IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 14.02.04, 11:44

Pasję zaleją fale widzów - tak tworzy się historia
mmm/PalmBeachPost
)

Mel Gibson po raz kolejny tworzy historię marketingu filmu - wszystko, co
sobie wymyślił, jeśli chodzi o promocję 'Pasji' - zadziałało.

Zaczęło się od kilku niewinnych informacji w prasie, że wielki hollywoodzkich
gwiazdor robi film w jezyku, którego nikt nie zna. Potem powoli wyłoniła się
treść, po niej przyszły protesty organizacji żydowskich. Odpowiedzią na nie
stała się oficjalna strona filmu - MIĘDZY INNYMI W JĘZYKU POLSKIM! - na
której niewiele można byo znaleźć - oprócz petycji - TAK, POKAŻCIE TEN FILM W
MOIM KRAJU.

Teraz już wiadomo, że 'Pasja', którą typowano na największą wpadkę finansową
Gibsona, będzie megahitem.

Jak podaje Palm Beach Post dziennie sprzedaje się 30 tysięcy biletów w
przedsprzedaży!, a wszystkie pokazy premierowe są już dawno wykupione. Ale to
nie wszystko - w niektórych kościołach przewidziano msze w intencji filmu w
Środę Popielcową - dzień amerykańskiej premiery filmu.

Jeśli to jeszcze komuś nie wystarcza - przewidziano także dystrybucję
biletów 'z ręki do ręki' - wiele różnych chrześcijańskich organizacji
młodzieżowych będzie roznosić zaproszenia wśród ludzi, którzy normalnie do
kina nie chodzą!

I to nie wszystko! Wiele parafii wykupiło od kilku do kilkudziesięciu tysięcy
biletów każda i będą je teraz rozdystrybuowywać wśród wiernych, których potem
zawiozą pod kino specjalnymi autobusami!

Oczywiście na takim zaanagażowaniu wszelkich środowisk religijnych
najbardziej zależało Gibsonowi, który doskonale zdaje sobie sprawę z siły
tego typu promocji. A ponieważ w film zainwestował własne 25 milionów, zależy
mu na tym, aby 'Pasja' przynajmniej się zwróciła.

Wszystko wskazuje jednak na to, że wpływy znacznie przekroczą koszty!
Obserwuj wątek
    • Gość: alex.4 Re: Pasja IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 14.02.04, 11:48
      Zbliza sie premiera takze i polska. I zaczyna wywolywac we mnie to coraz
      bardziej mieszane uczcucia. Z jednej strony pomysl nakrecenia filmu z dialogami
      po grecku, aramejsku jest ciekawy. Film ma porazac doslownoscia.
      Z drugiej strony. Poczatkowo wydawalo sie ze bardzo tradycyjnie nastawiony
      katolik jakim jest Gibson oszalal. Wydaje pieniadze ktore sie nie zwroca. Ale
      wtedy jego intencje wydawalo sie czyste, choc film oprotestowaly srodowiska
      zydowskie. Teraz widac coraz bardziej, ze chyba Gibsonowi chodzilo jednak o
      zarobienie kasy. Religia byla pretekstem. Przecieki o kontrowersyjnosci filmu
      byly kontrolowane.
      Pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka