Dodaj do ulubionych

Do Rosjan i Stalinofili - prosba

22.02.05, 22:44
Uzgodnijcie moze miedzy soba jakas oficjalna wersje odnosnie postawy Zachodu
wobec ZSRR przed wojna a potem zacznijcie pisac troche bardziej z sensem.

Piszecie, ze Anglicy i Francuzi popierali zapedy Hitlera do podboju ZSRR i
rownoczesnie uwazacie (Misza), ze Anglia i Francja i tak uderzylaby na
Niemcy, gdyby Hitler uderzyl na ZSRR.
Zwazywszy fakt, ze to "popiertanie" Hitlera skonczylo sie wypowiedzeniem mu
wojny na dwa lata przed wojna z Rosjanami wszystko to sie calkiem kupy nie
trzyma.

No chyba, ze macie jakies blyskotliwe rozwiazanie tego rebusa.

Zastrzegam, ze rozwiazan, ktore stana sie oczywiste dopiero po trzeciej
szklance samogonu nie bede bral pod uwage.
Obserwuj wątek
    • manny_ramirez problem w tym 22.02.05, 22:46
      ze im po prostu chodzi o to aby udowodnic ze polacy to rusofobowie, nawet jak
      sie caly argument nie trzyma kupy. Zreszta w najgorszym wypadku mozna zawsze
      isc do sadu:)))
      • j-k nie - problem w tym 22.02.05, 22:50
        ze chcieliby ugryzc Amerykanow, ale to ryzykowny interes...
        wiec kontrolnie gryza tylko nas, Polakow
        (ktorych uwazaja za amerykanskich pieskow)
        po kostkach...

        lubie ich, znowu sa zabawni...
        • manny_ramirez nie bo i to i to 22.02.05, 22:53
          a i tez jak zwykle te ruskie kompleksy wychodza:)))
          • goldbaum osobiscie nic do nich nie mam 22.02.05, 23:00
            jak i do wiekszosci ludzi, przynajmniej do momentu, gdy nie zaczna wciskac tego
            swojego chorego kitu propagandystycznego...

            Nie rozumiem jak mozna dzisiaj tak ubostwiac bandziora stalina, ktory jak
            wiadomo wykonczyl wiecej Rosjan (i nie tylko) niz Hitler. Dzisiaj przeczytalem,
            ze tylko w Stalingradzie NKWD rozstrzelalo ponad 160 tysiecy czerwonoarmistow
            za to, ze nie utrzymali swego stanowiska. Czy ci ludzie, ich rodacy nic im nie
            znacza?
            • manny_ramirez Niestety mimo ze nie lubie uogolniac 22.02.05, 23:02
              to historycznie wszystkie rzady rosyjskie mialy te wspolna ceche ze nie
              szanowaly ludzkiego zycia. Jak widac udziela sie niestety tez to niektorym
              tamtejszym obywatelom. Nie ma znaczenia ilu zginelo tylko to ze Batiuszka jest
              wielki
            • j-k goldbaum, zrozum, oni sa zagubieni... 22.02.05, 23:06
              70 lat komunizmu wykonczylo ich pod kazdym wzgledem...

              jedno, co ma sie w Rosji dobrze, to nauka (co cenie)
              i mistyka - co smieszy...
              • goldbaum mialem tam sporo dobrych znajomych 22.02.05, 23:18
                ktorych smialo moge nazwac przyjaciolmi. Nie brak tam tez ludzi potrafiacych
                myslec krytycznie. Misza do takich niestety nie nalezy. Calkowicie zacmiony
                wielkoruskim i stalinowskim fanatyzmem.

                Mysle, ze to nie tylko 70 lat komunizmu. Tam i wczesniej zyli praktycznie tylko
                niewolnicy i degeneraci mogacy z nimi robic co im sie zywnie podoba.

              • kropekuk Mistyka? Kotku - NIC nie wiesz o Rosjanach: to 23.02.05, 00:21
                zawsze byl "glubokowierujaszczij narod": w Gospoda, Cara Batiuszke, Matuszke
                Rossije, Lenina (pamietasz "Dzieciatko Lenin"?), komune, kosmitow, Putina...
                • bazyliszek_i_jego_pies Re: Mistyka? Kotku - NIC nie wiesz o Rosjanach: t 23.02.05, 01:03
                  kropekuk napisał:

                  > zawsze byl "glubokowierujaszczij narod": w Gospoda, Cara Batiuszke, Matuszke
                  > Rossije, Lenina (pamietasz "Dzieciatko Lenin"?), komune, kosmitow, Putina...

                  a przede wszystkim w wyjątkową "rosyjską duszę", której nikt pojąć nie umie, bo
                  taka jest niezwykła...
                • j-k hm..., - nie chwytasz moje go zartu, doopcia? 23.02.05, 13:33
                  moze i nie znam, niech Ci bedzie...
                  a kazdym razie bywam tam czesto, jeszcze od czasow komuny...
                  a ostatni raz bylem pod koniec 2003...

                  no, piszi na zdarowje i nie walnujsa.!
        • krystian71 Re: nie - problem w tym 22.02.05, 22:56
          naf-naf dal dobra analize.
          Dobra,bo zgadza sie z moimi przemysleniami :))))))))
          Tylko jak ja ja znajde, w tym cholernie dlugim watku ? :((
          • krystian71 Re: nie - problem w tym 22.02.05, 23:03
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=20705851&a=20886059
        • naf-naf Re: nie - problem w tym 22.02.05, 23:01
          " Kontrolne pogryzienie" HA-ha! Dzis jestes dowcipny! Za pieskow nie uwazaja, poprostu nie wierza uszom, sluchajac Kwasniewskiego. Wasze paradoksy sa pozorne.Demokracje zachodnie poprostu przechytrzyly siebie,stracili kontrole przez malodusznosc i perfidie.
          • j-k naf, dow-cipny 22.02.05, 23:11
            to ja jestem zawsze...

            a dow-jonesa jeszcze bardziej lubie...

            nie pora po prostu przyznac, ze macie jedna reke w nocniku...???

            juz nieodzalowany nasz GIEREK mowil: Pomozecie?

            POMOZEMY! - PAMOZEM...!!!
            • naf-naf Re: naf, dow-cipny 22.02.05, 23:12
              Jest ciezko.Ale sobie poradzimy. Sami.
              • j-k czego i Wam 22.02.05, 23:13
                serdecznie zycze.

                dobroj noczi.
    • kyle_broflovski czy II wojna swiatowa bylaby mozliwa .... 22.02.05, 23:03
      bez Hitlera i Stalina?
      • goldbaum chyba nie 22.02.05, 23:12
        demokracje zachodnie (lacznie z Polska) osiagnely wtedy - mimo wszystko -
        poziom, przy ktorym wojny na kontynencie przestaly byc dla nich racjonalna
        alternatywa. Stan poniekad podobny do dzisiejszego. Kto jeszcze powaznie mysli
        o wojnie Francji z Niemcami albo Anglia?
        Hitler wojny chcial. To czy Stalin ja planowal jest sporne do dzis. Mysle, ze
        nigdy nie zaryzykowalby tyle co Hitler...

        Wydaje mi sie, ze mimo wszystko mozna byloby trzymac ich w szachu lub wojne
        Hitlera ograniczyc do minimum i skonczyc mocnym "bum" po krotkim wystepie.
        Wszystko niestety pokrzyzowalo bardzo niekonwencjonalne "otwarcie" Hitlera -
        pakt ze Stalinem.
        • manny_ramirez wojna prewencyjna planowana przez pilsudskiego 22.02.05, 23:22
          sprawe by zalatwila
          • goldbaum Mozliwe 22.02.05, 23:30
            Ale nie zapominaj o tym ze, Niemcy zawsze byly krajem o olbrzymim potencjale.
            Hitler nie wzial sie z prozni. Byl produktem ponizen i olbrzymich obciazen,
            jakich Niemcy doznali po IWS. Hitlerowi w 33 roku bylo przy tym bardzo daleko
            do Hitlera roku 42. Jeszcze w 39 roku podziwiano go i przyjmowano w Europie i
            za oceanem jako wielkiego meza stanu, ktory wyciagnal Niemcy z glebokiego
            kryzysu.

            Byc moze udaloby sie go usunac ale co byloby potem? Polacy byliby agresorami a
            Niemcy zostalyby ponizone po raz kolejny. To zbyt wielki kloc w sercu Europy,
            zeby robic z nim co sie podoba.

            Zauwaz czym stali sie Niemcy po 2WS, gdy ich nie ukarano po raz kolejny a
            wyciagnieto do nich dlon - wzorem demokracji.
            • manny_ramirez tak tylko jakiekolwiek bylyby reperkusje 22.02.05, 23:35
              wydaje mi sie ze zaoszczedziloby to wojny swiatowej i miliony istenien ludzkich
              uderzenie w Niemcy w 1935 moze byloby zle prestizowo dla Polski ale byc moze
              zbawienne dla swiata. oszczedziloby tez komunistycznej okupacji
      • j-k Re: czy II wojna swiatowa bylaby mozliwa .... 22.02.05, 23:13
        bez Hitlera - nie.
        bez Stalina - bylaby (dla Hitlera) trudniejsza...
        ale tez bylaby mozliwa. - tak mowia niemieccy historycy.
        • kyle_broflovski kto finansowal obu posrednio i bezposrednio? 22.02.05, 23:19
          • kyle_broflovski kto finansowal obu posrednio i bezposrednio? 23.02.05, 00:12
            po pobieznym szukaniu krotka lista amerykanskich investorow w stalinowskiej Rosji
            Ford, Austin, MacKee, General Electric, Westinghouse, Harvester, Cleveland
            Tractor, Freyn Engineering. tak powstawalo wiele fabryk ,miedzy innymi fabryki
            traktorow z ktorych nieco pozniej wyjezdzaly slawne T-34. tylko amerykanie
            utracili w Rosji przez rewolucjie ok. 600 milionow w skonfiskowanej wlasnosci .
            po 1990 dostali to za friko. to sie nazywa chba dlugoterminowa inwestycja.

            interest z niemcami z tego okresu sa nienajgorzej udokumentowane .

            kazdy moze sobie sam zrobic zadanie domowe
    • krystian71 szkoda,by takie rodzynki zaginely 23.02.05, 11:40
      misza_kazak napisał:


      > Jak jesteśmy tacy nieważni, to skąd wasza złość i zacietrzewienie?

      Z braku szacunku. Jesli wazna osoba cos mowi to to przyjmuje sie z uwaga, a
      podskoki Kwasa wywoluja tylko smiech i dosade :))

      krystian71 napisała:

      > zdajemy sobie z tego sprawe,to takie specyficznie rosyjskie
      > Jezeli wazna osoba cos mowi,Rosjanin zciaga czapke i mietoszac ja w reku
      > przybiera mozliwie najbardziej glupi wyraz twarzy.
      > Jezeli to mniej wazna osoba,Rosjanin bawi sie kolba karabinu :)))
      • manny_ramirez Misza tez zly 23.02.05, 12:21
        ze my jego uwag z odpowiednim szacunkiem nie przyjmujemy:))
    • goldbaum Podwładny przed obliczem przełożonego 23.02.05, 11:51
      Podwładny winien mieć przed obliczem przełożonego wygląd lichy i durnowaty, aby
      swym pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć przełożonego.

      (ukaz Cara Rosji Piotra I z dnia 09. Grudnia 1708 r.)


      • kyle_broflovski dla rownowagi umyslowej 23.02.05, 13:03
        nauczmy sie kpic z Niemcow tak jak z kpimy Rosjan. byc moze przypomni to nam
        gdzie zyjemy
        • goldbaum jak najbardziej 23.02.05, 21:19
          nie mam nic przeciw temu. Problem polega na tym, ze w miedzyczasie najwiekszymi
          przesmiewcami niemieckich przypadlosci sa sami Niemcy.
          To najbardziej pacyfistyczny w Europie i o wiele bardziej wyluzowany od nas
          ludek.
          Dawniej mielismy im za zle ich wojowniczosc, dzisiaj ich pacyfizm i "lewactwo".

          Tak sie zabawiaja dzis potomkowie "herrenrasse".... I co tu z nimi poczac?
          www.freaxxx.de/gallery/freax/images/big/Shit01.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka