Dodaj do ulubionych

Rocznica Powstania w getcie - paradoks

03.04.03, 11:29
Zbliża się 60 ta rocznica powstania w warszawskim getcie. Garstka ludzi
podjęła bezprecedensową walkę nie o zwycięstwo, ale o godną śmierć. Jednym z
przywódców tej walki był Marek Edelman, obecnie doktor Marek Edelman.
I oto 60 lat później dr Marek Edelman popiera amerykańską agresję na Irak.
Być może akurat w 60-tą rocznicę szturmu SS-manów XX-go wieku na warszawskie
getto SS-mani XXI wieku będą szturmować Bagdad. A przywódca dawnych obrońców
będzie popierał tych SS-manów. Ciekawe, czy zda sobie z tego sprawę, jak
odwróciła się jego rola ?


Obserwuj wątek
    • patriota Re: nie paradoks a smutna rzeczywistosc 03.04.03, 11:36
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=4961060
    • Gość: Dosia Re: Rocznica Powstania w getcie - paradoks IP: 195.217.253.* 03.04.03, 11:50
      Moze on troszke wiecej wie o swiecie i wojnie niz Wy?

      Czytajac Wasze posty coraz bardziej przekonuje sie, ze Wasza wiedza o swiecie
      jest nikla. Czy Wy jestescie licealistami?

      Pacyfista. Nie odpowiedziales na mojego posta o embargu ;)
    • Gość: Dosia Re: Rocznica Powstania w getcie - paradoks IP: 195.217.253.* 03.04.03, 11:54
      indris napisał:

      > > Być może akurat w 60-tą rocznicę szturmu SS-manów XX-go wieku na
      warszawskie
      > getto SS-mani XXI wieku będą szturmować Bagdad.


      Indris, dokonujac takiego porownania stawiasz w jednym rzedzie nie tylko SS-
      manow z wojskami koalicji amerykansko-brytyjskiej (do tego masz prawo), ale na
      dodatek osmielasz sie porownywac zolnierzy walczacych w Powstaniu Warszawskim
      do armii Saddama, ktora mordowala przez lata wlasnych cywilow, a teraz
      tchorzliwie zaslania sie nimi w wojnie. Nie powiem juz o strzelaniu im w plecy
      gdy uciekaja z miast.

      Moze sie najpierw zastanow zanim zaczniesz glosic takie porownania. Jakbym Cie
      miala pod reka to obtrzaskalabym Ci "morde".
      • rycho7 Re: Rocznica Powstania w getcie - paradoks 03.04.03, 13:53
        Gość portalu: Dosia napisał(a):

        > dodatek osmielasz sie porownywac zolnierzy walczacych w Powstaniu Warszawskim
        > do armii Saddama, ktora mordowala przez lata wlasnych cywilow

        AK miala oddzialy likwidacyjne, ktore wykonywaly wyroki ("mordowaly") wlasnych
        cywili za wspolprace z okupantem. Nie widzisz analogii?

        > a teraz
        > tchorzliwie zaslania sie nimi w wojnie.

        Cale Powstanie Warszawskie bylo analogicznym zaslanianiem sie cywilami. Tzw.
        powstancy (= bandyci) nawet nie postarali sie o mundury tylko chodzili po
        cywilnemu jak milicja partii Baas. Nie widzisz analogii?

        > Nie powiem juz o strzelaniu im w plecy
        > gdy uciekaja z miast.

        Jakies dowody masz?

        > Moze sie najpierw zastanow zanim zaczniesz glosic takie porownania.

        Czy powyzsze nie wystarcza? Moze wiec powiesz co to znaczy myslec? Oznacza to
        sluchanie mediow USA? Czynnosci umyslowe na off?

        > Jakbym Cie
        > miala pod reka to obtrzaskalabym Ci "morde".

        Tylko sobie reki nie polam. Mozesz pomylic sie co do mojej mordy na podstawie
        akceptowanej przez Ciebie propagandy. Moze to byc przykladowo piec centralnego
        ogrzewania. Roszka nadal swierzbi?
    • Gość: jeja Re: Rocznica Powstania w getcie - paradoks IP: 194.251.142.* 03.04.03, 12:02
      Edelman to stary człowiek. A starcy mentalnie zazwyczaj cofaja się w rozwoju.
      • patriota Re: Rocznica Powstania w getcie - paradoks 03.04.03, 12:05
        Gość portalu: jeja napisał(a):

        > Edelman to stary człowiek. A starcy mentalnie zazwyczaj cofaja się w rozwoju.

        Niektorym pewnego stopnia rozwoju nie jest nawet dane osiagnac.
        Sa wtedy "ZA", twierdza, ze sa "inteligentna aryjka" i wola "atomowke"
        od "bomby chemicznej" - bo sie szybciej umiera :o)
        • Gość: Dosia Re: Rocznica Powstania w getcie - paradoks IP: 195.217.253.* 03.04.03, 12:13
          patriota napisał:

          >
          > Niektorym pewnego stopnia rozwoju nie jest nawet dane osiagnac.
          > Sa wtedy "ZA", twierdza, ze sa "inteligentna aryjka" i wola "atomowke"
          > od "bomby chemicznej" - bo sie szybciej umiera :o)

          A niektorym trzeba pisac lopatologicznie w ktorym momencie uzywa sie ironii,
          zeby zrozumieli.

          Niektorzy lubia przekrecac wypowiedzi innych.

          Niektorzy lubia popisywac sie swoja erudycja i wiedza o swiecie, ktorej nie
          posiadaja.

          Niektorzy podaja recepty pokojowego rozwiazania problemow swiata poprzez
          wprowadzanie embarga i wspieranie bojowek militarnych.

          Na riposte wola nie odpowiadac...
      • Gość: Dawid Re: Rocznica Powstania w getcie - paradoks IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.03, 14:02
        Gość portalu: jeja napisał(a):

        > Edelman to stary człowiek. A starcy mentalnie zazwyczaj cofaja się w rozwoju.

        Chciałbym kurwa żebyś miał kiedykolwiek w swoim życiu 1% godności i odwagi
        jakie wykazał ten człowiek w swoim życiu.
        • Gość: jeja Re: Rocznica Powstania w getcie - paradoks IP: 194.251.142.* 03.04.03, 14:28
          Gość portalu: Dawid napisał(a):

          > Gość portalu: jeja napisał(a):
          >
          > > Edelman to stary człowiek. A starcy mentalnie zazwyczaj cofaja się w rozwo
          > ju.
          >
          > Chciałbym kurwa żebyś miał kiedykolwiek w swoim życiu 1% godności i odwagi
          > jakie wykazał ten człowiek w swoim życiu.

          Drogi Dawidzie,
          To było dawno temu i to była prawda!!!
          Teraz ten człowiek zachowuje się jak sqrwiel, czego żadną miarą pojąć nie mogę.
          Jedyne wytłumaczenie to jakaś starcza choroba.
        • koliberek33 Re: Rocznica Powstania w getcie - paradoks 13.04.03, 00:02
          Gość portalu: Dawid napisał(a):

          > Gość portalu: jeja napisał(a):
          >
          > > Edelman to stary człowiek. A starcy mentalnie zazwyczaj cofaja się w rozwo
          > ju.
          >
          > Chciałbym kurwa żebyś miał kiedykolwiek w swoim życiu 1% godności i odwagi
          > jakie wykazał ten człowiek w swoim życiu.



          I tu masz Dawidzoe rację, o ile tym razem piszesz poważnie.
    • Gość: Ergo Re: Rocznica Powstania w getcie - paradoks IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.03, 12:25


      Jego rola się nie odwróciła. W dalszym ciagu jest po stronie moralnej racji.
      Natomiast Ty - "indris" niczego nie rozumiesz; nie odrożniasz tych, którzy
      atakowali zniewolonych, aby zamordować jak najwięcej ludzi, od tych, ktorzy
      wyzwalają , robiąc wszystko, aby zabitych było jak najmniej.

      indris napisał:

      > Zbliża się 60 ta rocznica powstania w warszawskim getcie. Garstka ludzi
      > podjęła bezprecedensową walkę nie o zwycięstwo, ale o godną śmierć. Jednym z
      > przywódców tej walki był Marek Edelman, obecnie doktor Marek Edelman.
      > I oto 60 lat później dr Marek Edelman popiera amerykańską agresję na Irak.
      > Być może akurat w 60-tą rocznicę szturmu SS-manów XX-go wieku na warszawskie
      > getto SS-mani XXI wieku będą szturmować Bagdad. A przywódca dawnych obrońców
      > będzie popierał tych SS-manów. Ciekawe, czy zda sobie z tego sprawę, jak
      > odwróciła się jego rola ?
      >
      >
      • bimi Re: Rocznica Powstania w getcie - paradoks 03.04.03, 12:49
        Gość portalu: Ergo napisał(a):

        > Jego rola się nie odwróciła. W dalszym ciagu jest po stronie moralnej racji.
        > Natomiast Ty - "indris" niczego nie rozumiesz; nie odrożniasz tych, którzy
        > atakowali zniewolonych, aby zamordować jak najwięcej ludzi, od tych, ktorzy
        > wyzwalają , robiąc wszystko, aby zabitych było jak najmniej.

        Skoro jesteśmy przy wyzwalaniu...
        Może weź sobie przywal głową w mur, tak aby ci przytomność odjęło i wyzwól swą
        głowę od kretyńskich myśli. A noż coś ci się przestawi i zrozumiesz w końcu że
        różnica pomiedzy mordowaniem, a "wyzwalaniem" jest taka sama, jak między
        holokaustem i jego brakiem...
      • rycho7 Re: Rocznica Powstania w getcie - paradoks 03.04.03, 14:08
        Gość portalu: Ergo napisał(a):

        > Jego rola się nie odwróciła. W dalszym ciagu jest po stronie moralnej racji.

        To znaczy byl po stronie moralnej racji nic nie robiac gdy getto bylo pelne
        ludzi czy wywolujac powstanie w pustam juz getcie?

        > nie odrożniasz tych, którzy
        > atakowali zniewolonych, aby zamordować jak najwięcej ludzi

        Zniewolonych przez Saddama? Czy tez zaklocajacych sprawne dzialanie obozow
        zaglady?

        > od tych, ktorzy
        > wyzwalają , robiąc wszystko, aby zabitych było jak najmniej.

        Tak jak popieranie w 1991 roku powstania Kurdow? Czy tez strzelajac do 12
        osobowej rodziny pozostawiajac przy zyciu 2 dzieci? Dajac im wolnosc na srodku
        pustyni. Niec sobie same poradza.
    • Gość: Bono Vox Re: Rocznica Powstania w getcie - paradoks IP: *.tlsa.pl 03.04.03, 13:56
      indris napisał:

      >(dyrdymały)

      analogia do Powstania Warszawskiego jest tak trafiona, ze ho ho. Może bardziej
      odpowiednią byłaby ta, w której to przeciwnicy SSaddama huSSajna wywołaliby
      powstanie w Bagdadzie w celu obalenia reżimu....

      PS. top samo napisałem w "Warszawa 1943 - Bagdad 2003".

    • Gość: Dawid Re: Rocznica Powstania w getcie - paradoks IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.03, 14:03
      Jak możesz porównywać te dwie rzeczy?
      Mieszkańcy warszawskiego getta zostali pozbawieni przez hitlerowskich
      zbrodniarzy wszystkiego: majątku , pracy , rodziny i zwykłej ludzkiej godności.
      Wiedzieli ,że już wkrótce trafią w tryby niemieckiej machiny śmierci więc
      postanowili umierać z bronią w ręku niż w komorze gazowej.
      Niemcy bez żadnych skrupułów burzyli dom po domu , całe getto zostało spalone.
      Sześć tysięcy ludzi spłonęło żywcem , pięćdziesiąt tysięcy trafiło do
      Treblinki. Tak postępowali SS-mani. Zamiarem Niemców była fizyczna likwidacja
      wszystkich Żydów z getta. Gdyby było ich tam 200.000 scenariusz byłby taki
      sam.
      To był rok 1943. A ’’SS – mani XX wieku’’ jak ich określiłaś? Nie dokonują
      egzekucji na irackich żołnierzach , dostarczają Irakijczykom wodę , żywność i
      leki (mało , wciąż za mało ) , nie burzą celowo miast
      Hasło ’’Warszawa 1943 - Bagdad 2003’’ stanowi obrazę dla tych którzy w akcie
      ostatecznej desperacji chwycili za broń. Porównujesz ich bowiem do reżimowych
      aparatczyków , sadystów z służb bezpieczeństwa i innych ścierw którzy przez
      lata zbudowali sobie w Saddamowskim Iraku przytulne gniazdka. Dziś je tracą ,
      dlatego do ostatniej chwili będą walczyć za reżim i dyktatora.
      • patriota Re: Rocznica Powstania w getcie - paradoks 03.04.03, 14:08
        Gość portalu: Dawid napisał(a):

        > Jak możesz porównywać te dwie rzeczy?

        A ja mam inne skojarzenia, jak czytam to co napisales.....

        > (..A..)zostali pozbawieni(...)wszystkiego: majątku , pracy , rodziny i
        > zwykłej ludzkiej godności.(..A..)więc postanowili umierać z bronią w ręku.

        > (...B...)bez żadnych skrupułów burzyli dom po domu ,
      • Gość: Dosia Re: Rocznica Powstania w getcie - paradoks IP: 195.217.253.* 03.04.03, 14:14
        Gość portalu: Dawid napisał(a):

        >
        > Hasło ’’Warszawa 1943 - Bagdad 2003’’ stanowi obrazę dl
        > a tych którzy w akcie
        > ostatecznej desperacji chwycili za broń. Porównujesz ich bowiem do reżimowych
        > aparatczyków , sadystów z służb bezpieczeństwa i innych ścierw którzy przez
        > lata zbudowali sobie w Saddamowskim Iraku przytulne gniazdka. Dziś je tracą ,
        > dlatego do ostatniej chwili będą walczyć za reżim i dyktatora.


        Dawid nie licz na odpowiedz Indrisa ani Pacyfisty na Twoja wypowiedz. Im zbyt
        latwo przychodza porownania, ale zastanowienie nad tym co pisza jakos nie.
        Nawet jak ktos im o tym napisze wprost, ze porownywanie walczacych warszawiakow
        do ludzi hussajna, jest obraza, to nie racza Ci na to odpowiedziec.

        • gucio60 Re: patriota .................. 03.04.03, 14:40
          czy mowiac o stopniu rozwoju (czytaj braku) miales na mysli siebie ?

          porownywanie powstania zydowskiego do obecnej sytuacji w Iraku jest, nie wiem
          jak to okreslic bo mimo wszystko nie chcialbym cie obrazac
          lub porownywanie zolnierzy amerykanskich do SS, czlowieku ty nie wiesz o czym
          tu mowisz lub mowisz w jakiejs goraczce, majaczysz




          • rycho7 same emocje brak tresci 03.04.03, 14:47
            gucio60 napisał:

            > czy mowiac o stopniu rozwoju (czytaj braku) miales na mysli siebie ?
            >
            > porownywanie powstania zydowskiego do obecnej sytuacji w Iraku jest, nie wiem
            > jak to okreslic bo mimo wszystko nie chcialbym cie obrazac
            > lub porownywanie zolnierzy amerykanskich do SS, czlowieku ty nie wiesz o czym
            > tu mowisz lub mowisz w jakiejs goraczce, majaczysz
        • rycho7 Re: Rocznica Powstania w getcie - paradoks 03.04.03, 14:41
          Gość portalu: Dosia napisał(a):

          > Gość portalu: Dawid napisał(a):
          > > Hasło ’’Warszawa 1943 - Bagdad 2003’’ stanowi obra
          > zę dl
          > > a tych którzy w akcie
          > > ostatecznej desperacji chwycili za broń.

          Milicja Saddma dostala bron i nie skierowala jej przeciwko Saddmowi. Ciekawe, a
          podobno byli tak represjonowani. Zamiast przeciwko Saddamowi kieruja bron
          przeciwko najezdzcom z USA i GB. To jest ta desperacja czy tylko Ty jej nie
          zaliczasz jako prawiedlowej?

          > Dziś je trac
          > ą ,
          > > dlatego do ostatniej chwili będą walczyć za reżim i dyktatora.

          A walki w obronie ojczyzny im nie uznasz? Oni nie sa ludzmi, ktorym to wolno?

          > Im zbyt
          > latwo przychodza porownania, ale zastanowienie nad tym co pisza jakos nie.

          Roznimy sie pogladami wiec wyciagamy rozne wnioski z tych samych faktow.
          Proponujesz cenzure i kneblowanie inaczej myslacych. To Twoja demokracja?

          > Nawet jak ktos im o tym napisze wprost, ze porownywanie walczacych
          warszawiakow
          > do ludzi hussajna, jest obraza, to nie racza Ci na to odpowiedziec.

          A nie uwazasz za obraze nazywanie irackich patriotow - obroncow ojczyzny -
          ludzmi hussaina? Swoich manipulacji nie zauwazasz. Tak latwo Ci przychodza?
          • gucio60 Re: rycho 03.04.03, 14:50
            wielu irakijczykow ucieklo przed Sadamem proszac o azyl w ktoryms z krajow
            Unii a motywowali to tym, iz byli przesladowani przez rezim Sadama
            teraz ci sami ludzie wychodza na ulice w poparciu tegoz samego rezimu Sadama
            czyz nie jest to jakas paranoja ?
            tylko mi tu nie mow, ze oni nie popieraja Sadama tylko bronia ojczyzny
            ten argument nie chwyta, wymysl inny madrzejszy ........
            • bimi Re: rycho 03.04.03, 14:58
              gucio60 napisał:

              > wielu irakijczykow ucieklo przed Sadamem proszac o azyl w ktoryms z krajow
              > Unii a motywowali to tym, iz byli przesladowani przez rezim Sadama
              > teraz ci sami ludzie wychodza na ulice w poparciu tegoz samego rezimu Sadama
              > czyz nie jest to jakas paranoja ?
              > tylko mi tu nie mow, ze oni nie popieraja Sadama tylko bronia ojczyzny
              > ten argument nie chwyta, wymysl inny madrzejszy ........

              Saddam przeżyje tą wojnę. Zginą żołnierze, cywile, kobiety i dzieci. Potem
              następią lata o wiele gorsze dla Irakijczyków, niż te z czasów Husajna. Już
              zresztą nastąpiły.

              Już rozumiesz?
              • gucio60 Re: rycho 03.04.03, 15:06
                bimi napisał:

                > gucio60 napisał:
                >
                > > wielu irakijczykow ucieklo przed Sadamem proszac o azyl w ktoryms z krajow
                >
                > > Unii a motywowali to tym, iz byli przesladowani przez rezim Sadama
                > > teraz ci sami ludzie wychodza na ulice w poparciu tegoz samego rezimu Sada
                > ma
                > > czyz nie jest to jakas paranoja ?
                > > tylko mi tu nie mow, ze oni nie popieraja Sadama tylko bronia ojczyzny
                > > ten argument nie chwyta, wymysl inny madrzejszy ........
                >
                > Saddam przeżyje tą wojnę. Zginą żołnierze, cywile, kobiety i dzieci. Potem
                > następią lata o wiele gorsze dla Irakijczyków, niż te z czasów Husajna. Już
                > zresztą nastąpiły.
                >
                > Już rozumiesz?

                Rozumiem sytuacje w Iraku ale nie ciebie i nie twoje argumenty - napisalem
                wymysl cos madrzejszego. Sadama zapewne juz nie ma a ludzie pomalu zaczynaja
                sie cieszyc. Dlaczego robia to ta opornie, niestety pamietaja rok 1991, kiedy
                to zostawiono ich na pastwe losu Sadama ale to sie juz nie powtorzy.

                • rycho7 Saddam Hussain protegowany CIA 04.04.03, 09:13
                  gucio60 napisał:

                  > Rozumiem sytuacje w Iraku ale nie ciebie i nie twoje argumenty - napisalem
                  > wymysl cos madrzejszego. Sadama zapewne juz nie ma a ludzie pomalu zaczynaja
                  > sie cieszyc. Dlaczego robia to ta opornie, niestety pamietaja rok 1991, kiedy
                  > to zostawiono ich na pastwe losu Sadama ale to sie juz nie powtorzy.

                  W 1991 roku nie zostawiono ich (bezosobowo) lecz zostawily ich USA -
                  obecny "wyzwoliciel". Tak wiec Twoje zrozumienie sytuacji jest na tyle
                  selektywne, ze nie jestes w stanie napisac, kto byl zdrajca.

                  Saddam Hussain usunal Kassema z pomoca CIA, reprezentujac interesy USA. Teraz
                  USA dopuszcza do wladzy nastepnego swojego protegowanego. Co wedlug Ciebie
                  zmieni sie w sytuacji Irakijczykow? Czy nadal twierdzisz, ze rozumiesz sytuacje
                  w Iraku?
            • rycho7 patriotyzm 04.04.03, 09:06
              gucio60 napisał:

              > teraz ci sami ludzie wychodza na ulice w poparciu tegoz samego rezimu Sadama
              > czyz nie jest to jakas paranoja ?

              Czy Ty rozumiesz co sie kryje pod slowem patriotyzm. Irakijczycy nie tylko
              wychodza na ulice. Oni jeszcze wracaja do Iraku bronic ojczyzny
              przed "wyzwolicielami".

              > tylko mi tu nie mow, ze oni nie popieraja Sadama tylko bronia ojczyzny
              > ten argument nie chwyta, wymysl inny madrzejszy ........

              Ten glupi argument o istnieniu patriotyzmu niestety nie dociera do Amerykanow i
              filoamerykanow. Jest to tak glupi argument, ze nawet zolnierze USA powoluja sie
              na patriotyzm dokonujac agresji na Irak. Jakich Ty oczekujesz argumentow? Ze
              irackie zwierzeta nie sa zdolne do uczucia wyzszego jakim jest patriotyzm? Ze
              po to uciekli za granice aby sie dawac indoktrynowac przez Hussaina? Jakich
              lamancow umyslowych ode mnie wymagasz?
          • Gość: Dosia Re: Rocznica Powstania w getcie - paradoks IP: 195.217.253.* 03.04.03, 14:52
            rycho7 napisał:

            >
            > A nie uwazasz za obraze nazywanie irackich patriotow - obroncow ojczyzny -
            > ludzmi hussaina? Swoich manipulacji nie zauwazasz. Tak latwo Ci przychodza?

            Rychu. Uwazam, ze "iraccy patrioci", jak ich nazywasz, nie maja nic wspolnego z
            mieszkajaca w Iraku ludnoscia cywilna, ani z zolnierzami irackimi. To sa
            ludzie, ktorzy zabijaja swoich wlasnych obywateli, dlatego nazywamy ich ludzmi
            hussaina. Porownywanie ich do powstancow warszawskich jest, mowiac, delikatnie
            ogormnym nietaktem.

            Natomiast zolnierze iraccy, normalni, niepoprzebierani za cywilow i Ci ktorzy
            nie strzelaja w placy Irakijczykom - tacy tylko maja prawo byc porownywani do
            powstancow walczacych o swoje miasto.
            • rycho7 Re: Rocznica Powstania w getcie - paradoks 04.04.03, 09:00
              Gość portalu: Dosia napisał(a):

              > Rychu. Uwazam, ze "iraccy patrioci", jak ich nazywasz, nie maja nic wspolnego
              z
              > mieszkajaca w Iraku ludnoscia cywilna, ani z zolnierzami irackimi.

              Zauwazam, ze tak uwazasz, ale nie przedstawiasz na to zadnych dowodow.
              Dotychczas najwiecej cywili zginelo w wyniku dzialan aliantow. Wnioskowac wiec
              nalezy, ze "ludzmi hussaina" sa alianci. Twoim problemem jest to, ze opierasz
              sie na klamstwach propagandy USA. Dowodow nie masz. Podobnie jak nie ma
              dowodow, ze Kurdow zagazowali Irakijczycy a nie Iranczycy. Mnie na manipulacje
              propagandy nie nabierzesz.

              > To sa
              > ludzie, ktorzy zabijaja swoich wlasnych obywateli, dlatego nazywamy ich
              ludzmi
              > hussaina. Porownywanie ich do powstancow warszawskich jest, mowiac,
              delikatnie
              > ogormnym nietaktem.

              AK posiadalo oddzialy likwidacyjne. Wykonywaly one wyroki smierci na
              kolaborantach z okupantem. Analogii nie zauwazasz? Jezeli nie to zastap w
              swoich tekstach propagandowych slowo wyzwoliciel na okupant. To Ci pozwoli
              wiele zrozumiec.

              > Natomiast zolnierze iraccy, normalni, niepoprzebierani za cywilow i Ci ktorzy
              > nie strzelaja w placy Irakijczykom - tacy tylko maja prawo byc porownywani do
              > powstancow walczacych o swoje miasto.

              Powstancy Warszawscy nie posiadali mundurow podobnie jak milicja iracka i
              fedaini. Skad wiec Twoje ograniczenie do umundurowanych. Prosze o wyjasnienie.

              Pozdrawiam
              • Gość: Blirx Re: Rocznica Powstania w getcie - paradoks IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.03, 09:13
                rycho7 napisał:

                >
                > Powstancy Warszawscy nie posiadali mundurow podobnie jak milicja iracka i
                > fedaini. Skad wiec Twoje ograniczenie do umundurowanych. Prosze o wyjasnienie.
                >
                > Pozdrawiam

                Czy powstańcy warszawscy _mogli_ mieć mundury?!
                Oczywiście, że nie mogli, a i tak zakładali _opaski_ na ramiona, aby sie
                odróznić od cywilów!
                A Irakczycy mogą mić mundury, bo przecież mają, a je zdejmują właśnie aby sie
                upodobnić do cywilów!

                Nie dostrzegasz róznicy?
                • rycho7 terrorysta-powstaniec-bandyta 04.04.03, 09:19
                  Gość portalu: Blirx napisał(a):

                  > A Irakczycy mogą mić mundury, bo przecież mają, a je zdejmują właśnie aby sie
                  > upodobnić do cywilów!

                  Rzeczywiscie masz dowody na to co napisales? Milicja iracka nie byla wyposazana
                  w mundury. Fedaini takze.

                  > Nie dostrzegasz róznicy?

                  A slyszales co to jest wojna partyzancka. Gdy napada na kraj przeciwnik o
                  miazdzacej przewadze wtedy szykuje mu sie wieloletnia udreke w postaci
                  partyzantki. Za rok bedziesz za mordowaniem bandytow w Iraku, Tybecie, XingJang
                  i Czeczenii. Bedziesz uzywal slow terrorysta-powstaniec-bandyta zgodnie z Twoja
                  wygoda.
                  • Gość: Blirx Re: terrorysta-powstaniec-bandyta IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.03, 09:23
                    rycho7 napisał:

                    > Gość portalu: Blirx napisał(a):
                    >
                    > > A Irakczycy mogą mieć mundury, bo przecież mają, a je zdejmują właśnie aby
                    > sie
                    > > upodobnić do cywilów!
                    >
                    > Rzeczywiscie masz dowody na to co napisales? Milicja iracka nie byla
                    wyposazana
                    >
                    > w mundury. Fedaini takze.

                    A powinna być. Powstańcy warszawscy zakładali opaski na ramiona aby sie
                    odróznic od cywilów, a Iraku nie stac na mundury dla swoich oddziałów. Tchorze!
                    kryją sie za plecami cywilów!
                    >
                    > > Nie dostrzegasz róznicy?
                    >
                    > A slyszales co to jest wojna partyzancka. Gdy napada na kraj przeciwnik o
                    > miazdzacej przewadze wtedy szykuje mu sie wieloletnia udreke w postaci
                    > partyzantki. Za rok bedziesz za mordowaniem bandytow w Iraku, Tybecie,
                    XingJang
                    >
                    > i Czeczenii. Bedziesz uzywal slow terrorysta-powstaniec-bandyta zgodnie z
                    Twoja
                    >
                    > wygoda.

                    Pierdolisz.
                    Obrońca bandyty Saddama jest z definicji też bandytą.
                    • rycho7 Re: terrorysta-powstaniec-bandyta 06.04.03, 12:23
                      Gość portalu: Blirx napisał(a):

                      > Pierdolisz.

                      Coz za Wersal!!!

                      > Obrońca bandyty Saddama jest z definicji też bandytą.

                      Obronca ojczyzny nawet gdy u wladzy jest bandyta jest patriota. Gdy w Iraku
                      rzadzic beda zdrajcy na zoldzie USA to obroncy ojczyzny nadal beda patriotami.
                      Jak sie obrazisz na fakty to ich nie zmienisz.
                • gucio60 Re: do rycho7 04.04.03, 09:48
                  moze w inny sposob - to, ze faszystowskie Niemcy w 1939 roku napadly na Europe
                  oznacza, ze teraz nie maja prawa byc np. pacyfistami
                  jestes chyba jednak w bledzie twierdzac, ze to Ameryka posadzila Sadama na
                  stolku a nawet gdyby tak bylo to przychodzi moment, ze pewna era dobiega konca
                  i trzeba sie usunac albo bedzie sie usunietym
                  ale nie o to chodzi, chodzi o to, ze nie mozna bronic ojczyzny na ktorej czele
                  stoi rezim, przed ktorym sie ucieka
                  jest to falszywy patriotyzm
                  jest wszystko jedno czy Irak ma bron masowej zaglady czy nie i czy USA go
                  sadzalo na stolku czy nie, rezim Sadama musi odejsc, jego czas sie skonczyl i
                  wszystkie srodki sa dobre jesli nie chce zrobic tego dobrowolnie
                  • rycho7 do gucio60 06.04.03, 12:27
                    gucio60 napisał:

                    > ale nie o to chodzi, chodzi o to, ze nie mozna bronic ojczyzny na ktorej
                    czele
                    > stoi rezim, przed ktorym sie ucieka
                    > jest to falszywy patriotyzm

                    Czy jestes bogiem aby decydowac ze Irakijczykow o ich patriotyzmie? Czy jestes
                    bogiem aby zastepowac ich w demokracji?

                    > jest wszystko jedno czy Irak ma bron masowej zaglady czy nie i czy USA go
                    > sadzalo na stolku czy nie, rezim Sadama musi odejsc, jego czas sie skonczyl i
                    > wszystkie srodki sa dobre jesli nie chce zrobic tego dobrowolnie

                    Dzieki Ci za ta informacje morderco irackich kobiet i dzieci. Twoje sumienie
                    odpowiada za ich cierpienia i krew.
    • Gość: hawk Re: Rocznica Powstania w getcie - paradoks IP: *.vc.shawcable.net 06.04.03, 12:32
      indris napisał:

      > Zbliża się 60 ta rocznica powstania w warszawskim getcie. Garstka ludzi
      > podjęła bezprecedensową walkę nie o zwycięstwo, ale o godną śmierć. Jednym z
      > przywódców tej walki był Marek Edelman, obecnie doktor Marek Edelman.
      > I oto 60 lat później dr Marek Edelman popiera amerykańską agresję na Irak.
      > Być może akurat w 60-tą rocznicę szturmu SS-manów XX-go wieku na warszawskie
      > getto SS-mani XXI wieku będą szturmować Bagdad. A przywódca dawnych obrońców
      > będzie popierał tych SS-manów. Ciekawe, czy zda sobie z tego sprawę, jak
      > odwróciła się jego rola ?
      >
      On popiera tylko kogos kto mu odpowiada, kto realizuje jego plany, dazenia,
      marzenia.
      Gdyby mieszkancami getta warszawskiego byli Polacy, pewnie popieralby Niemcow,
      jako tych ktorzy walczyli z terrorystami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka