Gość: alex.4
IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be
18.02.04, 15:57
tekst z gazety
pozdr
Zgoda Ministra Środowiska na odstrzał 30 białowieskich żubrów
PAP 17-02-2004, ostatnia aktualizacja 17-02-2004 17:38
O 30 sztuk może zmniejszyć się w tym roku stado białowieskich żubrów. Zgodę
na odstrzał tylu zwierząt wydał Białowieskiemu Parkowi Narodowemu minister
środowiska. Trzy sztuki już ustrzelono - poinformował we wtorek PAP kierownik
ośrodka hodowli żubra, Jerzy Dackiewicz.
W odbywających się co roku odstrzałach eliminuje się ze stada osobniki
najsłabsze i chore. Dzieje się to zimą, kiedy żubry przebywają w większych
stadach w miejscach dokarmiania. Gdy wiosną rozchodzą się po puszczy,
odstrzały są niemożliwe.
W ubiegłym roku Minister Środowiska zgodził się na odstrzał 50 sztuk.
Odstrzelono 30 najsłabszych osobników, a ponieważ zgoda była przedłużona do
wykonania także na 2004 rok, odstrzałami objęto już 49 żubrów (z 50).
Jak tłumaczy Dackiewicz, odstrzały redukcyjne są konieczne, żubrów jest
bowiem w puszczy za dużo, są konkurencją dla innych gatunków, zwłaszcza ze
względów pokarmowych. "Stado musi być też utrzymywane w dobrej kondycji
fizycznej, by było +przyszłościowe+" - zaznaczył Dackiewicz.
Żubry są obserwowane przez pracowników parku, ale także przez naukowców,
przez cały rok. Takie obserwacje pozwalają wytypować do odstrzału osobniki
najsłabsze lub najbardziej agresywne. "Nie jest to taka łatwa sprawa" - mówi
Dackiewicz.
W tym roku mija 75. rocznica restytucji żubra, czyli przywrócenia go w
Puszczy Białowieskiej po tym, gdy został tam wytępiony. Pierwsze żubry
wróciły do puszczy z ogrodów zoologicznych w 1929 roku, a naukowcy zaczęli
prace nad ratowaniem tego gatunku. Z tej okazji, w najbliższy piątek w
Białowieskim Parku Narodowym zostaną zainaugurowane obchody Roku Żubra.
Ostatnie liczenie żubrów wykazało, że w polskiej części Puszczy Białowieskiej
żyje około 350 żubrów. Naukowcy mówią, że to nawet o jedną trzecią za dużo.
Zaczyna im brakować przestrzeni życiowej, ale też pożywienia, dlatego trzeba
je dokarmiać zimą. Stąd pojawiające się pomysły na "eksportowanie" żubrów do
innych puszcz.