niestworzony
09.07.05, 10:44
Zapach
Chodzi Cep po suchym stepie
I wokoło kwiatki sadzi
Przy tym mądrość taką klepie
Zapach kwiatków nie zawadzi
Lecz tu w jakiś dziwny sposób
Kwiat po kwiatku w chwast się zmienia
I już Cep nie wyda głosu
To nie jego rzecz sumienia
A ja pytam nie chcąc kąsać
Skąd ten zapach jest i czyj?
Jeśli kwiatki mamy wąchać
Z siebie Cepie zapach zmyj