Dodaj do ulubionych

Wpadki polityków

07.07.05, 07:59
Wpadki polityków

Prezydentowi Chiracowi znów nieopatrznie wymknely sie z ust niezbyt
dyplomatyczne uwagi, tym razem na temat Anglików.
Podczas obchodów jubileuszowych w Kaliningradzie, kiedy gawedzil sobie o
nich z prezydentem Putinem i kanclerzem Schroederem, stwierdzil, ze jedynym
wkladem Wielkiej Brytanii w europejskie rolnictwo jest choroba szalonych
krów... i - zeby jeszcze bardziej podkreslic swoja niechec do sasiadów zza
Kanalu, dodal: "jak mozna ufac ludziom, którzy tak zle gotuja?"
Slowa te nie byly kierowane do szerokiej publicznosci, ale - jak to zwykle
bywa, kiedy gdzies w okolicy jest mikrofon - zostaly natychmiast wychwycone.
Zwlaszcza przez brytyjskie brukowce, które az hucza z oburzenia, choc same
nie raz grzeszyly podobnym brakiem dyplomacji. Ale prasa i politycy to co
innego.
Dawniej tego typu uwagi byly nie do pomyslenia na politycznych salonach.
Ostatnio jednak zdarzaja sie coraz czesciej. Oto kilka przykladów:
Jacques Chirac komentujac poparcie panstw srodkowoeuropejskich dla
amerykanskiej polityki w Iraku:
"To nieodpowiedzialne zachowanie. Najwyrazniej sa zle wychowani. Mam
wrazenie, ze nie wykorzystali okazji, zeby sie zamknac."

Prezydent Wladymir Putin w odpowiedzi na uwagi francuskiego dziennikarza,
który krytykowal rosyjska polityke w Czeczeni:
"Jesli jest pan gotów zostac islamskim radykalem i poddac sie obrzezaniu, to
zapraszam pana do Moskwy, gdzie mamy specjalistów, którzy zajma sie tym
problemem. Proponuje poddac sie operacji tak radykalnej, zeby nigdy nic panu
nie odroslo."
Jeszcze raz prezydent Putin, przy innej okazji, na temat czeczenskich
rebeliantów:
"Zanurzymy ich w sedesie..."

Premier Wloch Silvio Berlusconi podczas przemówienia w Parlamencie
Europejskim, w odpowiedzi na krytyki niemieckiego lewicowego europosla:
"Panie Schultz, wiem, ze we Wloszech pewien producent filmowy pracuje nad
filmem o obozach koncentracyjnych. Chcialbym zaproponowac pana do roli
obozowego kapo. Bylby pan idealny."

Byly wloski minister turystyki, Stefano Stefani:
"Niemcy to pozbawieni inteligencji bekajacy pijacy i aroganccy jasnowlosi
nacjonalisci, którzy dokonuja inwazji na plaze..."


Byly Premier Czech, Milos Zeman, o 3 milionach Niemców sudeckich
wysiedlonych z Czechoslowacji w 1945 roku:
"Wysiedlenie bylo raczej lagodna kara dla zdrajców, których mozna bylo
zamiast tego zastrzelic."

Francuski polityk z obozu eurosceptyków, Philippe de Villiers, tlumaczac,
dlaczego sprzeciwia sie liberalizacji sektora uslug w Unii:
"Pozwoliloby to polskiemu hydraulikowi, lotewskiemu murarzowi i estonskiemu
ogrodnikowi pracowac we Francji."
Polityk niemieckiej chadecji, Juergen Ruettgers, zapytany dlaczego
sprzeciwia sie imigracji:
"Niemcy wola raczej miec wiecej dzieci niz wiecej Hindusów..."


Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka