Dodaj do ulubionych

Komu wierzyć?

06.01.18, 20:44
Ostatnio zawital do nas mróz, bardzo srogi mróz, niemal minus 20 stopni na wschodnim wybrzezu. Nawet w mojej wsi w Texasie spadło na dwa dni do minus 5.
Pani doktor docent habilitowana wtelewizji powiedziala, że globalne ocieplenie nadal ma miejsce i że nie powinniśmy mylić wybryków pogody z klimatem. To ciekawe bo ta sama pani doktor docent habilitowana mówila, ze wybryk pogody w postaci huraganu to dowod na globalne ocieplenie. Której wierzyć? Dylemat rozwiał sam Al Gore, laureat nagrody Nobla. Powiedział, ze mróz to dowod na globalne ocieplenie a nie zaden wybryk pogody.
Teraz już wiemy, ze pogoda, czy to srogi mróz, czy to deszcz lub upał zawsze potwierdza realność globalnego ocieplenia a kto nie wierzy to powiniem spedzić resztę zycia w wiezieniu albo w osrodku reedukacyjnym najlepiej gdzieć na pólnocy Alaski. Latem nie potrzeba klimatyzacji a zimą ogrzewania.
Obserwuj wątek
    • wojciech.2349 Re: Komu wierzyć? 06.01.18, 20:53
      Hm,
      gdzieś kiedyś słyszałem, że jeśli w Polsce w nocy z 31.07/1.08 spadnie w Warszawie duży śnieg, to będzie to dowód na globalne ocieplenie.

      Dla mnie to ocieplenie, to lipa.
      Kiedyś w średniowieczu ludek bał się jak ksiądz proboszcz straszył ich piekłem.
      Zapotrzebowanie na lęk społeczny jest chyba naturalne.
    • jk2007 w Polsce rumianek kwitnie 06.01.18, 20:53
      +10 C
    • szwampuch58 Re: Uwaga,skup sie teraz "Teksas"... 06.01.18, 20:57
      ... z Pcimia bedzie trudno ale moze dasz rade:
      Globalne oznacza mianowicie cala nasza planete(calusienka) a tu pomiary naukowcow calego swiata wykazuja nie zbicie statystycznie ocieplenie .Ekstremalne terytorialne mrozy,susze,upaly,huragany udawadniaja nie zbicie ze na naszej planecie dzieje sie zla przemiana,nie ma pewnosci czy to tylko dzialalnosc najbardziej rozwinietych ssakow jest tego przyczyna ale troche troski tych "madrali" o te planete na pewno jej by nie zaszkodzilo.
      • felusiak1 towarzyszu profesorze 06.01.18, 22:12
        dziękuję wam za wykład ale to co napisaliście wiem z gazet.
        PS. Pcim nie jest na Podlasiu. Próbujcie towarzyszu jeszcze raz.
        • polski_francuz Re: towarzyszu profesorze 07.01.18, 10:36
          Nu felusiak, podtrzymuje te dyskusje z Toba od dobrych 5-10 lat bo ciagle licze na to, ze mi te obiecana pizze postawisz. Latwo przejrzalem Twoje intrygi, wpierw zwiales do Teksasu, potem plakales ze mata tam powodz a teraz, ze pada snieg do basenu...

          Zaden wilniuk sie na takie przekrety nie wezmie. Slowo sie rzeklo, kobylka u plota i moge tez zaakceptowac pizze na sniegu.

          Pozdro

          PF
          • engine8 Re: towarzyszu profesorze 08.01.18, 01:13
            Ty lepiej wynegocjuj nowe warunki i zamien ta pizze na steka.
            If you go to Texas - be like a Texan
            Ja jezdzac do Teksasu zamawialem steka nawet Pizzerii bo Texas ze stekow slynie a nie z pizzy.. Pizza dla "Nju Jorkers"
            Tam sie je 16 oz steki z pieczonym ziemniakiem i 1/8 albo 1/4 glowki salaty polanej sosem blue cheese no i dostaje sie noz taki jaki mial Crocodile Dundee .. i nie zapomnij o 24 oz Shiner
            O i jeszcze na przystwke "frytki" z aligatora....cymes...
    • polski_francuz Re: Komu wierzyć? 06.01.18, 21:02
      Lodowce zanikaja i lod na Grenlandii topnieje. Ocieplenie pewnie jest. Watpliwosci mozna miec co jego zrodel: naturalne czy emisja dwutlenku wegla?

      PF
    • engine8 Re: Komu wierzyć? 06.01.18, 22:37
      Nikomu tak calkiem wirzyc nie mozna a prawda jest jak zwykle gdzies posrodku.
      Ja nie wierze np firmom farmaceutycznym i nawet lekarzom a co dopiero tym od pogody mialbym?
      Pogode ciagle "przewidujemy" i sukcesy ciagle nie za precyzyjne. Ale nie protestuje kiedy slysze ze my wplywamy na zmiany - nie wiem tylko czy potrafimy ocenic na ile a na ile zmiany klimatyczne rzadza sie swoimi prawami.


      • polski_francuz Re: Komu wierzyć? 07.01.18, 10:38
        Dane sa falszowane przez tych, ktorzy staraja sie o projekty rzadowe i uwypuklaja jeden aspekt spraw. Ale, i u nas jest troche cieplej od kilku lat. I bociany juz pozostaja w Europie zamiast leciec do Egiptu. Wiec chyba troche cieplej.

        PF
        • engine8 Re: Komu wierzyć? 07.01.18, 18:20
          A temp na naszej ziemi jest czy tez powinna byc constans przez wieki?
          • polski_francuz Re: Komu wierzyć? 07.01.18, 20:11
            By prawidlowo odpowiedziec trzeba byloby miec temperature w funkcji T(x,y,t). Z tym jest problem, bo dla niektorych x,y (Afyka, Azja, Australia) nie ma danych dla t<1900 roku. Po drugie aktywnosc slonca, sterujaca nieco temperature ma cykle 11 letni i 169 letni. A zatem constansu nie ma. W koncu wyziemy ludzkosci zatrzymauje coraz bardziej odbite promieniowanie. Stad mozliwy wzrost temperatury.

            Ale modelowanie klimatu jest trudne bo jest zbyt duzo zmiennych a glownie poprzez ruch powietrza.

            PF
    • borrka Poznan UAM 22.30 6 stopni C 06.01.18, 22:50
      Właśnie wróciłem z wieczornego biegu po lesie zlany potem - zbyt cieplo sie obrałem na styczen.
      • 5magna Re: Poznan UAM 22.30 6 stopni C 06.01.18, 23:30
        Idzie mala epoka lodowcowa. taka na 100-200 lat. Zlodzieje wymyslili te ocieplenie aby nas zloic I dobrac sie do naszych kieszeni...
    • lont12 Re: Komu wierzyć? 07.01.18, 01:23
      dziś już takich ociepleń jak drzewiej bywało nima... kiedy epoka lodowcowa dobiegała końca, to było dopiero panie ocieplenie... no ale przecież to tylko legenda
      • 5magna Re: Komu wierzyć? 07.01.18, 01:40
        Tak bylo I tak bedzie.....

        www.telegraph.co.uk/news/science/11733369/Earth-heading-for-mini-ice-age-within-15-years.html
    • karbat Re: Komu wierzyć? 07.01.18, 02:07
      felusiakowi przymrozilo troche tylek ... wiec watpi w globalne ocieplenie
      on jak malorolny swoje wie , bo jest w hameryce .

      w Krakowie jest taki syf w powietrzu , taki smog , przekraczajacy wszelkie normy
      ze ludzie moga jezdzic za darmo srodkami publicznej komunikacji .

      felusiak przeszkadza ci , ze sa jeszcze ludzie , ktorzy martwia sie tym ,
      czym sie oddycha . tym , co sie pije z kranu .

      myslisz , ze twoje zadupie w Texsasie to caly swiat ?
      wierz mi w Krakowie nie wyglada to wesolo .
      • felusiak1 Re: Komu wierzyć? 07.01.18, 17:07
        chłopaku, mnie nie przeszkadza twoja religia sama w sobie. Zaczyna przeszkadzać kiedy kapłani zmuszają mnie do dawania na tacę i to nie co łaska.
        • karbat Re: Komu wierzyć? 07.01.18, 18:56
          felusiak1 napisał:

          > chłopaku, mnie nie przeszkadza twoja religia sama w sobie. Zaczyna przeszkadzać
          > kiedy kapłani zmuszają mnie do dawania na tacę i to nie co łaska.

          felus , twoj kraj , ty , zasmradzacie planete ( powietrze ) totalnie .
          USA jest w czolowce krajow robiacych , produkujacych smrod na swiecie .

          wiem , ze wolalbys zeby za ten smrod placili inni ....
          wiesniaki na polskim zadupiu tak samo mowia .
          mentalnosc kartofla ..... .

          > kiedy kapłani zmuszają mnie do dawania na tacę i to nie co łaska.

          biedni takich co nie stac zaplacic ( np felusiak ) . powinni placic obnizone stawki .
          moim zdaniem .

          • felusiak1 Re: Komu wierzyć? 07.01.18, 22:16
            e tam, znowu emocje cię poniosły w szuwary.
            zasmradzacie planete i nie chcecie płacić.
            A komu mielibyśmy płacić? I co ten ktoś zrobiłby za te pieniadze? Perfumy rozpylał?
            Powiem ci tak, na kilometr kwadratowy smrodzimy mniej niż wy. Na kilometr sześcienny powietrza smrodzimy mniej niż wy.
            Co ty na to?
            • karbat Re: Komu wierzyć? 07.01.18, 22:45
              felusiak1 napisał:
              > Powiem ci tak, na kilometr kwadratowy smrodzimy mniej niż wy. Na kilometr sześc
              > ienny powietrza smrodzimy mniej niż wy.
              > Co ty na to?

              felus , gdyby ten smrod zostal tylko u was ,
              ale to niemozliwe , wxportujecie go na caly swiat
              cos ci sie nie zgadza ....

              > A komu mielibyśmy płacić? I co ten ktoś zrobiłby za te pieniadze? Perfumy rozpy
              > lał?

              wiem , ze to nie na twoja wyobraznie , - co mozna robic , aby
              ograniczyc smrodzenie , nie smrodzic .

              moge ci jednak cos doradzic ?, zrob cos dla srodowiska
              przeprowadz sie do Kaliforni , tam maja niezle normy ,
              albo kup sobie auto od Muska ;)



              • lont12 Re: Komu wierzyć? 08.01.18, 08:31
                o jaki smród ci chodzi? mógłbyś wyrazić się ściślej, bo jako miłośnik wody sodowej zauważyłem że dwutlenek węgla jest bezwonny
      • j-k A co zrobiono w Krakowie przez 30 lat ? 07.01.18, 17:23
        karbat napisał:
        wierz mi w Krakowie nie wyglada to wesolo .


        A co zrobiono przez 30 lat ?
        - rozbudowa sieci cieplowniczej z elektrocieplowni - ZERO dzialan (w samym centrum miasta)
        (a elektrocieplownia ma "moce technologiczne"
        - no to i dalej pali sie w piecach czym popadnie.

        - no, ale dobrzi. - za to nabudowali wam autostrad wokol Krakowa.
        - my ich wokol Warszawy nie mamy.

        Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
        warszawiak.
        absolvent UJ.

    • czizus Re: Komu wierzyć? 07.01.18, 17:58
      Globalne ocieplenie jest faktem i potwierdza to zdecydowana większość naukowców a chyba warto im wierzyć. Ale to nie oznacza, że w każdym zakątku Ziemi zrobi się nagle gorąco. Topnienie lodowców, zmiany w temperaturach i kierunkach prądów morskich, . . . . etc., powodują zmiany pogodowe w bardzo różny sposób - ciepłe zimy w części Europy, bardziej mrozne niż zazwyczaj w innych regionach, huragany w regionach w których dotychczas ich nie było, . . . itd. To wszystko właśnie obserwujemy, więc nie możemy tego negować. Jakieś zmiany jednak następują. Jedyna wątpliwość to pytanie - co powoduje te zmiany, czy to zbyt duża zawartość CO2 w atmosferze wywołana działalnością ludzką czy też to normalny biologiczny cykl wywołany w sposób naturalny(być może również procesami zachodzącymi na Słońcu), który od zawsze miał miejsce na Ziemi.
    • jk2007 Re: Komu wierzyć? 07.01.18, 18:33
      ciekawy film tvkultura.ru/video/show/brand_id/60162/episode_id/1267658/video_id/1436182/
    • fran8899 Re: Komu wierzyć? 07.01.18, 21:32
      własnemu rozumowi
    • 1.melord Re: Komu wierzyć? 07.01.18, 23:20
      Wczoraj w Sydney mielismy 47 st upal (srodek lata).... 40 st i troche ponad czesto sie zdarza o tej porze roku,ten byl jednak rekordowy.
      Zieloni wyja na wszystkich kanalach o globalnym ocipieniu.
      Kiedy 2-3 tyg. temu wybuchl wulkan na Bali,slup pylow,gazow siegal 10 km i prady powietrzne zapedzily to badziewie az na kontynent azjatycki ,zielono-teczowi siedzieli cicho.
      Tysiace ludzi koczowalo na lotnisku w Denpasar gdyz loty byly odwolane....to dla klimatycznych oszolomow jest OK.
      • lont12 Re: Komu wierzyć? 08.01.18, 08:47
        do tego dochodzą rokroczne pożary lasów w Australii, już od stuleci... no a huta w Wollongong dymi coraz mniej... CO2 to mały pikuś, bo dużo groźniejsze jest zanieczyszczenie wód gruntowych węglowodorami aromatycznymi, ale to już przekracza zakres wiedzy obowiązujący w ramach broszurki sygnowanej przez noblistę Gore'a.
    • starywro-bel Re: Komu wierzyć? 08.01.18, 05:39
      Tak, tak, mrozy to napewno dowod ocieplania
      upaly to dowod na oziebianie, powodzie to dowod na susze , Gore to dowod ze wystarczy byc vice prezydentem aby byc naukowcem zas Nobel to dowod na to ze nie ma glodu na swiecie.
    • jk2007 Żurawie zaczynają wracać do Polski. 09.01.18, 11:32
      Czyżby wyczuwały, że srogiej zimy nie będzie?
      ro.com.pl/zurawie-zaczynaja-wracac-do-polski-czyzby-wyczuwaly-ze-srogiej-zimy-nie-bedzie/01371576
      • 1.melord Na Saharze spadl snieg.. 10.01.18, 08:31
        to "niewatpliwy" dowod na globalne ocieplenie
    • wojciech.2349 zamarzły aligatory 11.01.18, 14:30
      Aligatory żyjące w rezerwacie Shallotte River Swamp Park w Karolinie Północnej musiały się zmierzyć z bezprecedensowym atakiem zimy w USA. W wielu lokalnych zbiornikach wodnych woda zamarzła, a na powierzchni widoczne były ich wystające pyski.

      nt.interia.pl/raporty/raport-zagadki-przyrody/strona-glowna/news-ekstremalne-mrozy-w-usa-powoduja-ze-zamarzaja-aligatory,nId,2506859
      • lont12 Re: zamarzły aligatory 11.01.18, 22:16
        widać że mają to już w genach jak się zachować
    • zeitgeist2010 Re: Komu wierzyć? 12.01.18, 17:52
      mnie. czego nie wiesz, pytaj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka