Dodaj do ulubionych

Jak mully iranskie-koluja iranczykow.

05.11.04, 14:37

popatrzcie na ta braterska i sprawiedliwa religjie -muzulmanizm!

www.iranian.ws/iran_news/publish/article_1994.shtml


Obserwuj wątek
    • wojo1111 Re: Jak mully iranskie-koluja iranczykow. WHY ? 05.11.04, 14:38
      Allah daje tylko niektorym.Wiec sie nie dziw
      Tylko Mohamedowi dal tyle zon , kochanek w tym jedna 6 letnia do
      slubu .
      Podobno Mohamed czekal (wg Koranu wzystko ) az skonczy 9 lat i wtedy ja
      wprowadzi w lozkowe arkana . Ale nie badzmy malostkowi , kto by tam liczyl
      i sprawdzal co Mohamed robil w nocy z dziewczynkami.
      Tak wiec Allah jest laskawy ale bardziej laskawy dla niektorych

    • Gość: aki największy muł to ty jestes IP: 80.51.161.* 05.11.04, 16:24
      n/t
    • Gość: aki największy muł to ty jestes IP: 80.51.161.* 05.11.04, 16:24
      n/t
      • Gość: igor aki. Jak zwykle inteligentny komentarz na temat IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 05.11.04, 16:38
        artykulu. Ta strona jest jedna z bardzo wielu, ktora prowadza najczesciej
        mlodzi Iranczycy orientacji demokratycznej. Przeraza ich takze fakt, ze Iranki
        to najczesciej spotykane prostytutki w panstwach arabskich. W samym Teheranie
        jest poad 200 tys. mlodych dziewczyn zarabiajacych cialem na zycie. Basij,
        znienawidzona policja moralna konfiskuje teraz nawet samochody, jesli kobiety
        nie maja odpowiednio przykrytych glow. Zycie ludzi pogarsza sie gdy ajatollahy
        i ish poplecznicy zbieraja fortuny, wieksze niz sykofanci szacha. Sytuacja w
        Iranie przypomina PRL w latach 80-tych. Mam nadzieje, ze Iranczycy zrobia
        reolucje i wsadza zlodziei.
        • Gość: aki Re: aki. Jak zwykle inteligentny komentarz na tem IP: 80.51.161.* 05.11.04, 16:49
          .....rewolucje przy pomocy us army zapewne.przejdz sie po ulicach teheranu i np kairu czy karachi lub rijadu zajrzyj do biur, urzedów to zobaczysz gdzie kobiety mają więcej swobody w iranie czy tez tam
          • lechu1 Re: aki. mam propozycje nie do odrzucenia 05.11.04, 17:06
            Gość portalu: aki napisał(a):

            > .....rewolucje przy pomocy us army zapewne.przejdz sie po ulicach teheranu i
            np
            > kairu czy karachi lub rijadu zajrzyj do biur, urzedów to zobaczysz gdzie
            kobie
            > ty mają więcej swobody w iranie czy tez tam

            aki islamisto nie denerwuj sie , tylko powiedz co robisz w tej okropnej
            Europie .
            Wracaj do islamskiego raju i zabierz ze soba reszte bisurmanow .
            • Gość: aki Re: aki. mam propozycje nie do odrzucenia IP: 80.51.161.* 05.11.04, 17:10
              pracuje,mieszkam zyje.urodzilem sie w polsce
              • lechu1 Re: aki. mam propozycje nie do odrzucenia 05.11.04, 17:11
                Gość portalu: aki napisał(a):

                > pracuje,mieszkam zyje.urodzilem sie w polsce

                ale wolisz raj islamski , jestes "islamskim spiochem" gotowym do
                akcji gdy mulla tego zarzada.
                • Gość: aki rzeczywiscie jestem IP: 80.51.161.* 05.11.04, 17:16
                  spiochem.
                  naczytałes sie ludluma i forsytha
                  • lechu1 Re: rzeczywiscie jestem 05.11.04, 17:17
                    Siatka Ammara
                    Tygodnik "Wprost", Nr 1123 (06 czerwca 2004)

                    O sile islamskiej siatki w Polsce dowiemy się dopiero wtedy, gdy uderzy

                    Na zewnątrz miły, uczynny, pokojowo usposobiony. Na spotkaniach w zamkniętym
                    kręgu - ideolog dżihadu, świętej wojny przeciwko niewiernym, równie zapalczywy
                    jak zabity niedawno w Autonomii Palestyńskiej szejk Ahmed Jasin. Wydalony kilka
                    dni temu z Polski Ahmed Ammar stosował w Polsce klasyczną strategię ketman.
                    Polega ona na skrzętnym ukrywaniu własnych przekonań i działaniu zgodnym z
                    oczekiwaniami władzy. Człowiek stosujący ketman prawdziwe przekonania ujawnia
                    dopiero w sprzyjającej chwili. Ammar ujawnił część swoich prawdziwych poglądów
                    dopiero wtedy, gdy nie przedłużono mu prawa pobytu. Wedle naszych ustaleń,
                    Ammar był najprawdopodobniej jednym z tzw. śpiochów, około 1990 r. wysłanych do
                    różnych krajów Europy, żeby przygotowali islamską siatkę. Na ślad tej siatki
                    polskie służby specjalne trafiły już w 1997 r., lecz wtedy Ammar działał
                    jeszcze w uśpieniu.

                    Operacja "Iddan"
                    Ustaliliśmy, że na przełomie lata i jesieni 1997 r. Urząd Ochrony Państwa
                    odegrał ważną rolę w międzynarodowej operacji zachodnich służb specjalnych pod
                    kryptonimem "Iddan". Operacja była wymierzona w międzynarodówkę terrorystyczno-
                    szpiegowską, w której splatały się interesy ekstremistów irlandzkich i
                    bliskowschodnich oraz służb wywiadowczych jednego z tzw. państw bandyckich.
                    Polska, nie należąca wówczas do NATO i Unii Europejskiej, była przez
                    terrorystów traktowana jako względnie bezpieczne miejsce spotkań łączników
                    przekazujących pieniądze i różnego rodzaju dokumenty. Siatce islamskich
                    terrorystów pomagali agenci Kim Dzong Ila, północnokoreańskiego dyktatora.
                    Koreańczycy wykorzystywali do spotkań z łącznikami terrorystów swoich oficerów
                    z rezydentury wywiadu w Moskwie. W operację "Iddan" oprócz UOP zaangażowana
                    była straż graniczna, a także CIA i US Security Service (tajna służba zajmująca
                    się ochroną prezydenta i tropieniem fałszerzy dolarów) oraz brytyjski wywiad
                    MI6. Dane zdobyte podczas tej operacji gromadził Wydział XIV ówczesnego Zarządu
                    Wywiadu UOP, który zajmował się monitorowaniem osób i firm uczestniczących w
                    nielegalnym obrocie bronią i tzw. materiałami wrażliwymi.
                    W ramach operacji "Iddan" rozpracowywano polskiego obywatela pochodzenia
                    libańskiego Samada Abdela Daouda, który - według CIA - był łącznikiem
                    bliskowschodnich organizacji terrorystycznych. Mieszkał on w bloku na
                    warszawskim osiedlu Gocław. Polskie służby otrzymały od CIA informację, że
                    Samad Abdel Daoud zajmował się przerzucaniem tzw. supernotes dla terrorystów.
                    Supernotes to doskonałe podróbki amerykańskich banknotów studolarowych,
                    produkowane przez wywiad Korei Północnej. Organizacje Hamas i Hezbollah płaciły
                    tymi banknotami za broń i materiały wybuchowe, przekazywały je też swoim
                    zwolennikom. Nawet eksperci bankowi nie potrafili odróżnić tych podróbek od
                    oryginałów. W połowie lat 90. sprawą supernotes zajęła się Rada Bezpieczeństwa
                    Narodowego USA, bowiem studolarówki stanowią aż 80 proc. banknotów, którymi
                    obraca się za granicą.

                    Młode wilki islamu
                    Ahmed Ammar działał w Polsce w uśpieniu około dziesięciu lat. Agencja
                    Bezpieczeństwa Wewnętrznego zainteresowała się nim, gdy okazało się, że jest
                    jednym z organizatorów wyjazdów polskich muzułmanów do szkół koranicznych i na
                    obozy szkoleniowe na Bliskim Wschodzie. Ammar pomagał też przechodzącym na
                    islam Polakom w rozkręceniu interesów. Takie osoby otrzymywały pożyczki
                    udzielane według zasad koranicznych, czyli nie oprocentowane. Głównie dzięki
                    materialnemu wsparciu nowych zwolenników islamu w ostatnich 10 latach liczba
                    wyznawców tej religii w Polsce wzrosła z 5 tys. do 25 tys. Nowo pozyskani
                    zwolennicy islamu w Polsce natychmiast stali się przedmiotem zainteresowania
                    wysłanników organizacji terrorystycznych.
                    Ahmed Ammar skupił się też na przeciągnięciu na stronę wojującego islamu
                    polskich Tatarów. Efekty tego już widać, skoro Tomasz Miśkiewicz, zwierzchnik
                    religijny polskich muzułmanów, pochodzący z tatarskiej rodziny osiadłej w
                    Rzeczypospolitej od wieków, oświadczył niedawno: "Polscy muzułmanie zbyt
                    przesiąknęli kulturą europejską, dlatego powinni wrócić do muzułmańskich
                    korzeni". Miśkiewicz bardzo się zradykalizował po powrocie z Arabii
                    Saudyjskiej, gdzie studiował Koran. - Decyzja o wyrzuceniu imama Ammara może
                    się zemścić na Polsce, bo będzie traktowana przez świat islamu jak Ameryka -
                    grozi Jan Sobolewski, były wieloletni przywódca Muzułmańskiego Związku
                    Religijnego w RP, obecnie prezes honorowy tej organizacji. Takie słowa dowodzą,
                    że polscy muzułmanie pochodzenia tatarskiego radykalnie zmienili swoje
                    nastawienie. To m.in. skutek tego, że takie osoby jak Ammar wprowadziły do
                    organizacji religijnych i społecznych polskich muzułmanów młode wilki -
                    radykałów, którzy przybyli z krajów arabskich. Oficjalnie są biznesmenami,
                    naukowcami, studentami.
                    Młode wilki zajęły się rekrutowaniem wyznawców islamu spośród młodych Polaków.
                    Przynętą są wysokie stypendia w bogatych krajach arabskich. Po powrocie
                    większość tych osób zamienia się w radykałów. Jacek Maruchin z Instytutu
                    Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego zauważa, że adeptów islamu pozyskuje się
                    na wielu polskich uczelniach. W tym celu są organizowane spotkania, często pod
                    mylącym tytułem, na przykład: "Kim jest Jezus i co o nim napisano w Koranie".
                    Podobne procesy zachodzą w większości krajów Europy, a na szczególnie dużą
                    skalę w Wielkiej Brytanii.

                    Liga muzułmańska
                    Młode wilki z krajów arabskich próbują podporządkować sobie praktycznie
                    wszystkie organizacje zrzeszające polskich muzułmanów. W Polsce zarejestrowane
                    są cztery muzułmańskie stowarzyszenia i związki wyznaniowe. Stowarzyszenie
                    Studentów Muzułmańskich w Polsce jest najliczniejszą grupą skupiającą
                    muzułmanów nie-Tatarów. Jest znacznie radykalniejsze niż Muzułmański Związek
                    Religijny w RP. Ammar był członkiem tego stowarzyszenia. W styczniu tego roku
                    zarejestrowano Ligę Muzułmańską zrzeszającą obcokrajowców.
                    Związek Muzułmanów Polskich, działający nieformalnie od 1991 r., a
                    zarejestrowany jako stowarzyszenie w 1999 r., to organizacja mająca najwięcej
                    zagranicznych kontaktów. Inicjatorami powołania ZMP byli polscy i tatarscy
                    uczniowie szkoły koranicznej Gazi Husrev Bega w Sarajewie. Jednym z liderów ZMP
                    jest Farhat Khan. "Chcemy swoim działaniem zbliżyć ludzi do Allaha i Allaha do
                    ludzi, budować nowy porządek Europy, zaczynając od Polski i Europy Środkowo-
                    Wschodniej" - ogłosili działacze ZMP. Celem związku stało się "dążenie do
                    islamizacji polskich muzułmanów narażonych na utratę wiary w kraju
                    chrześcijańskim i przekazywanie wiary w czystej postaci, bez naleciałości
                    kulturowych". Podczas wojny w Bośni część członków ZMP walczyła w Sarajewie.
                    Kierowani przez Khana działacze ZMP chcieli przejąć kontrolę nad Muzułmańską
                    Gminą Warszawską oraz warszawskim Centrum Islamu przy ulicy Wiertniczej. - Khan
                    chciał przejąć władzę i tereny należące do gminy muzułmańskiej. Chciał oddać te
                    tereny szyitom - opowiada Jan Sobolewski z Muzułmańskiego Związku Religijnego w
                    RP. Z Khanem współpracowało Stowarzyszenie Braci Muzułmańskich, którego
                    przewodniczący jest przedstawicielem szyickiej organizacji Ahlul Bayt Islamic
                    League.
                    Związek Muzułmanów Polskich ma liczne kontakty biznesowe w krajach
                    muzułmańskich. Witryna internetowa ZMP znalazła się na stronach firmy IP Direct
                    z Pakistanu. Prowadzi interesy w Iranie, Iraku, Sudanie, Syrii, Pakistanie,
                    Libii, Emiratach Arabskich i Arabii Saudyjskiej. W latach 1999-2001 ZMP
                    współtworzył przedsiębiorstwa i instytucje finansowe z udziałem głównie
                    kapitału saudyjskiego. Związek pomagał w uzyskaniu stypendiów w Malezji,
                    Pakistanie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Egipcie i Arabii Saudyjskiej.

                    Baza Polska
                    "Niech agresorzy wiedzą, że zachowujemy sobie prawo do udzielenia o
                    • lechu1 cd 05.11.04, 17:24

                      Baza Polska
                      "Niech agresorzy wiedzą, że zachowujemy sobie prawo do udzielenia odpowiedzi
                      wszędzie tam, gdzie uważamy to za stosowne, i w odpowiednim czasie wystąpimy
                      przeciwko państwom, które wzięły udział w niesprawiedliwej wojnie przeciw
                      Irakowi" - mówił Osama bin Laden. Budowane w Polsce struktury organizacji
                      islamskich oraz umieszczanie w naszym kraju tzw. śpiochów dowodzi, że powstaje
                      u nas zaplecze dla wojującego islamu. I powstaje nieprzypadkowo. Główną rolę w
                      działaniach przeciwko niewiernym - jak wynika z raportów służb specjalnych
                      Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec i Hiszpanii - odgrywać będą osoby, które
                      niedawno przeszły na islam, w tym Polacy. Mając paszporty Unii Europejskiej i
                      mogąc łatwo przekraczać granice, stanowią oni zagrożenie praktycznie niemożliwe
                      do wykrycia. Ale tak naprawdę o sile i rozległości budowanej w Polsce
                      islamskiej siatki dowiemy się dopiero wtedy, gdy ona uderzy.

                      Violetta Krasnowska
                      Jarosław Jakimczyk

                      Kapłani nienawiści
                      27 maja 47-letni imam Abu Hamza al-Masri, islamski duchowny nawołujący do
                      świętej wojny, został zatrzymany w Londynie. Stało się to na prośbę USA, które
                      domagają się jego ekstradycji. Hamza oskarżany jest o próbę zorganizowania w
                      amerykańskim stanie Oregon obozu szkoleniowego dla terrorystów Al-Kaidy. Imama
                      podejrzewa się także o współpracę z Richardem Reidem, który za pomocą bomb
                      ukrytych w butach próbował wysadzić w powietrze samolot, oraz z Zacariasem
                      Moussaoui, jednym z organizatorów zamachów z 11 września 2001 r.
                      17 kwietnia z Francji wydalono do Algierii 34-letniego imama z Brestu
                      Abdelkadera Yahia Szerifa. MSW powołało się na względy bezpieczeństwa państwa.
                      Oskarża się go o "prozelityzm na rzecz radykalnego islamu". Władze francuskie
                      zarzuciły mu utrzymywanie związków "z międzynarodową organizacją
                      terrorystyczną". Podczas modlitwy odprawianej w Breście 19 marca Szerif
                      wychwalał sprawców zamachów w Madrycie i wzywał muzułmanów do świętej wojny
                      przeciwko niewiernym.
                      Niemiecka policja poszukuje islamskiego radykała Metina Kaplana, który ukrył
                      się w obawie przed deportacją do Turcji. Samozwańczy "kalif Kolonii", bo tak
                      określany jest Kaplan, kierował w Kolonii związkiem islamskich stowarzyszeń i
                      gmin, założonym w połowie lat 80. przez jego ojca. Ugrupowanie to prowadziło
                      antyzachodnią i antysemicką działalność. Trzy lata temu niemieckie władze
                      zdelegalizowały związek. Sam Kaplan siedział już w niemieckim więzieniu za
                      nawoływanie do popełnienia morderstwa. W Turcji jest poszukiwany za zdradę
                      stanu.



                    • lechu1 cd...........o spiochach islamistach 05.11.04, 17:24
                      Baza Polska
                      "Niech agresorzy wiedzą, że zachowujemy sobie prawo do udzielenia odpowiedzi
                      wszędzie tam, gdzie uważamy to za stosowne, i w odpowiednim czasie wystąpimy
                      przeciwko państwom, które wzięły udział w niesprawiedliwej wojnie przeciw
                      Irakowi" - mówił Osama bin Laden. Budowane w Polsce struktury organizacji
                      islamskich oraz umieszczanie w naszym kraju tzw. śpiochów dowodzi, że powstaje
                      u nas zaplecze dla wojującego islamu. I powstaje nieprzypadkowo. Główną rolę w
                      działaniach przeciwko niewiernym - jak wynika z raportów służb specjalnych
                      Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec i Hiszpanii - odgrywać będą osoby, które
                      niedawno przeszły na islam, w tym Polacy. Mając paszporty Unii Europejskiej i
                      mogąc łatwo przekraczać granice, stanowią oni zagrożenie praktycznie niemożliwe
                      do wykrycia. Ale tak naprawdę o sile i rozległości budowanej w Polsce
                      islamskiej siatki dowiemy się dopiero wtedy, gdy ona uderzy.

                      Violetta Krasnowska
                      Jarosław Jakimczyk

                      Kapłani nienawiści
                      27 maja 47-letni imam Abu Hamza al-Masri, islamski duchowny nawołujący do
                      świętej wojny, został zatrzymany w Londynie. Stało się to na prośbę USA, które
                      domagają się jego ekstradycji. Hamza oskarżany jest o próbę zorganizowania w
                      amerykańskim stanie Oregon obozu szkoleniowego dla terrorystów Al-Kaidy. Imama
                      podejrzewa się także o współpracę z Richardem Reidem, który za pomocą bomb
                      ukrytych w butach próbował wysadzić w powietrze samolot, oraz z Zacariasem
                      Moussaoui, jednym z organizatorów zamachów z 11 września 2001 r.
                      17 kwietnia z Francji wydalono do Algierii 34-letniego imama z Brestu
                      Abdelkadera Yahia Szerifa. MSW powołało się na względy bezpieczeństwa państwa.
                      Oskarża się go o "prozelityzm na rzecz radykalnego islamu". Władze francuskie
                      zarzuciły mu utrzymywanie związków "z międzynarodową organizacją
                      terrorystyczną". Podczas modlitwy odprawianej w Breście 19 marca Szerif
                      wychwalał sprawców zamachów w Madrycie i wzywał muzułmanów do świętej wojny
                      przeciwko niewiernym.
                      Niemiecka policja poszukuje islamskiego radykała Metina Kaplana, który ukrył
                      się w obawie przed deportacją do Turcji. Samozwańczy "kalif Kolonii", bo tak
                      określany jest Kaplan, kierował w Kolonii związkiem islamskich stowarzyszeń i
                      gmin, założonym w połowie lat 80. przez jego ojca. Ugrupowanie to prowadziło
                      antyzachodnią i antysemicką działalność. Trzy lata temu niemieckie władze
                      zdelegalizowały związek. Sam Kaplan siedział już w niemieckim więzieniu za
                      nawoływanie do popełnienia morderstwa. W Turcji jest poszukiwany za zdradę
                      stanu.



                • Gość: igor lechu. To maly glupi tchorz z Polski. Islamistow IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 05.11.04, 17:19
                  nie ma na tym forum, bo wiedza, ze ich sie obserwuje. aki, tak jak bk, totyle,
                  Tysprowda itp. to genetyczny niewypal. Ignorowanie jest chyba najlepszym
                  wyjsciem.
                  • lechu1 Re: lechu. To maly glupi tchorz z Polski. Islamis 05.11.04, 17:28
                    )) wiem o tym , ci prawdziwi knuja po cichu.
                    Ale czesc terrorystow z Viva Palestyna " tu sie udziela aktywnie ,
                    pewnie sa oddelegowani przez jaczejke islamska arabska
                  • Gość: aki igor ......? IP: 80.51.161.* 05.11.04, 17:35
                    no cóz jestem niewypałem.
                    ty zas strzałem w dziesiątkę.sasiad strzelał i trafił

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka