Dodaj do ulubionych

budujemy nowy dom

19.06.05, 19:21
ale najpierw zniszczymy 1200 domow w Gazie,zeby zaczac ODNOWA. moze to i dobry
pomysl,tym razem buldozery przejada po swoich murach,nie po cudzych i podobno
posprzataja po sobie.
www.cnn.com/2005/WORLD/meast/06/19/mideast.rice/index.html
Obserwuj wątek
    • kecawy Re: budujemy nowy dom 19.06.05, 19:33
      Jest nadzieja dla Bliskiego Wschodu - ta nadzieja przyjdzie ( może przyszła?)za
      kilka lat i zagości tam na stałe.Jest jednak jeden warunek koalicja i sami
      Irakijczycy muszą odnieść sukces w Iraku

      optymistycznie nastawiony kecaw
      • i-love-2-bike Re: budujemy nowy dom 19.06.05, 19:34
        kecawy napisał:

        > Jest nadzieja dla Bliskiego Wschodu - ta nadzieja przyjdzie ( może przyszła?)za
        >
        > kilka lat i zagości tam na stałe.Jest jednak jeden warunek koalicja i sami
        > Irakijczycy muszą odnieść sukces w Iraku
        >
        > optymistycznie nastawiony kecaw

        czyli Palestyna dla Palestynczykow
        Izrael dla Izraelczykow
        Irak dla Irakczykow
        amerykanie do domu
        • kecawy Re: budujemy nowy dom 19.06.05, 19:37
          Chyba chcesz zbyt wcześnie wysłać Jankesów do domu?! Bez nich niestety
          Palestyna będzie dla Izraelczyków a Izrael dla Palestyńczyków. Czyli kipisz!!

          pozdrawiam kecaw
          • i-love-2-bike Re: budujemy nowy dom 19.06.05, 19:46
            kecawy napisał:

            > Chyba chcesz zbyt wcześnie wysłać Jankesów do domu?! Bez nich niestety
            > Palestyna będzie dla Izraelczyków a Izrael dla Palestyńczyków. Czyli kipisz!!
            >
            > pozdrawiam kecaw

            absolutnie nie,swiat to nie przedszkole,ktore potrzebuje dobrej pani spiewajacej
            kolysanki z karabinem kecaw. my nie powinnismy sie mieszac.
            • kecawy Re: budujemy nowy dom 19.06.05, 19:54
              W globalnym świecie jak chcesz zachować neytralność?

              zaciekawiony kecaw
              • i-love-2-bike Re: budujemy nowy dom 19.06.05, 19:57
                kecawy napisał:

                > W globalnym świecie jak chcesz zachować neytralność?
                >
                > zaciekawiony kecaw

                globalnie to mozemy sobie handlowac,ale nie podbijac jeden drugiego.
                • kecawy Re: budujemy nowy dom 19.06.05, 19:58
                  A jak drugi podpija jednego?

                  zaciekawiony tym co z tym problemem uczynisz kecaw
                  • i-love-2-bike Re: budujemy nowy dom 19.06.05, 19:59
                    kecawy napisał:

                    > A jak drugi podpija jednego?
                    >
                    > zaciekawiony tym co z tym problemem uczynisz kecaw

                    wynajduje jakikolwiek powod i jako silniejszy zaczyna wojne.
                    • kecawy Re: budujemy nowy dom 19.06.05, 20:00
                      i-love-2-bike napisała:

                      > kecawy napisał:
                      >
                      > > A jak drugi podpija jednego?
                      > >
                      > > zaciekawiony tym co z tym problemem uczynisz kecaw
                      >
                      > wynajduje jakikolwiek powod i jako silniejszy zaczyna wojne.
                      0000000000000000000u
                      upieram się co uczynisz jak druki zaatakuje jednego?
                      jak poradzić sobie z tym zjawiskiem

                      zaciekawiony kecaw
                      • i-love-2-bike Re: budujemy nowy dom 19.06.05, 20:11
                        kecawy napisał:

                        > i-love-2-bike napisała:
                        >
                        > > kecawy napisał:
                        > >
                        > > > A jak drugi podpija jednego?
                        > > >
                        > > > zaciekawiony tym co z tym problemem uczynisz kecaw
                        > >
                        > > wynajduje jakikolwiek powod i jako silniejszy zaczyna wojne.
                        > 0000000000000000000u
                        > upieram się co uczynisz jak druki zaatakuje jednego?
                        > jak poradzić sobie z tym zjawiskiem
                        >
                        > zaciekawiony kecaw

                        kazdy powinien miec wlasna armie,a opinia swiatowa powinna byc zdecydowanie
                        przeciwna jakimkolwiek wojnom i je potepiac surowo.
                        • kecawy Re: budujemy nowy dom 19.06.05, 20:13
                          Jest problem z tą opinią?? Jak rozpoznać co myśli opinia! Czy bawić się w
                          referenda światowe? Co zrobić gdy opinia elity jets taka a plebsu inna?

                          Twoja propozycja jest tylko pobożnym życzeniem.

                          kecaw
                          • i-love-2-bike Re: budujemy nowy dom 19.06.05, 20:19
                            kecawy napisał:

                            > Jest problem z tą opinią?? Jak rozpoznać co myśli opinia! Czy bawić się w
                            > referenda światowe? Co zrobić gdy opinia elity jets taka a plebsu inna?
                            >
                            > Twoja propozycja jest tylko pobożnym życzeniem.
                            >
                            > kecaw

                            problem kecaw jest z zyciem wogole,co nie znaczy,ze musimy rownac sie do dolu,ja
                            nigdy tego nie robie,ja mierze wysoko,moze dlatego,ze zawsze bylam ambitna,ale
                            na tym dobrze wyszlam.
                            • kecawy Re: budujemy nowy dom 19.06.05, 20:22
                              i-love-2-bike napisała:

                              > kecawy napisał:
                              >
                              > > Jest problem z tą opinią?? Jak rozpoznać co myśli opinia! Czy bawić się w
                              >
                              > > referenda światowe? Co zrobić gdy opinia elity jets taka a plebsu inna?
                              > >
                              > > Twoja propozycja jest tylko pobożnym życzeniem.
                              > >
                              > > kecaw
                              >
                              > problem kecaw jest z zyciem wogole,co nie znaczy,ze musimy rownac sie do
                              dolu,j
                              > a
                              > nigdy tego nie robie,ja mierze wysoko,moze dlatego,ze zawsze bylam ambitna,ale
                              > na tym dobrze wyszlam.

                              ----------------------


                              Uciekasz przed odpowiedzią. Pamiętaj iż unikanie odpowiedzi jest też
                              ODPOWIEDZIA
                              pozdrawiam kecaw
                          • grzegorz1948 Re: JA TO WIDZE INACZEJ 19.06.05, 22:05
                            pRZED WEJSCIEM DO jUGOSlawi jeden emerytowany general niemiecki powiedzial
                            " Jak tam wejsc to my wiemy ale jak z tamtad wyjsc to nie wiemy" i co mial
                            racje? Amerykanie weszli do Iraku po rope a cene tej wycieczki widzimy teraz na
                            stacji benzynowej.
                            Popatrzteraz tylko troche po Europie,skromnie liczac 70-80% przedsiebiorstw
                            nalezy do "Amerykanow" a nastepne 10-20%sa powiazane z"Amerykanami"przez banki.
                            Czy nie przypomina ci to sytuacji sprzed 1936roku?
                            A jak to sie skonczylo to wiadomo.
                            CZARNO WIDZE? OBY Grzegorz
                            • i-love-2-bike Re: JA TO WIDZE INACZEJ 19.06.05, 22:09
                              grzegorz1948 napisał:

                              > pRZED WEJSCIEM DO jUGOSlawi jeden emerytowany general niemiecki powiedzial
                              > " Jak tam wejsc to my wiemy ale jak z tamtad wyjsc to nie wiemy" i co mial
                              > racje? Amerykanie weszli do Iraku po rope a cene tej wycieczki widzimy teraz na
                              >
                              > stacji benzynowej.
                              > Popatrzteraz tylko troche po Europie,skromnie liczac 70-80% przedsiebiorstw
                              > nalezy do "Amerykanow" a nastepne 10-20%sa powiazane z"Amerykanami"przez banki.
                              > Czy nie przypomina ci to sytuacji sprzed 1936roku?
                              > A jak to sie skonczylo to wiadomo.
                              > CZARNO WIDZE? OBY Grzegorz

                              grzesiu my tu nic tylko widzimy mgle,a ty nam czern przyblizasz. chlopcze troche
                              pogody ducha i te szwarce przejda:))
        • wojcd Re: budujemy nowy dom 19.06.05, 21:19
          i-love-2-bike napisała:
          > czyli Palestyna dla Palestynczykow
          > Izrael dla Izraelczykow
          > Irak dla Irakczykow
          > amerykanie do domu
          ____________________________________________
          A Amerkanie jak teściowa będą
          pilnować szczęścia innych.
          • i-love-2-bike Re: budujemy nowy dom 19.06.05, 21:28
            wojcd napisał:

            > i-love-2-bike napisała:
            > > czyli Palestyna dla Palestynczykow
            > > Izrael dla Izraelczykow
            > > Irak dla Irakczykow
            > > amerykanie do domu
            > ____________________________________________
            > A Amerkanie jak teściowa będą
            > pilnować szczęścia innych.

            a tesciowa jak tesciowa przewaznie ma nadwage i siem wtraca do rozych rzeczy:))
            • wojcd Re: budujemy nowy dom 19.06.05, 21:34
              i-love-2-bike napisała:
              > a tesciowa jak tesciowa przewaznie ma nadwage i siem wtraca do rozych rzeczy:))
              ______________________________________________
              Teściowa to z reguły dobra kobita, tylko te
              krnąbrne dziateczki chcą być szcześliwe wg
              własnej recepty.

              I ona się na nich gniewa.
              • i-love-2-bike Re: budujemy nowy dom 19.06.05, 21:41
                wojcd napisał:

                > i-love-2-bike napisała:
                > > a tesciowa jak tesciowa przewaznie ma nadwage i siem wtraca do rozych rze
                > czy:))
                > ______________________________________________
                > Teściowa to z reguły dobra kobita, tylko te
                > krnąbrne dziateczki chcą być szcześliwe wg
                > własnej recepty.
                >
                > I ona się na nich gniewa.

                mala poprawka tylka ja krnabrna,jak wiadomo zawsze trudna bylam:))
                • wojcd Re: budujemy nowy dom 19.06.05, 21:59
                  i-love-2-bike napisała:
                  > mala poprawka tylka ja krnabrna,jak wiadomo zawsze trudna bylam:))
                  ___________________________________________________________
                  Ale pamiętaj Rachelko, niebawem Ty też będziesz teściową.
                  Oby Twe synowe miały w Tobie przyjaciela.
                  • i-love-2-bike Re: budujemy nowy dom 19.06.05, 22:04
                    wojcd napisał:

                    > i-love-2-bike napisała:
                    > > mala poprawka tylka ja krnabrna,jak wiadomo zawsze trudna bylam:))
                    > ___________________________________________________________
                    > Ale pamiętaj Rachelko, niebawem Ty też będziesz teściową.
                    > Oby Twe synowe miały w Tobie przyjaciela.

                    co to to nie ,ja poczekam,chyba ze w polsce znajde jakies fajne dziewczyny:))
    • aaki osiedla zydowskie zostaną zburzone za zgodą OBU 19.06.05, 19:44
      stron
      fakty.interia.pl/news?inf=636602
      • kecawy Re: osiedla zydowskie zostaną zburzone za zgodą 19.06.05, 19:45
        Troszkę szkoda ale obie strony i USA wiedzą co robią?!

        kecaw
      • i-love-2-bike Re: osiedla zydowskie zostaną zburzone za zgodą 19.06.05, 19:47
        aaki napisała:

        > stron
        > fakty.interia.pl/news?inf=636602

        no przeciez panie doktorze o tym mowie.
        • aaki no to nie ma problemu 19.06.05, 19:49
          przynajmniej w tej materii
          • i-love-2-bike Re: no to nie ma problemu 19.06.05, 19:50
            aaki napisała:

            > przynajmniej w tej materii

            pewnie,ze nie ma problemu bo ja ani ty tam nie mieszkamy,niech sami sobie gruz
            sprzataja.
            • aaki z gruzu będzie zbudowany port w gazie 19.06.05, 19:57
              • i-love-2-bike Re: z gruzu będzie zbudowany port w gazie 19.06.05, 19:58
                no chyba,ze go jakos usprawnia,bo gruz to raczej malo uzyteczny material budowlany.
                • aaki Re: z gruzu będzie zbudowany port w gazie 19.06.05, 20:00
                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2775429.html
                  • arap1 Re: z gruzu będzie zbudowany port w gazie 19.06.05, 20:03
                    NAILEPIEJ NAGROBKI DLA SZOCHIDOW PRZYSZLYCH
                    • j-k arap...??? 19.06.05, 20:05
                      Przeczytaj moj post do cyklistki z 20.04 i powaznie, prosze, na niego odpowiedz.
                      • arap1 Re: arap...??? 19.06.05, 20:28
                        j-k napisał:

                        > Przeczytaj moj post do cyklistki z 20.04 i powaznie, prosze, na niego
                        odpowiedz
                        > .nie prowadze archiwu postow....podaj o czym?
                        • j-k Re: arap...??? 19.06.05, 20:35
                          nie musisz prowadzic archiwum. byl ponizej na ekranie.

                          skoro Autonomia palestynska prosi o zniszczenie osiedli Izraelskich
                          w Khan Yunus, to nagle rzad izraelski jest tak uprzejmy, ze sie na to zgadza?

                          bezsens.

                          wyniesc sie, ale zostawic im troche widoku innego Swiata.
                          tak te domy zdaja sie wygladaja?
                          freund.typepad.com/photos/uncategorized/gaza.jpg

                          • arap1 Re: arap...??? 19.06.05, 20:43
                            j-k napisał:

                            > nie musisz prowadzic archiwum. byl ponizej na ekranie.
                            >
                            > skoro Autonomia palestynska prosi o zniszczenie osiedli Izraelskich
                            > w Khan Yunus, to nagle rzad izraelski jest tak uprzejmy, ze sie na to zgadza?
                            >
                            > bezsens.
                            >
                            > wyniesc sie, ale zostawic im troche widoku innego Swiata.
                            > tak te domy zdaja sie wygladaja?
                            > freund.typepad.com/photos/uncategorized/gaza.jpg
                            >
                            PROBLEMA w TYM ZE DOMY dostano sie alechargam palestyny....prosty palestynczyk
                            bedzie potrzyl na te domy z daleka....dlatego zinteresowane obie strony zbozyc
                            domy...
                            • j-k i to jest wlasnie blad! 19.06.05, 20:45
                              niechby i dostaly sie oligarchom palestynskim.

                              zaczeliby inaczej myslec!

                              • arap1 Re: i to jest wlasnie blad! 19.06.05, 20:51
                                j-k napisał:

                                > niechby i dostaly sie oligarchom palestynskim.
                                >
                                > zaczeliby inaczej myslec!
                                >
                                MASZ RACJE niech odadza te domy.....BEDA ZABIJAC JEDEN DRUGIEGO za nie
              • krystian71 Re: z gruzu będzie zbudowany port w gazie 19.06.05, 20:30
                jaki port? Wczoraj pisali o 150-cio metrowm murze od strony morza?
                • j-k na granicy strefy Gazy z Izraelem 19.06.05, 20:37
                  coby bylo jasne.
                • i-love-2-bike Re: z gruzu będzie zbudowany port w gazie 19.06.05, 20:40
                  krystian71 napisała:

                  > jaki port? Wczoraj pisali o 150-cio metrowm murze od strony morza?

                  a do tego gruz sie nadaje,nawet ja moglabym nawalic gruzu,zalac jakims tam
                  wapnem,zrobisz szalunek i prosze mur stoi jak ta lala,a ja nic z budowictwem nie
                  mam wspolnego,ale sciane z pustakow postawic umiec,tylko laczy je kto inny,aby
                  nie popadaly:))
    • j-k cyklistka, tak tym razem bez zartow. 19.06.05, 20:04
      O znisczenie tych domow poprosila podobno Autonomia Palestynska.

      Niekompatybilne to z "palestinian way of life" podobno.

      bezsens - moim zdaniem.
      home.wanadoo.nl/wilma.brink/fiets/oude%20tandem.jpg
      • kecawy Re: cyklistka, tak tym razem bez zartow. 19.06.05, 20:06
        J-K a jeśli za to zapłaci Ameryka .A obie strony mają dobre samopoczucie Żydzi
        że nie zostawili Arabom Arabowie że nie muszą mieszkać w żydowskich domach??
        jak zwał tak zwał ale pokój kosztuje -oby tylko te miliony dolarów
        kecaw
      • i-love-2-bike Re: cyklistka, tak tym razem bez zartow. 19.06.05, 20:09
        j-k napisał:

        > O znisczenie tych domow poprosila podobno Autonomia Palestynska.
        >
        > Niekompatybilne to z "palestinian way of life" podobno.
        >
        > bezsens - moim zdaniem.
        > home.wanadoo.nl/wilma.brink/fiets/oude%20tandem.jpg

        dlaczego bezsens,skoro palestynczycy maja inne plany to lepiej teren uprzatnac
        pod budowe tego co oni chca tam miec,a nie tego co zydzi tam mieli. jak wiadomo
        burzenie domow jest dosyc drogie,jak rowniez uprzatanie terenu wiec jesli tak to
        lepiej niech zrobi to izrael. nie bardzo wiem jak z gruzu mozna budowac port,ale
        moze jakos tam mozna ten gruz wtronie przerobic.
        • j-k Kilka SZCZEGOLOW o Gazie 19.06.05, 20:17
          1. wiem, ze Wy tam w Ameryce do szczegolow milosci nie macie.

          2. Port da sie zrobic z gruzu - jak najbardziej.

          3. Port w GAZIE jest juz dawno zbudowany, tylko Izraelczycy nie dopuszczaja
          go do uzytku.

          4. Osiedla zydoskie nie sa w Gazie tylko w drugim miescie rejonu Khan Junus.
          .
          www.mideastweb.org/gaza.jpg.
          5. Niszczenie tych domow - to OGOLNY BEZSENS.
          • kecawy Re: Kilka SZCZEGOLOW o Gazie 19.06.05, 20:19
            Wtrącalski kecaw. A co śadzisz o mojej skromnej opinii wyrażonej ciut wcześniej?

            pozdr kecaw
            • j-k ze jest to jakas opcja 19.06.05, 20:21
              politycznie zrozumiala.
              ekonomicznie - nie.

              Amerykanie - jak to oni, jak zwykle ida na latwizne.
              • kecawy Re: ze jest to jakas opcja 19.06.05, 20:24
                j-k napisał:

                > politycznie zrozumiala.
                > ekonomicznie - nie.
                >
                > Amerykanie - jak to oni, jak zwykle ida na latwizne.

                /////////////////////

                Można to potraktować jako perspektywiczną inwestycje

                pozdrawiam mego guru kecaw
          • i-love-2-bike Re: Kilka SZCZEGOLOW o Gazie 19.06.05, 20:22
            j-k napisał:

            > 1. wiem, ze Wy tam w Ameryce do szczegolow milosci nie macie.

            ko nie ma ten nie ma debilow to nic nie obchodzi ale inteligencje tak.

            >
            > 2. Port da sie zrobic z gruzu - jak najbardziej.

            chyba przerobionego

            >
            > 3. Port w GAZIE jest juz dawno zbudowany, tylko Izraelczycy nie dopuszczaja
            > go do uzytku.
            >
            > 4. Osiedla zydoskie nie sa w Gazie tylko w drugim miescie rejonu Khan Junus.
            > .
            > www.mideastweb.org/gaza.jpg.
            > 5. Niszczenie tych domow - to OGOLNY BEZSENS.

            tego nie wiem,jesli dwie strony sie na to zgadzaja to dajmy im to zalatwic
            miedzy soba.
    • krystian71 Re: budujemy nowy dom 19.06.05, 20:25
      no i sie sprawa wyjasnila.
      Pamietasz te niezliczone watki danuski i innych gosci z bliska i z daleka, co
      zrobic z tym przeeeepieknym dobytkiem i ze pewnie Arabowie sie wezma zaraz za
      lby i zaczna sie tluc o te przepiekne domki .I na pewno trafia do
      skorumpowanej wierchuszki.Koniec cytatu z Dany.
      A tymczasem niespodzianka , sama palestynska strona wnioskuje by sie po tych
      cudach buldozerami przejechac,
      Masz jakas idee?
      Bo ja jedna.
      Arabowie zawsze budowali z wyczuciem warunkow naturalnych , stad te wejscia ,
      dachy przystosowane do suchego goracego klimatu,z koniecznoscia oszczedzania
      energii i wody.
      Osadnicy,ktorym domki wikt i opierunek funduje podatnik amerykanski na takie
      drobiazgi nie musza zwracac uwagi.
      Jak sie ma klimatyzacje i fontanne mozna sobie zafundowac okna na wysokosc
      dwoch kondygnacji.Ja widzialem pare razy te domki na BBC.Lepiej zamilcze
      • i-love-2-bike Re: budujemy nowy dom 19.06.05, 20:31
        krystian71 napisała:

        > no i sie sprawa wyjasnila.
        > Pamietasz te niezliczone watki danuski i innych gosci z bliska i z daleka, co
        > zrobic z tym przeeeepieknym dobytkiem i ze pewnie Arabowie sie wezma zaraz za
        > lby i zaczna sie tluc o te przepiekne domki .I na pewno trafia do
        > skorumpowanej wierchuszki.Koniec cytatu z Dany.
        > A tymczasem niespodzianka , sama palestynska strona wnioskuje by sie po tych
        > cudach buldozerami przejechac,
        > Masz jakas idee?
        > Bo ja jedna.
        > Arabowie zawsze budowali z wyczuciem warunkow naturalnych , stad te wejscia ,
        > dachy przystosowane do suchego goracego klimatu,z koniecznoscia oszczedzania
        > energii i wody.
        > Osadnicy,ktorym domki wikt i opierunek funduje podatnik amerykanski na takie
        > drobiazgi nie musza zwracac uwagi.
        > Jak sie ma klimatyzacje i fontanne mozna sobie zafundowac okna na wysokosc
        > dwoch kondygnacji.Ja widzialem pare razy te domki na BBC.Lepiej zamilcze

        jak mowie ja dam na masze jak te dwie strony dojda do jakiekokolwiek
        porozumienia,co za ulga dla swiata. niech burza,niech buduja co chca tylko niech
        przestana sie rznac,a to najtrudniejsze.
        ps.kazdy ma swoj gust masz racje,moj sasiad ma plastykowe,rozowe flamingo w
        ogrodzie, a my zawsze staramy sie w niego wtrafic kamykami,ale cholera dalej
        stoi i straszy:)))
        • kecawy Re: budujemy nowy dom 19.06.05, 20:34
          Pomyśl flamingo to inni Ty robisz to co inni chcesz trafić i zniszczyć.Inni
          robią to na większą skalę.W sytuacji tej potrzeba niestety policjanta a nie
          opini publicznej

          pokrętnie ale nawiązuję do przerwanej dyskusni

          kecaw
          • i-love-2-bike Re: budujemy nowy dom 19.06.05, 20:42
            kecawy napisał:

            > Pomyśl flamingo to inni Ty robisz to co inni chcesz trafić i zniszczyć.Inni
            > robią to na większą skalę.W sytuacji tej potrzeba niestety policjanta a nie
            > opini publicznej
            >
            > pokrętnie ale nawiązuję do przerwanej dyskusni
            >
            > kecaw

            e tam kecaw nie truj mnie flamingo nie przeszkadza,ale w zyciu trzeba miec
            troche funu i isc pod prad czasem,inaczej takie porzadne marudy jak ty by na
            swiecie pozostaly,co to chcialyby tylko US armii,aby rozwiazywala za nich
            problemow. ja wierze w ludzi i ich intelekt,bo widzialam go wszedzie.
            • kecawy Re: budujemy nowy dom 19.06.05, 20:45
              Ja nie chcę US Army by rozwiązywała za mnie moje problemy. To że w sadzie
              wilków jest lider jest starą zasadą jak świat.USA są liderem one nadają
              kierunki polityce świata Moj kraj poparł lidera w Iraku nie tylko dla Ameryki
              ale i dla siebie

              kecaw
              • i-love-2-bike Re: budujemy nowy dom 19.06.05, 20:50
                kecawy napisał:

                > Ja nie chcę US Army by rozwiązywała za mnie moje problemy. To że w sadzie
                > wilków jest lider jest starą zasadą jak świat.USA są liderem one nadają
                > kierunki polityce świata Moj kraj poparł lidera w Iraku nie tylko dla Ameryki
                > ale i dla siebie
                >
                > kecaw

                jest roznica miedzy liderem a bully,i niestety my sie stajemy tym drugim. do
                tego,zeby byc liderem samemu trzeba swiecic dobrym przykladem a bully jak bully
                ma spore miesnie i pistolet,ale to za malo aby imponowac. gdzie nie wejdziemy to
                chcemy nasza mentalnosc sprzedawac z naszym hamburgerem i plastykowym flamingo z
                choragiewka w gwiazdki. wiekszosc ludzi ma swoj gust,swoje tradycje i swoja
                madrosc dlatego jankesi powinni siedziec w domu i pracowac nad soba,bo roboty tu
                duzo.
                • kecawy Re: budujemy nowy dom 20.06.05, 08:35
                  Nie tak to postrzegam To ludzie przyjmują owe gadzety o których łaskawie
                  wspomniałaś. Twoja krytyka dzisiejszej Ameryki być może jest uzasadniona! I
                  dlatego jet ona owym liderem w stadzie wilków.Pamiętaj ona przewodzi wilczemu
                  stadu Pamiętaj wilczemu stadu!!!!( może to dlatego stało się jak się stało w
                  Iraku)

                  kecaw
      • aaki przypuszczam,ze wyjasnienie jest prostsze 19.06.05, 20:36
        żydzi dla nie mieli ochoty ich arabom zostawiać,a arabowie dla zasady w nich zamieszkać
        • kecawy Re: przypuszczam,ze wyjasnienie jest prostsze 19.06.05, 20:37
          A za wszystko zapłaci amerykański podatnik?

          kecaw
          • aaki no mam nadzieję,że nie polski ;-) 19.06.05, 20:42
            • i-love-2-bike Re: no mam nadzieję,że nie polski ;-) 19.06.05, 20:45
              co polskiego flamingo,nie mamy lokalne. ja chcialam przywiesc polskiego
              plastykowego gnoma,ale moi znajomi mi nie dali,wstydzili sie ze mna chodzic po
              ulicy.
              • krystian71 Re: no mam nadzieję,że nie polski ;-) 19.06.05, 21:05
                te krasnale sa polskie?w zadnym ogrodku ich nie widzialem , tylko na straganach
                przy drogach a zwlaszcza przy zachodniej granicy.Ponoc ida jak woda do
                Niemiec,ponoc polska specjalnosc exportowa.Znajomi mieli racje:)))
                • i-love-2-bike Re: no mam nadzieję,że nie polski ;-) 19.06.05, 21:11
                  krystian71 napisała:

                  > te krasnale sa polskie?w zadnym ogrodku ich nie widzialem , tylko na straganach
                  >
                  > przy drogach a zwlaszcza przy zachodniej granicy.Ponoc ida jak woda do
                  > Niemiec,ponoc polska specjalnosc exportowa.Znajomi mieli racje:)))

                  no musze sie poskarzyc na Polakow,zescie sie snoby porobili okropne. jak
                  czlowiek w dresach i adidasach po ulicach biega,do teatru chodzi z plecakiem i
                  chce kupowac plastykowe cudenka na straganach to moi dobrze urodzeni znajomi sie
                  do mnie nie przyznaja,a ja zlotych zebow nie mam. cos okropnego nic tylko trzeba
                  sie stroic,na obcasach nogi lamac,kupowac perufmy w eleganckich sklepach i
                  antyki w Desach,aby byc in. musze pojechac w kieleckie nastepnym razem,bo moja
                  zgraja mnie strasznie meczy "intelektualnie" a jo prosta baba ze wsi i krasnala
                  kcem:))
                  ps.nad morzem bylo lepiej na deptaku w sopocie pogralam razem z jakims studentem
                  i nawet pare zlotych zarobilam,a bylam w szortach i plastykowych motylkach:))
                  • krystian71 Re: :))) 19.06.05, 21:37
                    my sie nie porobili, my zawsze takie byli.
                    Prowincjonalne.Ale niech ci bedzie, niech twoj chlop idzie do teatru w
                    garniturze i motylkach , tylko pls , bez krasnala pod pacha.
                    Na krasnala mam uczulenie.Chyba byl nawet taki ruch pt "uwolnic krasnala", cos
                    wspolnego z pomaranczowa alternatywa we wroclawiu.Nie dziwie sie , ci , przy
                    niemieckiej granicy tez sie alergiina krasnale musieli dorobic :)
                    • i-love-2-bike Re: :))) 19.06.05, 21:45
                      krystian71 napisała:

                      > my sie nie porobili, my zawsze takie byli.
                      > Prowincjonalne.Ale niech ci bedzie, niech twoj chlop idzie do teatru w
                      > garniturze i motylkach , tylko pls , bez krasnala pod pacha.
                      > Na krasnala mam uczulenie.Chyba byl nawet taki ruch pt "uwolnic krasnala", cos
                      > wspolnego z pomaranczowa alternatywa we wroclawiu.Nie dziwie sie , ci , przy
                      > niemieckiej granicy tez sie alergiina krasnale musieli dorobic :)

                      e tam on tez sie do mnie nie przyzjaje jak ja w motylkach z krasnalem latam. co
                      to sie porobilo,ja chcialam mu kupic spodnie nylonowe i marynarke w kratke jak
                      jechal do warszawy. juz sobie moglam wyobrazic grono witajacych go snobow,ale
                      nie kcial:)) ja zawsze jade w spodniach w kratke i zawsze mnie wywrocone oczy
                      witaja,nie ma to jak wolnosc dla krasnali i innch gnomow,3X NIECH ZYJE:))
                      • krystian71 Re: :))) 19.06.05, 21:55
                        kiedys, na poczatku transformacji , podkupila mnie niemiecka firma i po
                        tygodniu parlania przez telefon, trzeba bylo pojechac i siem zapoznac, polowe
                        drogi wybralismy , tzn Szczecin .Odpicowalem sie jak glupi, a moi szefowie
                        przyjechali w bermudach .Jeden w zielona ,drugi w rozowa kratke.
                        Nie wiedzialem kto z nas mial glupsza mine, ale teraz widze , ze chyba ja, bo
                        to bylo lato.Ale nylonowe to te gacie chyba nie byly, tego bym juz nie zdzierzyl
                        -------------------------------------------------
                        jak mnie juz nuuudzi ten temat zydowski
                        • i-love-2-bike Re: :))) 19.06.05, 21:57
                          krystian71 napisała:

                          > kiedys, na poczatku transformacji , podkupila mnie niemiecka firma i po
                          > tygodniu parlania przez telefon, trzeba bylo pojechac i siem zapoznac, polowe
                          > drogi wybralismy , tzn Szczecin .Odpicowalem sie jak glupi, a moi szefowie
                          > przyjechali w bermudach .Jeden w zielona ,drugi w rozowa kratke.
                          > Nie wiedzialem kto z nas mial glupsza mine, ale teraz widze , ze chyba ja, bo
                          > to bylo lato.Ale nylonowe to te gacie chyba nie byly, tego bym juz nie zdzierzy
                          > l
                          > -------------------------------------------------
                          > jak mnie juz nuuudzi ten temat zydowski

                          :))) a masz za swoje eleganciku,my tam wygodnie chodzimy ubrani,a nylon u nas
                          nie przejdzie,dlatego probowalam he,he. ale marynarka w kratke furore by
                          zrobila,my ja mamy na Halloween:)))
                          • krystian71 Re: :))) 19.06.05, 22:01
                            ehe, nie bujaj...
                            Kazdy wuj z Ameryki taka marynare w duza krate ma!!! :)))
                            • i-love-2-bike Re: :))) 19.06.05, 22:07
                              krystian71 napisała:

                              > ehe, nie bujaj...
                              > Kazdy wuj z Ameryki taka marynare w duza krate ma!!! :)))
                              my tez mamy wuja z piknej kaliforni w zoltych butach i marynarce w kratke-super:))
        • krystian71 Re: przypuszczam,ze wyjasnienie jest prostsze 19.06.05, 20:53
          przedstawiasz to w kategoriach wolnej woli.na pewno cos w tym jest, bo wiadomo,
          kazdy woli nowe i na swoj gust, a wiekszosc mieszka w betonowych blokach.
          Tam trwala aaki bezpardonowa wojna o wode, osiedla zydowskie wogole sie z tym
          problemem nie liczyly, dla nich musialo wystarczyc.
          Tu nie chodzi o rozowe flamingi rachelki , czy krasnale gipsowe w ogrodkach.
          Pisza , ze osiedla te sa niekompatybilne i maja swoja racje-nie stac ich by
          bylo na utrzymanie czegos takiego.Arab w scianach nie robi otworow, to
          oszczednosc chlodu, arabskie okna wychodza na patio, a dachy przystosowane sa
          do spedzania tam nocy i korzystania z chlodu, zamiast wlaczania klimatyzacji,
          badz zraszania powietsza fontanna.
          • i-love-2-bike Re: przypuszczam,ze wyjasnienie jest prostsze 19.06.05, 21:00
            krystian71 napisała:

            > przedstawiasz to w kategoriach wolnej woli.na pewno cos w tym jest, bo wiadomo,
            >
            > kazdy woli nowe i na swoj gust, a wiekszosc mieszka w betonowych blokach.
            > Tam trwala aaki bezpardonowa wojna o wode, osiedla zydowskie wogole sie z tym
            > problemem nie liczyly, dla nich musialo wystarczyc.
            > Tu nie chodzi o rozowe flamingi rachelki , czy krasnale gipsowe w ogrodkach.
            > Pisza , ze osiedla te sa niekompatybilne i maja swoja racje-nie stac ich by
            > bylo na utrzymanie czegos takiego.Arab w scianach nie robi otworow, to
            > oszczednosc chlodu, arabskie okna wychodza na patio, a dachy przystosowane sa
            > do spedzania tam nocy i korzystania z chlodu, zamiast wlaczania klimatyzacji,
            > badz zraszania powietsza fontanna.

            moje flamingo bylo przykladem tego,ze kazdy powinien miec swoje miejsce,na jakie
            go stac i jakie jest w stanie utrzymac. w koncu jak jedziesz przez afryke to
            widzisz te szczatki przepieknych kolonialnych budykow cale rozgrabione i
            zniszczone,bo jak mowi Krystian nikogo na nie stac nie bylo jak bogaci wyszli.
            tam ,gdzie chodzi o przetrwanie a nikt ci nie pomaga nie mozesz mieszkac w
            czyms,co bylo sztucznie utrzymywane przez bogatych. to jest koniecznosc,ktorej
            ludzie typu arapa,czy dany nie rozumieja,bo oczywiscie jak zrozumie bogaty
            biednego,chyba,ze sami wyjda na pustynie z golymi rekami i beda musieli przezyc.
            • krystian71 Re: przypuszczam,ze wyjasnienie jest prostsze 19.06.05, 21:14
              i o to wlasnie chodzi rachelciu.nie trzeba w Afryce szukac, w Polsce tez stoja
              rozsypujace sie dworki,ktorymi PGR-y ktos kiedys uszczesliwil.
              U gory gdzies arap z jotka przerzucaja sie argumentami ,czy lepiej rozebrac,czy
              dac elitom palestynskim.
              Tak jakby to prosty lud w referendach a nie WLASNIE elity zadecydowaly co z tym
              fantem robic.Nawet elity tego nie chcialy , bo gdyby zechcialy znalazloby sie
              sto doskonalych pretekstow by to dobro przejac.
              Jotka siedzi w stereotypach, a arap -wiadomo-mycka mu na oczy zjezdza i nie
              pozwala zobaczyc swiata takim , jaki on jest.:)
              • kokosz_the_great Re: przypuszczam,ze wyjasnienie jest prostsze 19.06.05, 21:29
                krystian71 napisał:
                > Jotka siedzi w stereotypach, a arap -wiadomo-mycka mu na oczy zjezdza

                Czolem Mosci Krystianie!
                Z czalym szacunkiem, musze Cie sprostowac "arapu" mycka z glowy sie nie zsuwa.
                On ma te mycke gwozdziem do lba na stale przymocowana i w tym tkwi problem:
                gwozdz uszkodzil arapowi jego jedyna szara komorke... :-((
                • krystian71 Re: :))) czolem 19.06.05, 21:45
                  my sie tu naigrywamy, a tam sirota meki przezywa.Nie wie czy ma sie cieszyc czy
                  plakac.jego wezwan, by w gazie pozostac Szaron z Kondi nie posluchali.
                  Ale przynajmniej domki burza , a glupi arap nie widzi ,ze to wlasnie
                  palestynska strona na to nalegala, wiec sie cieszy jak to glupi.:)
                  • kokosz_the_great Re: :))) czolem 19.06.05, 21:54
                    juz nawet, pewnie ze wstytu, strasznie sie arapisko maskuje, ale caly czas
                    jeszcze zdradza go ta nieszczesna mycka... ;-)))

                    img.photobucket.com/albums/v622/chas2004/bunny_with_pancake.jpg






                    • i-love-2-bike Re: :))) czolem 19.06.05, 21:55
                      kokosz_the_great napisała:

                      > juz nawet, pewnie ze wstytu, strasznie sie arapisko maskuje, ale caly czas
                      > jeszcze zdradza go ta nieszczesna mycka... ;-)))
                      >
                      > <a
                      href="img.photobucket.com/albums/v622/chas2004/bunny_with_pancake.jpg"
                      target="_blank">img.photobucket.com/albums/v622/chas2004/bunny_with_pancake.jpg</a>
                      >
                      >
                      >
                      > a raczej zapaszek czosnku,bo czesto dyszy jak do mnie pisze:))
                      >
                      >
                      • kokosz_the_great Re: :))) czolem 19.06.05, 21:57
                        moze dyszy z innego powodu?... ;-))
                        • i-love-2-bike Re: :))) czolem 19.06.05, 21:59
                          kokosz_the_great napisała:

                          > moze dyszy z innego powodu?... ;-))

                          u mean za duzo czosnku i go meczy?:))))
                          • kokosz_the_great Re: :))) czolem 19.06.05, 22:05
                            to tez, ale podobno czosnek udroznia drogi oddechowe, wiec to jego dyszenie, jak
                            pisze do Ciebie, jest wielce podejrzane... ;-))) Ciekawe, czy sie przy tym tez
                            slini?...
                            • i-love-2-bike Re: :))) czolem 19.06.05, 22:08
                              kokosz_the_great napisała:

                              > to tez, ale podobno czosnek udroznia drogi oddechowe, wiec to jego dyszenie, ja
                              > k
                              > pisze do Ciebie, jest wielce podejrzane... ;-))) Ciekawe, czy sie przy tym tez
                              > slini?...

                              na pewno bo sie ciagle myli w pisowni,szczegolnie mego imienia i dalszych dla
                              mnie zyczen:)))
                              • kokosz_the_great Re: :))) czolem 19.06.05, 22:13
                                i-love-2-bike napisała:
                                > na pewno bo sie ciagle myli w pisowni,szczegolnie mego imienia i dalszych dla
                                > mnie zyczen:)))

                                cus w tym, "qurna", musi byc!!! :-DD
                                a zatem, czy ten "arap" , to nie jest, przypadkiem, nasz zakonspirowany
                                wlodek-podrywacz, co to lisciki chcial Ci slac?... :-))
                                • i-love-2-bike Re: :))) czolem 19.06.05, 22:15
                                  kokosz_the_great napisała:

                                  > i-love-2-bike napisała:
                                  > > na pewno bo sie ciagle myli w pisowni,szczegolnie mego imienia i dalszych
                                  > dla
                                  > > mnie zyczen:)))
                                  >
                                  > cus w tym, "qurna", musi byc!!! :-DD
                                  > a zatem, czy ten "arap" , to nie jest, przypadkiem, nasz zakonspirowany
                                  > wlodek-podrywacz, co to lisciki chcial Ci slac?... :-))

                                  nie ten byl jak ja zaprawiony w judo,tylko nie pamietal ktorego dana mial za
                                  pasem i odpadl:)))
                                  • kokosz_the_great Re: :))) czolem 19.06.05, 22:17
                                    judo powiadasz, a czy cos wspominal o "jew-jitsu"?... ;-))

                                    www.resist.com/CARTOON%20GALLERY/KIKES/jews_image24.jpg


                                    • i-love-2-bike Re: :))) czolem 19.06.05, 22:19
                                      kokosz_the_great napisała:

                                      > judo powiadasz, a czy cos wspominal o "jew-jitsu"?... ;-))
                                      >
                                      > www.resist.com/CARTOON%20GALLERY/KIKES/jews_image24.jpg
                                      >
                                      >
                                      nie powiedzial,ze wazy 150kg i mierzy 195cm i ma czarny pas,spytalam go ktorego
                                      ma dana,ale ucial rozmowe z kims kto ledwo co zoltego paska sie dorobil i
                                      skonczyl to przerzucanie:))
                                      • kokosz_the_great Re: :))) czolem 19.06.05, 22:25
                                        i-love-2-bike napisała:

                                        > ...powiedzial,ze wazy 150kg i mierzy 195cm i ma czarny pas...

                                        To znaczy, ze ma 165cm/75kg z brzuchem, a ten pas (od szlafroka) zrobil mu sie
                                        czarny po jakims czasie, z przyczyn "czystosciowych"... ;-))
                • i-love-2-bike Re: przypuszczam,ze wyjasnienie jest prostsze 19.06.05, 21:46
                  kokosz_the_great napisała:

                  > krystian71 napisał:
                  > > Jotka siedzi w stereotypach, a arap -wiadomo-mycka mu na oczy zjezdza
                  >
                  > Czolem Mosci Krystianie!
                  > Z czalym szacunkiem, musze Cie sprostowac "arapu" mycka z glowy sie nie zsuwa.
                  > On ma te mycke gwozdziem do lba na stale przymocowana i w tym tkwi problem:
                  > gwozdz uszkodzil arapowi jego jedyna szara komorke... :-((

                  on chyba nie tylko mycke ma na stale przybita,inne czesci tez,zeby ich nie
                  pogubic:))
                  • kokosz_the_great Re: przypuszczam,ze wyjasnienie jest prostsze 19.06.05, 22:01
                    no nie wiem, jak tam u niego z tymi innymi czesciami, ale jedno jest pewne: jak
                    idzie spac, to mycke wraz z lbem odklada na wieszak... ;-))
                    • i-love-2-bike Re: przypuszczam,ze wyjasnienie jest prostsze 19.06.05, 22:06
                      kokosz_the_great napisała:

                      > no nie wiem, jak tam u niego z tymi innymi czesciami, ale jedno jest pewne: jak
                      > idzie spac, to mycke wraz z lbem odklada na wieszak... ;-))

                      :))) a potem jak srednica srubek mu sie pomiesza to leb nie pasuje do
                      reszty,chyba ze sie nowy gwincik zrobi i usprawni:))
                      nie ma to jak my techniczni,lewarkiem do glowy:)))
                      • kokosz_the_great Re: przypuszczam,ze wyjasnienie jest prostsze 19.06.05, 22:10


                        gwint to pikus, gorzej, jesli leb mu sie pomyli z innymi, mniej eksponowanymi"
                        czesciami ciala... ;-))
                        • i-love-2-bike Re: przypuszczam,ze wyjasnienie jest prostsze 19.06.05, 22:13
                          kokosz_the_great napisała:

                          >
                          >
                          > gwint to pikus, gorzej, jesli leb mu sie pomyli z innymi, mniej eksponowanymi"
                          > czesciami ciala... ;-))

                          oj wej chcesz powiedziec,ze on rogi na glowie nosi:))
                          • kokosz_the_great Re: przypuszczam,ze wyjasnienie jest prostsze 19.06.05, 22:15
                            nie, ale sie zastanawiam skad sie moglo wziac takie okreslenie, jak np.
                            "dickhead"... ;-)))
                            • i-love-2-bike Re: przypuszczam,ze wyjasnienie jest prostsze 19.06.05, 22:17
                              kokosz_the_great napisała:

                              > nie, ale sie zastanawiam skad sie moglo wziac takie okreslenie, jak np.
                              > "dickhead"... ;-)))

                              oj teraz ja oplulam kompa, a asshole jak myslisz:)))))nu pozdr bo czas stare
                              kosci pomeczyc inaczej beda skrzypiec jak arapowe szczatki. jesli jestes father
                              to happy father's day a jesli nie to do roboty:)))
                              • kokosz_the_great Re: przypuszczam,ze wyjasnienie jest prostsze 19.06.05, 22:20
                                OK :-))) pomyslem o tem...
                          • krystian71 Re: przypuszczam,ze wyjasnienie jest prostsze 19.06.05, 22:29
                            e tam zaraz rogi! Propaganda sukcesu, jedna mala sflaczala wypustka , a ty
                            zaraz ROGI :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka