PS. Z każdym komentarzem na forum system wie o tobie więcej ;)
            • gwiezdny_kupiec Re: Brak umiejętności czytania ze zrozumieniem 12.01.11, 10:21
              rydzyk_fizyk napisał:
              > Za prowadzenie konta za 0 zł płacisz w oprocentowaniu (jeśli tako jest) swoich
              > środków. Bank nie jest instytucją charytatywną.

              Porównaj oprocentowanie, koszty przelewów i prowadzenia konta w banku tradycyjnym i internetowym. Banki internetowe (np. Toyota) biją banki tradycyjne w każdej kategorii. Wynika to z tego że koszt ich działalności jest o rzędy wielkości niższy (nie muszą otrzymywać FIZYCZNYCH oddziałów i mają o wiele mniej pracowników).
            • sammler Re: Brak umiejętności czytania ze zrozumieniem 24.01.11, 07:26
              rydzyk_fizyk napisał:

              > Koszty nie są zerowe - zwiększenie pieniądza w obiegu będzie skutkowało "podatk
              > iem" w postaci inflacji.

              Przepraszam cię rydzyk, ale piszesz bzdury.

              > Za prowadzenie konta za 0 zł płacisz w oprocentowaniu (jeśli tako jest) swoich
              > środków. Bank nie jest instytucją charytatywną.

              A to też mocno ryzykowne stwierdzenie. Porównaj sobie oprocentowanie depozytów czy rachunków rozliczeniowych w bankach, które mają wcale niemałe opłaty za podstawowe produkty (choćby PKO BP i Pekao - zwłaszcza to drugie), a oprocentowanie w bankach, które produkty podstawowe oferują bez opłat (mBank, Getin Online, częściowo Alior itp.). Na to składa się wiele czynników - nie jest to wszystko tak proste, jak ci się wydaje.

              S.
          • opin Re: Brak umiejętności czytania ze zrozumieniem 12.01.11, 10:52
            gwiezdny_kupiec napisał:

            > Nikt nie karze Ci przymusowo korzystać z technologii. Żaden rząd nie przeforsuj
            > e obowiązku korzystania przez emerytów z internetu. Cytuję artykuł:
            > "Ale zakazu używania gotówki nie będzie. Rząd proponuje żeby:
            > - renty i emerytury z KRUS i ZUS zamiast przekazem pocztowym trafiały przelewem
            > na konto (odbiorca będzie musiał się jednak na to zgodzić),"
            > Jak ktoś nie chce korzystać z systemu którego koszty są prawie zerowe niech za
            > to płaci. Zresztą tak już częściowo jest. Koszt przelewu w banku internetowym t
            > o 0 PLN. W tradycyjnym banku albo na poczcie trzeba zapłacić.


            W tekście jest sugestia, ze być może jedyną formą opłaty za rachunki będzie przelew. Chodzi tylko o to. Poza tym, te oszczędności, o których piszesz są bardzo pozorne. To nie jest tak, że transakcje bezgotówkowe są bezpłatne. Ja nie jestem przeciwnikiem przelewów i e-państwa - nie pamiętam, kiedy ostatni raz płaciłem rachunek na poczcie. Zgadzam się również, że należy promować technologie itepe. Jednak nie przymusem. Poza wszystkim, żyjemy w szambie zwanym polską - jak chcesz płacić kartą, to albo od 20 zł, albo od 30, albo terminal nie działa, albo pani fuka, albo następny klient fuka. Takie rzeczy również zrażają ludzi do transakcji kartą, chociaż to pierdoły, ale zawsze przejdzie przez myśl: ciekawe, czy tam da się płacić kartą.
          • szydell Re: Brak umiejętności czytania ze zrozumieniem 23.01.11, 13:50
            Twoje wnioski są naiwnie zbyt uproszczone.
            Za przelewy w bankach internetowych się nie płaci teraz.

            Firmy, które mają obowiązek korzystania z kont bankowych bulą za przelewy krocie.
            Obecnie niskie ceny kont osobistych są zagrywką marketingowo-handlową, mającą na celu zachęcenie klienta do korzystania z usług konkretnego banku. W momencie, kiedy klient musi - bank przestaje się szczypać i dowala opłaty.

            Przykład z życia. Konto w tym samym banku, obsługiwane przez tę samą stronę internetową:
            - prywatne - 5zł / mc + przelewy za darmo = płacę 5zł miesięcznie
            - firmowe - 0zł / mc + od 10-go przelewu 1zł = płacę 40zł miesięcznie
            Przy czym firmowe jest tak tanio, bo zrezygnowałem w pełni świadomie z posiadania karty płatniczej. Jeżeli bym ją miał - dolicz 5zł/mc.
            Ah. Jeszcze jedno. Przy karcie do konta prywatnego obecnie mam za darmo wszystkie bankomaty, przy firmowej tylko euronet.

            Widać haczyk?
      • michalfront to chyba Ty nie rozumiesz tego co czytasz... 12.01.11, 09:26
        tu chodzi o wolność wyboru - dla mnie też łatwiejsze jest robienie opłat przez internet, ale tak długo jak nie będzie to łatwiejsze dla wszystkich, tak długo powinien być WYBÓR - uszczęśliwianie na siłę to nic innego jak prosta droga do faszyzmu

        poza tym jest jeszcze problem:
        a) totalnej inwigilacji
        b) możliwości "wyłączenia" niepokornego obywatela poprzez zablokowanie mu konta

          • gwiezdny_kupiec Re: to chyba Ty nie rozumiesz tego co czytasz... 12.01.11, 10:17
            Gość portalu: zdziwiony napisał(a):

            > Gwiezdny kupiec niestety nie jest w stanie pewnych rzeczy zrozumieć, a zarzuca
            > to innym. Problem w tym, że rząd chce ograniczyć moją (i innych) wolność.

            Co do wolności. Co miesiąc oddaję państwu w formie ZUS i różnych podatków lekko licząc 60% tego co wypracuję. To jest dopiero gwałt na mojej wolności.

            Nie dziw się, że bardzo podoba mi się pomysł na ograniczenie tej daniny. Jeśli dodatkowo będę tracił mniej czasu w urzędach to trudno mi nie przyklasnąć na takie propozycje. Zamykając temat wolności: nikt nie zabroni ludziom korzystania z gotówki. Jeśli chcą niech płacą za wizytę listonosza z gotówką co miesiąc (aktualnie płaci za to państwo dotując Pocztę Polską).

            Inna sprawa, to że e-państwo to świetna inwestycja. Jeśli chcemy mieć nowoczesny przemysł i gospodarkę to MUSIMY uczyć Polaków korzystania z technologii. To większy rynek dla polskich firm IT i startupów. Większa szansa, że będziemy kiedyś mieć polską Nokię, Samsunga albo Facebooka.