morfeusz_1
06.12.09, 16:57
Nie chcę podejrzewać Probierza o kierowanie się uczuciami przy
wyborze piłkarzy, czy chęcią udowodnienia czegoś - trudno zrozumieć
czego.
A ja po przeczytaniu tego artykułu odnoszę wrażenie,że już dawno
dziennikarze przestali utożsamiać się z polską szkołą trenerską i
szukają taniej sensacji.
Przestańcie narzekać,jest dobrze,przypomnijcie sobie poprzednie
sezony.
Dlatego nie rozliczajmy trenera przed ich zakończeniem,nie styl jest
ważny,skoro chcecie rozliczać trenera z wyników - a te zdają się mu
sprzyjać...