Dodaj do ulubionych

Braniccy - wzorcowa rewaloryzacja

01.11.09, 21:31
Pani Jolu! W pełni popieram Pani głos w tej sprawie. Na szczęście w Białymstoku, obok "uczonych" architektów są i tacy, którzy od lat w swojej pracy wielce angażują się w ratowanie naszego dziedzictwa i robią to nie dla rozgłosu a z pasji. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • vycher Braniccy - wzorcowa rewaloryzacja 01.11.09, 21:36
      Zapomniałem się podpisać: Sebastian Wicher - konserwator zabytków
    • faziom Braniccy - wzorcowa rewaloryzacja 02.11.09, 08:55
      Zgadzam się o tyle, że albo barok albo epoka żelaza. Musimy się na
      coś zdecydować. Oczywiście bardziej wartościowe jest założenie
      barokowe Branickich już w XVIII wieku uważane za jedno z
      najpiękniejszych w Rzeczypospolitej i do tego trzeba dążyć.Jest
      tylko pytanie konserwować czy budować nowe? Jeżeli te fontanny nie
      były zrealizowane to czy nie zakłamujemy prawdy o naszym
      dziedzictwie? To będzie ładnie - oczywiście. Ale czy zgodnie z
      prawdą historyczną. Co na to Sebastian Wicher konserwator
      zabytków. Konserwować czy budować według wizji ks. Niecieckiego,
      albo malować freski, których nie było. Co na to szkoła
      konserwatorska? Bardzo chciałbym usłyszeć.
      • vycher Re: Braniccy - wzorcowa rewaloryzacja 02.11.09, 09:44
        Oczywiście, sprawa jest złożona. Ideałem byłoby, gdybyśmy mieli do
        czynienia z oryginalną substancją i poprzestali na jej konserwacji.
        W praktyce sama konserwacja nigdy nie ma miejsca, zawsze są
        potrzebne dodatkowe zabiegi, które mieszczą się w zakresie działań
        będących już restauracją (vide: Alfred Lauterbach, "Pierścień
        sztuki", Warszawa 1929). I właśnie w ramach restauracji zabytku
        dopuszczalne są częściowe rekonstrukcje dla uzupełnienia kompozycji
        i podkreślenia jej spójności artystycznej. Trzeba pamiętać, że to co
        pozostało po Branickich w Białymstoku, to nie tylko pałac, to cały
        zespół innych budowli, dziedzińców, ogrodów czy parków. Nie znaczy
        to, że należy odtwarzać wszystko, ponieważ, jak wiadomo na miejscu
        dawnego założenia powstało wiele nowych elementów, które są również
        ważne i cenne, jak chociażby Park Stary z budynkiem Teatru
        Dramatycznego na terenie dawnych stawów. W kontekście tej
        realizacji, rozważyć należy również, czym byłby supraski zespół
        klasztorny bez zrekonstruowanej cerkwi. Podsumowując ten
        nieco "specjalistyczy" wywód - budowa fontan na dziedzińcu wstępnym
        zespołu pałacowo - ogrodowego Branickich według XVIII-wiecznych
        planów Branickiego, realizowana po przeprowadzeniu gruntownych badań
        naukowych jest dopuszczalna, spotęguje wartości artystyczne całego
        założenia i pozytywnie wpłynie na jego odbiór.
        • faziom Re: Braniccy - wzorcowa rewaloryzacja 03.11.09, 15:33
          Czyli jednak będzie budowany całkiem nowy, ładny zabytek. Więc po co
          udawać że to ma cokolwiek wspólnego z ochroną zabytków lub konserwacją.
          To jest całkowicie nowa inwestycją i z zabytkowością nie ma nic
          wspólnego. Całkiem nowy ładny twór którego nigdy nie było to żaden
          zabytek. Aaaaa a Pan Panie Wichrze zgadza się z "Panią Jolą", a ja
          myślałem, że wy pracujecie w tym samym referacie i że dawno jesteście
          na "ty". (:
          • vycher Re: Braniccy - wzorcowa rewaloryzacja 03.11.09, 15:53
            "To jest całkowicie nowa inwestycją i z zabytkowością nie ma nic
            wspólnego." Bingo chłopie (a może babo)!!! Podobnie jak rasmc,
            gdybyś wnikliwie przestudiował(a) komentowany tekst, to byś zauważył
            (a), że inwestycji tej nie nazywa się "zabytkową", czy
            też "rekonstrukcją" sensu stricte a świadomie stosuje się
            określenie "budowa fontann wg XVIII-wiecznych planów". To po
            pierwsze. A po drugie, to chociażby z szacunku do wiedzy i klasy
            autorki artykułu wypada być "na Pani".
    • grat.nowy Re: Braniccy - wzorcowa rewaloryzacja 02.11.09, 09:35
      a myślisz chłopie, ze gdzie zajęcia praktyczne ma akademia medyczna????
      ??????
    • rasmc Re: Braniccy - wzorcowa rewaloryzacja 02.11.09, 20:30
      Otóż to! Od architekta się zaczęło i na nim się kończy - czym jest obecna
      rekonstrukcja, jak nie całkiem współczesną wizją architekta? Czyżby zachowane
      były jakieś plany, wymiary, dane o materiałach z jakich wykonane były fontanny?
      Architekt sobie wymyślił, że będą betonowe i są takie. Jak beton ma się do
      baroku, to może państwo historycy nam wytłumaczą? Jeżeli jeden architekt walną
      beton i jest "ok", do dlaczego w akceptowalnej przez historyków wizji nie mieści
      się wkomponowanie świadectwa historycznego, choćby nie miało to nic wspólnego z
      barokiem? Czyż nie jest to kwestią umiejętności architekta, żeby "był pan
      zadowolony"? Nie dlatego sztuka jest wybitna, bo napisana pod krytyków.
      • followthesun Re: Braniccy - wzorcowa rewaloryzacja 02.11.09, 20:44
        Czy odpowiadałby Ci cement?

        Ten został wynaleziony wystarczająco dawno.:)
        • marcin-in Re: Braniccy - wzorcowa rewaloryzacja 02.11.09, 21:19
          followthesun napisała:

          > Czy odpowiadałby Ci cement?
          >
          > Ten został wynaleziony wystarczająco dawno.:)

          to może nie jest najważniejsza kwestia ale
          beton też został wynaleziony dawno temu :)
          Beton powstaje w wyniku wiązania i stwardnienia mieszanki betonowej tj.cementu, kruszywa i wody.
          • followthesun Re: Braniccy - wzorcowa rewaloryzacja 02.11.09, 21:28
            Dziękuję:) Zawsze jest miło dowiedzieć się czegoś.:)
          • followthesun Re: Braniccy - wzorcowa rewaloryzacja 02.11.09, 21:35
            Oj, wstyd mi:( Właśnie sobie przypomniałam, że rzymski Panteon jest
            przecież betonowy!
            • marcin-in Re: Braniccy - wzorcowa rewaloryzacja 02.11.09, 21:47
              podczes zwiedzania Koloseum zdziwiła uroda budowli ale najbardziej to ilość betoniarek:)
      • vycher Re: Braniccy - wzorcowa rewaloryzacja 02.11.09, 21:05
        Powyższy komentarz irytuje brakiem wiedzy w temacie i słabym zrozumieniem komentowanego artykułu. Polecam zatem uważną lekturę tekstów, chociażby tych zawartych w przytoczonym Biuletynie Konserwatorskim, analizę koncepcji przygotowanej przez KOBiDZ oraz projektu fontann. Pozdrawiam
        • vycher Re: Braniccy - wzorcowa rewaloryzacja 02.11.09, 21:06
          Oczywiście "piję" do rasmc...
          • ultramontanist1 Re: Braniccy - wzorcowa rewaloryzacja 03.11.09, 08:39
            > Oczywiście "piję" do rasmc...
            "Pijesz ty i pije ja, wypijemy obydwa...".
            Co zas sie tyczy fontann, jak rozumiem planowanych na dziedzincu wjazdowym a
            przed palacowym Cour d'Honneur, to skoro sam Branicki planowal je tam kiedys a
            mu nie wyszlo (nie ta technika), to bym sie teraz dwa razy nie zastanawial.
            A to z dwu wzgledow; po pierwsze lustra wody przed palacami barokowymi byly
            niejako nieodlacznym, finalnym akordem tego, pelnego wykwitu, wysoce
            rzezbiarskiego stylu. Tak zreszta dyktowal kanon barokowych zalozen palacowych
            na ktorym opierala sie cala Europa - a wiec sam Luwr.
            Po drugie, architekt restaurujacy palac Branickich po pozodze ostatniej wojny,
            p. Stanislaw Bukowski, wcale nie trzymal sie co do joty tego co pokazywaly
            zdjecia sprzed pozogi.
            On, niczym jego zona malarka, pelnymi garsciami bral z tego co mu przynosila
            artystyczna licentia poetica. A, ze byl niezwykle zdolnym architektem to zrobil
            prawdziwe dzielo; uzywajac technologii XX-to wiecznej przywrocil autentyczny
            splendor palacow wielkiego Tylmana van Gameren. Niech ktos dzis porowna stare
            zdjecia zrachitycznialego palacu z czasow carskich z wdziekiem obecnego do,
            ktorego mistrz Stanislaw przylozyl reke.
            Tamten szczesliwy experyment sprzed lat 60-ciu jak dotad, rokuje dobre nadzieje
            na obecne konserwatorskie przedsiewziecie.
            A teraz trzeba sie tylko modlic by na architekta projektujacego obecnie fontanny
            przypalacowe takze splynela owa szczesliwa licentia poetica.
          • rasmc Re: Braniccy - wzorcowa rewaloryzacja 03.11.09, 13:57
            ignorant, nie ignorant, a fontanny nie będą barokowe tylko z XXI w. Jeżeli ma to
            uzasadnienie urbanistyczne, kulturowe i funkcjonalne wszystko jest ok, jeżeli
            nie, to wychodzi czasem kiczowato. Historyk jest od ochrony dziedzictwa, a nie
            od projektowania. Jakość projektu zależy od umiejętności architekta, nie tylko
            od stopnia prawdziwości rekonstrukcji, szczególnie przy całkowitym braku
            zachowania substancji materialnej. Teoria, teorią, a i tak wychodzi, że jezioro
            się przeniesie...
    • smutas30 Braniccy - wzorcowa rewaloryzacja 03.11.09, 10:39
      Rezydencja Branickich ma swój cały kontekst.A. Turecki autor analizy
      planu DU CHATEAU (…) (A. Turecki, Plan DU CHATEAU ET DE LA VILLE DE
      BIAŁYSTOK AVEC SES ENVIRONS, [w:] Ochrona reliktów urbanistycznych
      Białegostoku, Białystok 1996, s.14.) zmienił rangę białostockiej
      kompozycji pałacowo-ogrodowej na wieloosiowe założenie urbanistyczno-
      ogrodowe. Porównując barokową kompozycję urbanistyczną Białegostoku
      z Osią Saską, założeniami w Łańcucie i Rydzynie stawia pytanie czy
      założenie w znacznym stopniu zrealizowane przez J. K. Branickiego
      nie jest największym w osiemnastowiecznej Polsce?
      Mimo zaistniałych zmian są rozpoznawalne i dają wyobrażenie o skali
      zamierzenia jego twórców- otwarcie północnego skrzydła pałacu na
      kościół parafialny, osiowe sprzężenie rezydencji z Nowym Miastem (na
      wzór Drezna), kształt rynku przypominający dwa połączone trójkąty
      zaskakujący kontrastami prostych i krzywych linii obrzeżnych dał
      możliwość naturalnego wyodrębnienia części reprezentacyjnej placu
      przedkościelnego, usytuowanie ratusza w sylwecie miasta spełniało
      wymagania barokowego kształtowania osi i dominujących elementów
      składowych- podróżni przybywający gościńcami z Choroszczy i Suraża
      dostrzegali najpierw wysoką wieżę ratusza, która dominowała nad
      całym Starym Miastem, drugim akcentem była wysmukła wieża kościoła,
      z placu przedkościelnego wiodła ulica do pałacu i Nowego Miasta, po
      prawej ręce lśniły tu obramowane drzewami lustra stawów, za którymi
      rysowało się skrzydło pałacu (W. Trzebiński, Działalność
      urbanistyczna magnatów i szlachty w Polsce XVIII wieku, Warszawa
      1962, s. 115)., perspektywę ulicy zamykał pałacyk gościnny.
      Można zatem pokusić się o pytanie czy powinno być „odtwarzane
      pieczołowicie” założenie z czasów Branickich, czy niezrealizowana
      wizja magnata? To pytanie do konserwatorów, zarówno praktyków, jak i
      teoretyków. Nie należy jednak nadużywać słowa WZORCOWA….
      • ultramontanist1 Re: Braniccy - wzorcowa rewaloryzacja 03.11.09, 17:23
        "Czy (...) czy?"
        "...czy powinno byc odtwarzane pieczolowicie zalozenie z czasow Branickich czy niezrealizowana wizja magnata?", pyta "smutas".
        To pewnie taki sam lapsus memoriae jak i u mnie gdy napisalem uprzednio, iz kanonem zalozen palacowych baroku byl Luwr zamiast oczywistego Wersalu.
        To powinno byc jedno zdanie, gdyz, jak czytam, obecni bialostoccy konserwatorzy chca wlasnie "odtworzyc pieczolowicie niezrealizowana wizje magnata".
        P.S.
        Nic nie stoi w miejscu i wszystko sie zmienia dookola nas. Zabytki tez. I tak polska szkola restauracji zabytkow uwazana jest za nadmiernie sztywna tj., zbyt doslowna, bez-interpretacyjna.
        Niemcy, na ten przyklad, smialo poszukuja nowych interpretacji i maja do pokazania swiatu mnostwo zabytkow najwyzszej klasy, ktore sa i dobrze ogrzane i maja wewnatrz super toalety i... i...
        • lansome Re: Braniccy - wzorcowa rewaloryzacja 05.11.09, 01:21
          ultramontanist1 napisał:

          > obecni bialostoccy konserwatorzy
          > chca wlasnie "odtworzyc pieczolowicie niezrealizowana wizje magnata".

          O kim lub raczej o czym piszesz ? Jacy "bialostoccy konserwatorzy" ? Zacznijmy
          od tego, że w Białymstoku nie ma konserwatorów.
          Tutaj masz przykład najnowszej radosnej twórczości "białostockich
          konserwatorów", czyli "licentia poetica" w całej okazałości:

          miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35235,7214295,Branickiego_3_5__zamach_na_historie.html
          Przy okazji tymi fontannami rozwalono mało znaną "pradziejową" część
          Białegostoku, a urzędasy schlebiają sobie na forum gazety.

          ultramontanist1 napisał:
          > Niemcy, na ten przyklad, smialo poszukuja nowych interpretacji i maja do pokaza
          > nia swiatu mnostwo zabytkow najwyzszej klasy, ktore sa i dobrze ogrzane i maja
          > wewnatrz super toalety i... i...

          kible i ogrzewanie, według ciebie to "śmiała interpretacja" ? wysiliłeś się z tą
          wnikliwą analogią do fontann.




      • brutt Re: Braniccy - wzorcowa rewaloryzacja 05.11.09, 03:28

        Widzę że zostało tu zatarte pojęcie rekonstrukcji z restauracją (nie jadłodajnią a odnową).
        Dobudowywanie fontann, których nie było w oryginale, w zabytku klasy 0 jest KARYGODNE. Pałac Branicki natomiast zabytkiem przestał być po zniszczeniach 2WŚ. W odbudowie nie zachowane zostały rozkłady wnętrz oraz materiały urzyte do odbudowy nie reprezenuję tych z epoki. Ot, taki misz masz, który dla niewprawionego oka wygląda na zabytek.
        Przy zmianach jakie nastąpiły, fontanny to pikuś.
        Tyle ode mnie.
    • kulesza.k Szanowna Pani Jolu 09.11.09, 02:23
      Oczywiście, że znany jest mi artykuł poprzedzający mój w Biuletynie
      Konserwatorskim (w z. 13), lecz jedyne, pewne, co z niego wynika, to
      to, że na dziedzińcu wstępnym przed Pałacem Branickich nie było
      fontann w roku 1758, a także 13 lat później, po śmierci Branickiego
      oraz, że rysunek de Tirregaille'a był „wizualizacja perspektywiczną”
      projektu dziedzińców przed pałacem. Pewnym jest także, że projekt
      ten nie został zrealizowany w całości. Był zapewne jednym z wielu
      zamysłów aranżacji terenu od frontu pałacu.
      Z zawartych w artykule informacji nie wynika wcale, że dziedziniec
      wstępny był kiedykolwiek ozdobiony fontannami i to na dodatek
      takimi, jak na wspomnianym rysunku. Rury, o których traktują listy
      oraz „maszyna” – prawdopodobnie pompa, mogły być potrzebne do
      zasilenia wodą sadzawek, niekoniecznie od razu wodotrysków, ponadto
      fakt, że zostały zamówione, a nawet w części wykonane, nie jest
      jednoznaczny z ich zamontowaniem).
      Z drugiej strony nie mam nic przeciwko fontannom zaprojektowanym
      przez Tomka. (A’propos Panie Sebastianie, że zachowam narzuconą
      przez Pana konwencję, czy Rogala to ten, co się angażuje, czy stoi
      tam gdzie ZOMO?). Wierzę, że będą śliczne i gustowne. Założenie
      pałacowe Branickiego na tym raczej nie straci. Tylko nie zgadzam się
      z nazywaniem tych działań konserwacją zabytków, ani tym bardziej
      wzorcową rewaloryzacją. W takiej, badania zazwyczaj poprzedzają
      decyzje projektowa, a te są zgodne z prawdą historyczną.
      Tu, co prawda wykonano badania archeologiczne, lecz rozpoznanie
      historycznych śladów zachowanych w ziemi nie miało żadnego wpływu na
      decyzje rewaloryzacyjne, co więcej, ważne były tylko te odkrycia,
      które można było zinterpretować na korzyść przyjętych wcześniej
      rozwiązań. Naprawdę dziwi mnie fakt, że propozycje wprowadzenia
      niewielkiej korekty do istniejącego projektu, uwzględniające ciekawe
      odkrycia archeologiczne, a jednocześnie niewpływające w sposób
      znaczny na przyjęte działania upiększające historyczne złożenie
      barokowe, spotkała się z oporem godnym potopowej Częstochowy.
      Po drugie „odtwarzanie” czy też „produkowanie” zabytków w czasie
      kiedy inne, oryginalne są doprowadzane do ruiny, lub są rozbierane,
      za „wzorcową rewaloryzację” uznane być nie mogą!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka